Polityka

Nie dla wcześniejszych wyborów!

 Wcześniejsze wybory w dzisiejszych realiach to ucieczka Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego przed odpowiedzialnością za kraj. Nie można na to pozwolić, ponieważ tym krajem nie mogą w pełni rządzić media i instytuty badania opinii publicznej.

Póki co mamy koalicję, ona ma liderów i większość w Sejmie – do uchwalenia kolejnego budżetu nie może być w ogóle mowy o jakimkolwiek podejściu do przerwania kadencji. To byłby bardzo zły sygnał odnośnie naszej demokracji i ogólnej kondycji państwa, dla naszych wrogów, naszych wierzycieli i dla nas samych. Ktokolwiek kto ma pro państwowe poglądy nie może nawet myśleć o wcześniejszych wyborach, albowiem nie ma dla nich żadnych przesłanek.

To że się wszystkim znudził rząd, a pan prezydent chciałby zobaczyć jakiś nowy program polityczny, do tego część posłów ma dość i chcieliby ruchawki – a na to wszystko głupi lub bardzo głupi dziennikarze mediów mainstreamowych dostają szału radości na sam dźwięk hasła – upadek rządu, to jeszcze nie są powody do rezygnowania z praw i zasad demokracji.

Donald Tusk jest premierem rządu, który otrzymał poparcie demokratycznie wybranych posłów Sejmu Rzeczpospolitej! Nikt nie ma prawa odmawiać mu prawa do rządzenia – nawet panowie Gowin, Schetyna i inne sępy z własnego gniazda, nie mówiąc już nawet o starym lwie ryczącym – z partii opozycyjnej. W świetle różnych słów premiera – celem tego rządu jest przeprowadzenie Polski przez kryzys oraz przygotowanie do absorpcji funduszy unijnych. W związku z tym, jakikolwiek scenariusz pośredni będzie nie tylko nie korzystny dla kraju, ale będzie formalną klęską rządzącej formacji politycznej.

Na wcześniejszych wyborach może zwyciężyć tylko opozycja, albowiem przeprowadzenie kampanii negatywnej jest w tej chwili super banalne i możliwe wręcz od ręki – nie trzeba prowadzić kampanii opartej na faktach – w pełni wystarczą emocje i fikcja, zwykłe nakręcanie ludzi lub opowiadanie bredni o tym, że nie powstała żadna droga w całości pomiędzy dwoma miastami. Oczywiście ludzie takie brednie kupują, ponieważ nikt nie rozumie, że lokowanie w Polsce miast i budowa dróg na przysłowiowym żywym korzeniu – to czasy średniowiecza. Od tego okresu mamy mniej więcej utrwaloną sieć miejską i łącząca je sieć dróg, wokoło których – zintensyfikowała się zabudowa i inne rozwiązania. Co wszystko powoduje, że nie można puścić przez cały kraj kilku spychaczy wyrównujących teren. To wszystko naprawdę nie jest takie proste jak się wydaje, no ale rzeczywiście w przypadku infrastruktury temu rządowi brakuje sukcesu.

Wcześniejsze wybory to samobójstwo dla rządzących, albowiem mają jeszcze dwa lata czasu – owszem w trudnym czasie kampanii wyborczej, jednakże jest to wystarczająco dużo czasu, żeby przeprowadzić pewien zakres spraw. Można przede wszystkim stoczyć walkę wyborczą na własnych warunkach i z silnym lub bardzo silnym zespołem, a nie zbieraniną karierowiczów lub zupełnie nie „kumających” jaką mają szanse życiową – złotych lub po prostu marnych spódniczek!

Przygotowując wprowadzenie reform rząd zapisze się w historii – zwłaszcza, jeżeli uda mu się wprowadzić zmiany systemowe. Jeżeli uczciwie przedstawi sprawy społeczeństwu – ma bardzo poważne szanse na reelekcje, zwłaszcza jeżeli zostanie przeprowadzona rozsądna kampania wyborcza, która nie może się opierać tylko i wyłącznie na mówieniu o Orlikach i funduszach unijnych.

Dwa lata to naprawdę czas na przygotowanie do wyborów, a także czas działający na niekorzyść opozycji, ponieważ o wiele łatwiej jest podchodzić do wyborów z pozycji rządzącej opcji politycznej niż próbować szturmować najpierw próg wyborczy a następnie zbudować większość koalicyjną. Może się bowiem rzeczywiście zdarzyć, że Prawo i Sprawiedliwość wygra w kolejnych wyborach w taki sposób, że będzie miało samodzielnie większość np. 4 posłów. Wówczas przydadzą się stadiony – albowiem będzie zbyt wiele osób do internowania, więc można będzie wypróbować w praktyce sprawdzone wzorce postępowania jednego pana a Ameryki Południowej, któremu pewni polscy politycy zawieźli ryngraf czy coś podobnego. Wówczas naprawdę wszystko będzie możliwe, a nie ma nic prostszego niż wygrać przedterminowe wybory opierając się na emocjach. Platforma Obywatelska wraz z zamilknięciem pana Kaczyńskiego i milczeniem pana Macierewicza – straciła naturalnego przeciwnika. A jeszcze nie tak dawno pan Tusk puszył się w telewizji, że nie ma z kim przegrać!

5 komentarzy

  1. Popieram @autora. Przetrwajmy – bo robienie czegokolwiek wobec tak wielu zmiennych wokół nas i zwijania się naszej gospodarki – może przynieść tylko jeszcze większe kłopoty. Róbmy swoje, a politykę proponuje poddać HIBERNACJI. Niech się sami (wraz z mediami) gotują we własnym sosie.

  2. Z innej strony

    chciałbym znać wasze zdanie o filmie dokumentalnym “nocna zmiana” przedstawiający co tak naprawdę działo się za kurtyną w 1992 r w Polsce 🙂 można znaleść go na yt.

    • Kto traciłby czas na oglądanie PiS-owskich agitek?

    • Trudno przyjąć, że ten film pokazuje to co “naprawdę” się działo, albowiem tego nie wiemy (a film miesza chronologię i nie przedstawia suchych faktów jak brak większości parlamentarnej dla rządu pana Olszewskiego i inne) – proszę zwrócić uwagę, że z naprawdę niezrozumiałych powodów nie utworzono w celu wyjaśnienia tych “wydarzeń” komisji parlamentarnej i nie opublikowano białej księgi, nie mówiąc już o pozbawieniu godności oficerskich, długoletnich wyrokach więzienia jak również Trybunale Stanu. Więc na podstawie filmu nie wyrokowałbym, gdyż to mimo wszystko tylko film – natomiast zadajmy otwarte pytanie – dlaczego parlament tego nie wyjaśnił – nawet za czasów PiS??? O publikacjach IPN się nie wypowiadam, bo praca historyków to nie to samo co komisja parlamentarna – oczywiście są potrzebne. Z pewnością kwestię owej słynnej nocy trzeba by wyjaśnić.

  3. Ludzie, odlejcie się na wszystkie wybory. Konstytucja daje nam wszystkim prawo do wstrzymania się od głosu. A tak banda oszołomów i złodziei uważa że mają mandant NARODU! To co robią za komuny uważali za arogancję władzy. Teraz robiąc to samo mówią, że to demokracja. Czekam na ten czas kiedy będzie frekwencja 2%. Ale będzie ubaw!!!! TYLKO CZY JA TEGO DOCZEKAM.
    POKAŻMY IM WSZYSTKIM GDZIE ICH MAMY!!!!!!!

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.