Lenin miał rację… (?)

W rozdziale IV. Wywóz kapitału Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmuW. I. Lenin pisze (s. 61):

Dla starego kapitalizmu przy całkowitym panowaniu wolnej konkurencji typowy był wywóz towarów. Dla najnowszego kapitalizmu w warunkach panowania monopolów typowy stał się wywóz kapitału.

Kapitalizm jest to produkcja towarowa na najwyższym szczeblu jej rozwoju, kiedy siła robocza również staje się towarem. Wzrost wymiany wewnątrz kraju i szczególnie wymiany międzynarodowej, jest to charakterystyczna, specyficzna cecha kapitalizmu. Nierównomierność i skoki w rozwoju poszczególnych przedsiębiorstw, poszczególnych gałęzi przemysłu, poszczególnych krajów są nieuniknione przy kapitalizmie. (…)”

[Źródło:] W. I. Lenin, Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu, Biblioteka Klasyków Marksizmu – Leninizmu, Książka i Wiedza, Warszawa 1949

Zastanawiające jest, że ta teza nie straciła nic na ważności do dzisiaj i nadal jest prawdziwa. Wywóz kapitału i wzrost wymiany, o których pisze Lenin, to nic innego jak dzisiejsza globalizacja. Produkcja towarowa to międzynarodowy podział pracy, przenoszenie produkcji, outsourcing, procentowy udział marek (brandingu) w finalnej cenie produktu, itp.

Natomiast wspomniana nierównomierność i skoki w rozwoju, nieuniknione w kapitalizmie, to skutki kryzysów, nieudanych przemian, dostosowań, pseudo reform, nieudolnych polityk, turbulencji, wyzysku, kolonizacji gospodarczej i innych ciemnych stron kapitalizmu.

Skoro, zatem świat jest uzbrojony w tą wiedzę, dlaczego ulega pokusie deregulacji?

4 thoughts on “Lenin miał rację… (?)

  • 29 września 2020 o 08:05
    Permalink

    Ależ dawny felieton i jakże na czasie tym bardziej obecnie. No i chyba jeden z pierwszych bo nie było jeszcze komentarzy?
    @WEB. JÓZ. – w zasadzie od kiedy zaczęliście publikacje na portalu i jaki był pierwszy felieton? Przepraszam ale nie mam czasu szukać, a widzę że zaczynaliście na ostro.:-)

    No wypada mi umieścić tu pierwszy komentarz.
    Oczywiście, że Lenin miał rację, a nasza transformacja od socjalnego państwa wspólnoty i bezpieczeństwa ekonomicznego w PRL do liberalnego kapitalizmu w III RP jest tego doskonałym przykładem, wręcz wzorcowym, jak system feudalno-kapitalistyczny niszczy tworzoną mozolnie po rewolucji październikowej cywilizację egalitaryzmu.

    “Skoro, zatem świat jest uzbrojony w tą wiedzę, dlaczego ulega pokusie deregulacji?” – ponieważ kapitał posiada feudalną władzę, a im więcej jej posiada tym bardziej niszczy uregulowane systemy egalitarne w pogoni za zyskiem i władzą absolutną. To takie perpetuam mobile, które jest zatrzymywane dopiero przez wojny lub rewolucje społeczne, ale tylko na trochę, potem hydra władzy kapitału się powoli odradza i niszczy systemy społeczne. Niestety rozwój intelektualny jednostek, ewolucja świadomości następuje powoli i jest zatrzymywana przez manipulację oraz tworzenie fałszywej świadomości jednostek w toku edukacji, zaś edukacja jest głównie w posiadaniu kapitału i realizuje jego interesy. Dlategoludzkość jest zatrzymywana w egalitarnym rozwoju, a nawet cofana mentalnie w tym rozwoju o kilka wieków wstecz.

    MIELIŚMY KOMENTARZE, ALE W WYNIKU – ZAPEWNE PRZYPADKOWYCH PRZYPADKÓW, NO BO JAKŻE INACZEJ – ZNIKNĘŁY, OKOŁO 20 TYŚ ŁĄCZNIE. ALE WIE PAN ZDARZA SIĘ. OD CZASÓW JAK PUBLIKUJEMY POEZJĘ WYKLĘTĄ – PRAWIE W OGÓLE SIĘ NIE ZDARZA. ALE TO RÓWNIEŻ ZAPEWNE PRZYPADEK – NO BO JAK INACZEJ? NIE PAMIĘTAM CO BYŁO PIERWSZE, COŚ O STRATEGII LUB PARADYGMACIE ROZWOJU. WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
    • 29 września 2020 o 18:28
      Permalink

      @Mieclaw
      Jestem ciekawy, kim teraz zostaniesz dla naszego “przyjaciela” Krzyka, socjalista, komunista, czy już marksista-trokista, Mieclawie ?

      @web.joz
      Już kiedyś napomykałem, żeby używać własnych serwerow (opartych na uniksie-linuksie i najlepiej ulokowanych w kilku “neutralnych” miejscach) i niezależnej domeny, a nie wordpressu.
      Pomimo, że obiecują “niezależność”, to nie ma sposobu, by zabezpieczyć sie calkowicie…
      Ogólnie, wszystkie informacje, które zapisywane są gdzieś tam w chmurkach (lub oferowane “zdalnie” usługi) mogą być w każdej chwili zmanipulowane, lub odcięty do nich dostęp !
      – jedynie WLASNY SERWER chroni przed czymś takim…
      Co najwyżej zostanie odcięty dostęp do sieci www, ale informacje zostaną zachowane (na serwerze i robionych kopiach)…

      A WIE PAN ILE TRZEBA WYDAĆ PIENIĘDZY, ŻEBY TEN PANA “WŁASNY SERWER” BYŁ BEZPIECZNY DLA UŻYTKOWNIKÓW? MYŚLELIŚMY O TYM, TO CO JEST W TEJ CHWILI TO KOMPROMIS. DZIAŁA. PSUJE SIĘ ŚREDNIO 3 RAZY W CIĄGU ROKU NA NIE DŁUŻEJ NIŻ 24 GODZINY. A TO NAPRAWDĘ JAK NA SKALĘ “PRZYPADKÓW” JAKIE SIĘ ZDARZAJĄ TO NIC. PS. CHĘTNIE PRZYJMIEMY DAROWIZNĘ NA OKOŁO 50 TYŚ EURO, POZWALAJĄCĄ NA BUDOWĘ WŁASNEJ INFRASTRUKTURY W OPARCIU O TZW. BLACHĘ – WŁASNY SERWER 🙂 POZPOZDR. WEB. JÓZ.

      Odpowiedz
      • 29 września 2020 o 20:51
        Permalink

        @WEB.JOZ
        Taaa…, i w tej kwestii wszystko zmieniło się drastycznie prędko…
        – jeszcze 5-10 lat temu, stworzenie takiej struktury nie wiązało się z tak drastycznymi wydatkami…

        Racja, nie pomyślałem o tym, dzisiaj to nie tylko hardware, ale także odpowiednie przygotowanie oprogramowania i zabezpieczeń. I to nie od strony systemu operacyjnego (dobrze skonfigurowany linuks jest uniwersalny, bezpieczny i niezawodny), ale od strony obowiązujących przepisów…
        – wystarczyłaby jedna “wpadka” (np. post “siejący nienawiść”, czy “faszyzm”), a “prawnie” właściciel domeny mógłby być pociągniety do odpowiedzialności. Włącznie z jej “zamknięciem”…
        – a to już kosztuje…
        W każdym bądź razie, “jedynie słuszny system”, metodą “drobnych kroczków”, tak obwarował się przepisami, że praktycznie trzebaby mieć na prawdę wiele środków, by stać się względnie “wolnym i niezależnym”…

        No cóż, nawet gdybym chciał, to tak posażny już nie jestem, by ofiarować taką sumę, która faktycznie, jest realnym kosztem takiego serwera….

        Ale, przyszła mi jedna myśl do głowy…
        Jeśli faktycznie, naszym przeciwnikiem jest Goliat, to dlaczego nie użyć sposobu Dawida ?
        Nie wiem, jak to wygląda w praktyce, ale śmiem przypuszczać, iż wszystkie inne “wolne” portale borykają się z podobnymi finansowymi problemami…
        – gdyby np. wszystkie (chętne do tego), wspólnym wysiłkiem finansowym, sfinansowały i stworzyły taką infrastrukturę ?

        Posiadając już fizycznie serwery i strukturę, nie stanowiłoby już żadnego problemu “ulokowanie” na nich kilku, a nawet kilkunastu domen…
        – koszt całości zredukowałby się odpowiednio…

        Pozdrawiam

        NO NIESTETY KOSZTY ROZWIĄZAŃ INFORMATYCZNYCH SĄ SZOKUJĄCE. ALE SPRZĘT TO JESZCZE W SUMIE PÓŁ PROBLEMU – TO JEDNORAZOWY WYDATEK. PRACA SPECJALISTÓW JEST KOSMICZNIE CENNA. ZWŁASZCZA DOBRYCH. PROSZĘ PANA A MYŚLI PAN, ŻE WŚRÓD KART NIE MA CZARNEGO PIOTRUSIA? POWIEDZIAŁBYM, ŻE CZARNYCH PIOTRUSIÓW JEST WIĘCEJ, NIŻ WALETÓW 🙂 POZD. WEB. JÓZ.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.