Nigdy dość zdrowej rosyjskiej rzepy!

Nigdy, przenigdy dość – zdrowej rosyjskiej rzepy! Ponieważ lepsza jest własna rzepa, niż niewola. Niewola zaczyna się na poziomie percepcji. Oto bowiem chcemy żyć, tak jak widzimy w Internecie, telewizji lub na Zachodzie, gdzie pojechaliśmy dzięki pieniądzom rodziców. Zarabianych w tej Rosji, na którą tak łatwo narzekają. Demonstracje, które odbyły się w sobotę w wielu miejscach Rosji, to dowód na to, że ten kraj jest ciągle pod przerażająco silną presją sił dążących do jego dezorganizacji i upadku.

Zachód ma jedną i tą samą metodę podboju, sprawdzoną od czasów opanowania obu Ameryk – rękami krajowców. Hiszpanie podbili Ameryka południową wykorzystując walki pomiędzy Indianami. Później Brytyjczycy podbili w ten sposób Indie. Afryka również sama wydała się w drapieżne łapska chciwych kapitalistów. Ostatnim nabytkiem na liście hańby jest Ukraina, gdzie okłamano ludzi w imieniu interesów wąskiej bandy krwawych krwiopijców. Jednak głównym celem od czasów interwencji jeszcze w czasie Wielkiej Rewolucji Październikowej była jest i będzie Rosja.

Przeraża to, jak skutecznie zwiedzono szerokie rzesze rosyjskiej młodzieży. Przy czym nie podlega żadnej wątpliwości, ze sprzeciw przeciwko korupcji, która jest w Rosji problemem jak w wielu innych krajach, to istotny czynnik motywujący. Młodzież zawsze ma gorącą krew i jest pierwsza do sprzeciwu, ponieważ wydaje się jej, że zmieniając rzeczywistość szybciej znajdzie dla siebie lepsze miejsce. Jednak w praktyce to zawsze jest ten sam mechanizm. Wykorzystywania naiwności i zapału ludzi działających w słusznej sprawie – dla podważenia porządku. Nie trzeba być szczególnie zaangażowanym w obserwację sytuacji międzynarodowej, żeby zrozumieć, jakie siły i w jakim celu dążą do zburzenia istniejącego w Rosji porządku, bezpieczeństwa oraz względnego dobrobytu. Każde działania obliczone na osłabienie państwa, muszą być bardzo bacznie obserwowane.

Nie da się reformować kraju, bez prawa do wyrażania sprzeciwów. Jednak niezwykle trudno jest się zgodzić na sytuację, w której osoba wielokrotnie karana, wykreowana przez zachodnie media na tzw. lidera opozycji nawołuje do zorganizowanych buntów w całym kraju. Do tego jeszcze odnosi życie we własnym kraju do przymusu spożywania rzepy. Mówić takie słowa w kraju, w którym Leningrad przetrwał blokadę i nikt, by tam rzepą nie pogardził to jak napluć na groby przodków.

Sytuacja ma jeszcze ważny kontekst personalny, albowiem demonstracje w Rosji zwołano w urodziny pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej. Duża część postulatów głoszonych przez manifestujących była skierowana bezpośrednio pod adresem pana Prezydenta. Całość sprawiała wrażenie jednocześnie, centralnie sterowanej za pomocą wirusowego przekazywania informacji i ich powielania. Rosja i świat zobaczyły, że oto w skali całego wielkiego kraju – istnieją ogniska niezadowolenia, ludzi którzy chcieliby, żeby pan Prezydent zakończył pracę dla kraju.

Dokładnie o to chodzi przeciwnikom Rosji, o uderzenie tam, gdzie skupia się cała siła rosyjskiego scentralizowanego systemu władzy państwowej. Chodzi o pozbawienie Rosji jednolitej władzy i jej rozdrobnienie, jak to już miało miejsce w okresie smutnej jelcynowskiej nocy z ludobójczym eksperymentem osadzenia w Rosji neoliberalizmu. Każdy kraj ma swoją specyfikę, ze względu na wielkość i złożoność Rosji, dla tego kraju jedyną sprawdzoną i działającą formą sprawowania władzy – jest silna władza centralna. Inaczej to państwo nie może działać, po prostu się rozejdzie w szwach, albo będzie taki chaos, że świat się będzie modlił, żeby kolejnego poranka na horyzoncie było tylko jedno słońce…

Państwo rosyjskie ewoluuje, bezwzględnie jest to proces wymagający silnej władzy centralnej. Jej podstawowym wykładnikiem jest jednolitość i centralizacja, a to oznacza system prezydencki, najlepiej z charyzmatycznym liderem. Na pewno w przyszłości, będzie możliwa reforma ustroju. Jest to kwestią czasu i zdrowej odpowiedzi na potrzeby rosyjskiego społeczeństwa, ponieważ to Rosjanie mają decydować o swojej przyszłości, a nie ludzie zatraceni w swojej żądzy krytykowania rzeczywistości, która daje im chleb.

Zawsze lepiej jeść własną rzepę, niż być niewolnikiem obcych. Nigdy dość zdrowej rosyjskiej rzepy!

17 myśli na temat “Nigdy dość zdrowej rosyjskiej rzepy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.