Niezależność banków centralnych już jest fikcją – jak nie pracować za darmo na innych? (cz.1)

fot. red.

Niezależność banków centralnych już jest fikcją – jak nie pracować za darmo na innych? Jeżeli prawie wszyscy drukują, wprowadzając do obiegu gospodarczego pieniądze pochodzące z kreatywnego wciskania klawisza „Enter” na klawiaturze, to ci którzy bawią się w system kreacji pieniądza przez banki, ważące ryzyko kredytowe – tracą. Tracą podwójnie, ponieważ po pierwsze oddają swoją gospodarkę we władanie banków, a po drugie w przypadku kryzysu, powodują, że zastaw pod kredyt pochodzący ze sztucznie wykreowanego pieniądza – trafia na przewłaszczenie do banku, który przecież nie miał fizycznie wszystkich pożyczanych pieniędzy, tylko te na podstawie których wykreował kredyt.

Wybór jest prosty, ale żeby go zrozumieć – poza dogmatami, należy zadać sobie pytanie – do kogo należy pieniądz? Nie rozpatrujemy tego na poziomie przenoszenia własności środków pieniężnych, tylko na płaszczyźnie generalnej – funkcji pieniądza w naszej cywilizacji. To jest właściwy punkt odniesienia dla miernika wartości, którego obrót służy do płacenia za pracę ludzi.

W systemie niezależnego banku centralnego, pieniądz należy do tych, którzy zarządzają jego agregacją, jak również tę agregację regulują. To są rzeczywiści właściciele pieniądza, albowiem mogą sobie wygenerować jego określoną ilość, jeżeli posiadają depozyty. Mechanizm jest prosty – regulator publiczny pozwala bankom komercyjnym, na kreowanie n razy więcej pieniądza, niż przyjmują w ramach depozytu. Zatem właścicielem jest ten, który decyduje o tym, czy udzielić kredytu czy nie. To on ma pieniądz, który tworzy na podstawie ryzyka, jakie na siebie przyjmuje, że dłużnik nie spłaci swojego zobowiązania. To podstawa neoliberalnej ekonomii, bardzo mądrze wymyślona, albowiem powoduje i gwarantuje, że każda jednostka pieniężna, która trafia do obrotu, jest ważona ryzykiem przez profesjonalistów. Przynajmniej tak jest w teorii, praktyka bywa odmienna.

Nad bankami komercyjnymi działa system regulacji rynku finansowego oraz bank centralny, którego główną rolą jest dbanie o stabilność pieniądza, którego ma jako jedyny prawo emisji. Zabezpiecza je państwo, wsadzając do więzienia tych, którzy chcieliby emitować swoje znaki pieniężne. Z tym nie ma żartów, proszę sprawdzić jakie kary za to grożą, jest to jedno z najpoważniejszych przestępstw w ogóle na świecie.

W ujęciu klasycznym bank centralny miał interes w tym, żeby zapewnić stały kurs swojej waluty wobec innych walut, złota – najważniejszych aktywów, w niektórych krajach dodano bankom centralnym jako zadanie – troskę o poziom inflacji, czyli ilość pieniądza znajdującego się w obrocie. W ten sposób, oczywiście ułomny i schematyczny można zarysować cały system – klasycznej ekonomii, z pieniądzem kreowanym przez banki komercyjne i bankiem centralnym jako strażnikiem systemu.

Wyobraźmy sobie jednak sytuację, że władza domaga się od banku, żeby wyemitował więcej pieniędzy. Uwaga, to stwierdzenie jest bardzo ważne – albowiem nie piszemy – od jakiego banku, ani nie tłumaczymy, co to znaczy – wyemitować. To już zagadnienie dla specjalistów od finansów, w każdym systemie jest to realizowane nieco inaczej, w praktyce sprowadza się do wykupu instrumentów dłużnych o charakterze publicznym lub co najmniej odsetek od nich.

Lubiąca ryzyko władza może spowodować takie działanie wśród banków komercyjnych, pozwalając poprzez regulatora – na poluzowanie zasad kreacji pieniądza i przyznawania kredytów. Chodzi o to, żeby banki mogły kreować z 1 jednostki pieniężnej przyjętej jako depozyt np. nie tylko 10 jednostek pieniężnych, ale powiedzmy – 25. Prawda, że to diametralnie zmienia stan spraw? Jednakże bezwzględnie pozostawia zasady działania gospodarki, tylko ostatecznym gwarantem wypłacalności banków komercyjnych pozostaje bank centralny.

Ma to swoją zaletę, albowiem jednak banki starają się zawsze zarobić na udzielanych kredytach, więc alokują zgodnie z generalnymi zasadami. Ma to także i wadę, a jest nią zepsucie zasad działania systemu, z którego znika ostrożność, bo pieniądz – jak narkotyk zaczyna zasilać cały system, od banków – poprzez przedsiębiorców do ludzi itd. Znalezienie złotego środka w takim przypadku, jest w zasadzie niemożliwe. Warto pamiętać, że to już testowaliśmy po kryzysie 2008 roku.

Zapraszamy na drugą część felietonu w najbliższych dniach.

14 myśli na temat “Niezależność banków centralnych już jest fikcją – jak nie pracować za darmo na innych? (cz.1)

  • 27 kwietnia 2020 o 07:05
    Permalink

    Trzeba było przyjąć euro. na Słowacji jakoś nigdy się nie boi o ceny zboża chleba ani oszczędności ponieważ wszyscy wiedzą że są spięci z gospodarką niemiecką, tam już jest większy poziom życia niż u nas.

    Odpowiedz
  • 27 kwietnia 2020 o 08:19
    Permalink

    Praktycznie, zawsze była (fikcją) no, może za wyjątkiem kilku naprawdę suwerennych państw , pośród nich nie widzę Rosji, czy widzę “Amerykę” – też nie… no to o czym rozmawiamy?
    Lichwiarze (grandziarze finansowi) popsowali pieniądz dziś też TO robią z z czysto egoistycznych pobudek, (“mieć” bez wysiłku, zwłaszcza fizycznego).

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Psucie_monety

    Potrzeba obrony granic przed najazdami plemion germańskich i armii perskiej zmuszała cesarzy do nadmiernego rozbudowania armii, której koszty utrzymania wzrosły i gospodarka rzymska nie była w stanie ich udźwignąć. By utrzymać system zaopatrywania armii cesarze narzucali na ludność olbrzymie ciężary fiskalne i uzupełniali braki w skarbcu poprzez tzw. „psucie monety” tj. wypuszczanie w obieg monety, która zamiast szlachetnych kruszców zawierała dużą domieszkę metali nieszlachetnych. „Psucie monety” prowadziło do hiperinflacji, którą próbowano opanować narzędziami gospodarki nakazowej. Z drugiej strony instytucje podatkowe nie chciały pobierać podatku w bezwartościowej monecie, a zamiast tego w produktach. Gospodarka cesarstwa powróciła skutkiem tego w znacznej części do stanu gospodarki towarowej. Spowodowało to z kolei upadek miast, zwłaszcza w zachodniej części imperium. https://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_wieku_III

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Kopernika-Greshama

    Skok lichwiarzy na kasę https://pl.wikipedia.org/wiki/System_Rezerwy_Federalnej odtąd liczymy
    zjazd po równi.

    Rozporządzenie wykonawcze 11110 jest elementem teorii spiskowej sformułowanej po raz pierwszy przez Jima Marrsa [11], mówiącej że rozporządzenie nakazywało emisję 4 292 893 815 dolarów w postaci United States Notes – banknotów emitowanych przez Departament Skarbu, zamiast Federal Reserve Note (oba rodzaje banknotów to pieniądze fiducjarne, bez pokrycia w kruszcach, różniące się wydającą je instytucją). Miało to być przyczyną zabójstwa Kennedy’ego w celu obrony wpływów Rezerwy Federalnej. W rzeczywistości rozporządzenie wykonawcze 11110 nie nakazywało jakiejkolwiek emisji ani nie podaje tej czy jakiejkolwiek innej kwoty. Uprawnienia Prezydenta, które rozporządzenie wykonawcze 11110 delegowało na Sekretarza Stanu wręcz zawierają ograniczenie możliwość emisji United Stated Noted do wartości 3 mld dolarów.[12][13], a samo rozporządzenie było częścią prowadzonego przez Kennedy’ego procesu likwidacji waluty opartej na srebrze i zastąpienia jej w całości banknotami Rezerwy Federalnej. https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozporz%C4%85dzenie_wykonawcze_11110

    Treść wiki sugeruje że jest to zdementowane info. krąży w internetach jako “teoria”, więc pozostanę przy zdaniu hrabiego: https://pl.wikiquote.org/wiki/Aleksander_Gorczakow

    NO,A kto z ludzi oświeconych, wykształconych, pełnych ogłady, lewicowych europejczyków
    kupi brednie? https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2019/06/04/rozporzadzenie-wykonawcze-11110-johna-f-kennedyego-z-4-czerwca-1963-roku/

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Lichwa

    Reasumując: ‘na szczęście” – https://www.stylowe-upominki.pl/pl/p/OBRAZ-ZYD-ZYDEK-NA-SZCZESCIE-25x20cm-WZOR-1/2137?gclid=EAIaIQobChMIqcSHufqH6QIVRLTVCh3qugcFEAQYASABEgIys_D_BwE

    Odpowiedz
  • 27 kwietnia 2020 o 08:26
    Permalink

    Oni wszyscy głównie nas okradają!!!!! okradają nas jak nic

    Odpowiedz
  • 27 kwietnia 2020 o 08:35
    Permalink

    Doskonały i porządkujący ocenę sytuacji – wykład.

    Brakuje mi czającej się w tle – CHCIWOŚCI, bo to jest prawdziwy silnik całej neoliberalnej ekonomii.

    Silnik chciwości był ustawiony jako napęd, bez REGULATORA OBROTÓW.

    I mieliśmy kryzys 2008, gdzie za PRYWATNE STRATY – zapłaciło społeczeństwo.

    Teraz mamy sytuację, gdy grupy cwaniaków będą chciały zarobić na spadkach i upadkach gospodarki.

    Pieniądza na świecie jest nadal dużo, a upadających firm i szczególnie “firemek” – sporo.

    Aż kusi żeby to wykorzystać w czasach pandemii i do tego wyjść w chwale ZBAWCY!

    Czekam na zapewne “fascynujący” ciąg dalszy Artykułu i pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 27 kwietnia 2020 o 10:03
    Permalink

    Bez względu na sytuację banki wyjdą na tym doskonale. Zobaczycie. Dzisiaj czytałem że rząd rozważa zmianę Kodeksu Pracy – zawieszenie, czy coś. Będziemy niewolnikami.

    Odpowiedz
    • 27 kwietnia 2020 o 15:41
      Permalink

      Rozumiem że czytał pan u naszych liberastów ( liberalna lewica laicka), w Rosji te ‘nasze” analogi stałyby po stronie wrogiej WWP, a w USA wrogiej Trumpowi – (lewicowe DS głównie zachodnie i wschodnie wybrzeże). ‘Rozkładówka” już od dawna jest czytelna, dużym skrótem, anarchizują w Rosji, USA czy Polsce ( wymieniłem zaledwie czubek góry) te same ciemne i mroczne siły lewicowego, OŚWIECONEGO (liberalnego) ZŁA.
      Stalin wiedział co należy z lewicowymi (lewy komunista) idealistami, łobuzami (niep. skr.) czynić… myślę że jednak był zbyt HUMANITARNY…nie pora i miejsce na zbyt obszerną dywagację n/t. 😊

      Odpowiedz
      • 27 kwietnia 2020 o 16:43
        Permalink

        @krzyk58
        Krzyku, już trochę przesadzasz !
        – co wspólnego mają LEWICOWE POGLąDY z Twoimi wyimaginowaną terminologią !?

        “co należy z lewicowymi (lewy komunista) idealistami, łobuzami (niep. skr.) czynić”…
        – masło maślane !

        Oczywiście, jeśli chcesz, to drabiniaka możesz nazywać np. “samochodem wyścigowym”, albo “Mercedesem”, tylko zauważ, że większość popuka się w głowę, gdy im to “przekażesz”…

        Lewica to lewica, to ludzie, których dążeniem jest doprowadzenie systemów do względnej sprawiedliwości i równości społecznej.
        To, że ktoś tam kiedyś pod “lewicowym płaszczykiem” robił wręcz odwrotnie, nie oznacza wcale, że trzeba się pozbyć lewicowych poglądów, bo to samo zło !
        – nie, źli okazali się ci, którzy tak chaniebnie postąpili !

        A, oczywiście, jeśli masz poglądy i dążenia typowo prawicowe, to oczywiście, nie mamy nic przeciwko…
        – jedynie, określ się wyraźnie kim, albo za czym jesteś !

        Jak na razie, to nie robisz nic innego, jak “tryskasz jadem” na lewicę, a prawicę krytykujesz…
        – tak, tak, Krzyku, wszystko co się teraz dzieje jest wynikiem działalności PRAWICY (neoliberalnej)…!

        No, chyba, że zmienimy terminologię i żabę będziemy nazywać słoniem…

        Odpowiedz
        • 27 kwietnia 2020 o 20:40
          Permalink

          https://bb-i.blog/2020/02/13/zlo-liberalizmu/

          Zapewniam – Stalin wiedział co mówi, gdy wspominał o śmiertelnym wrogu wewnętrznym w ZSRR
          (głównie lata 30′ ubiegłego wieku) – lewych komunistach… 🙂 stąd późniejsza stała i niezmienna nienawiść lewactwa, lewicy laickiej, bezbożnej zresztą, i eurokomunistów do osoby i dokonań Stalina i ZSRR. Rzuć uważnie okiem na winietę portalu ‘oświeconych” lewych komuchów – http://www.1917.net.pl/

          Odpowiedz
    • 27 kwietnia 2020 o 16:06
      Permalink

      @Mateusz Dorian
      – ależ oczywiście, ta cała “pandemia”, to przyblokowanie całych gospodarek, w końcowym efekcie ma na celu “wyratowanie” banksterów z kolejnego kryzysu…

      Niezależnie od tego, kto za tym stoi, czy “corona” jest rzeczywistym zagrożeniem, czy to przypadek, czy wirus został “stworzony”, czy to naturalna mutacja, banksterzy wykorzystają tę światową histerię do własnych celów.
      Przecież już na samym początku ogłoszenia “pandemii” Europejski Bank Centralny “przydzielił” 120 mld Euraków “pomocy”…
      Taaa…, 120 mld co to jest !?
      To “kropla w morzu”, a reszta ?
      – no cóż, dla “ratowania” upadających firm i innych podmiotów, istnieje przecież możliwość “wzięcia tanich kredytów”…

      No i wszystko znowu SIę KRęCI !
      – nie trzeba zbrojeń, konfliktów, wojen, ofiar, burzenia (jak w II w.ś.) całej infrastruktury (oczywiście po to, by ją potem “odbudować”), a tak zablokowana gospodarka i tak potrzebować będzie na wiele lat “kredytowania”…

      Nie dalej, jak wczoraj, robiąc bankowy przelew (Commerz-Bank) otrzymałem “miłą” informację, iż zwzgl. na “kryzysową sytuację” bank chętnie udzieli mi “kredytu pomocowego”…
      – no i wszystko jasne !

      Odpowiedz
  • 27 kwietnia 2020 o 13:51
    Permalink

    Musimy sobie, z całą brutalnością i bez owijania w bawełnę, wyjaśnić, na czym polega pomoc państwa w czasie kryzysu. Pieniądze otrzymują właściciele dzielnic mieszkaniowych, kiedy najemcy, z powodu utraty dochodów, nie są w stanie zapłacić czynszów. Najemcy wylatują na bruk. Pieniądze otrzymują banki, gdy kredytobiorcy, z powodu utraty dochodów, nie są w stanie spłacić kredytów hipotecznych. Banki przejmują ich domy, kredytobiorcy wylatują na bruk i, ponieważ wartość ich domów w międzyczasie spadła, muszą spłacić różnicę, do której oczywiście naliczane są odsetki. Pieniądze otrzymują firmy, które z powodu pandemii musiały wstrzymać lub ograniczyć produkcję. Udziałowcy kasują dywidendy, pracownicy wylatują na bruk. I tak dalej, i tak dalej…
    https://pecuniaolet.wordpress.com
    =============

    Doskonałe naświetlenie sytuacji…..

    Od siebie dodam.
    Jaka jest rola banków centralnych, w zachodnim systemie finansowym?
    Czy aby nie nadzoru nad działalnością rzadów, podporządkowaniem ich dyspozycjom płynącym z MFW, EBC, FED, BiS?
    To tam zapadają decyzje wpływające na możliwości działania poszczególnych krajów.
    Nadzór nieprzejrzystych, niewybieralnych gremiów nad krajami demokratycznymi jest nader ścisły.
    Od tych decyzji zależą kursy wymiany walut, stopy procentowe, dostepność kredytów.

    Odpowiedz
  • 27 kwietnia 2020 o 16:05
    Permalink

    Skończy się wielką presją inflacyjną. A to oznacza że “pińcset” będzie zaraz równe “dwiście”.

    Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2020 o 14:15
    Permalink

    I dopóki będziemy mogli handlować kawałkami papieru drukowanego z portretami prezydenckimi na telewizory z płaskim ekranem z chińskich fabryk, być może wszystko ma się dobrze i nikt nie musi się zbytnio przejmować widocznym przebiegiem naszej narodowej trajektorii, a tym bardziej politycznej klasa przywódcza.

    Ale jeśli tak, to musimy przyznać, że Richard Lynn, wybitny brytyjski uczony, ma rację przewidując przez dekadę lub dłużej, że globalna dominacja narodów pochodzących z Europy szybko zbliża się do końca, aw najbliższej przyszłości pochodnia postępu ludzkiego i światowego przywództwa nieuchronnie przejdzie w chińskie ręce.
    https://www.unz.com/runz/chinas-rise-americas-fall/
    ————-

    Ciekawe porównanie kultur i ekonomii.

    Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2020 o 14:40
    Permalink

    „Standard międzynarodowych obligacji skarbowych umożliwił Stanom Zjednoczonym uzyskanie największego bezpłatnego lunchu, jaki kiedykolwiek osiągnięto w historii. Ameryka wywróciła międzynarodowy system finansowy do góry nogami, podczas gdy poprzednio opierał się on na złocie, rezerwy banku centralnego są obecnie utrzymywane w formie amerykańskich rządowych jednostek rozliczeniowych, które można uruchomić bez ograniczeń.

    „W efekcie Ameryka odkupuje Europę, Azję i inne regiony kredytami papierowymi, amerykańskimi jednostkami skarbowymi IOU, które poinformowały świat, że nie mają zamiaru nigdy się spłacać.

    „A Europa i Azja niewiele mogą z tym zrobić, poza porzuceniem dolara i stworzeniem własnego systemu finansowego”.
    https://www.unz.com/mhudson/the-economics-of-american-super-imperialism/
    =============

    Ktokolwiek chce coś z ekonomii współczesnej zrozumieć, musi przeczytać……

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.