Kto kogo i kiedy? Głupia zmiana?

graf. red.

Kolejne manifestacje Komitetu Obrony Demokracji pokazują siłę społeczeństwa obywatelskiego w naszym kraju. Motorem napędowym manifestacji z ostatnich dni wolnych był sprzeciw przeciwko próbie reinterpretowania historii przez atakowanie pamięci pana Lecha Wałęsy Prezydenta RP, któremu zarzuca się rzekomą agenturalność. W stolicy były tłumy na ulicach, których liczebność niektóre z oficjalnych mediów, próbowały przekłamać. Co samo w sobie pokazuje, jak zdesperowany czuje się reżim, a przecież pomysł na działanie KOD-u, to nie jest nic innego jak powielenie metod działania w opozycji Prawa i Sprawiedliwości. Przecież to oni prowadzili miesięcznice, to oni prowadzili duże manifestacje z udziałem związków zawodowych, to oni swego czasu współuczestniczyli w tzw. marszu niepodległości i w innych uroczystościach.

Nikt wówczas nie odmawiał nikomu prawa do demonstrowania i wyrażania swoich poglądów, a dzisiaj pojawiają się na prawicy głosy ludzi, obrażające uczestników demonstracji – mówiące o tym, że to nie są Polacy, ewentualnie gorszego sortu. To samo w sobie jest coś niesamowitego, to nowa jakość w naszej dyskusji politycznej.

Mamy przecieki z domniemanego raportu Komisji Weneckiej, mamy cały szereg wydarzeń z bieżącej polityki, gdzie władza próbuje manipulować przekazem informacyjnym. Przy czym trzeba powiedzieć robi to w sposób tak żałośnie mizerny, że manipulacje widać gołym okiem. Przykładem jest krytyka mediów publicznych, zwłaszcza w kwestii dotyczącej ich serwisów informacyjnych, które porażają schematycznością. Jednak reżim nie wstydzi się robić z obywateli idiotów. Jego gwoździem do trumny okaże się obligatoryjne wliczenie abonamentu za media publiczne do opłaty za prąd. Będzie to komiczne, że Polska importuje prąd, bo rząd nie zdążył wybudować elektrowni, a importowany prąd jest towarem akcyzowym (akcyza) jak również będzie służył do ściągania haraczu za niechciane media publiczne. Zobaczymy czy rządzący strzelą sobie gola do własnej bramki?

Ponieważ w układzie organów władzy nie ma stanowiska Naczelnika Państwa, a takowe jednak funkcjonuje w systemie władzy publicznej – trzeba wyjątkowo uważnie wsłuchiwać się w słowa pana Jarosława Kaczyńskiego, który jest bardzo ostrożnie dawkowany przez media. Tutaj sam mechanizm „pokazywania” pana Kaczyńskiego jest bardzo ciekawy, przy czym prawie na pewno stanowi on pochodną jego własnego sposobu postrzegania mediów, dla których stara się przemawiać głównie o sprawach ważnych. Najważniejszą wypowiedzią pana Kaczyńskiego w ostatnim czasie, była ta, w której określił swoją perspektywę emerytalną. Do tego spodziewa się, że jego obóz polityczny powinien rządzić dwie kadencje, żeby spełnić obietnice wyborcze.

Problem polega na tym, że procedury ostrożnościowe w zakresie finansów publicznych Unia może na nas zastosować jeszcze w tym roku, wówczas dalsze wesołe zadłużanie się będzie bardzo trudne, ale będzie koniecznością, żeby móc wypłacić emerytury i hojne świadczenia na dzieci – także dla zamożnych i bogatych rodzin.

Na to wszystko nakładają się jeszcze próby wprowadzenia dobrej zmiany do ostatniej ostoi gwarancji wolności, jaką jest sądownictwo. Trudno jest zrozumieć powody, dla których Sędziowie – orzecznicy mają publikować informacje o statusie majątkowym? Przecież to będzie ulubiona lektura wszystkich grup przestępczych, które w zwłaszcza w mniejszych ośrodkach miejskich – po prostu są stałymi klientami, przeważnie całymi rodzinami, dokładnie tych samych Orzeczników! Dobrze, że do sądownictwa wchodzi przejrzystość itd., JEDNAKŻE NIE MOŻE BYĆ TO KOSZTEM BEZPIECZEŃSTWA SĘDZIÓW! Państwo opiera się jedną nogą na Samorządach, drugą na Sądach – nie można zrobić niczego przeciwko tym ciężko pracującym ludziom, ponieważ to jest pośredni atak na państwo. Dlaczego władza do tego dąży? Tego nie da się zrozumieć, to nie jest niczemu jeszcze potrzebne, może za 10-15 lat, jak bardziej zbudujemy społeczeństwo pluralistyczne. Dzisiaj na to jest za wcześnie.

O tym, że rząd nie zdecydował się procedować prezydenckich ustaw o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku, jak również sprzeciwił się takiemu wnioskowi Platformy Obywatelskiej – oto dobra zmiana w praktyce.

Za każdym razem, przy każdym zetknięciu się dobrej zmiany z polską rzeczywistością, powstaje wrażenie, – kto kogo? No i oczywiście, – kiedy? Ponieważ jak pokazała kwestia podatku od handlu, za pierwszym podejściem wyszła głupia zmiana i trzeba było się zreflektować, a nawet przyznać do błędu. Szkoda, że Prawo i Sprawiedliwość marnuje czas, a zarazem naszą szansę rozwojową, zaczyna to przypominać rządy PO-PSL. Przecież liczą się skutki… Panowie i Panie, Panie prezesie! Historia na was patrzy!!!

7 komentarzy do “Kto kogo i kiedy? Głupia zmiana?

  • 29 lutego 2016 o 07:31
    Permalink

    Znacie powiedzenie Hegla Tym lepiej dla gwiazdy , kiedy jej nie odkryto!Parafrazując,Tym lepiej dla Polski,czym gorzej dla PISU!

    Odpowiedz
  • 29 lutego 2016 o 07:53
    Permalink

    Chciałem się zapytać p. Krakauera ile czasu i pieniędzy zmarnowała ekipa PO, PSL. A na wesoło i śmisznie: Wladyk chwilowo nie wypowiadałem się na łamach OP, byłem zajęty, chciałem ci załatwić RÓLKĘ w filmie “Wilkowyje” ale niestety pani wójt nie wyraziła zgody na wydłużenie ŁAWKI. Wiem, że nie jesteś zwolennikiem piwa czy mamrota, hołdujesz horiłce ale DAŁBYŚ RADĘ jestem pewny. Przy okazji Wieczorynko wypiłem MAMROTA – miód w gębie. Wladyk pij piwo i mamrota zamiast horiłki nie będziesz putał Wiednia z Wenecją. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • 29 lutego 2016 o 09:05
    Permalink

    Mykoła,to na W i to na W,zdarza się nawet po mamrocie.Za rolę dziękuję ale pitbul p.Kurski zmieni scenariusz,akcja filmu zostanie przeniesiona do Brzeszcz,na starość żony,kochanki i przyzwyczajeń się nie zmienia,zostaję przy horiłce! A opinie czy będą z Wenecji czy Wiednia to i tak nie będą brane pod uwagę, tylko z TORUNIA.!

    Odpowiedz
  • 29 lutego 2016 o 16:58
    Permalink

    Nie interesuję się giełdą ale wyraźnie widać że wzrósł kurs “petrudolara” mam nadzieję, że rating Polski wzrośnie.
    Kolejne, będę musiała płacić haracz za niemanie od 10-lat telewizora. Mam tylko nadzieję, że nie naliczą mi karnych odsetek za ostatnie 10-lat.
    Jeżeli naliczą to wlodek & Mykoła szykujcie się, w Polsce od pewnego czasu obowiązuje odpowiedzialność zbiorowa i prawo działa wstecz, zatem karne odsetki tym razem za manie telewizora też się należą. Pozdrawiam duet.

    Odpowiedz
  • 29 lutego 2016 o 18:15
    Permalink

    Wieczorynko, nie miej złudzeń, po opinii Wenecji rating zmaleje, a za popisy TV zapłacimy wszyscy.Dlatego czytaj Strajk E.U.Gorzej będzie jak z braku finansów p.Józef zamknie O.P.Zostanie nam tylko RTR Planeta bo cena ropy i gazu wzrośnie. Pozdro.!!!

    Odpowiedz
    • 29 lutego 2016 o 22:38
      Permalink

      @ wlodek Strajk eu czytam od czasu do czasu lecę po tytułach, trudno przeczytać wszystko co napisane w internecie, tematy się powtarzają. Natomiast jak już mam dość tych katastroficznych tematów to sięgam po Jaroslava Haska i od razu poprawia mi się humor. wlodek zwróć uwagę, że ten Hasek to też był Jarosław, z tą różnicą, że Czech. Pozdro

      Odpowiedz
  • 1 marca 2016 o 06:31
    Permalink

    Wieczorynko,imię to same charaktery odmienne!Wybieramy Haska,wesołego, ironicznego ,piwosza!Na drugiego,szkoda słów , bo p.Józef wykreśli
    Pozdro!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.