Nim będzie zbyt późno…

Historia to przedziwna nauka, niby opisuje wydarzenia które się wydarzyły więc przynajmniej w zakresie historii którą pamiętamy, czy też pamiętają ją nasi rodzice, dziadkowie nie powinno być problemu z ustaleniem historycznych faktów, tymczasem historia zmienia się równie często jak często zmieniają się polityczni liderzy, którzy historie traktują instrumentalnie jako narzędzie, które ma na celu usprawiedliwienie bieżących działań i zachowań.

Przypomnijmy sobie ostatnią wojnę światową o której genezie napisano setki jak nie tysiące książek, dla wielu powojennych pokoleń wojna rozpoczynała się 1 września 1939 roku od zdradzieckiej napaści na Polskę ze strony hitlerowskich Niemiec. To że sama napaść nie była specjalnie zaskakująca zazwyczaj było przemilczane, fakt istnienie paktu Ribbentrop-Mołotow zazwyczaj był przemilczany, podobnie jak wcześniejsza wojna z Rosją Radziecką, którą udało się przy dużej dozie szczęści doprowadzić do końca z dość pozytywnym rezultatem dla młodego odrodzonego po zaborach państwa.

Po 1989 roku proporcje się zmieniły najistotniejszym elementem stał się dzień 17 września 1939 roku i wkroczenie wojsk radzieckich na terytorium Rzeczpospolitej. I wtedy i teraz udział Polski  we wkroczeniu na teren Czechosłowacji ręka w rękę z Hitlerem jest wstydliwie przemilczany. Podobnie jak zapomina się, ze nasi sprzymierzeńcy sprzed 1939 roku z duża lekkością oddali nas do strefy wpływów Związku Radzieckiego w Jałcie i definitywnie po zakończeniu działań wojennych.

70 rocznica zakończenia II Wojny Światowej, będzie świętowana w realiach podzielonego świata a podział nie będzie przebiegał wg żadnej logicznej linii, część przywódców światowych spotka się na rokrocznej paradzie zwycięstwa 9 maja w Moskwie część już spotkała się na Westerplatte w symbolicznym miejscu wybuchu tej jakże krwawej wojny. A spora ich liczba będzie w obu tych miejscach. Pewnie mało kto wie jak ważnym świętem na terenie Federacji Rosyjskiej jest święto 9 maja, jak dużą wagę przywiązuje się do tej symbolicznej daty pokonania faszyzmu. Rzeczą, która zaskoczy turystę czy obcokrajowca odwiedzającego 9 maja Moskwę są tłumy staruszków, kombatantów z piersią pokrytą orderami spacerujących po parkach obdarowywanych przez młodych ludzi kwiatami, czekoladkami drobnymi prezentami. Tak symbolicznie – pięknymi gestami – Rosjanie dziękują kombatantom za uratowanie świata od faszyzmu.

Naocznych świadków, uczestników tej wojny zostaje coraz mniej. Nawoływać do obdarowywaniach ich kwiatami to pomysł równie ciekawy co nierealny ale możemy zrobić coś dalece ważniejszego, możemy znaleźć czas i porozmawiać z naszymi dziadkami, rodzicami, sąsiadami i poprosić aby opowiedzieli swoje historie, historię ludzi w konfrontacji z losem. Warto pomyśleć ile historii których nigdy nie słyszano można ocalić dla dzieci, wnuków przyszłych pokoleń. Jakże ciekawą i prawdziwa historie najnowszą Polski można by stworzyć z takich niekiedy pokręconych w sposób aż niewiarygodny losów.

Takie opowieści nawet kiedy są pozbawione cech obiektywności są cegiełkami z których należy budować nasz tożsamość narodową… Dlatego warto się zastanowić, czy nie należałoby w zabieganym życiu poszukać chwili czasu i zapisać historię najnowszą Polski samemu, przez pryzmat przeżyć i losów najbliższych, nieskażoną wpływami polityków, którzy używają historii nie jako czegoś z czego należy wyciągać wnioski, aby nie popełniać błędów po raz wtóry, a dla swoich partykularnych i krótkowzrocznych interesów.

Niesamowity szacunek jakim Rosjanie darzą weteranów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej jest pamięcią o ogromie wysiłku i ofiary krwi przelanej podczas wojny obronnej oraz podczas wyzwalania kolejnych europejskich krajów w tym Polski, na której terenach wedle różnych szacunków pozostało na zawsze około pół miliona obywateli Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Pamięć ofiar tej wojny, to wyraz naszego człowieczeństwa, – pamiętajmy także o bohaterach: Ludowego Wojska Polskiego, Armii Ludowej, Batalionów Chłopskich i innych oddziałów wojskowych – walczących z hitlerowskim okupantem, o których daninie krwi często nie chce dzisiaj pamiętać główny nurt historyczny, nim będzie zbyt późno…

19 thoughts on “Nim będzie zbyt późno…

  • 9 maja 2015 o 06:21
    Permalink

    Znakomity tekst, wspaniała grafika – niech żyje pamięć o naszych bohaterach!

    Odpowiedz
  • 9 maja 2015 o 07:07
    Permalink

    Tak,nigdy się nie odetniemy od Rosjan, i na zawsze bedziemy to czuli po prostu mamy ziemie zachodnie,nie wiem ile politycy mowili zle o Rosji ,i armii radzieckiej tego faktu nie zmienia.Pisanie historii na nowo albo próba jej interpretacji skonczy sie niczym,klinczem i bezsensensownym niepotrzebnym gadaniem,ktorego i tak nie zmienimy.
    Armia radziecka weszla na terytorium Niemiec to fakt,a wszelka proba umniejszania roli jaka odegral ZSRR nie ma sensu i mowienie o czym nie istotnym albo proba deskredytacji sowietow jest smieszne i naiwne.
    Dlatego ze z nadania Stalina jestesmy tu na ziemiach zachodnich.
    Alianci nigdy nie dali Polsce tych ziem
    a nie mówiąc o wybrzerzu,po prostu sami siebie okłamujemy i niektorzy robia to z premedytacją.Nasze historie bedzie powiazana z Rosja z negatywnymi skutkami i pozytywnymi czy nam sie to podoba czy tez nie.
    Ile pomnikow armii czerwonej zostanie zlikwidowane to nie ma zadnego znaczenia.Zachod doskonale wie ze nadania Stalina czyli oderwania ziem zachodnich to jest grabiez,bo sami uczestniczyli ze spolka z Stalinem w podziale Europy.
    Poczytajcie sobie konstytucje Niemiec i ten art.116 ktory mowi o utraconych ziemiach wschodnich Niemiec.
    Moze to otrzezwi wszystkich rusofobow i przemysli na nowo.
    Poki bedziemy na ziemiach zachodnich to jestesmy zakladnikami polityki Jalty i Poczdamu.
    Pamietajcie Niemcy nigdy nie zrezygnuja z tych ziem,dla nich to utrata jednej trzeciej terytoriow.
    Mowienie i negowanie Rosji jest smieszne i mija sie z faktami.Artykol swietny po prostu na przrkor wszytkim rusofobom.

    Odpowiedz
  • 9 maja 2015 o 14:32
    Permalink

    Wspaniała grafika! Dziękujemy zwycięzcom!

    Odpowiedz
    • 10 maja 2015 o 01:05
      Permalink

      To wszystko prawda. Ale gdzie jest Szarik ??
      – trochę mi dziwnie, gdy czytam “dziękujemy zwycięzcom”…
      Wraz z moim dziadkiem niemal wszyscy są już w Niebie. I nic minie nie obchodzi czy komunistycznym, czy innym – zwyczajnie w HEAVEN.

      Odpowiedz
  • 9 maja 2015 o 15:11
    Permalink

    Chwała bohaterom Armii Radzieckiej, chwała bohaterom wszystkich formacji Wojska Polskiego, którzy walczyli u boku Armii Radzieckiej jak również tych, którzy walczyli w innych formacjach, chwała ludności cywilnej, która pomogła w zwalczaniu faszyzmu. BOHATEROM CHWAŁA.

    Odpowiedz
    • 9 maja 2015 o 17:19
      Permalink

      Udentyfikuje sie z komentarzem”@wieczorynka”
      Jestem “wieczorynka”

      Odpowiedz
    • 9 maja 2015 o 19:35
      Permalink

      W pełni identyfikuję się z Pani wypowiedzią @wieczorynka.
      Dodałbym jeszcze tylko, że chwała należna jest jeszcze tym bohaterom, którzy dzisiaj walczą z odradzającym się faszyzmem.

      Odpowiedz
  • 9 maja 2015 o 17:59
    Permalink

    Rozsądne artykule. Z powodu swoich polityków, którzy napisać historię na nowo, myślę o złych rosyjskich Polaków. Nie daj się oszukać. Wtedy on obwiniają siebie. Nie wolno nam zapomnieć o historii, w przeciwnym razie stanie się to ponownie. Na Ukrainie, naziści już podniósł głowę.
    Co zginęło około 30 mln żołnierzy radzieckich? Teraz, gdy polityka ta deptane pamięć o nich, i splunął w duszy Rosjan na rzecz Stanów Zjednoczonych?

    Odpowiedz
  • 9 maja 2015 o 20:01
    Permalink

    Tak Ukraina ma probanderowska ideologie.Rajd ,,Pileckiego,, motocyklowy nie wpuscili tam Polakow na Ukraine
    Tak Polacy w Lwowie macie milczec! bo spotkaja was szykany jezeli bedziecie zle mowic o UPA.Parlament ukrainski uchwalil przepisy,o chronie UPA i OUN czyli nie wolno nawet myslec zle,a co dopiero mowic.Czyli mamy nowa jakosc na Ukrainie. A wladze nasze co na to? milcza i nie upomna sie o naszych rodakow. Tak Rosja ma prawo do swietowania.
    Widzialem parade zwyciestwa w РТР плaнетa,na rosyjskim kanale.Te starcie jesli dojdzie na Ukrainie nikt tego konfliktu nie wygra,straci tylko Ukraina .Rosja ma prawo do obrony i nie pozwoli do prezejecie swoich bogactw przez US i rozbicie

    Odpowiedz
  • 9 maja 2015 o 20:19
    Permalink

    Cytuję “…podobnie jak wcześniejsza wojna ze ZSRR, którą udało się przy dużej dozie szczęści doprowadzić do końca z dość pozytywnym rezultatem dla młodego odrodzonego po zaborach państwa…”

    Autor będzie zdziwiony, ale Polska nigdy nie walczyła z ZSRR. Tamta wojna, o której autor pisze, się skończyła układem pokojowym w 1921 roku, a ZSRR powstał dopiero w grudniu 1923 roku.

    Odpowiedz
  • 9 maja 2015 o 21:39
    Permalink

    Tekst niezwykle potrzebny, choć wobec powodzi para patriotycznego bełkotu pozostanie jaskółką nie czyniącą wiosny. Ale próbować trzeba.

    Odpowiedz
  • 10 maja 2015 o 07:39
    Permalink

    Все правильно. Историю переписывают по многу раз, концов не найти.
    На редкость философская статья. Автор не пишет такие же книги?

    Odpowiedz
  • 10 maja 2015 o 09:39
    Permalink

    Drugą wojnę światową wygrał ZSRR i nic tego nie zmieni. Alianci w osobach Churchila i Trumana całą wojnę drżeli ,że powtórzy sie sytuacja z I wojny i ZSRR zawrze z Niemcami separatystyczny pokój i “wspierali” ZSRR dostawami żywności ,umundurowania i sprzętu wojskowego. Teraz poczuli się zbyt pewnie i z uporem dążą do wojny. Parada 9 maja pokazała zachodowi czego mogą sie spodziewać jak zaczną wojnę.

    Odpowiedz
    • 10 maja 2015 o 17:18
      Permalink

      Oczywiście, że dzięki ZSRR został pokonany faszyzm, przecież front Zachodni powstał w czerwcu 1944r. mimo, że Stalin prosił wcześniej o utworzenie takowego.

      Paradę w Moskwie obejrzałam z dużym zainteresowaniem no i przypomniała mi się przeczytana wypowiedź amerykańskiego polityka/wojskowego na emeryturze: “Amerykańscy generałowie trzęsą portkami przed uzbrojeniem FR”.

      Odpowiedz
  • 10 maja 2015 o 09:52
    Permalink

    Prawdopodobna jest następująca korekta historii:

    1.09.1939 – Początek konfliktu granicznego polsko-niemieckiego.
    17.09.1939 – Wybuch II Wojny Światowej.

    Odpowiedz
  • 16 maja 2017 o 19:16
    Permalink

    Jak wam nie wstyd ? Rosja to największy kat narodu Polskiego… Rosja jest bezczelna i pcha się gdzie nie powinna ! (Nie usprawiedliwiam oczywiście niewdzięcznej polityki Ukrainy, zachowania jej obywateli, a także zachowań USA to też dddddddddd ale ruscy są wybitni). Oddanie nam Polski było ich zasranym obowiązkiem… i to całej… bo gdyby nie oni kampania wrześniowa nie ograniczyłaby się tylko do września i mogłaby trwać dużo dłużej z różnym wynikiem. 17.09 niemcy nie byli jeszcze nawet na przedpolach Warszawy a przez cały okres wojny obronnej stracili ponad 2/3 wszystkich swoich czołgów. Za naszą klęskę odpowiada ZSRR który napadł zdradziecko, dopuścił się wielu nieludzkich zbrodni. Po czym wkroczył, zobił jeszcze więcej złego. Mordowali AK i starali się udawać że nic złego się nie stało wcześniej i jeszcze że niosą wyzwolenie, podczas gdy nic z wyzwolenia nie przynieśli… A kraj oddali okrojony… Owszem dali Dolny śląsk, Lubuskie i Zachodniopomorskie… Ale Ile wschodnich ziem sobie zachowali… To znacznie więcej terenu niż ta nędzna darowizna… A tak wgl faszystów czyli włochów było dość niewielu w armii niemiekiej… Niemcy to byli NAZIŚCI. Tylko ruscy mówili faszyści bo gdyby mówili zgodnie z prawdą to wyszłoby że walczą ze swoimi ideologicznymi braćmi. Nazizm to narodowy socjalizm. Jak w ZSRR… i widzę że wielu z komentującym tu ta propaganda służy do dzisiaj, a jest to poważny błąd… Także powtórzę jeszcze raz. Wstydźcie się ! Trzymajmy się od Rosji jak najdalej i zbrojmy przed nią… Nie jesteśmy im nic winni… a wręcz przeciwnie… oni nam są bardzo wiele winni… za utratę znacznej części kraju, bezpodstawne brutalne mordy… Za lata komuny i kryzys państwa… I to że wszystkie nasze obecne problemy jak deezbekizacja czy bieda to pochodna ich win…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.