Polityka

Konieczne zmiany na Wawelu – Mauzoleum Lecha Kaczyńskiego

 Dla Polaków Zamek Wawelski stanowi jedno z miejsc, gdzie można „być najbardziej w Polsce”, zarazem najbardziej polskich i uznawanych za symbol pamięci narodowej. Wawel, polskie Akropolis, stara rezydencja władców Polski, z okresu kiedy nasz kraj był całkiem na serio i doskonale sobie radził zarówno wewnętrznie jak i na arenie międzynarodowej to najcenniejszy w Polsce zabytek, a zarazem pomnik minionej świetności i chwały Rzeczpospolitej.

O sile tego symbolu doskonale świadczy dyskusja wokół decyzji Kardynała Stanisława Dziwisza dopuszczącej nowy pochówek w nekropolii królewskiej. Dla wielu Polaków, ta decyzja była niezrozumiała, albowiem ocenili osobę zmarłego Prezydenta RP i jego małżonkę jako niegodnych pochówku w miejscu wiecznego spoczynku Królów Polski, wieszczów narodowych, wybitnych patriotów i Marszałka Józefa Piłsudskiego. Wydarzenie to zahipnotyzowało wielu Polaków, nie rozumiejących zasad jakimi rządzi się podejmowanie tego typu decyzji w naszym państwie. Być może prawdopodobnie zapomnieli, o sojuszu władzy państwowej z instytucją kościelną i konsekwencji zaangażowania Kościoła w sprawy publiczne w państwie.

Zamek wygląda okazale, góruje nad Krakowem, regulacje architektoniczne konsekwentnie utrudniają budowanie wokoło obiektów zdolnych do zdominowania pejzażu. Dzięki takiej samo ograniczającej polityce władz miasta, perła polskiej architektury i symbol nad symbole godnie trwa na swoim miejscu, stanowiąc wizytówkę w panoramie Krakowa, prawdopodobnie najbardziej znany w Polsce widok.

Abstrahując od kwestii funeralnych, siła oddziaływania Wawelu na umysły Polaków może być porównywana prawdopodobnie jedynie z marką jaką stanowi „Jan Paweł II”. Każde polskie dziecko w pierwszych latach życia wie kto to był „Szewczyk dratewka”, jak wygląda i gdzie stoi „Smok wawelski”, oraz kim była pewna „Wanda” (która zapoczątkowała sprzeciw przeciwko zakamuflowanej opcji niemieckiej w życiu publicznym Polski). Symbolika Wawelu nie podlega żadnej wycenie, ocenie, kontestacji. Jest to miejsce dla Polaków święte tradycją i uświęcone przez sacrum Katedry Wawelskiej. Nie da się w kilku zdaniach opisać znaczenia Wawelu dla naszej kultury i ducha narodowego.

Z powyższych względów wszyscy zachwycają się Wawelem, w sposób bezkrytyczny i fakt ten należy uznać za jak najbardziej uzasadniony. Wawel jest bliski sercom wszystkich Polaków, a dla krakauerów stanowi wartość najwyższą!

 Jednakże, w tej symbolicznej kompozycji Wawelu od pewnego czasu, z boku, schowana przez historię istnieje drobna drzazga, niezabliźniona rana na honorze Polaków i cierń wbity rękami znienawidzonych okupantów w serce Polski! Jest to budynek dawnego szpitala, wybudowanego przez austriackiego znienawidzonego zaborcę – okupanta dla potrzeb garnizonu wojskowego okupującego wzgórze Wawelskie (dla sprawowania kontroli nad miastem). Budynek ten, powstały w połowie XIX wieku wedle projektu doskonałego architekta Feliksa Księżarskiego, udało się wkomponować w obrys zabudowań wzgórza i zagospodarować dla potrzeb obsługi Zamku. W tym stopniu, że nie zakłóca on obrysu zabudowań, z dalszej perspektywy wygląda jak element ciągu zabudowań, a dla niewtajemniczonych stanowi prawdziwy „oryginalny” zabytek z epoki. Znajdują się tam m.in. Centrum Wystawowo-Konferencyjne oraz  mieszkania i specjalne sale reprezentacyjne używane przed wojną dla potrzeb Rządu i Prezydenta RP.

Bez względu na formalną zabytkowość przywołanego obiektu, jego symbolika w oczach Polaków może być jednoznacznie negatywna i upokarzająca. W najświętszym narodowym miejscu, z inicjatywy okupanta wzniesiono budowlę, służącą utrzymaniu władzy zaborczej, upokarzając Polaków na ponad 100 lat. Obecnie, warto się zastanowić nad możliwością zmiany tego dręczącego nasze umysły i serca stanu permanentnego upokorzenia. Nie może być społecznego miru i akceptacji dla zakłócenia miejsca spoczynku największych z Polaków, przez wyprysk na zwyrodniałym umyśle znienawidzonych zaborców! Czas najwyższy, żeby Polska odzyskała Wawel w znaczeniu symbolicznym, dlatego budynek ten należy wyburzyć! Tak, żeby nie pozostał po nim żaden ślad i żadne wspomnienie, albowiem tylko w ten symboliczny sposób, można ostatecznie zerwać z brzemieniem dziedzictwa okresu zaborów.

Oczywiście samo wyburzenie, to dopiero połowa sukcesu w drodze do odzyskania narodowego splendoru, poszanowania świętości miejsca i wzmocnienia symboliki wzgórza wawelskiego! Drugim krokiem tej inicjatywy powinno być nowe zagospodarowanie miejsca zwolnionego po tej honorowej zadrze. Oczywistym jest, że nowa budowla, musi być wynikiem konkursu najwyższej klasy. Na tym etapie refleksji można jedynie zaproponować przeznaczenie nowo wybudowanego obiektu.

Nowy obiekt na wzgórzu wawelskim byłby doskonałą okazją do trwałego uczczenia pamięci Prezydenta Rzeczpospolitej Lecha Kaczyńskiego (oczywiście za zgodą rodziny). Jest to miejsce najbardziej godne do budowy Mauzoleum Lecha Kaczyńskiego (lub Mauzoleum Lecha i Marii Kaczyńskich) w Polsce. Budynek ten, miałby własną symbolikę i ponadczasową wymowę, domykającą okres walki o odzyskanie niepodległości i odbudowe poczucia godności Polaków. Stanowiąc architektoniczną nowość, mógłby pełnić rolę architektonicznego symbolu Polski podobnie jak np. szklana piramida w Luwrze, jest symbolem Francji. Zarazem obiekt, ten byłby doskonałym podkreśleniem wagi jaką naród przywiązuje do tragedii smoleńskiej w miejscu dla niego najważniejszym. Przy okazji, uciszono by dalsze protesty części społeczeństwa, co do lokalizacji miejsca spoczynku prezydenckiej pary w podziemiach Katedry wawelskiej.

41 komentarzy

  1. Chyba was pogięło

  2. Zrozumiałem, że na miejscu wyburzonego budynku postawionego przez austriackiego zaborcę ma powstać Mauzoleum Lecha i Marii Kaczyńskich.
    Pełna zgoda, o ile będzie tam również miejsce dla kolejnych wielkich Polaków, którzy kiedyś przecież umrzeć muszą, choć teraz żyją.
    Może WSZYSTKICH PREZYDENTÓW RP po 1989 roku?
    Do rozpropagowania projektu a potem nadzoru nad jego realizacją nadaje się doskonale były minister prezydencki, aktualny radny Krakowa i przyszły poseł – Andrzej DUDA.
    Tylko wtedy to sie uda, jak na czele stanie DUDA!

  3. No a jak pod wawelskim wzgórzem zostaną odkryte złoża ropy czy gazu?
    Nawet gazu łupkowego.
    To co wtedy?
    Moze to Mauzoleum zrobić MOBILNE?
    Na kolejowych wagonach na przykład.
    Wtedy mogłoby wędrować po całej Polsce!
    Rok w każdej ze stolicy województw i 2 lata w Warszawie!
    Jak nie na wagonach, to może na podwoziu gąsiennicowym?
    Są możliwości techniczne, trzeba tylko WOLI.
    A ten DUDA jest niezły.

    • My już go w Warszawie mieliśmy kilka lat i dlatego zrzekamy się tych naszych dwóch lat. Niech inni się tym PREZYDENTEM Tysiąclecia nacieszą. Do takiego Białego Stoka albo do Łomży można go wywieźć najlepiej na stałe, będzie on pasować do swego elektoratu.

  4. i oczywiscie nalezy ich ciala wybalsamowac i pokazac w szklanej trumnie, jak w pewnym mauzoleum w Moskwie. I raz do roku poddac konserwacji chemicznej.

  5. Nie daj Boże. I zostawić ten austriacki budynek. Nie macie innych zmartwien? Pochwalony, M.

  6. To co piszecie to są jaja i zgrywa, prawda?

    • Szanowny Panie!

      bardzo dziękujemy za pana wpis, jest cenny – albowiem pokazuje nam, ze linia publicystyczna jaką przyjęto w portalu zaciekawia ludzi.
      Dlatego bardzo proszę o zrozumienie, pozwoli pan – nie odpowiem na to pytanie… proszę nas czytać i wyrobić sobie swój pogląd.
      A to że wiele tekstów tutaj można odbierać relatywnie 🙂 to już inna kwestia…
      Zapraszam do subskrypcji newslettera 🙂

    • emeryt@hotmail.com

      pisdzielcy jaj nie maja, zgrywac sie nie potrafia.
      niestety to prawda.

      • nie s…….u -maja jajca i twoje po ucieciu w……a do twej tlustej geby. O…….e sie od PANA sp. Prezydenta Patrioty LECHA KACZYNSKIEGO. Co wam s……..y -przeszkadza. Moze jaruzyda albo idiobola chcecie tu polozyc-A na smietnik z nimi , na smietnik . I nie deliberujcie wiecej na ten temat. A…e -a….e s…..s-czerwone gnidy!.Won od CZLOWIKA!WON!

        • Szanowny Panie

          po modyfikacji, albowiem w wersji oryginalnej – był łamaniem regulaminu – ale publikujemy pana komentarz, serdecznie pozdrawiamy, zapraszając do częstszych wizyt !

  7. Oszaleliście chyba! Mauzolem Kłamczyńskich-Kalkenstainów ? NIEDOCZEKANIE WASZE!

    Readaktorzynie proponuję długi rozbieg i dzwon tym swoim “popsutym” beretem o ścianę.

  8. W Warszawie już zniszczono zabytkowy budynek koszar. Przetrwał obie wojny światowe. Oszołomów nie brakuje.

    • Czytaliśmy, można nad tym ubolewać, szkoda zwłaszcza w Warszawie, która jest przecież cmentarzem ludzi i zabytków. Natomiast nasz przypadek krakowski ma znaczenie ogólnonarodowe, ten przeklęty budynek postawiony na złość Polakom powinien zostać zniszczony, tak jak musi zostać zniszczona pamięć o “relatywnych pozytywach” austriackiej okupacji.

  9. karolgal@interia.pl

    Idąc za abolutnie genialną propozycją krakauera proponuję iść dalej ! Trzeba zburzyć całą dzielnicę Podgórze ! Przecież ( jako miasto ) powstało na mocy decyzji Cesarza OKUPANTA! A tak poważnie. Czy nie warto byłoby skonsultować się u jakiegoś dobrego specjalisty ze szpitala znajdującego się przy drodze z Krakowa do Skawiny . Zacząłem czytać to forum jako miejsce swobodnej wymiany poglądów. Powoli zaczynam czuć jednak pewien dyskomfort, robi się trochę duszno. Mam wrażenie, że w zamyśle autora (ów) ma ono chyba być tylko organem Komitetu Wyboru na Prezydenta RP Pana Dudy. A teraz jeszcze pomysł ze Szklanym Mauzoleum.Co do Pana Dudy. Obawiam się,że po objęciu przez niego urzędu Prezydenta (co oby nigdy nie nastąpiło) pojawiłby się pewien poważy problem. Przygotowane w Krakowie ku powitaniu go w Krakowie tablice: ,,Witamy Pana Prezydenta Dudę ! ” musiałyby by być bardzo pilnie strzeżone.A nuż jakieś wraże siły (Ruscy, Platforma,) wpadłyby na pomysł by obrócić wokół osi na rzeczonych tablicach powitalnych literę ,,p” w nazwisku Pana Prezydenta.

  10. wybu­do­wa­nego przez ….”austriac­kiego znie­na­wi­dzo­nego zaborcę ,Tylu portretów Najjaś…szego Cesarza F.Józefa co w Krakowskich restauracjach ,nie widziałem nigdzie (wyobrazcie portret Ceasrz.Willhelma we Wrocławiu lub w Poznaniu w jakiejs restauracji…!?).Takze okres Cesarsko-Królewskiej prowincji” Galicja “,całkiem dobre wspomnienia przynosi w Krakowie.

  11. Krakówek powinni zburzyc sami Krakowianie
    -jako sprzeciw i na złość Stalinowi i Koniewowi
    ze go uratował ,zostawic tylko pomnik Kuklinowskiego .

  12. Wawel jest autentycznym pomnikiem państwowości polskiej i z tej przyczyny pełna władza nad nim powinna należeć do Sejmu RP. To nie jest obiekt sakralny i oddanie go pod władanie funkcjonariuszowi kościelnemu było pomyłką. Tę pomyłkę należy bezwarunkowo wymazać, by przywrócić należyty ład.
    Co się zaś tyczy przywileju w postaci pochówku na Wawelu, to należałoby przywrócić stan sprzed 2010r. w taki sposób, by wyeliminować kontrowersyjne rozwiązanie czasowe zastosowane w oparciu o niestosowną decyzję byłego sekretarza naszego wielkiego papieża. Sekretarz ten mimo pozyskania pewnych nadzwyczajnych honorów nie sprostał odpowiedzialności, jaka na niego została nałożona w wyniku zasług ale tylko jego byłego zwierzchnika.

    • Miecz_Sprawiedliwości

      Owszem i dlatego, że jest centrum naszej państwowości – należy ze wszelkich sił doprowadzić do zburzenia tego ohydnego symbolu okupacji o którym pisze autor! A wybudowanie tam czegoś na kształt mauzoleum to piękna i szczytna idea!

  13. Potrzeba nam więcej mauzoleów, bo mamy tysiące ludzi zasłużonych co najmniej w takim stopniu, jak Lech K., tzn. takich, którzy przyczynili się wybitnie do ………… pewnej ilości osób. Czy ktoś moze wymienić jakieś inne zasługi Lecha K.? Chodzi mi o fakty, a nie pierduły, w rodzaju “chciał wielkiej Polski” lub “był wielkim patriotą”. Jedyny fakt to ten wypadek w Smoleńsku…

    • Szanowny Panie/Pani

      Pana komentarz został automatycznie ocenzurowany ze względu na użycie słowa łamiącego regulamin

      Pozdrawiamy, zapraszając częściej!

  14. Ależ Pan pojechał….

  15. Parafrazując znany motyw: “pisać każdy może…”
    To pewne! – każdy, nawet najgłupszy pomysł (odpowiednio nagłośniony) znajdzie zwolenników i przeciwników. W sezonie ogórkowo-urlopowym wystarczy byle co wymyśleć i “ludzie to kupią” a przynajmniej będzie temat do nocnych rozmów (sporów raczej!) rodaków. Spuściznę historyczną (zabytki) należy szanować – inaczej zawsze znajdziemy pretekst do “demontażu z powodów polityczno-ideolo”, poczekajmy do momentu, aż będziemy bogatym społeczeństwem… co raczej szybko nie nastąpi.

  16. no ale przecież autor sobie jaja robi 🙂 czego pan nie umiesz czytać między wierszami a się pienisz !!!

  17. Jesli ten budynek jest taka zadra, to co powiedziec o Palacu Namiestnikowskim w ktorym urzedowal przytaczany tu Lech Kaczynski?
    Skala obu spraw jest nieporownywalna. Wiec skoro Lechowi Kaczynskiemu nie przeszkadzalo mieszkac i urzedowac w miejscu o takiej hanbiacej przeszlosci, to Panu krakauerowi nie ma prawa przychodzic do glowy taki absurdalny pomysl.

  18. Brawa za epokową propozycję!!!
    Mauzoleum Królewskiego Rodu Kaczyńskich !!
    Ku pamięci i przestrodze następnym pokoleniom – Mauzoleum – Pomnik Sprawców Katastrofy Smoleńskiej- Braci K.!!
    A niech to gęś kopnie!

    PS: a co z publikacją ostatniej rozmowy telefonicznej bliźniaków przed lądowaniem ??
    “Każ im lądować. Od czego masz Błasika”

  19. Do Smoleńska poleciał marny prezydent, bez szans na reelekcję, pośmiewisko Europy i satyryków, mały zakompleksiony polski człowieczek od “małpy w czerwonym”, pozwalający pluć Rydzykowi na swoją żonę.
    Wrócił wybitny mąż stany i prezydent, najlepszy reprezentant polskiego narodu, szlachetna osoba bez skazy, równa królom, stąd godna Wawelu.
    Kto zamienił ciała? I dla której z tych osób miałoby być to mauzoleum?

  20. Stach Głąbiński

    No, wreszcie jakaś dyskusja! Szkoda, że pozbawiona choćby śladów myśli i rzeczowości. Cóż, wedle stawu grobla, czyli jaki temat, takie i rozbudzone przezeń sądy. Ale przecież na łamach OP poruszane są nieraz poważniejsze kwestie. Może dyskutanci spróbowaliby na kanwie innych artykułów rozwinąć własne uzupełniające refleksje? Tylko błagam, bez “upiększeń” czy to w postaci wulgaryzmów, “manifestujących poczucie humoru autora” wtrąceń, pseudopoetyckich metafor itp.

  21. Lechowi Wawel za działalność się nie należy.
    Należy się Lechowi Wawel , ku przestrodze Polaków .
    Całą resztę sobie dośpiewajcie.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.