Soft Power

Nadmiar ekspertów bywa szkodliwy

 Kiedy popatrzymy w świat mediów to mamy nieodparte wrażenie, że każdy wypowiadający się w tematyce Ukrainy to specjalista od tematyki wschodniej – przynajmniej deklaratywnie. Zakasujące jest to, że większość tych, którzy naprawdę mają pojęcie o tym jakimi mechanizmami rządzi się np. Rosja milczą, bo w natłoku samozwańczych „ekspertów” ich głos i tak utonie.

Misja Unii Europejskiej i Federacji Rosyjskiej, – bo nie zapominajmy, że w rozmowach uczestniczył i przedstawiciel Rosji na chwile obecną pozwoliły ugasić największy pożar i zatrzymać eskalacje konfliktu. O ile ministrowie spraw zagranicznych czasami nawet słowami, które są obecnie krytykowane przekonały opozycje do negocjacji o tyle śmiało można powiedzieć, że to właśnie Rosja doprowadziła do tego, aby te rozmowy miały miejsce ze strony ogólnie nazwanej „prezydencką”.

Zapewne przekonać kogoś, aby położył swoją głowę na „publiczny szafot” nie było prosto Janukowicz miał świadomość, że podpisując to porozumienie oddaje wszystko. Oddaje w ręce opozycji nie tylko swoje stanowisko, ale i los całego swojego ugrupowania. Zwycięzców zazwyczaj się nie sądzi a zwyciężeni na ten moment mogą liczyć tylko na to, że w ramach przemian zostaną zachowane standardy europejskie w wymiarze sprawiedliwości lub na emigrację.

Wracając do ekspertów, którzy szukając łatwych rozwiązań wskazały na Rosję, jako inspiratora tego, co się wydarzyło na Ukrainie. To nawet nie jest uproszczenie, to dowód na totalną niekompetencję. Rosja na dzień dzisiejszy potrzebuje od swoich sąsiadów tylko jednego, stabilizacji i wypłacalności. Możemy być przekonani, że Prezydent Rosji z łatwością by znalazł we własnym kraju wiele miejsc, w które można by zainwestować miliardy dolarów przeznaczone na pomoc Ukrainie. Nie było by to dużą niespodzianką gdyby się okazało, że środki te po to właśnie były i mają być pożyczane Ukrainie, aby stabilizować jej płynność finansową, co przy dużym powiązaniu rynków wpływa wprost na stabilność firm również rosyjskich, często ze sektora prywatnego współpracujących z Ukraińskim kontrahentami z sektora paliwowego itp.

Nigdzie w krajach z gospodarką, która nie jest sterowana ręcznie nie dałoby się przekazać do prywatnych firm miliardy dolarów. Proszę zwrócić uwagę, jakich „zachodów” wymaga dofinansowanie naszego narodowego przewoźnika lotniczego z budżetu, (chociaż może nie jest to adekwatny przykład, bo w Unii Europejskiej są inne standardy dotyczące pomocy publicznej).

Rosja opierając się na przychodach z paliw, musi mieć pewność, że ich szlaki tranzytowe i najwięksi odbiorcy pozostaną stabilni. Tak jak Rosja potrzebuje stabilnej Ukrainy, która płaci za paliwa, tak samo jest ona potrzebna do spokojnego transferu paliw do Europy i nie zmieni tego nawet rurociąg biegnący po dnie Bałtyku. Ukraińcy teraz muszą udowodnić, że będą potrafili zachować stabilność kraju i że zagwarantują bezpieczeństwo nie tylko swoim zwolennikom, ale również tym, którym nie jest po drodze z tymi którzy władze obecnie tracą, bez tego demokracja na Ukrainie będzie kulawa i ślepa a jedynie to co się zmieni to lista ludzi zasiadających przy „rządowym korycie”.

Bez reform strukturalnych jest wielce prawdopodobnym, że każde kwoty wtłoczone w potężny obszarowo i ludnościowo kraj, jakim jest Ukraina zostaną zmarnowane a ich pochodzenie jest bez znaczenia. Czy to będzie wsparcie Unii, czy wsparcie Rosji czy Banku Światowego. Popatrzmy, jakie pieniądze utopiono już np. w dużo mniejszej Grecji a końca nie widać.

Czy na Ukrainie znajdzie się ktoś, komu zaufa większość i kto będzie potrafił być Prezydentem, Premierem wszystkich? Czy Ukraińcy wybiorą kogoś, kto nie jest uwikłany w układy, o kim można powiedzieć, że łączy a nie dzieli jeszcze trudniej. Jedno jest pewne bez takiej osoby, będą kolejne protesty i rewolucje. Tłum nie zapomina, jakie metody były skuteczne. O ofiarach wcześniej czy później się zapomina, a szara rzeczywistość i konieczność reform może być trudna do zniesienia przez zwykłego człowieka, który już bardziej pasa zacisnąć nie może.

Dlatego zamiast teraz przypisywać sobie zasługi, zamiast wskazywać winnych zróbmy wszystko, aby Ukraina była stabilna i reformowana, z korzyścią nie tylko dla jej obywateli, ale także dla sąsiadów, którzy tej stabilności potrzebują. Czego Ukrainie i wszystkim Jej sąsiadom życzy kolejny samozwańczy „ekspert”.

5 komentarzy

  1. Co powinieneś wiedzieć o kryzysie na Ukrainie [2014] PL

    http://www.youtube.com/watch?v=HhCYdlA-DxA

    • Jest to ordynarna tuba Kremla z kimś czytającym pisany przez Rosjan lub na ich zlecenie tekst w niezłym języku angielskim małpującym t.zw, “Queen English” bez żadnego szacunku dla niepodległości Ukrainy i jej suwerenności (odnoszenie się do Ukrainy jako “the Ukraine” zamiast “Ukraine” bez “the” co znający angielski potrafią prawidłowo zinterpretować). Wiarygodność tego źródła “wiadomości” jest bliska zeru.

      Nie warto już nawet dodawać, że cała “analiza” jest spóźniona o co najmniej trzy dni.

      • Nawet. Jeśli jest “tuba Kremla”, nu i szto???
        Zapewniam. Na “bank” – nie jest.
        A juz tuby syjonistyczno – neokonserwatywne,
        które “łaskawie zapodajesz” – bardzo przeszkadzają. Niektórzy mówią prawda jest jak d…a,każdy ma swoją. Ale bywa bolesna, i dlatego
        tak trudno ją uznać,szczególnie “rycerzom
        neokonserwtyzmu” – wczorajszym trockistom.

      • Teraz proszę o trochę refleksji i mam niewinne pytanie, dlaczego krowiarzom tak zależy na destrukcji i to w różnych częściach świata?. Zazwyczaj takie zachowania sugerują,że ten ktoś ma ze sobą problemy.

      • … “krowiarze” jak ich uprzejmie nazywasz, “wieczorynko” mają zapewne swoje problemy, podobnie jak świniarze z okolicy, których zabija syndrom małego ptaszka – statystycznie rzecz biorąc.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.