Polityka

Kto?

graf.red.

Kto? Kto wystartuje w wyborach prezydenckich? Kto będzie kandydatem opozycji lub jej dominującej części w drugiej turze? To są pytania retoryczne, bo wiadomo, że zdecyduje przerost ambicji. Im większe ego tym większe chęci, kompetencje czy chociaż przekaz na ich temat nie mają znaczenia dla kandydata. Liczy się promocją ego, rozgłos. Do tego szczupłość, bo kamera pogrubia. Możecie się Państwo śmiać, ale w realiach demokracji medialnej to parametr mający szczególne znaczenie, podobnie jak puder do charakteryzacji przed wywiadem. Widział ktoś grubego, rzeczywiście otyłego polityka? Jaki procent społeczeństwa, to osoby z nadwagą? Drobiazg, ale pokazuje realia.
Co się wydarzy na prawicy jest oczywiste. Wystartuje zapewne „pan najbardziej na prawo”, który jest znany ze swojego sceptycyzmu wobec nacji z której jak twierdzi nie ma przodków. Wystartuje również pan, który pomimo zaawansowanego wieku jest w stanie sprostać potrzebom bardzo dużo młodszej żony. Być może polegną obaj na zbieraniu podpisów? Jednak już samo usłyszenie ich głosów w pierwszej turze, byłoby bardzo ciekawym doświadczeniem systemowym. Chodzi bowiem o to, żeby ludzie usłyszeli, że mamy kolorową scenę polityczną i nie brakuje na niej skrajności, nie tylko lewicowych – intensywnie promowanych w mediach. Prawicowe skrajności, jakkolwiek sztuczne – są jednak potrzebne, niech będzie dostępny pełny bukiet retoryczny.
Lewica to dziś smok trójgłowy. Z tego dwie głowy chorują na ambicje, napędzane przez ego. Do tego jedna z tych osób jest tworem czysto medialnym, nie ma nic do zaoferowania w życiu publicznym, oczywiście poza swoimi jedynie słusznymi poglądami na wszystko. Trzecia osoba na lewicy, jest w typie lidera Koalicji Obywatelskiej, woli grać i rozgrywać, chociaż świetnie wypada w mediach i jest bardzo pozytywnie odbierana. Miejmy nadzieję, że rozwinie swój potencjał.
Ludowcy mają lidera, z którego mogą być dumni. W zasadzie poza liderem tam już nikogo nie ma, a klęska wyborcza jednego z byłych liderów tej partii, pokazuje że nic nie jest wieczne w oczach lokalnych elektoratów. Aktualny lider ludowców ma potencjał prezydencki, nie tylko z powodów merytorycznych, których nie można mu odmówić, ale przede wszystkim dlatego, ponieważ to bardzo pozytywny człowiek i jako pozytywny jest odbierany (ale pamiętamy jakie zmiany w kodeksie pracy firmował własnym nazwiskiem w czasach ministrowania). Na pewno mógłby wiele ugrać i możemy być pewni, że wystartuje. Przy mądrze skonstruowanej kampanii wyborczej, odpowiedniej retoryce – to może być kandydat środka, który zdobędzie największe poparcie ludzi, którzy nie chcą wybierać skrajności, ani głosować na dżumę lub cholerę.
W Koalicji Obywatelskiej natomiast sytuacja wyjściowa jest ultra ciekawa, ponieważ tam są głosy o rozliczeniach za kampanię wyborczą, są ludzie którzy jawnie mówią o tym, że lider powinien odejść. Zdaje się w styczniu 2020 roku są wybory wewnętrzne w Platformie Obywatelskiej i może być bardzo ciekawie. Desygnowana na kandydatkę na kandydata do funkcji bardzo miła pani z Warszawy, jest doskonałym wyborem. Głównie dlatego, bo oferuje nową jakość w odbiorze medialnym. Miła, dojrzała, bardzo pozytywna kobieta – to jest to, czego potrzeba, żeby realnie zawalczyć z innymi kandydatami, czymś w rodzaju połączenia elegancji, wdzięku i statecznego rozsądku oraz przede wszystkim – kulturalnej retoryki, takiego języka potrzebujemy. Nie brakuje tam jednak i innych ambitnych kobiet, w tym szczupłych, a to jak wiadomo jest obecnie głównym atutem, decydującym o „medialności”.
Można tylko mieć nadzieję, że do kraju nie powróci pewien pan na „białym koniu”, ponieważ sama jego obecność w polityce krajowej spowodowałaby istotne przetasowania. Z perspektywy rządzących byłby to doskonały scenariusz, albowiem mieliby bardzo łatwy cel, wypracowane schematy, retorykę i nic tylko komenda – ogień… mogą strzelać jak w tarczę. Co prawda większość z tego szlamu z tego pana po prostu spływa lub nie trafiają, bo jest poza ich zasięgiem. Jednak to trwa dopóki ma immunitet. Jeżeli nie będzie miał kiedyś immunitetu, a to jest możliwe, to może się zrobić bardzo ciekawie.
Reasumując, tym „kimś” po stronie opozycji może być kobieta i to będzie dobry scenariusz, albowiem starcie pomiędzy kandydatem rządzących, a kobietą będzie o wiele ciekawsze, niż pana na białym koniu…

29 komentarzy

  1. Wystawia kobietę tylko ona będzie miała na imię donald

  2. Czyżby to był mój wybór, (jak wiadomo wszem i wobec – antysemitnika), ten pan znany ze sceptycyzmu… brakuje mi w układance programowej i osobowości tego pana kilku (istotnych) elementów, m.in. z tego powodu w ostatnich wyborach
    (w przeciwieństwie do przedostatnich) potraktowałem “chłodno’…
    W przyszłych? Kto (to) wie… ???

    “Reasumując, tym „kimś” po stronie opozycji może być kobieta i to będzie dobry scenariusz,…”
    Pytanie: jaka (która)? Męska, damska czy może ….”posągowa”?

  3. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej

    Myślę, że – wbrew tekstowi – po stronie Koalicji widziałbym obecnego prez. Warszawy. Facet ma coś w sobie, no…, może trochę mniej ataków z jego strony, i położyłby wszystkich moim zdaniem.

  4. Tylko MKB gwarantuje NOWĄ JAKOŚĆ pośród Neandertalczyków w Nadwiślańskim Macondo.

    I z tego faktu muszą zdać sobie sprawę wszyscy spoza PiS-u, nawet PRAWICA.

    Potrzebna jest zmiana i tu najlepsza byłaby inna Pani – profesor Łętowska, ale swoje lata już niestety ma.

    Wszystkim się opłaci NIEZALEŻNA postać na urzędzie prezydenta RP.

    Bo Pani Małgorzata może okazać się osobą NAPRAWDĘ niezależną.

    A do wyborów może jeszcze parę kilogramów stracić …

    Amen.

  5. A ja myślę, że rozsądnie byłoby stawiać na jakiegoś kandydata niezależnego i widzę w tej roli Monikę Jaruzelską. Co prawda do senatu się nie dostała, ale to tylko warszawka i nie powinna się tym zniechęcać. Sądzę, że w skali kraju miałaby spore poparcie. Jest rozważna w decyzjach i łączy wartości konserwatywne z lewicowością, a tego Polsce i Polakom potrzeba. Mądra kobieta to w dzisiejszej Polsce skarb i także rzadkość.
    Ktoś powinien zaprowadzić nad polską sceną polityczną, jakiś względny porządek i rozsądek. Może to zrobić tylko mądry Prezydent. Póki co nikogo innego nie widzę. Niestety ludowiec Kosiniak-Kamysz nie ma predyspozycji moralnych na Prezydenta, skoro nie potrafił razem z ludowcami uszanować swoich przodków, historii ruchu robotniczo-chłopskiego, popierając gloryfikację “przeklętych” przez lud po wojnie, w tym kolaborantów faszystów. PSL już dziękujemy, tak samo jak całemu styropianowi.

    • Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej

      W zasadzie to faktycznie także wolałbym panią Monikę. Jak tylko będzie kandydować, to chyba ma mój głos.

      • Dlaczego takie minimum?
        Jak (kraść to miliony, jak…i tu przez wrodzoną skromność nie dokończę podjętej myśli) iść to na całość.
        Na stolcu belwederskim całkiem przyzwoicie (w znaczeniu euro…) wkomponował (by się) “pan na włościach słupskich”, 🙂 analogiczne jak swego czasu Kwaśniewski (taki …przystojny) 🙂

        @Miecław. ” Co prawda do senatu się nie dostała, ale to tylko warszawka i nie powinna się tym zniechęcać.”
        Jeśli nie z warszawki, to niby skąd, na miły Bóg z Podkarpackiego?
        Lubelskiego? Podlaskiego?
        Pleciesz waść androny… 🙂

        @Wojciech. Tatatatata… 🙂 Polacy (JEDNAK) krótka mają pamięć (a może TO nie Polacy?)
        “jerzyjj” – ujął! 🙂 współpracy z PRLowskimi służbami nie biorę za ujmę w przeciwieństwie do kom. solidarucha “jerzyjj”, czy europejczyka “Wojciech”.
        Natomiast niejaki Belka “niedawno był”, należy ‘tylko” p. zażywać… Ginkofar Intense.
        Ps. “W latach 1978–1979 i 1985–1986 odbywał długoterminowe staże w Uniwersytecie Columbia i Uniwersytecie Chicagowskim,”Czyli wychodzi na to że: “Chłopak” szkolony(przygotowywany) przez “misczuf” z Chicago Boys – czy panu to mówi coś?

        • A daj se siana, nic nie kumasz. A powinieneś wiedzieć, że tzw. warszawka jest specyficzna i kieruje się często tylko biznesem, a nie dobrem kraju. Dlatego przegrała.

          • …ani dobrem kraju, a i biznes jest sprawą podrzędną.
            Polityka, panie polityka. Duże ośrodki miejskie…to NIESTETY centra
            kosmopolityzmu i co jest “z tym “związane galopujący
            – marksizm kulturowy.

  6. Rola jednostki i jej wpływ na losy kraju…….

    Kwaśniewski prezydiował nam przez 10 lat.
    W dużej mierze sensownie, pomimo kilku wpadek rozdmuchanych do monstrualnych rozmiarów.
    Kwaśniewska nie chciała kandydować, a szkoda, miała duże szanse.
    Mielibyśmy sympatyczną dynastię, być może rządzącą w Pałacu Prezydenckim do dziś……

    Oszołomów z rozdętym ego w polityce jest sporo.
    Znacznie mniej ludzi wyważonych, pragmatycznych, merytorycznych.
    Może dojrzejemy do wyborów prezydenta bezpartyjnego?
    Łętowska?

    • Panią prof. Łętowską faktycznie należałoby także popierać. Pamiętam jak w jednym z wywiadów, chyba jeszcze w latach 90-tych, gdy prawo stało się niestabilne i nieprzewidywalne, a prawnicy jej zdaniem przestali rozumieć wykładnię prawa i ją stosować, na pytanie prowadzącej wywiad, jak się zachować w sytuacji braku norm prawnych, odpowiedziała: “Gdy nie wiesz jak się zachować, zachowaj się przyzwoicie”. Cytuję z pamięci więc nie jest to dosłowna wypowiedź, ale o to mniej więcej chodziło. Pamiętam to jak mantrę.

      Problem w tym, że przyzwoici ludzie, a prof. Łętowską do takich zaliczam, zwykle nie chcą się babrać w tym politycznym bagnie i robić za lokaja obcego interesu, a niestety taki mamy klimat w Polsce. Do tego trzeba twardego charakteru i “jaj”, aby coś w Polsce zmienić. Nie wystarczy być przyzwoitym w tych czasach, to z reguły za mało, zwłaszcza gdy otoczenie składa się z hien, zdrajców, lokai obcych interesów i pospolitych głupców.

  7. Moja siostra posunęła mi nazwisko najlepszego kandydata na prezydent Polski. Jest nim MAREK BELKA. Ma absolutną rację. Jest człowiekiem o wszechstronnym doświadczeniu politycznym, ekonomicznym i menadżerskim w kraju i za granicą. Wysoki autorytet moralny, stabilny i obiektywny charakter z klarowną wizją przyszłości i rozwoju kraju.

    • LECZ SIĘ !!!
      Belka przyznał się, że w 1984 r. przed wyjazdem na stypendium do USA podpisał lojalkę dla SB tzw. instrukcję wyjazdową. Faktycznie jednak Marek Belka został zarejestrowany przez wywiad PRL jako agent o kryptonimie Belch. Z teczki, która z Instytutu Pamięci Narodowej trafiła do komisji śledczej ds. PKN Orlen, wynika, że w latach 80., będąc na stypendium w USA, Belka świadomie współpracował z oficerami wywiadu.

      • Nie rozumiem…..
        Cóż dziwnego, że Polak współpracował z POLSKIM wywiadem?
        To naganne?
        Czy obecnie również?

        To oczywista oczywistość, że obywatele danego kraju współpracują ze swoimi służbami.
        Dałeś sobie chyba narzucić punkt widzenia IPN, polującego na czarownice w interese Styropianu. Szukającego pretekstu do szkalowania konkurencyjnych polityków, czy autorytetów.
        Delegitymizacja PRL ma służyć czemu?

        Teoretycznie, takie slowa jak patriotyzm, służba krajowi, honor, moralność, uczciwość, powinny być dla wszystkich zrozumiałe, ich zakres znaczeniowy oczywisty.
        A jednak, po nadaniu im znaczenia “partyjnego” kompletnie zatracają pierwotny wydźwięk……

        • @wmw
          @Mieclaw
          @Wojciech
          To chodzi o to, ze Belke bedzie mozna szantazowac i przyciskac do muru i to za niebyle fakty czy ubzdurane historie np.konkurenci z nizszych sfer styropianu moga go wziac na widelec i straszyc jakas tam degradacja czy wstecznym prawem odbioru czegos…gosc bedzie osaczony i bezwladny …..o to chodzi…to sa wrony i musisz kraczec jak i ony a nie pozwola mu na nic, na zadna wypowiedz, okrzycza go komunista lub agentem i co…”nie masz zadnej szansy..ale wykorzystaj ja…!!!
          No jak rozegrali emerytury danych ludzi, ktorzy sluzyli Polsce….w Niemczech to tacy przestepcy z 2WS otrzymywali i otrzymuja wysokie emerytury stosownie do stopnia i rangi w swojej tamtejszej sluzbie….tez ci z bylego NRD maja wysokie emerytury, by siedzieli cicho i nie robili ruchawek a tu pretes zrobil taki regres, w glowie sie nie miesci…gryzc sie we wlasne cialo…komu to chcial sie przypodobac…dlatego majac to na uwadze nie mozna ludzi narazac na takie fenomeny samodoskonalenia sie ale po trupach innych…o tu chodzi…..w Polszcze zawsze prowadzone wojny zagradowe to stara pieniacka tradycja, siedzi we krwi….

        • widać mało masz latek żeby to pojąć…
          xxxxx

      • Szanowny jerzyjj. Każdy kto wtedy wyjeżdżał służbowo za granicę podpisywał instrukcję wyjazdową nie mając nic wspólnego z wywiadem. Ja podpisywałem kilkadziesiąt. Marek Belka był później premierem i nikt nawet instytut terroru politycznego IPN tego nie czynił. A nie ominą by nadarzającej się okazji. Lepiej więc pomyśleć zanim się napisze tego typu posądzenie. Nawet gdyby współpracował? Był więc patriotą, służył swojej ojczyźnie, zasługującym na pochwałę

      • I bardzo dobrze, że współpracował. Zapomniałeś, że to były polskie służby dbające o polskie interesy? Naćpałeś się, napiłeś, że już takie rzeczy wypisujesz? Ty, który tu na forum chwalisz PRL.

        Gdyby wyjechał i zaczął współpracować z siajej, to wtedy mógłbyś się oburzać. A ilu takich było, co pojechali na stypendia, aby odbyć kursy rozwalania PRL, może tych zaczniesz się czepiać?

    • @Wojciech…no Marek Belka zdaje sie , ze nie za bardzo sie nadaje, troche zuzyty jest..komentator@jerzyjj przedstawia fakty…

  8. Ja osobiście popieram panią Monikę Jaruzelską.

  9. Tak na marginesie….

    Zadziwiająco wielu późniejszych prominentnych polityków, opozycjonistów, dziennikarzy, ekonomistów, ma za sobą stypendium w USA.
    Już od at 70″ przygotowywano widocznie kadry dla przyszłej polskiej rewolucji?
    Godna podziwu dalekowzroczność.

    Pan Goryszewski stwierdził swego czasu, że “nieważne jaka będzie Polska, bogata czy biedna. Ważne żeby była katolicka”
    Warto ten szczegół przypomnieć, zwłaszcza w kontekście tego, że biednymi i głupimi łatwiej się rządzi.
    “Jak trwoga, to do Boga”….

  10. “Monika dziewczyna ratownika”, byl taki przeboj w Polsce, prof.@krzyk58 pewnie moze wiecej na ten temat wyjawic…..

    Ale zdaje sie jest cos na rzeczy, bo Monika Jaruzelska jest swieza w branzy, w wysokopolskim ( literackim ) jezyku wyluszcza rozne kwestie i wjasnia nonsensowne i wieczne przyczepiane jej latek….jest kultywowana, klasycznie nobliwa, ma aparycje i nie jest zacietrzewiona i prymitywna jak Donek i wogole ta cala wiara z solidarnosci… ma pozytywna, pariotyczna relacje do Polski…

    Moim zdaniem takze wazne jest, ze ona nie jest “z dolow spolecznych”, czyms w rodzaju kariery Nikodema Dyzmy,ktory jak sie gdzies wiwinduje to innym pokarze, gdzie raki zimuja i zeby ich zolc ze wscieklosci zalala, co jest niestety normalka w zyciu politycznym….z uwagi na dobra sytuacje materialna nie jest sklonna na “wziatka” w postaci zafundowanego obiadu czy zaproszenia do domku letniskowego na wakacje, gdyz ma wlasny domek…do tego lubi piekno, psy i kwiaty, co lagodzi “obyczaje”, takze jej sekularyzacja w moich oczach to niezwykla dzis cecha, gdyz wiekszosc demonsruje az do smiesznisci swoja religijnosc a tak na prawde to tylko defilada i przedstawienie na pokaz, liczenie na wzajemna adoracje i wsparcie polityczne pt.”boga kocha a ksiedzu kury kradnie…” ..no i jest szczupla i klasycznie odziana i uczesana czyli bedzie medialna, co doprawdy ma swoje znaczenie…..

    Prof. Ewa Letowska to skarb, ale z uwagi na juz dluzszy starz zawodowy wrecz szkoda by musiala by sie wuecznie zmagac z takim roznymi ludzmi nikczemnej wiary, co by chcieli jej oczy wydlubac…jesli jednak sama zdecyduje o swojej kandydaturze to jak najbardziej godna jest wszelakiego poparcia i wyboru……

    Ludzie a o reperacjach wojennych id Niemiec to ja nic nie slysze a uwazam to za pilna rzecz do zalatwienia….to nue jakies tam przelewki…pan Duda to tylko troche posraszyl i nic….

    • Poza tym córka z reguły więcej po ojcu dziedziczy inteligencji, honoru i charakteru, więc trzeba w niej pokładać nadzieję. Tak więc Monika, córka ratownika Polski, może nas uratować. 🙂

    • Вика Цыганова – Калина красная
      https://www.youtube.com/watch?v=3llWLLJTjJ4

      За околицей туман! С Гармонью по жизни!
      https://www.youtube.com/watch?v=fuFfgryrIGE

      To mi w duszy gra- “….К ночи будут холода….” 🙂

      @krolowa bona . ..Jest pani zbyt uprzejma, 🙂 wystarczy nazwać ‘po imieniu”, zgodnie ze stanem faktycznym – chłoporobotnik.

      @jerzyjj Odniosłem się do p. uwagi z
      27 października 2019 at 18:05 pod tekstem K. “o odlocie niektórych ciał wcale nie niebieskich w kosmos” –
      gdzie twierdzisz jakobym płodził chore wynurzenia. Zapraszam…

  11. Muchę wystawią platfusy

  12. Po tych wyborach będzie bardzo niestabilnie i OPOZYCJA musi się zjednoczyć, żeby PRZETRWAĆ, bo tu nadchodzi OSTATNI BÓJ Koalicji PiS, Ojca Rydzyka i Abp Marka z Krakowa …

    Jeden kandydat, jedna kandydatka – czyli tęsknota Ludu za DOBRYM WŁADCĄ.

    Nawet rządzący obecnie PiS powinien wziąć pod uwagę osobę, która za 5 lat będzie jeszcze Prezydentem, a oni już poza władzą – a przed Sądami, więc konieczne mogą być UŁASKAWIENIA …

    To będzie Prezydent PRZEJŚCIOWY, bo NASTĘPNYM może być obecny prezes NIK …

    Wystarczy żeby zaczął wszystko porządnie i niezależnie kontrolować i za 5 lat ma prezydenturę w ręku.

    Formalnie nie mogą Go już odwołać, a po samodzielnej rezygnacji – popadnie w NICOŚĆ …

    Jego promotorzy z PiS już postawili na nim kreskę, więc On nie ma wyboru …

    Banaś z Krakowa Prezydentem RP za 5 i pół roku?

    Przecież tu chodzi o Prezydenturę Nadwiślańskiego Macondo, więc wszystko jest możliwe, nawet Pan Kononowicz z Białegostoku też nim być może …

    Amen.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.