Nie byliśmy przygotowani na kryzys bo nikt go nie przewidział…

fot. IG

Nie byliśmy przygotowani na kryzys, bo nikt go nie przewidział. Mniej więcej takie słowa słyszeliśmy już nie jeden raz z ust polityków, nie tylko koalicji rządzącej. Nikt nie przewidywał zagrożenia biologicznego, więc nikt się do niego nie przygotowywał – i to mamy uznać za wyjaśnienie? Proszę sobie odpowiedzieć samemu na to pytanie, bo niestety tutaj nie ma skali szarości, tutaj jest bramka logiczna z dwiema wartościami – jest sygnał lub go nie ma! Są maseczki, żele antybakteryjne i kombinezony, albo ich nie ma?

Problem jest jednak nieco szerszy, albowiem my nie tylko, nie byliśmy przygotowani – NA TEN KRYZYS, my byliśmy nieprzygotowani – NA JAKIKOLWIEK KRYZYS. Ponieważ nasze państwo jest zarządzane z dnia na dzień – od co najmniej 30 lat! Nie ma planowania strategicznego i myślenia o tym, co może się wydarzyć i jak kształtować swój własny los, własnymi rękami. Dominuje myślenie – „jakoś tam będzie”. Samorządy zajmują się tylko tym co muszą, władze centralne – robią tylko to, co wynika z kalkulacji politycznych. Powodzie i susze pokazały, że jako państwo jesteśmy nieprzygotowani do jakichkolwiek większych zakłóceń. Koronawirus pokazał, że dwa tygodnie ograniczeń systemowych, rozwaliło ekonomię, społeczeństwo i zdemolowało politykę.

Rozumiejąc fakt, że nie przygotowaliśmy się na kryzys, bo nikt go nie przewidział, należy zastanowić się nad tym, kto jest odpowiedzialny za to, że niczego mniej więcej podobnego, nie przewidziano? Tutaj jest źródło problemu – w myśleniu systemowym, państwowym i generalnym. Sytuacja, w której państwo np. nakazałoby noszenie maseczek (przesłon twarzy), chociaż wcześniej zabraniało ich sprzedaży na popularnych portalach aukcyjnych byłaby niewyobrażalna wszędzie, gdzie kierujemy się logiką. Czy władze nie wzięły pod uwagę, że stracą na tym zwykli ludzie siedzący grzecznie w domach? Nie wiedzieli, że pojawi się natychmiast czarny rynek? Innymi słowy, jak się wprowadza głupi zakaz, należy zapewnić alternatywę. W tym przypadku tego nie było, jest ciekawe – zdrowie i życie ilu osób, kosztowała ta głupia decyzja władz?

Dlaczego władze państwa, zamiast zakazywać sprzedaży artykułów ochrony osobistej w popularnych portalach aukcyjnych, nie wprowadziły na nie cen regulowanych? Oczywiście, to również spowodowałoby powstanie czarnego rynku, z tą różnicą, że każdy kto sprzedawałby drożej, niż pozwalają ceny regulowane mógłby być uznany za przestępcę i istniałaby cena odniesienia, zmuszająca rozochoconych do zarobkowania kapitalistów, do zachowań racjonalizujących własne popędy. To taki jeden z wielu przykładów działań, które można było przeprowadzić, zwłaszcza jak wprowadza się nagle nakaz zasłaniania twarzy. Przy cenie maseczki jednorazowej sięgającej 17 PLN, jest to najdelikatniej mówiąc bezczelność polityków. Proszę pamiętać, że te same maseczki kosztowały nie dawno – około 30 groszy!

Zastanawiające jest to, co rządzący planują w kontekście ekonomii. Zmuszenie ludzi do świadczenia pracy w warunkach kontynuowania epidemii, to jest zmarnowanie całego wysiłku, jaki mamy za sobą i oczywistego poświęcenia. Wielu ludzi już straciło biznesy, wielu straciło pracę, wielu za chwile straci mieszkania. Do póki nasze państwo nie będzie w stanie zapewnić – ochrony DLA KAŻDEGO CHOREGO na poziomie służby zdrowia, nie powinno być mowy o włączaniu działania gospodarki.

Na Węgrzech, które często są dla naszej władzy wzorem, rząd zrobił bardzo wiele dla wytypowania przedsiębiorstw niezbędnych do działania państwa. To samo powinno się zrobić u nas, przy czym na każdym poziomie władzy publicznej – w gminach, powiatach, województwach i na poziomie państwa, jeżeli jakieś przedsiębiorstwo ma taką skalę działania. Byłoby to brutalne, ale pozwoliłoby na wskazanie, gdzie w pierwszej kolejności należy kierować pomoc publiczną, a które firmy powinny się przekwalifikować. Może to kogoś zaboli, może to będzie brutalne, ale w tych czasach nie potrzebujemy doradców w zakresie wina lub florystów! Nie wspominając już nawet o zawodowych klubach sportowych i innych temu podobnym branżom. Jeżeli ktoś nie produkuje rzeczy niezbędnych dla społeczeństwa, po prostu nie powinien liczyć na wsparcie – niech go rynek zweryfikuje, ponieważ nie jest nas stać na wsparcie dla wszystkich, jeżeli w ogóle jest nas stać na wsparcie, chociaż niektórych.

Tak, to jest brutalne i bezwzględne, ale tak bezwzględny jest neoliberalny kapitalizm w którym żyjemy. Problem polega jednak na tym, że nas oszukano, po 1989 roku Zachód przejął całą najbardziej wartościową część naszej gospodarki – prawie za darmo lub biorąc kredyty w naszych bankach! W tej chwili słyszymy wysokich urzędników Unii Europejskiej, przestrzegających przed zagrożeniem ze strony kapitału Chińskiego, który jest państwowy i to jest nieuczciwa konkurencja. Oczywiście, że jest – tylko jak pewna francuska firma telekomunikacyjna, należąca do francuskiego rządu „prywatyzowała” naszą firmę telekomunikacyjną, to nie było problemu?

30 myśli na temat “Nie byliśmy przygotowani na kryzys bo nikt go nie przewidział…

  • 17 kwietnia 2020 o 08:23
    Permalink

    W okresie pandemii, powinna obowiązywać w gospodarce zasada: “Jeżeli ktoś nie produkuje rzeczy niezbędnych dla społeczeństwa, po prostu nie powinien liczyć na wsparcie”.

    Tylko że Pan Premier widzi ekonomię jako zestaw wykresów, słupków i krzywych.

    Już dawno oderwał się od realiów codziennego życia, bo od kilkunastu lat przebywał w klimatyzowanych pomieszczeniach banków, a potem siedzib ministerstw i rządu – z pełną obsługą socjalno-życiową.

    No i decydująca ocena “zasad wolnego rynku” w ostatnim zdaniu: “tylko jak pewna francuska firma telekomunikacyjna, należąca do francuskiego rządu „prywatyzowała” naszą firmę telekomunikacyjną, to nie było problemu?”

    I to już Amen w naszym Nadwiślańskim Macondo.

    Wnioski:

    Pandemia potrwa, więc jest jeszcze czas na rewizję wielu posunięć i zasad:

    1.ZAPOMNIEĆ o NEOLIBERALNYCH zasadach gospodarczych, bo te się właśnie posypały

    2. Zysk nie jest już Bogiem

    3. Utrzymanie władzy za cenę życia ludzi – źle się dla wszystkich kończy.

    Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 08:28
    Permalink

    Nikt nie przewidywał zagrożenia biologicznego, więc nikt się do niego nie przygotowywał – i to mamy uznać za wyjaśnienie?

    Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 08:50
    Permalink

    “Do póki nasze państwo nie będzie w stanie zapewnić – ochrony DLA KAŻDEGO CHOREGO na poziomie służby zdrowia,…”
    ZAPEWNI,zapewni… i TO szybciej niż spodziewamy się , każdemu to co należy się
    z urzędu …. już wkrótce!

    Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 09:22
    Permalink

    Jest takie Imperium w którym władze przekonały społeczeństwo że nie ma takich kryzysów i zagrożeń, których na dało by się rozwiązać przy pomocy broni. Zbroiło się więc społeczeństwo i zbroiło państwo. Lotniskowce były coraz większe, samoloty liczniejsze a atomowe bomby coraz potężniejsze. Porzucono edukację, porzucono naukę nie służącą wytwarzaniu broni, zapomniano o ochronie zdrowia, kulturę zastąpiono ogłupiającą rozrywką. Gospodarce postawiono zasadniczy cel: finansowanie zbrojeń. Gwałcono Matkę Naturę, degradowano środowisko naturalne, manipulowano genami by kukurydza zachciała rosnąć na chemicznej pustyni a “produkowane” na trującej paszy zwierzęta dożyły osiągnięcia wagi ubojowej. W laboratoriach biolodzy i chemicy pracowali nad zbudowaniem “inteligentnych” wirusów rozpoznających genotyp swoich ofiar. Aż stało się! Nie wiadomo czy wirus wyciekł przypadkowo, czy został użyty jako broń przeciwko konkurencyjnemu mocarstwu, a może to owa gwałcona Matka Natura ukarała nas za prześladowanie innych form życia na Ziemi. Tymczasem władza uwierzyła we własną propagandę i stała się podobna półgłówkom zastanawiającym się jak zlikwidować wirusy wybuchem termojądrowym. Zdziwione Imperium nieporadnie użyło trzech “I” polskiego profesora: “Ignorancji, Inwigilacji, Indolencji”. Tego nie było w planach strategicznych. Bomby, samoloty, lotniskowce a nawet zwykłe karabiny i pistolety okazały się bezużyteczne. Wirus szerzy się bezczelnie , zamyka działalność gospodarczą, zabija i okalecza obywateli, obnaża głupotę i bezradność rządzących tych których propaganda przedstawiała jako elity. Jeszcze propaganda pociesza nas przyszłą szczepionką, ale staje się ona coraz bardziej podobna mitycznej Arce” z filmu Piotra Szulkina “O bi! Oba! Koniec Cywilizacji”?

    Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 10:00
    Permalink

    Popieram, nie ma zgody na socjalizm dla bogatych i nie zapewniających społeczeństwu środków przetrwania. Kiedyś zlikwidowano z przyczyn ideologicznych PGR-y, a ich pracownikom bezczelnie kazano się przekwalifikować nie licząc się z ludzkimi tragediami. Chciano kapitalizmu to teraz trzeba być konsekwentnym, niech się przekwalifikują, a jedyna pomoc jaka się należy każdemu to zasiłek dla bezrobotnych. Brutalne? tak, ale tak działa kapitalizm. Albo nacjonalizacja i pomoc państwa dla pracowników, albo kapitalizm i brak pomocy państwa.
    Dlaczego 30 lat temu nikt nie bronił pracowników PGR-ów? Dziś wiadomo, że była to decyzja polityczna środowiska Wałęsy, który biadoli obecnie, że stracił dochody i żony nie ma za co utrzymać, bo mu za dużo wydaje. Moja rada, niech się przekwalifikuje, jak kiedyś kazano to zrobić pracownikom upadających PGR-ów.
    Gdyby miał honor, to pokazałby jak sobie radzi w prawdziwym kapitalizmie?

    Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 13:43
    Permalink

    Te kluczowe przedsiębiorstwa dla funkcjonowania państwa i gospodarki normalnie pracują. Niby które nie?

    Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 16:51
    Permalink

    Tak 15 marca 2020 r. pandemię koronawirusa skomentował filozof Slavoj Žižek:
    „Koronawirus ma szansę nauczyć nas wszystkich tego, czego nie chcieliśmy przyjąć do wiadomości – zostawianie spraw „niewidzialnej ręce rynku” to absurd. Przyznają to sami orędownicy tej „niewidzialnej ręki”, biegnąc po pomoc do państwa. I tak, każdy kraj powinien w tej sytuacji interweniować w rynek, ale tylko w sposób stawiający na globalne poczucie solidarności i ponadnarodową pomoc wzajemną. Gdy zaprzepaścimy szansę utworzenia nowego, globalnego ładu, wrócimy do czasów średniowiecza, narodowych egoizmów, walk wszystkich ze wszystkimi.

    Jesteśmy wszyscy narażeni na wielkie niebezpieczeństwo, więc by przetrwać, musimy wykonać równie wielki zwrot. Ku komunistycznemu, równościowemu, solidarystycznemu postrzeganiu świata. Inne właśnie się wyczerpało.”
    https://strajk.eu/koronawirus-kryzys-komunis/

    Odpowiedz
      • 18 kwietnia 2020 o 09:52
        Permalink

        @krzyk58.

        Jaka – “Solidarność”, ta pierwsza czystej wody socjalistyczna”? – oni nie zrozumieli socjalizmu i zaczęli go niszczyć strajkami, a tym bardziej nie zrozumieją społecznej gospodarki rynkowej.
        Nie musimy korzystać ze wzorców zachodnich a tym bardziej niemieckich, które powstały na zasadzie odreagowania po faszyzmie, czyli władzy korporacji i w celu odbudowy swojej potęgi.

        U nas wystarczyło dalej solidnie pracować i doskonalić system PRL-u, a teraz mielibyśmy potencjał Chin, oczywiście w mniejszej skali z uwagi na ilość mieszkańców. Ale czy ktoś przeczytał z Polaków, z zwłaszcza z tych solidurni “Traktat o dobrej robocie” Tadeusza Kotarbińskiego i wziął sobie tam opisane zasady jako wzorce do naśladowania w rozwoju osobistym, zawodowym i społecznym, w gospodarce? Czy ktoś czytał “Wzór demokraty” Marii Ossowskiej i zaczął doskonalić swoją osobowość? Ano nie, woleli niszczyć gospodarkę strajkami domagając się kolejnych podwyżek, a jak wiemy z pustek, bo nie wypracowanego dochodu, to i Salomon nie naleje. Za to otoczyli się kapelanami i doradcami z korzeniami “jaśnie pańskimi”, którzy od początku sabotowali system tworzony w PRL, a był to system mieszany gwarantujący zarówno rzemieślniczą gospodarkę rynkową, jak i społeczną pod kuratelą państwa?

        Oni już są historią i to historią polskiej głupoty. Wzorce to można brać, ale z działań PPR po wojnie, z działań Gomułki i Gierka, ale żeby to zrobić trzeba być na innym poziomie intelektualnym niż naród otumaniony religią a obecnie zniszczony mentalnie przez propagandę liberalnego kapitalizmu i zachodnią kulturę głupoty. Póki co nie widzę możliwości pozbierania tego do kupy w jakiś jeden narodowy cel. To właśnie ta pierwsza “Solidarność” zaczęła kopać dołki pod nieszczęście kraju. Głupotę trzeba piętnować a nie gloryfikować. Zamiast strajkować, powinni się masowo zapisać do PZPR, po to aby oddolnie zmieniać partię i udoskonalać istniejący system społeczno-państwowej gospodarki. Ale do tego potrzebny jest intelekt i charakter wolnego Słowianina socjalisty, a nie poddanego okupacyjnej religii.

        Jakaś nadzieja istnieje w raczkującej młodej lewicy, ale to jeszcze pieśń przyszłości.
        “How to ZAORAĆ PRAWACTWO tutorial by Maciej Konieczny”
        https://www.youtube.com/watch?time_continue=290&v=onQgT59i4HA&feature=emb_logo

        Odpowiedz
        • 18 kwietnia 2020 o 14:10
          Permalink

          ” Za to otoczyli się kapelanami i doradcami z korzeniami “jaśnie pańskimi”,

          ?

          Komunistami, Miecławie komunistami….

          W kogo wstrzeliłeś palcem jeszcze parę(naście) lat przed 80′ (dumnie) nosił legitymację PZPR, i z reguły byli to osobnicy z rodzin nomenklatury (wierchuszki) komunistycznej… 🙂
          Oni “zawsze” spiskowali przeciwko Polsce Ludowej i za Gomułki i za Gierka i za Jaruzelskiego..
          dla nich punktem odniesienia były czasy stalinowskie, kiedy dysponowali do woli “tym narodem”, ale co się odwlecze to nie uciecze… i w nagrodę przyszedł ów rok – 1989. Amen.

          Odpowiedz
          • 18 kwietnia 2020 o 16:53
            Permalink

            @krzyk58.

            No to wytłumacz mi, jak to się stało, że tych farbowanych “komunistów” (nie prawdziwych) naród wybrał sobie za doradców, a Kościół przygarnął i razem zaczęli realizować politykę “świętej własności prywatnej”? Ale w sumie tych farbowanych było niewielu, więcej doszukuję się w biografiach powiązań z “jaśnie pańskimi” korzeniami, którzy podpięci pod PZPR i inne partie niby opozycyjne; zagospodarowani w różnych organizacjach społecznych, bo system PRL nie wykluczał, jeżeli oficjalnie ktoś go nie podważał; umieszczeni w szkolnictwie, szczególnie wyższym, co było naturalne po wojnie, bo poza nielicznymi wyjątkami nie dysponowaliśmy inteligencją naukową pochodzenia robotniczego i chłopskiego.

            Sięgnij do encyklopedii http://www.encysol.pl/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna i pogrzeb głębiej w biografiach tu i ówdzie publikowanych, a zorientujesz się w skali niszczenia gospodarki PRL-u na różnych poziomach. Przy istnieniu ideologicznego wroga wewnętrznego żaden budowany system sprawiedliwości społecznej długo nie wytrzyma. Dłużej wytrzymują systemy oparte na zniewoleniu ekonomicznym, kulturowym i religijnym bo bazują na rozbiciu klasowym i mentalnym społeczności.

            Oto są przyczyny stwierdzone już dawno:
            „Nie ma nic trudniejszego do zaplanowania, nic bardziej wątpliwego do osiągnięcia, i nic bardziej niebezpiecznego do wprowadzenia, niż stworzenie nowego systemu. Jest tak, gdyż inicjator zmiany ma przeciwko sobie wszystkich tych, którzy mogliby czerpać korzyści z utrzymania starego systemu oraz niewielu obojętnych sprzymierzeńców wśród tych, którzy mogliby skorzystać na nowym systemie.” – Nicollo Machiawelli.

          • 18 kwietnia 2020 o 21:17
            Permalink

            Po prymo, nie żadni farbowani, napiszę fanatyczni komuniści, (niektórzy z nich rodzili się w samej Moskwie w 1940 r.) 🙂 oni autentycznie wierzyli w “świetlaną przyszłość” dopóki-dopóty rządzili “tym narodem”, po “śmierci” Stalina, gdy
            w PZPR-że do głosu dochodził narodowy punkt widzenia, “tym komunistam” idee radzieckiego komunizmu jakby zbrzydły, odnaleźli się za to w ruchach dysydenckich, nawiązywali kontakty już w końcówce 50′ (ony z bolszewickich rodzin posiadali prawo wyjazdu na Zachód, posiadali paszporty, Polacy raczej NIE – TO było prawie niemożliwe) z zachodnią komuną trockistowską.

            “, więcej doszukuję się w biografiach powiązań z “jaśnie pańskimi” korzeniami, ”
            ‘ Hrabjowie” – Kuroń, Michnik, Modzelewski,Blumsztajn,Rubinsztajn, Szlajfer…wymieniać dalej
            komunistyczną międzynarodówkę kosmopolityczną
            Miecławie, niektórzy z wymienionych gorliwych komunistów-bolszewików siedzieli w
            więzieniach polski Ludowej…hagiografia podciąga że za działalność opozycyjną (dysydencką). TAK! Tyle że owi bolszewicy krytykowali tow. Wiesława z pozycji bolszewickich, za niedostateczną pryncypialność komunistyczną. Gdyby ci szaleńcy komunistyczni doszli do znaczenia po 1968 r. to…miej nas Panie w swojej opiece! 🙂 Amen
            “Na Zachodzie “sprawa Modzelewskiego i Kuronia” podtrzymywana była głównie przez środowiska trockistowskie. M.in. w lutym 1967 r. podczas wizyty w Paryżu Ministra Oświaty i szkolnictwa Wyzszego Henryka Jabłońskiego, miały miejsce demonstracje przeciwko ich uwięzieniu zorganizowane przez Jeunesse Communist Revolutionaire – młodzieżowa organizację powstałą w wyniku rozłamu wśród młodziezy komunistycznej, skłaniająca się ku trockizmowi i anarchizmowi. Pośredni udział w ich urządzaniu miała Barbara Toruńczyk jedna
            Z aktywnych członkiń Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności….itd… 🙂 se wyguglaj kto zacz np. B. Toruńczyk, kto take – tate, a kto mame .. . po nitce do kłębka (bolszewicko-komunistycznego)
            nastojaszczyj opozycji antykomunistycznyj PRLu i rzekomo “nowej Polski”. 🙂
            I Miecławie, proszę na Boga, nie pociskaj mi popierdółek że TO “państwo jasne i kler” jakoby
            rozwaliło Polskę Ludową, sprawców poszukaj pośród komuchów to oni byli siła sprawczą.
            Nie, nie nie ma – pomyłuj pane. ONI z powrotem przejęli ster rządów pod zmienionym szyldem sławetnym wystąpieniem (expoze ) ‘mdlejącego płemieła ‘ w dn. 17 09. 1989 r.
            (datę mogłem pomylić gdyż piszę z “rubasznego czerepa’). Bądź pozdrowion, no i nada czytać
            samo-dokształcać się, należy też zmienić kąt postrzegania tamtych czasów.

            ” Utarła się opinia, że “puławianie” reprezentowali tendencje reformatorskie, “natolińczycy” zaś dogmatyczne i zachowawcze. W rzeczywistości w grupie puławskiej, w której obok Zambrowskiego byli tacy działacze, jak Antoni Alster, Romana Granas, Helena Jaworska, Leon Kasman, Marian Naszkowski, Adam Schaff, Artur Starewicz, Stefan Staszewski, Roman Werfel,
            Janusz Zarzycki nie brakowało dogmatyzmu. W latach poprzednich należeli oni do zwolenników ostrego kursu w polityce wewnętrznej, nie wyłączając represji policyjnych. Trudno też byłoby ich uznać za demokratów w życiu wewnątrzpartyjnym. Natomiast w 1956 r.
            na skutek zmieniającej się sytuacji politycznej, w obawie przed obarczaniem ich osobistą
            odpowiedzialnością za dokonywane wypaczenia, przybrali pozę “demokratów” i “reformatorów”. ”
            Paka Miecławie

          • 18 kwietnia 2020 o 23:58
            Permalink

            @Anonim, czyli krzyk58.

            Idee mają konsekwencje, kiedyś już o tym pisałem. Jak dla mnie prawdziwy komunista, nigdy nie porzuca swoich idei bo ma je w sercu i umyśle, nie zdradza kraju w interesie kapitału, gdy staje się to modne i wygodne. Jak dla mnie wymienieni przez ciebie urodzeni w rodzinach komunistycznych tak naprawdę nie nabyli tych wartości, byli koniunkturalistami, a w młodości niedojrzałymi fanatykami idei komunistycznej źle rozumianej i stosowanej w życiu. Im się kuźwa pomyliło pod czerepem, że komunizm to jest polityka, a faktycznie komunizm to jest ciężka praca u podstaw i rozwój moralny jednostki oraz społeczeństwa. Kiedyś już ci cytowałem Królikowskiego zasady komunizmu chrześcijańskiego: http://lewicowo.pl/jestem-komunista/
            Ludwik Królikowski – Wizje społecznego świata, Wyd. KiW, Warszawa 1980

            Tak jak pisał kiedyś Abramowski, którego cytowałem, nie została dokonana u nich przebudowa moralna, stąd gdy im się nie powiodło zdobycie władzy, przeszli na złą stronę mocy. Wielu innych było pozbawionymi inteligencji pożytecznymi idiotami w rękach zachodniego imperializmu i okupacyjnej religii.

            Na temat koniunkturalizmu kard. Wyszyńskiego na podstawie ciekawych dokumentów pisze B. Piętka w Przeglądzie z tego tygodnia. Polecam “Polityczny realizm prymasa Wyszyńskiego”, który zmuszony okolicznościami i działaniami władz podpisał porozumienie, aby Kościół przetrwał, a gdy tylko nadarzyła się okazja to zmienił front i wspomagał opozycję.

            Wiele można by tu cytować wypowiedzi tych niby teraz skruszonych opozycjonistów, ale mleko się rozlało, a historia i młode pokolenia im tego nie zapomną.

            Myślący Polacy im tego nie zapomną.

          • 19 kwietnia 2020 o 08:57
            Permalink

            @Miecław. Rozszyfrowałeś ‘Anonima”, moje gratulacje. 🙂 Piszesz że ” Jak dla mnie prawdziwy komunista, nigdy nie porzuca swoich idei bo ma je w sercu i umyśle..” To prawda, tylko”gdzie te
            chłopy” (podstaw sobie) jak śpiewała D. Rinn. Do rzeczy! Wzorcem był tow. Albin Siwak
            wierny zasadom i Tradycji , tyle że “swoi nie przyjęli go” . Ba, zawsze był obiektem kpin i drwin z uwagi na pochodzenie (tylko robotnicze, co pośród PRAWDZIWYCH,polskojęzycznych KOMUNISTÓW było ledwie tolerowane)) . Za to miał mir pośród czołowych osobistości w ZSRR,
            czego nie mogli przeboleć “nasze” komuchy… ony uważali że mają wyłączny monopol na
            przyjaźń ze ZSRR. To była w zasadzie sztuczna przyjaźń (zadekretowana i wymuszona) wedle stosowanej zasady tzw. “pociągów przyjaźni” 🙂

            Prymas Polski S. Kardynał Wyszyński zawsze był propaństwowcem, raczej sceptyczny temu co
            widział w “karnawale” powtarzał robotnikom PROROCZO “baczcie na to kto wspina się ZNOWU po waszych plecach” . Ostrzeżenie to wybrzmiało z ust Prymasa po raz pierwszy z Jasnej Góry w dn. 26.08. 1980 r. – wyobraź sobie że praktycznie nieosiągalne w sieci,
            za to wiem na pewno że je posiadam w którymś z archiwalnych roczników ‘Myśli Polskiej”
            po 1997 r. ujęte zapewne tylko w jakimś kontekście, przez co trudne do odszukania, co wcale nie znaczy że niemożliwe… 🙂

            “Wiele można by tu cytować wypowiedzi tych niby teraz skruszonych opozycjonistów..”
            Tosz to w 3/4 komuchy, lewica, różnego autoramentu począwszy od bezbożnej…
            odsyłam do wypowiedzi M. Zietek-Wielomskiej na kanale YT ‘Chrobry szlak”. Linkowałem.
            Odsłuchaj z uwagą….
            Pozdrawiam świątecznie – czyli “przewodnio”… 🙂

          • 19 kwietnia 2020 o 20:26
            Permalink

            @krzyk58.

            No właśnie gdzie te chłopy z charakterem? 🙂 Wymarli stopniowo po wojnie, bo to głównie byli przedwojenni ludzie zahartowani biedą i poniżeniem w II RP. Ci co zostali wychowani lub urodzili się już po wojnie już takiego poniżenia i biedy nie zaznali, więc ich charaktery inaczej się ukształtowały. A już dzieci ówczesnych rządzących, to już często tylko kurduple moralne, w porównaniu nieraz z rodzicami na poziomie. Pomijam już typowych aparatczyków, często farbowanych, którzy swoim dzieciom żadnych wartości nie przekazali poza umiejętnością zmiany barw i życia z kombinacji. Takich teraz mamy całą masę w biznesie i władzach różnych opcji politycznych. No ale tak właśnie wpływa środowisko na kształtowanie się moralności i charakteru człowieka. Dokładnie opisuje te mechanizmy socjologia i psychologia.

            A co do Prymasa:
            “Prymas Polski S. Kardynał Wyszyński zawsze był propaństwowcem, raczej sceptyczny temu co
            widział w “karnawale” powtarzał robotnikom PROROCZO “baczcie na to kto wspina się ZNOWU po waszych plecach” .
            – zgoda miał swoje dobre wypowiedzi, ale jak się przestudiuje jego cały dorobek, jest on niejednoznaczny. Gdyby nie był związany z interesami Kościoła i Watykanu, może uznałbym go za pro-państwowca, a tak wiele temu przeczy, a jedna wypowiedź niewiele tu wnosi, bo jednak została wypowiedziana zbyt późno i nie poparta odpowiednimi działaniami Kościoła polskiego, który nie powinien był się godzić na narzuconą przez JP II politykę ochrony opozycji i działania na rzecz obcych służb. Teraz dopiero w różnych książkach biograficznych możemy sobie poczytać, jak to szpiedzy zachodni mogli się przechowywać na plebaniach, o dzieleniu dolarów nie wspomnę. Więc sam widzisz, że taka wypowiedź, może i szczera nie zmienia całej hipokryzji, jaka wiązała się z wieloma jego działaniami przeciwko narodowi tak naprawdę. A działania przeciwko księżom patriotom całkowicie go dyskwalifikują moralnie. Pisałem o tym wiele razy i cytowałem ci źródła.
            Koniecznie powinieneś sobie przeczytać dwa tomy wspomnień ks. Świderskiego.
            Ks. Leonard Świderski, oglądały oczy moje, Cz. 1, LSW, Warszawa 1963;
            Ks. Leonard Świderski, oglądały oczy moje, Cz. 2, LSW, Warszawa 1966.

            Po ich przeczytaniu spojrzysz inaczej na politykę biskupów oraz postawę kleru, ich współpracę z nazistami w czasie wojny i zrozumiesz na czym polegały ich destrukcyjne działania wobec Polski Ludowej.

            Nigdy tego nie cytowałem, bo nie mam zbytniego zaufania do tej strony, zwłascza gdy nie podają źródeł. Autor nie podaje źródeł i to jest problem. Wiele treści z tego linku potwierdziłem w źródłach książkowych, wiele jest oczywistych, ale ten cytat jest dla Wyszyńskiego niesamowitym obciążeniem, a dla mnie był osobiście zaskoczeniem. Czy jest prawdziwy nie wiem, może ktoś pomoże to zweryfikować? Prawda czy fałsz?

            “Nawet w Polsce do września 1939 taki Wyszyński jak i młody Wojtyła czcili Adolfa Hitlera jako zbawcę i mesjasza Europy. Jaka wiara, taki mesjasz. Teraz mało kto pamięta, że Wyszyński posłał prawie 1300 polek i polaków do hitlerowskich pieców w obozach koncentracyjnych. I za to go PRL chciało zamknąć, zupełnie słusznie, bo zdradzał tajemnice spowiadających się partyzantów prosto do gestapo.” Źródło: Niezależny Instytut Historyczny
            http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/hitler-nazizm-faszyzm-inkwizycja-katolicyzm

          • 19 kwietnia 2020 o 21:07
            Permalink

            @Miecław. Przypominam że do NSDAP wstępowali ochoczo KOMUNIŚCI. Tak było… 🙂

            Zarzut współpracy KK z nazistami to podła taktyka “naszych” komunistów z lat 50′.

            A “przedwojenne chłopy” z tęsknotą przywoływali przedwojenny ład i porządek, wg
            przejazdu pociągu można było regulować zegarek itd. znam takie tęskne opowiadania chłopów i robotników…Tyle w teleg. skrócie jak namiastka riposty ….

          • 20 kwietnia 2020 o 18:40
            Permalink

            @krzyk58.

            “Przypominam że do NSDAP wstępowali ochoczo KOMUNIŚCI. Tak było… 🙂” – CO TY PLECIESZ KOLEJNY RAZ, już kiedyś ci to prostowałem. Pisałem też, że taka post-prawda, którą uprawiasz to dla tumanów, ale się prawie na mnie obraziłeś, a ja nie miałem już ci czasu odpisać. Oczywiście ty tumanem nie jesteś, ale to społeczeństwo ma wiele jednostek bezradnych intelektualnie, które spokojnie można zaliczyć do tej przypadłości aintelektualnej i oni mogą ci w to uwierzyć.
            Masowo do NSDAP to wstępowali katolicy i to dzięki nim Hitler wygrał wybory. Jest na ten temat obszerna literatura źródłowa. Polecam np. Julian Bartosz, reszta była milczeniem, KiW, Warszawa 1966. Tam masz opisane poparcie kleru i katolików dla NSDAP. A co do komunistów, jeżeli nawet wielu wstąpiło i poprało Hitlera, to zwykle z obawy o życie lub jako koniunkturaliści i hipokryci. Takich trudno nazwać prawdziwymi komunistami.

            Nie wiem czy masz świadomość jaka była skala eksterminacji komunistów w III Rzeszy? Jest na ten temat obszerna literatura. Dla gimbazy daje tu skrótowca z wiki, aby nie zostali tumanami i nie przyjmowali na wiarę prawackiej propagandy, którą tu uprawiasz.
            „Zwycięstwo NSDAP w wyborach do Landtagów w maju 1932 roku spowodowało, że kierownictwo KPD coraz częściej zaczęło wzywać robotników do otwartej walki z nazistami. Komitet Centralny partii powołał Komitet Akcji Antyfaszystowskiej pod kierownictwem Ernsta Schnellera, którego programem było stworzenie szerokiego frontu opartego na KPD, SPD i związkach zawodowych oraz zwalczanie ruchu hitlerowskiego. Odbyły się liczne wiece, demonstracje, powołano lokalne Komitety Akcji Antyfaszystowskiej, doszło też do kolejnych potyczek pomiędzy bojówkami komunistycznymi a SA i SS[13]. Do walk ulicznych z nazistami włączyli się również przedstawiciele młodzieżówki komunistycznej[22].
            (…)
            Wkrótce po objęciu przez Hitlera stanowiska kanclerza KPD została zdelegalizowana, a wielu jej członków aresztowano i osadzono w obozach koncentracyjnych. Aby uzyskać pretekst do likwidacji partii, NSDAP oskarżyła komunistów o podpalenie gmachu Reichstagu. Rzekomych sprawców pożaru sądzono w procesie lipskim. Aresztowanie komunistycznych deputowanych[24] ułatwiło wprowadzenie ustawy „O ochronie narodu i państwa” (Zum Schutz von Volk und Staat), określanej jako Ermächtigungsgesetz („ustawa o uprawnieniu”), co spowodowało faktyczne zawieszenie praw obywatelskich, jak i konstytucji Republiki Weimarskiej i umożliwiło Hitlerowi sprawowanie totalitarnej władzy[25][26]. Rząd zamknął 33 pisma komunistyczne i zakazał wydawania kolejnych o takim profilu ideowym. W tym samym czasie przeprowadzono zawłaszczenie własności partyjnej[27]. W latach 1933–1945 do obozów koncentracyjnych zesłano 150 000 członków partii, a na 30 000 zapadł wyrok śmierci[28].
            Komuniści, którzy zdołali uniknąć aresztowania, częściowo opuścili terytorium III Rzeszy i podjęli działalność za granicą, otrzymując azyl polityczny między innymi we Francji[29], a częściowo wraz z socjaldemokratami współtworzyli antyfaszystowski ruch oporu w kraju[30]. W 1935 roku na przewodniczącego emigracyjnego Komitetu Centralnego KPD wybrano Wilhelma Piecka. Działacze partii nie zdecydowali się na utworzenie niemieckiego rządu emigracyjnego i wyraźne potępienie imperialistycznych celów III Rzeszy. W tym samym roku komuniści na emigracji utworzyli wraz z socjaldemokratami i przedstawicielami partii burżuazyjnych antyfaszystowski Front Ludowy[31].”
            https://pl.wikipedia.org/wiki/Komunistyczna_Partia_Niemiec

            30 tysięcy wyroków śmierci na komunistach, zapewne nie robi na tobie żadnego wrażenia i zapewne będziesz dumny z dokonania Hitlera?

            Dalej:
            “Zarzut współpracy KK z nazistami to podła taktyka “naszych” komunistów z lat 50′.” – KOLEJNE BREDNIE.
            Faktycznie masz już problem ze znajomością historii. Może za dużo bimbru na tym Podlasiu pobierasz, bo jak wytłumaczyć luki w wiedzy u człowieka tak obstukanego w różnych kwestiach. Masz tu cytat i linki, może pomogą choć trochę: 🙂

            “Już w dwa tygodnie po ogłoszeniu encykliki, w czasie przemowy z 30 maja 1931 r., papież podkreślał, że encyklika w sposób świadomy “w sympatycznych rysach nakreśliła obraz faszystowskiego państwa korporacyjnego (…) W encyklice Quadragesimo anno wszyscy bez trudu rozpoznali znak życzliwego baczenia na stanowe i zawodowe korporacje włoskie.” [ 9 ]
            Podobna była opinia innego tuza katolickiej nauki społecznej — o. Gundlacha, który w faszystowskich Włoszech widział “doprawdy urzeczywistnione rzeczy, wykazujące niejakie podobieństwo do papieskich myśli o ustroju zawodowo-stanowym” [ 10 ].

            W Polsce podkreślił to ks. J. Urban w jezuickim „Przeglądzie Powszechnym” w roku 1931, pisząc, iż Kościół mógł się łatwo zrzec katolickich związków zawodowych, wobec istnienia we Włoszech systemu korporacyjnego, odpowiadającego w zasadzie poglądom papiestwa na zagadnienia społeczno-gospodarcze. [ 11 ] Jeszcze wyraźniej zbieżności obu tych idei państwowych podkreślał ks. Antoni Roszkowski: “…pomiędzy katolicko-społeczną myślą i programem oraz faszyzmem jako doktryną i ustrojem korporacyjnym istnieje wiele punktów stycznych. Przeto, zdaniem moim, być może, iż nawet uboczną drogą katolicyzm społeczny wywierał wpływ na koncepcję i konstrukcję faszystowską od samego początku, ale tego uzasadnić nie można. Natomiast obecnie faszyzm, pogłębiając się w swej ideologii, zbliża się coraz bardziej do poglądów i programu katolicko-społecznego” [ 12 ]. Źródło: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3540/q,Korporacjonizm.papieski.i.faszystowski

            “Episkopat Niemiec pozytywnie ocenił faszyzację kraju (konferencja w Fuldzie, 28.03.1933 r.). w przeciwieństwie do „bezbożnego komunizmu”, faszyzm miał dobre notowania w Watykanie (konkordat z faszystowskimi Włochami). Dlatego przedstawiciele hierarchii kościelnej wezwali niemieckich katolików do uznania nowej władzy. W takiej też przychylnej hitleryzmowi atmosferze, 20 lipca 1933 roku podpisano konkordat. Watykan reprezentował wówczas podsekretarz stanu, kardynał Eugenio Pacelli (późniejszy Pius XII), a stronę niemiecką wicekanclerz, Franz von Papen. Konkordat zobowiązywał Kościół m.in. do „popierania lekcji religii w języku niemieckim we wszystkich państwach, w których istnieje mniejszość niemiecka”, natomiast nie dawał np. polskiej mniejszości w Niemczech prawa do nauki religii w języku ojczystym. Na protesty Polaków zamieszkujących Trzecią Rzeszę, którzy specjalnie wybrali się do Rzymu, by zaprotestować przeciwko prohitlerowskiej polityce Watykanu, Eugenio Pacelli odpowiedział, iż „interesy Kościoła wymagają całkowitej germanizacji Nadodrza dla umocnienia tam germańskiego katolicyzmu. I dlatego papież przemówi do was po niemiecku, i to w obecności przedstawiciela waszej ambasady, ambasady Trzeciej Rzeszy!” (H. Lehr, E. Osmańczyk, „Polacy spod znaku Rodła”, s. 93).
            http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5584/q,Hitler.a.Kosciol

            Kolejne fakty:
            http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6128/q,Polska.plama.na.aureoli.Piusa.XII
            http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6256/q,Watykan.i.nazisci

            Masz jeszcze jakieś wątpliwości?

            Kolejna BZDURA:
            “A “przedwojenne chłopy” z tęsknotą przywoływali przedwojenny ład i porządek, wg
            przejazdu pociągu można było regulować zegarek itd. znam takie tęskne opowiadania chłopów i robotników…Tyle w teleg. skrócie jak namiastka riposty ….”
            – przeczytałem wiele biografii i pamiętników z wypowiedzi chłopów, w żadnym nie znalazłem totalnej pochwały dla feudalnego systemu II RP.

            Przeczytaj sobie chyba największe dzieło:
            Józef Chałasiński, Młode pokolenie chłopów, Tom I-IV, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1984.

            Gdyby dzisiejsza wiejska i miejska młodzież przeczytała całą literaturę na temat historii chłopów i ich zniewolenia, historię ruchów robotniczych, to dziś prawactwo siedziałoby tylko w zakrystii i pomstowało sobie pod nosem na swój ciężki los u klamki plebana. Nieświadomość, brak oczytania w społeczeństwie powoduje, że prawica może spokojnie żerować na ludzkiej ciemnocie i wciskać kit młodzieży, która łyka to wszystko jak pelikany i zasila ONR, MW itp. faszyzujące organizacje prawicowe.
            Paka

        • 20 kwietnia 2020 o 12:45
          Permalink

          Miecławie, “święta racja” !
          – dokładnie tak samo to widzę…

          Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 18:02
    Permalink

    POWRÓT CHEMTRAILS NAD POLSKĄ – rozmowa z Panem Arturem

    https://www.youtube.com/watch?v=yj9VTMmgQmI

    WSKAŹNIK UMIERALNOŚCI W “PANDEMII” A RESPIRATORY – rozmowa z Aleksandrem Grzegorzem Michałowskim https://www.youtube.com/watch?v=q7WwL7SgkDE

    “Na spokojnie w wolnej chwili dla relaksu…

    Co już wiadomo w związku z tzw. pandemią: 1. Nie wolno wychodzić z domu, ale w razie potrzeby możesz. 2. Maski wcale nie pomagają, ale dokładnie od 16.04 należy nosić szaliki lub maski, bo wtedy zaczną pomagać. 3. Sklepy są zamknięte, ale sklepy budowlane są otwarte. 4. Wirus ten jest zabójczy, ale w zasadzie to nic strasznego. 5. Rękawiczki nie pomogą, ale są potrzebne żeby wejść do sklepu. 6. Najważniejsze jest bezpieczeństwo Polek i Polaków, ale ważniejsze jest przeprowadzenie wyborów. 7. Wirus nie wpływa na dzieci, ale dzieci są w niebezpieczeństwie. 8. Nie ma odpowiedniego sprzętu, ale w razie potrzeby będzie go wystarczająco dużo. 9. Istnieje wiele objawów, ale w ponad 80% przebieg jest bezobjawowy. 10. Możesz nie wiedzieć, że jesteś zarażony i zarażać innych ale test ci nie przysługuje dopóki nie zaczniesz mieć typowych objawów. 11. Nie możesz sam iść do starszych krewnych, ale możesz zamówić im dostawę kurierem, który ma kontakt z setkami ludzi dziennie. 12. Mandaty nie są w żaden sposób prawnie uzasadnione, ale mogą ci wlepić mandat 30 tys. 13. Nie ogłoszono stanu wyjątkowego, ale władze zachowują się tak, jakby był. 14. Nie ma aresztu domowego, ale nikt nie powinien wychodzić. 15. Po powrocie z zagranicy wszyscy są objęci przymusową 14- dniową kwarantanną, ale nie kierowcy ciężarówek. 16. Duża część przypadków zakażeń dotyczy osób wracających zza granicy, ale ściągamy je do kraju samolotami. 17. Dane osobowe są chronione przez prawo, ale musisz udostępnić je aplikacji kwarantannowej. 18. Wybory są tajne, ale jak wypełnisz kartę do głosowania przy wyborach korespondencyjnych musisz podać swój pesel. 19. Wirus żyje na różnych powierzchniach przez dwie godziny, albo cztery, albo sześć, nie, albo 28 dni. 20. Wirus utrzymuje się w powietrzu do kilku godzin, ale bezpieczna odległość to 1,5 albo 2 metry, albo 4, albo 8 albo rzut beretem. 21. Należy mieć czyste szyby i widoczne tablice rejestracyjne ale nie wolno myć samochodów. 22. Należy dbać o bezpieczeństwo, ale nie można wymienić kół na letnie. 23. Na otwartym cmentarzu wirus zabija (bo to teren zielony), ale nie Kaczyńskiego. 24. Zamknięte są lasy i parki narodowe bo tam niebezpiecznie, ale jak już musisz się przewietrzyć to idź na spacer w centrum miasta. 25. Po Świętach powoli będziemy uruchamiać gospodarkę, ale w maju rządzący planują ogłosić klęskę. 26. PKB w 2020 roku spadnie ok. 3%, ale w 2021 wzrośnie o ok. 5%. 27. Możesz wyjść na spacer z psem, ale jak nie masz psa to albo sobie kup albo siedź w domu. 28. W Biedronce może przebywać 15 osób jednocześnie + załoga, ale w kościele o powierzchni x razy większej 5 osób i ksiądz. 29. Rząd jest przygotowany na każdą ewentualność, ale jak nie jest przygotowany to napisze ustawę w 15 minut. 30. Sanepid jeszcze nikogo nie wyleczył, ale każdego może ukarać. Wszystko jest takie jasne.
    Czy czegoś nie rozumiecie?

    Odpowiedz
    • 17 kwietnia 2020 o 21:25
      Permalink

      do Krzyk 58: chyba to najlepszy Pana tekst, przeczytałem go bez uczucia nudy. Gratuluję (bez ironii)

      Odpowiedz
      • 18 kwietnia 2020 o 09:00
        Permalink

        🙂 A jednak wyczuwam nutkę nawet nie ironii – a sarkazmu. Nic to…. 🙂

        Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 21:25
    Permalink

    Лукашенко о коронавирусе: Москва захлебнулась! Супербогатый город, а заболевших не могут переварить! https://www.youtube.com/watch?v=GZOAQUGEpbo

    Лукашенко о коронавирусе: Не впервой! Сегодня он есть, завтра закончится! Только рынки уже займут! https://www.youtube.com/watch?v=l-2LM7nljQs

    Pytają Rosjanie ,Ruscy, Ukraince – zapytam i ja, poczemu Bat’ka nie prawit w Połszi? Kak żal…
    A’propos ostatniego stwierdzenia, Как жаль – Т.Буланова (БКЗ, 1996)

    https://www.youtube.com/watch?v=hYI9LSS4rAg

    Paka…

    Odpowiedz
  • 18 kwietnia 2020 o 12:51
    Permalink

    PO WOJNIE W PEERELU W WYNIKU LIKWIDACJI ANALFABETYZMU 100% społeczeństwa w Polsce posiadło umiejętność MYŚLENIA,czytania i pisania , natomiast KACZYŃSKI MORAWIECKI i SZUMOWSKI nie wiedzą zupełnie w jakim celu. Sam musisz przyznać, Szanowny Czytelniku, że takie bezmyślne realizowanie procedur amerykańskich jest możliwe tylko w kolonii stworzonej przez PIS . Czyli, chodzi tylko o zysk producentów, a nie ma to nic wspólnego ze zdrowiem publicznym. Można zadać sobie proste pytanie: jak to jest możliwe, że te 7 miliardów ludzi daje się tak spokojnie oszukiwać i nabierać? To bardzo proste. Już od 1838 roku, Niemcy dążyli do osiągnięcia monopolu na informację. Ich agencja Wolf, przejmowała kolejno inne agencje informacyjne w rodzaju Routera itd. Obecnie istnieje tylko jedna, albo co najwyżej dwie agencje informacyjne. Tak więc, wszelkie informacje muszą przechodzić przez cenzurę zarządów tych koncernów. Bardzo dobrze opisuje sprawę film “Program Pelikan”. Big Pharm wiedział o konieczności monopolizacji informacji. Już w 1951 roku powołał instytucję o nazwie Epidemic Inteligenc Serwis = EIS, czyli po prostu wywiad epidemiologiczny. Instytucja ta liczy ok. 2500 ludzi i działa lepiej jak CIA. U nas, w okresie tzw. jesiennym choruje w czasie miesiąca ok. 3-5 % populacji i nikt szat nie rozdziela. Mamy więc problem ekonomiczny. Kto opłaca te wszystkie stacje telewizyjne za sianie takiej dezinformacji? Skąd nagle te cyrki na dworcach, lotniskach itd.? Po miesiącu “szalejącego wirusa” na ok. 7 miliardów ludzi, zachorowało ok. 1500. Nawet liczyć mi się nie chce jaki to procent. Proszę, włóż trochę wysiłku intelektualnego Szanowny Czytelniku i sam oblicz w jakim to procencie chcą Ciebie oszukiwać komiwojażerowie z City of London Corporation. Oczywiście, w związku z “epidemią”, musisz brać pod uwagę wprowadzenie stanu wyjątkowego, czyli przymusowych szczepień dla całych populacji. Przecież oni chcą dobrze, nic Tobie nie zrobią, No, co najwyżej okradną z oszczędności. Ale do tego musiałeś już się przyzwyczaić w ciągu ostatnich 30 lat? Proszę zauważyć, nie ma tygodnia, aby w telewizji nie puszczano jakiegoś filmu o wirusach, epidemiach i tym podobnych bzdetach. Czyli, za wszystkim kryje się okradanie ludności przez wybranych. Nie musisz się specjalnie wysilać Szanowny Czytelniku, jest oczywistym, że natychmiast jak ogłoszą, że szczepionka istnieje, to Minister nie wiadomo dlaczego zwany Zdrowia, natychmiast wyda pieniądze podatnika na zakup tego preparatu. Będzie to skutkowało podwyżką podatku zdrowotnego. Efekt dalszy, to wzrost inflacji i pogorszenie Twojego życia. …CZYTELNIKU!!! przecież sam chodziłeś do urny i sam wybierałeś… PS… …cała sprawa koronawirusa z Wuhan jest fikcją literacką… Żaden, powtarzam żaden, lekarz pierwszego kontaktu nie ma możliwości przeprowadzenia badań na określenie wirusa. Żaden, powtarzam, żaden lekarz pierwszego kontaktu nie może odkryć nowego rodzaju wirusa czy też bakterii. Nie podano także do tej pory nazwiska owego kandydata na Nobla! Od 1954 roku, czyli od czasu odkrycia i opracowania mikroskopu elektronowego, praktycznie zaprzestano wykonywania postulatów Kocha i badania wykonywano za pomocą mikroskopu elektronowego. Innymi słowy, za wirusa uważano każdą zmianę widoczną na zdjęciu, która wg znanych danych, była czymś innym, aniżeli znanym organellem komórkowym. Proszę mi pokazać jedną przychodnię lekarza rodzinnego, posiadającą mikroskop elektronowy i pracownię pozwalającą na przeprowadzenie takich badań. Proszę mi pokazać wyniki jednego badania próbek, pobranych przez sanepid i od razu wykonanie badań, za pomocą mikroskopu elektronowego. Żadne stacje sanitarne, po pierwsze, nie posiadają odpowiedniego sprzętu do prowadzenia takowych badań. Po drugie, nie posiadają odpowiednio wykwalifikowanego personelu, który mógłby ewentualnie przeprowadzić takowe badania. Po trzecie, z zasady owe instytucje nie są ani przygotowane, ani uprawnione do odkrywania czegokolwiek. Proszę mi pokazać jednego lekarza rodzinnego, który chorego z takowymi objawami zgłasza do sanepidu i wykonuje u niego testy wirusologiczne, szczególnie w stosunku do nieznanego wirusa, na którego jeszcze testów nie opracowano. Czyli, po prostu, nie mamy żadnych metod rozpoznawania tego nowego wirusa, a lekarz pierwszego kontaktu już wie, że to koronawirus i wykonuje odpowiednie testy na potwierdzenie swojej hipotezy. Tego nawet w psychiatryku by nie wymyślili. Wygląda więc, że cała histeria jest po prostu realizowaniem Programu MKultra, opracowanego przez CIA pół wieku temu, czyli praniem mózgów mniej wartościowego społeczeństwa!

    Odpowiedz
    • 18 kwietnia 2020 o 14:45
      Permalink

      Wart pamiętać, że ponad 95 % światowych mediów znajduje się rękach 6 prywatnych magów /w Polsce liczyć media reżimowe to 100 procent/. Dyktują oni stan umysłów mieszkańców globu przy pomocy kłamstwa, manipulacji, propagandy, reklamy i ogłupiania. W interesach rządów, korporacji, banków i doktryny neoliberalnej.

      Odpowiedz
      • 18 kwietnia 2020 o 16:44
        Permalink

        Na Boga, któż ony?! Familie, pochodzenie etniczne!!
        I tylko w w/w. interesach? Mało…
        Zdanie ‘wewnętrzne” – zgoda! Ująłbym miast doktryny neoliberalnej – kulturowy kapitalizm.

        Odpowiedz
      • 18 kwietnia 2020 o 21:29
        Permalink

        @Wojciechu, dodaj jeszcze media reprezentujące interesy okupacyjnej religii. Jest tego cała masa, która wpływa na wyłączenie i otumanienie intelektu Polaków.
        Tak naprawdę jesteśmy rozdzierani jako naród między różnymi interesami, z jednej strony okupantów ekonomicznych, a z drugiej religijnych, a obaj okupanci się wzajemnie asekurują i wspomagają w utrwalaniu liberalnego kapitalizmu. Trochę iskrzy tylko między nimi na temat obyczajowości, tu mają różne interesy, ale co do “świętej własności prywatnej” idą razem po profity kosztem narodu i polskiej racji stanu.

        Odpowiedz
  • 20 kwietnia 2020 o 21:54
    Permalink

    @Miecław. Na szybko, do posta 20 kwietnia 2020 o 18:40″– przeczytałem wiele biografii i pamiętników z wypowiedzi chłopów, w żadnym nie znalazłem totalnej pochwały dla feudalnego systemu II RP.”
    Miecławie piszę że znam z autopsji, a w książkach różne (dziwne) rzeczy piszą. Więc SOBIE (chyba) należy wierzyć?

    Pro komunistów (niemieckich), nie mam czasu szukać i pisać, (u mnie pora już nie ta) zresztą już wyjaśniałem kiedyś, w drodze wyjątku
    postanowiłem zacytować kilka zdań co by rozwiać twoje wątpliwości ” Polski korespondent w Berlinie był zdumiony tym, co stał się w Niemczech po zwycięstwie wyborczym Hitlera. Komuniści zaczęli masowo przechodzić do NSDAP.

    Wiosną 1933 r. – po zdobyciu władzy nad Rzeszą przez Adolfa Hitlera – świat zdumiewał się zaskakującą polityczną przemianą. Większość Niemców popierających dotąd Komunistyczną Partię Niemiec (KPD) – jedną z największych partii marksistowskich w krajach Zachodu – zachowywało się nadzwyczaj biernie. Po pożarze Reichstagu tysiące aktywistów KPD trafiło wtedy do obozów koncentracyjnych lub uciekało, decydując się na emigrację. W tym samym czasie dziesiątki tysięcy szeregowych komunistów zapisywało się lub – jak to wtedy mówiono – „chroniło się” w NSDAP i SA. Szybkość i łatwość tej przemiany zaskoczyła wszystkich. Czerwoni rozpuścili się w brunatnym państwie jak cukier w herbacie. …………………………………………………………. 🙂 BA, byli tacy cosłużyli wiernie nawet w formacjach typu SS, czy Gestapo. Zdziwiony? Miecławie twoja wiedza zatrzymała się wieki temu, ty dedukujesz na poziomie słuchacza WUMiL, wykładowca wiedział znacznie “więcej” lecz “tym co było więcej” z reguły nie dzielił się ze słuchaczami
    TO było zbyt niebezpieczne…

    Odpowiedz
    • 21 kwietnia 2020 o 08:13
      Permalink

      @Miecław. Do posta 20 kwietnia 2020 o 18:40″ Zadaj sobie nieco trudu i pomyśl gdzie i dlaczego uciekali (głównie kosmopolityczni) komuniści, “ludzie bez ojczyzny”,. gdy Niemcy w drodze demokratycznych wyborów, po ciemnej nocy liberalnej demokracji (kosmopolitycznej, zresztą – Republika Weimarska) postawili na Adolfa Hitlera? Teoretyzujemy, słusznie zresztą – “nie było” roku 1939). Hitler w przeciągu DOSŁOWNIE paru lat dokonał cudu gospodarczego.
      Napisz mi proszę gdzie uciekali , rzekomo wyganiani z PRLu kosmopolityczni komuniści- stalinowcy
      po 1968 r.? Inna historia że miast zgody na możliwość wyjazdu winni stawać przed surowym obliczem
      sprawiedliwości ludowej, czy uciekali na pewno do ojczyzny proletariatu? 🙂 To ci komuniści -stalinowcy po wyjeździe przed tamtejszą opinia publiczna odgrywali pokrzywdzonych przez system Polski Ludowej, to oni pluli do woli z różnych szczekaczek o “polskim antysemityzmie”, organizowali ruchy dysydenckie wspólnie z
      ‘niedobitkami” , którzy pozostali w naszej Ludowej Ojczyźnie….. a ty Miecławie, wybacz że jestem taki szczery, aż do bóló 🙂 – “goowno wiesz”…. TO co produkujesz – nijak ma się i do przeszłości i do dnia dzisiejszego. DO rzeczy!
      Jak myślisz dlaczego zginał P. Jaroszewicz (generał zresztą)? Jakie tajemnice zabrał na zawsze do grobu, jakie treści
      (niewygodne) dla niektórych były w zapiskach które jak wieść niosła posiadał, i to całkiem przyzwoity zasób? Myślisz że mokrą robotę zorganizował “szemrany
      kryminalitet z podwarszawskiego kalca”.
      Dlaczego Generałowie ginęli w czasie pokoju… (trzy tomy) pytań dużo – odpowiedzi mało, albo wcale.

      Odpowiedz
    • 21 kwietnia 2020 o 08:36
      Permalink

      @krzyk58.

      Na pewno ci chłopi od których słyszałeś takie pochwały II RP nie przeżyli biedy, albo byli bezmyślnymi lokajami “jaśnie państwa”, którym takie życie jest wygodne. A negowanie wspomnień chłopów pisanych z serca jest przejawem zupełnej ignorancji faktów przez ciebie.

      Także ignorancja i brak obiektywnego myślenia wychodzi w przypadku rzekomej współpracy komunistów niemieckich z Hitlerem. Chłopie ja tego nie neguję, że szeregowi robotnicy którzy wcześniej popierali komunistów w Niemczech i sami zapisywali się do partii komunistycznej, gdy Hitler wygrał wybory i zaczął eksterminować komunistów to część z nich poszła w szeregi NSDAP! A dlaczego tak się stało? Prosta socjologiczna przyczyna, bo dostali od Hitlera na ten czas lepszą ofertę i zabezpieczenie społeczne w korporacjonizmie faszystowskim. Ich przekonania komunistyczne były miałkie i koniunkturalne, dlatego tak się stało, ale potem zapłacili za to zaufanie i poparcie dla polityki Hitlera straszną cenę na froncie wschodnim. Sprawiedliwość ich dopadła właśnie tam.

      Na takiej samej zasadzie obecnie wyborcy zmieniają swoje preferencje wyborcze, czyli kto da więcej, a politycy zmieniają barwy partyjne, tyle że w czasach pokoju nie płacą takiej ceny życia jak w czasach wojen. Na tej samej zasadzie wielu teraz zapisuje się do PiS, czy popiera tę partię, choć tu analogii nie ma, ale mechanizm jest ten sam.

      Jak więc można wrzucać komunizm jako idee do jednego worka z poparciem dla nazizmu. Przecież to totalna bzdura i tylko na prawicy mogą coś takiego prymitywnego i nielogicznego wymyślić. Pomyśl trochę, że 150 000 prawdziwych komunistów wylądowało w obozach koncentracyjnych a 30 000 skazano na śmierć. Już ta skala eksterminacji zmusiła słabsze jednostki do wstąpienia w szeregi NSDAP. Takie są fakty.

      A teraz katolicy dla odmiany? Czy byli eksterminowani przez Hitlera?, ano nie, on się nawet wypowiadał, że każdą religię trzeba utrwalać i chronić, bo każda była dla niego wygodna, w zasadzie u nich to protestanci i katolicy. To głosami katolików Hitler doszedł do władzy i to katolicy oraz protestanci stanowili trzon jego ideowej machiny skierowanej na eksterminację Słowian, skierowanej przez papieża Piusa XII do walki z komunizmem radzieckim, a kapelani święcili oddziały idące na wschód. Przeczytaj sobie Ateneum Kapłańskie, jak Wyszyński jako redaktor firmował w nim mowy pochwalne ze strony księży na temat faszyzmu i Hitlera. Kiedyś ci już cytowałem.

      A dla odmiany weź np. ówczesny polski tygodnik lewicowej inteligencji laickiej “Światowid”, który od razu już w 1933 roku uprzedzał, że dojście Hitlera do władzy musi się źle skończyć. Masz tu dowód:

      “To się musi źle skończyć”
      Najbardziej charakterystyczną i w nowszej historji cywilizowanych narodów niespotykaną cechą systemu hitlerowskiego w Niemczech jest właściwy mu teror, nie dający się nietylko uzasadnić, ale nawet rozumnie wytłumaczyć jakiemukolwiek racjami politycznemi czy państwowemi.” Czytaj dalej:
      http://retropress.pl/swiatowid/to-sie-musi-zle-skonczyc/
      https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowid_(tygodnik)

      Myśl to nie boli, chociaż dla wielu jest uciążliwe, ale mam nadzieję że nie dla ciebie?
      Ja już nie mam siły na ciebie. 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.