Nie potrzeba dzisiaj snów o Warszawie!

Warszawa – z wielkim trudem i poświęceniem odbudowana stolica Polski dzisiaj jest miastem kwitnącym, sercem 35 milionowego państwa, doskonale rozwijającą się metropolią oferującą wiele unikalnych funkcji często na najwyższym poziomie w kraju. Warszawa jest duża, niektórzy mówią, że stanowczo za duża jak na krajowe standardy, ale prawdopodobnie będzie jeszcze większa, ponieważ nie da się powstrzymać naturalnych tendencji do rozwoju suburbiów i sieci miasteczek satelickich. Taka Warszawa, jaką znamy dzisiaj – to przede wszystkim wynik ciężkiej pracy tworzących ją mieszkańców, którzy jako samorząd tak doskonale gospodarują. Z pewnością współczesna Warszawa zasługuje na miano prawdziwej wizytówki naszego państwa, wizytówki, z której możemy być dumni.

Dlatego nie potrzeba dzisiaj snów o Warszawie – wystarczy zobaczyć jak piękna jest nasza stolica, – z jakim rozmachem się rozbudowuje, w jaki szybki sposób postępują zmiany. Przebudowa centrum miasta, druga linia metra, nowe obiekty muzealne o randze globalnej, nowa infrastruktura transportowa, drugie lotnisko. Wszystko to nadaje przestrzeni stolicy nowy wymiar – nie bójmy się tego powiedzieć, jest to wymiar sukcesu. Co prawda na miarę naszych możliwości, zdolności i umiejętności, ale mimo wszystko gwałtowna metamorfoza Warszawy w ostatnich latach to wielki sukces.

Sukces ma z reguły wielu ojców, ten ma natomiast przede wszystkim jedną matkę – jest nią pani Hanna Gronkiewicz-Waltz Prezydent m. st. Warszawy, to jej determinacji i jej fachowości zawdzięczamy taki wynik działania samorządu, jaki obserwujemy współcześnie. Dodatkowo mamy jeszcze cały poczet burmistrzów dzielnicowych i całe zastępy samorządowców przyczyniających się do rozwoju miasta i jego codziennych sukcesów. Tym wszystkim ludziom należą się serdeczne podziękowania za ich nadzwyczajny trud, wysiłek i bezkompromisowe postawienie na sukces.

Mieszkańcy stolicy najczęściej są jednak najdelikatniej mówiąc sceptyczni o ile nie wyrażają daleko idącej dezaprobaty dla decyzji władz samorządowych. Narzekają na korki, narzekają, na jakość komunikacji miejskiej, narzekają na bylejakość przestrzeni publicznej, nieład urbanistyczny i w ogóle narzekają – często w sposób uzasadniony, żeby tylko narzekać, ponieważ stawianie się w pozycji recenzenta i kontestatora jest bardzo wygodne, na pewno wygodniejsze niż próba obiektywnego spojrzenia na sprawy. Tymczasem nie zdają się zauważać, że mimo wszystko mają jedną linię metra! Komunikacja w porównaniu do innych miast kursuje po prostu doskonale, owszem na obrzeżach jest gorzej, – ale tym się różnią peryferia od centrum, że nasycenie infrastrukturą jest tam mniejsze. O jakości przestrzeni miasta tak brutalnie potraktowanego przez historię jak stolica Polski w ogóle trudno jest się wypowiadać, ponieważ wielkim cudem była sama odbudowa – przypomnijmy sfinalizowana dopiero w latach 70 tych z „gierkowskich” pożyczek.

Warszawa ma najlepsze przed sobą to, o czym dzisiaj decydujemy to budowa podwalin pod przyszły rozwój tego wspaniałego miasta w sposób jak najbardziej odpowiadający potrzebom naszego państwa i mieszkańców samej stolicy. Trudno jest tutaj uniknąć takich dyskusji jak ciągle przypominana kwestia wyburzenia Pałacu Kultury i Nauki przez pana ministra R. Sikorskiego, co więcej nie można dalej milczeć w kwestii zwrotu własności, zwłaszcza w przypadkach łatwych do zidentyfikowania i niebudzących szczególnych zadrażnień. Na to wszystko nakładają się kwestie współczesne – jak walka z biedą i wykluczeniem oraz bardzo ważna sprawa bezpieczeństwa, nie ma, co ukrywać, ale właśnie bezpieczeństwo jest zagadnieniem wymagającym odpowiedniego podejścia i szczególnej troski władz miasta.

Możemy tylko życzyć stolicy dalszych sukcesów, za każdym razem z zadowoleniem oglądając coraz bardziej zachwycającą panoramę centrum miasta, pieczołowicie odbudowywane i restaurowane zabytki starego miasta oraz rozwój wszystkiego wszędzie – tak jak tętniąca życiem metropolia tego wymaga. Natomiast brzydota, głupota, nieudane inwestycje, czy też niedociągnięcia – są wszędzie, aczkolwiek trzeba uczciwie i z ręką na sercu powiedzieć, że zdecydowanie najczystszym miastem w Polsce jest jednak Poznań, tego mogłaby się Warszawa „na zachodzie” nauczyć – poza tym, może być i musi być już tylko lepiej.

5 myśli na temat “Nie potrzeba dzisiaj snów o Warszawie!

  • 29 marca 2013 o 09:33
    Permalink

    Mieszkańcy Warszawy mają inne zdanie o swojej pani Prezydent

    Odpowiedz
  • 29 marca 2013 o 11:19
    Permalink

    1. Wreszcie jakaś próba obiektywizacji w morzu pomyj wylewanych na PO – słusznie czy niesłusznie – niektóre miasta mają po prostu szczęście do roztropnych, ale przecież również błądzących, gospodarzy i gospodyń.

    2. Nie ma zgody na stwierdzenie: „stawianie się w pozycji recenzenta i kontestatora jest bardzo wygodne, na pewno wygodniejsze niż próba obiektywnego spojrzenia na sprawy” bez dopowiedzenia, że „recenzenci i kontestatorzy” nie podejmujący wysiłku obiektywizacji osobistych przeświadczeń nie zasługują na to miano, to zwyczajne dupki – albo pracownicy frontu propagandy, albo ideolodzy i wyznawcy jednej prawdy, albo cyniczni gracze napędzani różnymi motywami, a najczęściej usankcjonowaną głupotą lub kompleksem małego ptaszka.
    3. Zawód recenzenta i postawa kontestatora kwestionującego wartości i normy obowiązujące w życiu publicznym oraz praktyki „rządzenia” w jego instytucjach, zawsze na podstawie dostępnej wiedzy i faktów, konfrontacji z cudzymi opiniami i doświadczeniem – to trudna sztuka i rzemiosło. To profesja, której istnienie zmniejsza ryzyko zgnuśnienia społeczności, inspiruje do weryfikacji i przewartościowania obowiązujących paradygmatów, nieraz budzi strach i panikę „rządzących”… To absolutnie pożądani soliści w chórze piewców, najczęściej interesownych pochlebców, klakierów, wazeliniarzy, lizusów, przytakiewiczów i przydupasów.

    Odpowiedz
  • 29 marca 2013 o 15:22
    Permalink

    Warszawa to miasto, gdzie jadący pociągami z Paryża do Moskwy i z Moskwy do Paryża – myślą że są już u kresu podróży, jak wysiądą pomyłkowo na Centralnym …
    A prof. Hanna Gronkiewicz-Watz jest normalnym prezydentem miasta.

    Odpowiedz
  • 29 marca 2013 o 18:23
    Permalink

    Niech żyje Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz i Duch Święty!

    Odpowiedz
  • 29 marca 2013 o 22:42
    Permalink

    Od kiedy Warszawa jest stolicą 35 milionowego państwa a jeśli tak to co się stało z 3 milionami Polaków czyżby ojciec narodu Donald T. wspólnie z matką narodu Hanną GW (nie mylić z Gazetą W) dokonał dzieciobójstwa żeby reszta dzieci uwierzyła w nowy cud nad Wisłą ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.