Polityka

Największy błąd pana Bronisława Komorowskiego polegał na tym, że…

 Największy błąd pana Bronisława Komorowskiego polegał na tym, że pięć lat temu kandydował w wyborach prezydenckich. Biorąc pod uwagę poprawkę na jego sposób objęcia funkcji, należy o wiele rozważniej dobierać marszałków Sejmu, ponieważ dopuszczanie na tą funkcje osób niespełniających kwalifikacji wynikających z charakteru, potem się mści.

Dzisiaj widać, jak wielki błąd popełniła wówczas Platforma Obywatelska, albowiem powierzyła najważniejszą funkcję w państwie człowiekowi, który prawdopodobnie w ogóle nie ma pojęcia o walce politycznej, a są nawet podejrzenia, czy potrafi być w ogóle asertywny w sposób niezrażający widzów i interesariuszy procesów, które prowadzi.

Dzisiaj pan Komorowski jest już praktycznie zupełnie zbankrutowany politycznie, a media właśnie przekładają wajchę, po przestawieniu, której – efekt kuli śniegowej zrobi swoje, tzn., pan Duda ma już mniej więcej 10% przewagę liczoną do bazy swojego poparcia, (czyli 4%). Jak tylko to się nasili, możemy mówić w dniu wyborów o celowaniu w wynik większy mniej więcej o kilka procent. Zdecyduje elektorat pana Kukiza, którego aktywność wyborcza jest fundamentem do sukcesu w II-giej turze, przy czym nie można oczywiście lekceważyć swojego własnego elektoratu, co także w pewnej mierze udało się panu Komorowskiemu, czy też raczej jego sztabowi. Szczytem wszystkiego było odejście kilku znanych osób z jego komitetu poparcia, czy też krytyka (prawdziwa) jego pomysłów referendalnych przez jednego z ministrów obecnego rządu.

Prezydent najwidoczniej nie rozumie lub nie jest w stanie nawet się posłuchać kogoś z otoczenia, że ludzie nie oczekują zachwycania się zdrowa żywnością na pikniku. Również nie szczególnie interesuje ich „telefon do przyjaciela”, albowiem żadna pomoc przyjacielska tu nie nastąpi, gdyż ludzie wstydzą się przyznać, że głosowaliby na tego pana. To już się stało, dzisiaj pan Komorowski politycznie kojarzy się z nieskutecznością i jakąś formą bierności, której nawet nie trzeba definiować, ją po prostu widać na tle pana Dudy. Nie da się przebić zachwytem nad słoikiem miodu lub mówieniem „Halo, Halo” – poparcia Związków Zawodowych i wielkiego ukłonu w stronę Śląska, który uczynił pan Andrzej Duda.

Kampania pana Komorowskiego byłaby dobra, jakby była prowadzona w ramach – wspierającego stowarzyszenia i partii politycznej – pod hasłem przebudowy Polski, poznawania polskich bolączek i kłopotów na dwa lata przed wyborami. Mniej więcej tyle czasu zajęłoby zgromadzenie ludzi tymi metodami, którzy – byliby najcenniejsi, po prostu wzmocniliby stalowy elektorat Platformy Obywatelskiej i jej prezydenta. Dlaczego tego nie robiono?

Ze względu na kryzys przywództwa w Platformie Obywatelskiej, mobilizacja jej elektoratu w pierwszej turze była niemożliwa, ponieważ ludzie dali jasną informację – „nie podoba się nam to, co robicie i jak to robicie”. Dopóki Platforma Obywatelska nie będzie w stanie dać odpowiedzi na to pytanie – przedstawiając nowe otwarcie, poprzedzone rozliczeniem winnych i błędów, tak długo będzie się cofać i kurczyć. Polityka to jest teatr, a konkretnie to jest teatr antyczny – grecki, nic się nie zmieniło tylko trzeba do przedstawień dodać czasami przemówienia Peryklesa i mamy receptę na prowadzenie polityki w demokracji (władzy ludu). Lud trzeba oczarować dzwonkami, oczadzić dymem, przestraszyć mechaniką sceny, wzruszyć śpiewem dziewic, wzburzyć niesprawiedliwością – potem jak się za dużo wzięło za bilety wstępu, poprzez katharsis oczyścić się z grzechów i winy – tak, żeby widownia chciała znowu przyjść i znowu, nawet jeżeli spektakl biczuje jej intelekt lub wszyscy czują, że to czyste kłamstwo. Całość opierała się na katharsis – podobnie jak na wojnie, gdzie ścinano przegranego wodza lub wypędzano z Polis, tego kogo uważano, że zagraża demokracji. Nie miało znaczenia nic logicznego – decydowała wola większości. Minęło trochę czasu i nadal to wszystko działa tak samo. Wystarczyłoby, żeby PO przeprowadziło szybką katharsis i poświęciło kilka osób o marnej reputacji, przedstawiła wizję – wówczas wszystko się odmieni.

Jednak do tego potrzeba lidera. Wszyscy, chyba włącznie z panią Ewą Kopacz mają świadomość, że ta pani nie jest liderem politycznym i nie jest w stanie nim pozostać. To kolejna zmarnowana szansa Platformy Obywatelskiej, niestety – dziedzictwo dominacji pana Donalda Tuska przez prawie cały okres jej funkcjonowania. Gdyby przewodniczącym partii był pan Grzegorz Schetyna, to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Jednak jest tak jak jest – ci ludzie zdecydowali tak jak zdecydowali, teraz niech ponoszą tego konsekwencje. To jest polityka, a żadna opcja polityczna nie ma i nie może mieć monopolu na Polskę.

Gdyby pięć lat temu prezydentem został ktoś inny, ktoś kto potrafi przynajmniej mówić do ludzi, a nawet z nimi rozmawiać – to dzisiaj, nie byłoby tak druzgocącej porażki. Przy czym uwaga – nie można jeszcze skreślać pana Komorowskiego, albowiem jego siła wynika z doświadczenia, a to ma olbrzymie. Jeżeli będzie w stanie je wykorzystać np. w debacie prezydenckiej, to może zmiażdżyć konkurenta. Szkoda, że ten pan nic nie publikuje, bo tak naprawdę nigdy nie wyraził głębszej wizji czegokolwiek, chociaż to samo można powiedzieć i o kontrkandydacie. Wybór przed nami…

14 komentarzy

  1. Dzień Dobry (po raz drugi)
    Może to luźna teza lecz warta przemyślenia:

    Może w traumie po utracie poprzedniego Prezydenta, a właściwie pary prezydenckiej i bardzo wielu ważnych osób (niezależnie od własnych poglądów) wybraliśmy jako Naród (ale i partia wystawiła jako kandydata) kogoś kogo w razie czego nie będzie szkoda?

    Wiem że to okrutna teza ale żeby wyjścia z żałoby, traumy po utracie kogoś lub czegoś trzeba parę faz przejść.

    Pozdrawiam jeszcze raz

  2. Zadziwia mnie uparte poparcie pana Krakauera dla Grzegorza Schetyny. Przeciez on juz dawno musial sie zdyskwalifikowac dzieki swojej wspanialej polityce wschodniej. Czy naprawde Polska potrzebowalaby takiego premiera?

    AUTOR PROSIŁ, ŻEBY NAPISAĆ ŻE: “NA BEZRYBIU I RAK RYBA” Z NAJLEPSZYMI POZDROWIENIAMI WEB. JÓZ.

    • W relacjach polsko-rosyjskich Schetyna zrobił więcej złego. niż cała polityka sankcji i nienawiści. On obraził świętości Rosjan. Zapamiętają nam to nawet za sto lat

      • Przypominam że poglądy p.Schetyny i sp.to jeszcze i NIGDY
        nie będzie(cała)Polska. Niestety faktem jest liczne i wpływowe środowisko
        nowej “Targowicy”- euroatlantyckiej, podwieszonej
        u klamki anglosaskiego Nowego Wielkiego Brata.
        ;(

      • krolowa bona

        Tez tak uwazam…

  3. Tym wszystkim parapolitykom (bez względu na tzw. opcję) wydawało się, i zapewne wielu nadal się wydaje, że 20 lat selekcji negatywnej w doborze kadr swych coraz bardziej żałosnych formacji nie odbije się w końcu czkawką. A jednak się odbiło i ową czkawką jest donośny głos niejakiego p. Kukiza, facecika, który w tym kontekście jawi się jako wielki destruktor co z natury rzeczy odpowiada głównie tym nie rozumiejącym, że nic nie rozumieją. Na podobnej, choć płynacej z innego kierunku, fali jakiśtam sukces odnieść może formacja firmowana praez takie intelektualne “potęgi” jak imć bbbbbbbbbbbbbb ze swoim wiernym giermkiem Ryszardem P. et consortes. A my, trzydzieści kilka milionów podatników, bedziemy na ten małpi gaj nadal płacić i płacić.

    SZANOWNY PANIE PRZEPRASZAM MUSIAŁEM OCENZUROWAĆ, PONIEWAŻ CZYTELNICY SIĘ SKARŻĄ JEŻELI WIDZĄ NA NASZYM PORTALU NAZWISKO TAK WYJĄTKOWEGO SZKODNIKA I NISZCZYCIELA POLSKI. MUSIMY DBAĆ O LUDZI. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • krolowa bona

      Oj, to jednak zawszwe wielka zagadka o kogo chodzi, gdyz ja mam przynajmniej cos ok. 6 – 12 osob, ktoryn miano “wyjatkowego szkodnika i niszczyciela Polski “bez pardonu , prawie z przydzialy przysluguje…

  4. Pozorovatel

    Panie XXXXXXXXXXXX. Nie jest tak źle. Na Ukrainie trwa nabór na importowanych ministrów. Może docenią Pańskie bezgraniczne oddanie banderowskiej tradycji. Biorą tam też najemników, a miał Pan przecież zawsze zacięcie wojskowe.

  5. RE:WEB.JÓZ- ok ale pierwsze B powinno jednak być duże.

  6. Najpierw chcialbym skomplementowac za celne, a bywa -jak w powyzszych uwagach do komentarzy uczestnikow formu – wpisy web mastera Jozefa. Sa one potrzebne, bo zapewniaja wysoka kulture dyskusji, czym forum dyskusyjne obserwatora politycznego wyraznie wznosi sie ponad panujaca w polskich mediach przecietna. Dziekuje panie Jozefie!
    Co do tekstu p. Krakauera, to bedac jego wielkim admiratorem
    w niektorych kwestiach – choc musze przyznac raczej drugorzednych – tez miewam odmienne zdanie, zwlaszcza przy ocenie aktorow sceny politycznej. Podziwiam natomiast jego doskonale rozeznanie w polityce miedzynarodowej oraz gleboka znajomosc mechanizmow polityki wewnetrznej, – rowniez gospodarczej- czego dowody dostarcza nam, czytelnikom nieustannie!
    Nie mozna nstomiast brac mu za zle, ze czasami nietrafnie oceni tego, czy innego aktora sceny politycznej. Przeciez zna ich, podobnie do nas -Jego czytelnikow – glownie ze znieksztalcajacego rzeczywistosc przekazu medialnego.
    Nie zmienia to dla mnie sedna rzeczy, a mianowicie ze teksty p. Krakauera sa mi bardzo pomocne w zrozuminiu, co sie naprawde dzieje w Polsce. Jestem mu za to bardzo wdzieczny!

    SZANOWNY PANIE – BARDZO DZIĘKUJĘ W IMIENIU SWOIM I AUTORA – TO BYŁOBY DZIWNE JAKBYŚMY SIĘ ZGADZALI WE WSZYSTKIM – ALE JAK CHCIAŁBY PAN WYRAZIĆ SWOJĄ WDZIĘCZNOŚĆ TO TU JEST KONTO NASZEJ BIEDNEJ FUNDACJI DO WPŁATY DAROWIZN. http://pisanieksiazek.pl/wesprzyj-fundacje/wesprzyj-finansowo/ Z WDZIĘCZNOŚCIĄ PRZYJMIEMY KAŻDĄ KWOTĘ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  7. Proszę Redakcję o poprawienie błędów (do póki) i składni

    SZANOWNY PAN SIĘ WYKAŻE NA POLU DAROWIZNY DLA NASZEJ FUNDACJI – TO MOŻE BĘDZIE NAS STAĆ NA KOREKTĘ. NO PROSZĘ PRZYZNAĆ ŚMIAŁO JAK WYGLĄDAŁA PANA SZCZODROŚĆ? POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  8. Dla Rosjan Schetyna to to samo, co dla Polaków Erica Steinbach. Obecnie to najbardziej znane tam polskie nazwisko – synonim wszystkiego, co najgorsze. Bardzo by poprawiło nasze relacje zrobienie tej xxxxxx xxxxx (acz świetnego kadrowego) premierem.

    SZANOWNY PANIE NIE MOŻEMY OBRAŻAĆ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  9. Dlaczego Krakauer udziela darmowych porad władzom PO?
    Przecież to jest nadal spora i w miarę silna partia.
    Takie szczere i wnikliwe analizy mogą ją tylko wzmocnić.
    A przecież chyba nie o to nam wszystkim chodzi?

  10. Bicie piany, lanie wody, makaron na uszy, p……..e kotka za pomocą młotka, p…….e w bambus – zakreśl wybrane. To konstatacja po dwuletniej lekturze art. Krakauera…

    NIE PODOBA SIĘ NAM, ŻE CHCE PAN KRZYWDZIĆ ZWIERZĄTKA. WEB. JÓZ.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.