Polityka

Marine Le Pen – nadzieja na przebudzenie sytego i genderowego Zachodu z letargu?

 Sukces Frontu Narodowego w pierwszej turze francuskich wyborów regionalnych ma olbrzymie znaczenie dla francuskiej sceny politycznej bo rozbija układ dwupartyjny – socjalistów i konserwatystów oraz dla Europy, ponieważ pokazuje że możliwa jest nowa nadzieja jeżeli chodzi o społeczeństwa zachodnie. Możliwe jest przebudzenie sytego i genderowego Zachodu z letargu w który wpędziła go ideologia zakłamanych mediów i demiurgów życia publicznego, nakazująca afirmować obcych, chociaż zagrażają. To właśnie się we Francji kończy – nadchodzi nowa era, nowego układu społecznego, w którym społeczeństwo autochtonów będzie wyraźnie domagało się ochrony swojego statusu. Skończy się okres dyktatury poprawności politycznej, skończy się okres mediów kłamiących na każdy temat, tylko nie mówiących prawdy o istocie rzeczy i procesów, skończy się okres kłamliwych polityków, którzy godząc się na sprowadzanie do kraju terroryzmu wydali Francję, a w raz z nią cały Zachód – na dosłowną rzeź.

To strach przy urnach zdecydował, to wynik tego że ludzie się boją i mają dość, nikt nie ma pewności co do okoliczności jakie dzieją się w jego otoczeniu, Francuzi wyraźnie widzą, że państwo sobie nie radzi z terroryzmem, bo nie zwalcza źródeł zagrożenia, tylko jego ostateczne wykwity – post factum, kiedy już są kolejne ofiary. Ludzie to widzą, rozumieją, nie są zmanierowanymi idiotami, którzy nie kojarzą groźnej parareligijnej ideologii śmierci z masowo wyznawaną przez alternatywną społeczność religią. Dla wielu ludzi na Zachodzie, a zwłaszcza we Francji, jest jasne że dotychczasowa władza w ramach socjalno-liberalnego paradygmatu rozumienia wolności i praw człowieka, gdzie wolność i prawa są dla nielegalnych imigrantów, a ciężkie podatki dla autochtonów, którzy pracują – nie jest w stanie rozwiązać problemów. Nawet nie jest w stanie zahamować przyjmowania nielegalnych imigrantów, którzy zapisali się niechlubnie w ostatnich miesiącach na autostradach i drogach Francji, często łamiąc prawo w trakcie swojego pochodu. Ludzie to widzieli, często na własne oczy – we Francji panuje strach, ten strach właśnie dał o sobie znać nad urnami wyborczymi.

W 2017 roku we Francji będą wybory prezydenckie, jeżeli pani Marine Le Pen nie zostanie do tego czasu prawomocnie skazana, to tak w ramach wolności słowa z której jak się okazuje jej nie wolno w pełni korzystać – to jest bardzo prawdopodobne, że zostanie Prezydentem Francji. W tamtych realiach oznaczałoby to, że ma pełnię władzy nad całym państwem, a mając za sobą jeszcze władze w regionach i lokalnie – będzie mogła na stałe zmienić paradygmat podejścia Francji i Francuzów do zagrożenia jakie niesie ze sobą terroryzm motywowany parareligijnie lub wręcz rasowo, albowiem o prześladowaniu rasy białej we Francji jest mowa w sposób zupełnie otwarty.

Dla Europy będzie to bardzo silny bodziec, pokazujący że można – jak się chce, znaleźć inną drogę, która nie musi być drogą poplecznictwa dla hodowania alternatywnej społeczności, potencjalnie będącej bazą dla parareligijnych morderców i terrorystów. Zobaczymy nowe oblicze Francji, w której większość obywateli mówi stanowcze nie – narastaniu zagrożeń, które zamiast pielęgnować i pozwalać, żeby rozrastały się do rozmiarów problemów społecznych po prostu trzeba wyplenić.

Oczywiście może wówczas wiele się zmienić, pod znakiem zapytania będzie coś takiego jak Euro, w ogóle cała koncepcja Wspólnoty rozumianej jako rozszerzenie logistyki niemieckich i francuskich sieci handlowych. Francja narodowa nie będzie się bała powiedzieć Niemcom – NIE, a jeżeli nie dostanie tego czego potrzebuje, czyli więcej Euro wprost z Banku Centralnego, to przywróci swoją własną walutę, albowiem Francja narodowa nigdy nie zgodzi się na ograniczanie własnej suwerenności.

Najważniejsze jest jednak to, że Francja narodowa da przykład całemu Zachodowi, że nie jest jeszcze stary i pozbawiony sił, jak również że nie musi podlegać idiotycznym prawom, które pętając umysły ludzi – eliminują jego siłę, wydając przez szacunek dla rozumienia słabości np. poprzez prawa człowieka – całe społeczeństwo, całą zbiorowość na ryzyko rzezi w wykonaniu terrorystów. Niestety dotychczasowy model społeczno-funkcjonalny Zachodu, gwarantuje więcej praw mordercy, jeżeli ten ma inny kolor skóry, pochodzi z mniejszości, a do tego jeszcze bierze narkotyki i czyni się wyznawcą jakieś odmiany para religii. Dotykanie zła wyrządzonego przez takich bydlaków zawsze kończyło się oskarżeniami o rasizm, prześladowanie itd. Wraz z Francją narodową to się skończy, albowiem Francja nie jest poligonem dla inno-kulturowych mniejszości, gdzie bezkarnie ich przedstawiciele powołując się na krzywdy swoich społeczeństw w odległych krajach uzurpują sobie prawo do zabijania ludzi lub mówienia im jak mają żyć. Ten etap w historii zachodu właśnie na naszych oczach zmierza ku końcowi.

Co będzie dalej – możemy być pewni, że nie będzie łatwo, co więcej – poleje się jeszcze więcej krwi i wydarzy się wiele niesprawiedliwości, jednak na końcu tych procesów będzie przywrócony porządek oraz właściwe proporcje rzeczy i trendów. Do głosu dojdą ci Francuzi, którzy po prostu są Francuzami, kochają Francję i Europę. To już jest przesądzone, a katalizatorem tych zdarzeń była z jednej strony słabość Baracka Obamy, który pozwolił na ukształtowanie się tzw. państwa islamskiego i Angeli Merkel, która popełniła historyczny błąd nieliczenia się z realiami oraz opinią swojego otoczenia. Po Francji przyjdzie czas na przebudzenie we Włoszech, potem szeregu mniejszych krajów Unii i w Niemczech… Wtedy będziemy w zupełnie nowej rzeczywistości. Wszystko będzie inaczej.

Vive la France!

15 komentarzy

  1. Promyk nadziei z Francji! A za nimi Europejska Rewolucja Antyliberalna.Tak Trzymać,Nato do piwnicy Historii !!!!

    • krolowa bona

      c.d.
      Hallo ! Zachod nie jest syty …, gdyby byl nie bylo by tych problemow i nie szli by mlodzi Francuzi, Belgowie, Niemcy czy Brytyjczycy w szeregi ISIS na wojne na Bliskim Wschodzie ..
      “Genderowy” Zachod tz. jaki : hormonalny czy “zachod ukladu dokrewnego ” ???? Rozumiem, ze “genderowy” iznacza tu inwektywe , obraze , przypuszczan neoliberalnego systemu gospodarczego i kapitalu, ktory po zmianie przepisow prawnych w jawny dzien kradnie pieniadze panstwom i spoleczenstwom a dla “zaslepienia” tego zlodzejstwa wraz z kisciolem wymysla tematy zastepcze np. nieistniejaca filizofia ‘gender ” (= “filizofia genow “), a co to takiego. ???

    • krolowa bona

      Antyliberalna, europejska rewolucja wysoko pozadana !!!

  2. Myślę że,PRAWICA NARODOWA będzie tym czynnikiem który
    wyprostuje pokrzywione i wypaczone przez liberałów
    i lewaków tradycyjne UNIWERSALNE WARTOŚCI EUROPEJSKIE nie tylko we Francji…takim odnośnikiem w sferze
    wartości na Wschodzie był ZSRR czasów STALINOWSKICH …

  3. krolowa bona

    Ohjej ! Z analiza autora nie zgadzam sie, poniekad przedstawiony tekst miesza mydlo i powidlo…
    Faktem jest, ze zwyciestwo Marine le Pen stanowi punkt zwrotny. i to nie tylko we Francji , ale w calej Europie !
    Marine le Pen nie jest tak skrajnie radykalna, jak jej Papa i nie zaprzecza zbrodniom IIWS, posiada dokladny koncepcje i plan dzialania, ktory.moglby wyrwac Francje spod hegemoni Niemiec i poruczen cesarzowej. Jesli Marine le Pen dijdzie do najwyzszych stanowisk panstwowych, to zabojcza polityka gospodarcza i spoleczna Niemiec skonczy sie i to przyniesie inna perspektywe rizwojowa dla wszystkich panstw nie tylko UE i strefy €, lecz calej Europy…
    Obecnie wszystkie regulacje UE dopasowane sa do Niemiec, ktore pod rzadami Schroeder’a dokonaky zmian ustrojowych i zepchnely wszystkue inne panstwa a Francje z areny gospodarczej.
    W tym ukladzie rzeczy Marine le Pen ma pelne rece roboty, moze nawet system neoliberalny zostanie “obalony”…wszyscy beda na nia “psy wueszac” , a w rezultacie cieszyc sie, ze ona “odwala” charytatywna robote za lata zastoju czy dyktatury Niemuec w UE, to z pewnoscia bedzie nioslo wiele turbulencji …ale da szanse rozwojowe nie tylko Francji…, choc to jej przywroci nalezne jej miejsce w UE, takze nierozwiazana kwestia waluty €, ktora tamuje rozwoj gospodarczy w calej UE bedzie reka M.le Pen rozwiazana..
    Odnosnie rzekomo polityki spolecznej, ktora niby obcych i emigrantow obdarza przywiliejami wogole, ale to wogole nie mizna sie zgodzic, gdyz Francja od lat nie chce brac udzialu w polityce emigranckiej, uchodzcy koczuja na ulicach Paryza i w polnocnym Calais, od miesiecy rzad francuski nie podejmuje zadnych decyzji …status tych emufrantow jest tragiczny, pragna distac sie do W.Brytanii, probuja przez tunel pid kanalem La Manche …nikt nue wie jak ten problem rozwiazac …
    Francja wlasnie odwritnie , niz autor to w felietonie przedstawia nie daje zadnych praw cudzoziemcom …nie przyjmuje uchodzcow z Iraku i Syrii …cos odwrotnego niz cesarzowa w Niemczech stosuje …
    Francja z uwagi na rozpad imperium kolonialnego od lat klopocze sie z problemem emugrackim z bylych kolonii.
    Wielu emugrantiw ma nawet obywatelstwo francuskie, sluzylo we francuskiej armii …ale nie ma szans na asymilacje i prace we Francji …tam wlasnie nie ma struktury prawnej by do tej asymilacji moglo by dojsc…
    Nedza i zacofanie gospodarcze bylych kolonii francuskich jest powodem, ze z nedzy i glodu emigruja masy do “macierzy” za praca i chlebem, by zaspokoic glod…od lat te probleny nie sa rozwiazywane…az z braku. koncepcji dochidzi do takich przesilen …
    Poniewaz UE, a raczej polityka Niemiec zniszczyla przemysl we Francji, nie mozna tym ludziom zapewnic pracy i elementarnych warunkow bytowych …
    Procentualnie Francja ma najwieksza liczbe bezdomnych, wogole ludzi bez stalego “locum” …Dlugie lata zaniedban i neoliberalizm rzucil Francje na kolana …w tej sytuacji Marine le Pen ma pelne rece roboty …
    Dziwaczne, ze cala UE z tym krzykaczem M.Schultz’em czeka, az taka to niby “konserwatywna nacjonalistka” ma dokonac reform w UE, ktorych obecni przy wladzy nie racza nawet dotknac palcem ….wieszaja na le Pen “psy”, a sami od lat nic nie robia ….to ujadanie M Schultz’a niby na problem z uchodzcami, to temat zastepczy, gdyz ma od problemu rozsypki UE po prostu odmanewrowac …

  4. Odnoszę wrażenie, że ideały lewicowe przejmuje prawica.

  5. Pani Le Pen jest “zła” bo mówi o tym, że Francja to państwo narodowe, a otwartość nie może być budowana na jego zaprzeczaniu. Gdy przychodzi co do czego wojna, zapaść gospodarcza to problemy typu gender i inne pretensjonalne fanaberie nie spajają społeczeństwa, a jedynie silne poczucie więzi narodowej i przywiązania do terytorium. Człowiek jak większość zwierząt, ba organizmów żywych jest terytorialny, a państwo narodowe – odpowiednik stada u zwierząt – stanowi podstawową, najlepszą w toku ewolucji terytorialną strukturę organizacyjną. Wszystko inne firma, klan, rodzina, kluby, stowarzyszenia, itp. musi być niżej w hierarchii i być kompatybilne z państwem. Państwo jest tym silniejsze im silniejsze jest społeczeństwo obywatelskie, samorządność, ale bez rozkładu państwa narodowego. Państwa wielonarodowe są mrzonką, która przy najmniejszym kryzysie pęka w szwach, wzdłuż których przebiegają linie podziałów narodowych. W końcu Ukraińcy niczego Polsce nie przysięgali, więc dlaczego mieli by chcieć umierać za Wiślanię, ja też nie chcę umierać za słodką Francję.

    • Tak jak KAPITAŁ, ma ojczyznę – podobnie NARODY
      identyfikują się z określonym miejscem na Ziemi.
      I nic tu nie dokaże produkcja nowego sowieckiego,tj.euro pejskiego człowieka…Polak
      ZAWSZE będzie Polakiem,tak jak Niemiec – Niemcem
      (mam na myśli rasę białą). NIKT NORMALNY na umyśle
      (i ciele) nie czuje się ‘jakimś” europejczykiem.
      Kosmopolitów(…) nie biorę pod uwagę!

      • Mamy przykłady narodu bez ziemi od kiedy kapitał ma ojczyznę ?

      • Od ZAWSZE – Włodku, a twierdzenia negujące
        to była pseudoliberalna ściema dla m.in.
        otumanionych szokiem “transformacji” Rodaków.
        A Naród wyzuty ze swojej ziemi jest faktem,
        oby wkrótce do wyzutego nie dołączył następny
        “do golenia”…16′ rok jakby coraz bliżej…

  6. Moi nauczyciele powtarzali że istnieją narody bez ojczyzny lub ziemi a kapitał nie ma ojczyzny tak że krzyku głosi sz herezję.

  7. Krzyku bez złośliwości ale czy pamiętasz tych 3 z Ziemi Obiecanej . Jaki był rodowód ich Kapitał niemiecki polski czy żydowski a może łódzki??? A od kogo pożyczyli? A na kim zarobili?? Kapitał ma charakter międzynarodowy szczególnie w dobie globalizacji!”!!!

    • ‘Ja nie mam nic,ty nie masz nic – razem zbudujemy
      fabrykę”… Ano spróbujmy, nie mamy nic – nic do stracenia…zakładam że to tylko slogan na potrzeby
      literatury. Jeśli nie stoi “za tobą” kapitał to
      “daremne żale próżny trud, bezsilne złorzeczenia”…
      jak pisał poeta XIX wieczny…

      Pozdrawiam

  8. …Francja jest doskonałym przykładem państwa, w którym w łonie prawicy dokonała się ewolucja odwrotna niż w Polsce. O ile przed wojną francuska prawica, na czele z Action Française, daleka była od prorosyjskich sympatii, na co decydujący wpływ miał jej antykomunizm, o tyle w Polsce Narodowa Demokracja była poza komunistami jedyną siłą polityczną propagującą współpracę z Rosją. Dziś w Polsce obóz narodowy jest cieniem cienia dawnej potęgi, największa zaś partia na prawicy należy do najbardziej antyrosyjskich na globie, we Francji zaś prorosyjskie sympatie przesunęły się z lewicy na prawo. Trudno się wszak dziwić, że autorytarne i konserwatywne państwo rządzone przez Władimira Putina cieszy się sympatią tradycyjnej narodowej prawicy…

    “Czy Francja odrodzi Europę?” http://www.mysl-polska.pl/718

    A także, tam’że “‘Putin: Będziemy iść naprzód”.

    http://www.mysl-polska.pl/716

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.