Polityka

Kopacz wysyłająca Schetynę na debatę – czy to tak wygląda koniec Platformy Obywatelskiej?

 Niezły „schiz” muszą mieć w Platformie Obywatelskiej, duże ciśnienie musi wywierać upadająca pani premier na struktury, które chyba nie za bardzo chcą jej pomagać w przejściu do historii. Jeżeli dokładnie zastanowimy się nad tym co powiedział pan Schetyna, na temat odrobienia lekcji przez zaplecze Prawa i Sprawiedliwości, to nie można mieć wątpliwości, że w tej partii jest jakiś wielki problem systemowy, który właśnie dzisiaj za przysłowiowe pięć dwunasta zaczyna się ujawniać.

Wszyscy pamiętają, że po debacie z panem Dudą, to pan Komorowski miał bardziej udane „show” przed studiem telewizyjnym. Nic dziwnego więc, że obecnie Prawo i Sprawiedliwość postanowiło nie odpuścić na żadnym odcinku starcia i nie można się im z tego powodu dziwić, po prostu działają zgodnie z zasadą – działania totalnego. Ta kampania może nie jest tak spektakularna jak pana Dudy, bo przede wszystkim sama kandydatka ma inną dynamikę, niż miał ją pan Duda. Generalnie jednak, odpuszczenie zrobienia „głupiego” teatru to poważny błąd władz Platformy Obywatelskiej, bo przecież mają pieniądze. Tutaj niczego więcej nie potrzeba. Są pieniądze, znajdą się działacze.

Nie można mieć pretensji, ani nawet się dziwić panu Schetynie, że wypomniał tą sytuację. Ten wybitny polski polityk doskonale wie i rozumie na czym polega polityka, zwłaszcza w kontekście dyktatury masowych mediów, które ze swoimi kamerami są bezwzględne. Różnica w odbiorze pani premier Kopacz w otoczeniu dostojników rządowych i ludzi ze sztabu z marsowymi minami a pani Szydło – prawie porywanej i niesionej jak liść na wietrze, przez zwolenników ze swojego komitetu poparcia – była szokująca. Ludzie, którzy albo przysnęli na debacie, albo mało z niej zrozumieli – zapamiętali obraz po debacie, zobaczyli triumfującą panią Szydło i marsową panią Kopacz. Wniosek jest prosty – jedno wygrywa, triumfuje, ma za sobą poparcie i entuzjazm ludzi, a drugie, no cóż – to już historia.

Oczywiście pani Kopacz dobrze wie, co się będzie działo po przegranych wyborach. Dojdzie do zmiany lidera w Platformie Obywatelskiej, a ona będzie musiała wziąć odpowiedzialność za wynik. Po prostu – takie są zasady, to że jej pan Schetyna odpuścił, po tym jak ją mianował pan Tusk, to wcale nie znaczy, że wszyscy w Platformie Obywatelskiej mają się zachwycać darem pana Tuska. Widać już bowiem to dzisiaj wyraźnie, a ta debata była tego potwierdzeniem, że pani Kopacz nigdy nie powinna była być premierem, ani nawet nie powinna była być politykiem na funkcje wybieralne – ponieważ nie ma „tego czegoś” co powoduje, że inni ludzie uznają ją za lidera. Po prostu ta pani – przy całej sympatii, bo jest sympatyczna i na pewno da się ją lubić jako człowieka, ale jednak nie ma autorytetu. Ta nominacja to był poważny błąd Tuska, wielu w Platformie Obywatelskiej – pytanych – dyskretnie odpowiada, że wszyscy wiedzą, że Schetyna by ich wszystkich powiedzmy „zapędził do galopu”, ale nie pozwoliłby na łatwe zwycięstwo opozycji. To co obserwujemy od ponad roku, to jest bowiem coś niesamowitego, to jakaś produkcja taśmowa porażek i marazmu, w ogóle nie wiadomo o co PO chodzi i o co rządowi chodzi – to nie tak się działa, mając za sobą dwa lata praktycznie nic nie robienia i prawie samych złych decyzji – w odbiorze społecznym. Pani Kopacz nie potrafiła wykorzystać czasu, który był jej dany, mogli mieć jako środowisko wątpliwości w tym sensie, że pomoc mediów, ciśnienie, i błękitny kolor i się uda. Jednak porażka pana Komorowskiego to był ostatni sygnał, że to nie zadziała, nie uda się, będzie porażka, przegrana i klęska. Nie zrobiono niczego, żeby to zamortyzować, a sposób w jaki potraktowano niektórych działaczy, żeby np. zrobić miejsce byłym członkom Prawa i Sprawiedliwości, na długo będzie i pani Kopacz i jej otoczeniu w polskim życiu publicznym zapamiętany, albowiem ludzie którzy zapłacili karierami co najmniej 10 lat życia – żeby zrobić miejsce „jednemu czy drugiemu, albo trzeciej” – nie zapomną. To nie na tym powinna polegać polityka partii, która potrzebuje skomasować szeregi i natchnąć nadzieją w zwycięstwo własnych ludzi, żeby przyjmować na 1-ki lub do rządu m.in. przedstawicieli wroga, którzy na nich pluli przez lata! Coś takiego jak minimalna lojalność wobec własnego zaplecza jest zawsze potrzebna inaczej ma się problemy nawet ze zbieraniem podpisów, a takie sygnały również do nas dotarły. To znaczy, że w PO na dole jest już bardzo źle i jest.

Będzie gorzej, pan Schetyna jest obecnie naturalnym przywódcą tej partii i im szybciej pani Kopacz mu ustąpi – tym będzie lepiej i dla niej samej i dla partii oraz na pewno także dla Polski. Nie można w sposób sztuczny podtrzymywać fikcji w społeczeństwie obywatelskim. Mieliśmy już tak kiedyś w okresie Sanacji, że władza wyznaczała swoje zastępstwo – jak widać, pan Tusk, nie był w stanie wyciągnąć z tego wniosków, jak również pani Kopacz należy się dziwić, że się w ogóle na coś takiego zgodziła, albowiem to naprawdę jest poważna sprawa być premierem rządu w Polsce. No, ale wyszło jak wyszło i nic na to już nie poradzimy, poczekajmy aż koledzy będą rozliczać byłą panią przewodniczącą. Przy czym uwaga – co będzie jeszcze ciekawsze, chodzi o to czy koledzy rozliczą też swojego byłego przewodniczącego, który ich po prostu zostawił. Jeżeli zdarzyłoby się, że przetrwałaby porażkę wyborczą na funkcji przewodniczącej, to byłby naprawdę wielki wyczyn, ale zarazem chyba na pewno powód do rozłamu w Platformie Obywatelskiej, bo jest tam jednak nadal sporo poważnych ludzi, którzy nie chcą już dłużej udawać, że zgadzają się z tą panią w pryncypiach.

Debata oczywiście się odbyła, ale z szacunku dla czytelników nawet nie wypada jej komentować, albowiem co mielibyśmy komentować? Wzajemne wypowiadanie oświadczeń przez uczestników? Może kolejny pokaz rusofobii elit, które z niezrozumiałych powodów uznają Rosję za przeciwnika? Debata się odbyła, panowie i panie sobie na wzajem poprzeszkadzali w wypowiedziach, jeden pan nie zjadł jabłka które przyniósł. Inny pan zabłysnął rzekomo świeżością umysłu, czym być może doda swojej partii – nowej na naszej scenie politycznej kilka procent? Jednak zadajmy proste pytanie – jaka jest konkluzja, co wynika z tej debaty? Coś się udało ustalić w wyniku sporu politycznego? Przykładowo budujemy dwie elektrownie atomowe, czy dwa miliony wiatraków? Wiek emerytalny jednak 67? Uchodźców 200 tys? Proszę bardzo ujawniła się jakaś szersza wizja potrzeb kraju, czy może coś ustalono odnośnie jednej z wielu ważnych kwestii szczegółowych? Ustalono w tym zakresie, że w wyniku sporu merytorycznego pomiędzy uczestnikami debaty szanowni wyborcy mogli sobie mniej więcej wyrobić własną opinię i teraz wiedzą na kogo głosować? Bo jak nie, to nie nazywajmy tego nawet debatą! Jednak dobrze, żeby nie było że narzekamy na rzeczywistość – było fajnie, a przed studiem było jeszcze fajniej, mieliśmy triumfy kolejnych “polityków”. Chociaż autora napada od pewnego czasu taka konstatacja – może to nie jest na prawdę? Może to nie jest prawdziwa kampania wyborcza? Może to jakiś żart jest? Ile mamy żyć przepraszam? Przecież to nie jest możliwe, żeby “to” się działo na prawdę…

Ps. A jakby ktoś nie chciał zrozumieć to “schiz”, to taki skrót od słowa “Schizofrenia” będącego znanym terminem medycznym. Użyty bez złośliwości, raczej jako wyraz szczerej troski.

8 komentarzy

  1. Ciekawe czy pani Kopacz wie i rozumie to jaka jest słaba i że nie powinna była się podejmować zadania, które ją po prostu przerosło? Chyba nie bo nie jest zbyt inteligentna w sensie politycznym

  2. Joachim Brudziński

    Schetyna popełnił błąd że nie pozbył się grabarki wcześniej

    • Kto popełnił błąd, ‘nie pozbywając się wcześniej” Schetyny…i tak można by dedukować, co najmniej
      do “ojców” błędu – 89’!

      • Tez bym to tak ujela, jak @krzyk58, ale nie do ’89 lecz przynajmniej do 1980 …., jak pojawila sie idea “drugiej Japonii” i innych “Cudow w Mediolanie ” ( tytul fimu wloskiego z Giuletta Masina,ktory moim zdaniem ilustruje zjawisko omamienia ludzi w Polsce…, polecam bardzo pouczajacy film)

  3. Horror

  4. Problemy ściętej głowy,3 raz się nie uda wygrać!

  5. schetyna – wybitny polityk ?????!!!!! To chyba żart! Jeżeli w czymś się wybija to w dddddd i dddddd

  6. Ostatnie podrygi PO nie zasługują już na komentarze.
    Niech odejdą w spokoju!
    I tak ich PiS Rozliczy.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

1 × 3 =