Społeczeństwo

Na Ukrainie rozpoczęły się regularne wojny oligarchów

 Ukraińska rzeczywistość jest lepsza od fikcji. Jeden z oligarchów, uznał że nie podoba mu się zmiana warty w jednym z państwowych przedsiębiorstw i stwierdził, że najedzie je swoją własną mini-armią, hojnie sponsorowaną z jego pieniędzy. „Bohaterowie Ukrainy”, zamiast strzelać do kobiet i dzieci na Wschodzie kraju, wysłużyli się swojemu panu, pokornie zajmując siedzibę spółki. Przecież chodzi o to, żeby można było kraść ropę z ropociągów, zwalając całą winę na „Ruskich”, czyli na straty wojenne. No jak można zmieniać członka rady nadzorczej bez uzgodnienia z oligarchą, który udziela mu poparcia! To złamanie zasady senioratu! Przecież nawet sam oligarcha, będący szefem administracji mianowanym przez prezydenta Poroszenkę, pofatygował się w nocy wraz ze swoimi „zbrojnymi” do siedziby państwowej spółki, w której skrzywdzono jego nazwijmy to „skrybę”. Nawet dostało się dziennikarzom, na szczęście tylko był to tylko niecenzuralny atak słowny. Jednakże dobrze rozeznani w realiach Kijowa Ukraińcy wieszczą, że dziennikarzowi zemrze się niedługo, albo będzie po prostu miał wypadek. Wiadomo jak to jest, na Ukrainie dziennikarzom wypadki zdarzają się, tak to jest – wiadomo, wszystko można zwalić na „Ruskich”, a w centrum Kijowa na „ruskich” dywersantów.

Oligarcha upomniał się o swoje, co wedle jego uznania, po prostu jemu się należy, a nie jakiemuś tam państwu, które jak wiadomo ma w tej chwili we władaniu pan Poroszenko i ska. Co to ma być, żeby lokalni feudałowie – nie mogli zadbać o swoje interesy? To, po co im ta cała administracja? Po co wydają tyle pieniędzy na flagi, na kampanie wyborcze? Po co utrzymują całe oddziały na froncie, jeżeli na froncie wewnętrznym można ich okradać, bo państwo ich nie broni? Przecież, jest oczywistością, że najpierw oligarchowie – „prawdziwi obrońcy” Ojczyzny, muszą się sami obronić, żeby móc bronić innych. Chcącemu nie dzieje się krzywda! Nie ma żartów! Jedni umierają, inni się bogacą – normalna, standardowa sprawa. Oczywiście lepiej jest być tym, co widzi kolejny poranek, no ale o tym decyduje pan oligarcha i szereg układów, które przez lata wytworzyły zależności i okrzepły.

Jesteśmy w sytuacji, w której cała prawda o Ukrainie zaczyna wychodzić na jaw, tak jednoznacznie, że nawet nasze media nie są w stanie tego przekłamać, nie dopowiedzieć, odwrócić, czy też przemilczeć. Najlepiej po prostu wysłuchać samych Ukraińców, którzy najdelikatniej mówiąc, przeważnie bywają skrajnie sceptyczni wobec oligarchów i władz swojego kraju, jak również panujących zwyczajów politycznych i relacji gospodarczych.

Powoli to przechodzi do naszych mediów, nie jest rozdmuchiwane jak majdanowa histeria, ale wajcha stopniowo się przekłada na stronę zbliżoną nieco do obiektywizmu. Niestety prawda nie ma szans na taką proliferację, jak góry kłamstw na temat Ukrainy, no ale taką mamy specyfikę systemu.

Niestety takich przykładów zawłaszczania państwa i uzurpowania sobie prawa na Ukrainie jest więcej, czymże bowiem jest cała tzw. operacja antyterrorystyczna? Przecież to jest jedna wielka wyprawa pacyfikacyjna oligarchów Ukrainy, przeciwko ludziom pracy, którzy upomnieli się o swoją godność, nie wyrażając zgody na zrobienie z siebie i swoich dzieci niewolników. Tak samo jak oligarchowie napadają na państwowe przedsiębiorstwa, na tych samych zasadach napadli na ludność cywilną w Donbasie. Najpierw wysyłając tam bandy zbrojne m.in. tzw. „Prawego sektora” i inne bojówki nacjonalistyczne, oraz zwykłych kryminalistów i bandytów, żeby sieli zamęt, zabijali skrytobójczo ludzi i sparaliżowali Naród Donbasu strachem. Potem pojechały na Wschód zorganizowane oddziały. Krym się uratował na poziomie bandytów i nożowników, którzy jeszcze nie mieli masowo broni automatycznej, przeważnie osobistą. Szybka operacja typu policyjnego uratowała spokój i życie wszystkich ludzi na Krymie. Donbas miał mniej szczęścia, ponieważ mordercy i bandyci mogli do niego wjechać czołgami, tratując bezbronne kobiety (niedawno też był przypadek jak pijany Ukraiński żołnierz zabił kobietę transporterem opancerzonym).

To udręczenie Donbasu to wielkie dzieło Oligarchów, którzy zorganizowali i przekierowali majdanową rewolucję na swoje potrzeby, tak że jej efekty mają służyć ochronie ich interesów. Ci, którzy się przeciwstawili zostali zabici, chyba że zdążyli się zorganizować. Tyle krwi! Hańba! 1000 lat hańby dla katów wielkiego Narodu! Krzywdzicieli zwykłych ludzi!

Widać, że Ukrainę czeka kolejna wojna, to będzie wojna domowa oligarchów pomiędzy sobą, która prawie na pewno rozsadzi ten kraj na kilka części, ponieważ pan prezydent Poroszenko popełnił największy historycznie błąd na tych ziemiach – mianując gangsterów przedstawicielami administracji państwowej. W najlepszym wypadku Ukraina skończy jako Federacja, czyli tak jak sugerowali Ukrainie ich rosyjscy partnerzy, korzystający z wielu lat doświadczeń i budowy dobrobytu państwa federalnego. Kto może mieć więcej wiedzy na temat korzyści i sposobu funkcjonowania państw federalnych, jeżeli nie Prezydent NAJWIĘKSZEJ Federacji na świecie?

Pod pewnymi względami sytuacja na Ukrainie zaczyna przypominać dramat pogrążonego w wojnach klanowych, religijnych i wszystkich przeciwko wszystkim w Iraku. Tam ludność gnębiona przez wszystkie możliwe strony konfliktu, w wielu rejonach MODLI SIĘ O TO żeby przyszła stara potężna i sprawiedliwa armia iracka, która była podstawą siły i spoistości tego państwa. Być może zdarzało się, że od niej cierpiano, nie wszyscy popierali ówczesne państwo, ale wszyscy się zgadzają ze stwierdzeniem, że dzisiaj w „demokracji” ginie więcej ludzi w Iraku niż za czasów „krwawej dyktatury”. Analogicznie jest na Ukrainie, jak zabrakło legalnej władzy, którą po prostu próbowano zabić, dalej wszyscy zaczęli się porozumiewać językiem przemocy. Skutki są widoczne obecnie – wielu ludzi na Ukrainie – MODLI SIĘ o powrót czasów, kiedy ich bezpieczeństwa strzegła najpotężniejsza Armia w historii ludzkiej cywilizacji – Armia Czerwona.

16 komentarzy

  1. ciekawy artykul,nigdy oni nie zorganizuja panstwa sprawnego,czas pokaze co bedzie dalej.Stanom Zjednoczonym taka sytuacja pasuje,no i mamy panstwo,ktore lubi chaos i przemoc,Poroszenko król czekolady z epoki radzieckiej,taka jest Ukraina Europa kiedys zmęczy sie sytuacja na Ukrainie,podział na dwa państwa to opcja najlepsza dla Ukrainy.Debanderyzacjai oczyszczenie z swoijej niechlubnej historii UPA i OUN tylko kto to zrobi..

  2. “…W najlepszym wypadku Ukraina skończy jako Federacja…”

    nie FEDERALIZM, a wyłącznie FEUDALIZM. I to jest już faktem dokonanym.
    Każdy zasmarkany dzieciak w Odessie lub w Dniepropietrowsku wie, że na Ukrainie nie ma OLIGARCHÓW, a jest tylko “AUTORYTATYWNE” BIZNESMENI.
    “BENIA” (Kołomojśkyj) to najbardziej kolorowa persona tego zwierzyńca.
    W latach dziewięćdziesiątych te biznesmeni nosili czerwone marynarki i złote łańcuchy na grubość palca, dziś noszą stroje od znanych projektantów, ale mentalność pozostała ta sama.
    Szkoda, że EURO ELITY nie znają języka ukraińskiego, bardzo pomocne byłoby zobaczyć i posłuchać jak ich podopieczni rozmawiają z prasą. Nie politycznie-poprawne tłumaczenie, a w oryginale.
    Przy okazji, dzisiaj NAJWYŻSZY SĘDZIA, a na pół etatu ambasador USA na terenie U. Geoffrey R. Pyatt zaprosił na “dywan” pana Kołomojśkyj, jak to jest w zwyczaju u seniorów i wasali.
    Prawdopodobnie będzie mu tłumaczyć, że UKRAINA TO EUROPA.

  3. “…W najlepszym wypadku Ukraina skończy jako Federacja…”

    nie FEDERALIZM, a wyłącznie FEUDALIZM.
    I to jest już faktem dokonanym.

    Każdy zasmarkany dzieciak w Odessie lub w Dniepropietrowsku wie, że na Ukrainie nie ma OLIGARCHÓW, a jest tylko “AUTORYTATYWNE” BIZNESMENI.
    “BENIA” (Kołomojśkyj) to najbardziej kolorowa persona tego zwierzyńca.
    W latach dziewięćdziesiątych te biznesmeni nosili czerwone marynarki i złote łańcuchy na grubość palca, dziś noszą stroje od znanych projektantów, ale mentalność pozostała ta sama.
    Szkoda, że EURO ELITY nie znają języka ukraińskiego, bardzo pomocne byłoby zobaczyć i posłuchać jak ich podopieczni rozmawiają z prasą. Nie politycznie-poprawne tłumaczenie, a w oryginale.
    Przy okazji, dzisiaj NAJWYŻSZY SĘDZIA, a na pół etatu ambasador USA na terenie U. Geoffrey R. Pyatt zaprosił na “dywan” pana Kołomojśkyj, jak to jest w zwyczaju u seniorów i wasali.
    Prawdopodobnie będzie mu tłumaczyć, że UKRAINA TO EUROPA.

  4. Przepraszam za powtórkę, zdarza się.

    P. S.

    Może ktoś jeszcze nie spojrzał. Warto dla kompletności…

    http://m.youtube.com/watch?v=k00iQ1GxERM#

  5. inicjator_wzrostu

    Bananowa Republika robi się z pięknego kraju naszego sąsiada. Tylko mi zwykłych ludzi żal. Nie mają gdzie uciekać.
    Chyba że ich gromadnie Wuj Sam przyjmie, jak taki dobry i wszędzie dba o prawa człowieka.

  6. @Kamczatka – Oby NIEDZWIEDZ w geście dobrej woli, znany
    z gościnności, nie dał mu palca, bo ów gotów sięgnąć
    dalej po łapę(i wyżej),po głowę!
    “Aby się nie obraził”… już samo istnienie niepokornej
    Federacji Rosyjskiej – jest dla tego vvvvv powodem
    do niezadowolenia.
    Że jest aktualnie ambasadorem “w tajdze” to widać!

    http://cdn.topwar.ru/uploads/posts/2015-02/1425123654_251.jpg

    Na zlocie gdzie lały się “krokodyle łzy”…28.02.2015r

  7. “wielu ludzi na Ukrainie – MODLI SIĘ o powrót czasów, kiedy ich bezpieczeństwa strzegła najpotężniejsza Armia w historii ludzkiej cywilizacji – Armia Czerwona”.
    Myślę że nie tylko na u’krainie…

    SZANOWNY PANIE W POLSCE NIE MOŻNA PROMOWAĆ SYMBOLI KOMUNISTYCZNYCH – SERWER MAMY W POLSCE, MUSI PAN ZROZUMIEĆ I TO USZANOWAĆ, BO INACZEJ POPEŁNIŁBY PAN PRZESTĘPSTWO. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • krolowa bona

      Mysle tak jak “krzyk” !
      Moze ktos mi powie, dlaczego w mysl KONWENCJI GENEWSKUEJ O OBRONIE LUDNOSCI CYWILNEJ NIE MA NA UKRAINIE POKOJOWEJ MISJI Z “NIEBIESKIMI BERETAMI ” ? GDZIE MA SIE PODZIAC TA MALTRETOWANA OD LAT LUDNOSC CYWILNA I DZIECI ?
      Widzialam w “arte”tv film dokumentalny ukrainskich autorow pt “Kijow plonie” i jestem doglebnie tymi wydarzeniami wstrzasnieta, ostrzegano przed wyswietleniem tej dokumentacji, ze moze wywolac wysokie wzburzenie emocjonalne i obraze uczuc etycznych ! Tak, wlasnie doznalam ich i jako osoba prywatna nie znajduje mozliwosci by umniejszyc tragedie ludnosci cywilnej

  8. Za to w dniu dzisiejszym w Białymstoku – jak podało przed chwilą polskie radio – będzie można PODZIWIAĆ (tybylcy)
    jedynie słuszną armię “obrońcę wolności i demokracji”.
    “Żołnierze wolności” -(tytuł pewnej książki, dotykający innych czasów i systemu, napisana z pozycji “dysydenckich”)
    Wracają z “Pribaltyki” do miejsc stancjnowania ‘na kołach”
    taka manifestacja potęgi(dla “inaczej” myślących)
    pozytywny image dla tkwiących w “chocholim tańcu”.
    Niewykluczone że rozdawać będą cukierki dzieciom
    (i dorosłym) – w ramach obłaskawiania tubylców…
    Ps. Ten “dragon” zamierza przetoczyć się przez Polandię,
    jako już bywało w naszej niedawnej historii traktując naszą Ojczyznę jako “dom zajezdny”- karczmę.
    Ps.A symbole komunistyczne ,p.JÓZEFIE – jak wiemy
    to “samo zło” mogące (jeszcze) coś wygenerować,
    ewentualnie przypomnieć z tak niedawnych czasów,
    i dlatego właśnie MUSZĄ być prawnie zakazane!

    Pozdrawiam
    Miłego dnia

  9. Rzepa pisze o tym samym ale po was, jesteście najbardziej wiarygodnym źródłem informacji w sprawach Wschodu, chociaż pewnych rzeczy nie piszecie wprost

    http://www4.rp.pl/artykul/1188419-Niebezpieczna-wojna-oligarchow-ogarnela-Ukraine.html

  10. inicjator_wzrostu

    Czy okaże się, że Polskie władze popierały i nadal popierają GANGSTERÓW u władzy w sąsiednim kraju?

  11. Należy nie wspierać Ukrainy, wysyłanie tam pieniędzy jest wyrzucaniem ich w błoto, już nie mówiąc o sprzęcie militarnym z którego mogłyby zginąć niewinne osoby, podczas ich wojenek między sobą. Bieda coraz większa, a korzystają tylko oligarchowie, biznesmeni i urzędniczy cwaniacy. Ten kraj i tak bankrutuje, rozpadnie się. Może będzie to miało sens, jeśli oligarchowie całkowicie znikną z Ukrainy.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.