Społeczeństwo

Na podwójnym gazie

 Wydarzenia ostatnich dni pokazują, że żyjemy w otoczeniu idiotów. Niewątpliwa tragedia do jakiej doszło w Kamieniu Pomorskim, pomijając już oczywistą tragedię osobistą ofiar i ich rodzin stała się pożywka dla wszelkiej maści polityków podających złote środki, na w ich mniemaniu ograniczenie takich tragedii w przyszłości poprzez tak naprawdę poszerzenie penalizacji podobnych przypadków.

Dlaczego wszystkie wypowiedzi bez wyjątku nie doprowadzą do zmniejszenia ilości kierowców prowadzących na podwójnym gazie? Dlatego, że ludzie z założenia mało myślą a będąc pijanymi jeszcze bardziej ograniczają swoje zdolności intelektualne, które spadają jeszcze bardziej. To smutne ale im bardziej pospolite i dostępne są środki komunikacyjne to tym częściej będzie dochodziło do takich dramatów. Skoro zdolny do rozpędzenia się ponad 100 km/h samochód można kupić za 2 tys. zł a przysłowiową „flaszkę” za 20 zł to za miesięczną wypłatę obywatele otrzymują potencjalne narzędzie zbrodni.

Dlaczego można twierdzić, że duża część kierowców nie myśli? Odpowiedzmy sobie na pytanie jaka była szansa, aby ktoś nie usłyszał o zdarzeniu w Kamieniu Pomorskim? Bliska zeru jak sądzę a w ciąg kilku dni dochodzi do kilku spektakularnych ucieczek przed patrolami zakończonych wypadkami w tym ze skutkiem śmiertelnym. Zatrzymywani są pijani kierowcy w tym nawet kierowca rejsowego autobusu. Oni wszyscy myśleli, że to tylko głupcy dają się złapać. Żaden z nich nie myśli o sobie jak o potencjalnym mordercy, ludzie nie chcą tak o sobie myśleć. Niemal w każdym przypadku ktoś trzeźwy widział, że pijany siada za kierownicę ale z niepojętych przyczyn nie reagował.

Kiedyś widziałem interesujący film w sieci na jednym z popularnych portali, gdzie chcąc nagrać reakcję przechodnia na pijanego kierowcę, zrobili prowokację, „pijany” aktor prosił o odpalenie samochodu. Prowokacja się szybko skończyła pierwszy przechodzień pokiwał głową ze zrozumieniem i zabrał kluczyki. Kiedy można się było spodziewać że odpali samochód, on go zamknął a kluczyki z wielkim zamachem wyrzucił w stronę parku spokojnie się odwrócił i odszedł. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji ale wiem, że to był zdrowy rozsądek w czystej postaci i chciałbym jeśli kiedykolwiek się zdarzy podobna sytuacja mieć na tyle „jaj” aby zrobić to samo.

Znajomi sprawców wypadków takiej świadomości nie mieli. Problemem jest brak niezgody dla takiego przestępstwa. Kiedy dowiemy się, że ktoś z sąsiedztwa jest powiedzmy gwałcicielem, będziemy pełni potępienia ale kiedy się słyszy o kimś kto stracił prawo jazdy, najczęściej słyszymy w parze, że miał pecha. Większość z nas będzie współczuła temu który stracił uprawnienia zanim pomyśli do jakiego nieszczęścia mogło doprowadzić jego zachowanie. Co więcej warto przypomnieć ustawodawcy, że prawo jazdy nie prowadzi samochodu a samochód nie sprawdza uprawnień do jego prowadzenia, osoby które straciły prawo jazdy nagminnie nadal korzystają z samochodu. Bardzo często nadal będąc pijanymi bo już w ich mniemaniu nic nie mają do stracenia.

Dlatego warto sobie odpowiedzieć co jest ważniejsze, kara którą i tak nikt nie czuje się zagrożony, czy raczej to, aby nie dochodziło do tragedii. Jeśli to pierwsze to czas odkładać na trumnę, statystyki są nieubłagane w końcu może na każdego paść. Jeśli zaś o poprawę bezpieczeństwa należy zacząć edukować społeczeństwo.

Nie będzie to proste bo jak wytłumaczyć komuś kto nie rozumie, że może zabić niewinnego człowieka i że to naprawdę może mu się zdarzyć? Nie wiem może należy pokazywać im zdjęcia z miejsca wypadków, może w ramach kursu powinna być obowiązkowa wizyta w centrum rehabilitacji ofiar wypadków? Warto zatrudnić psychologów którzy wymyślą jak dotrzeć do ludzi do których zdaje się nic nie docierać. A do tego czasu musimy liczyć na szczęście i nasilenie kontroli przez Policję.

One Comment

  1. inicjator_wzrostu

    Pełne odszkodowanie za dokonane szkody plus zabranie samochodu na jego poczet.
    Dalej – dożywotnie pozbawienie prawa jazdy dla sprawcy wypadku pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
    Gdyby po wypadku zlicytowano dom lub mieszkanie sprawcy i gdyby to było powszechną normą – może zadziałałoby to trzeźwiąco.
    Na razie jest zbyt dużo przyzwolenia dla pijaków.
    Przecież oni pili lub zażywali w jakimś towarzystwie …

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

4 + fifteen =