Cytaty, Ogólna

List Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu do Fransa Timmermans’a Wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej

Pan

Frans Timmermans

Wiceprzewodniczący

Komisji Europejskiej

Szanowny Panie,

Według doniesień prasowych z dnia 19 lipca 2017 roku, dowiedzieliśmy się m.in., że ”Komisja Europejska jest bliska uruchomienia art. 7 traktatu, którzy przewiduje sankcje. Przyjęte niedawno środki pogłębiają zagrożenie dla rządów prawa w Polsce. Zmiany w systemie sprawiedliwości znoszą niezależność sądów w Polsce – powiedział Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, który w środę zrelacjonował unijnym komisarzom sytuację w Polsce” (www.tvp.info)

Sprawa (zmian w sądownictwie – przyp. red.) dotyczy każdego polskiego obywatela
i każdej osoby, która będzie chciała odwiedzić Polskę. To, co dzieje się w Polsce wpływa na całą Unię Europejską i jej obywateli – wyjaśnił Timmermans. W jego opinii, nowe ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości oznaczają, że “sędziowie będą zależni od polityków.
(…) Urzędnik podkreślał, że polskie regulacje nie są jeszcze formalnie prawem, dlatego Komisja Europejska nie może na razie podjąć żadnych decyzji w ich sprawie. Zapowiedział przy tym szybkie przygotowanie trzecich rekomendacji w ramach procedury praworządności dla władz w Warszawie. „ (http://www.tvn24.pl) 

Art. 7. Traktatu Traktat o Unii Europejskiej Dz.U.2004.90.864/30 – (Dz.U.2004.90.864/30 ) zatytułowany” Stwierdzenie przez Radę ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości Unii”, w ustępie 1. Stanowi, że” Na uzasadniony wniosek jednej trzeciej Państw Członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada, stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2. 

Dalej w ust. 3 art. 7 czytamy:” Obowiązki, które ciążą na tym Państwie Członkowskim na mocy Traktatów, pozostają w każdym przypadku wiążące dla tego Państwa.”

Art. 2. TUE mówi o Głównych wartościach Unii, cyt.: ”Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn.”

Mamy zatem pytanie, dlaczego Komisja Europejska nie interweniuje,  kiedy dochodzi do:

  • Błędnej implementacji Dyrektyw, np. złe tłumaczenie tekstu dyrektywy Rady 93/13/EWG 
  • Wyroków Sądu Najwyższego niezgodnych z Dyrektywami 
  • Prawomocnych wyroków Sądów niezgodnych z Dyrektywami
  • Faktycznego braku ochrony praw konsumenta w Polsce 
  • Braku nadzoru nad Kredytodawcami w Polsce
  • Wieloletnich procesów klientów z sektorem finansowych
  • Braku bezstronności Sędziów poprzez ich rodzinne powiązania z przedstawicielami sektora finansowego

Wzywamy Komisję Europejską do walki z faktycznie łamanymi prawami obywateli Unii Europejskiej. W szczególności o prawa klientów jako słabszej strony na rynku finansowym. Mamy nadzieję, iż przestrzeganie prawa w Unii Europejskiej będzie w końcu dotyczyć również korporacji finansowych. A KE wymusi stosowanie Dyrektywy 93/13 na polskim wymiarze sprawiedliwości zgodnie z intencją tej Dyrektywy. Tak aby chroniła ona obywateli UE a nie podmioty łamiące prawo stanowione przez Unię Europejską. 

Z wyrazami szacunku

Prezes Arkadiusz Szcześniak

9 komentarzy

  1. Gratuluje odwagi

  2. No nareszcie, ktoś uczciwy podjął konkretny temat i napisał prawdę.

  3. Totalne niezrozumienie istoty istnienie Unii Europejskiej.

    Przecież Unia ma pilnować, żeby bogaci się bogacili, bez żadnych przeszkód.

    Warunek jest jeden: podpis na umowie.

    Kredytobiorcy podpisali swoje umowy, to teraz PŁACZ I PŁAĆ.

    Byli trzeźwi, mieli zdolności do czynności cywilno-prawnych, umieli czytać – to teraz tylko płacić.

    Jak to było korzystne gdy Frank był tani – to milczeli.

    Frank podrożał – to zaczął się lament i szukanie pułapek w umowach.

    Unia Europejska na to już nic nie pomoże, może dla następnych kredytowiczów ustali procedury zabezpieczające.

    Stare, zawikłane umowy obowiązują.

    Amen.

    • @Inicjator,
      UE jest też po to, aby definiować prawo. I według prawa – tych umów nie ma.
      Więc nie obowiązują!

  4. Panie INICJATOR czyli bankowy TROLLU nie znasz dokładnie całego zagadnienia w zakresie kredytów zaciąganych niby we frankach więc
    niemmmmmmmmmmmmmmsię między wódkę i zakąskę.

    • krolowa bona

      @Jerzy K……komentator @Inicjator ironizuje te cala sytuacje jak w krzywym zwierciadle.. to ratunek, jak sie z sil opada, moze troche przegial, bo tym co w konsekwencji tych umow sa na ulicy juz i na ironizowanie nie moga sobie pozwolic…..poczucie, ze ich wlasna ojczyzna wystawila do wiatru zabiera resztki sil ….

    • krolowa bona

      @Jerzy K……komentator @Inicjator ironizuje te cala sytuacje jak w krzywym zwierciadle.. to ratunek, jak sie z sil opada, moze troche przegial, bo tym co w konsekwencji tych umow sa na ulicy juz i na ironizowanie nie moga sobie pozwolic…..poczucie, ze ich wlasna ojczyzna wystawila do wiatru zabiera resztki sil ….

  5. Arek to pismo powinno iść do wszystkich prezesów sądów w Polsce.

  6. krolowa bona

    Oh ! Ciesze sie, wreszcie cos konkretnego i do rzeczy, mam nadzieje, ze tlumacz/e UE , z liczby cos ok.4000 czy nawet wiecej rzetelnie przetlumacza tekst F. Timmermansowi ( czy to Belg ?, ma taka “wielka morde, ktora wiecznie sie drze, dlatego zdaje sie jest Belgem ) i innym 27 ( jeszcze z W.Brytania, bo jest jeszcze czlonkiem UE ) panstwom czlonkowskim, bo taki
    jest w UE porzadek rzeczy.
    Mam pytanie natury zasadniczej, dlsczego nikt, zupelnie nikt ani osoba prywatna dobijajaca sie swoich praw w sadzie, a wiec mogla by w swoim procesie przed polskim sadem zlozyc wniosek o interwenje / zapytanie polskiego sadu w Trybunale UE w Luxemburgu / taka jest procedura , ze nie pojedynczy obywatele UE pytaja lecz sady danego panstwa czlonka UE na wniosek strony w procesie lub wlasny sadu stawiaja takie pytania i prisza o roztrzygniecie /czy oby w/w
    obrazenia praw UE w tych umowach bankowych nie zostaly naruszone , to
    by mialo wielka moc prawna i polityczna…..inna, bardzo wazna jest procedura SKARGI NA NARUSZENIE PRAWA WSPOLNOSCIOWEGO UE przez dane panstwo czlonkowskie, formularz jest w internecie na stronach UE i w tej skardze trzeba by dokladnie to co pan prezes SBB wymienil w powyzszym liscie podniesc, bylo by postepowanie, polski rzad zaraz by stawal na glowie by obraze prawa UE jak w wypadku tych umow bankowych oraz braku ochrony praw konsumenta i wogole hybiony nadzor panstwa w przestrzeganiu prawa UE w sektorze finsnsowym byl natychmiast zaniechany……dlaczego w tak waznej kwestii i to generalnie i przy tylu poszkodowanych nikt z nich nie powoluje Trybunalu UE w Luxemburgu ani nie wnosi skargi o lamanie prawa UE przez Polske, SBB takze tego do dzus nie zrobil ??? Ten list do Timmermansa to niewinny ale bardzo wazny konkretny krok, teraz musi byc ze strony SBB ta SKARGA z wyliczeniem jak w w/w liscie jakie dyrektywy zostaly naruszone / obrazone/ nieprzestrzegane przez Polske i w jakich postepowaniach sadowych, wykazanie ulomnosci nadzoru nad instytucjami finnsowymi i braku ochrony prawnej konsumenta, te procedury i to wniesione przez organizacje jaka jest SBB mialy by nastepstwa prawne…wartka publikacja o takich postepowaniach SBB przed UE na wlasnej homepage i np.na YouTube czy OP i gdzie sie da …to byla by wlasciwa kampania… .czego wszyscy miotaja sie jak ryba w sieci ale nic konkretnego nie poczyniono by taka “przestepczosc panstwowa” nie mogla by miec miejsca…. dlaczego ?

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

1 × 2 =