Soft Power

Obama ma kompleks Putina? Ameryka ma kompleks Rosji?

 Po kolejnym wystąpieniu pana Prezydenta Baracka Obamy, w którym osobiście komplementuje on osobę pana Prezydenta Władimira Putina widać, że coś mocno jest nie tak w relacjach USA – Federacja Rosyjska. Coś nie zaskoczyło i wcale nie chodzi o taki drobiazg jak Edward Snowden. Bliski Wschód to jedno, ale w istocie gra toczy się o coś ważniejszego nawet niż cała arabska ropa naftowa. Otóż bowiem wyszło na to, że Amerykanie mają problem z wiarygodnością, swojego głównego przesłania jakim uczynili wolność i na którym jechali przez niezły kawałek historii nabierając mniej lub bardziej naiwne Narody jak np. Polaków, na imperium zła, oś zła, międzynarodowy terroryzm i inne takie zabawowe kwestie, mówiące o tym że to oni Amerykanie są po „dobrej stronie mocy” a inni ci źli – są wiadomo po której. Nie trzeba być nawet średnio rozgarniętym, wystarczy obejrzeć jeden z klasyków amerykańskiego kina – mamy tam wszystko, dobro i zło – odwieczny konflikt, a w tle gwieździsty sztandar.

Ponieważ ten mit USA jako imperium wolności, wielka idea przewodnia na jakiej Amerykanie oparli przekaz swojej marki – okazał się już wielokrotnie wydmuszką, banałem, kłamstwem, w najlepszym wypadku podwójnym standardem, Amerykanie na siłę potrzebują „szatana”, wroga, ojca całego zła, którego mogą obwinić o to co najgorsze. Szatan godzien Ameryki musi być potężnym człowiekiem, ale na tyle obliczalnym że nie narobi im kłopotów, no i dobrze żeby był przyzwyczajony do bycia złym w grze w dobro i zło. Jeżeli popatrzymy na współczesny świat – nie ma idealniejszego „szatana” dla Ameryki niż Władimir Putin i Rosja. Wiadomo, ZSRR, komuniści, imperium zła, zegarki Elektronika i białe niedźwiedzie posilające się w śmietnikach koło popularnych amerykańskich fastfoodów na ulicach rosyjskich (przepraszam sowieckich) miast. Po prostu ideał – obrzucić błotem, wyciągnąć, że nie ma demokracji, że nie przestrzega praw człowieka, doprawić czym się da i proszę bardzo na tle pana Putina – pan Obama jest wspaniałym demokratą. Przecież wiadomo, co pan Putin zrobił w Czeczeni, no ale nie wiadomo za bardzo co poprzednik pana Obamy zrobił w Iraku (do spółki m.in. z panem Kwaśniewskim – wstyd). Więc można sobie krytykować pana Putina, jego państwo i Narody Federacji Rosyjskiej, to idealny przeciwnik. Trochę się pobuntuje, podniesie głos, zrobi groźną minę, ale jest obliczalny no i się nie przeciwstawi totalnie no bo komu będzie sprzedawał ropę i gaz?

Ameryka cierpi na przeklęty kompleks starożytnego Imperium Romanum, nie może istnieć bez prowadzenia wojny, nie może funkcjonować bez wroga – do którego można się przyrównywać i na którego można ustawiać całe swoje potężne Imperium, ot taki poważny problem cywilizacji zachodniej – jeżeli nie toczy się wojna, to nie ma jak zakończyć szeregu problemów, które podczas wojny – oczywiście zwycięskiej rozwiązują się same. Z tym przekleństwem zachód sobie nie poradził przez 2000 lat i prawdopodobnie sobie nie poradzi do momentu, aż zostanie upokorzony w jakimś totalnym konflikcie jako malutki półwysep na zachodzie.

Niestety nie ma już American dream, a na pewno jest on nie do osiągnięcia dla wszystkich, dla których był przez lata reklamowany jako możliwa opcja rozwojowa. Nikt już nie ma złudzeń, nawet Azja. Odrębna ścieżka rozwoju jaką wskazały Chiny udowodniła, że możliwy jest rozwój w oparciu o komunistyczną organizację społeczeństwa i planowanie rozwoju wynikające z dogmatów nacjonalistyczno-klasowych. Rosja Putina udowodniła, że wystarczy mieć w państwie porządek i od razu zaczyna się dziać lepiej, a na pewno nie jest z Rosją tak źle jak w mrocznych czasach jelcynowskiego upojenia alkoholowego, gdy Rosjanie w ciągu niespełna trzech lat rozmontowali Imperium budowane pieczołowicie od ponad 300 lat! Niemcy z oparciem gospodarki na eksporcie udowodniły światu, że nie da się żyć bez ich produktów, jeżeli starczy im wytrwałości pociągną za sobą całą Europę – stanowiąc w ostateczności silną przeciwwagę dla USA. Na to wszystko Amerykanie stracili dziewictwo i przestali się liczyć jako autorytet moralny, kto im w cokolwiek uwierzy po rozjechaniu Iraku czołgami? Po tym jak podsłuchują cały świat? Czy może jak wyrzucili znaczną część swojego społeczeństwa na bruk, ponieważ nie mogła spłacić kredytu za hipotekę a równolegle szczodrze finansowali wojny i korporacje, w tym te winne złodziejstw jakie spowodowały kryzys? Kto ma wierzyć Amerykanom? Może zaczniecie państwo w swoich mailach umieszczać pozdrowienia dla pana Obamy? Niestety to nie jest śmieszne.

Dzisiaj USA nie są już dla nikogo autorytetem, owszem to wielki i potężny kraj, uzbrojony po zęby i chcielibyśmy być tak przeciętnie bogaci jak oni są przeciętnie biedni, jednakże amerykańska gwiazda zblakła. Nikt już nie uwierzy, że ten kraj realizuje swoją politykę w imię wolności, demokracji itd. Oportunizm i imperializm jadą na jednym koniu. Dlatego pan Obama zrobi wszystko, żeby pokazać jak bardzo zły jest pan Putin. Nie ma nic cenniejszego niż dobry stary przeciwnik.

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj]

24 komentarze

  1. Obamie sie wydaje że jest panem,Bogiem,carem i wladcą świata,a tu jakiś Putin ma czelność przejąć najpodlejsze wybryki jego i poprzedników w białej chatce nad Potomakiem

  2. Dziekuje za bardzo inteligentny komentarz–najlepsze co ostatnio czytalam. Mieszkalam 50 lat w USA, pracowalam jako slawistka na uniwersytetach i Panska analiza jest dla mnie potwierdzeniem wszystkiego co tam widzialam.

  3. Ten artykuł to bzdury.

    • Wiele rzeczy to bzdury, tak jak np. Twój bzdurny wpis. Jednakże to tak naprawdę nie ma znaczenia bo i tak w ostateczności wszyscy umrzemy, ale podobno sztuka polega na tym żeby nie umrzeć przed wszystkimi, których uważa się za palantów i wiadomo co zrobić na ich groby… To tyle z tytułu głęboko filozoficznych komentarzy jak Twój…

    • W tym artykule jest dużo prawdy ale przez pomieszanie z błotem prawdy niecałkowicie prawdziwej wybielił Pan Putina i nidługo młodzież zamiast na zachód będzie smykać do Moskwy.Co do Pani co jadła amerykański chleb 50 lat.Pani Haniu jeżeli Pani tak się wypowiada na temat USA to mogła Pani 50 lat temu pojechać do Moskwy na pewno nikt by Panią nie zatrzymał.W Polsce 50 lat temu nikt nie mógł wyjechać na stałe do USA a nawet do ZSSR .

      • Ja go wybieliłem? Proszę mu o tym zameilować. Mnie się widzi, że raczej nie jest tak jak pan mówi. Zwłaszcza w kontekście pani Hani, nawet dzisiaj wiele osób chciałoby pojechać za wielką wodę zobaczyć ten raj – a nie może bo są upadlające wizy…

  4. Uważamy…, ale Ty też od dzisiaj uważaj…

  5. Obama, to międzynarodowy terrorysta i zbrodniaż wojenny, a jego imperium niczym nie różni sie od faszystowskich Niemiec, rewolucyjnej Francji, Stalinowskiego Zwiazku, Imperium Rzymskiego itp. Tyle że cały świat trochę zmienił nastawienie polityczne. Dobrze, że ktoś to wreszcie widzi. Czekam na panów z CIA za ten komentarz.

  6. W chinach nie ma komunizmu…. jest wladza jednej partii chinskie władze dbaja o to by ich kraj rozwijał sie jak najlepiej, gospodarke maja kapitalistyczna a władzą kieruje Rada Państwowa (liczy ponad 12 wicepremierów i 50 ministrów). Przynajmniej nie kłuca sie o gówno ja u nas….

  7. Pierwszy raz jestem na tym forum… Kazałem całej rodzinie to przeczytać, bo to ostatnio prawie niewyobrażalne w oficjalnych mediach… Pozdrawiam Redakcję, nie mówiąc już o Autorze…

  8. Proszę wyjechać do tego wymarzonego USA i obejrzeć jak wygląda dziś Chicago czy Detroit. Jeśli rzeczywiście potrafisz czytać to rekomenduję książkę : Richard Dawkins – Bóg urojony. Świetna charakterystyka dzisiejszej Ameryki.
    Jeśli ta pozycja zbyt trudna do zrozumienia, to wystarczą doniesienia o strzelaninach, zabójstwach, a na dokładkę show Jerry Springer’a.
    PRL i Urban nie są potrzebni, bo tamte opisy USA były zbyt pozytywne w porównaniu z tym co Jankesi sobą reprezentują i jak nas traktują dzisiaj.

  9. Autor tego artykułu, całkiem jest pewny,że lepsza demokracja jest w Rosji. Powinszować i życzyć aby szybko odczuł, autor a najlepiej i jego najbliżsi czym jest imperializm rosyjski.

    • Autor nie napisał nic co jest lepsze, autor napisał że coś co miało być najlepsze – wcale takowe nie jest. Ser. pozd.

  10. > Z tym przekleństwem zachód sobie nie poradził przez 2000 lat i prawdopodobnie sobie nie poradzi do momentu, aż zostanie upokorzony w jakimś totalnym konflikcie jako malutki półwysep na zachodzie.

    Co to za “zachód” w tym paragrafie? Bo raczej nie USA, które istnieje od ~230 lat

    • Jeżeli tylko w ten sposób potrafi pan postrzegać rzeczywistość to przynajmniej proszę się tu nie wypowiadać. To nie dla ….. – zna pan taką reklamę? Proszę się zastanowić, kto stworzył USA i w wyniku ewolucji jakiego systemu wartości ten kraj powstał? Podpowiem a) Eskimosi i grenlandzki system wartości b) Persowie i ich system wartości c) Marsjanie ze swoją kulturą? Życzę miłego rozwiązywania tej skomplikowanej zagadki. Jednakże powtarzam z taką percepcją proszę się tu nie ujawniać, to pierwsze i ostatnie ostrzeżenie.

      • Drogi krakauerze, znam historię. USA zostało założone przez kolonizatorów z zachodniej europy, konkretnie przez ludzi, którzy chcieli uciec od władzy kościoła na kontynencie i wtedy to faktycznie był “a land of free*”. W artykule jest mowa o 2000 lat szukania wrogów, natomiast jakoś nie widzę, żeby w dzisiejszych czasach wielka brytania, hiszpania czy portugalia rzucały się z pazurami na cały świat i wszędzie widziały zagrożenie i wrogów.

        Zadałem swoje pytanie, bo byłem ciekaw czy to literówka w tekście, czy może auto wyskoczył poza kontekst.

        Widzę, że źle tu się znosi choćby podejrzenie, że ktoś może mieć inne zdanie niż autor artykułu, więc dam sobie spokój z dalszym poznawaniem tego portalu.

  11. ludzie, jacy wy wszyscy jestesmy latwopalni, nie podziwiam ani amerykanow za podsluchy ani rosjan za to, ze nie wydali Snowdena.
    nie rozumieie, ze sluchanie co kto robi to nie jest to samo co czynienie z tego uzytku? przeciez jak dlugo istnieje spowiedz w kosciele katolickim tak dlugo ksieza(nie zawsze dobrzy) wiedzan o naszych grzechach wszystko! naprawde wszystko, jaki robia z tego pozytek? najpierw sobie z tego zartuja, nie raz kpia, ale tak naprawde pouczaja, ze tak nie wolno to i tamto. wiedza o nas wszystko na nasze zyczenie.
    tuitaj jankesi tez nie zawsze dobrzy, bo sa tam bezydzi tez chronia przed fanatykami co w sposob prosty mysla, ze mozna mordowac. ot i cala roznica, Snowden mial swoje 5 minut no i dobrze, taki zbuntowany ksiadz, po wszystkim. a niech jankesi wiedza ze mam ich w d….., ze nie lubie pysznych zydow-kanciarzy, szabrownikow, ale sobie zyje i poki niewchodza na moje jestem spokojny ale gdyby jakis m…..k czy inna kreatura postanowila wejsc na moje ??? nie pozyje ci , a juz ci. ot i cala filozoska
    pozdrowionko na Boska niedziele.

  12. radoslaw grotowski

    Obama ,Putin czy inny co to ma za znaczenie. Podniecając się tymi problemami można tylko stracić czas i zyskać NIC !
    Dziennikareze niskiej półki -oczywiście sa na fali!

  13. inicjator_wzrostu

    Dobry i wyważony FELIETON.
    Mówi o tym, o czym wszyscy wiedzą od dawna, ale nie chcą (przynajmniej w Polsce) burzyć mitu AMERYKAŃSKIEGO RAJU.
    Co do podnoszenia wyżej Rosji i Pana Putina – to należy przewertować stare felietony @krakauera.
    Jest co najmniej sceptyczny wobec Rosji, ale każe na nią patrzeć REALNIE, bez mitów i fochów.
    Ja wiem, że życie bez mitu amerykańskiego raju i Imperium Dobra – będzie dla wielu WIERZĄCYCH w niego Polaków – nie do zniesienia.
    Ten mit pozwolił nam przetrwać opresje imperium zła, podczas jazdy trzęsącą się kibitka w drodze na Syberię.
    Tylko w dobie Internetu okazuje się, że wszystko jest względne.
    W mojej opinii USA są krajem socjalistycznym od momentu załatania 800 mld $ dziury w amerykańskim systemie bankowym.
    Uspołecznili straty, nie wiedzą nadal jak uspołecznić zyski.
    Ale nad tym podobno usilnie pracują.
    Z kolei Rosja, jak pozbyła się ideologicznej religii i uporządkowała pojelcynowskji chaos – ma szansę stać się normalnym krajem.
    Ma jedna przewagę nad USA – silny nacjonalizm rosyjski, który jest oparty na historii IMPERIUM.
    Tego nie zastąpi TYGIEL amerykańskości, który okazuje się pusty w środku. I tej pustki żadne ustawy o bezpieczeństwie narodowym nie wypełnią.
    Dlatego dobrze że są takie felietony jak ten @krakauera.
    Obnażają pustkę obowiązujących mitów.

  14. Mój prywatny komentarz na temat USA, czyli polityki zarówno krajowej jak i zagranicznej, jaką USA prowadzi od kilku dekad “Siadł i wstydził się”. Złośliwi mówią, że jest to mocarstwo na równi pochyłej a ja się z tym zgadzam.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

1 × five =