Polityka

Konflikt wobec Nord Stream 2 to fikcja i bicie piany

 Obserwowany w ramach koalicji rządzącej rzekomy konflikt, co do zasadności przeprowadzenia inwestycji zwanej Nord Stream 2 to fikcja i bicie piany. Wszelkie twierdzenia w mediach niemieckich, że nie warto przeprowadzać tej inwestycji, ponieważ straci na tym Europa Wschodnia, to już nawet nie jest naiwność, to po prostu jakieś trywialne kłamstewka ludzi, którzy nie wiedzą jak się wytłumaczyć z tego, że znowu wjechali komuś ciężarówką do ogródka.

Jedyną szansą na powstrzymanie inwestycji w Nord Stream 2 byłaby systemowa unijna dywersyfikacja zakupów energii na świecie dla całej Unii i jej rozdział pomiędzy poszczególne kraje. Mniej więcej coś takiego proponował pan Tusk, ale nie zgodziła się na to pani Merkel, twierdząc że w Unii Europejskiej jest „wolny rynek energii” i nie można zakazać prywatnym spółkom zaopatrywania się tam, gdzie mogą kupić taniej. To typowa argumentacja na różnych poziomach, oboje politycy mówiąc o tej samej sprawie w ogóle nie rozmawiali ze sobą. Skutek był taki, że pan Sigmar Gabriel (wicekanclerz z SPD) był w Moskwie przypieczętować inwestycję i dalszą niemiecko-rosyjską współpracę energetyczną, zresztą bardzo korzystną m.in. dla Francji.

Nie ma się, więc na co obrażać, ponieważ nie jesteśmy w stanie przeciwstawić się tej inwestycji w żaden sposób, tak jak nie byliśmy w stanie przeciwstawić się jej wcześniej, czy też nie byliśmy w stanie przeciwstawić się niemieckiej polityce subsydiowania cen energii elektrycznej dla przemysłu. Oczywiście można kreować fikcję i bić pianę, ale wówczas Niemcy grzecznie nam przypomną, dlaczego doszło w ogóle do pomysłu kładzenia gaz-rury po dnie Bałtyku, a nie przez bratnią Białoruś i przewidywalną Polskę. Poza tym gazoport nie zbudował się sam, wykorzystano środki unijne (początkowo mówiono o 45% kosztów inwestycji). Więc w tym kontekście wyjątkowo nie możemy być hipokrytami – Niemcy chcieli gaz-rurę, my chcieliśmy zbiorniki – wszyscy mają to, co chcieli i wszyscy powinni być zadowoleni. Warto się lepiej zastanowić jak najlepiej wykorzystać nowe olbrzymie możliwości sprowadzania energii. Nas generalnie nie dotyczy problem Nord Stream 2, a nawet, jeżeli miałby spowodować obniżenie ciśnienia w gazociągu jamalskim lub jego zamknięcie, to niestety – takie są konsekwencje, jeżeli nie gra się w zespole i nie zachowuje się jak przewidywalny sąsiad.

W o wiele trudniejszej sytuacji może być Ukraina, Słowacja, Węgry i inne kraje zasilane przesyłem przez Ukrainę. Rosjanie zupełnie na poważnie mogą nie czuć się pewnie jeżeli chodzi o transfer przez Ukrainę, która zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie w relacjach gazowych z Rosją, chociaż ma pełną świadomość że od podtrzymania jej zdolności przesyłowych zależą dostawy dla krajów unijnych. Ze względu na wymuszenie przez Komisję Europejską wstrzymania projektu „południowego potoku” do Bułgarii, może dojść do zagrożenia dostaw do krajów południa, jeżeli nic z tym nie zrobimy w kontekście rozwiązań systemowych. Co oczywiście będzie marnowaniem publicznych pieniędzy europejskich, bo Rosjanie chcieli po prostu zbudować gazociąg po dnie Morza Czarnego i tłoczyć gaz, nie da się zrozumieć powodów, dla których Komisja Europejska zadała tak bezwzględny cios w plecy tej niesłychanie potrzebnej i korzystnej dla Europy inwestycji.

W naszym interesie jest tak naprawdę nawet Nord Stream 3, ponieważ im więcej gazu będą kupować Niemcy, tym będzie on tańszy, a zarazem zostanie zmniejszone obciążenie dla środowiska naturalnego, bo trzeba pamiętać, że Niemcy podobnie jak i my produkują olbrzymie ilości energii elektrycznej z węgla (tylko o tym głośno nie mówią). Natomiast rozwój rynku gazowego w Europie i popularyzowanie tego czystego paliwa na całym kontynencie jest w interesie nas wszystkich, być może wówczas udałoby się także kupować tańszy gaz dla Polski, jeżeli mielibyśmy możliwość kupowania tańszego gazu w Niemczech oraz wszystkiego, co przyjmie gazoport jak najtaniej. Kontrakt katarski jest bardzo drogi, był zawierany w innej rzeczywistości na rynku energii, być może pójście w skalę i zwiększenie rynku na odbiór gazu w Polsce, a zarazem zwiększenie importu, to kierunek, który byłby optymalny dla naszej gospodarki i z korzyścią dla środowiska naturalnego? Trzeba pamiętać, że możemy się opalać i drewnem znalezionym przy drodze, tylko czy o to chodzi? Znając życie, byłoby taniej sprowadzić je z Rosji.

Dlatego pogódźmy się z rzeczywistością, nie obrażajmy się na nią i róbmy wszystko tak, żeby wykorzystać własne położenie geograficzne, bo to leży w naszym interesie. W naszych koncepcjach energetycznych musimy pamiętać o partnerach – jak Słowacja, Czechy, Litwa i w pewnych zakresach Szwecja, poza tym należy poszukać korzystnej formuły współpracy z Ukrainą, która jeżeli chce sprowadzać rosyjski faz z Niemiec, powinna mieć taką możliwość.

7 komentarzy

  1. Polska sie tak ustawia żeby w każdym wariancie mieć najdroższy gaz

    • Tez tak uwazam, no wali mnie to wprost o sciany, ze Polska tak sie paradoksalnie zachowuje, moze trzeba pisadzic na staniwisku premiera rzadu zwyczajna ksiegowa, starej daty co to z liczydlami pracuje to zaraz zacznie pidejmowac decyzje i zacznie sie zgadzac rachunek …wszystkie panstwa swiata tak robia …bo innaczej nie moglo by ani jedno panstwa przetrwac …
      Moze maja decydenci jakas “Terese z Kalkuty”, ktora przejmie rachunki za gaz w Polsce …..z tych gazoportow to sie ekonomisci i politolodzy nabijaja w Niemczech, bo to najdrozsza wersja, jako tylko moze byc ….
      Przypomne, ze niejaka Julie T. , na Ukrainie za zakup gazu po zawyzonych cenach i defraudacje pieniedzy publicznych sadzono w dlugich procesach ….nikt nie wyciaga zadnych analogi i wnioskow …..

      Czytalam przed 2 dniami w “DIE WELT”, min. , ze Polska ma arcywielkie zasoby gazu w Europie i w krotce Polska bedzie gaz do Niemuec exportowac ….z dawnych czsow pamietam, ze moja ciotka (dziennikarka od spraw gospodarczych ) pojechala kiedys na poludniowy wschod Polski w Rzeszowskie i Lubelskie i pisala na temat tam wystepujacego gazu cale szpalty …nawet mowiono, ze przy remoncie glownej ulicy w Lublinie i kamuenic secesyjnych bano sie by nie wysafzic calego miasta w powietrze …!!!
      Ja sama bedac z “moja klasa” w rzeszowskiem / sadeckiem. ((( Rymanow Zdroj, Krosno ( ? ) i inne miejscowosci w poblizu widzialam ” gaz” i rope naftowa saczaca sie po kamieniach i “nasza pani”( = nauczycielka ) i.przewodniczka mowily o tym, robilismy rozne proby na miejscu i pobralismy “mayerial” w probowki na lekcje chemi w szkole …
      Czy to piosenka z dawnych lat , ” czas zamazal slad ” ? czy wujek zza wody boji sie w Polsce. konkurencji dla siebie ….?

    • Tez tak uwazam, no wali mnie to wprost o sciany, ze Polska tak sie paradoksalnie zachowuje, moze trzeba pisadzic na staniwisku premiera rzadu zwyczajna ksiegowa, starej daty co to z liczydlami pracuje to zaraz zacznie pidejmowac decyzje i zacznie sie zgadzac rachunek …wszystkie panstwa swiata tak robia …bo innaczej nie moglo by ani jedno panstwa przetrwac …
      Moze maja decydenci jakas “Terese z Kalkuty”, ktora przejmie rachunki za gaz w Polsce …..z tych gazoportow to sie ekonomisci i politolodzy nabijaja w Niemczech, bo to najdrozsza wersja, jako tylko moze byc ….
      Przypomne, ze niejaka Julie T. , na Ukrainie za zakup gazu po zawyzonych cenach i defraudacje pieniedzy publicznych sadzono w dlugich procesach ….nikt nie wyciaga zadnych analogi i wnioskow …..

      Czytalam przed 2 dniami w “DIE WELT”, min. , ze Polska ma arcywielkie zasoby gazu w Europie i w krotce Polska bedzie gaz do Niemuec exportowac ….z dawnych czsow pamietam, ze moja ciotka (dziennikarka od spraw gospodarczych ) pojechala kiedys na poludniowy wschod Polski w Rzeszowskie i Lubelskie i pisala na temat tam wystepujacego gazu cale szpalty …nawet mowiono, ze przy remoncie glownej ulicy w Lublinie i kamuenic secesyjnych bano sie by nie wysafzic calego miasta w powietrze …!!!
      Ja sama bedac z “moja klasa” w rzeszowskiem / sadeckiem. ((( Rymanow Zdroj, Krosno ( ? ) i inne miejscowosci w poblizu widzialam ” gaz” i rope naftowa saczaca sie po kamieniach i “nasza pani”( = nauczycielka ) i.przewodniczka mowily o tym, robilismy rozne proby na miejscu i pobralismy “mayerial” w probowki na lekcje chemi w szkole …
      Czy to piosenka z dawnych lat , ” czas zamazal slad ” ? czy wujek zza wody boji sie w Polsce. konkurencji dla siebie ….?

  2. NIEMCY BĘDĄ MIELI TAŃSZY I MAJĄ BO MYŚLĄ UŻYWAJĄC DO TEGO SZARYCH KOMÓREK A KUNDEL PROAMERYKAŃSKI CZYLI POLSKA WIEDZIONA PRZEZ POLSKOJĘZYCZNE RZĄDY MA TO CO WIDAĆ I DALEJ BĘDZIE MIAŁA TEN SWÓJ UPRAGNIONY DOBROBYT W AMERYKAŃSKIM STYLU…
    PONIŻEJ JAK ZWYKLE MARZENIE EUROPEJSKIEJ ,,POTĘGI” GOSPODARCZEJ CZYLI POLSKI: http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/terminal-lng-jakie-korzysci-przyniesie-dla-polski/57fenk

  3. A co na to wszystko, co się obecnie w świecie dzieje mówi prezydent W. Putin….

    https://www.youtube.com/watch?v=ZNhYzYUo42g

  4. Chcemy taniego gazu

    • Jak chcesz Pan taniego gazu, to zbuduj sobie Pan prywatna gazownie z kompostu i np. odprowadzajac metan /gaz/ np. ze stodoly “produkowany” droga naturalna przez krowy …tu sa juz tacy prywatni producenci gazu …
      Mowie od dawna, ze trza “doklepac”produkcje energi z wodoru ( z wybuchu mini bomby wodorowej )

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.