Następstwa braku wojny Rosji z Ukrainą (cz.2)

fot. red. MSPO 2018

Dzisiaj można spekulować o możliwych scenariuszach niedoszłego konfliktu. Armia ukraińska, zapewniona o politycznym i wojskowym wsparciu państw NATO, mogłaby zaatakować zbrojnie dwie enklawy będące częściami Ukrainy, które wypowiedziały posłuszeństwo rządowi w Kijowie. Jest na tyle silna, że bez problemu przerywałaby obronę Donbasu. Według pierwszego scenariusza wojska rosyjskie wkroczyłyby na teren Donbasu w celu wsparcia obrońców. Według innego scenariusza silniejsza amia rosyjska, zamiast pomagać obrońcom Donbasu powtórzyłaby manewr, jaki wykonała w 1943 roku pod Stalingradem. Otoczyłaby wojska ukraiński będące już w Donbasie, tworząc tzw. kocioł. W przypadku obu scenariuszy, wojska rosyjskie, wkraczając bezprawnie na terytorium suwerennego państwa, stałyby się usprawiedliwionym celem ataków rakietowych państw NATO. Wojska lądowe zachodnich sojuszników na pewno nie wzięłyby udziału w walkach, więc wynik rozgrywki nie byłby łatwy do przewidzenia.

Gdyby działania zbrojne przebiegały według przedstawionego scenariusza, niezależnie, od kto „wygrałby w polu”, największym przegranym okazałaby się Rosja. Wprowadzając wojska na obszar innego, suwerennego państwa skazałaby się na wieloletnie potępienie, sankcje i wykluczenie ze społeczności światowej. Wielkim „wygranym” okazałaby się Ukraina. Jako państwo walczące z agresorem, uzyskałaby wsparcie prawie całej światowej społeczności i najprawdopodobniej zostałaby wynagrodzona szybkim przyjęciem do NATO oraz Unii Europejskiej.

Pozostaje odpowiedzieć na możliwą przyczynę niespodziewanego wycofania poparcia wojskowego dla Ukrainy przez pakt NATO. Prawdopodobne dowódcy amerykańscy zorientowali się w tym, że rosyjska koncentracja „inwazyjnych” wojsk na granicy z Ukrainą to blef, kosztowny, ale tylko element wojny dezinformacyjnej. Pomimo przerwania obrony Donbasu przez wojska ukraińskie ani jeden żołnierz rosyjski nie wszedłby na terytorium Ukrainy. NATO nie miałoby, kogo i co atakować swoimi rakietami, ponieważ atak rakietowy na cele położone na terytorium Rosji nie wchodzi w rachubę. Za to pojawiłby się niebezpieczeństwo rosyjskich ataków rakietowych na stanowiska dowodzenia armii ukraińskiej, czy inne strategiczne cele na terytorium Ukrainy.

Również wojska Białorusi nie wysłałyby ani jednego żołnierza na teren Ukrainy, przez co „użycie” wojsk NATO skoncentrowanych na północy Polski przeciwko Białorusi, byłoby bezpodstawne. Bardzo prawdopodobne, że koncentracja wojsk NATO przy granicy z Białorusią miała na celu powstrzymanie białoruskich wojsk od udziału w możliwym konflikcie.

Po oszacowaniu możliwych zysków i strat zbrojnego konfliktu, USA i Rosja postanowiły kontynuować „grę” przy „zielonym stoliku”. Co mogło skłonić zwaśnione strony do rozpoczęcia rozmów? Rosji zależy na poprawieniu relacji z zachodem. W USA wybory prezydenta i do kongresu odbywają się, co cztery lata. Wybory do senatu odbywają się, co sześć lat i będą już w lecie przyszłego roku. Tymczasem inflacja w USA jest najwyższa od 40 lat i w listopadzie wyniosła 6.7%. W sektorze przemysłowy doszła, do 20%, ale są też obszary gospodarki, gdzie inflacja sięgnęła 40%. Z takimi fatalnymi „wynikami w gospodarce” rządzącym demokratom trudno będzie liczyć na sukces w wyborach do senatu. Złagodzenie napięcia w stosunkach międzynarodowych może ułatwić prezydentowi Bidenowi skoncentrowanie się na problemach wewnętrznych.

Rozmowy pomiędzy Rosją i USA nie są czymś nowym. Odbywały się i w czasach zimnej wojny. Te najważniejsze odbyły się w latach siedemdziesiątych, w których zagwarantowano sobie nieużywanie broni jądrowej przeciwko sobie, oraz stworzono system zapobiegający przypadkowemu wybuchowi wojny. A w 1987 roku, w Waszyngtonie podpisano traktat, wtedy jeszcze ze Związkiem Radzieckim, o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych średniego zasięgu. Ten traktat zdjął z Europy widmo wojny jądrowej. Również dzisiaj Rosja próbuje przedstawiać się, jako państwo, które nie chce wojny, a jedynie chce zabezpieczyć swoje bezpieczeństwo.

Autor: Mikołaj Kisielewicz

Zapraszamy na cz. 3.

28 komentarzy do “Następstwa braku wojny Rosji z Ukrainą (cz.2)

  • 24 grudnia 2021 o 05:33
    Permalink

    Ale bajki Autor opowiada.

    To się wpisuje w histerię obozu władzy w Nadwiślańskim Macondo.

    Po co wojna, skoro można to samo uzyskać manipujac przy rurach z gazem i ropą oraz cenami …

    Kto wpuścił takiego FANTASTĘ na łamy Obserwatora?

    Odpowiedz
    • 24 grudnia 2021 o 09:21
      Permalink

      Panie @Inicjatorze

      …też chciałem w podobnym tonie skomentować, ale po przeczytaniu jeszcze raz całego artykułu doszedłem do wniosku, że w zasadzie brak tam napuszczania i że to dość celna ocena sytuacji zastanej. Wprawdzie autor mieszka w Mississauga i mógłby być pod wpływem sąsiadów, ale chyba nie jest, a być może serce ma jeszcze biało-czerwone.

      Odpowiedz
    • 24 grudnia 2021 o 10:00
      Permalink

      @Inicjator

      To nie fantasta tylko dobry obserwator. Wojna zachodowi na naszych terenach jest potrzebna do przetrwania i uzasadnienia ponoszenia wydatków przez ich społeczeństwa, które w perspektywie najbliższych lat mogą zacząć biednieć, gdy już nie będzie co kraść na świecie, bo większość państw tzw. trzeciego świata przejdzie na stronę Chin i Rosji, które będą tam budować współpracę i nowe systemy społeczne oparte na bardziej sprawiedliwym podziale dóbr.
      Masz tu przykład:
      “Już ponad 10 lat temu chiński biznesmen Fan Hui Fang, rezydujący w stolicy Sudanu – Chartumie – w rozmowie z hiszpańskimi dziennikarzami Herberto Araujo oraz Juan Pablo Cardenalem, wyjaśnił Europejczykom czym właściwie różni się chińska ekspansja gospodarcza w Trzecim Świecie od działań amerykańskich na tym samym obszarze.
      „Podczas gdy Amerykanie przyjeżdżają tu po to, aby rzucać bomby, my jesteśmy w Sudanie by budować drogi i wznosić gmachy i szpitale.” – stwierdził wówczas Chińczyk.
      Słowa ta idealnie pasują do najnowszego projektu budowlanego Chińskiej Republiki Ludowej w kraju, który był bez litości bombardowany przez amerykańską armię (w tym zubożonym uranem oraz białym fosforem) a jego ludność, w tym setki tysięcy dzieci, była przez sankcje USA głodzona na śmierć. Chodzi rzecz jasna o Irak, gdzie Chińczycy zaledwie 2 tygodnie po zakończeniu amerykańskiej misji wojskowej postanowili wybudować 1000 szkół dla najmłodszych mieszkańców tego kraju.”
      https://wolnemedia.net/chinczycy-zbuduja-1000-szkol-w-iraku/

      Poza wywoływaniem wojen i degeneracją zaatakowanych systemów społecznych Zachód nie potrafi nic więcej robić konstruktywnego. Dlatego ostatecznie musi przegrać i upaść. Kwestia tylko tego, że z hukiem czy po cichu stanie się nic nie znaczącym zgniłym i zdemoralizowanym terytorium. Oczywiście to może jeszcze potrwać sto czy dwieście lat, o ile Chiny i Rosja wytrzymają presję i ich społeczeństwa w tym czasie się nie zdegenerują zachodnią kulturą głupoty. Ryzyko istnieje, że karty mogą się odwrócić przez zwykłą ludzką głupotę, chciwość itd.

      Już dawno byśmy mieli tu wojnę, gdyby nie to, że Polacy okazali się oporni na instalację kultu wyklętych faszystów. A zachód tylko by podsyłał broń na flankę wschodnią i do ostatniego Polaka, Ukraińca, Litwina, Łotysza, Estończyka walczyłby o swoje przeszłe zasoby Syberii. Taka jest prawda.
      A to co autor opisuje to jeden z możliwych aktualnie scenariuszy.

      Odpowiedz
    • 24 grudnia 2021 o 10:33
      Permalink

      Mimo takiego blagierstwa i innych sztuk cyrkowych skladam w dniu wigilinym najlepsze zyczenia bozonarodzeniowe, odpoczynku od smutkow i sensacji naszych dni calej Redakcji i Fundacji Pisania Ksiazek ,Autorom i wspolpracownikom, specjalnie Pani Weronice, ktora o mnie nie zapomina oraz wszystkim czytelnikom, komentatorom i tym, ktorzy nas lubia i cenia !!!
      DO SIEGO ,LEPSZEGO ROKU !!!

      Odpowiedz
    • 24 grudnia 2021 o 10:42
      Permalink

      A propos, powiedzial prezydent Macron, ze znajdujemy sie w stanie wojny i niestety nic sie nie zmienilo, stan wojny i to ostro zakrojonej trwa, moze nawet beda obozy dla ludzi bez smiercionki czy cos w tym guscie !
      Na wielu uczelniach kazali studetom nosic opaski na rekach kto bez kto ze smiercionka, czysty apartheid , przeto,jak juz wyzej wspomnialam wojna zawziecie trwa ale, ze tak powiem “daja od tylu”…jak upragniony towar za czasow Prl
      Pozdrowienia

      Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 09:16
    Permalink

    Prezydent Ukrainy Żełeński (bbbbb tam Żełeński, Zieliński!) w grudniu wypowiedział wojnę przeciwko Ukrainie na koniec grudnia. Pod koniec grudnia przesunął wywołanie wojny na połowę stycznia. Podobno Ukraińcy masowo kupują swojemu prezydentowi antydepresanty i w tym celu Zieliński wynajął garaż w centrum Krzywego Rogu pokrzykując z mównicy, że jemu by się raczej większy portfel przydał bo koledzy ZUŁESA (takie plemię) mu obiecali i nie dali, a nawet go porzucili.

    My w Polsce też czekamy, ale warto dodać że gromadzenie wojsk rosyjskich odbywa się w Orenburgu, a to ok. 1000 km od granicy ukraińskiej. Może ktoś ma jeszcze inne informacje, jakoby bliżej, to chętnie obejrzę mapkę.

    Na koniec życzę wszystkim spokojnego czasu, spędzenia go w gronie rodzinnym przy smacznej kolacji, a potem w nowym roku spełnienia, pasji, dużo zdrowia i ciepłych kaloryferów.

    ps. i nie dajcie sobie wmówić by na spotkaniu rodzinnym nie dyskutować o polityce. Przecież nie będzie nas wychowywał jakiś 28 letni dziennikarz. Nasz polskie przywary niech amerykanów nie interesują.

    pps. panie Marrrrrk Brz….iński, wracaj pan do swojego domu, zapal świeczkę swojemu tacie ale od nas to się pan….

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 09:51
    Permalink

    “Gdyby działania zbrojne przebiegały według przedstawionego scenariusza, niezależnie, od kto „wygrałby w polu”, największym przegranym okazałaby się Rosja. Wprowadzając wojska na obszar innego, suwerennego państwa skazałaby się na wieloletnie potępienie, sankcje i wykluczenie ze społeczności światowej”. Jakos unii, nato, ameryki itd… te wymienione sankcje nie dotknęły, za mordowanie Jugosłowian, Serbów, zabór Kosowa, mordowanie Syryjczyków, Libijczyków, czy Irakijczyków, nie mówiac juz o Afganach mordowanych przez lat ……..20. Czyli wg. pana oni moga wszystko, a Rosja …….. .

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 11:09
    Permalink

    Niekoniecznie fantastę @ Inicjatorze. Chodzi głównie o parcie NATO na Ukrainę i możliwość zaatakowania zbuntowanych republik! A żadne poważne państwo nie może sobie na to pozwolić.
    Popatrz na komentarze ludzi kumatych na Sputniku!

    Tak robi Izrael – jakakolwiek próba np. Hamasu z obcego państwa – np. Syrii spotyka się z natychmiastowym odwetem i np. zniszczeniem prymitywnych rurowych wyrzutni rakiet.
    A Ukry mają dostać od Uk i USA prawdziwe rakiety .

    Masz rację, że nasi rżną głupa ws. tzw. czerwonych linii . Mija 60 lat od czasu kiedy świat stanął na krawędzi zagłady ! Rosjanie dostarczyli parę wyrzutni na Kubę w odwecie za Jupitery USA w Turcji.

    Chodzi o czas lotu pocisków !!! Żadne mocarstwo nie może sobie na to pozwolić! Gdyby Rosja postawiła wyrzutnie np. w Kanadzie czy Meksyku mielibyśmy powtórkę sprzed 60 lat!

    Wtedy się udało, ale Putin MUSI coś zrobić bo North American Terrorist Organisation niedługo będzie stało pod Moskwą i WYŁO o … agresywnej polityce Kremla !

    Tak było stale – kiedy USA miały 6000 głowic , ZSRR raptem 600 . A wycie szło na całego i ci durnie ćwiczyli w szkołach pełzanie do schronów .

    Teraz z innej beczki. Szanowny Miecław pisał kiedyś mądrze o naszym systemie sądowniczym.
    Również o tym, że WY jako poszcz. ludzie jesteście bezsilni!

    Pamiętacie “prywatyzację” kamienic w W-wie ? Też tak mam, w małym wymiarze. Otóż jacyś durnie w mojej SM przeforsowali zainstalowanie na grzejnikach tzw. podzielników elektronicznych firmy na I , z odczytem radiowym . I zaczął się HORROR !

    O ile wcześniej były tzw. wyparkowe – proste i ANALOGOWE, tzw, widoczne gołym okiem, teraz można ludziom wklepać wszystko! Przestrzegam Was !
    Więc zaczęły się dopłaty po 3 czy 5 tys ! SM mimo, że nie chciała tego g…, zamiast zażalić uchwałę WZ brnie w szambo !

    Ich “algorytm” jest sprzeczny z prawem energetycznym, logiką i prostą arytmetyką. Ludzie podobnie jak rok tamu się zebrali , wezwali tv , poskowyczeli i …?

    Jakie mają szanse ? Kiedyś był KW . Teraz z URZĘDU powinien się tym zająć UOKiK . Ale k.. y milczą ! A … tzw. posłowie też !

    Ja nie czekając na rezultat “gniewu ludu” złożyłem stosowne pozwy z Kc i Kk .
    Przeorałem prawo, mam opinię/glosę SN , dającą w dodatku mi/nam masę praw – np. sąd cywilny w trybie inkwizycyjnym, a nie kontradyktoryjnym ,co jest dla bonusem!

    Czy myślicie, że jestem spokojny co ci debile ( nie wszyscy) sędziowie zrobią ??? NIE !
    I tak mamy LUDKOWIE !

    Ale,żeby zakończyć uroczyście, ponieważ nikt się nie rwie, a Boże Narodzenie nie zostało jeszcze “Świętem Zimowym” – (W-wa), albo gejowskim, bo przecież Chrystus żony nie miał , za to miał 12 kumpli ( może homosiów?) to żeby nie być miękkim (…) jak niektórzy składam Wam życzenia wszelkiej pomyślności i zdrowia z okazji ŚWIĘTA NARODZENIA PAŃSKIEGO !!!!

    Chwała na wysokościach , a na Ziemi pokój ludziom dobrej woli !!!!

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 11:36
    Permalink

    Wróć – po wysokościach winno być Panu! – Gloria in excelsis Deo!

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 12:02
    Permalink

    Jest jakiś plus moderacji WEB Józia naszego jedynego, bo ta czasowa odległość w akceptacji naszych komentarzy obnaży czasem wspólne zdanie wynikające raczej z czasoprzestrzeni, logiki i mądrości a nie na skutek wpływu innych gdyby dodawanie komentarzy miało odbywać się z chwilą naciśnięcia guzika ENTER.

    I pod tym artykułem wszyscy równo podsumowaliśmy naszego @Inicjatora

    Tak więc, Panie @Inicjator…, nie miałeś Pan racji.

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 12:14
    Permalink

    Miecławie, to co piszesz o Chinach, jest dokładnym odbiciem z czasów ZSRR.

    Co robił ZSRR – przysyłał fachowców i budował np. rafinerię, szkoły i osiedla mieszk.
    Ropa należała w większości do gospodarza! ZSRR brał jakąś część w ramach spłaty kredytu.
    (często nie dostawał spłaty)

    Co robił Zachód jest “toczno” na YT we wspomnieniach kilera gospodarczego.

    Otóż – jeśli kraj III świata miał np. ropę i nic, to taki kiler przylatywał i składał “propozycję nie do odrzucenia” – tzn. elita dostanie kasę w bankach szw. , koncern wybuduje rafinerię i na np. 50 lat będzie brał 80-90 % kasy z ropy.

    Jeśli elity na to nie szły, była np. katastrofa samolotu lewicowego prezydenta. Czyścili ich do skóry, jak nas teraz. Gdyby nie położenie i bliskość rynków zachodnich to nawet tych silników byśmy nie skręcali.pzdr.

    Odpowiedz
    • 24 grudnia 2021 o 22:54
      Permalink

      @fly
      Oczywiście robią to sam co dawniej ZSRR. Masz rację, a Polsce Ludowej to kto pomógł zbudować przemysł ciężki, jak nie ZSRR? Tylko czy te kundle prozachodnie o tym pamiętają, a owieczki otumanione religią sterowane kropidłem są w stanie to docenić i honorowo oddać cześć i chwałę komunistom radzieckim i polskim? Teraz się kuźwa powinno Nową Hutę rozwalić w pień, bo to pozostałość niesłusznego systemu, a mieszkańcy powinni wylądować w kurnych chatach, jak ich przodkowie. Może wtedy towarzystwo nabrałoby rozumu.

      Odpowiedz
        • 25 grudnia 2021 o 20:15
          Permalink

          Wiesz, jakoś mnie to nie dziwi, ani już nie szokuje. Mając świadomość kto pracuje w ekipach budowlanych, gdzie prawdziwych fachowców mistrzów budownictwa już nie ma, bo pokolenia wykształcone i doświadczone w PRL są już praktycznie na emeryturach i na tamtym świecie, a tu biznes tylko dla zysku musi się kręcić, więc kto ma zadbać o dziedzictwo kulturowe.
          Kiedyś jak człowiek był zdenerwowany na coś w PRL, co się psuło, mówiło się, że to były buble socjalistyczne, ale teraz mogę spokojnie stwierdzić, że tamte buble, wobec bubli kapitalistycznych obecnie to pikuś.
          Taki tam przykład prozaiczny.
          Mój syn w swoim warsztacie co roku praktycznie kupował nową wiertarkę, aż w końcu dałem mu swoją starą peerelowską Celmę, która służy mu już kilka lat i chodzi.
          Gdy miałem remont domu to na każdym kroku musiałem pilnować robotników, bo żaden nie wpadł na to, aby zapytać jak przechodzą instalacje, aby czegoś nie zepsuć robiąc inne nowe wejścia i przejścia między kondygnacjami. Kuli gdzie popadło i trzeba było ich opie*dalać na każdym kroku, a biznesmen właściciel firmy udawał greka i pod nosem się tylko uśmiechał. Na moje skargi mówił z rozbrajającą szczerością pilnuj pan, bo fachowcy od nas wyjechali za granicę.
          Praktycznie zatrudniał jak leci, bo za takie pieniądze jakie im dawał faktycznie tylko nieudacznicy mogli u niego pracować. Mój błąd, że zaufałem niby znajomemu, że to dobra firma.
          Taki mamy obecnie poziom usług tzw. biznesu. W PRL coś takiego by nie przeszło, bo nawet jak wtedy rzemieślnik zatrudniał pijaczków to sam ich pilnował i nie pozwolił sobie na utratę renomy.
          O etyce w biznesie lepiej już nie wspominać, bo na usta cisną się same inwektywy.

          A co do nazw ulic itd. to wiadomo, że nam Polakom od tysiąca lat narzuca się wrogów i zdrajców do upamiętniania, a pierwsze kroki robił w tym kierunku Kościół, bo z najgorszych wrogów polskości i języka polskiego zrobił świętych.
          Przykład – https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Hozjusz

          Odpowiedz
          • 26 grudnia 2021 o 10:02
            Permalink

            @Miecław,
            „tu biznes tylko dla zysku musi się kręcić, więc kto ma zadbać o dziedzictwo kulturowe” – Nowa Huta to już nie tylko zwykłe dziedzictwo kulturowe, bo 30 grudnia 2004 r. została wpisana do rejestru zabytków nieruchomych, co Miasto ma obowiązek repektować:
            https://www.bip.krakow.pl/?sub_dok_id=514

            Piękna Nowa Huta była chlubą PRL-u i ZSRR-u, teraz jest paskudnie oszpecona. Bloki odnawiane każdy inaczej i bez uszanowania dla stylu, odnowione tylko niektóre, pozostałe brudne i zniszczone, niektóre pomalowane tylko wokół wystaw przez właścicieli sklepów, a i tak w większości popisane graffiti. Chodniki co kawałek z innych kafelków, trawniki wyłysiałe. Itd. itd. Wycieczki zagraniczne mogły podziwiać piękno NH, a teraz mają powód do wyśmiewania i drwin, czego byłam naocznym świadkiem.

            To nie żywioł spontanicznego remontowania poczynił szkody. Huta jest psuta metodycznie i sukcesywnie. Obecny jej wygląd demaskuje istnienie ducha dywersji w środowisku rządzących miastem Kraków. Widać, że psuta jest zgodnie z zasadą, by kamień na kamieniu nie pozostał po złotym wieku, jakim dla Polski były rządy sowietów. By kamień na kamieniu nie pozostał najpierw w pamięci, potem pewnie dosłownie.

            Nowa Huta wybudowana za Stalina, a Plac Centralny (taki jakby rynek dzielnicy) został nazwany w III RP imieniem Ronalda Reagana. A dlaczego nie imieniem Józefa Stalina? Dziwny to przypadek historyczny, że po okresie „okupacji”, nie zniszczenia i ruiny pozostały, lecz osiągnięcia, które „złośliwie psują” wizerunek „okupanta”.

            Odpowiedz
          • 26 grudnia 2021 o 10:04
            Permalink

            @Miecław,
            „tu biznes tylko dla zysku musi się kręcić, więc kto ma zadbać o dziedzictwo kulturowe” – Nowa Huta to już nie tylko zwykłe dziedzictwo kulturowe, bo 30 grudnia 2004 r. została wpisana do rejestru zabytków nieruchomych, co Miasto ma obowiązek repektować:
            https://www.bip.krakow.pl/?sub_dok_id=514

            Piękna Nowa Huta była chlubą PRL-u i ZSRR-u, teraz jest paskudnie oszpecona. Bloki odnawiane każdy inaczej i bez uszanowania dla stylu, odnowione tylko niektóre, pozostałe brudne i zniszczone, niektóre pomalowane tylko wokół wystaw przez właścicieli sklepów, a i tak w większości popisane graffiti. Chodniki co kawałek z innych kafelków, trawniki wyłysiałe. Itd. Wycieczki zagraniczne mogły podziwiać piękno NH, a teraz mają powód do wyśmiewania i drwin, czego byłam naocznym świadkiem.

            To nie żywioł spontanicznego remontowania poczynił szkody. Huta jest psuta metodycznie i sukcesywnie. Obecny jej wygląd demaskuje istnienie ducha dywersji w środowisku rządzących miastem Kraków. Widać, że psuta jest zgodnie z zasadą, by kamień na kamieniu nie pozostał po złotym wieku, jakim dla Polski były rządy sowietów. By kamień na kamieniu nie pozostał najpierw w pamięci, potem pewnie dosłownie.

            Nowa Huta wybudowana za Stalina, a Plac Centralny (taki jakby rynek dzielnicy) został nazwany w III RP imieniem Ronalda Reagana. A dlaczego nie imieniem Józefa Stalina? Dziwny to przypadek historyczny, że po okresie „okupacji”, nie zniszczenia i ruiny pozostały, lecz osiągnięcia, które „złośliwie psują” wizerunek „okupanta”.

            Odpowiedz
          • 26 grudnia 2021 o 14:43
            Permalink

            @BSC.

            Lokalizacja Nowej Huty wybrana była nieprzypadkowo, była podstępem ideologicznym – ciosem, uderzeniem, w stary porządek konserwatywnego Krakowa.

            Dewastacja największej budowli socjalizmu tamtych lat jest naturalnym ciągiem,
            jest dobrze przemyślana, czynią to metodycznie krok po kroku…

            Najbardziej odskulowe, (w znaczeniu semantyki neomarksistowskiej) jest to że wymienione procesy mają za patronów ‘tych samych ludzi”.
            Taki paradoks, niejednokrotnie w pierwszym pokoleniu ci co budowali ( mam na myśli decydentów politycznych) załapali się jeszcze na niszczenie. A ich dzieci już świadomie i premedytacją kontynuują dzieło zniszczenia – tak, “żeby niczego nie było”.

            Odpowiedz
          • 26 grudnia 2021 o 15:22
            Permalink

            Krzyk58
            “Lokalizacja Nowej Huty wybrana była nieprzypadkowo, była podstępem ideologicznym – ciosem, uderzeniem, w stary porządek konserwatywnego Krakowa.” – to jest mocno przereklamowany powód.

            Odpowiedz
          • 26 grudnia 2021 o 16:14
            Permalink

            @BSC

            Smutek i żal pozostaje oraz zawód, jak młode pokolenia nie są w stanie docenić dziedzictwa i szansy cywilizacyjnej jaką dostały od losu w Polsce Ludowej.

            A co do metodycznego niszczenia, to trzeba stwierdzić wprost, że kapitaliści nie mogą sobie pozwolić na utrzymywanie tak pozytywnego przykładu jak Nowa Huta. Dlatego zdrajcy narodu robią co mogą, aby obrzydzić wszystko co było osiągnięciem Polski Ludowej i ogólnie komunizmu w tamtym czasie. A jak się da coś zniszczyć przy okazji to traktują to jak sukces.

            Zresztą podobnie jest z retoryką przeciwko KRLD, które stało się państwem dość opresyjnym właśnie ze względu na imperializm kapitalizmu, zachodu. Od 30 lat słyszę i czytam w mendiach, że tam już prawie kanibalizm panuje, że głód, smród i ubóstwo, a jednak się zbroją i budują nowe osiedla i to bardzo nowoczesne, co też jest wyśmiewane, że budują je niewolnicy. Muszą w ten sposób zniechęcać swoich poddanych do komunizmu, jako systemu sprawiedliwości społecznej bo ich majątki byłyby zagrożone.
            https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/kim-dzong-un-podziwial-koreanskie-miasto-marzen-buduja-je-niewolnicy/k4n2cfd,07640b54

            Te kapitalistyczne aspołeczne śmieci, nie są w stanie zaakceptować innego stylu życia, czy innej cywilizacji. Wszystko musi być podporządkowane tylko interesom zachodu, a taki przykład z KRLD jest skrajnie negatywny wobec braku polityki mieszkaniowej u nas. Bo tam ludzie mieszkania otrzymają za prawie darmo bo pracują dla swojej ojczyzny. Tak jak ongiś rodacy w Polsce Ludowej i w Nowej Hucie przykładowo.
            A teraz u nas pracują ludzie na zyski kapitału, zaś mieszkania muszą sobie kupić na kredyt z komercyjnego banku zapewniając tym samym także zyski dla kapitału. Idealne niewolnictwo, tylko nie nazwane wprost.
            Poniosło mnie trochę, ale żal oglądać obecnie Nową Hutę na załączonym linku, którą pamiętam jeszcze z PRL jako przepiękne miasto. W III RP nie było mi dane zajechać, mimo wielu wypadów do Krakowa. Może i lepiej, aby sobie nie psuć wypoczynku.

            Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 14:02
    Permalink

    „największym przegranym okazałaby się Rosja” >>Wielkim „wygranym” okazałaby się Ukraina<< „uzyskałaby wsparcie prawie całej światowej społeczności”
    Po wejściu do Ukrainy Rosja nie byłaby wcale przegrana. Czy USA były przegrane po wojnach w Korei, Wietnamie, Iraku, Syrii, Afganistanie? Dobrze, że w cudzysłowie o wygranej Ukrainy, bo po prostu Ukrainy by już nie było tak jak nie było takiego państwa przez dwa tysiące lat do 1990 roku. A więc o wsparciu międzynarodowej społeczności można mówić tak samo w przypadku Kurdów, Ormian, Zulusów itp. Itd.
    „zostałaby (Ukraina) wynagrodzona szybkim przyjęciem do NATO oraz Unii Europejskiej” – pod warunkiem, że po akcji Rosji jeszcze istniałyby NATO i UE.
    „NATO nie miałoby, kogo i co atakować swoimi rakietami” – autor zakłada, że NATO mogłoby zaatakować siły rosyjskie, gdyby znalazły się one na Ukrainie. Sz. Autorze! W roku 2008 Rosja nie była tak silna jak obecnie, a mimo to NATO nie odważyło się bombardować tamtej przestarzałej ruskiej armii w Gruzji. A Pan zakładasz, ze teraz Atlantydzi mogliby spróbować tego kroku! Obecnie NATO nie znajduje się w sytuacji przewagi, przewaga NATO i USA nad Rosją to już historia. Propaganda pozostała żywa, ale nie ma żadnej więzi z realnością! Poza tym zapominasz Pan o tym, ze w takim przypadku Rosja naniosłaby udar po centrach podejmowania decyzji. Po Rammstein, Brukseli, Londynie (z pozostawieniem Amryki przy życiu)!
    Dalej nie orientuje się Pan, że traktat o całkowitej likwidacji rakiet średniego zasięgu już nie obowiązuje, bo USA już z niego na własną rękę i własną zgubę wyszły.
    „Rosji zależy na poprawieniu relacji z zachodem” – to się zgadza, ale Rosja nie ma już złudzeń co do intencji zachodu i jeżeli Zachód chce przetrwać, to on właśnie musi poprawić stosunki z Rosją.
    Reasumując – Pan mieszkasz w Ameryce, a więc nie bardzo zdajesz Pan sobie sprawę z realiów. USA nie znajdują się w pozycji dyktującego warunki, nie znajdują się nawet w pozycji zdolnej do negocjacji jakieś warunki dotyczące Europy nie tylko wschodniej. Amryka i Europa nie są w stanie obronić się przed Rosją, a co dopiero obronić jakąś Polskę czy Ukrainę, jeżeli Rosja zdecyduje o napadzie. Ale po prostu Rosji to niepotrzebne, mają po prostu w tej części świata więcej argumentów.
    Natomiast scenariusz militaryzacji i nacyfikacji USA pod pretekstem ruskiego zagrożnia jest oczywiście realny. Od wyborów sfałszowanych w roku 2020 Amryka nie jest już państwem demokratycznym

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 14:14
    Permalink

    @fly
    “Otóż – jeśli kraj III świata miał np. ropę i nic, to taki kiler przylatywał i składał “propozycję nie do odrzucenia” – tzn. elita dostanie kasę w bankach szw. , koncern wybuduje rafinerię i na np. 50 lat będzie brał 80-90 % kasy z ropy.”

    Tak było kiedyś, ale obecnie USA z importera stały się eksporterem ropy [łupki]. Obecnie Amerykanom chodzi o to, aby sprzedawano ropę i wszystko inne za dolary, a nie z pominięciem ich pieniądza, bo żyją z tego co wydrukują.

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 14:58
    Permalink

    https://avatars.mds.yandex.net/get-turbo/3322662/rth315c1a6d3a9b9d92fda694bf672b6ad4/max_g360_c12_r16x9_pd20

    Brytole ujawnili podstępny plan Kremla.
    Impreza rozpocznie się 24 grudnia. Akurat w 42 rocznicę «inwazji» Związku Radzieckiego na Afganistan (Daily Star).
    Przecie wszyscy wiedzą, że Moskale zawsze atakują w rocznicę jakiejś znaczącej daty. Po prostu xxxx tak mają.
    Więc dziś do godziny 24.00 (GMT?MSK? EST?).

    https://yandex.ru/video/touch/preview/?text=%D0%B2%20%D1%8D%D1%82%D0%BE%D0%BC%20%D1%83%D0%B6%D0%B5%20%D0%BD%D0%B8%D0%BA%D1%82%D0%BE%20%D0%BD%D0%B5%20%D0%B2%D0%BE%D1%8E%D0%B5%D1%82&path=wizard&parent-reqid=1640351826726065-13475435134135572594-vla1-2649-vla-l7-balancer-8080-BAL-4492&wiz_type=vital&filmId=7766769009785736731

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 16:10
    Permalink

    Mi również artykuł wydaje się dość fantazyjny w tym sensie, w jakim generałowie z 1914 mogli sobie wyobrażać wojnę za 25 lat (1939).

    Ponadto, Autor napisał: “W USA wybory prezydenta i do kongresu odbywają się, co cztery lata. Wybory do senatu odbywają się, co sześć lat…”.
    To nie jest prawda.
    W USA Kongres (parlament) składa się z Izby Reprezentantów (izba niższa) i Senatu (izba wyższa).
    Kadencja Izby Reprezentantów trwa 2 lata. Z kolei kadencja senatora trwa 6 lat, ale co 2 lata zmienia się 1/3 składu Senatu. Ponieważ każdy stan ma 2 miejsca w Senacie, to co 2 lata wybory obejmują 2/3 stanów.

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 17:03
    Permalink

    „największym przegranym okazałaby się Rosja” >>Wielkim „wygranym” okazałaby się Ukraina<< „uzyskałaby wsparcie prawie całej światowej społeczności”
    Po wejściu do Ukrainy Rosja nie byłaby wcale przegrana. Czy USA były przegrane po wojnach w Korei, Wietnamie, Iraku, Syrii, Afganistanie? Dobrze, że w cudzysłowie o wygranej Ukrainy, bo po prostu Ukrainy by już nie było tak jak nie było takiego państwa przez dwa tysiące lat do 1990 roku. A więc o wsparciu międzynarodowej społeczności można mówić tak samo w przypadku Kurdów, Ormian, Zulusów itp. Itd.
    „zostałaby (Ukraina) wynagrodzona szybkim przyjęciem do NATO oraz Unii Europejskiej” – pod warunkiem, że po akcji Rosji jeszcze istniałyby NATO i UE.
    „NATO nie miałoby, kogo i co atakować swoimi rakietami” – autor zakłada, że NATO mogłoby zaatakować siły rosyjskie, gdyby znalazły się one na Ukrainie. Sz. Autorze! W roku 2008 Rosja nie była tak silna jak obecnie, a mimo to NATO nie odważyło się bombardować tamtej przestarzałej ruskiej armii w Gruzji. A Pan zakładasz, ze teraz Atlantydzi mogliby spróbować tego kroku! Obecnie NATO nie znajduje się w sytuacji przewagi, przewaga NATO i USA nad Rosją to już historia. Propaganda pozostała żywa, ale nie ma żadnej więzi z realnością! Poza tym zapominasz Pan o tym, ze w takim przypadku Rosja naniosłaby udar po centrach podejmowania decyzji. Po Rammstein, Brukseli, Londynie (z pozostawieniem Amryki przy życiu)!
    Dalej nie orientuje się Pan, że traktat o całkowitej likwidacji rakiet średniego zasięgu już nie obowiązuje, bo USA już z niego na własną rękę i własną zgubę wyszły.
    „Rosji zależy na poprawieniu relacji z zachodem” – to się zgadza, ale Rosja nie ma już złudzeń co do intencji zachodu i jeżeli Zachód chce przetrwać, to on właśnie musi poprawić stosunki z Rosją.
    Reasumując – Pan mieszkasz w Ameryce, a więc nie bardzo zdajesz Pan sobie sprawę z realiów. USA nie znajdują się w pozycji dyktującego warunki, nie znajdują się nawet w pozycji zdolnej do negocjacji jakieś warunki dotyczące Europy nie tylko wschodniej. Amryka i Europa nie są w stanie obronić się przed Rosją, a co dopiero obronić jakąś Polskę czy Ukrainę, jeżeli Rosja zdecyduje o napadzie. Ale po prostu Rosji to niepotrzebne, mają po prostu w tej części świata więcej argumentów.
    Natomiast scenariusz militaryzacji i nacyfikacji USA pod pretekstem ruskiego zagrożnia jest oczywiście realny. Od wyborów sfałszowanych w roku 2020 Amryka nie jest już państwem demokratycznym.

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 18:05
    Permalink

    AWKWARD COLLECTION

    “… za Polska granicą znajduje się niezgrabne skupisko wojsk lądowych armii USA i NATO…”
    “…czy NATO przetrwa swój haniebny odwrót w obliczu przeważającej Rosyjskiej siły militarnej? I dlaczego Waszyngton prowadzi politykę opartą nie na sile, ale na słabości-słabości dotychczas zamaskowanej przez zewnętrzną demonstrację siły militarnej przeciwko słabym przeciwnikom bez armii, obrony powietrznej lub Sił Powietrznych??”

    Douglas McGregor, pułkownik (emeryt.), były doradca sekretarza obrony w administracji Trumpa.

    https://www.theamericanconservative.com/articles/washington-prepares-to-fail-in-ukraine/

    A swoją drogą, stolica kraju 404 od pewnego czasu (według CNN) nazywa się UŁAN BATOR.

    “…Nie pojadę do Polaków w Ułan Bator…”
    Wladimir Wysockij

    https://yandex.ru/video/touch/preview/?text=%D0%BF%D1%80%D0%BE%20%D0%BA%D0%BE%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%BD%D1%8B%D0%B9%20%D0%B7%D0%B0%20%D1%80%D1%83%D0%B1%D0%B5%D0%B6&path=wizard&parent-reqid=1640365125898566-8339220708290059493-sas3-0929-8f2-sas-l7-balancer-8080-BAL-4950&wiz_type=vital&filmId=2512116387719450301

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 18:31
    Permalink

    @Niechodzący – wiem, ale zasada jest ta sama. Może to dotyczyć np. surowców do baterii dla elektryków. Irak był niedawno. Jego ropę przejęli. Z Syrii też nie chcą się wynieść na trwałe.
    Przy okazji, ropa i gaz łupkowy są mediami o krótkiej żywotności odwiertów. Poza tym mają kilkakroć wyższą ( znacznie) cenę za którą można je sprzedać. Cena gazu/ropy ze “swobodnych” odwiertów u Arabów jest nie do pobicia. Kiedy “łupki” się zamykają bo jest za tanio, Arabowie zarabiają krocie.

    Odpowiedz
  • 24 grudnia 2021 o 22:53
    Permalink

    Wszystkim ludziom dobrej woli życzę wytrwałości i odwagi w tych podłych czasach. Niech Bóg Wam pomoże znieść prześladowania, obelgi, nagonki i przemoc.
    Nie traćmy nadziei, że szatańskie zakusy plemienia żmijowego – wrogów Boga i ludzkości – obrócą się przeciw nim samym.

    Gajowymarucha.

    Oby te słowa nabrały ‘ciała i rumieńców”! I tego życzę wszystkim Ludziom dobrej woli, tworzącym
    i zaglądającym na łamy OP.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.