Polityka

No i wyszło jak zwykle… bieg lemingów w kierunku klifu… (cz.1)

Leming norweski (Lemmus lemmus) By Argus fin – Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=832566

No i wyszło jak zwykle a miał być tak wielki sukces, tymczasem okazało się że Polska na relacjach z krajami od siebie potężniejszym, od których jest uzależniona i których politycy są mądrzejsi od naszych polityków, zawsze traci. Nawet jeżeli robi wszystko po ich myśli i w ich interesie, bez sprzeciwu i z własnej woli.

Stworzenie konferencji na temat Bliskiego Wschodu dla Stanów Zjednoczonych, które tak naprawdę robiły ją dla pana Benjamina Netanjahu premiera Izraela (którego czekają wybory w najbliższym czasie). Okazało się totalną porażką wizerunkową i instytucjonalną ponieważ nasze państwo zostało absolutnie skompromitowane a politycy ośmieszeni.

Bardzo żałosna była sytuacja kiedy pan Jacek Czaputowicz Minister Spraw Zagranicznych, ze swoim amerykańskim gościem witał tych, którzy przyjechali na konferencję na tle ścianki promocyjnej i ci wszyscy goście bardziej byli zwróceni w stronę amerykańskiego współgospodarza, niż w ogóle zwracali uwagę na polskiego gospodarza. Ten najwyraźniej nie wiedział co zrobić z rękami, jak w pół odwróceni od niego goście, ściskali  się i rozmawiali z Amerykaninem. Tego typu trudnych zachowań, pokazujących gospodarzom właściwe miejsce było wiele, o ile nawet nie wszystkie?

Nasz kraj został potraktowany jako kelner, który miał dostarczyć catering i boy hotelowy oferujący miejsce do noclegu i to wszystko. O merytorycznym wkładzie Polski w tę konferencję w ogóle nie ma co mówić, bo czegoś takiego nie było. Jeżeli już to można mówić o poziomie żartu, którego składową byliśmy. Proszę sobie poszukać w prasie arabsko- i perskojęzycznej karykatur na temat tej konferencji a nawet Polski. Ciekawie było też, w prasie pewnego małego bliskowschodniego kraju i nie jest to Liban.

Gdyby tego było mało, to nie zabrakło również prowokacji mających na celu poniżenie naszego kraju i narodu w oczach globalnej opinii publicznej w związku z ciągłymi oskarżeniami o rzekomy antysemityzm i rzekome kolaborowanie Polaków z hitlerowskim okupantem. Najpierw pojawiła się wypowiedź znanej z kontrowersji amerykańskiej dziennikarki, która być może jest ignorantką, ale doskonale wiedziała w jaki sposób poprzez skandal zaakcentować swoją obecność i pojawić się w nagłówkach mediów elektronicznych w swoim kraju. Następnie pojawiła się kwestia rzekomej wypowiedzi pana premiera Izraela B. Netanjahu. Mówimy że rzekoma, ponieważ została co do zasady zdementowana przez czynniki izraelskie. Chociaż panią Ambasador zaproszono  do MSZ. Niestety problem polega na tym że, to co się stało jest faktem, żeby nie dodawać negatywnego kontentu dominującej wyszukiwarce pominiemy tę sprawę zupełnym milczeniem.

Jest takie znane rosyjskie powiedzenia o rubelku i poobijaniu pewnej części ciała, zdaje się nawet w wariancie wspinania się na drzewo iglaste. Niestety ono pasuje idealnie do tej sytuacji którą sami na własne życzenie z własnej woli i własnym przemysłem wykreowaliśmy.

Jeżeli nawet porażkę jaka nastąpiła po opublikowaniu nowelizacji ustawy o IPN można uznać za generalny błąd całego naszego systemu, to powtórzenie go w przypadku podobnego problemu na własne życzenie i nie mając w tym żadnego interesu sprawia wrażenie poważnych problemów psychicznych u naszych decydentów lub zupełnej przypadkowości podejmowania decyzji politycznych w tym kraju. Chyba już nie ma znaczenia co jest gorsze?

Bilans konferencji bliskowschodniej w Warszawie jest taki, że państwa arabskie utwierdziły się w przekonaniu że nie jesteśmy samodzielnym partnerem. Persowie mogą mieć do nas zupełnie uzasadnione pretensje, mieszanie się w ich sprawy bez nich, bo oni nawet formalnie nie zostali zaproszeni to skandal. Do tego pewien bliskowschodni kraj i nie jest to Liban po raz kolejny pokazał nam że może nas zniszczyć medialnie i oby nie pokazał nam że może nas zniszczyć rzeczywiście, bo również byłby w stanie. Nasz wielki sojusznik, źródło wszelkich marzeń i pragnień jedyny “gwarant” naszej niepodległości i suwerenności sprzedał nam bardzo dobre wyrzutnie rakiet, należy się z tego cieszyć. Naprawdę super. Więcej pozytywów jak na tę chwilę nie widać. Oczywiście o eksporcie towarów do Iranu możemy zapomnieć na kolejne jakieś 30 może 40 lat, ciekawe czy będą chcieli nam w ogóle sprzedawać ropę i gaz? Proszę pamiętać, że sankcje i kłopoty robi się po to, żeby podnieść stawkę w grze jak ona się kończy następuje reset i wraca się do normalnych relacji, bo takiego źródła ropy i gazu jakie ma Iran nie można lekceważyć. To jest producent na skalę globalną ich zasoby z perspektywy potrzeb eksportowych są praktycznie nieograniczone i bardzo długo będą.

Omawiane zagadnienie jest porażająco poważne, ponieważ pokazuje skalę naszego zniewolenia poprzez możliwości oddziaływania na naszą scenę polityczną, w tym zwłaszcza na elitę – przez czynniki zewnętrzne. To przerażające, że własny interes w ogóle nie istnieje w tej układance. Proszę odpowiedzieć sobie na proste pytanie – czy czulibyśmy się dobrze, jakby Iran zrobił konferencję międzynarodową, na temat np. prawa niektórych polskich mniejszości do dążeń autonomicznych? Ktoś słyszał hasło: “nic o nas bez nas”? Nie ma żartów, nie ma marginesu na błędy, nie można ich popełniać tak skrajnie. W ostateczności, czy można wskazać jakiekolwiek korzyści z tego działania? Nawet prawicowi publicyści, zwłaszcza po słowach przypisywanych panu premierowi B. Netanjahu mają poważne wątpliwości co do sensowności całego wydarzenia!

Zapraszamy jutro na część drugą cyklu.

20 komentarzy

  1. Mnie zastanawia dlaczego na miejsce konferencji Grupy Wyszehradzkiej wybrano Izrael?

    Czy ktoś to gdziekolwiek uzasadniał?

    Rozumiem, że tam jest cieplej, ale to marny powód.

    Nasze Nadwiślańskie Macondo umacnia się w swojej Magii.

  2. Lew lechistanu

    Szok….. Szok….

  3. TĘ KONFERENCJĘ W POLSCE ZORGANIZOWALI SOBIE KROWOPASY
    A ,,polacy czyli piso…toły” PEŁNILI TYLKO ROLĘ KELNERÓW …
    ps1…
    Od chwili, gdy jeden z najważniejszych ministrów tego wesołego baraku nad Wisłą ogłosił publicznie, że Polska istnieje formalnie, pojawiło się parę ciekawych artykułów w prasie zagranicznej. Co prawda, dla śledzących od co najmniej 25 lat sytuację w kraju, nie ulegało to wątpliwości, ale co publiczne, i to przez ministra od jawnych i tajnych operacji, to publiczne, i już obecnie nikt nie powinien mieć wątpliwości, że pojęcie „Polska” istnieje jedynie na papierze.
    Wśród polityków rosyjskich istnieje przekonanie, że nie ma żadnego sensu prowadzenie rozmów z Polską, lepiej od razu dzwonić do Waszyngtonu.
    Zakres podporządkowania poszczególnych instytucji państwowych, służb specjalnych, tego, co pozostało z wojska, i różnych środowisk politycznych Stanom Zjednoczonym, sprawia, że wcześniejsze ostrzeżenia o „okupacji Polski przez USA” okazały się prawdziwe. To już jest nawet okupacja o charakterze wojskowym i od dłuższego czasu zarządzanie mediami i decyzjami politycznymi (plus służbą zdrowia). Wytworzony klimat polityczny sprawia, że ludzie, którzy w II Rzeczypospolitej czy w Polsce Ludowej siedzieliby na ławie oskarżonych za zdradę stanu, nadal cieszą się nie tylko swobodą, ale uchodzą za elity.
    źródło… https://wolna-polska.pl/wiadomosci/polska-52-stanem-stanow-zjednoczonych-2014-09
    Pi so…atoły zachowują się jak ten baca z dowcipu, który piłuje gałąź, na której siedzi i nie zważa na głos przechodzącego turysty: „Baco, spadniecie”. A kiedy już spadnie, będzie się dziwić: „Prorok jakiś czy co?”

    ps2…
    Czy jest jakaś szansa na ocknięcie się ,,polaków” z letargu? Czy małpa zrozumie podstęp z bananami i je odrzuci?
    .Czas pokaże!

  4. POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO, który to już raz nas opluwaja a my mówimy że pada deszcz!Mieliśmy wstać z kolan a okazało się że leżymy plackiem nie tylko przed USA!

  5. krolowa bona

    @Inicjator…nie wybrano lecz sam Benjamin Netanjahu zaprosil panstwa grupy Wyszegradzkiej, gdyz pragnie rzekomo zaciesnic wspolprace gospodarczo-polityczna z tymi panstwami rzadzonymi przez “prawice”….

    …A w moich oczach wujek mu kazal te panstwa “zaprosic” tak na wabia zeby EU pokazac jezyk lub goly tylek….takie wyglupy na …

  6. @Inicjatorze.
    Grupa Wyszehradzka powołana została na potrzeby pewnego światowego mocarstwa do roli narzędzia w jego służbie na rzecz Narodu Wybranego. Ne jest celem wspólne osiąganie indywidualnych korzyści jej sygnatariuszy, lecz koordynacja zbiorowych działań szkodzących szeroko pojętym interesom europejskim. Zaplanowany szczyt w Izraelu będzie miał charakter odprawy w której poszczególni członkowie rozliczą się z wykonanych zadań i otrzymają nowe, zwłaszcza w kontekście planowanej wojny przeciwko Iranowi. Dla Morawieckiego odprawa ta będzie szczególnie niedogodna bowiem Polska nie wywiązała się z (niezwykle istotnego) zadania niedopuszczenia do zbudowania podbałtyckiego gazociągu NS II. Zapewni on bowiem Niemcom i ich sojusznikom niekontrolowany dostatek energii i surowców. Wzmocni to pozycję Niemiec i Francji wiążąc je z Rosją, która od paru dziesięcioleci ma wspólne z nimi interesy geopolityczne. Zbliży się więc budowa, postulowanej przez H. Grossouvrea budowa geostrategicznej osi Paryż-Berlin-Moskwa. Jeżeli do tego dojdzie, to spełzną na niczym plany atomowej III wojny światowej, a światowe mocarstwo wraz z narodem wybranym zepchnięte zostanie z roli hegemona stając się zwykłym konkurentem niemożliwej już do podbicia Eurazji. Te czynniki generują wojenny pośpiech światowego mocarstwa. Jednak wyżej wspomniane rosyjskie przysłowie znam w wersji “i rubelka zarobić i cnoty nie stracić”, a więc najmilszym amerykańskiemu sercu teatrem wymiany ciosów jądrowych jest odległa im Europa. Ta jednak (O zgrozo!) zaczyna dostrzegać swoją podmiotowość i przedkładać interesy własne nad oczekiwania Narodu Wybranego. Doszło już nawet do tego że Pani Kanclerz Merkel dostała w Monachium owacje na stojąco, gdy głośno i wprost sprzeciwiła się Amerykanom podkreślając że interesy niemieckie i europejskie przedkłada nad amerykańskimi. Jakiż to piękny kontrast Gospodarza Konferencji Monachijskiej wobec gospodarza konferencji warszawskiej, który sparaliżowany serwilizmem potulnie sprząta kał wydalony na jego dywanie.

  7. Ale i tak większość Polaków sterowanych kropidłem lub smartfonem nie zdaje sobie sprawy z tego położenia, a tu płakać się chce, gdy człowiek sobie uświadomi do jakiego stanu styropian z okupacyjną religią doprowadził Polskę. Teraz już żadne państwo na świecie nie będzie brało na poważnie polskich inicjatyw na forum międzynarodowym. Wiedzą, że nie realizujemy własnej suwerennej polityki. Wystarczy popatrzeć na wyniki głosowań w ONZ w kluczowych sprawach i to widać doskonale pod czyje dyktando jest to robione. To jest prawdziwa okupacja w nowoczesnej ukrytej ekonomicznie formie. Sygnał politycy dali społeczeństwu, że nic nie możemy zrobić, oni jako politycy nic nie mogą zrobić, bo jesteśmy wykupieni.

    Dobrze, że chociaż premier Morawiecki jasno się wypowiedział, że umowy indemnizacyjne załatwiają problem zwrotu mienia i nie ma tematu. Swoją drogą to ciekawe, bo jeszcze niedawno twierdzili politycy obozu rządzącego, że PRL-u, jako państwa polskiego nie było, a tu proszę, jak chwila grozy, to i dobre są umowy indemnizacyjne z okresu PRL-u spłacające wszystkie roszczenia wobec naszego kraju. A więc państwo polskie wtedy istniało skoro mogło umowy zawierać i pozbywać się roszczeń kosztem wielu wyrzeczeń powojennych pokoleń, bo przypomnę że Gomułka i Bierut pożyczek nie brali. Dewizy musiały być wypracowane przez własną gospodarkę.
    Wyguglać na onecie:
    “Mateusz Morawiecki dla PAP: sprawa zwrotu mienia obywatelom amerykańskim pochodzenia żydowskiego jest całkowicie uregulowana”.
    Jak podkreślił, “sprawa zwrotu mienia obywatelom amerykańskim pochodzenia żydowskiego jest zresztą całkowicie uregulowana – od lat mamy podpisaną w tej sprawie z Amerykanami umowę indemnizacyjną, która zwalnia nasz kraj z tej odpowiedzialności”.

    Tylko dlaczego amerykanie tych umów nie respektują? Niech wreszcie Polacy przejrzą na oczy z kim maja do czynienia? Z takim poziomem ludzi i krajem nie zawiera się żadnych umów, nie oczekuje wiz, kompletnie należałoby zerwać stosunku dyplomatyczne z takim krajem, nawet kosztem jakiejś przejściowej biedy, a ratunku szukać gdzie indziej. Żaden przyzwoity człowiek z bandytami się nie zadaje.

    Dla przypomnienia – umowy indemnizacyjne to jedno z wielu osiągnięć PRL w stosunkach międzynarodowych, uwalniające nas od wpływów obcego kapitału. Warto się zapoznać z materiałami w temacie pod linkiem:
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/author/ryszardslazak/

  8. …Nasza niedawna historia, zabory, niemiecka, nazistowska okupacja, nie zdołały wypalić w polskim, słowiańskim, ludzie wszystkich zdrowych odruchów obronnych. Nie zdołały także tego uczynić żydowsko-bolszewickie rządy do 1956r., choć „Polacy bardziej bali się żydowskiego UB niż niemieckiej Gestapo”.

    Znany z antypolskiego nastawienia W.Bartoszewski (Bartman) odwrócił tę powszechnie znaną prawdę – on bardziej się bał Polaków-donosicieli niż Niemców. Tak, to ten sam Bartoszewski, który w latach 1980., na kongresie katolików niemieckich kwestinował polskość Ziem Odzyskanych i negował wartość podpisanej umowy Polska-RFN z 1970r. Zostało to docenione w IIIŻydo-RP/Polin, w której Bartoszewski został szefem MSZ. Był także członekiem szowinistycznej, żydowskiej, organizacji pn. Otwarta Rzeczpospolita, ścigającej przy pomocy prokuratury IIIŻydo-RP/Polin zbrodnicze akty „mowy nienawiści”.

    Wyobraźmy sobie walkę dwóch bokserów, z których jeden ma spętane z tyłu ręce i w trakcie walki może stać tylko na jednej nodze. W takiej właśnie sytuacji znajdują się Polacy we własnym kraju w walce z żydowskim, syjonistycznym, szowinizmem. Nie mamy dostępu do mediów, nie istnieją w przestrzeni publicznej, politycznej, autentyczne polskie, narodowe, organizacje, a te nieoficjalnie funkcjonujące nie posiadają źródeł finansowania, system sprawiedliwości, w tym prokuratura, i prawo są spenetrowane przez Żydostwo. A więc możliwości obrony mamy ograniczone – jak ów spętany bokser, a przecież obrona jest odruchem naturalnym każdego organizmu, także społecznego.
    (…)
    Jako ciekawostkę dodam, że w 1983r. J.Bermana odznaczono medalem KRN. Odznaczyła go ta sama władza, która w 1980r. obaliła rządy E.Gierka, a w latach 1989/90 wprowadziła Polskę do nowego, już nie socjalistycznego, ale demokratycznego obozu zachodniego.

    Do tego miejsca felietonu być może niektórzy z Czytelników nabrali podejrzeń, że jest on jednak „mową nienawiści”. Pragnę, zatem Państwa uspokoić. Jakieś dwa, może trzy lata temu, wielki przyjaciel Polski, uratowany przez Polaków z holokaustu, były ambasador Izraela w Polsce, pan Szewach Weis, w publicznej polskiej telewizji (jak kto woli tel-avizji – też dobrze), dał nam znakomitą dialektyczną wykładnię komunistycznych zbrodni żydowskich. Otóż, stwierdził on jednoznacznie, że jeśli Żyd był komunistą i jako komunista dopuścił się zbrodni, to ten komunista automatycznie przestaje być Żydem i nie należy o nim już więcej mówić Żyd. Mój Boże, jakież to proste, a my tyle lat tkwiliśmy jak nie w antysemityzmie, to w „mowie nienawiści”. Otrzymaliśmy, zatem prosty i niemal matematycznie precyzyjny szablon, dzięki któremu uzyskujemy niezachwianą pewność, że jeżeli mamy do czynienia z komunistycznymi zbrodniami – w latach 1944-56 wymordowano od 300 tys. do 600 tys. Polaków, to z całą pewnością nie możemy ich przypisać żadnemu Żydowi.

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/02/16/syjonizm-zrodlem-i-siewca-nienawisci/#more-14960

  9. krolowa bona

    “Panie Sulku… Panie Suleczku kochany, ja kocham Pana !!!”

    “Dobraaaa…wiem,po co tyle mowic !!!

    Ale tak na prawde to wstystko jest niebywale smutne i niebywale niebezpieczne ….

    Nawet mozna myslec, ze wrecz jest nierealne, by preparowac takie stany rzeczy i wciagac w to biedniesze panstwo i kazac mu za to wszysko jeszcze zaplacic…

    Mysle nawet, ze Iranczycy, znajacy dobrze wujka i jego zagrania mysla, ze wujek trzyma Polske za morde i za nogi i za glowe…. i byc moze odpusci Polsce takie wybryki , widzac i slyszac do tego, jak to Izrael chce prawie wydlubac Polsce oczy , by stracila orientacje w terenie …..

  10. Autorze, moim zdaniem felieton bardzo dobry.

    Teraz z mojej strony trochę analizy. Przede wszystkim używam określenia rządzący Polską, kto rządzi naszą Ojczyzną zakładamy, że nie wiem.

    Sam fakt, że to spotkanie odbyło się w Polsce nie najlepiej świadczy o rządzących Polską. Zwyczajnie ci rządzący nie czują mentalności Słowian i nie doceniają wykształcenia Polaków, jeszcze sporo osób żyje co zdobywali wykształcenie w PRL.

  11. Na szczęście V4 w Izraelu się nie odbędzie . Promyczkiem w uległości są słowa premiera ws. ustawy 447 . Wyraźne , choć spóźnione .

    Krzyku , skąd wziąłeś te absurdalne liczby 300 – 600 tys. ?
    W dodatku rozrzut nienormalnie duży . Znowu jakiś “guru” powiedział?
    Wg. sensownie liczonych danych było to KILKADZIESIĄT tysięcy ofiar po OBU stronach – oficjalnej władzy i leśnych/dywersantów/ szpiegów . Żydów też sporo zginęło po1945 r. . To są fakty NIEZALEŻNE od bezczelnego “Holocaust industry” , mimo , że może Cię szlag trafiać !

    Przy okazji , dzięki (!) temu systemowi “żydowskiemu” urodziła się , wykształciła i żyła bezpiecznie i zdrowo NIENOTOWANA liczba Polaków ! Co zechciej mieć na uwadze .

    Cytowany przez Ciebie link URĄGA prawdzie i zdrowemu rozsądkowi !!! To KUPA G….A !

    Stąd pewno te 300 – 600 tys. Jakiś Darek Kosiur w Twym linku , ŁŻE , że Polacy po 1944 bardziej bali się UB niż Gestapo !? Jak bardzo trzeba zwariować aby pisać takie ŁAJDACTWA !

    Krzyku , OPAMIĘTAJ SIĘ ! Jestem pewien , że PRL dał Twym przodkom pierwsze buty i szkołę . Stąd ten jad i zwierzęcy antysemityzm . To taka schiza u niektórych ubogaconych przez PRL plebejuszy . To postawa dosyć częsta (!) u obdarowanych . Plugawa , niestety . Zważ , że taka Wołk – Łaniewska pisząca dla NIE i Sputnika pochodzi z rodziny HRABIOWSKIEJ ! Kumasz ?

    Stawiam $ przeciw fistaszkom , że “krzyki” mieli za II Rp co najwyżej drobny handel na jakimś targowisku i głód nie raz zaglądał im w oczy .

    Postawa Miecława jest tu może nie wyjątkiem , ale postawą mniejszościową . Podobnie miał śp. Rakowski . Umiej więc krzyku rozróżnić bandycka ustawę 447 , tak jednogłośnie zresztą przyjętą przez naszego hegemona , od realnych osiągnięć PRL – u , nawet w latach które opluwasz za “zażydzenie” .
    To GŁÓWNIE wtedy , zmieniono wcześniejszy paradygmat istniejący od szlacheckiej Rzplitej . Bez przeorania zastałego g…a po II RP NIC byśmy nie zrobili !

    Pisał o tym w pamiętnikach Witos , który mimo premierowania doświadczał pogardy możnych .

    Radzę więc krzyku , jak widzisz jakiś portal z orłami , mieczami , PW w grafice OMIJAJ to szerokim łukiem . Poczytaj raczej Przegląd , odkłam się chłopie i nie czytaj jakichś kosiurów (?) , bo jeszcze bardziej odlecisz . pzdr.

  12. Jacek Kaczmarski – Przypowieść o ślepcach

    https://www.youtube.com/watch?v=NuP_8zc3apM&t=2s

    https://artsandculture.google.com/asset/the-blind-leading-the-blind/pwGQmihrf3O0Lg?hl=pl

    “Tak więc znaczenie obrazu, zgodne z ewangeliczną przypowieścią mówi, że: Ludzie którzy prowadzeni są przez zaślepionych przywódców zawsze źle skończą.”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alepcy

    Sumliński i Rola o “eskimoskim” ataku na Polskę, konferencji Irańskiej i tajemniczym nagraniu TVN!?

    https://www.youtube.com/watch?v=g9x70vu6WuA&t=384s

    Będę nudny, w temacie i dlatego nieodmiennie rekomenduję
    pp. Brauna Grygucia, Michalkiewicza… K. pisze “Nawet prawicowi publicyści, zwłaszcza po słowach przypisywanych panu premierowi B. Netanjahu mają poważne wątpliwości co do sensowności całego wydarzenia!’ NAWET? – TYLKO prawica (nie mylić z oszołomami psudo………..) nigdy nie daje ciała… 🙂
    Tak naprawdę w filosemityzm uwikłana była pseudoprawica i LEWICA – “od zawsze” , nie tylko z racji komunizowania ale i pochodzenia rasowego!!Lewicy nie ma i (za małymi wyjątkami w czasoprzestrzeni) patriotycznej, i NIGDY nie było… kojarzy MI się z obrazem Pieter’a Bruegl’a (starszego). Zawsze
    wiedzie naiwnych “do dołu”… często z wapnem!!!

  13. Krwawa niedziela w Kryłowie. http://www.mysl-polska.pl/1814

    Więcej aktualnych tematów : http://www.mysl-polska.pl/

  14. Skandal, panie Gutman! Straszliwy skandal
    – A mów Pan zaraz, panie Rosenbaum, co jest skandal?
    – Polacy nie chcą płacić za drugie wojne!
    – Ale przeciez to nie oni zgotowali nam to piekło, panie Rosenbaum.
    – A czy ja mówię, że to oni? Ja tylko mówię, że nie chcą płacić!

    https://marucha.wordpress.com/2019/02/18/skandal-panie-gutman-straszliwy-skandal/

    Doprawdy – qr*va, nie wiem śmiać się czy ….olać?!!

  15. @fly. 18 lutego 2019 at 20:45

    Święta racja. On już zupełnie odleciał.

    @krzyk58. 18 lutego 2019 at 13:10

    Masz tu prawdziwe dane, a nie żadne 300-600 tysięcy. WPS schodzi na psy.

    „Bilans bratobójczej wojny
    W bratobójczej wojnie domowej wzięło udział po obu stronach ok. 450 tys. ludzi. W zbrojne podziemie zaangażowanych było 120-180 tys. osób, z czego w zorganizowanych oddziałach, uzbrojonych, a nawet otrzymujących żołd – ponad 20 tys. Według ostatnio publikowanych danych, w 1945 r. w lesie pozostawało 13-17 tys. osób, rok później ok. 8,6-8,8 tys., po amnestii zaś, w latach 1947-1950 działalność prowadziło do 1,8 tys. Po 1950 r. walkę z bronią w ręku kontynuowało 250-400 ludzi, tworząc dwu-, trzyosobowe oddziały. Ocenia się, że zabitych zostało 7672 „leśnych” (Maria Turlejska podaje liczbę 8668), według niezweryfikowanych danych w latach 1944-1954 za przestępstwa polityczne skazano na karę śmierci ok. 5 tys. osób, z czego ponad połowę wyroków wykonano.
    Z rąk członków powojennego zbrojnego podziemia zginęło 4018 milicjantów, 495 ormowców, 1616 funkcjonariuszy UB oraz 3729 żołnierzy Wojska Polskiego, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Wojsk Ochrony Pogranicza. Ofiar wśród cywilów było niewiele mniej: 5143 osoby, w tym 187 dzieci do lat 14. Łącznie ok. 15 tys. osób. (Nie wolno zapominać, że ofiarami byli także żołnierze Armii Czerwonej, ale tu znamy tylko szacunkowe liczby, choć wiadomo, że są to tysiące). Bratobójcza wojna pochłonęła więc co najmniej 25 tys. ofiar, nie wliczając w to trwale okaleczonych.
    Po pierwszej amnestii w 1945 r. podziemie opuściło tylko 30 217 osób, z czego część na powrót podjęła walkę z polskimi i radzieckimi służbami bezpieczeństwa. W wyniku ogłoszonej 22 lutego 1947 r. amnestii 53 517 osób wyszło z podziemia, a 23 257 przetrzymywanych w więzieniach lub aresztach ujawniło swoją działalność.”
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/wykleci-malo-swieci/

    Proste zestawienie liczby zabitych z rąk „żołnierzy wyklętych” w okresie powojennym – 9858 + 5143 = 15.001 Polaków – z liczbą żołnierzy niemieckich poległych na ziemiach polskich w czasie okupacji – 5733 żołnierzy, a więc niespełna 6 tysięcy – bardzo zmienia literacki, czy mitomański obraz polskiego podziemia.
    No cóż wydaje się, że tym “bohaterom” lepiej szło po wojnie zabijanie swoich, a szczególnie bezbronnych chłopów, w tym ich kobiet i dzieci, niż w czasie wojny Niemców.

  16. krolowa bona

    A propos @Mieclaw, 18.02’2019, 23:29

    Z uwagi na rozlany jak zaraza faszyzm od Portugalli,Hiszpanii, francuskiego rzadu faszystowskiego Marszalka Poutine w Vichy, Mussolinniego we Wloszech, w Albanii, w Chorwacji, w Czechach i na Morawach poprzez aneksje i administracje hitlerowska, na Slowacji, na Ukrainie, w Rumunii, na Litwie,Lotwie i w Estoni i Finlandii…wrecz cala postawa i nieustepliwa walka wypelnina glodem,chlodem i potepieniem Armii Czerwonej graniczy z cudem i nic tu nikogo zaskoczyc nie moze, ze podzielona tak a nie innaczej powojenna Europe i ze budzace sie na Wegrzech i w Czechach demony historyczne trzeba bylo pokonac sila i zapobiec.wybuchowi 3WS, nie moge pojac, ze tyle ludzi w niewiarygodny sposob przedstawia fakty historyczne i stroji sobie wrecz zarty z tak tragicznej historii Europy powolujac sie na wymyslone przez osrodki propagandy historie doslownie o cudownej Lampie Alladyna, ktorej nigdy nie bylo, glod i nedza oraz galopujaca gruzlica sciskala Polske, analfabetyzm i brak elekryfikacji ..o czym tu ten albo ten komentator mowi, strojac sie w “piorka” obcych agentur..po co siac nowa zawieruche…@krzyk58 juz tu przedstawial niebywale fakty i dalej jatrzy choc mu polskie panstwo dalo wyksztalcenie i prace,pobiera dzis emeryture oczywiscie nie w $ o czym nie wiem dlaczego ludzie ciagle marza, wiedzac, ze takowa pobieraja u wujka tylko wybrancy losu a inni klepia biede i nigdy nie byli u lekarza…

  17. @ Miecław.
    Dzięki za przytoczenie liczb. Te pomagają jednym wytrzeźwieć, innym otrząsnąć się z oszołomienia. Wspomniałeś o Marii Turlejskiej, co nasunęło mi pewną refleksję. Otóż najcenniejsze są opracowania historyczne pisane za życia świadków i uczestników wydarzeń. Po ich śmierci, gdy jedne dokumenty spłoną, inne przejmą rozmaite IPN-y; można każdą herezję ogłosić prawdą objawioną. Wtedy potrzeba dużej wnikliwości by zachować trzeźwość i umiar w ocenach. Pozdrawiam.

  18. @Pozorowatel. Na gorąco – z braku czasu…

    https://lustronauki.wordpress.com/2008/11/30/maria-turlejska/

    “Te pokolenia żałobami czarne…”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Turlejska

  19. No widzisz @Krzyku, przeciwko M. Turlejskiej, powołującej się na świadków i dokumenty, przeciwstawiasz polityczne i gołosłowne zarzuty tych którzy wierzą, ze prawny znikąd nie da się dociec. Dzisiaj rozmaite IPN-y mogą powołać się na każde kłamstwo, bo świadków już nie ma a IPN dokumenty spalił bądź utajnił. Jestem dość wnikliwym poszukiwaczem prawdy, pamiętam relacje Dziadków i ich sąsiadów. Jednak usiłuje im zaprzeczyć hagiografia
    wyklętych. Niestety ostatnia instytucją, której mogę uwierzyć to IPN i ich agendy. Kieruje si ę przy tym prostą zasadą: najwiarygodniejsze są te źródła, którym kłam mogą zadać świadkowie i dowody.

  20. @Pozorowatel.

    Krótko:

    Była żarliwą komunistką “stalinówką”, dokonała przewartościowania tego co ‘dotychczas uwazała za słuszne . Przeszła w szeregi tzw. “opozycji demokratycznyj”. 🙂
    Reasumując: pozostała nadal w gronie “samych swoich” zważywszy na komunistyczną przeszłość i powiązania klanowo-rodzinne ‘opozycjonierów – dysydentów”. Zmieniać tak by wszystko pozostało ‘po staremu”!

    “Te pokolenia żałobami czarne,

    Powietrze tylą klątwami ciężarne,

    Tam myśl nie śmiała zwrócić lotów,

    W sferę okropną nawet ptakom grzmotów.”

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.