Leszek Miller – Płatny Zdrajca Pachołek Rosji?

Pan Leszek Miller był w Rosji, na bardzo ważnej konferencji poświęconej sprawom międzynarodowym (Soczi – XIV-ta sesja Klubu Wałdajskiego). Spotkał się tam z wieloma rosyjskimi politykami i autorytetami. Udzielił wywiadów, w tym głosowi wolnego świata – „Sputnikowi”, gdzie wydalony z Polski wybitny rosyjski dziennikarz pan Leonid Swiridow prowadził bardzo ciekawą rozmowę z panem Millerem [Źródło: Sputnik tutaj i tutaj] – warto przeczytać oba materiały, jak również warto zawsze odwiedzać portal Sputnik – wartościowe źródło wolnego słowa.

Za to wszystko spłynęło na pana Millera wiadro nieczystości, obraża się go i lży, co więcej jest wskazywany jako zdrajca, „pachołek Rosji” i określany innymi epitetami, które nawiązują do znanej wypowiedzi pana Leszka Moczulskiego rozszyfrowującej skrót PZPR.

Panu Leszkowi Millerowi należy się najgłębszy szacunek i podziękowania za to, że nie tylko do Rosji jeździ, ale przede wszystkim, że daje świadectwo prawdzie. Co więcej, że używa racjonalnych argumentów jeżeli chodzi o doktrynę politycznej rusofobii jaka w Polsce dominuje. To ważny głos, co prawda już nieczynnego polityka, ale każdy ma prawo wygłaszać swoje poglądy, głos pana Leszka Millera jako byłego premiera jest dobrze słyszalny. To wielka sprawa i pan Leszek Miller, jakkolwiek by go negatywnie nie oceniać za to, co zrobił a właściwie czego nie zrobił dla polskiej lewicy, to za mówienie prawdy o sprawach rosyjskich należy mu się uznanie i szacunek.

Wcześniej, z wiarygodnych i niepodejrzewanych o chorobę psychiczną polityków, tylko pan Mateusz Piskorski mówił prawdę o sprawach rosyjskich. Oczywiście z pewnymi tezami jego retoryki można się nie zgadzać, jednak generalny kierunek jaki prezentował to po prostu efekt pluralizmu. Dzisiaj jest więźniem politycznym, chociaż z tego co wiadomo nie popełnił żadnego przestępstwa. Nieustannie trzeba pamiętać o tym prześladowanym człowieku. Do póki nie będzie wykazane, że popełnił przestępstwo – mamy pełne prawo głośno się pytać, dlaczego tak długo bez wyroku siedzi w więzieniu?

Niestety żyjemy w kraju, gdzie mówienie prawdy jest ryzykowne i należy się spodziewać, że pan Miller będzie za to, czego się „dopuścił” prześladowany przez różne czynniki. Nie ma znaczenia to, jak będzie skonstruowana prowokacja przeciwko panu Millerowi, dzisiaj niebezpiecznie zbliża się do statusu jaki ma pan Mateusz Piskorski. Byłoby czymś niesamowitym, jakby osadzono byłego premiera. Jednak to może być bardzo smaczny kąsek – o wiele większego kalibru dla reżimowych siepaczy.

Nie da się jednak przekłamywać prawdy w nieskończoność. Pan Leszek Miller bardzo racjonalnie argumentuje w temacie prawdziwej natury relacji polsko-rosyjskich. Ma rację, że Polski z Kremla nie widać, chyba że burzy się radzieckie pomniki i dewastuje nagrobki – to ten odgłos powoduje głośne wzburzenie, które odbija się od murów Kremla głośno i donośnie. To poważna sprawa na którą trzeba się uwrażliwić i za wszelką cenę, wszelkimi możliwymi siłami i sposobami wspierać takie inicjatywy jak „Kursk” pana Jerzego Tyca, który najskuteczniej obecnie ratuje honor Polski i Polaków dbając o miejsca pamięci Bohaterów Armii Czerwonej poległych na ziemiach polskich.

Relacje międzynarodowe trzeba mierzyć tą samą miarą. Jak byśmy się czuli, gdyby w nocy, ktoś w Rosji zburzył pomnik w Katyniu? Jak protestowaliby nasi politycy, gdyby rosyjskie władze chciały go rozebrać? Właśnie tak się czują Rosjanie, jak słyszą że w Polsce dewastuje się pomniki pamięci ich przodków, którzy oddali życie, żeby Polacy mogli żyć w Polsce i mówić w niej po polsku. 

Z powyższych względów doceńmy inicjatywę pana Leszka Millera, to był bardzo dobry premier, można bez przekory powiedzieć, że wybitny polityk, prawdziwy mąż stanu. Popełnił kilka błędów, które przyczyniły się do upadku polskiej lewicy, jednak teraz ma poważną szansę – wpłynięcia na sposób rozumienia spraw rosyjskich w Polsce. Jeżeli podejmie się takiej misji, to należy go w tym wspierać, ponieważ to praca tytaniczna, która na pewno zrobi z niego wroga państwa, które wyznaje rusofobiczną narrację histeryczną.

Życzmy sobie, żeby więcej osób miało dowagę świadczyć prawdę, panu Leszkowi Millerowi bardzo serdecznie dziękujemy.

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj].

34 thoughts on “Leszek Miller – Płatny Zdrajca Pachołek Rosji?

  • 28 października 2017 o 06:32
    Permalink

    Leszek Miller może już tylko lansować się na wschodzie, chociaż chciałbym wierzyć w to, że jest mężem stanu i zależy mu na państwie.

    Odpowiedz
    • 28 października 2017 o 18:32
      Permalink

      każdemu, co mówi prawdę o Rosji, zależy na polskim państwie i narodzie. Potrzebny jest realizm, Amistan się chwieje i widać to gołym okiem. Pan, Panie “Turysto” nie zdaje sobie chyba sprawy, że obecna rusofobiczna polityka polskojęzycznych rządów zmierza do katastrofy ( do piątego rozbioru w najlepszym wypadku). Za lat kilka wspomni Pan moją odpowiedź. Bardzo potrzebny artykuł, nie możemy popierać zbrodni, a więzienie człowieka tyle miesięcy, bez żadnych podstaw oprócz jego poglądów, jest zbrodnią. Sędzia, prokurator, strażnik więzienny zostali zbrodniarzami. Na wschodzie właśnie powinno się lansować więcej naszych zdrowomyślących polityków. Tam leży nasza przyszłość, o ile chcemy dalej pozostawać Polakami w polskojęzycznym państwie.

      Odpowiedz
      • 28 października 2017 o 21:52
        Permalink

        @daniel. Myśle że niekoniecznie rozumie pan użyte w poście
        pewne sformułowanie,BO, nie podejrzewam pana o zła wolę.
        Już wyjaśniam czego się czepiam, terminu – polskojęzyczny.
        Ma jednoznacznie negatywne konotacje – i niech tak zostanie…
        Po za tym w miarę poprawnie ujęte… no,może gradacja skali
        odpowiedzialności, nie osądzałbym tak jednoznacznie surowo
        machinę sprawiedliwości z nieszczęsnym strażnikiem.
        “Tam” zagrała wola polityczna….wskażmy na rękę a nie ślepy miecz.

        Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 07:49
    Permalink

    Miller był jednym ze sprawniejszych polityków w Polsce w ogóle. Nic nadzwyczajnego nie osiągnęli, ale jednak wprowadził Polskę do UE.

    Odpowiedz
    • 28 października 2017 o 11:17
      Permalink

      ….ale jednak wprowadził Polskę do UE.
      Nie wiadomo śmiać się, czy płakać na takie dictum. 🙂
      Na tyle to byłoby stać (też) np.premiera Tysiąclecia, tego od
      wielkopomnych reform….
      Nie napiszę nic pozytywnego o p.L.Millerze. BO, “nie da sie’…
      nie ma – o kim, o – czym…

      Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 08:06
    Permalink

    Miller czerwony zdrajca. Ten portal to gniazdo czerwonych szerszeni. Zdrajcy. Zdrajcy. Wszyscy co jeżdżą na wschód to zdrajcy. A Ukrainiec nie jest naszym bratem… Wielka Polska Katolicka

    Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 08:33
    Permalink

    Co prawda trudno wybaczyć błędów które popełnił(zauroczenie liberalizmem,służalczosc wobec USA,i przeslawiona kandydat na Prezydenta,itp),to za odwagę poglądów go popieram!A nie jest to łatwo,w czasach gdzie 2 lata trzymają w areszcie wydobywczym bez postawienia zarzutów M.Piskorskiemu!

    Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 08:41
    Permalink

    (Sic!) Pana Leszka Moczulskiego, miało być. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 09:13
    Permalink

    Uwaga przed lekturą tekstu:
    Pan L.Miller, pan Adam Michnik – stali bywalcy, zapraszani
    na posiedzenia Klubu Wałdajskiego.
    Doprawdy nie mogę wyjść z podziwu w temacie “dobroty” Rosjan,
    w miejsce “dobroty” należałoby wstawić mocniejsze słowo –
    – czego jednak nie uczynię. Wypiją, zakąszą na koszt rosyjskiego
    podatnika – i jak zawsze, zastosują antyrosyjską retorykę
    w pełnej krasie – po to by przypodobać się jedynie słusznemu
    Suwerenowi.
    Amen.

    Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 10:00
    Permalink

    Skrót PZPR jako Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji “rozszyfrował” Leszek Moczulski, nie Leszek Miller!

    Moczulski to twórca KPN …

    Ale widocznie Autor jest za młody, żeby to pamiętać …

    Macondo.

    Odpowiedz
    • 28 października 2017 o 14:47
      Permalink

      @krzyk58. Bzdura – to typowy zmanipulowany reprezentant prawactwa, a nie lewactwa.
      Przedstawiciel KPN, czyli Komitetu Piewców Nikczemności (tłumaczenie skrótu wyczytane gdzieś w necie, jako odpowiedź na jego tłumaczenie skrótu PZPR). Ciszej nad tą trumną ludzi z wypranymi mózgami.

      Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 10:52
    Permalink

    Klub Wałdajski to wielkie wydarzenie polityczne i intelektualne. Publiczne wyrażanie opinii o pokoju i współpracy. W odróżnieniu od Klubu Bilderberg, spiskującemu przeciw pokojowi i wolności. Ostatnie posiedzenie w Soczi zostało w Polsce jak zwykle przemilczane i zakłamane. Został zaproszony tylko Miller, bo któż by inny, z tego satelickiego kraju. Za wiele grzechów z Millerem mi nie po drodze, ale chętnie czytam SPUTNIKA, głos wolności i prawdy. tak samo jak dla higieny psychicznej oglądam niektóre programy rosyjskiej TV. We czwartek Miller miał udzielać wywiadu w amerykańskiej, sterowanej przez CIA , TVN 24. Niestety prawie niedopuszczany do głosu dał się zdeptać, zakrzyczeć i zgnoić chuliganowi i hienie medialnej niejakiemu Kraśce. Miller taki cwany i taki wstyd.

    Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 13:26
    Permalink

    Dziekuję za przypomnienie dramatu pana Piskorskiego. Nalezy pamiętać o męczeństwie tego człowieka.

    Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 15:03
    Permalink

    Miller – “Mężczyznę poznaje się po tym jak kończy”, no właśnie i wszystko w temacie. Wysyłając Polskie Wojsko do Iraku i chodząc na łańcuszku zachodu, pokazał co był wart tzw. drugi garnitur “elity” PZPR. Razem z SLD przegrał Polskę. W czasie ich ostatnich rządów przez indywidua, które były u władzy z ramienia tej partii musiałem zmienić pracę. Pierwszy raz pseudo-lewicowcy zwichnęli mi karierę w latach 80-tych, drugi raz na początku dekady lat 2000. A prawica niszczyła i niszczy rozwój non stop.

    Odpowiedz
    • 28 października 2017 o 15:42
      Permalink

      @ Miecław, właściwie zgadzam się z całym komentarzem (pomijam wątek prywatny dot. pracy). Miller przegrał lewicę, obecnie prawica głosi hasła lewicowe. Wszyscy co reprezentowali lewicę uwierzyli w słowa redaktora wiadomej gazety, że ludziom związanym z PZPR wolno mniej i podkulili ogony. Może były też inne przyczyny ?.

      Odpowiedz
    • 28 października 2017 o 16:04
      Permalink

      Kiedyś też wspominałem o prawdziwym mężczyźnie i nadzwyczajnych
      możliwościach tegoż – niestety życie szybko zweryfikowało kto ony/i.
      “A prawica niszczyła i niszczy rozwój non stop”
      W analogii do lewicy czyni to jakoś tak nieudacznie? Czego się nie dotknie, wręcz – rozkwita… Może Miecław,
      to Ty jesteś tym “Człowiekiem z żelaza” ? NO, BO, (chyba)
      z aferą o kryptonimie kojarzącym się z żelazem nie masz nic wspólnego? 🙂
      Miecław. Pan Leszek M. to przecież też ex-towarzysz i w dodatku
      współpracownik?! Nie odrzucaj,BO na lewicy(prawie) innych nie ma – przeważnie “po przejściach”. Wyznajesz odwróconą wizję Marsjanina, oni po “przypale” ZAWSZE twierdzili że TO nie był
      (NIGDY) Marsjanin – to tylko komunista ( do odstrzału)… 🙂
      Poskrob po nowej solidarności,(tej po 89′) korze, i mutacjach partyjnych, a zawsze znajdziesz “partyjnego komucha’, szczególnie
      wśród decyzyjnej wierchuszki liberalno-“solidarnościowej’. 🙂

      Odpowiedz
      • 28 października 2017 o 17:42
        Permalink

        @krzyk58. Co ci rozkwita dzięki prawicy? 🙂 Chyba tylko dług publiczny i zadłużenie konsumenckie!!! I tak już od 28 lat, a to że teraz trochę poszli po rozum do głowy, to chyba czas najwyższy wyleczyć się im z prawackich przypadłości polegających na negacji wszystkiego co socjalistyczne. Tak im się nawet socjalizm ostatnio spodobał, że wpisali go do preambuły projektu ustawy. Oczywiście życzę sukcesów obecnej prawicy zjednoczonej u władzy, aby naprawiła swoje błędy z przeszłości, ale póki co poza generowaniem długu i sztucznym ożywianiu konsumpcji w interesie biznesu nie widzę żadnych postępów. Bo ograniczenie ubóstwa dzieci poprzez 500+ nie zaliczam do żadnego postępu, gdyż to jest obowiązek państwa (i chwała im za to, bo dzięki temu nie mam już w gabinecie zrozpaczonych matek proszących o pomoc i radę – w PRL samotna kobieta dostawała pracę i mieszkanie w hotelu robotniczym, darmowe żłobki i przedszkola dla dzieci). To jednak nie przynosi budowy zakładów pracy i nie naprawia systemu finansów publicznych. Na podniesienie płacy minimalnej i rent natychmiast biznes zareagował podwyżkami żywności, więc bilans wychodzi na zero. Ale czy prawicowi narodowcy mają o tym jakieś pojęcie? Na starość będą musieli zostać socjalistami, ale to już będzie za późno, ich życie będzie stracone!
        http://demotywatory.pl/4807733/Co-jest-gorsze

        Odpowiedz
      • 28 października 2017 o 18:26
        Permalink

        @krzyk58. Właśnie widać ten rozkwit tu: https://wolnemedia.net/nadwyzka-czyli-deficyt/
        Jedna uwaga tylko – autor tego teksu myli respirator kapitalistyczny z rzekomym socjalizmem, rozdawnictwem. To jest klasyczna manipulacja świadomością mająca za zadanie obarczanie winy za niepowodzenia kapitalizmu rzekomą niewydolnością socjalizmu. Autor nie ma pojęcia co to znaczy tzw. stan dobrostanu całego społeczeństwa przy zrównoważonej planowej socjalistycznej gospodarce. No ale może być on ofiarą kapitalistycznej propagandy jak większość ludzi.

        Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 16:20
    Permalink

    ….dlaczego tak długo bez wyroku siedzi w więzieniu?

    Być może dlatego że monopol na uczestnictwo w debatach,
    “polski punkt widzenia” w rosyjskiej TV dzierżą trzej panowie
    J.K., Z.Dz., i obity po ryju, zasłużenie zresztą, niejaki T.M. wybitny
    znawca rosyjskiej geopolityki – zasłużony polski dziennikarz,
    i intelektualista… 🙂
    “Trzymanie” tych …. w debatach, na żywca, to także niestety perfidna gra
    strony rosyjskiej (?)….wobec samych Rosjan.

    Odpowiedz
    • 28 października 2017 o 17:13
      Permalink

      Krzyku,niedługo dojdziesz do wniosku że to Rosjanie go trzymają.A tych 3 “paddonkow,”nic innego nie robią tylko reprezentują poglądy twojej “dobrej zmiany”.niech pokazują jaki ten polski rząd mądry,co chcesz ukryć,rusofobie czy niszczone pomniki?Albo jak chwalą banderowcow,i wykletych?

      Odpowiedz
      • 28 października 2017 o 17:55
        Permalink

        @wlodek. Po co odwracać kota ogonem? Wyraziłem się nie dość
        że – jasno, to jeszcze “w domyśle”. Myślę że zawarłem clou
        w dwu zdaniach.
        Polecam uwadze na kanale “wrealu24.pl” kolejny już odcinek
        pt. ” mroczne historie trzeciej (komunistycznej – mój przyp.)
        rzeczypospolitej’ z p.W.Sumlińskim. “Tato naprawdę chciałeś nas zostawić?” Jak komunistyczne służby chciały zniszczyć W. Sumlińskiego? https://www.youtube.com/watch?v=Z58KyuAThP0&t=631s

        Odpowiedz
        • 28 października 2017 o 19:15
          Permalink

          Krzyku,ostatnio rozmowy z Tobą przypominają rozmowy z bobem.Dla przypomnienia( bo tam szukasz swoich korzeni),co ci mówi Bereza Kartuska,masakra chłopów małopolskich i robotników Zagłębia Dąbrowskiego?Z najnowszej historii mam pytanie co z wypadkiem p.Premier pod Oświęcimiem,o Smoleńsku nie wspomnę jak i agenturalnej kariery sędziów T.K.?Czy 500+ ma przykryć wszystko w tym i katastrofalna politykę zagraniczną?Bal na Tytaniku pod polską banderą trwa!

          Odpowiedz
      • 28 października 2017 o 17:58
        Permalink

        @Wlodek. Przecież Krzyku58 ma tak już namotane w głowie, że nie czai, gdzie leży prawda, a gdzie fałsz 🙂 Z nienawiści do komunizmu i lewicy jego percepcja stała się niezwykle ograniczona i wybiórcza, prawie jak u islamskiego fanatyka, co to 72 dziewice czekają na niego w niebie 🙂

        Odpowiedz
  • 28 października 2017 o 18:40
    Permalink

    @Miecław. I vice versa… 🙂 Miecław , gdy zabieram się za lekturę Twoich postów, wiem że wyfruną z treści “księżyce,jasniepaństwo” 🙂
    i inne lektury molem cuchnące, zarzucone w niepamięć już po 1956 roku a więc,gdy Polska po raz pierwszy naprawdę wstawała z kolan.
    Pomijam intrygi farbowanych, komunistycznych “puławskich” lisów, co to przeżyli
    dzięki wielkiemu sercu płk. Berlinga.
    Zalecana lektura dokształcająca:http://pmn.bloog.pl/id,330801304,title,Marszalek-Rokossowski-zszargany-i-ponizony-bo-w-strasznie-trudnych-warunkach-walczyl-o-Polskosc,index.html

    ,

    Odpowiedz
    • 28 października 2017 o 23:10
      Permalink

      @krzyk58. Czyli obaj nadajemy, jak zdarta płyta 🙂 Ty też jesteś przewidywalny w piętnowaniu wszystkiego co nie prawackie!
      No ale ja muszę jakoś równoważyć twoją propagandę, więc musisz się z tym pogodzić, że nie masz monopolu na prawdę w “jaśnie pańskim” i plebańskim interesie. A czytelnicy mogą sami ocenić która prawda jest im bliższa 🙂 Czy chcą być niewolnikami nowego “jaśnie państwa” i kk oraz żyć w średniowieczu prawackim, czy też rozwijać się w duchu humanizmu z lewicą laicką i żyć w systemie egalitarnym.
      A tak na wszelki wypadek polecam ci to, jako antidotum na fanatyzm religijny – http://www.focus.pl/artykul/stymulacja-magnetyczna-skuteczny-lek-na-nacjonalizm-albo-wiare-w-boga
      🙂 może pomoże 🙂

      Odpowiedz
      • 29 października 2017 o 10:40
        Permalink

        Ano, nadajemy, po przekątnej co by(tyz) 🙂 równoważyć twoją
        indoktrynację. Wyleczmy się z ostatnich wartości jakie nam
        (niektórym jeszcze) pozostały a staniemy się wdzięczną plasteliną
        w brudnych łapach nowych komunistów. Pozdrawia Orwell, Huxley.
        “Aborcja, eutanazja, dewiacje seksualne, rozpad rodziny i demoralizacja młodego pokolenia przestają być traktowane jako rzeczywiste zagrożenie człowieka, a przez zdominowane przez lewicę media stają się postulowanym fundamentem społeczeństwa i państwa. Tracąc stałe i trwałe punkty odniesienia, człowiek traci swoją wewnętrzną sterowność, stając się igraszką medialnych manipulacji, unoszoną przez coraz to nowsze mody, obsesje i wywoływane strachy. Staje się więc coraz bardziej sterowny z zewnątrz. Tym samym, w pozbawianiu współczesnej demokracji trwałych i nieredukowalnych wartości, ujawnia się coraz bardziej natura współczesnego zagrożenia człowieka, jakim jest totalitarna demokracja. Totalitarna demokracja, różniąca się tym od totalitarnego bolszewizmu, że zagrożenie człowieka wynika nie tyle z opresji totalitarnego państwa, co ze strony wykorzenionego, zdemoralizowanego i zmanipulowanego społeczeństwa, demokratycznie wykorzystującego państwo do niszczenia wolności i moralnych fundamentów ładu społecznego. Dziś jesteśmy świadkami walki o kształt kultury i tym samym o kształt demokracji, o to, czy uda się skutecznie przeciwstawić roszczeniom demokracji bez wartości, czyli demokracji totalitarnej.

        Otóż to poczucie zwątpienia, zagubienia i zagrożenia współczesnego człowieka nie jest jakimś heglowskim zeitgeist, bezosobowym „duchem czasu”, ale jest rezultatem bezwzględnej walki z cywilizacją chrześcijańską. Walki prowadzonej nie tylko w Polsce i Europie, ale w całym współczesnym świecie. Jest walką prowadzoną przez wojujący laicyzm, który na Zachodzie Europy jest najczęściej określany jako „nowa lewica”, której strategie zostały sformułowane przez marksistów z tzw. szkoły frankfurckiej. Cele i struktura ideologiczna tej nowej lewicy są zupełnie zbieżne z celami starej bolszewickiej lewicy, a tylko metody są dopasowane do wymogów współczesnego świata. Tak jak w przypadku starego bolszewizmu, celem nowej lewicy jest zniszczenie „starego społeczeństwa” poprzez zniszczenie wszelkich podstaw życia społecznego, takich jak rodzina, lojalność narodowa, religia, kultura oparta o poznanie prawdy, moralność zakorzeniona w transcendentalnej rzeczywistości. Celem nowej lewicy jest nowy człowiek, „wyzwolony” z tego wszystkiego, co jest cywilizacyjnym dorobkiem, a co decyduje o jego godności, wolności i podmiotowości. Dekonstrukcja rzeczywistości, dorobku kulturowego, moralności i poznania jako rzekomego zagrożenia dla „wolności”, jest metodą niszczenia naszej cywilizacji. Postmodernistyczny irracjonalizm staje się głównym narzędziem niszczenia chrześcijańskiej cywilizacji i narodowych wolności we współczesnym świecie, a zwłaszcza we współczesnej Europie.”
        https://wzzw.wordpress.com/2015/07/30/%E2%96%A0%E2%96%A0-marian-pilka-neobolszewizm/

        Odpowiedz
      • 29 października 2017 o 23:02
        Permalink

        @krzyk58. Już ci kiedyś pisałem dlaczego doszło do rewolucji, a bolszewizm był tylko jej wynikiem. Z twojej strony to też niezły szpagat, bo z jednej strony zachwyt nad Stalinem, a z drugiej strony negacja jego zbrojnego i politycznego ramienia, czyli bolszewizmu. Ale twoja percepcja jest schematyczna i wybiórcza więc trudno się dziwić.

        Linkowany tekst to kolejny bełkot poszukujący źródeł zła nie tam gdzie trzeba.
        “Aborcja, eutanazja, dewiacje seksualne, rozpad rodziny i demoralizacja młodego pokolenia…” – proponuję, aby ten gość poczytał sobie o zbrodniach dewiantów duchownych w Irlandii, w Australii, czy też w Kanadzie. Zbrodnie na dzieciach, na kulturze Indian. Czy też za to odpowiada mityczna lewica neo-bolszewicka???

        Oto przykład:
        “50 000 sierot w Kanadzie naznaczono piętnem Duplessis
        W latach 1940. i 1950. Kościół katolicki w Quebecu i rząd Maurice’a Duplessis podpisali umowę, na mocy której ok. 50 000 zdrowych osieroconych dzieci uznano za upośledzone umysłowych. Ze zdrowymi dziećmi postępowano jak z psychicznie chorymi. Te, które dożyły dnia dzisiejszego noszą na sobie piętno sierot Duplessis.” Więcej: http://wolnemedia.net/nauka/50-000-sieroty-naznaczono-pietnem-duplessis/

        Następny przykład:
        KANADA – molestowanie indiańskich i eskimoskich dzieci w szkołach
        “Pozbawianie indiańskich dzieci własnej kultury i nawracanie siłą na chrześcijaństwo to spuścizna przeszłości, z którą Kanada rozlicza się w ramach specjalnej komisji. Pierwsze spotkanie Komisji Prawdy i Pojednania (Truth and Reconciliation Commission), przed którą relacjonują swoją historię osoby przymusowo wysyłane do szkół finansowanych przez rząd, a prowadzonych przez Kościoły, odbyło się w tym tygodniu w Winnipeg, w prowincji Manitoba.
        Szkół tych – w większości katolickich – było od 1870 roku ponad 130, a ostatnią zamknięto dopiero w 1996 roku. Trafiło do nich około 150 tysięcy dzieci Indian, Eskimosów i Metysów, czyli grupy określane przez prawo kanadyjskie jako First Nations, czyli pierwotni mieszkańcy kraju. Generalnie wszystkie te dzieci były sadystycznie torturowane, molestowane seksualnie, często bite i gwałcone. Szkoły te miały charakter gułagu, obozu koncentracyjnego czy zakłądu karnego dla nieletnich o obostrzonym rygorze. Dzieci nie miały kontaktów z rodzicami ani z nie miały możliwości skarżyć się osobom z zewnątrz. Obowiązywała ścisła cenzura wszelkiej korespondencji, a dziecko które próbowało ucieczki osadzano w więzieniu.
        I pomyśleć, że w tym czasie Kanada walczyła o prawa człowieka w ZSRR i innych państwach demokracji ludowej tzw. bloku radzieckiego, w tym w Polsce, a sama do 1996 roku utrzymywała obozy koncentracyjne dla kolorowej ludności indiańskiej, obozy koncentracyjne dla dzieci pod nazwą “szkoła”. Polskie siostry “Magdalenki” uważane za miłosierne prowadzą ciągle Ośrodki Wychowawcze, w tym w Krakowie Łagiewnikach, Kaliszu, gdzie wcale dzieci nie mają lepiej, jeno terror, tortury i gwałty. ” (…)
        Pedofilscy jezuici molestowali Eskimosów!
        Pedofilią od wieków skażony katolicki zakon jezuitów wypłaca rekordowe odszkodowanie w związku ze skargą 110 Eskimosów w sprawie molestowania seksualnego, gwałcenia i zmuszania do “robienia loda”. Odszkodowanie wyniesie łącznie 50 mln dolarów – podaje “The Los Angeles Times”. Katolicka sekta jezuitów zgodziła się w 2007 roku na odszkodowanie, zaznaczając jednak, że w całej sprawie są nadal kwestie, które należy wyjaśnić. – Jesteśmy zaskoczeni i rozczarowania postępowaniem prawników Eskimosów, którzy skupili się na szkodzeniu naszej działalności misjonarskiej – twierdzi kryjący konfratrół John D. Whitney, prowincjał sekty jezuitów. ” Więcej informacji pod tym linkiem:
        http://antypedofilskie-bractwo-himawanti.blogspot.com/2016/07/kanada-gwalcila-dzieci-eskimosow.html

        Wstydziłbyś się promować taką religię, jako podstawę kultury.

        Odpowiedz
      • 29 października 2017 o 23:13
        Permalink

        @krzyk58. c.d.
        Przypominam też z historii o zniszczeniu naszej kultury słowiańskiej przez kulturowy katolicyzm.
        Wklejam jeszcze raz niektóre cytaty, inne podaję po raz pierwszy, aby czytelnicy nie mieli wątpliwości co nas spotkało:

        Kronikarz biskupa Ottona Mistelbacha w „Żywocie św. Ottona” pisał u schyłku XI wieku, jak to Szczecinianie podczas jego misji ewangelizacyjnej, mieli oświadczyć temuż biskupowi, iż „Pośród chrześcijan pełno jest złodziei i rabusiów, oraz tych, których (za ich przestępstwa) pozbawiono stóp i oczu; znajdują się tam wszelkie typy przestępstw oraz kar, a jeden chrześcijanin przeklina drugiego. Niech taka religia będzie daleko od nas!”. (C.H. Robinson, D.D. – The life of Otto, Apostle of Pomerania 1060-1139, New York 1920, s. 69.)

        Herbord relacjonował, że: „takie jest zaś wśród nich zaufanie i wspólnota, że całkiem nie znajdziesz złodziei i oszustów. Skrzyń lub schowków zamkniętych nie posiadają, bo ani zamku ani klucza u nich nie widzieliśmy (…) Odzież swoją, pieniądze i wszystkie kosztowności swoje chowają w beczkach i stągwiach całkiem prosto przykrytych (…) Stół zawsze jest tam pełen wszystkiego, co potrzebne do picia i jedzenia, a po zabraniu jednego zastawia się co innego (…) Nakrycia przykrywa się czystą chustą w oczekiwaniu na biesiadnika. O jakiejkolwiek porze chcą się posilić, obojętnie, goście czy domownicy, znajdują wszystko przygotowane na stole”. (L. Leciejewicz – Słowianie zachodni. Z dziejów tworzenia się średniowiecznej Europy, Wyd. Ossolineum 1989, s. 221.)

        W starożytnych kronikach podkreślano też wierność małżeńską u Słowian. „Dawni Pisarze wychwalają wierność małżeńską nie tylko żon, ale nawet i mężów Słowiańskich. Oni wymagając od niewiast dziewiczej czystości, poczytywali za święty dla siebie obowiązek być wiernym swym małżonkom”. (Cyt. za: J. B. Rakowiecki, Prawda Ruska, t. I, Część pierwsza o dawnych Słowianach w ogólności, Druk XX. Pijarów, Warszawa 1820, s. 7 i powołana tam literatura. Podobnie: J. Kostrzewski, Kultura Prapolska, Wyd. Instytut Zachodni, Poznań 1949, s. 22-23.)

        A po zaprowadzeniu chrześcijaństwa nastąpiła demoralizacja, która zniszczyła więzy rodowe Słowian. Przykład:
        Wacław Maciejowski w XIX wieku ubolewał nad rozwiązłością niewiast słowiańskich, o czym pisali kronikarze, która mogła być następstwem przyjęcia religii i zmian kulturowych z tym związanych, bowiem bez ogródek stwierdzał: „Przecież nic na to nie dbają grzesznicy, gdyż łatwo dostępują odpuszczenia grzechów, od chciwych zysku księży. Ci, powiadając że nie mają za co żyć, spowiadają za pieniądze i odpuszczają grzechy”. (Źródło: W. A. Maciejowski, Pamiętniki o dziejach, piśmiennictwie i prawodawstwie Słowian, jako dodatek do “Historyi prawodawstw słowiańskich” przez siebie napisaney. Pamiętnik II / Wyd. Petersburg i Lipsk 1839. Leipzig: Zentralantiquariat der Deutschen Demokratischen Republik, 1977, s. 119-120.)
        Do tego akceptacja niewolnictwa i pańszczyzny, tortury i sądy boże, palenie czarownic, prześladowanie innowierców i heretyków, niszczenie zabytków kultury słowiańskiej itd. zebrałaby się niezła lista. Jeżeli uważasz, że taka kultura zasługuje na akceptację to szczerze współczuję “zrytego bereta”
        Obecnie gdybyś tylko fanatykom religijnym pozwolił, gdy upadnie państwo świeckie oparte na idei lewicy laickiej, to bardzo szybko na nowo mogą zapłonąć stosy a więzienia zapełnią się heretykami, wystarczą dwa pokolenia.

        Powyższe cytaty, jak widzisz nie pochodzą z jakichś czasów stalinowskich z podręcznika politruka.

        Odpowiedz
  • 29 października 2017 o 11:32
    Permalink

    Krzyku,czy zastanawiałeś się dlaczego w katolickiej Polsce liczba rozwodów,przestępstw, aborcji,nie odbiega od krajów tradycyjnie laickich?Jak chcesz uczyć innych to zacznij od siebie,i nie obwiniaj żydów i komunistów!

    Odpowiedz
  • 30 października 2017 o 09:23
    Permalink

    @Miecław. “Z twojej strony to też niezły szpagat, bo z jednej strony zachwyt nad Stalinem, a z drugiej strony negacja jego zbrojnego i politycznego ramienia, czyli bolszewizmu.”
    Zapewniam, nie ma tu szpagatu, ni braku logicznego myślenia,
    jest za to ‘nieco’ uporządkowana logika, wbrew oficjalnemu,
    narzuconemu już po 53′!! nakazowi jedynie słusznego dedukowania. Miecław,
    nie zamierzam ciągle otwierać otwartych drzwi do lasu….dlatego
    proszę wysłuchaj uważnie co w temacie ma do powiedzenia
    A.Wasserman, a zapewniam, wie co mówi… Anatolij Wasserman o Stalinie bez cenzury https://www.youtube.com/watch?v=-0yXKmRuLBs&t=310s

    Odpowiedz
  • 30 października 2017 o 10:52
    Permalink

    Cd. Miecław. ‘Tiepier ponimajesz poczemu” STALIN ‘starych
    komunistów (bolszewików) spustił – dołoj’ A postawił na NOWE, w 1935r. wygłosił znamienne słowa ‘Кадры решают все” …. , 1936r. Konstytucja (STALINOWSKA) ,1937/8′ Wielki Terror (Jeżowa) przeszedł
    w Wielka Czystkę – kaci( i kosmopolityczni komuniści ,złodzieje) stali się ofiarami, inaczej :sprawiedliwości stało się zadość…’ 🙂
    @ Miecław. Nie jesteś poprawnym uczniem (prymusem), nie wykorzystujesz
    tylu ‘mrugnięć okiem – kiedy puszczałem”. Inaczej:
    tkwisz w herezji lewacko-trockistowsko-eurokomunistycznej. 🙂
    A taka postawa ni ‘Chwały i Sławy” Tobie nie przysparza. A,aaa.
    Nie sposób prostemu chłopu, odwrócić (lewackie) koło historii
    uruchomione milionami dolarów Zachodu, wspomagane poprzez wewnętrznych renegatów (V i VI kolumna).
    Deser: Stalin-tu i teraz https://www.youtube.com/watch?v=isdjmCJj-SA&t=1s
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 31 października 2017 o 00:25
      Permalink

      @krzyk58. Linkowane filmy znam, ale ….
      Widzę, że nie zrozumiałeś mojego wywodu. Gość piszący na temat neobolszewizmu powinien się nauczyć logiki i etiologii zdarzeń historycznych, inaczej wychodzi bełkot. A ty to promujesz i powielasz. Otóż zauważ wreszcie, że Bolszewizm i Stalin to te same korzenie i ta sama polityka, a to że skierował on swoje działania na budowę socjalizmu w jednym kraju i zrezygnował z udziału w rewolucji światowej to inna sprawa. On tylko w porę rozpoznał zamiary trockistów i wszelkiej maści kosmopolitycznych pożytecznych idiotów na usługach światowej oligarchii zachodniej. Chcieli może dobrze, aby świat stał się lepszy, ale nie wiedzieli, komu tak naprawdę służą. Poza tym Stalin doskonale wiedział, że ZSRR był jeszcze wtedy za słaby na prowadzenie rewolucji światowej i to obróciłoby się przeciwko ZSRR w interesie zachodniego kapitału. A tak można powiedzieć, że uratował Rosjan przed może większym jeszcze zniewoleniem.

      Nie zmienia to oczywiście faktu, że ma na koncie akceptację wielu zbrodni, w tym Polaków, tylko za to, że byli Polakami. Otwartą obecnie kwestią pozostaje, na ile były to decyzje świadome, a na ile były skutkiem wprowadzenia w błąd przez Jeżowa niemieckiego agenta i innych katów tysięcy niewinnych Rosjan, Polaków innych nacji.
      “Najnowsze dowody potwierdzają że Nikołaj Jeżow, szef NKWD w okresie 1936-1938 także pracował dla Niemców. Podobnie jak Prawicowcy i Trockiści, Jeżow i jego ludzie z kierownictwa NKWD, liczyli na atak ze strony Niemiec, Japonii lub innego kraju kapitalistycznego. Torturowali wielu niewinnych ludzi i zmuszali ich do przyznania się do winy, po której następował wyrok śmierci. Skazywali na śmierć na podstawie fałszywych oskarżeń bądź też bez żadnych podstaw.

      Jeżow miał nadzieję, że masowe zabójstwa niewinnych ludzi skierują znaczną część ludności Związku Radzieckiego przeciwko rządowi. Wierzono, że będzie to podstawa do wewnętrznych rebelii przeciwko ZSRR, które miały wybuchnąć w chwili ataku Niemiec lub Japonii.

      Jeżow okłamywał Stalina i innych przywódców bolszewickich w tej sprawie. Straszliwe egzekucje w latach 1937-1938 prawie 680 000 osób były w ogromnej części egzekucjami niewinnych ludzi, które Jeżow i jego ludzie wykonywali celowo aby wywołać niezadowolenie wśród radzieckiej ludności.”
      https://msuweb.montclair.edu/~furrg/research/trials_ezhovshchina_update0710.html

      “Według dokumentów NKWD skazano 139 835 osób, z czego zamordowano 111 091, a 28 744 skazano na pobyt w łagrach (co najczęściej było odwleczonym w czasie wyrokiem śmierci). Ponadto w głąb ZSRS (głównie do Kazachstanu, na Syberię oraz w rejon Charkowa i Dniepropetrowska) deportowano ponad 100 tysięcy Polaków zamieszkujących Ukraińską i Białoruską SRS. Co ciekawe – i zarazem przewrotnie makabryczne – w okresie Wielkiego Terroru zamordowano wszystkich głównych wykonawców „operacji polskiej”.
      Polscy komuniści z KPP rzeczywiście zginęli prawie wszyscy. Ale to nie oni byli głównym celem “operacji polskiej” – stanowili ledwie 1,5 proc. wszystkich jej ofiar!”
      http://wiadomosci.onet.pl/prasa/prof-nikolaj-iwanow-zbrodnia-na-polakach-byla-wzorcowa/3wwkl

      Polecam też, jeżeli nie znasz:
      Stalin and the Struggle for Democratic Reform
      Part One
      Grover Furr
      http://clogic.eserver.org/2005/furr2.html

      Pozdrawiam

      Odpowiedz
  • 12 listopada 2017 o 21:20
    Permalink

    tu tylko s……….ny piszą i czytają pozdrowienia dla ruskich agentów morderców. Krakauer – ty s…k…nsynu ruski…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.