Polityka

Krytycy postaw krytykujących inno-kulturową imigrację pomijają jeden istotny szczegół…

 Krytycy postaw krytykujących inno-kulturową imigrację pomijają jeden bardzo istotny szczegół. Szczegół tak pryncypialny, fundamentalny i istotny, że będący w istocie tzw. wielkim słoniem w salonie. Chodzi o to, że przekaz inno-kulturowy, jest w swojej istocie (to bardzo ważne stwierdzenie rodzące poważne konsekwencje interpretacyjne) – o wiele bardziej – konserwatywny, zachowawczy, tradycyjny (wsteczny), a w konsekwencji siłą rzeczy „prawicowy”, niż nawet najbardziej prawicowe postawy krytyków! 

Uświadomienie sobie tej okoliczności musi rodzić poważne skutki dla tych kwestii, przede wszystkim w fazie percepcji całej sytuacji. Oto bowiem mamy do czynienia z sytuacją, w której prawica sprzeciwia się imigracji, ludzi wychowywanych w ultraprawicowej ideologi, niezwykle silnie uwarunkowanej nakazami religii. Tymczasem, liczni przedstawiciele głównie para lewicy, bardzo usilnie zabiegają o przyjmowanie tych ludzi. Istotą sporu jest niezgodność kodu kulturowego, pomiędzy zwolennikami tradycyjnych wartości kulturowych i religijnych w Europie, a tym, co przynoszą ze sobą imigranci. 

W konsekwencji, mamy taką oto sytuację, że zwolennicy para-lewicy sami kręcą sobie sznur na szyję, agitując za sprowadzaniem do Europy ludzi, którzy mogą w skrajnych przypadkach, wyrażać radykalne postawy ideologiczne, silnie motywowane religijnie w zupełnie odmiennym świecie wartości. Co jest szczególnie ciekawe, nawet wielu przedstawicieli inno-kulturowych nurtów religijnych, już obecnych w Europie, było przeciwko wizji „przyjmowania wszystkich”. Ponieważ doskonale rozumieli, że przybycie tak dużej ilości ludzi, głęboko osadzonych w inno-kulturowych realiach do ich wspólnot, zupełnie zmieni i wypaczy ich charakter. Nie trzeba było być religioznawcą, żeby rozumieć, że obrzędowość religijna, a co za tym idzie i percepcja rzeczywistości wyznawców inno-kulturowej religii mieszkających w Europie od lat, może być inna, niż ich krewnych w krajach pochodzenia! Są o tym nawet filmy fabularne i dokumentalne, pokazujące tragedię młodych Turczynek z Niemiec, które przeżywają zderzenie kulturowe, jak pojadą na wakacje do rodziny w Turcji i wiele innych – to poważny problem. W tej chwili doszło do zniszczenia struktur wielu wspólnot, co bardzo sprytnie wykorzystują różni radykałowie i innego rodzaju ekstremiści posługujący się inno-kulturowym kodem nienawiści. 

Powstaje pytanie – dlaczego media o tym nie mówią? Czy nikt nie widzi wielkiego białego słonia w salonie? Stoi sobie, macha trąbą, czasami coś zmiażdży, tam zamach, tu zamach, już nawet ostatnie doniesienia o atakach nożowników we Francji, nie wchodzą na nagłówki mediów europejskich! Bo, co to za zamach, że ktoś dźgnął, pociął i zabił dwie lub trzy osoby na jakimś dworcu, wykrzykując, że robi to w imię inno-kulturowej percepcji Boga? To przerażające, ale taką mamy rzeczywistość, w zamian za to krytykuje się – i to z najwyższych szczebli Unii Europejskiej, władze Bułgarii, która usiłuje powstrzymać nielegalne przenikanie przez granicę Unii Europejskiej. Co mają robić Bułgarzy? Godzić się na szmugiel narkotyków, kontrabandy, broni i wszystkiego – pod pozorem wpuszczania nielegalnych imigrantów? Mówimy o skandalu w pomieszaniu pojęć i pełnym wariactwie jeżeli chodzi o ich używanie. Ci, którzy mają coś przeciwko temu, żeby Węgrzy lub Bułgarzy chronili swoje granice, powinni się zastanowić jakie mają cele. No właśnie, jakie? O co chodzi w tej retoryce?

Jesteśmy w sytuacji, gdzie w Europie prawica wykazała się rozsądkiem i bardzo trafnie zdiagnozowała potencjał wynikający z innego w istocie skrajnie prawicowego zagrożenia. Jest to nadzwyczajnie wymowne, zwłaszcza że wszelacy obrońcy wolności zupełnie się zatracili w interpretacji sytuacji. Nie ma nikogo, kto byłby w stanie to wyprostować i pokazać sytuację, taką jaka ona jest. Dwa zwaśnione obozy już nie rozmawiają ze sobą, jeżeli ma miejsce jakiś dialog, to jest on oparty na przeciwnych aksjomatach, przy czym para-lewica popełnia błąd poznawczy, albowiem nie odnosi się do w istocie skrajnie prawicowej istoty zagrożenia, za którego sprowadzeniem do Europy się opowiada. To po głębszym zastanowieniu się jest szokujące. 

Wniosek jest smutny, sytuacja nie jest przypadkowa, ponieważ nie może być. Mamy do czynienia ze sterowaniem przekazem, który jest inicjowany przez wiodące ośrodki opinii, a następnie powielany przez szereg różnych rezonatorów. Kto jest demiurgiem? Zdaje się, że rząd węgierski bardzo jasno wskazuje taką osobę, ale to już nie nam rozstrzygać…

W tej sytuacji można zrobić jedną bardzo ważną rzecz, mianowicie można mówić o istocie inno-kulturowego przekazu, jak i jego wewnętrznej mechanice, która gwarantuje jego homogeniczność i daje siłę jego wyrażania. Niestety nie ma współczesnych przekładów w językach zachodnich (już nie mówiąc o języku polskim) głównego kodu inno-kulturowego, w szczególności dotyczącego zwyczajów, obyczajów, prawa zwyczajowego i innych didaskaliów, które regulują zasady życia we wspólnocie inno-kulturowej. Uwaga nie mówimy o tym, co jest kolportowane przez agitatorów inno-kulturowych, mówimy o przekazie oryginalnym przeznaczonym „dla swoich”. Gdyby to opracować w sposób naukowy, w tym zbadać zgodność z europejskim prawem samej istoty przekazu i jego otoczki zwyczajowej, to prawdopodobnie mogłoby powstać wiele pytań o legalność głoszenia tych poglądów w Europie. Dlaczego nikt tego nie zrobi? Dlaczego nie wnioskują tego politycy?

15 komentarzy

  1. I znowu Krakauer zaskakuje nas wszystkim spostrzegawczością.

    Biały Słoń innokulturowy, konserwatywny i nietolerancyjny dla Świata – do którego chce wtargnąć i od razu uzyskać pełnię praw oraz pełną akceptację, a my mamy temu bić brawo.

    Tu jest kwintesencja Zachodniego zakłamania w stosowaniu MAXI-poprawności politycznej!

    Bo ten Biały Słoń dotknie zwykłych ludzi w Europie, elity już od dawna mieszkają w zagrodzonych enklawach i ich to nie dotyczy, dla nich incydenty innokulturowe to obrazki w telewizji.

    • @Inicjator “ujal”…..mowi sie juz prawie automatycznie,ze przyczyny migracji tj. wojny i glod trzebaby i to natychmiast zniwelowac,by zatrzymac ten exodus aleco tam wszyscy w ty Niemcy wbrew konstytucji sprzedaja wszelaki arsenal wojenny min. do Arabii Saudyskiej,ktora wszczyna i prowadzi wojny ,Sultan z Turcji otrzymuje cale pakiety arsenalu wojennego,ktorym ta walczy i zabija nieustanie w Syrii i gdzie indziej,biorac forse od Niemiec na niby budowe muru zatrzymujacego emigrantow….takie wykluczajace sie wzajemnie zjawiska wtrywialnym i wulgarnym jezyku”takie pierduly taranic”…zamiast przestac exporotowac bron i ten caly ekwipunek wojenny,wtedy oni zostana u “siebie” i nie beda ryzykowac wlasnego zycia na pontonach plazowych lub przemycaniu itd,itd….Czego koncerny militarne dyktuja rzadom obieranie takich stanowisk odnosie sprzedazy czy darowizn srzetu wojennego i za tym ciagnacych sie ciezkich konsekwencji….a co z tymi co t do UE juz przybyli…czy moga raptem “zostawic” swoje zycie i byc w tri miga np.Niemcem ?…Jak mina pierwsze chwile ci ludzie czuja sie klimatycznie O K. zaczynaja sie rozterki co do mozliwosci zarobkowych i przynalenosci do jakies klassy spplecznej

      • Trwa nowa wielka wędrówka ludów, której motorem jest walka amerykańskiego kompleksu militarno policyjnego o panowanie nad światem. Handel bronią jest tylko narzędziem i siłą napędową. Cel tej walki w sumie jest samobójczy, gdyż efektem jego będzie zanik tzw cywilizacji i człowieka zachodniego. Dzieje się to już na naszych oczach.

  2. Szokująco otrzeźwiający tekst. Ciśnienie mi się podniosło… dokładnie o co chodzi w tej poronionej retoryce zachodu?

    UWAGA SĄ PROBLEMY Z MODEROWANIEM KOMENTARZY. PROSZĘ PISAĆ – JAK SIĘ NIE POJAWIAJĄ, TO ZNACZY ŻE PRACUJEMY NAD JAKĄŚ NOWĄ DZIWNĄ BLOKADĄ NA SERWERZE. PÓŹNYM POPOŁUDNIEM UKAŻĄ SIĘ WSZYSTKIE. PROSZĘ ZGŁASZAĆ NA ADRES REDAKCJI WSZYSTKIE NIEPRAWIDŁOWOŚCI W DZIAŁANIU STRONY. WEB. JÓZ.

  3. no właśnie – kto jest demiurgiem? Zdaje się że demiurg ostatnio przelał 18 mld USD dla swoich piewców kłamstwa…

    UWAGA SĄ PROBLEMY Z MODEROWANIEM KOMENTARZY. PROSZĘ PISAĆ – JAK SIĘ NIE POJAWIAJĄ, TO ZNACZY ŻE PRACUJEMY NAD JAKĄŚ NOWĄ DZIWNĄ BLOKADĄ NA SERWERZE. PÓŹNYM POPOŁUDNIEM UKAŻĄ SIĘ WSZYSTKIE. PROSZĘ ZGŁASZAĆ NA ADRES REDAKCJI WSZYSTKIE NIEPRAWIDŁOWOŚCI W DZIAŁANIU STRONY. WEB. JÓZ.

  4. W konsekwencji, mamy taką oto sytuację, że zwolennicy para-lewicy sami kręcą sobie sznur na szyję, agitując za sprowadzaniem do Europy ludzi, którzy mogą w skrajnych przypadkach, wyrażać radykalne postawy ideologiczne, silnie motywowane religijnie w zupełnie odmiennym świecie wartości.

    – myśle że warto to przetłumaczyć na angielski i niemiecki… cały tekst jako trzeźwy głos z Polski

    UWAGA SĄ PROBLEMY Z MODEROWANIEM KOMENTARZY. PROSZĘ PISAĆ – JAK SIĘ NIE POJAWIAJĄ, TO ZNACZY ŻE PRACUJEMY NAD JAKĄŚ NOWĄ DZIWNĄ BLOKADĄ NA SERWERZE. PÓŹNYM POPOŁUDNIEM UKAŻĄ SIĘ WSZYSTKIE. PROSZĘ ZGŁASZAĆ NA ADRES REDAKCJI WSZYSTKIE NIEPRAWIDŁOWOŚCI W DZIAŁANIU STRONY. WEB. JÓZ.

  5. Mocne, bardzo mocne i zarazem finezyjne

  6. Doskonałe ujęcie tematu i obraz rzeczywistości, z którego wynika, że tzw. “para-lewica” (Panie Krakauer, za to określenie należy się panu jakieś złote pióro, czy coś podobnego, bo przecież prawdziwej lewicy już nie ma, takiej która dbałaby o oświecenie ludu i wyzwolenie z jarzma kapitalizmu religijnie uświęconego) – utraciła instynkt przetrwania.

    “Oto bowiem mamy do czynienia z sytuacją, w której prawica sprzeciwia się imigracji, ludzi wychowywanych w ultraprawicowej ideologi, niezwykle silnie uwarunkowanej nakazami religii. Tymczasem, liczni przedstawiciele głównie para lewicy, bardzo usilnie zabiegają o przyjmowanie tych ludzi. Istotą sporu jest niezgodność kodu kulturowego, pomiędzy zwolennikami tradycyjnych wartości kulturowych i religijnych w Europie, a tym, co przynoszą ze sobą imigranci.
    W konsekwencji, mamy taką oto sytuację, że zwolennicy para-lewicy sami kręcą sobie sznur na szyję, agitując za sprowadzaniem do Europy ludzi, którzy mogą w skrajnych przypadkach, wyrażać radykalne postawy ideologiczne, silnie motywowane religijnie w zupełnie odmiennym świecie wartości.”

    Powyższy cytat z felietonu jest kwintesencją ideowego sporu rozpoznanego doskonale przez prawicę, bo dla nich stanowi to w istocie ideologiczne zagrożenie i jest dowodem na utracenie instynktu ideologicznego przetrwania przez wszelkiej maści para-lewicę, która nijak lewicą oświeconą i laicką nazwana być nie może, skoro akceptuje innokulturowe zagrożenie ideologiczne, w rzeczywistości niszczące cały dorobek oświecenia i humanizmu.
    Para-lewica jest więc formą dewiacji społecznej, podobnie jak faszyzm na prawicy.
    I oto dochodzimy do wniosku, że prawdziwa ideologiczna prawica może uratować kulturę europejską przed utratą tożsamości kulturowej i lewactwem – oby tylko nie zboczyła w kierunku faszyzmu i teokratyzmu, a wtedy będziemy pewnie jej wdzięczni i jakoś da się żyć, nawet w tym kapitalizmie, mimo że na socjalnym respiratorze. 🙂
    Wyrazy szacunku panie Krakauer, za doskonały felieton, którym wszelkie para-lewactwo dostaje “łopatą po neuronach” 🙂
    No a prawica będzie w ekstazie 🙂

    • raczej nic mi sie nie chce

      Zgadzam sie. W niesłychanie prosty sposób auto tłumaczy totalne zakłamanie na zachodzie. Ten artykuł koniecznie trzeba przetłumaczyć.

  7. Co ciekawe, tego różowego słonia doskonale widzą zwykli ludzie, dziwiąc się postawie tzw “lewaków” miłujących “nowe”, wiedząc że w razie czego to oni będą pierwszymi ofiarami tego “nowego”, które tak miłują, a które jest w totalnym konflikcie z “wartościami” wyznawanymi publiczne przez “lewaków”.Głupota i zaślepienie ?. No może niektórych.Widok różowego słonia machającego trąbą przesłania mamona.Uważam ze jest to wyraźny obraz wszechogarniającej korupcji i tumiwisizmu tych “lewackich elit”, oni sadzą że w razie czego to jako pierwsi zwieją do nowych rajów.Ale takich rajów nie będzie.

  8. Mieclawie,wart pan Paca,określenie”para lewica”adekwatne!Dzisiejsze podziały polityczne nie przebiegają według jestem za,jestem przeciw współczesnemu kapitalizmowi!A ja będę tak,a ja tak wspierał kapitalizm!

    • @Wlodek. Masz rację, są siebie warci, co nie zmienia istoty problemu, że lewica stała się para-lewicą, straciła instynkt samozachowawczy i porzuciła swoje cele ideowe wpuszczona w różne dewiacje społeczne a prawica na tym korzysta i walczy o zabezpieczenie swoich egoistycznych interesów, kosztem otumanionych mas, które wybrały sobie i wymodliły sobie latynizację Polski i pracę dla “jaśnie państwa” uświęconą religijnie. Ani jednych, ani drugich mi nie żal. My ludzie “niesłusznej idei” możemy iść tylko na ryby i grzyby oraz przyglądać się tej degrengoladzie z politowaniem.
      Tymczasem z nostalgią wszystkim polecam fantastyczną i niepowtarzalną kulturalną muzykę rodem z PRL : https://www.youtube.com/watch?v=YhI1SBgAiGM&list=PLr-kR7VhZTLci4K-Gpx6xvT8xmnpxou5j&index=8
      https://www.youtube.com/watch?v=MMAYga2uWEs

    • @wlodek. Pisze,znamienne słowa niczym JK-M cytuję “A ja będę tak,a ja tak wspierał kapitalizm!”
      I tak – trzymaj! 🙂 Reagan i wszyscy święci liberałowie z tobą.
      Przemiana duchowa czy,panie “cuda” – sie zdarzajo…. 🙂
      Włodku pomijam lapsus związany z posłowicą…. Pozdrawiam,
      życząc co by pikawa pompowała . 🙂

      • Krzyku,za życzenia dziękuję,ja jak każdy z nas korzystam z okruchów kapitalistycznego stołu,ale do głębi duszy życzę mu śmierci tak jak to było z feudalizmem!Pozdro.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.