Czy to jest normalny nepotyzm i kumoterstwo w polityce?

graf. red.Dziwna sytuacja, członek rządu miał rzekomo iść i zabiegać o głosy w jednej z partii opozycyjnych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to że w partii opozycyjnej wobec rządu był jego najbliższy krewny. Do sprawy doszły kolejne komplikacje w których okazało się, że ktoś głosował za kogoś i już mamy nową inicjatywę polityczną, która ma grupować ludzi pomiędzy PO i PiS. Klasyczny rozwój przez podział, jednakże w istocie nie jest to nic innego jak klasyczny nepotyzm, w którym dosłownie Ojciec wspiera Syna.

Czy jest w tym coś złego? Przecież były wybory, ludzie głosowali? Właśnie dlatego jest się czym martwić, ponieważ właśnie były wybory i ludzie głosowali, a jak głosowali to oddali swoje głosy na konkretne partyjne lub społeczne szyldy, a nie na siłę powiązań rodzinnych!

Jednakże to się dzieje i jeszcze jest lansowane jako coś zupełnie w porządku, zwykły bieg politycznych wydarzeń, które mają swoje oblicze w zmianach, które się objawiają zdziwionym wyborcom.

Jednak to nic, zupełne zero w porównaniu z inną sytuacją, której nikt nie rozumie, ponieważ uzasadnienie do działania ministra sprawiedliwości jest tajne. Otóż okazuje się, że osobie prawomocnie skazanej, za naruszenie nietykalności ciała Policjanta – sam minister wstrzymał wykonanie kary! Jest to coś tak niesamowitego, że niezwykle ciężko jest w ogóle się do tego odnieść. Z mediów niezależnych powiązanych z prawicą wynika, że w przypadku tego człowieka, rzekomo przeprowadzono prowokację policyjną, która miała doprowadzić do zgromadzenia materiału pozwalającego na sankcję karną.

Fajnie jest mieć tatę Posła lub kolegę ministra? Prawda? Powoli zaczyna to przypominać jakąś republikę kolesi, w której nepotyzm i kumoterstwo stają się nowymi standardami – do jeszcze lepszej zmiany naszego państwa w wariant docelowy. Jaki jeszcze nie wiadomo, ale na pewno lepszy, bo skoro władza wykonawcza – wie lepiej od niezawisłego Sądu, o tym że są nadzwyczajne okoliczności łagodzące dla człowieka skazanego, to naprawdę to jest dobra zmiana! Jaka pomoc w pracy Orzeczników! Jaka oszczędność na kosztach procesu! Genialne! Powinniśmy się cieszyć, że możemy to wszystko obserwować, ponieważ lepiej jest żyć w ciekawych czasach, przynajmniej dzieje się! Dzieje się dobra zmiana! Oczywiście na lepsze!

Jednakże także i ten przypadek, to przysłowiowe zero w porównaniu do tornada kadrowego, które właśnie ma miejsce w Spółkach Skarbu Państwa! Okazuje się, że jeżeli jest się synem znanego polityka, to ma się kompetencje do zasiadania we władzach dużej państwowej spółki zbrojeniowej! Kwestie mianowania dwudziesto-kilkulatków na funkcje dyrektorów ważnej agencji dysponującej mieniem Wojska, to przy tym przysłowiowy „pikuś”. Tam okolicznością przemawiającą było ponownie znane nazwisko oraz aktywność w organizacji społecznej upamiętniającej wydarzenia historyczne!

Uwaga nie ośmielamy się nikogo oceniać, ponieważ za rozdmuchanymi przez media głównego nurtu przypadkami mogą stać wielkie ludzkie tragedie i dramaty, rzeczywista potrzeba służenia państwu, czy też inne względy o których się publicznie nie mówi. Chodzi jednak o pewną systemową uczciwość. W której Poseł powinien mieć odwagę powiedzieć wyborcom, że woli zamiast zobowiązań pod którymi dostał się do Sejmu – pomóc synowi! Jakie to piękne, jakie to uczciwe! Przecież nie wiążą go instrukcje wyborców, mandat jest wolny. Inną kwestią jest, czy ktoś z wyborców poczuje się nazwijmy to wykorzystany i czy na takiego pana zagłosuje ponownie? Szkoda, że nie ma procedury – odwołania Posła w jego okręgu, jeżeli wyborcy utracili do niego zaufanie np. w formule referendum lokalnego?

Jeżeli chodzi o nominacje, często egzotyczne, to są koszty polityczne dobrej zmiany, które niestety trzeba wliczyć w generalne koszty działania systemu. Przecież poprzednicy zrobili mniej więcej – co do zasady dokładnie to samo. Kwestia wstrzymania wykonania kary może ma jakieś tło polityczne? Może dotyczy służb specjalnych? Za mało wiemy, żeby rozstrzygać, a nawet komentować inaczej niż poprzez wyrażenie zdziwienia.

Wnioski nie są potrzebne, niech każdy sobie oceni sam to co jest relacjonowane, pamiętając o tym, że nie ma bezstronnych relacji. Trzeba każdego szanować i dla każdego pozostawić pewną przestrzeń, czy to do wycofania się, czy to do manewru, tak żebyśmy się wszyscy pomieścili, nie robiąc sobie nawzajem krzywdy.

9 myśli na temat “Czy to jest normalny nepotyzm i kumoterstwo w polityce?

  • 20 kwietnia 2016 o 07:30
    Permalink

    Czy istnieje moralność w polityce? Polscy politycy idąc w ślady swoich kolegów z U.E udowadniają że to pojęcie jest im obce.Czym większe zakłamanie i dwulicowość tym większy sukces!

    Odpowiedz
  • 20 kwietnia 2016 o 09:28
    Permalink

    Wladyk, szkoda, że nie oglądałeś wczorajszego programu pana Jana Pospieszalskiego, zobaczył byś dopiero zakłamanie jakie uprawiał w programie były sekretarz KC PZPR poseł na sejm z PO tow. Święcicki, aż żal było na ten cyrk uprawiany przez towarzysza patrzeć. Można to podsumować pluj “dziewczynie ” w oczy powie że deszcz pada. Ten program pokazuje, że z każdym dniem w Polsce następuje DOBRA ZMIANA. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 20 kwietnia 2016 o 09:41
    Permalink

    Wladyk, zawsze istnieje moralność np. w małym powiecie pewna pani,żona pewnego pana, jak została Przewodniczącą Rady Powiatu to zaraz jej mąż został sekretarzem tego powiatu. A pryncypał tego powiatu dalej jest na “wczasach” ufundowanych przez CBA, może masz inne informacje to powiedz.

    Odpowiedz
  • 20 kwietnia 2016 o 09:43
    Permalink

    Wladyk, zawsze istnieje moralność np. w małym powiecie pewna pani,żona pewnego pana, jak została Przewodniczącą Rady Powiatu to zaraz jej mąż został sekretarzem tego powiatu. A pryncypał tego powiatu dalej jest na “wczasach” ufundowanych przez CBA, może masz inne informacje to powiedz.
    PS. Panie Józefie, czy mam zwolnić we wszystkich sprawach?

    Odpowiedz
  • 20 kwietnia 2016 o 12:46
    Permalink

    Mykoła ,za dużo pytań pod złym adresem,Kubiców nie znam,Pośpieszalskiego tak jak i TVP nie oglądam,zdrajców PZPR tępię,koty lubię ze względu na urodę i mądrość,tak jak i kobiety.A generalnie Prezes odpowiedział na twoje troski Winien Tusk i Putin, i tego się trzymaj! Pyrsk.

    Odpowiedz
  • 20 kwietnia 2016 o 20:07
    Permalink

    Włączam się do dyskusji ulubionego przeze mnie duetu i zacytuję z pamięci słowa jednego z wyspiarskich premierów: ” politycy są jak pieluchy i dlatego należy ich zmieniać często i z tego samego powodu ” . Pozdro.

    Odpowiedz
  • 21 kwietnia 2016 o 07:54
    Permalink

    Wieczorynko,podobno kobiety i mężczyzny od czasu do czasu,w celu podniesienia ogólnego fizycznego nastroju należy poddać wymianie.Czego sobie i Tobie nie życzę!

    Odpowiedz
    • 21 kwietnia 2016 o 17:07
      Permalink

      Wlodek, oczywiście, że nigdy nie jeździłam z własnym mężem na urlop tylko osobno, ze współmałżonkiem to brzmi prawie jak kazirodztwo, które jest prawnie zakazane. jo_aśka.

      Odpowiedz
  • 22 czerwca 2016 o 18:41
    Permalink

    Najgorsze jest to,ze prawo uchwalane przez politykow jest jak truizm najzwyczajniejszy w swiecie,otoz pokrewienstwem pierwszego stopnia jest ojciec z matka czyli takowe pokrewienstwo w swietle prawa jest zastrzezone w przyjmowaniu pracownikow na funkcje publiczne,oraz rowniez powinowactwo z pierwszego stopnia czyli tesc lub tesciowa ze skutkiem podleglosci sluzbowej CO PRZECIEZ JEST OCZYWISTE,bo jakze razaco rzucajace sie w oczy i godnosc i prawa pracownikow spychanych na drugi plan czego nie mozna powiedziec juz o kuzynostwie,siostrzencach,ciotkach,wujkach i stryjostwie ktorych juz tak z latwoscia nikt nie skojarzy!To jak rzekomo chca zwalczac kumoterstwo i nepotyzm skoro sami pisza ustawy zezwalajace na takowy proceder!No przeciez ci,ktorzy ich popieraja i o tym glosno mowia nie znajacy oczywiscie zbytnio tych praw najzwyczajniej w swiecie wychodza na idiotow,bo przeciez prawo ewidentnie zezwala na ten proceder tak skalajacy prawo jak i godnosc czlowieka nie zrzeszonego nazwiskiem przy podejmowaniu danego stanowiska!Przeciez to kpina,jak mozna ustalac takie prawo i wmawiac innym,ze walczy sie z bezprawiem?Przeciez to juz nie jest bezprawie,a wrecz respektowanie prawa ktore przeciez politycy sami pisza!O co wam chodzi w tym kraju?!Przeciez wy z nieswiadomych mas,ktore sa za wami,glosuja i wrecz wyklucaja sie w imieniu waszym jak i waszych ideologii robicia normalnie WAŁA!Prawo jasno mowi,se nie wolno przyjac jak wyzej napisalem,ale o innych nie ma mowy wiec wy bazujecie na granicy dobrego smaku czy na czym wy bazujecie?!Ci biedniejsi sa na lasce wrecz,na jakims jakby jalmuznym bo na dobra sprawe wszystko przysluguje tym bogatym,prawo ,adwokaci czy dentysci tez sa dla zamoznych,bo biedny nie wyrwie zeba za poltorej stowki tylko musi czekac na wizyte jesli nie wyrywaja na pomocy doraznej!Zlodziej bogaty,dealer czy kurwa nawet zamozna ma na adwokata i wychodzi w przeciagu paru godzin,a biedny zlodziej odsiaduje wyrok w miejsce tego ktorego stac na adwokata i mozna tak wypisywac i wypisywac,w tym kraju wszystko jest dla tych co maja pieniadze lub znajomosci,reszta umiera w kolejkach lub przez oprawcow,ktorzy sa szybsi niz ci ktorzy powinni ofiary chronic i ich zycie i zdrowie!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.