Polityka

Na wschodzie Ukrainy znowu może nastąpić planowa eskalacja konfliktu na 24 sierpnia

 Wedle doniesień pochodzących ze źródeł powstańczych republik na wschodzie Ukrainy, w Doniecku i Ługańsku spodziewają się kolejnych ataków ze strony sił ukraińskich. Nie wiadomo, jakie mają być cele wojskowe i polityczne władz Ukrainy, ale to Powstańcy stoją po stronie porozumień z Mińska, czego już nie można powiedzieć o rządzie w Kijowie.

Obecnie codziennie siły ukraińskie testują odporność obrony powstańczej, w kluczowych miejscach pierścienia obrony Doniecka, coś takiego jak spokój na froncie to już tylko pozory. Władze w Kijowie już przed tygodniem mówiły o ponownym ściągnięciu ciężkiej artylerii w rejon konfliktu, co w wielu miejscach podobno już się dokonało, w każdym razie z czegoś Ukraińcy strzelają do powstańców, a sądząc po skali ponawianych ataków, są to raczej duże kalibry.

24 sierpnia będzie kolejna rocznica, jednego z następstw największego dramatu współczesnego świata, którym jak wiadomo był rozpad ZSRR. 24 sierpnia 1991 roku, ukraińscy komuniści proklamowali niepodległość, Ukraińskiej SRR, wyprowadzając ją z ZSRR. Właśnie dzisiaj postrzegamy skutki tej dramatycznej decyzji, do jakiej dopuścił się Michaił Gorbaczow, a z której nigdy nie był nawet łaskaw się wytłumaczyć. Stan ahistorycznego podziału ZSRR na państwa, które nigdy nie istniały, w których komunistyczni sekretarze przejęli władze, wręcz tworząc swoje dynastie, często oparte na kulcie własnej osoby – to koszmar, za którego skutki do dzisiaj płaca mieszkańcy byłych Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Jeżeli z tej okazji, władze w Kijowie zdecydują się na kolejną eskalację konfliktu, żeby skutecznie zająć opinię publiczną wojną, to będzie kolejna zbrodnia stanu i zbrodnia przeciwko ludzkości, ponieważ dowodów na to, że władze Ukrainy celowo prowokują konflikt, mniej więcej wtedy, kiedy jego eskalowanie może być dla nich propagandowo i medialnie korzystne. Zdaje się 26-tego sierpnia mają się odbyć kolejne rozmowy grupy kontaktowej w Mińsku. Co nadaje podwójny kontekst ewentualnej eskalacji.

Jeżeli do tego po raz kolejny dojdzie, to państwa zachodnie muszą się na poważnie zastanowić, nad postępowaniem władz z Kijowa w tym konflikcie i ich roli w jego rozwijaniu. Być może nikt się nie zdobędzie na trybunał i sądzenie zbrodniarzy, ale wystarczy zacząć nazywać rzeczy po imieniu, w tym morderców mordercami. To bardzo ważne, dla poszanowania pamięci ofiar i osób, które ucierpiały na działaniach wojennych. Dodatkowo, tylko w ten sposób, można zacząć mówić o urealnieniu moralności i odczarowaniu retoryki, o której mówi się i będzie się mówić w kontekście Ukrainy. Dotychczasowe praktyki w tym zakresie doprowadziły do możliwości manipulowania światową opinią publiczną, przez te czynniki ukraińskie, które są zdolne do dowolnego eskalowania konfliktu, tak żeby w ten sposób wzmacniać swój przekaz.

Bywają różne sposoby na świętowanie dnia niepodległości, jednak żeby na ten dzień eskalować konflikt zbrojny, to rzecz niesłychana. Przecież jeżeli nawet uwzględnimy retorykę ukraińskiego mitu narodowego, tak jak życzą sobie tego oficjalne czynniki ukraińskie, to czymże jak nie totalnym zaprzeczeniem samej idei niepodległości Ukrainy jest prowadzenie wojny w ten dzień? Przecież Ukraina na naszych oczach sama się unicestwia, zaprzeczając swojej własnej idei państwowej.

Ostatnią rzeczą, do której powinny dążyć w okolicach tak symbolicznego dnia jak dzień niepodległości władze jakiegokolwiek kraju, to eskalowanie wojny domowej z własnym Narodem! Można wszystko zrozumieć, w tym kwestię propagandową, ale w tym przypadku całość relacji i następstw jest jednoznaczna. Nie może być mowy o świętowaniu rocznicy państwowości ukraińskiej, jeżeli równolegle się tą państwowość i zarazem ukraińską tożsamość zabija w Donbasie. Nie może być państwem ukraińskim państwo, które w dzień własnej niepodległości, zabijałoby własnych obywateli. Miejmy nadzieję, że ten dramat się nie wydarzy, chociaż czy Ukraina nie potrzebuje symbolu, żeby zrzucić kajdany oligarchicznych ciemiężycieli i powstać, tak jak odważył się bronić życia, godności i honoru Donbas?

10 komentarzy

  1. Nawet na ukraińskich kanałach pokazują kolumny sprzętu wojskowego ciągnące na wschód. Tam znowu będzie gorąco.

  2. Sytuacja ekonomiczna i polityczna doprowadzi do eskalacji konfliktu na Donbasie.USA i jej czekoladowy król zrobią wszystko aby doszło do bezpośredniej konfrontacji z Rosją.Nie z nami te zabawy Bruner,trzymaj się Rosjo,jedyna nadziejo.!!!

  3. Szkoda Ukraińców.

  4. Z ADNOVUM…

    “Tak więc pod rządami elit politycznych wywodzących się ze środowisk polskiej „Solidarności” zamiast pokoju i solidarności mamy eskalację konfliktu na niespotykaną- od czasów II Wojny Światowej- skalę.

    Czy celem przewrotu politycznego w Polsce na przełomie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku- co obecnie ma to również miejsce na Ukrainie- było wyłącznie izolacja, osłabienie i zniszczenia Rosji?

    Jeśli taki właśnie był plan, to zrozumiały staje się bardzo negatywny stosunek polskich elit rządzących i będącej ślepym wykonawcą ich poleceń, administracją państwową, do pozostałej części obywateli, którzy są traktowani przedmiotowo, a nie jako równoprawny- mający swoje prawa- podmiot.

    To nieliczenie się z ludźmi jest dowodem na to, że nie o żadną demokrację i dobro obywateli toczyła się przez ostatnie ćwierćwiecze gra, tylko o to aby przygotować tu odpowiedni grunt do wcześniej przewidzianej dla Polski roli do odegrania. I obecnie rola ta zaczęła się urzeczywistniać.

    Ciekawe w związku z tym, że tyle ruchów społecznych działających w naszym kraju, które mają na uwadze prawa i swobody obywatelskie, które dbają o to aby panował pokój, nagle zaniemówiły.

    Nie są widoczne właśnie dziś gdy powaga sytuacji powinna zmuszać do zajęcia przez nie swojego stanowiska.

    Dlaczego tak się dzieje?”…

    https://adnovumteam.wordpress.com/2015/08/17/wojna-domowa-na-ukrainie-17-08-2015r-179-dzien-od-nowego-rozejmu/

    Zapytam – DLACZEGO??… MY POLACY, NARÓD nie widzimy w tym
    solidarnościowym szaleństwie, NASZEGO, POLAKÓW INTERESU.
    Decyzje władz polskich wymierzone przeciwko FEDERACJI
    ROSYJSKIEJ,a zarazem sojusznicze wobec wrogiego także POLAKOM okrutnego, ludobójczego reżimu w Kijowie są NAM POLAKOM – OBCE i zarazem WROGIE!!! …. ….

  5. “Być może nikt się nie zdobędzie na trybunał i sądzenie zbrodniarzy, ale wystarczy zacząć nazywać rzeczy po imieniu, w tym morderców mordercami”.

    To byłaby czysta “hutzpah” i kpina z ‘prawa i sprawiedliwości”…(prawa międzynarodowego)
    NIGDY nie zrozumiałbym, dlaczego ‘zawisł” np.Mussolini???
    Dlaczego ścigano( i “czynią to” do tych pór)np. oficerów
    z formacji SS??

    To jednak byłby paskudny precedens!!

    Ps. Sądzę jednak że powstałyby nieoficjalne komanda,
    “powołane” do fizycznej likwidacji najbardziej “zasłużonych” zbrodniarzy!

  6. Niezłą macie koordynacje z Kremlem, Ławrow dopiero po 12 tej powiedział, że Ukraina szykuje się do pełnoskalowego konfliktu, a wy to puszczacie już o 4 tej rano 🙂

  7. …”Jeśli mówić całkiem wprost, a inaczej nie ma sensu, to lud Donbasu chciałby w przyszłości otrzymać w kraju coś w rodzaju państwowego kapitalizmu z mocnymi i pewnymi zabezpieczeniami socjalnymi oraz pomocą ze strony państwa. To nie radziecki socjalizm, ale system bliski mu w wielu zasadniczych kwestiach. Najważniejszy, ciężki przemysł, w opinii donbasowców, powinien być w rękach państwa, tak samo jak np. transport, przemysł spirytusowy, a sfera usług pozostać w prywatnych rękach”..(…)
    … “Wszystko co się wydarzyło, cały przeszły rok mówi nam o jednym: doniecko-ługański lud pragnie na zawsze, z całym swoim krajem opuścić Ukrainę i stać się częścią Rosji. Właśnie tak – “Donieckiem Okręgiem Federalnym” ze wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami. (…) Jeszcze raz, żeby dotarło do wszystkich – masy pracujące, ci, którzy realnie wypracowują PKB Donbasu, ci, którzy walczą przeciw agresji nazistowskiej szarańczy, górnicy, hutnicy, chemicy, metalowcy etc. śnią i widzą siebie obywatelami wielkiej Rosji. Tak, to ludzie myślący, rozumieją, że być może przyjdzie nam przeżyć kompromisowe warianty, czekać na to latami, ale od tego ich stanowisko nie stało się mniej twarde – niezbędna jest nam tylko Rosja!”…

    Powrót do “Związku niezłomnego,” czyli o co walczy Donbas

    http://jacek-kaminski.livejournal.com/

  8. https://www.youtube.com/watch?v=rXATrg-TNVA

    …«Нас мало, но мы в тельняшках!»

    Он называл себя «русским сыном украинского народа», а на вопрос о том, гражданином какой страны себя считает, неизменно отвечал: «Я — человек Советского Союза. С этим родился и с этим умру».

    Вот в этой фразе — весь Богатиков. Он был до мозга костей советским и никогда не испытывал по этому поводу никаких комплексов, напротив, гордился своей закваской. Да и Страну Советов сложно было представить без Богатикова — под его песни варили сталь, давали стране угля, строили БАМ, уходили в море. Без них не обходился ни один правительственный концерт и ни одно домашнее застолье…

    http://2000.net.ua/2000/svoboda-slova/levyj-flang/28592

  9. Niegłupie te artykuły od Pana Krakauer, daj Boże, aby przekonywały nie tylko przekonanych.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.