Polityka

Czy Naród który sprzedał swoją przyszłość za „pięć stów” wart jest troski?

 Pewien Naród musiał być 40 lat wodzony po pustyni, żeby pozbyć się z pamięci jego członków o tym, że byli niewolnikami i jak to było być niewolnikiem, a następnie przekształcić się w nowy, twardy i zjednoczony wokół wiodącej ideologii Naród. Prawdopodobnie ten sam los, tylko w wersji turbo może w tej chwili czekać nas, albowiem jako Naród daliśmy się zwieść rzecznikom złej sprawy w imię prymitywnej obietnicy słynnych już „pięciu stów”, zapominając o tym że najpierw trzeba nam wszystkim zabrać więcej, żeby móc niektórym wypłacić te mityczne już pięćset.

Czy taki Naród wart jest troski swojej zwycięskiej władzy? Może taka władza może nim głęboko gardzić i urabiać go jak glinę? Może mu po prostu narzucić obowiązującą ideologię religijną, której zbiorowość ma się podporządkować – w imię rozumienia Narodu i fundamentów państwa w ogóle? Po co się troszczyć i przejmować ludźmi, do których nie można mieć szacunku? Czy można mieć szacunek do kogoś, kto sprzedał swoją przyszłość za „pięć stów”? W dodatku rzeczywiście są to pieniądze, które najpierw trzeba temu Narodowi zabrać, żeby móc je dać? Czy można szanować i troszczyć się o kogoś tak wręcz abstrakcyjnie nieodpowiedzialnego?

Naród wybierając obietnicę „pięciu stów” w istocie wybrał drogę resetu i samozniszczenia, a na pewno wybrał drogę w nieznane – oto wszystko jest możliwe, ponieważ wszystko, co było do tej pory było złe, nieudane i z gruntu podejrzane. Mechanizm jest tutaj jednoznaczny – wszystko, co było do tej pory można zakwestionować, jeżeli dostaniemy nasze „pięć stów”, to zaakceptujemy nowy porządek, który będzie nam te „pięć stów” gwarantował. Proszę zwrócić uwagę na to, że w obietnicy „pięciu stów” nie ma ani słowa o zachowaniu jakiegoś parytetu kursu wobec Euro i Dolara. „Pięć stów” to „pięć stów”, kto pamięta przełom lat 90-tych, ten doskonale wie, co to oznacza.

Przecież wszyscy o tym wiedzą – zarówno demiurg i geniusz zła, autor a zarazem jedyny beneficjent tej wielkiej zmiany, jak i widzowie na całym świecie, tylko ci, którzy wciąż liczą na swoje „pięć stów” nie są w stanie jeszcze dostrzec prawdy i całego zarysu nowej rzeczywistości. Ponieważ żyją nadzieją, a nadzieja jak wiadomo czyją jest matką? Jak w każdym totalitaryzmie, popierający będą udawać, że nie widzą problemu, ponieważ sami by musieli przed sobą przyznać, że nie będzie „pięciu stów”, a nawet jak będą, to wcześniej komuś innemu zabrane.

Ludzie z zewnątrz będą nas oceniać po tym jak będziemy odnajdywać się w nowej rzeczywistości. Jeżeli społeczeństwo będzie spolegliwie oczekiwać na swoje „pięć stów”, bez najmniejszej refleksji, możemy być postrzegani, jako przegrani i warci swojego losu. Przecież nikt nie przyjdzie za nas „umierać” i nas „ratować” przed taką przyszłością, jaką wybierze dla nas wielki demiurg. Proszę pamiętać, ceną nie jest nasz rozwój, nasz dobrobyt, ani nawet pokój – ceną jest obietnica „pięciu stów”, za które kupiono Polskę w sposób godny najpodlejszych tradycji zaborczych ambasadorów, którzy kupowali głosy na kolejnych Sejmach.

Będziemy teraz jak glina, którą trzeba uszlachetnić, ugniatać, zawijać na kole garncarskim, odrzucić niepotrzebne naddatki, a potem wypalać, tak długo wypalać w gorącym piecu (opalanym już katarskim gazem), aż glina zamieni się w twardą skorupę – zgodnie z oczekiwaniami mistrza, demiurga, garncarza – zwał to nieszczęście jak zwał, bo o nieszczęściu tutaj mowa, prawdopodobnie największym w naszej historii.

Wynikiem tych przemian, które nas czekają będzie istotna społeczna zmiana, nowa droga w stary, dobrze znany konserwatyzm, w nowej odmianie. Kiedyś Polacy czapkowali przed panem, wójtem i plebanem – Naród jeszcze przed wojną był wpleciony w pozostałości feudalnych zależności posiadających ugruntowane miejsce w społeczeństwie głównie na wsi i prowincji. Dokładnie to wróci, ale w nieco zmodyfikowanym wydaniu, bo chyba nie da się cofnąć reformy rolnej? Nam grozi coś o wiele groźniejszego niż czapkowanie wspomnianej trójcy, to zresztą tylko zewnętrzny objaw zniewolenia. Dzisiaj chodzi o percepcje Narodu, któremu tak jak można było wmówić, że należy mu się „pięć stów” znikąd i że to będzie bez bólu. Będzie można mu wmówić, że jest „narodem wybranym”, do spełnienia świętej misji w obronie własnej godności i poświęcenie się jest jego drogą, dla zapewnienia wielkości kolejnym pokoleniom. W uproszczeniu niestety bieda z nędzą i fanfaronada, odejście od zdrowego rozsądku na rzecz mesjanizmu, budowy jakiegoś dziwnego przekonania o konieczności wynikającej z nieistniejącego międzypokoleniowego przekazu wartości. Droga prosta do kolejnej narodowej daniny krwi i kolejnego zniewolenia.

Nic dobrego z tego nie będzie, ratujmy się przed tymi ludźmi, następnie zmieńmy szkoły tak, żeby ten jad przedwieczny, który już prawie 1050 lat zatruwa umysły Polaków nie był traktowany, jako wyznacznik teraźniejszości. Są znane wzorce innych krajów, które poradziły sobie z przekazem metafizycznym, który w nich nie dominuje, czy u nas nie da się podobnie? Czy mamy być skazani na drogę do kolejnej katastrofy? Przy czym uwaga – dla tych ludzi nie ma nic wspanialszego niż kolejna klęska, albowiem hektolitrami krwi mogą karmić narodowe mity – krzywdy, poniżenia, upokorzenia! Nakręcać spiralę od nowa, upominać się o godność w imię jedynie słusznej, własnej słuszności. W jedynie własnym interesie, bo o nic innego, jak tylko o wygodę i dostojeństwo miernot, którym nie chce się twórczo pracować tutaj chodzi.

Jesteśmy dopiero na początku, dopiero wkraczamy na pustynię…

22 komentarze

  1. Wzmocnionej?

  2. Pewien naród za kiełbasę wyborczą, zmienił ustrój, zniszczył zakłady przemysłowe, sprzedał banki i został szczęśliwy! W miejsce wrednej stoczni tfu! Imienia LENINA, powstało mauzoleum narodowej mądrości. Tak wiec nic ująć nic dodać. Lech W. onegdaj przed wyborami obiecał temu narodowi po 300 melonów na głowę i uwierzyli!

    • krolowa bona

      @Emil
      Lech W. obiecal ni stad ni z owad DRUGA JAPONIE ( ¡¡¡¡¡ ) i ludzie w Polsce i to ludzie w wiejszasci badzo wysoko wyksztakceni, uniwersytecko wyksztakceni wlasnymi rekoma niszczyli dorobek rodzicow, infrastrukture przemyslowa i socjalna …cala polska panstwowosc …tak uwiezyli dyrdymalom agetow Cia …a teraz wielu klepie taka nedze …
      Film fabularny F. Felliniego “Cud w Mediolanie ” polecam wszystkim jako lekture obowiazkowa …w Polsce z Lechem W. byla taka sama historia …
      “Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie , co posiadacie ” = POLSKA MENTALNOSC “

    • krolowa bona

      c.d.
      ale to przeciez jeszcze nie wszystko …wybieraja sie z wyprawa wojenna na Rosje , ” z mityka na slonce”, postradali juz wszelakie zmysly rozsadku, wogole analizy i przewidywania …jaki to cel tej wyprawie wojennej ma sluzyc …
      Jezby dac sie tak wujkowi zza wody manipulowac …i samemu placic koszty tych krucjat … to wyzszy stopuen, niz imbecylizm ….

  3. Pewien NARÓD, za kiełbasę wyborczą zmienił ustrój, zniszczył zakłady przemysłowe, sprzedał banki, na wezwanie Lecha W., który przyrzekł każdemu po 300 melonów na głowę wybrał światłego prezydenta i zamienił stocznię, tfu! Im. Lenina na mauzoleum demokracji, czemu wiec tym razem ma być inaczej. Mądrzejsi w liczbie ok. 5 milionów wyjechała! Zostali naiwni.

  4. Czy wolność może być więzieniem ? TAK! Wolność biednego,który chwyta się brzytwy bo nic nie ma do stracenia,jest do wytłumaczenia,gorzej z tymi którzy pod hasłami prawa i sprawiedliwości prowadzą zagubionych na manowce!

  5. “Jak my chcemy coś mieć, to jest dyktatura, jak oni mają wszystko, to jest demokracja”.

    Jarosław Kaczyński

    Podpisuję się – OBURĄCZ…dopóki “unia’)”psy wieszać” będzie na Polsce -dopóty rząd może liczyć
    na moje poparcie.

    Jeśli zauważę podobne zachowania ze strony paktu
    amerykańskich militarystów – zgłaszam akces do PiSu!

    Ps. @Emil – A nie po 100? Zresztą jakie to ma dziś
    znaczenie…ważne że wytyczone przez “Solidarność’ cele zostały osiągnięte, czyli Polska zniszczona
    i rozszabrowana…

    Ps.2 . Jeśli “coś” nie pozwala Nam skorzystać
    z doświadczeń białoruskich połowy lat 90ych,
    skorzystajmy przynajmniej z wzorca węgierskiego.
    Nie idźmy “ta drogą” która w dalszym ciągu może Nas
    prowadzić tylko na liberalne w sferze świadomości i nie tylko manowce. Ktoś MUSI spojrzeć wstecz,po to by…

    • krolowa bona

      @krzyk58
      Nie wiem czy “Unia wiesza psy…”, ale jest az do obezwladnienia zaskiczona nieuguetiscia polskiego stanowiska np. jesli chodzi o kwestie uchodzcow …
      moze to poczatek nowej ery …by tylko nie przechylic szale wagi w druga strone tj. wszystko zrobie, co wujek zza wody chce …on tylko w swoich intetesach pojawil sie w Polsce …chyba nawet chce polskiej zguby …

  6. Do dzisiaj jestem jeszcze oszołomiony po zobaczeniu w pamiętną noc w Sejmie elit, zwłaszcza ze strony opozycji o szczawiorzu już gdzieś mówiłem o tych pozostałych to lepiej nawet nie wspominać zwłaszcza tych z młodszego pokolenia. Jak to mówił kiedyś Prymas Wyszyński: “dyplomy macie ale wiedzy nie macie” i nie sposób pominąć ikonę “SOLIDARNOŚCI” Krzywonos chyba nawet do dziś tramwaje z tego się śmieją.

  7. W PEŁNI DEMOKRATYCZNE PAŃSTWO _TO TAKIE_ W KTÓRYM PODATNICY DECYDUJĄ NA CO SĄ WYDAWANE ICH PIENIĄDZE_.
    Trudno o większej anarchii dowod jak niestałość i zmienność praw cywilnych -KOłłataj-

    Gdy ktoś na urzędzie wyżej siedzie to rozumu mu nie przybędzie-Kryłow,bajka
    .
    Patrz Kosciuszko na nas znieba ,raz narod skandował i spojrzał pan naczelnik i się zwymiotował

    W okresie pasterskim,rodzina nie rozmnażała się tak szybko jak bydlo, natomiast bydło ludzkie ,niwolnicy, rozmnażali się równie szybko jak bydło.
    madroscia jest umiejetnosc gry na logice przyrody,Przyroda jest zawsze logiczna

    zamknij ryja radio maryja
    .
    Kilka sentencji aby za autrem artykułu stwierdzić ,że jak społeczeństwo na niwiele nas stać Niewiele tez rozumiemy z przemian jaki e nas otaczają i czekaja
    No coz jak i naród taki rząd! POZDRAWIAM – ADAM.

  8. Ps. Sprzedajnosc to jedna z głównych przywar tego narodu

    • Od zawsze działało mi “na nerw”,padające bardzo często
      w uczonych dysputach, sformułowania bezosobowe
      wypowiadane w sensie bezosobowym ‘ten ‘ naród,
      “to’ państwo. Znacznie bliżej i cieplej brzmi – Nasz
      Naród, Nasze Państwo…usprawiedliwiony wyjątek
      stanowią osoby nie utożsamiające się z Polską – obcy,
      kosmopolici…

  9. Nasz demiurg , nie czuje się hajterem o n oczekuje od ludzi taktu i sam za taktownego się uważa tylko ,ze przed tym musi ich znewolic
    .
    Według niego sprawdz się powiedzenie,że takt to taka umiejetnosc przedstawiania ludzi , jakii się najchętniej widza Ukrywanie się za obliczem pani premier i prezydenta , to jak kazde ,łamstwo ma bardzo krótkie nóżki
    już wkrótce poznamy prawde o rzadzie PIS i otworzą się oczy wyborców

    Albowiem prawda jest zawsze tylko corka czasu .Klakierom goru tez spuchną rece od bicia braw i trzeba będzie je zacząć leczyc , wspólnie z rozumem
    Na swiecie już nas rozszyfrowali ,bez enigmy i ustawia ten zapyziały kraik w odpowiednim szeregu. Pozdrawiam

  10. A więc sprzedałem się za “5 stów” :). Potraficie obrażać ludzi, 8 lat temu to były nierozgarnięte “mohery” a teraz to ci, co się sprzedali za “5 stów”., tania targowica. Nie, nikomu się nie sprzedałem.Chcę Polski niepodległej, która decyzje podejmuje w Warszawie a nie Brukseli. Chcę Polski obywatelskiej a nie Polski zawłaszczonej przez wiedzących lepiej “właścicieli.”Chcę Polski w której jak jest postęp to korzystają wszyscy, a jak kryzys to płacą wszyscy.Chcę Polski w której media nie poniżają Polaków i ich obyczajów.Można by wymieniać tak długo, ale jedno jest pewne nie chcę amberpaństwa gdzie prawo jest tworzone w interesie lobbystycznych grup interesów a polską flagę można wetknąć w psią kupę i się tym chwalić.
    Autor bardzo populistycznie zapewnia nas że te 500 zł trzeba najpierw zabrać by dać.Tak, ale to jest kwestia innego podziału tego co już mamy.
    Peeselowski minister na odchodnym dokonał podwyżki zasiłków dla “uchodźców”. Właśnie z tego co nam zabierają.I co ? ano nic. Żadnych okrzyków typu “najpierw muszą nam zabrać by dać”. czasami przyciśnięty polityk nierządu czy media sugerowały że “unia da”. :)) A teraz straszny krzyk, bo coś jest dla polaka.

    COŚ WIĘCEJ O ZASIŁKACH? UMKNĘŁO NAM – MOŻE PAN ROZWINĄĆ TEMAT?

  11. Leming,obawiam się , że za 5 stów pokwitowania nie dostaniesz !Tak jak moja babcia za wspomaganie Ojca Dyrektora ratującego Stocznie Gdańską, z tym że ona ma 87 lat i wierzy w życie pozagrobowe, a ty młody i wykształcony.?

  12. Krzyku,od czasów Rewolucji Francuskiej pojecie Naród,a szczególnie kiedy wypowiadał to Ludwig XVI,zastąpiono słowem Obywatel,i oprócz naszej Platformy Obywatelskiej lepiej mi sié kojarzy.Pozdrawiam.

  13. Warto również zapoznać się z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości UE. Wynika z niego niedwuznacznie że “uchodźca” ma mieć większe uprawnienia od tubylca-polaka. Bo polak nie ma takich uprawnień, nie broni go europejski Trybunał Sprawiedliwości. Polak to na bruk !!! niezależnie czy to osoba stara kaleka czy dziecko. won do noclegowni !
    link:
    http://biznes.pl/swiat/polska-lamie-dyrektywe-za-niskie-zasilki-dla-uchodzcow/d63pq

  14. Konrad Skolnicki

    Pierwszy raz z nudów wszedłem na ten portal – nadzwyczajnie dobrze wypozycjonowany w google, co świadczy o tym że albo macie bardzo dużo pieniędzy, albo macie potężnych przyjaciół lub – do czego się przekonałem dobre i oryginalne treści. Jestem zaskoczony tym co czytam, nikt tak nie pisze, można się nie zgadzać np. z całościową wizją polityki zagranicznej, ale to jak opisaliście tzw. partactwo wschodnie to święta prawda. Gratuluje dobrej roboty będe zaglądał, na nudne święta lepsze to niż Kevin 🙂

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.