Niemcy prowadzą politykę skierowaną przeciwko naszym interesom

graf. red.We wszystkich ważnych sprawach Niemcy prowadzą politykę skierowaną przeciwko naszym interesom – powiedział pan prezes i ma wielką rację. Szkoda, że nie dopowiedział, że mniej więcej tak jest od około 1050 lat, od kiedy datujemy naszą świadomość państwową.

Wynika to z bardzo prostego faktu – jako zbiorowość, a w szczególności jako państwowość stoimy na drodze Niemców do najważniejszego zasobu, jakim dysponujemy a jaki oni by chcieli posiadać – terytorium pomiędzy Odrą a Bugiem. 1050 lat wzajemnej historii, to historia polskiego oporu przed niemieckim panowaniem. Niemcy pługiem i mieczem próbowali kolonizować nasze ziemie, jako najłatwiejszy z dostępnych dla siebie okolicznych zasobów terytorialnych. Udało się im dwa razy zlikwidować państwo Polskie, tj. w 1795 i 1939 roku. Jeżeli doliczymy rządy neoliberałów, sponsorowanych w jakiejś mierze przez niemieckie fundacje, to również transformacja ostatnich lat, znacząco przybliżyła ich do celu jakim jest panowanie nad terytorium Polski.

Jednakże w wypowiedzi pana prezesa jest pewna nieścisłość, którą oczywiście można zrozumieć, ponieważ język wywiadu prasowego rządzi się swoimi prawami. Otóż, Niemcy rzeczywiście prowadzą politykę skierowaną przeciwko naszym interesom, a we wszystkich ważnych sprawach jest ona szczególnie ukierunkowana przeciwko interesom Polski. Nie trzeba daleko szukać, wystarczy poruszyć kwestię energii w Unii Europejskiej i kwestię złamania przez Niemcy międzynarodowych postanowień odnośnie nielegalnej imigracji. Jest jednak jeszcze wiele innych kwestii, jak np. haniebne nieuznawanie Polaków za pełnoprawną mniejszość narodową w Niemczech. Jest to przy świadomości historycznych przewin państwa niemieckiego jawny skandal, który z niezrozumiałych powodów jest tolerowany przez stronę polską. Gdyby mniejszość niemiecka w Polsce, była tak traktowana jak polska w Niemczech, to mielibyśmy wielki krzyk i skandal z ich strony. Tymczasem Polacy w Niemczech nie odzyskali nawet majątku zrabowanego przez faszystowskie państwo Hitlera i jego popleczników przed wojną. O kwestiach z czasu wojny lepiej nie wspominać, albowiem to stawia pod znakiem zapytania w ogóle kwestię naszego rzekomego pojednania. Dodajmy, do którego nikt nigdy nie upoważnił oficjalnych przedstawicieli innego państwa w Polsce, którzy tego dokonali przebaczając i prosząc o przebaczenie – bez żadnego mandatu w imieniu Polaków!

Jesteśmy krajem gospodarczo od Niemiec uzależnionym tak bardzo, że bardziej to już chyba ciężko jest się uzależnić, jeżeli jest się niepodległym krajem. Różnica we wzajemnym postrzeganiu pomiędzy Polską a Niemcami wynika z trzech kwestii zasadniczych. Po pierwsze z kwestii historycznych, trzeba je brać pod uwagę. Gdybyście państwo w sierpniu 1944 roku w Warszawie powiedzieli, że za 70 lat, będą obok w budynku na Al. Ujazdowskich wspólne posiedzenia polskiego i niemieckiego rządu – to prawdopodobnie bylibyście osamotnieni, o ile nie ciężko pobici. Po prostu po tym co nam zrobili, nawet jeżeli wybaczyliśmy, to nie da się tego zapomnieć. Masowe ludobójstwo, zniszczenie państwa, plany wyniszczenia Narodu – to jest niezmazywalne, tego nie da się zapomnieć, chyba wielu nie może przebaczyć. Z drugiej strony, Niemcy mają poczucie krzywdy utraty znacznej części terytorium. Wrocław, czy Szczecin w 1938 roku, były tak samo niemieckie jak Berlin, czy Monachium. Te kwestie są niepodważalne i nie można udawać, że nie istnieją.

Po drugie – Niemcy są graczem globalnym. Adresują swoją politykę globalnie, ponieważ mają globalne interesy. My nie jesteśmy nawet graczem regionalnym, jesteśmy regionalnie rozgrywani. nasza polityka orientuje się na wpisanie się w narzędzie niemieckiej polityki jaką jest Unia Europejska. Nie można więc mówić o symetrii pomiędzy naszymi państwami, inne zapatrywanie się na rzeczywistość indukuje inną optykę oceny i rozumienia interesów. Kwestie, które dla nas są być lub nie być – jak np. gazoport, z punktu widzenia wielkich Niemiec, są tylko jedną z wielu inwestycji równolegle podejmowanych w różnych punktach świata.

Po trzecie, co wynika z głównie z kwestii drugiej – cała nasza aplikacja strategiczna, jest na poziomie niemieckiej działalności operacyjnej. Z ich perspektywy jesteśmy wzmocnieniem ich potencjału – nawet dość znaczącym. Jednak, nie jesteśmy nawet partnerem. Znacie państwo jakiś polski koncern, który byłby konkurentem-partnerem dla swoich niemieckich odpowiedników? Siemens wykupił Elwro, jego hale jeszcze stosunkowo niedawno zostały rozebrane. Mniej więcej tak wygląda nasza kooperacja – kupujemy używane samochody, używane czołgi, sprzedajemy półprodukty. Nie mamy samodzielności, jesteśmy w niemieckich łańcuchach logistyki podwykonawcami. Z ich perspektywy jesteśmy krajem bez kultury, bez własnej gospodarki, religijnym zaściankiem nastawionym wrogo.

Dlaczego więc się dziwimy, że nasze interesy są sprzeczne? Ich dążeniem zawsze było, jest i będzie – zagarnięcie naszego terytorium. To się nigdy nie zmieni, musimy się liczyć z tą presją odwiecznego parcia na Wschód. Z ich perspektywy jesteśmy przeszkodą, mamy szczęście że jesteśmy traktowani jako zasób. Mamy przynajmniej własnych zarządców. To, jest nasza rzeczywistość.

Dzisiaj zmienia się rzeczywistość, Amerykanie przewartościowują globalizację, a to oznacza, że Niemcy będą musiały się dostosować. Czy Unia Europejska będzie dla nich nadal użytecznym narzędziem? Już wiemy, że będziemy w drugiej prędkości. Powstaje pytanie, czy nie będziemy ponownie Mitteleuropą?

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj]

37 komentarzy do “Niemcy prowadzą politykę skierowaną przeciwko naszym interesom

  • 21 marca 2017 o 05:23
    Permalink

    Zawsze ją prowadziły.

    A skoro nie staliśmy się (z własnej woli!) “landem” Budesrepubliki, to zaczną stosować inne metody.

    Wystarczy, że Rosja stwierdzi iż uważa że w Jałcie wyrządzono Niemcom dużą krzywdę i pora naprawić tę dziejową niesprawiedliwość.

    Po prostu przekreśli Jałtę.

    Nic więcej.

    Odpowiedz
      • 21 marca 2017 o 09:39
        Permalink

        @krzyk58. …Nie, Polacy tego nie zrozumieli ! ! !

        Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 09:51
      Permalink

      @Inicjator… jak UE rozluzni sie, gdyz wypadna z niej inne panstwa a moze nawet UE “zaniknie” / bedzie tylko na papierze / to to”uniewaznienie” Jalty moze moim zdaniem faktycznie yc przeprowadzone, Rosja szukajac wsparcia przed rodymajacymi sie demograficznie Chinami, ktorych sytuacja ekologiczna zmusi do szukania terenow z quasi normalnym powietrzem do oddychamia bedzie za wdzelka cebe szukala poparcia w Europie i w tych okolicznosciach zgodzi sie na kazda opcje, demograficzne “wymarcie” Niemiec potrwa pare stuleci, eiec bedzie czas by zmirnic Jalte…to juz sie przeciez dzieje…

      Odpowiedz
      • 21 marca 2017 o 12:59
        Permalink

        Aż tak głupi to Niemcy nie są aby w zamian za biedne byłe Prusy wschodnie plus Śląsk z wyeksploatowanymi kopalniami gdzie wydobycie jest droższe niż amerykański węgiel w Rotterdamie pakować się antychińską imprezę. To już łatwiej Rosja znalazłaby sojusznika przeciw Chinom oddając Japonii Kuryle.

        Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 12:50
      Permalink

      Rosja zawsze wspierała antypolską politykę Niemiec(z wyjątkiem krótkich okresów gdy Niemcy tłukli Rosję po głowie) ale dziś gdyby Rosja chciała dać Niemcom polskie terytorium to musiałaby osobiście je Polakom wydrzeć co kosztowałoby ją utratę Syberii, Kaukazu a na pewno Ukrainy i co jeszcze trudniejsze znaleźć kilkanaście milionów młodych, zdrowych i płodnych Niemców chętnych do przesiedlenia na wschód(Niemcy mają problem z powtórną kolonizacją byłej NRD z której uciekło sporo Niemców a tereny przy granicy z Polską są zasiedlane przez Polaków)

      Odpowiedz
      • 21 marca 2017 o 15:45
        Permalink

        “bob” . Piszesz zdecydowanie za długie epistoły do których naprawdę trudno się odnieść…piszesz “Mała Holandia jest dziś w stanie wykarmić pół Europy’ uchowaj nas Boże przed taką żywnością
        niech karmią Europę – życzmy im – smacznego! 🙂
        “Rosja zawsze wspierała antypolską politykę Niemiec’ Bzdura!
        Rosja /ZSRR pomimo że głowa(wierchuszka) tam “zawsze” była niemiecka”
        wspierała Polskę,ostatnim akordem był konflikt miedzy PRL a NRD
        w 87/ (?) gdzie ZSRR poparł stanowisko Polski………tak naprawdę
        do końca nie czytam tego co produkujesz na zlecenie, BO gdybyś
        myślał samodzielnie – na pewno zmieniłbyś front…………..

        Odpowiedz
  • 21 marca 2017 o 06:01
    Permalink

    Prędzej czy później zderzymy się z niemieckim parciem na wschód

    Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 09:58
      Permalink

      @Aleksander Tunin. ..prosze komentatora, przeciez to parcie juz jest…..

      Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 13:01
      Permalink

      Ech wy Rosjanie macie bron atomową a dalej panicznie boicie się Niemców.

      Odpowiedz
      • 22 marca 2017 o 19:14
        Permalink

        znowu gafa…
        – oj programisci, programisci, musicie poprawic tego swojego bota, bo zaczyna w pietke gonic..
        bobik, jesli jestes czlowiekiem to odpowiedz mi na nastepujace pytanie:
        co moze odczuwac np niemiec spedzajacy noc w hotelu z rosjanka, a co udczuwa w tej sytua ji rosjanka?

        Odpowiedz
  • 21 marca 2017 o 07:00
    Permalink

    A kto nam kazał stawiać na sojusz z Anglią i faktycznie zerwanie kontaktów z Rosją i bajdurzenie o Miedzymorzu?

    Odpowiedz
  • 21 marca 2017 o 08:43
    Permalink

    Wladyk a może byś sobie przypomniał, kto pierwszy zerwał kontakty z Rosją i właził do dupska hamerykanom i niemcom i nie fanzolił głupot. Od kogo jak nie od ciebie to się powinno niestety więcej wymagać, chyba, że po za marksizmem to niewiele się nauczyłeś. Za Kargulem to powiedział bym a taki wykształcony a taki mondry i ……

    Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 09:21
      Permalink

      Winetu, no comments,chyba zaczyna się gorąco wokół pisomatołków a z tobą jak z bobby nie polemizuje,argumenty nie te,powodzenia w wojnie ze wszystkimi!

      Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 11:29
      Permalink

      Winetu, kiedy zrozumiesz, że do PZPR, który odszedł od ideologii socjalistycznej, przeniknęło masę pożytecznych idiotów i agentów kapitalizmu, którzy nie byli zainteresowani dobrem narodu, a i sam naród otumaniony, nie był w stanie zmienić swojej postfeudalnej mentalności z II RP. Co chcesz udowodnić Włodkowi, że jest za coś odpowiedzialny? Co może zrobić w partii czy każdej innej korporacji ileś tam uczciwych ludzi? Nie zmienią nic bo lawina głupoty niszczy wszystko. Znam wielu dawnych partyjnych działaczy, tych uczciwych, i muszę powiedzieć, że ich rozumiem, gdy twierdzą, że w pewnym momencie poddali się i przestali walczyć o utrzymanie socjalizmu w formie PRL-wskiej, a to było w latach 80-tych, ponieważ zostali przytłoczeni ciemną masą ludowego egoizmu i owczego pędu do kapitalizmu. Więc przestali uszczęśliwiać społeczeństwo na siłę i zajęli się swoimi sprawami, do SLD już nie weszli, bo nie byli z tej bajki. Włodek pokazuje przyczyny i konsekwencje bezmyślności polityków w Polsce, a w zasadzie brak ich inteligencji, ale to na takich społeczeństwo głosowało, takie są efekty braku perspektywicznego i narodowego myślenia.

      Odpowiedz
      • 21 marca 2017 o 14:49
        Permalink

        Mięcławie ,winetu parafrazując Bardziej nienawidzi SLD i PO ,niż kocha PIS,i zapomniał wół jak cielęciem był! Ale piękna katastrofa się zbliża,oj zbliża!Pozdro.

        Odpowiedz
  • 21 marca 2017 o 09:52
    Permalink

    Gwarantem naszego istnienia w granicach stalinowsko piastowskich była Rosja. Niemcy dalej dążą do odzyskania swoich ziem i o Lebensraumie opartym o Dniepr. Do tych celów pobudowali sobie u nas, przez swoją kolonię autostrady z zachodu na wschód. Rządy solidarnościowe są rządami zdrady narodowej.

    Odpowiedz
  • 21 marca 2017 o 10:19
    Permalink

    Niestety z przedstawiona analiza i poczynionymi wnioskami autora zgadzam sie ….brak uznania praw mniejszosci polskiej w Niemczech i brak odszkodowan z uwagi na zniszczenia wojenne i utrate calej populacji ludzi w tym elit / inteligencji jest wiecej niz wymowny…ciekawi mnie , jakie to okolicznosci przyczynily sie do tego, ze OP i autor zauwaza te perspektywe …..do niedawna wszelako tylko pianie pod niebiosa na temat Niemiec, starych czolgow niem. podsrowanych Polsce przez kanclerza Schröder’a by Polsce zamamic pole widzenia na zagadnienia o tak kapitalnym znaczeniu…to Schröder ponownie “rzucil” Polske na kolana, obrazil ja i na koszt gospodarczy Polski swoja “Agenda 2010 ” przekatalpuowal Niemcy na Nr.1 w UE i wogole w Europie i swiecie, W.Brytania tego dyktanda nie chcial juz wiecej znosic, Francja musi tez odseparowac sie od Niemiec.. .. nie bedzie tak tu krytykowanej na lamsch OP UE moze byc i wojna w Europie..czy w obiczu takich rusofobicznych poczynan Polski Rosja zechce bronic polskich granic ?

    Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 13:05
      Permalink

      Co ciekawe te nasze stare niemieckie czołgi są nowsze niż te, które tera Niemcy modernizują dla swojej armii

      Odpowiedz
      • 21 marca 2017 o 16:38
        Permalink

        No qarva,jajcarz. 🙂

        A czy znasz ty, bracie młody………………..(W.Pol)

        Niemcy zrobili dobry interes złomując Polsce owe tanki,podobnież
        amunicji mamy do każdego tanka na trzy szczały…………..

        Odpowiedz
      • 21 marca 2017 o 16:53
        Permalink

        @bob…hmm ! ? Te podarowane przez Niemcy Polsce czolgi nie jada bez “software” z Niemiec i nie strzelaja bez niemiecliej amunicji…mysle, ze jakby co, to Polacy byli by najemcami / miesem armatnim/ Niemcow w rozgrywkach na plavu boju…

        Odpowiedz
      • 22 marca 2017 o 19:07
        Permalink

        nastepna “maszynowa” odpowiedz
        – bez jakiegokolwiek sensu…
        nie, bobik to nie myslaca i zywa istota, to zwykly “bot”…

        Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 16:46
      Permalink

      c.d.
      Wczoraj we francuskiej TV odbyla sie tzw.”ElefantenRunde” / = ” runda, rozgrywka slowna sloni tj.kandydatow do francuskiego fotela prezydenckiego. Z 6 kandydatow zaproszono z niewiadomych powodow tylko 5 -ciu min.pani Marine Le Pen powiedziala, ze jak ja wybiora na stanowisko prezydenta Francji to
      ona nie ma zamiaru byc vice-kanclerzem pani
      Nerkel ! ! ! No to mowi samo za siebie, co tu jedt w UE grane…

      Odpowiedz
  • 21 marca 2017 o 12:43
    Permalink

    Z tym dążeniem do zagarnięcia naszego terytorium w obecnej rzeczywistości to przesada. Niemcy nie mają dziś bowiem zasobów demograficznych nie tylko do okupacji ale i kolonizacji tych terenów. Zresztą w Polsce nie ma oprócz siły roboczej nic czego oni nie mają. A węgiel to nawet u nich jest zwalczany. Dziś Niemcy nie potrzebują ziemi dla wykarmienia narodu. W 1939 nie mówiąc o wcześniejszych epokach jeden ha ziemi był w stanie wykarmić kilka osób. Dziś kilkadziesiąt. Mała Holandia jest dziś w stanie wykarmić pół Europy(gdyby jej tylko na to pozwolić) a tanie surowce rolne można na rynku światowym kupić bez żadnego problemu. Niemcy potrzebują dziś głównie siły roboczej i to nie byle jakiej ale dość solidnej. A o takich pracowników się dba o czym można przekonać się porównując wynagrodzenia i system socjalny w niemieckich i polskich zakładach pracy oczywiście na terenie naszego kraju. Ponadto to także przesada, że Niemcy przez 1050 lat prowadzili agresywną politykę wobec Polski. Wiele wieków to my byliśmy stroną silniejszą w stosunku do rozczłonkowanych dzielnicowo Niemiec nie mówiąc już o długim okresie chaosu politycznego gdzie sąsiedzi Niemiec robili tam co chcieli (no może z wyjątkiem nas). Niemcy pracowali sumiennie nad odbudową Polski po najazdach ze wschodu(najazdy mongolskie). A gdy próbowali mieszać się do polityki byli karceni jak za czasów Łokietka w Krakowie. Inną sprawą był Zakon Krzyżacki. Ale to jest tak jak się słucha rad ze wschodu. Naiwny polski książę posłuchał swojej durnej ruskiej żony i sprowadził świetnie zorganizowany ale “bezdomny“ zakon o militarnym charakterze. No cóż ruskie “doradztwo“ nie ostatni raz w naszej historii zaprowadziło nas na manowce. Zresztą bez Rosji Niemcy nie byliby w stanie nic nam zrobić ani w XVIII w ani w 1939 roku. To właśnie istnienie Rosji jest głównym problemem w naszych relacjach z Niemcami. Tak więc jeżeli chcemy być na lepszych warunkach w polityce wobec Niemiec najpierw musimy osłabić Rosję jak tylko się da. I pomysł Partnerstwa Wschodniego był majstersztykiem polskiej dyplomacji chyba od czasów ślubu Jagiełły z Jadwigą i bezkrwawej aneksji Wielkiego Księstwa Litewskiego. A gdyby jeszcze Chinom udało się odebrać Rosji surowce Syberii to Niemcy traktowaliby nas jak za Ottona III czyli jako partnera równego Francji i Włochom w budowie wspólnej Europy.

    Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 17:37
      Permalink

      @bob….. owszem demograficznie Niemcy maleja i tereny bylej NRD sa wyludniale ale za to metropolie na zachodzie np.Monachium, Frankfurt/M., Hamburg Berlin pekaja w szwach, na jedno mieszkanie zglasza sie 400-tu zainteresowanych…jak zrobia administacyjne przydzialy na mieszkania / “Anweidumg” /to w tri miga tereny wschodnie beda zasiedlone…co tzw.ziem odzyskanych do Gornego i Dolnego Slaska, Szczecina to jest to marzenie i oczarowanie dawnym splendorem powrot do dawnej wielkosci.ich tradycja. .czesto ms sie wrazenie, ze ich inteluktualidci wdzydcy pochodza tj.urodzili sie w Gdansku lub Sopocie, we Wroclawiu lub w Katowicach, nastrpnie “ida ” Kaszuby wogole cala Warmis i Mazury z Malborkiem..zarszu za tym Inflanty Wschodnie az po Litwe, Lotwe i Estonie i ichnimi “wolnymi” miastami gildami….ta tradycja byla kultywowana b.b.mocno i siedzi im w glowach, UE przytlumila te tradycje nie wypadalo o tym publicznie mowic, zacznie UE zanikac, tradycja by ” miec” moze sie bardzo ozywic i to az do Siedmiogory w Rumunii, wie Pan “diabel nie spi” a “nie swieci garnki lepia”… te niemieckie ciagoty sa wieksze niz polskie do tzw.kresow wschodnich czy jakiegos tam Miedzymorzado tego nienawisc do Polski i Polakow tkwi im w genach, UE trwala za krotko by zmienic ten kod genetyczny czy tam kod kulturowy, ta “stara” idea jeszcze nie zdazyla zdechnac….Pan komentatorze @bob wydaje mi sie jest mlody i w swoidty sposob jest Pan idealista a Niemudc to Pan wogole nie zna, przeto trzeba brac na wszystko poprawke co Pan tu wypisuje, choc przyznaje jest Pan obczytany ale wyciaga jednoznaczne i niedojrzale wnioski z braku doswiadczenia zyciowego oraz tylko teoretycznej znajomosci tematu, ja tu ” przezrawiam” Niemcy az do torsji…

      Odpowiedz
      • 21 marca 2017 o 18:04
        Permalink

        ERATTA:
        Administracyjny przydzial na mieszkanie nazywa sie : “Anweisung” a nie jak ten chochlik drukarski wydrukowal…..
        Inne “byki” ujda w toku……
        No jeszcze moze to: ja tu PRZETRAWIAM NIEMCY AZ DO TORSJI …te nowe software OP to cos nie lubi moich urzadzen, ciagle przeinnacza mi litery…prosze czytelnikow o prawo laski….

        Odpowiedz
    • 21 marca 2017 o 19:10
      Permalink

      Wiesz w sumie to podziwiam Boba. Jest facet odporny na wszystkie wasze argumenty, ile można znieść krytyki?. Kiedyś o takich się mówiło “odporny na wiedzę i trudny do zajeb….”:-) Pozdrawiam

      Odpowiedz
      • 22 marca 2017 o 09:34
        Permalink

        Miecław, “trudny do zajeb….“ tzn. zwykły Polak, który śmieje się z ruskiej propagandy.

        Odpowiedz
      • 22 marca 2017 o 19:01
        Permalink

        przed chwila probowalem napisac i wyslac komentarz dotyczacy “bobika”, jednak “wywalilo” mnie brutalnie i tekst chyba przepadl
        nadaje z takiego miejsca, ze latwo kontrolowac mojego smarta, a uzylem kilku “nieslusznych” terminow, wiec moglo to sie nie “spodobac” automatycznej “cenzurze”
        mam coraz wieksze podejrzenia, ze bobik to coraz doskonalszy “bot”
        nawet ta jego ostatnia odpowiedz, pomimo, ze stosunkowo zwiezla i na temat, jednak nie ma sie nijak do zwyklej, rozsadnej ludzkiej odpowiefzi

        Odpowiedz
      • 22 marca 2017 o 20:22
        Permalink

        @50-parolatek…..ja tez mysle, ze @bob to “bot”, czyli komputerowa inteligencja….zaraz bedzie ona nam tu zaprzeczac…..

        Odpowiedz
  • 22 marca 2017 o 13:07
    Permalink

    “bob”. „trudny do zajeb….„ tzn. zwykły Polak, który śmieje się
    z chorych na Moskala, “naszych” rusofobów…przyznasz mi rację?

    Odpowiedz
    • 23 marca 2017 o 00:12
      Permalink

      bardzo dobre pytanie krzyku
      – tylko bezposrednio skierowanymi pytaniami da sie stwierdzic, czy to zywa istota, czy jeden, juz chyba tysiecy programow, tworzonych i krazacych w sieci w roznych celach.
      najczesciej sa to brogramy skierowane na tworzenie tzw “bot-netow” skierowanych na wyludzenie pieniedzy
      sa jednak oprogramowania wyspecjalizowane na tworzenie virtualnych “postaci” o okreslonym “profilu”
      cel tego jest stworzenie wrazenia w sieci jakoby okreslonych tendencji i pogladow
      oprogramowanie bazuje na specjalnie tworzonych algorytmach wykorzystujacych istniejace bazy danych – stad rozbudowane w tresci i skad innad bazujace na faktach autentycznych “odpowiedziach”, czy “wypowiedziach”
      na razie tworzone teksty sa bardzo prymitywne w logice, a co najistotniejsze, ogolnikowo sa NEUTRALNE
      przeanalizuj wypowiedzi bobika, sa rozwlekle, podbudowane merytoryczna wiedza i bazujace de facto na faktach autentycznych
      tenduja jednak w jednym wytyczonym kierunku, niezaleznie od tematu, staraja sie tak poprowadzic watek, by czytelnik nabral negatywnej oceny rosji, czy putina
      poza tym, “tworzenie” ich w takim tempie, ilosci i zawartych tresci nie jest raczej mozliwe dla zyjacej istoty. bobik musialby siedziec przez 24h/dobe przed kompem. i to przez 365 dni w roku!
      – przelec sobie wszystkie dni w ktorych pojawialy sie na op nowe felietony. szczegolnie krakauera
      latwo mozna to sprawdzic, czym, czy kim jest bobik
      trzeba zadac mu tylko pytania zmuszajace go do okreslenia wlasnych tj ludzkich odczuc w okreslonej sytuacji
      zaden bot, jak na razie nie jest zaprogramowany na taka okolicznosc
      prawdopodobnie reakcja bedzie, albo zupelny brak odpowiedzi, albo cos bezsensownego w naszym, ludzkim odczuciu
      cos takiego, jak przed chwila zadales
      czy np takie proste pytanie, jak “podanie tekstow zrodlowych” okreslonych informacji doprowadzi takiego bota do takiego stanu
      juz nie mowie o takim pytaniu, jak np “co odczuwalby bobik, gdyby zalozmy, prezydent putin zginal w wypadku”
      bot nie jest w stanie logicznie odpowiedziec na takie pytanie
      wyprobujmy bobika
      pozdrawiam

      Odpowiedz
      • 23 marca 2017 o 08:37
        Permalink

        errata
        piszac “neutralnie” chcialem powiedziec w”formie bezosobowej” – no coz, moj blad to wynik prawie 30-letniego zycia poza polska

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.