Wojskowość

Konsekwencją rozwoju cywilizacyjnego będzie upowszechnienie broni masowego rażenia

 Konsekwencją rozwoju cywilizacyjnego będzie upowszechnienie dostępu do broni masowego rażenia. Broń atomowa, broń biologiczna i chemiczna – to przyszłość zagrożeń dla „globalnej wioski” po 2050 roku.

Skonstruowanie broni atomowej było w czasach II Wojny Światowej wyczynem technologicznym. Dzisiaj to kwestia solidnego przyłożenia się do fizyki, modelowania matematycznego i zainwestowania odpowiedniej ilości pieniędzy. Za nie można wszystko kupić, nawet jeżeli jest się Iranem – odciętym od świata przez sankcje lub Koreą Północną, w której kora z drzew pełni rolę naszego szczawiu. Zasada jest banalna – masz pieniądze, czas i fizyków – masz broń jądrową. Oczywiście od opracowania akademickiego i przeprowadzenia kontrolowanej eksplozji w warunkach laboratoryjnych do wyprodukowania gotowych ładunków i środków ich przenoszenia jest bardzo daleka droga. Jednakże należy założyć, że w 2050 roku opracowanie od zera do pełnego sukcesu technologii jądrowej do rozmiarów umożliwiających przewiezienie tej broni w walizce podróżnej – będzie kwestią 15 lat badań, prób i kilkudziesięciu miliardów dolarów.

Krajów, które będzie na to stać będzie około 30, co gorsze – będzie też kilka organizacji paramilitarnych, politycznych i jawnie terrorystycznych, które też będzie na to stać we współpracy z zainteresowanymi państwami lub na terytoriach państw upadłych czy bardzo słabych.

Trzeba też pamiętać o broni biologicznej, która jest totalnie groźna a jej użycie może być wykonane w sposób tajny. To znaczy można zaatakować biologicznie wrogi kraj, nie ujawniając „nadawcy” ataku. Ot, po prostu kolejna regionalna epidemia jakiejś groźnej mutacji „ptasiej [wstawić dowolne słowo] grypy”. W wyniku zaatakowania państwa –podupada jego ekonomia, ludzie się boją, tracą zaufanie do państwa, wstrząsy polityczne, rozruchy społeczne, rozkład więzi międzyludzkich, głód. Broń biologiczna jest bronią przyszłości wszystkich „uciśnionych”! Do jej wytworzenia wystarczy kapitał ludzki i laboratorium, pierwsze i drugie można kupić za pieniądze. Jedynym czynnikiem powstrzymującym chyba nawet największych szaleńców przed rozwijaniem tej broni jest jej nieobliczalność. To znaczy, bez naprawdę poważnego naukowego podejścia – nie ma się żadnych gwarancji, że użyty bojowo wirus nie zaatakuje własnej ludności. Jednakże szaleńców nie brakuje, dlatego musimy pamiętać o ryzyku związanym z transferem technologii z zakresu lifescience do krajów nazwijmy to ryzyka. Generalnie każda firma farmaceutyczna, która produkuje szczepionki – może wyprodukować odpowiednio zmutowanego wirusa bojowego. Jednakże, czy społeczeństwa wiedzą co dzieje się w laboratoriach? To wielkie wyzwanie dla wywiadów.

Broń chemiczna po świeżych doświadczeniach wojny Iracko-Irańskiej dalej totalnie przeraża ludzi. Trzeba pamiętać, że to była jedyna rzecz jakiej bał się Adolf Hitler, po własnych doświadczeniach z frontu. Dzisiaj wyprodukowanie broni chemicznej nawet w dużych ilościach wraz ze środkami jej przenoszenia jest tak banalne jak produkcja nawozów sztucznych i zwykłych pocisków artyleryjskich, rakiet, bomb. To żadna filozofia, poza tym jest to bardzo tania broń, której potężne arsenały mogą uczynić nawet biedne państwa niesłychanie groźnymi z militarnego punktu widzenia. Przykład Syrii powinien być wystarczająco przerażający. Arsenał chemiczny tego kraju – to jedyne zmartwienie świata co do losów tego kraju. Jednakże broń chemiczna ma jedną wadę – jej standard może bardzo łatwo osiągnąć nieprzyjaciel. To znaczy, że o wiele lepiej jest walczyć bez broni chemicznej niż z jej wykorzystaniem. Warto poczytać o zasadach jej użycia na współczesnym polu walki odnośnie wojny Irak-Iran, opisy są bardziej niż przerażające, a zdjęcia poparzony żołnierzy szokują.

Niestety powyższe wraz z rozwojem nauki zostanie jeszcze upowszechnione o takie wynalazki jak materiały wybuchowe nowej generacji, które co prawda nie będą oznaczały skażenia przestrzeni, ale ich moc wybuchowa będzie nową jakością na polu walki i marzeniem każdego terrorysty. Co więcej czeka nas jeszcze rewolucja w robotyce, której konsekwencji nie można sobie nawet wyobrazić. Roboty bojowe produkowane masowo – także mogą być bronią masowego rażenia, z którą nie będzie dało się walczyć konwencjonalnymi metodami, gdyż relacja człowiek-robot na polu walki to coś zupełnie nowego typu.

Wnioski – tylko bycie lepszym w wyścigu technologicznym może zachować prymat zachodu w uzbrojeniu. Nie można też żałować pieniędzy na działania wywiadu, wręcz przeciwnie – środki na ten cel i jego aktywność w pełnym spektrum działań wywiadowczych powinna być stopniowo z roku na rok intensyfikowana. Czas armii z poboru już przeminął, jedynie doskonale wyszkoleni żołnierze dają gwarancję, że nie spanikują w obliczu nowego nieznanego zagrożenia, poza tym ilość sprzętu pola walki jest tak duża, że trudno jest do jej wykorzystywania przyuczyć cywili. Nauka musi ulegać procesom koncentracji i co jest bardzo ważne – być w jakimś stopniu transparentna, czyli z podejrzliwością trzeba traktować wszystkich naukowców z dziedzin podwójnego zastosowania, którzy nie wiadomo czym się zajmują i nie uczestniczą w globalnej wymianie naukowej. Wspólnota międzynarodowa w oparciu o najpotężniejsze mocarstwa z udziałem państw średnich – musi bezwzględnie wymuszać pokój i przymuszać państwa „trudne” do jawności prowadzonych projektów militarnych i podwójnego zastosowania. W razie konieczności – stwierdzenia zagrożenia dla międzynarodowego pokoju należy interweniować. Język sankcji międzynarodowych się nie sprawdza.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

four × 3 =