Społeczeństwo

Kopiowanie dowodów osobistych w firmach – co naprawdę zmienia nowe prawo?

graf. red.

Prawie każdy z nas spotkał się z kserowaniem i skanowaniem dowodów tożsamości oraz innych dokumentów, na których widniały dane osobowe. Praktykowali je zarówno pracodawcy, jak i wypożyczalnie sprzętu sportowego oraz hotele. 12 lipca zaczęły  obowiązywać zmiany w ustawie o dokumentach publicznych. Kopiowanie dokumentów nie jest już dopuszczalne. Czy jednak wcześniej było ono dozwolone? Jak właściwie nowe przepisy wpłyną na praktyki firm? Wątpliwości rozwiewa ekspert ODO 24.

Znowelizowana ustawa z 22 listopada 2018 r. o dokumentach publicznych wprowadza odpowiedzialność karną do 2 lat pozbawienia wolności za wytwarzanie, oferowanie, zbywanie lub przechowywanie w celu zbycia repliki dokumentu publicznego. Wyjątek stanowią jedynie przypadki jednoznacznie wskazane w innych przepisach prawa, np. związane z postępowaniami przed urzędami państwowymi. Za replikę dokumentu publicznego uznaje się kopię lub odwzorowanie, jeśli jej wielkość mieści się w przedziale od 75% do 120% oryginału. Dozwolone są wydruki komputerowe i dokonywanie kserokopii do celów urzędowych oraz służbowych i zawodowych, a także na użytek osoby, dla której dany dokument zostały wydany.

To, czy firma będzie mogła nadal kopiować zarówno w formie tradycyjnej, jak i elektronicznej dokumenty publiczne zależy od regulacji, którym podlega branża, w jakiej funkcjonuje – wskazuje dr  Paweł Mielniczek, ODO 24. Warto jednak podkreślić, że kserowanie dowodów osobistych od dawna było ograniczone do konkretnych przepisów, np. prawa bankowego czy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy. Przepisy karne także obowiązywały już wcześniej – w ustawie o ochronie danych osobowych. Jeśli firma do tej pory nie przetwarzała zbyt szerokiego zakresu danych osobowych, nie powinna obawiać się nowych przepisów – dodaje dr Paweł Mielniczek, ODO 24.

Zmiany w ustawie o dokumentach publicznych mają przede wszystkim „uderzyć” w tzw. dowody kolekcjonerskie oraz przyczynić się do ograniczenia kradzieży tożsamości i podszywania się pod inne osoby. Często słyszymy doniesienia o wyłudzaniu kredytów i pożyczek czy spłacaniu rat za sprzęt RTV i AGD przez osoby, które nawet nie planowały go kupić. Teraz skala tych przestępstw ma się zmniejszyć.

Pracodawcy powinni zadbać o to, aby wszystkie zatrudnione osoby mające styczność z plikami na których widnieją dane osobowe, były odpowiednio przeszkolone. Wielu pracowników nie zdaje sobie sprawy, że dokumenty publiczne to nie tylko dowód osobisty, paszport i prawo jazdy. Zalicza się do nich także m.in. akt ślubu, Kartę Polaka oraz patent żeglarza. Wiedza w tym zakresie jest istotna – mówi dr Paweł Mielniczek, ODO 24.

Alternatywą dla kopiowania dokumentów tożsamości oraz innych zawierających dane osobowe jest spisywanie z nich niezbędnych informacji, po okazaniu przez właściciela. To one w rzeczywistości są potrzebne do ubiegania się o rekompensatę, w tym również finansową, za choćby zniszczenie lub zgubienie wypożyczonych akcesoriów sportowych lub dewastację pokoju hotelowego.

8 komentarzy

  1. Tylko chipy!

    Tylko wszczepianie obywatelowi chipa, i to już nawet w momencie poczęcia, zapewni pewną ochronę danych osobowych i jednocześnie PEŁNĄ nad nim kontrolę.

    Naprotechnologia już na to pozwala, przy okazji jest kontrola nad stanem ciąży.

    Skoro wypróbowano to na psach …

    Tak jak z Łajką, a potem poleciał Gagarin i inni, w tym nawet jeden Polak, teść Europosła!

    Tylko CHIP i to najlepiej produkcji INTELA (kod źródłowy – oczywiście w USA!), zapewni nam szczęście, ład, porządek i dyscyplinę oraz POWSTRZYMA ZŁO, które się rozlewa zewsząd i nam zagraża.

    Tak powiedział Prezes i tak musi być.

    Amen!

    P.S. W okresie niepewności – uaktywniamy funkcje we wszczepionym CHIPIE i obywatel zaczyna łagodnieć.
    Z drugiej strony, gdyby się buntował albo miał jakieś przestępcze zamiary – no to o 6:03 podjeżdża pod jego dom ekipa z czujnikiem – i mamy problem rozwiązany …

    WNIOSEK: tylko chip w mózgu Obywatela Nadwiślańskiego Macondo zapewni nam stabilność OBECNEJ WŁADZY dobrej zmiany. Amen.

    • E tam CHIP to za mało, on zapewnia tylko kontrolę i nic nie determinuje, a wręcz może być odwrotnie bo spowoduje apatię i anomię obywatelską. To ciało obce w organizmie, które ostatecznie można usunąć fizycznie bez żadnych konsekwencji, więc skuteczność jest ograniczona póki co.

      Rządzący mają lepsze narzędzia do kontroli społeczeństwa i jest tym “CHIPEM” okupacyjna religia. Ona determinuje w pełni kontrolę i posłuszeństwo poddanych oraz ich działanie w określonym pożądanym kierunku przez rządzących, więc można obserwować, jaki dają przykład sami modląc się ostentacyjnie i dotując tych, którzy to religijne “chipowanie” zapewniają Polakom od dzieciństwa.

      Przykład skuteczności religijnego CHIPA ostatnio został pokazany w Białymstoku, gdzie wystarczyła jedna inspiracja z ambony i to nie będąca poleceniem wprost a tylko jednym hasłem “Non possumus”, a poddani ruszyli z modlitwą na ustach i pięściami na “wirusa”, który im się dostał do poddanego społeczeństwa. Dopóki nie zwalczą w społeczeństwie tego “wirusa” i nie zaczipują religią ponownie większości ludzkich umysłów, to nie mogą spać spokojnie, bo władza może zostać utracona. 🙂

      Ale coś mi się wydaje, że ten wirus to taki nowoczesny “Stuchnet” i łatwo im nie będzie walczyć z amerykańską konkurencją. Zresztą sami się od tej zarazy zachodniej uzależnili, która teraz nawet styropian rozkłada w szybkim tempie i utylizuje. 🙂 Więc wątpię, czy sobie poradzą, bo konkurencyjnych wirusów mózgowych w stosunku do religii się na tworzyło co niemiara. Odsyłam do materiału poglądowego: https://treborok.wordpress.com/wirusy-mozgowe/

      • W Białymstoku Miecławie to nie tak – Ty dedukujesz tak jak to mają we zwyczaju gazetopodobni lewicowcy, (euro)komuniści, ‘pederaści” i złodzieje. Czytaj “ichnie” komentarze, TAM będziesz duchowo w swojej rodzinie. https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2019/07/lewica-dzis.jpg

        https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2016/03/0004e16p71n4nwmh-c317-f3.jpg?w=500

        “Faszyzm, nietolerancja, nienawiść, nazizm, brunatny Białystok, agresja, homofobia… tak wiele słów, tak mało merytoryki. Czyli nic nowego, lewica jaką znamy. Pierwsza parada promująca sodomię w Białymstoku za nami. Teoretycznie – ostatni bastion padł. ”
        TEORETYCZNIE…

        Miecławie, TE wszystkie epitety wyżej – odnoszą się do takich jak m.in.
        moja skromna osoba. TU, jest Wschód, ‘bliska zagranica’ za plecami, a – to Białoruś a to Federacja Rosyjska,( nawet w euroKijowie gonią afirmujących zboczenia -zboków). Tu nie ma miejsca na spedaloną (już) Polskę zachodnią
        My TU na Wschodzie wyznajemy inne wartości i pokażemy ‘komunistam i zboczeńcam” gdzie jest ich miejsce… co do osoby (arcy)biskupa białostockiego niedawno wyraziłem swoja opinię. Pajac! 🙂
        “Z jednej strony kibole, neonaziści, niewykształcona patologia i bezmózgie średniowiecze, które nie sprząta kupy po psie, a z drugiej strony pokojowo nastawieni, dobrze wychowani i radośni „obywatele świata”, którzy segregują śmieci i władają kilkoma językami obcymi.”
        Ps. Znaczit – jestem j/w.- “z jednej strony”. Z czego jestem niezwykle dumny… 🤔
        Lewicowy eurokomunizm za rządów PiSu ma się całkiem dobrze, do czasu (nosił wilk razy kilka…) Nie gorzej niż bywało za (nie)rządów zdrady liberalno-lewicowej.
        https://monitorpostepu.pl/analiza-lipcowych-wydarzen-z-bialegostoku/

        • I tu się trochę mylisz. Fakty są takie, że bezmyślne prawactwo daje się rozgrywać liberałom obyczajowym. To z lewicą prawdziwą społeczną nie ma nic wspólnego. Dają się wpuścić w agresję i po co to wszystko. Może wielu tych chłopaków podpuszczonych przez bezmyślnego biskupa zmarnuje sobie przyszłość przez agresję. Bo będą karani i notowani w Krajowym Rejestrze Karnym, nie mówiąc o rejestrach policyjnych. Może kiedyś przez to nie dostaną pracy, będą dyskryminowani za te chuligańskie wybryki, a KrK nie bierze za to odpowiedzialności i jeszcze ustami rzecznika ich potępia. To nie te metody i nie ten średniowieczny czas. Takimi metodami nie wygrasz ze światowym liberalizmem obyczajowym. A obrażając idee lewicowe tylko napędzacie awersję do prawicy, tej lewicowej części społeczeństwa, także nie akceptującej nachalnego promowania liberalizmu obyczajowego.

          Ja na waszym miejscu nie robiłbym nic, poza tym że każdy szanujący się człowiek – katolik, czy nie katolik – powinien wtedy zejść z ulicy do domu, na czas ich przemarszu. Gdyby zobaczyli puste ulice i brak jakiegokolwiek zainteresowania, to i biedne mendia nie miałyby o czym pisać. Im też przeszłaby ochota do demonstracji bez wzbudzania ciekawości i zainteresowania społecznego. Ciekaw jestem jak wtedy dziennikarze pisaliby o mieszkańcach Białegostoku? 🙂

          Weź przykład z Olsztyna. Taka parada też miała miejsce, przeszła i poszła. Myślę, że większości mieszkańców nawet to nie obeszło, chyba nawet nie było jakichś tam wielkich protestów. I bardzo dobrze, kogo to obchodzi.

          Olać te wszystkie parady, natomiast punktować każde potknięcia liberałów, ich destrukcyjny wpływ na społeczeństwo, robić badania i pokazywać na konkretnych przypadkach wypaczenia i zagrożenia. Prawnie nie dopuszczać w szkołach do seksualizacji dzieci, a wychowanie w rodzinie prowadzić na bazie standardowych rodzin, oczywiście z tolerancją dla inności ale bez zachęcania i akceptacji. PiS mając większość może spokojnie to przeprowadzić.

          No ale nie może to być nauczanie religijne pozbawione naukowych podstaw, oparte na teologicznych imaginacjach. Księża w tym temacie nie powinni mieć nic do powiedzenia. Tylko światli pedagodzy, a tacy byli w PRL-u, powinni mieć wpływ na tworzenie programu, bez religijnych odniesień bo te tylko dzielą a nie łączą. Pamiętam swoje lekcje z czasów PRL-u, gdy pani w 8 klasie nam wyjaśniała wartości życia seksualnego i rodziny. Jak chłopak i dziewczyna powinni wobec siebie być odpowiedzialni, jak można zmarnować sobie życie zaczynając zbyt wcześnie pożycie seksualne. Potencjał w tym zakresie, jaki istniał w PRL-u został przez wypaczone prawactwo zmarnowany. Czytałem kiedyś ciekawy felieton profesora, który tworzył w PRL-u jakąś organizację świadomego życia rodzinnego. Nie pamiętam nazwiska profesora, ani nazwy tej organizacji, która po 90-roku straciła rację bytu bodajże przez okupanta religijnego.

          Mamy bowiem dwie skrajności, bo z jednej strony destrukcyjny wpływ religijnej hipokryzji w temacie seksualności a z drugiej skrajny liberalizm w tym temacie. A gdzie miejsce na normalność i uwzględnienie dobrych praktyk w zakresie świadomego życia seksualnego i ochrony rodziny, jako podstawy funkcjonowania zdrowego społeczeństwa. Do upadku kultury w tym zakresie walnie przyczyniła się dominująca instytucja religijna niszcząc PRL i oddając Polskę w łapy zachodniego liberalizmu obyczajowego.

          Prawicowcy nie bądźcie prymitywni, bo “wyginiecie”, jak kiedyś neandertalczycy. 🙂

          • “Weź przykład z Olsztyna. Taka parada też miała miejsce, przeszła i poszła.’ 🙁
            Jak Ty nic nie rozumiesz (albo udajesz pierwszego naiwnego)
            …………to jest metoda małych kroczków.
            Podobnie jak nieustannie wdrażany w życie neobolszewicki
            marsz przez instytucje Zachodu….
            W Republice Białoruś czy FR na szczęście ‘nie do pomyślenia”… o akceptacji nawet nie wspominam.
            (Nie moja sprawa co zboczyńcy wyprawiają ze sobą ‘pod kołdrą”).
            Lecz na propagowanie tego co jeszcze do niedawna w świecie cywilizowanym było CHOROBĄ ,nie ma zgody Polaków!

          • @krzyk58. 25 lipca 2019 at 07:47

            Przemocą nic tu nie zdziałasz. Nie zapominaj, że jesteśmy już III RP i należymy do UE, której Polacy winni są teraz prawną podległość, bo tego kiedyś chcieli. Aby ograniczyć ich propagandę i liberalny imperializm kulturowy trzeba naprawdę inteligentnych działań, a nie prymitywnej retoryki w stylu ks. Oko wmawiającego, że genderyzm to nowy neokomunizm, jakaś tam mutacja komunizmu. Aż dziw bierze, że takim dają tytuł profesora. Taka retoryka tylko napędza nienawiść drugiej strony i naraża na śmieszność osoby wyrażające tego rodzaju opinie.
            https://dzienniknarodowy.pl/ks-prof-oko-genderyzm-w-duzym-stopniu-jest-mutacja-komunizmu-wideo/
            Aberracje intelektualne są tu zadziwiające u tego rzekomego “naukowca” (teologia to nie nauka i nie powinni operować tytułami naukowymi).

            No i co jest istotne, otóż homoseksualizm to nie jest klasyczna choroba, tylko aberracja biologiczna, jako odstępstwo od normy. Tak swoista wada wrodzona lub nabyta nie będąca chorobą. Kiedyś już ci linkowałem naukowy tekst o przyczynach, również tych epigenetycznych. Kulturowo uznano to za normę, aby nie robić krzywdy osobom, które nie ze swej winy mają ten problem lub zaszczyt być takimi, jakimi ich stworzyła matka natura lub stali się takimi z konieczności uwarunkowani przez społeczeństwo, konkretnie np. uwiedzeni ministranci, którym jakiś ksiądz pedofil zmarnował życie – vide film Sekielskiego. Tego nie wyleczysz klasyczną terapią lekową, a psychoterapia nie zawsze ma szanse powodzenia, ponieważ jest mało skuteczna na głębokie zmiany epigenetyczne. Ale to jest pikuś wobec wszelkich trans ……, na które nie ma lekarstwa.

            Cała sztuka polega na tym, aby nie robić im krzywdy, a ograniczyć destrukcyjny wpływ na społeczeństwo, zwłaszcza dzieci i młodzież podatne w wieku dojrzewania na zmiany epigenetyczne uwarunkowane stylem życia. Problem w tym, że z poprawności politycznej lekarze i naukowcy boją się tematu jak ognia, więc obowiązuje cenzura, a ci co się wypowiadają to politycy i populiści nie mający najczęściej pojęcia o istocie problemu.

            Ich metoda małych kroczków może być przeciwskuteczna, gdyby przeprowadzono naprawdę mądrą kampanię informacyjną popartą badaniami naukowymi o zagrożeniach dla młodzieży wynikających z praktykowania seksualnych aberracji. A te zagrożenia to nie tylko problemy psychiczne, ale także medyczne. O szczegółach nie będę pisał. Powinni to zrobić lekarze, oni wiedzą najlepiej jakie dolegliwości spotykają te osoby.

            Tylko ostatni prymityw idzie i napie-dala na ulicy kogo popadnie, bo ktoś ma np. pomalowane włosy. A gdyby tak ich ktoś zaczął napie-dalać bo mają różaniec w ręku, czy jakiś tatuaż zrobiony na ciele (wielu tam było wytatuowanych, a ich bóg tego nie akceptuje) będący oznaką problemów z tożsamością i w świetle biblii zakazany? Ło panie, co to by wtedy się działo! Od razu domagaliby się tolerancji, jak ty już kilka razy, gdy cię do muru na forum przycisnąłem. 🙂 Czy oni mają tego świadomość. Niestety nie mają pojęcia nawet o własnych wartościach chrześcijańskich, których tak usilnie chcą bronić, robiąc bliźnim krzywdę a na dodatek spotykają się z akceptacją wśród wielu księży. To jest dopiero prawdziwa aberracja psychiczna, gorsza od tej biologicznej.

  2. Ponieważ korzystam głównie z listonosza a ten nie wozi ze sobą kserokopiarki zatem nie ma jak zrobić kopii. Moje 4 koty by powiedziały na to wszystko mru. Ja bym powiedziała bardziej dosadnie czyli a ja to wszystko sr.. u .
    Przyznaję, że Redakcja obrała sobie bardzo ciekawy cykl artykułów i wszyscy czytelnicy z pewnością są zachwyceni.

  3. https://marucha.wordpress.com/2019/07/24/wicemarszalek-sejmu-za-paradami-lgbt-oraz-kontrdemonstracjami-stoja-sluzby-rosyjskie/
    Czy to (aby) nie ta pani (???) co to obcałowywała się na pierwszej linii frontu
    ze znanymi bandeonazistami? OHYDA!!
    Qarfaszma’t!
    🤣

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.