Społeczeństwo

Koń trojański z pustym brzuchem

 Wyobraźmy sobie alternatywną wersję znaną wszystkim (może wyjąwszy spory odsetek naszych posłów) wojny trojańskiej. Po latach bezowocnych szturmów Troi ze strony zjednoczonych sił całej Achai – Grecy ustępują, zwijają oblężenie, a pozostawiają pod miastem tajemniczego drewnianego konia. Trojanie, mimo wrodzonej podejrzliwości, zresztą zrozumiałej po 10 latach krwawych zmagań, dochodzą do wniosku, że Grecy dali sobie ostatecznie spokój, a wielki drewniany koń pozostawiony pod murami Troi – to swoisty dar pożegnalny, doceniający hart ducha nieustępliwych obrońców.

Świętując zwycięstwo, Trojanie wciągają gigantycznego drewnianego czworonoga do wnętrza twierdzy i celebrują zwycięskie odparcie oblężenia. Co się dalej dzieje? Czy z brzucha konia trojańskiego wypada w nocy cichaczem grupa najwaleczniejszych wojowników, by wyciąć w pień śpiących strażników i otworzyć bramy armii greckiej, która udając odwrót, przyczaiła się w okolicy i teraz przystąpi do dzieła zniszczenia ogniem i mieczem – zrównania grodu trojańskiego z ziemią? Nie! Nie dzieje się nic. Koń stoi spokojnie z pustym brzuchem, a Troja raduje się. I wojna naprawdę się kończy!

Ta alternatywna wersja finału wojny trojańskiej może posłużyć jako dobra analogia wobec podejrzeń krążących jak sępy wokół humanitarnego konwoju zmierzającego z Rosji do dotkniętego katastrofą humanitarną obwodów ługańskiego i donieckiego. Czego to mainstreamowi dziennikarze nie wrzucili już pod plandekę tych białych ciężarówek? Karabiny, materiały wybuchowe, „Grady”, „Buki”. Chyba zdążyli już tam umieścić cały najbardziej śmiercionośny arsenał Rosji. A dalej im mało. To może jeszcze ładunki nuklearne?

Bo przecież to całkowicie niezrozumiałe, żeby Rosja mogła chcieć zrobić coś dobrego. Nie do uwierzenia, żeby ten „Szatan Północy” chciał zawieźć cywilom zagrożonym głodem i bezdomnością takie „bezsensowne” towary jak żywność, przedmioty codziennego użytku, pomoc medyczną, agregaty prądotwórcze. To wręcz rzecz niewyobrażalna, żeby Pan Prezydent Putin chciał napełnić puste brzuchy ludziom w potrzebie!

Zawartość konwoju została już zweryfikowana przez specjalistów, trasa przejazdu jest konsultowana na szczeblu międzynarodowym. Międzynarodowy Czerwony Krzyż powiadomiony. Ale to ciągle mało. Musi być jakiś haczyk!

Najpewniej na kilkadziesiąt kilometrów od miejsca przeznaczenia cały konwój niemal trzystu białych ciężarówek przeobrazi się w gigantyczną bojową maszynę (w końcu znamy takie przypadki z hollywoodzkiej filmowej sagi – bajki dla dzieci), która ziejąc ogniem zmieni front i uderzy jak mechaniczna Godzilla na Kijów! A może żywność wieziona oblężonym mieszkańcom Ługańska i Doniecka jest nasycona jakimś wyhodowanym w wojskowych laboratoriach preparatem, który zamieni wszystkich cywili (od niemowlaków, dla których brakuje mleka – aż po niedołężnych starców ledwie dychających w piwnicach) w jakichś super-żołnierzy, zombie, bojowe mutanty – które niewrażliwe na wszelkie kule ruszą z rykiem ku wojskom Kijowa i rozszarpią je, rozbiją je w pył i puch – oczywiście zębami?

W ogóle samo kwestionowanie idei pomocy humanitarnej jest barbarzyństwem! Tą pomoc powinien świadczyć sam rząd w Kijowie, w końcu przecież podobno wyzwala swoich własnych – rzekomo czekających na to wyzwolenie obywateli! Dlaczego im nie pomoże? Nie chce karmić separatystów? Może więc coś jest nie w porządku od samego początku z tą wojowniczą retoryką kijowskiej propagandy?

Rosja poniosła olbrzymi wysiłek decydując się na ten konwój, w interesie wszystkich cywilizowanych ludzi jest to, żeby mógł on dotrzeć na miejsce bez przeszkód i bez sztucznych kłopotów. Ci, którzy nie chcą pomagać mogliby przynajmniej skorzystać ze swojej szansy na milczenie, jednakże nie – musi mieć miejsce złośliwy jazgot i wrogie zawodzenie, wszystko co pochodzi z Rosji – zawsze jest złe.

12 komentarzy

  1. Poczucie zwykłej ludzkiej przyzwoitości, ‘domaga się’,
    ażeby wspomniana “bajka dla dzieci'(kiedyś),z formy słownej – “nabrała ciała”, po to by zaprowadzić porządek
    w jaskini zbójców.

      • Ależ spokojnie! “Wciśniemy” Ukrainie WSZYSTKIE nasze płody rolne i mięsko – za dwa miesiące!

        Wtedy będą pierwsze mrozy, brak ogrzewania, brak jedzenia – na naszych jabłkach oraz kiełbaskach odgrzewanych przy ogniskach ze ścinanych przed domami drzew jakoś przetrwają do lata…

        A jak adwokaci spadkobierców z USA, Niemiec, Francji, Anglii, Izraela zaczną odbierać fabryki, domy, całe miasta – to dopiero staną się pokorni…

        A Unia tylko skomentuje: “przecież chcieliście do Jewropy – to i podpisaliście dokumenty stosowne!”

        Niestety – oczywiście nie tylko że my będziemy na końcu tego łańcucha pokarmowego, ale i przeciw nam zwróci się gniew banderowców, szczególnie jakby sie Noworosja odłączyła i “moskali” zabrakło!

        Węgry sprzedały złom czołgowy “kijowianom” – pewnie za jakieś ustępstwa dla swojej ludności na Ukrainie…

        Nasze władze pewnie tez ich “wspomagają” – ale jak znam życie to za darmochę…

      • “Pomoc humanitarna” Kijowa dla Donbassu…zle
        i złowrogo mi “się kojarzy”, to tani chwyt
        propagandowy mający na celu dyskredytację
        rzeczywistej POMOCY Federacji Rosyjskiej.
        Pomoc kijowską rozumiem jako coś nie do przyjęcia
        ze względów czysto osobistych – niech sie udławią
        swoją “pomocą”. Zabić dzieci, kobiety ,starców
        totalnie zniszczyć, zbombardować infrastrukturę i dorobek pokoleń a następnie obłudnie i perfidnie udawać
        zatroskanego sytuacją do której się przyłożyło
        zbójecki nóż…obżydliwośc,fałsz i zakłamanie!

    • Czytam Głos Rosji, ten artykuł tylko potwierdza że Polska nie jest dziewicą w stosunkach polsko-rosyjskich i trudno powiedzieć, że jak chodzi o politykę zagraniczną Polski ze wschodem jest stosunkowo dobrze.

    • “Stare psy- nie takie stare”,około czterdziestki,
      polskie psy…wojny!Ciekawe co “na to’,KK(Kodeks
      Karny i paragraf), i urząd prokuratorski.
      Co ja piszę, toż to “mołojcy”,po powrocie
      (jeśli przeżyją), pierś pod ordery i zaszczyty.
      A wg. “mojej skromnej osoby” – ONI, to jest HAŃBA
      i ZAKAŁA Polski.Godni najwyższej POGARDY!
      Może “to tylko”, moje zdanie…do wyrażenia
      (chyba jeszcze), mam pełne prawo!
      Kto mi to prawo gwarantuje?? Ano “coś” jest
      (chyba), w Konstytucji.
      Aa, i jeszcze “to”(tak na wszelki wypadek)…
      (“wypadki” chodzą po ludziach), a znajomość
      należnych praw – można “se w d…szę wsadzić”.

      Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ
      Każdy ma prawo do wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów bez ingerencji oraz do poszukiwania, otrzymywania i przekazywania informacji i idei wszelkimi środkami, bez względu na granice.

  2. “Krzyk” to agent CIA !

    • Dobre rozpoznanie “pracuje”, na OP, zwiad to “oczy
      i uszy” każdej jednostki(wojskowej).
      Dobre i mocne “uderzenie”! Pogratulować!
      (A @Liston, to UFO-ludek).
      Dedukuję “tym tropem”, a jeśli pomyliłem to przepraszam.

      OJ ŻEBY PAN WIEDZIAŁ JAK BARDZO JEST JEST PAN BLISKI PRAWDZIE 🙂 POZDRAWIAMY SERDECZNIE – TYCH OBSERWUJĄCYCH “W GODZINACH PRACY” TAKŻE! PS. MAMY ZNOWU PROBLEMY Z SERWEREM STRONA MOŻE DZIAŁAĆ DZIWNIE DO WTORKU. WEB. JÓZ.

  3. WEB.JÓF.

    … TYCH OBSERWUJĄCYCH „W GODZINACH PRACY”…

    Sugeruje Pan (podobnie jak @Liston),dekonspirację,
    paranoję czy inne nie wymienione czynniki które
    mogą mieć wpływ na “takie, a nie inne” postrzeganie
    świata i zjawisk w nim zachodzących???

    NIE NIE – JA NICZEGO NIE SUGERUJĘ ŻADNYCH PODTEKSTÓW, JA JEDYNIE STWIERDZAM FAKT, PRZECIEŻ WIDZĘ LOGI NA SERWERZE A Z TORA TEŻ UMIEM ODCZYTAĆ 🙂 POZDRAWIAM

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.