Nie było wakacji od upadłości: rekordowa liczba niewypłacalności polskich firm, która niestety nie była zjawiskiem jednorazowym

Wrzesień 2020 r. – Liczba niewypłacalności polskich firm opublikowanych w oficjalnych źródłach (Monitorach Sądowych i Gospodarczych) osiągnęła po 8 miesiącach br. rekordowy poziom – 722 przedsiębiorstw, tj. o 10% więcej niż przed rokiem i najwięcej w obecnej dekadzie. W lipcu i w sierpniu odnotowano z kolei dwa najwyższe odczyty liczby niewypłacalności – odpowiednio 131 i 111.

Niewypłacalność to nie tylko bankructwo. Dostawcy nie otrzymują swoich środków także gdy odbiorca wdraża działanie restrukturyzacyjne. Wstrzymanie egzekucji, zazwyczaj duża, nawet i 50% redukcja zobowiązań oraz dodatkowo rozłożenie spłaty pozostałej części na kilka lat ma ten sam skutek co bankructwo, czyli brak bieżącego wpływu środków na pokrycie zobowiązań u dostawcy, powodujący efekt domina – ich kłopoty z płynnością.

  • Bezpieczne branże to mit. Wzrost liczby niewypłacalności występuje wprawdzie na różnych etapach, ale we wszystkich branżach.
  • Lipiec i sierpień – odłożone w czasie orzeczenia i publikacje niewypłacalności, ale także niestety początek trendu stałego wzrostu ich liczby.
  • Budownictwo i handel – stopniowe zwiększanie się liczby niewypłacalności potwierdza negatywne czynniki koniunktury (m.in. duży obrót handlu, ale przy jednocześnie spadku jego rentowności r/r o połowę!).
  • Rekordowa w ostatnim dziesięcioleciu (a i od początku millenium) jest także liczba niewypłacalności w przemyśle (196 firm w ciągu pierwszych 8 miesięcy) i w usługach (analogicznie 238 firm).
  • Ryzyko w podziale na województwa bez większych zaskoczeń – najwyższe wzrosty generalnie w regionach o największej ponadregionalnej, także eksportowej aktywności – m.in. na Dolnym Śląsku, Mazowszu, Śląsku ale też na Warmii i Mazurach czy na Pomorzu Zachodnim.
  • Euler Hermes zakłada w tym roku 13% wzrost liczby niewypłacalności w Polsce oraz kolejne 10% w przyszłym roku – co razem oznacza 24% wzrost niewypłacalności w porównaniu 2021 do 2019.
1_Euler_Hermes_Copyrights

W okresie marzec – maj liczba niewypłacalności, pomimo zamknięcia dużej części gospodarki, spadku zamówień i sprzedaży w kraju i za granicą, była mniejsza niż przed rokiem. Głównie z przyczyn formalnych oraz – co również było bardzo istotne – publicznych programów wsparcia przedsiębiorstw. Do firm trafiło wówczas bezpośrednio kilkadziesiąt miliardów złotych na ich konta, plus wsparcie w postaci gwarancji BGK oraz zwolnień i odroczeń ZUS, podatkowych, na utrzymanie miejsc pracy etc. Niestety, po chwilowym zastoju w trakcie lockdownu skala niewypłacalności powróciła ze zdwojoną siłą.

– Środki pomocowe nie były w stanie pokryć wszystkich kosztów stałych, zobowiązań np. kredytowych czy leasingowych – stąd mimo wszystko wiele firm kwalifikowało się do ogłoszenia niewypłacalności czy działań restrukturyzacyjnych, chociażby z powodu braku perspektyw na poprawę w najbliższym czasie – ocenia Tomasz Starus, członek Zarządu Euler Hermes odpowiedzialny za ocenę ryzyka. – Odbicie popytu konsumenckiego nie jest stałe, w niektórych branżach jedynie rekompensujące odłożone zakupy – spada dynamika popytu w kraju i za granicą, co przekłada się m.in. na wyniki przemysłu i sektora usług.

Scenariusz Euler Hermes zakłada w tym roku 13% wzrost liczby niewypłacalności w Polsce (i kolejne 10% w przyszłym roku – co razem da 24% wzrost niewypłacalności w porównaniu 2021 do 2019). Za wzrostem liczby niewypłacalności w Polsce przemawiają liczne czynniki ekonomiczne. Oprócz popytu zwalniającego po początkowym odreagowywaniu także wygaszanie programów pomocowych (i wymóg zwracania części środków czy uregulowania odroczonych zobowiązań), a nawet zapowiedzi nowych obciążeń podatkowych (lub powrotu do starych – m.in. w handlu). Od strony formalnej niewypłacalnościom sprzyjać będzie nowy tryb postępowania restrukturyzacyjnego, nie tylko znacznie uproszczonego, ale także wyjętego de facto spod kontroli sądów.

2_Euler_Hermes_Copyrights

Ryzyko w podziale na województwa bez większych zaskoczeń, ale…

W przekroju 8 miesięcy od początku roku warto zwrócić uwagę m.in. na widoczny wzrost niewypłacalności w woj. warmińsko-mazurskim – o 13 firm w stosunku do ub. roku. Przekrój sektorowy firm, które formalnie stały się niewypłacalne w województwie był dosyć zróżnicowany, największą grupę stanowili jednak producenci (hodowcy/rolnicy) oraz przetwórcy żywności – 8 niewypłacalnych firm. Charakter regionu sprzyja produkcji rolnej, a popyt na żywność wydawał się gwarantować opłacalność jej produkcji, co jak się okazało nie do końca jest prawdą – popyt nie musi automatycznie oznaczać rentowność obrotu. Niewypłacalność producentów żywności jest zauważalnym problemem także w większości pozostałych województw.

***

Informacja redakcji:

Wszelkie prawa do tekstu i grafik Euler Hermes, wyłączenie licencji CC4.0.

19 thoughts on “Nie było wakacji od upadłości: rekordowa liczba niewypłacalności polskich firm, która niestety nie była zjawiskiem jednorazowym

  • 29 września 2020 o 05:15
    Permalink

    No to mamy kryzys.

    Dolar zaczyna kosztować prawie 4 złote …

    I to wydaje się początek wzrostu jego ceny w PLN.

    No i nadciąga zima, koronawirus szaleje, a wszelkie zadłużenia – rosną.

    Tylko kot Naczelnika Państwa ma się dobrze.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 29 września 2020 o 09:47
    Permalink

    Mało kto kuma o co kaman w takich mądrych treściach. Piszcie np. tak: będzie mniej pieniąchów na pićset plus, wówczas ludziska zakumają!

    Odpowiedz
    • 29 września 2020 o 10:44
      Permalink

      …..będzie mniej pieniąchów na pićset plus, wówczas ludziska zakumają!”
      Znaczi’t, będzie mniej państwa socjalnego? O,ooooo beneficjenci tego nie lubią.
      Może być podobnie jak w 80′ – wszak też po/szło o coraz skromniejszą michę…
      Hasła polityczne ( nadbudowa “Solidarności”) zorganizowali komuniści-trockiści… ☺️
      Robotnik generalnie miał TO w doopie.

      Odpowiedz
      • 29 września 2020 o 16:04
        Permalink

        @krzyk58

        Robotnik generalnie pił i się modlił, a w doopie miał myślenie, więc go kler ze swoim styropianem wykołowali. Teraz oni są ustawieni i zwykle żyją na bogato, a robotnik dyma w pracy trzy razy więcej niż za tzw. “komuny”, za wypłatę o relatywnie mniejszej sile nabywczej niż w PRL.

        Odpowiedz
    • 29 września 2020 o 10:49
      Permalink

      Mylisz się Lwie, tut. czytelnicy są tak wyrobieni że raczej takie teksty to dla nich pikuś. Bardziej czekają na teksty głównego autora. Czy prawdą są plotki, że pan krakauer zamierza opuścić OP?

      Odpowiedz
  • 29 września 2020 o 12:54
    Permalink

    Pierwszą ofiarą zubożenia społeczeństwa, są usługi….
    Drugą, produkcja towarów ze średniej półki.

    W Polsce, dodatkowym czynnikiem jest blokada handlu przygranicznego, skutkująca spadkiem zapotrzebowania na towary rolno- spożywcze.
    Spowodowana czynnikami politycznymi, oraz medialnym koronaswirusem.

    I tak mamy szczęście.
    Nasze PKB nie jest uzaleznione od turystyki, usług finansowych, czy eksportu surowców.
    Jak czytam, PKB Singapuru spadło o 42%……

    Odpowiedz
  • 29 września 2020 o 13:19
    Permalink

    2020-09-29 10:17

    xyz123
    https://www.youtube.com/watch?v=Si4qkXxdfL0&t=1s

    Co elity tego świata planowały już w 1969 roku ? – – wywiad z 1991 r.
    Podróżowanie będzie ograniczone – trzeba będzie mieć dobry powód do tego
    Ludzie będą musieli przyzwyczaić się do zmian – wszystko będzie się zmieniać, ciągle
    Kontrola populacji i pozwolenie na posiadanie dzieci (nie więcej niż 2, a trzecie tylko dla wybranych)
    Przekierowanie celu seksu – seks bez reprodukcji i reprodukcja bez seksu (antykoncepcja wszędzie dostępna – kioski, supermarkety przy kasie)
    Edukacja seksualna jako narzędzie rządu światowego (juz w szkołach)
    Zachęcanie do homoseksualizmu … wszystko jest dozwolone (mamy LGBT)
    Eutanazja i „pigułka usunięcia” – ludzie starzy nie są potrzebni
    Ograniczenie dostępu do niedrogiej opieki medycznej ułatwia eliminację osób starszych
    Leczenie nowotworów jako środek kontroli populacji.
    Celowe wywoływanie ataku serca
    Stare religie ustępują miejsca nowej i zmiana Biblii poprzez zmianę słów-kluczy, aby pasowała do nowej religii, a kościoły będą służyć pomocą
    Więcej czasu w szkołach, lecz uczniowie niczego się nie nauczą
    Lepsze szkoły w lepszych miejscach dla lepszych ludzi
    Rodziny staną się mniej ważne i zmaleją, więcej rozwodów i związków bez ślubu
    Niektóre ksiązki znikną z bibliotek, bo są w nich informacje lub idee, które nie powinny istnieć w przestrzeni publicznej zdaniem agendy i nie każdy będzie mógł posiadać książki
    Łatwo uzależniające narkotyki jako sposób na selekcję naturalną
    Przeniesienie przemysłu z USA w inne miejsca globu i produkowanie rzeczy , żeby szybko ulegały zniszczeniu
    Utrata miejsc pracy i utrata poczucia bezpieczeństwa
    Filmy coraz brutalniejsze i wyuzdane
    Muzyka coraz gorsza, żadnego romantyzmu – jako narzędzie wpływu na młodych
    Kontrola żywności – zakazane będzie uprawianie własnej i znajdzie się pretekst na to
    Kontrola pogody – stosowana jako broń
    Współzależność gospodarcza
    Oszczędzanie zwalczane systemowo
    Implanty podskórne
    Oglądasz tv, a ktoś ogląda Ciebie i tv nie musi być włączony
    Prywatne domy odejdą do lamusa, bo koszty tak urosną, że nie będzie nas stać ich utrzymać
    Antysystemowcy będą znikać

    Warto posłuchać
    ================

    Znalezione w sieci.
    Dość dobrze podsumowuje to, co się dzieje.
    I to od 50 lat……
    Kto potrafi planować tak długofalowo?
    Chińczycy, czy Żymianie?

    Odpowiedz
    • 29 września 2020 o 16:14
      Permalink

      Czekam kiedy @Miecław&Grzegorz i nie tylko wymienieni zaliczą Sz. do ekskluzywnego klubu płaskoziemców-foliarzy… 😀

      Odpowiedz
      • 29 września 2020 o 23:41
        Permalink

        @krzyk58

        Ależ, ależ przecież to jest po twojej prawicowej linii, taka kontrola nad światem ludzi! Przecież prawica dąży do dyktatury religijnej, więc tylko środki zniewolenia będą inne, ale już mniej skuteczne w obecnym zinformatyzowanym świecie, więc takie działania będą przeciwskuteczne. Prezes nie wyciąga z tego wniosków i za trzy lata przerżnie wybory, chyba że Rydzyka i Kościół odstawi od żłobu i zamiast sterowania kropidłem wybierze sterowanie smartfonem.:-)

        Po rewolucji francuskiej a potem październikowej świat stał się już inny i dawne elity związane z monarchią, arystokracją trzymające feudalną władzę nad światem stały się zagrożone, a religia dominująca przestała już je chronić. Więc sam rozumiesz, że aby utrzymać się przy władzy muszą razem z nowymi bogatymi elitami przeciwdziałać konsolidacji ludzi wokół pozytywnych idei i ciągle opracowywać nowe skuteczne środki zniewolenia, bo religia przestała w świecie zachodu działać. Każdy środek się nadaje jeżeli tylko prowadzi zamiast do doskonalenia intelektualnego człowieka to na manowce w patologię społeczną i destrukcję charakteru/osobowości.

        Ci mało inteligentni na uczelniach wyższych myślą, że to wolność. 🙂

        Klasa posiadaczy kapitału i władzy nad światem nadal trzyma się starych teorii w swojej polityce społecznej i gospodarczej. Są to dawne założenia pozytywistycznych teorii szkół antropologicznej i socjologicznej, które przyjmowały, że rzekomo istnieją jacyś urodzeni, nałogowi, niepoprawni przestępcy, którzy żyją w jakimś własnym przestępczym świecie, których zbrodnicze instynkty nie dają się zwalczyć i kpią sobie z każdego społecznego reformatora. Tak samo z klasami niższymi, które uznawano za mniej zdolne lub niezdolne w ogóle do posiadania świadomości i odpowiedzialności za swój los, dlatego według klas posiadających kapitał, lepiej trzymać tzw. pospólstwo w poddaństwie.

        Teorie te nie traktują wad ludzkich jako wytworu rozwoju historycznego społeczeństwa, nie traktują jako wyniku wychowania i wpływu tworzących te wady organizacji społeczeństwa i charakteru stosunków społecznych, lecz traktują je jako cechy przyrodzone, nie dające się tym samym wykorzenić. Według tych teorii „proletariat został zepchnięty na dno drabiny społecznej, rzekomo nie na skutek istnienia wadliwego ustroju społecznego, lecz w konsekwencji rzekomo małowartościowej biologicznej struktury tzw. niższych klas społeczeństwa. Ich małowartościowe dziedzictwo stanowić miało nieodwracalny balast obciążenia społecznego, na który nie można znaleźć rady”. Źródło: Marchlewski, Dziennik Polski z 5.11.1950 r.

        Tak samo dziś idee liberalizmu i kapitalizmu traktują nowoczesnych niewolników w postaci prekariuszy, zaś ogólnie dotyczy to wszystkich pracobiorców, bo tak się teraz ładnie nazywa proletariat. Jesteśmy dla nich obciążeniem i motłochem, którego nie należy edukować, bo wtedy stracą władzę nad światem. Dlatego taką wojnę wydano kiedyś komunizmowi na świecie, a teraz Rosji, która po doświadczeniach komunizmu ma inny bo pro-wolnościowy i pro-tradycyjny styl zarządzania społeczeństwem. To zły przykład dla zachodu.

        Odpowiedz
        • 30 września 2020 o 08:15
          Permalink

          @Miecław. “Po rewolucji francuskiej a potem październikowej…” Daruj sobie pomylonych antyludzkich zboczeńców i zbrodniarzy…historia ich już osądziła, jeszcze w lewicowej Francji
          14 VII czczą “tych bandytów”…
          “Ci mało inteligentni na uczelniach wyższych myślą, że to wolność. ”
          Zupełna wolność nie istnieje, BA, jest groźna dla człowieka! Myślę że na pewno jesteśmy więcej
          wolni (mam na myśli realizowane różne formy wypowiedzi), no BO pacz: Paka, z twoimi poglądami nikt ciebie jeszcze nie zamyka i normalnie funkcjonujesz (pracujesz), a jak wiesz jako pracownik oświaty podlegasz pewnym rygorom i reżimowi prawnemu…np. ktoś z kuratorium mógłby wręczyć tobie wypowiedzenie z adnotacja- “z innych przyczyn” (bez podania przyczyny….) wiem, wiem że poglądy polityczne nie mogą być powodem zwolnienia. Spróbowałbyś kontestować zastaną rzeczywistość np. w czasach Polski Ludowej – kopniak z pracy pewny, (wilczy bilet) roboty, aby coś móc do garnka włożyć szukałbyś na budowie, albo jako cieć (stróż nocny) ewentualnie wypalacz węgla drzewnego w Bieszczadach… gdyby TO były już “wszystkie formy represji” mógłbyś i tak uważać się za szczęściarza… 🙃
          Na cd. odsyłam do kom. “krzyk58 29wrzesnia 2020 o 19:35”

          …a teraz Rosji, która po doświadczeniach komunizmu ma inny bo pro-wolnościowy i pro-tradycyjny styl zarządzania społeczeństwem.

          Czyżby? Rosja, paka to wierna kalka Zachodu!

          Odpowiedz
          • 30 września 2020 o 10:03
            Permalink

            @krzyk58

            Oczywiście, że nie ma absolutnej wolności, a granice naszej wolności wyznacza generalnie wolność i prawa innych jednostek. Nie ma też jednej i uniwersalnej wolności we wszystkim i dla wszystkich, co jest cechą różnych systemów społecznych.
            Ale gdyby spojrzeć na wolność od przymusu świadczenia darmowej pracy i wolność od niewoli kapitału, to okres po rewolucji październikowej był wyzwoleniem dla proletariatu, także na zachodzie i nowym wolnościowym paradygmatem rozwoju społecznego tylko w różnych systemach.

            Zapytaj ciężko doświadczone transformacją pokolenia polskich robotników w wieku 50+ a powiedzą ci czym się różni wolność obecna od tej wolności z PRL-u.:-)
            No i obecne zniewolenie proletariatu przez kapitał w III RP to jest pikuś wobec władzy feudalnej panów i plebanów w I i II RP. Można tylko stwierdzić, że w PRL-u byliśmy bardziej wolni niż obecnie.

            A kilkanaście lat temu podsumował to jakiś ksiądz z KUL-u w jednym z programów TV tak (niestety nie pamiętam źródła, ale sam fakt wypowiedzenia tych słów utkwił mi w pamięci) na pytanie czym się różni obecna demokracja od tej socjalistycznej z PRL-u. Cytuję z pamięci, więc może być niedokładnie, ale sens jest zachowany.
            “Otóż w socjalizmie PRL-u ludzie myśleli, ale bali się mówić głośno to co myślą, a teraz w demokracji III RP ludzie boją się już nawet myśleć”. Mniej więcej taki sens ma obecna wolność w opinii tego światłego księdza, niestety nie pomnę kogo.

        • 30 września 2020 o 12:15
          Permalink

          @Miecław. “Ależ, ależ przecież to jest po twojej prawicowej linii,….. 🙂
          Masz TU,( niżej) po lewicowej – utożsamiasz się (z nimi)?

          CO ONI ROBIĄ❗❓ Szczekają na ulicy jak psy❗🤦‍♂🤦‍♀
          https://www.youtube.com/watch?v=kCGO3JxwzcQ

          Odpowiedz
          • 30 września 2020 o 14:30
            Permalink

            @krzyk58

            No co ci się nie podoba taka ekspresja wolności?:-)
            Jedni chcą szczekać, inni biegać po ulicy z różańcami i się modlić. Jaka to różnica? 🙂
            I tak normalsi mają przeje*ane, bo muszą takich omijać szerokim łukiem, chyba że zamiast do cyrku to chcą sobie popatrzeć na ich puste muszelki i ekspresyjność wyrazu osobowości tych osobliwości.:-)
            https://demotywatory.pl/5024997/Pusta-muszelka-zamiast-glowy
            A swoją drogą wierzysz w Boga, a nie wierzysz, że można być jamnikiem? 🙂
            https://demotywatory.pl/5024806/Nowosc-od-LGBT-Kiedy-identyfikujesz-sie-jako-jamnik-a

            Chyba jesteś człowiekiem małej wiary:-)
            https://demotywatory.pl/5022759/Ludzie-malej-wiary

            Ale przecież to są idealne tematy na badania naukowe w “oświeconej” III RP pod auspicjami jedynie słusznej nauki, np. tu:
            https://demotywatory.pl/5024526/Byloby-nawet-smieszne-gdyby-nie-bylo-prawdziwe
            Jak coś odkryją, to postęp murowany. Mogą to być innowacje zadziwiające nawet cały świat.

            A teraz na poważnie. Co mają wypaczenia i dewiacje społeczne do tego co napisałem?

            W sumie to mogę odbić piłeczkę i powiedzieć tak: PRAWICO, SAMI TEGO CHCIELIŚCIE PRZECIEŻ – BO SŁUCHAJĄC POLECEŃ JP II I BISKUPÓW KOŚCIOŁA WYBRALIŚCIE INTEGRACJĘ Z ZACHODEM I ICH KULTURĘ GŁUPOTY. Co nie przewidywaliście jakie tego będą skutki? To znaczy, że byliście totalnie naiwni i mało myślący. O inteligencję nie będę was posądzał. 🙂

            No i na koniec chcieliście tego wolnorynkowego systemu, tej transformacji, tej “wolności” byliście jej zwolennikami i wykonawcami to musicie wiedzieć, że:
            “Rynek nie eliminuje nienawiści a demokracja głupoty” – Grzegorz Kołodko.

          • 30 września 2020 o 19:12
            Permalink

            @Miecław. “PRAWICO, SAMI TEGO CHCIELIŚCIE PRZECIEŻ – BO SŁUCHAJĄC POLECEŃ JP II I BISKUPÓW KOŚCIOŁA WYBRALIŚCIE INTEGRACJĘ Z ZACHODEM I ICH KULTURĘ GŁUPOTY. Co nie przewidywaliście jakie tego będą skutki? To znaczy, że byliście totalnie naiwni i mało myślący. O inteligencję nie będę was posądzał.”

            To ty już nie pamiętasz że “wówczas”na końcu starego i na początku (nowego) Millenium Polską niepodzielnie rządzili długie
            lata – KOMUNIŚCI od połowy 90′ a może i jeszcze wcześniej? Sklerozis? Amnezis?

            TY już zapomniałeś wylewającą się zewsząd chamską lewicowo-komunistyczną (CZERWONĄ I RÓŻOWĄ) agitację za neokomunistycznym potworkiem zwanym jako jewrokołchoz, a wcześniej za
            akcesją do NATO (niejaki tow. Kwaśniewski& tow.”gieremek”?

            Czy mam ci przypomnieć gorące mowy na NIE w referendalnym pytaniu np. ks. Bartnika, Krąpca i wielu innych ludzi Prawicy i KK. Linkowałem (swego czasu) tekst pt. “UE – wieczna niewola” ( tytuł tekstu piszę z pamięci) masz tu poczytaj kolejny – http://blogmedia24.pl/node/43364#comment-150998

            Wyłapałem gdzieś po drodze taką frazę z twojej repliki “Oczywiście, że nie ma absolutnej wolności, a granice naszej wolności wyznacza generalnie wolność i prawa innych jednostek.” Bzdura -lewackie
            aksjomaty ( oksymoron)… 🙂
            Lewica , chyba każda, ( nie zaglądam nawet na “narodową’) nie ma kręgosłupa, zasad, nie ma Ojczyzny i Wartości, ‘tam nie ma niczego” – za klasykiem z Białegostoku – który nieopatrznie wypowiedział prorocze słowa…

            “Otóż w socjalizmie PRL-u ludzie myśleli, ale bali się mówić głośno to co myślą, a teraz w demokracji III RP ludzie boją się już nawet myśleć”.

            Tiaaaaaa, to zwykła nadinterpretacja, i fałszowanie rzeczywistości TO widać, słychać choćby po twoich postach, JAK bardzo boisz się myśleć, skoro lejesz pomyje do woli na system społeczno-polityczny “którejś RP”. Taka jest prawda Miecławie. Odpal YT ,poczytaj komenty, JA bynajmniej NIGDZIE nie widzę strachu. Strach i brak wiary rozsiewają lewacy i “ubywatele” po to by relatywizować…. !

            Pamięć masz ch….tzn. zawodną! 🙂

            ————————————-

            Игорь Панарин: Мировая политика #969. Шойгу о разгроме террористов в Сирии
            https://www.youtube.com/watch?v=8oooP_PSCsA

            Игорь Панарин: Мировая политика #970. О системе «Авангард»
            https://www.youtube.com/watch?v=K1KL_bMHlHg&t=315s

          • 30 września 2020 o 20:03
            Permalink

            @krzyk58

            Gościu nie lej wody. Już ci kiedyś wyjaśniałem i powtarzał się nie będę, że podwaliny pod zmiany systemowe w Polsce po 4 czerwca 1989 roku i upadek gospodarki oraz kultury zrobiła styropianowa prawica pod wodzą Mazowieckiego z akceptacją Kościoła, który ustami IP II i nie tylko agitował za wejściem Polski do UE. Reszta działań burżuazyjnej lewicy, która w międzyczasie rządziła to już były następstwa tamtych decyzji. Oni nie mieli wyjścia, a może już nie chcieli walczyć z otumanionym społeczeństwem i ich prawicowymi politykami, tylko poddali się prawicowej narracji a dalej już poleciało samo siłą inercji i zdrady.

            Ja na ich miejscu też pewnie bym nie miał siły walczyć o egalitaryzm w Polsce, widząc masy tumanów rządnych zachodniego bogactwa. W zamian dostali pracę na zmywakach, bo relatywnie niewielu to bogactwo zdobyło. Dlatego po 1990 roku wycofałem się z jakiejkolwiek działalności społecznej i politycznej uznając, że Polacy ze swym stopniem świadomości na to nie zasługują, aby dla nich tracić zdrowie i życie. Pomagam tylko tym, którzy na to zasługują i mają to gratis pro publico bono.

            Prawda jest taka, że o ile PRL budowała przedwojenna inteligencja lewicowa, komuniści, socjaliści i ludowcy, zmuszając de facto katolików do egalitaryzmu, to obecny system III RP zbudowali sobie właśnie katolicy pod wodzą kleru i ich politycznych prawicowych lokai.
            Niech każdy spojrzy teraz obiektywnie i przeanalizuje bezpieczeństwo ekonomiczne, rozwój i komfort życia w PRL, postęp cywilizacyjny w stosunku do feudalnego systemu II RP i regres cywilizacyjny III RP obecnie w stosunku do PRL.
            Masz tu pomoc dydaktyczną:
            https://marucha.wordpress.com/2015/07/27/regres-polski-w-okresie-trzeciej-rzeczypospolitej/
            http://1917.net.pl/node/22970
            http://kobieta.onet.pl/dziecko/ciekawostki/morderstwa-bezdomnosc-deprawacja-jak-zyly-dzieci-w-przedwojennej-warszawie/8kn38zj

            “Skoro jesteśmy przy społeczeństwie należy omówić kwestie wolności i represji państwa wobec obywateli. Należy tu jasno stwierdzić, że wszystkie wystąpienia przeciwko władzy w II RP były brutalnie tłumione przez siły policyjne czy wojskowe, nieważne było czy protestowali narodowcy, socjaliści, chłopi czy Ukraińcy. Liczne strajki, wystąpienia chłopskie czy studenckie kończyły się często ofiarami śmiertelnymi, wyrokami więzienia. Za działalność polityczną można było zostać internowanym w obozie odosobnienia. Po 1926 roku trudno mówić o pełnej wolności słowa, braku cenzury i wolnych wyborach. Władza była sprawowana autorytarnie, przez wąską grupę ludzi w oderwaniu od reszty społeczeństwa. I tu niestety porównanie wobec III RP wypada na korzyść obecnej, zabici nie padają na demonstracjach czy protestach, brutalność obecnej policji jest zdecydowanie mniejsza niż przed laty, za to dalej na wysokim poziomie jest inwigilacja wobec obywateli, bardzo wzmocniona i wyrafinowana wskutek postępu technologicznego. Procesy polityczne, owszem, zdarzają się jednak ich skala i wyroki są zdecydowanie mniejsze. Cenzurę zastąpiła autocenzura, czyli poprawność polityczna, mechanizm jeszcze bardziej skuteczny i niewymagający aktywnej interwencji państwa. Wybory, w których co prawda głosowanie nie ma sensu ale jednak nikt, wbrew retoryce niektórych sił parlamentarnych, nie przeprowadza fałszerstw na masową skalę.

            Mit II RP został zbudowany w opozycji do okresu PRL-u, a także jako oddanie pewnego rodzaju hołdu żołnierzom II Wojny Światowej i późniejszego podziemia antykomunistycznego, jako tym, których II RP ukształtowała. Przy ocenianiu i odwoływaniu się do okresu II RP zwraca się uwagę na dużą świadomość obywatelską i narodową. Pozostaje postawić tu pytanie, czy ta świadomość nie była skutkiem wcześniej wytworzonych więzi wspólnotowych w narodzie? Silnie zaakcentowała się już ona przecież w okresie walki o granice. Nie była więc jakimś specyficznym i oryginalnym wytworem II RP. Czy państwo autorytarne, kapitalistyczne, narzucające swą wolę narodowi i dopuszczające do wyzysku większości narodu (oczywiście wszystko to w patriotycznej oprawie), może wytworzyć naród wolny i świadomy czy raczej posłusznego i zindoktrynowanego niewolnika? Przecież i III RP nie odżegnuje się od patriotyzmu, wręcz przeciwnie, patriotyzm ma się tu wbrew pozorom dobrze, popierany jest przez władze zarówno samorządowe jak i centralne. Tak kreowany przez władze patriotyzm ma na celu budowę postawy, którą można określić mianem propaństwowej. Postawy, która ma być lojalna wobec władzy, państwa, bronić jego interesów. Interes państwa, a w zasadzie grupy, która sprawuje w nim władze, nie jest tożsamy z interesami narodu, czego dobitne przykłady daje historia i obecna rzeczywistość.

            Podsumowując to krótkie i pobieżne porównanie, patrząc powierzchownie pod wieloma względami II RP wypada dużo gorzej niż obecne państwo polskie. Jednak w większości jest tu skutek bardziej rozwiniętej formy kapitalizmu, postępu dziejowego. Same podstawy, sam system wyzysku i zniewolenia narodu i człowieka pozostaje ten sam, zmieniło się jedynie jego oblicze na bardziej strawne dla opinii publicznej i pozornie przyjazne dla obywatela. Czy więc jeśli potępiamy lub całkowicie odcinamy się od III RP, to należy gloryfikować jej podobną poprzedniczkę? Nie oszukujmy się, w przypadku zewnętrznego zagrożenia, również teraz masa ludzi poszłaby na front, tak jak wtedy tak i teraz patriotyzm jest silny. Brakuje za to nacjonalizmu, tego świadomego, nastawionego na budowę świadomego narodu, a nie następnego społeczeństwa niewolników. Bo wolność to nie tylko orzeł w koronie w szkole bądź na urzędzie, flaga na maszcie czy obchody kolejnych rocznic, jak, niestety, w dalszym ciągu myśli spora cześć nacjonalistów…”
            http://wolnemedia.net/historia/ii-rp-kontra-iii-rp/

            Chciałem ci tu wrzucić jeszcze stronę Tomka Ciborowskiego, ale już chyba go wykasowano:
            “Dlaczego Zachód jest bogaty a Polska biedna?”
            http://ciborowski.host247.pl/bieda_i_bogactwo.htm
            Nie wiesz co się dzieje z jego analizami?

            I na koniec masz gratis:
            Twoja – “Kłamliwa propaganda jest gorsza od cenzury” – Miecław
            To mój kolejny aforyzm sprzed lat, więc zanotuj sobie i zapamiętaj.:-)

            A co do ks. Bartnika to wiesz doskonale, że jego głos to jak głos wołającego na puszczy. Bo ilu takich Bartników było i jest w strukturach polskiego Kościoła? Poza tym służył okupacyjnej religii więc i tak niewiele to zmienia w naszej słowiańskiej sytuacji, jako nacji zniewolonej duchowo. Obudź się wreszcie w letargu duchowego i zacznij myśleć po Słowiańsku.

          • 30 września 2020 o 20:20
            Permalink

            Miecławie, miast pociskać pierdoły ‘robotniczo-chłopskie” rekomenduję tobie (długi, co nie znaczy że rozwlekły w narracji) film rosyjski zwróć uwagę na god wypuska i skoreluj z komentami, czego rzecz
            dotyczy na pewno (sens, czas i miejsce) zrozumiesz, albo z twoją inteligencją – dorobisz sobie własne teorie, jako masz we zwyczaju przestawiać (kota) od doopy strony z twierdzeniem że to ta właściwa… 🙂
            Jedynie słuszna. Też (ponownie) oglądam… Кодекс Бесчестия. Фильм. Политический Детектив.
            https://www.youtube.com/watch?v=3EF0aAsB1BI&t=1700s
            Paka 🙂

          • 1 października 2020 o 08:11
            Permalink

            @krzyk58

            To nie są pierdoły tylko fakty. Oczywiście wszelkiej maści “jaśnie państwo” robi wszystko, aby ludzie nie mieli żadnej świadomości klasowej, ale to nie przejdzie i kiedyś pobudka nastąpi, a wtedy lud ponownie będzie musiał się upomnieć o swoją godność.

            Za film dziękuję, właśnie stał się pułkownikiem. Nie mam czasu póki co, ale kiedyś obejrzę, stoi w kolejce.
            Paka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.