Kobieta w wielkim biznesie – 5 porad jak odnieść sukces

Iwona_Gabryonczyk 2 Copyrights

Mówi się, że kobietom ciężko przebić „szklany sufit” w patriarchalnym świecie. Lecz czy tylko to jest przyczyną, że na wysokich stanowiskach większość osób to mężczyźni? Żeby kobieta dobrze funkcjonowała w świecie biznesu musi najpierw wyjść ze stereotypu, że jest przeznaczona głównie do roli matki i żony. Niestety, w wielu polskich rodzinach rodzice nie przygotowują córki do roli osoby przedsiębiorczej, osiągającej samodzielność finansową i robiącej karierę.

Kobietom nie brak inteligencji i zdolności, by zarządzać ludźmi, firmami, a nawet stać na czele państw. Jednak w społeczeństwie panuje przekonanie, że kobieta nie do końca nadaje się do roli liderki i businesswoman, chociaż posiada unikalne cechy, których nie posiadają mężczyźni, a które w sposób efektywny może wykorzystać w biznesie i zarządzaniu. Widać to szczególnie w czasie pandemii, gdy okazuje się, że to właśnie kobiety mają większą zdolność utrzymania się na rynku, a firmy przez nie prowadzone charakteryzują się wysoką stabilnością.

Mocne punkty businesswoman

Kobieta, w odróżnieniu od mężczyzny, charakteryzuje się intuicją, która w wielu przypadkach może ją uchronić od podjęcia błędnych decyzji. Jak papierek lakmusowy wyczuwa nieodpowiednich partnerów biznesowych, by potem w oparciu o sytuację na rynku i dane finansowe podejmować działania, które przyniosą firmie najlepsze efekty. Dodatkowo, w odróżnieniu od mężczyzn, którzy lubią ryzyko, współzawodnictwo i szybciej podejmują decyzje, kobieta ma tę cechę, że analizuje daną sytuację dłużej i bardziej szczegółowo, co pozwala mieć pewność, że decyzja będzie słuszna i przemyślana. Kolejną, ważną cechą kobiet jest elastyczność i wielozadaniowość. Wynika to z budowy ich mózgu, więc pod względem ilości wykonywanych zadań i podziału uwagi mężczyźni nigdy nie dorównają kobietom. Ponadto mądre businesswomen potrafią przekuć swoją „słabość” w sukces. Kobieta w twardym świecie biznesu stereotypowo postrzegana jest jako osoba delikatna, wrażliwa, którą można ignorować. To pozwala jej uśpić czujność partnera w negocjacjach i rozmowach biznesowych, zwłaszcza jeśli jest nim mężczyzna zbyt pewny siebie i swojej pozycji.

Prowadzę swoją firmę już ponad 20 lat, pomimo tego, że szkoła języków obcych nie jest łatwym biznesem i mam dużą konkurencję. Zaczynałam od małej firmy, która rośnie w siłę z roku na rok, a obecnie zatrudniam kilkunastu lektorów, którzy uczą setki dzieci i dorosłych. To co mogę radzić innym businesswomen, to by nigdy z siebie nie rezygnowały i realizowały swoje marzenia, nawet jeśli otworzenie własnej firmy wydaje się jak skok na bungee. W  twardym świecie biznesu jest jak w każdej innej dziedzinie życia – trzeba w siebie uwierzyć i realizować swój plan – mówi Iwona Gabryończyk, właścicielka Szkoły Języka Angielskiego IGMA.

5 PORAD DLA KOBIET, JAK ODNIEŚĆ SUKCES W BIZNESIE:

  • Staraj się działać, a nie tylko planować biznes. Nie bój się wyzwań. Twoja inteligencja i wrodzona intuicja pomoże ci wybrnąć z wielu trudnych sytuacji;
  • Postaraj się spojrzeć na twoje biznesowe działania bez emocji, na sucho. Czasami niestety, emocje sterują działaniami kobiety, co nigdy nie wpływa dobrze na podjęcie właściwych decyzji. Stosuj zasadę: „Noc przynosi mądrość” i jeśli to możliwe, podejmuj decyzję, gdy emocje już opadną;
  • Nie ulegaj stereotypom, że powinnaś realizować się tylko pod kątem rodzinnym. Masz prawo mieć swoje pasje, być niezależna finansowo i rozwijać się na taką skalę, jaką chcesz;
  • Jeśli masz jakiś pomysł na siebie, realizuj go tu i teraz. Nie czekaj na odpowiedni moment, bo on może nigdy nie nadejść;
  • Bądź otwarta na inne opinie, obserwuj i wyciągaj wnioski, które potem wykorzystasz do swoich działań. Kobieta w tym względzie jest bardziej otwarta niż mężczyzna, który niechętnie słucha osób o odmiennych poglądach, co zamyka mu możliwość obserwacji i wyciąganie z nich korzystnych wniosków.

***

Informacja redakcji:

  1. Wszelkie prawa do tekstu i zdjęcia zastrzeżone dla: Iwona Gabryończyk, copyrights. Wyłączenie licencji CC 4.0.
  2. Tekst publikujemy w ramach wspierania postaw na rzecz przedsiębiorczości.

13 thoughts on “Kobieta w wielkim biznesie – 5 porad jak odnieść sukces

    • 14 października 2020 o 12:40
      Permalink

      @krzyk58

      Szczerze?
      To wy na prawicy zeszliście na psy już dawno ze swoją kościelną instytucją na czele.
      Prawiczki intelektualne nie potrafiące sobie uświadomić własnych błędów w historii i bojący się wyzwolonych kobiet. Wstyd.
      Ale ad rem:
      Po pierwsze – wielki szacunek należy się kobietom za pracę na rzecz rodziny w partnerstwie z mężczyzną. Wiele kobiet nie ma wyjścia i musi pracować, nieraz utrzymują jełopów bez jaj, wręcz spod budki z piwem, bo chcą utrzymać dzieci i rodzinę. Znam wiele takich kobiet, że gdyby nie one to rodziny dawno byłyby na bruku bo ich chłopy poza piciem i modleniem się niewiele dają z siebie.

      Po drugie – prawica ze swoim Kościołem na czele i inspiracją JP II chciała zachodniego systemu, chciała kapitalizmu i go zainstalowała, więc takie są konsekwencje dla Polski wejścia w obszar zachodniej kultury głupoty degenerującej rodzinę i stosunki społeczne. W PRL moja małżonka nie pracowała, nie musiała, bo z jednej wypłaty urzędniczej mogłem utrzymać swobodnie rodzinę z dwójką małych dzieci i jeszcze pobudować dom. Problemy zaczęły się u mnie dopiero po 90-tym roku, więc musiałem chałturzyć po godzinach, aby podołać utrzymaniu rodziny i spłacie kredytu zaciągniętego na budowę domu jeszcze w PRL-u, a od którego odsetki po 90-tym roku wzrosły niebotycznie i ledwo dawałem radę. Potem jak dzieci podrosły, żona musiała także łapać różne prace, aby ratować budżet rodziny.

      Po trzecie – gdybyście nie zniszczyli PRL-u to wiele kobiet nie czując potrzeby robienia kariery, czy biznesu nadal by zajmowało się tylko domem i dziećmi po bożemu. To kapitalizm i wasza prawicowa polityka spowodowała, że kobiety są nieraz zmuszone ciężko pracować, wyjeżdżać na zachód na przysłowiowy zmywak, czy prace sezonowe, albo jako opiekunki, aby dorobić do nędznej wypłaty męża, bo biznesmeni Janusze na dorobku oszukują pracowników ile wlezie, ale na Kościół dają i rozgrzeszenie od plebana otrzymują. Nie tak dawno słyszałem jak w Kościele taka ludzka qurwa była wyczytywana za zasługi na rzecz Kościoła bo wysoką darowiznę dała, a mojego kolegę robotnika szlag trafiał bo ten wyczytany Janusz biznesu zalegał mu z wypłatą.

      Po czwarte – w swojej pracy zawodowej miałem za szefów kobiety i kilka z nich lepiej nadawało się do zarządzania ludźmi, niż niejeden mężczyzna bez przysłowiowych jaj, bo one nie były ciotami intelektualnymi jak ci faceci, tylko miały “jaja” i więcej odwagi cywilnej do podejmowania trudnych wyzwań i decyzji.

      Po piąte – mamy swoje słowiańskie tradycje, gdzie kobiety były równe mężczyznom, zanim katolicyzm sprowadził je do roli niewolnic. Zanim to nastąpiło mieliśmy wolne kobiety i swoje amazonki:
      https://pl.sputniknews.com/pisza-dla-nas/2020071312736717-zagadka-amazonek-starozytni-wojownicy-to-w-rzeczywistosci-kobiety-sputnik/
      Wyguglaj:
      “Grób słowiańskiej wojowniczki w Danii? Odkrycie polskiego badacza”

      Pracowite i inteligentne kobiety – Wielki Szacun!!!

      Odpowiedz
      • 14 października 2020 o 17:05
        Permalink

        “kobieta wyzwolona” co to za curiosum? Znaczi’t z pod opresji męskich szowinistycznych świń? 🙂
        Tak rodzi się lewicowy nazizm…
        Cały świat Zachodu (i USA) – spacyfikowany lewicową, “postępową” zarazą!

        Obrona katedry w Argentynie https://www.youtube.com/watch?v=TfA-8crHl18

        Feminists attack Argentina cathedral https://www.youtube.com/watch?v=fOCD_T9Qqpc&t=45s

        Zapytaj mnie gdzie widzę lewicowe “kobiety wyzwolone”? Odpowiem: W reedukacyjnych obozach pracy (przymusowej), myślę tam byłoby doskonałe miejsce.. szkoda że nie ma Stalina

        https://www.youtube.com/results?search_query=kozak+i+pussy+riot

        I JA, TO (podobne formy dialogu z lewicowymi “kobietami wyzwolonymi”) tak rozumiem ! 🙂
        Czy TO “spacyfikowanie knutem” byłoby możliwe na komunistycznym Zachodzie (i w USA) ? Po trzykroć – NIE! TAM (nowy) komunizm ( marksizm kulturowy) ‘zrobił swoje” przez całe dekady nihilizmu, hedonizmu i dekadencji…
        A to naraziłem się ‘postępowym i kobietopodobnym”, pal licho, żeby tylko, już widzę atak ze strony
        “rycerskich obrońców …”kobiet”, lewicowych rurkowców (ciotek)… 🙂
        Czy ma (jakiekolwiek) znaczenie mój osobisty stosunek do kobiet, zwłaszcza że kilka dni temu minęła kolejna już rocznica zawarcia związku małżeńskiego, która? 38! Że trwam w stanie małż.
        z tą samą kobietą ma (dla nich) znaczenie? NIE! Liczy się czy popieram politpoprawne lewicowe (feministyczne) miazmaty. NIE! Staż małżeński przeczy tezie iż “satrapą, opresyjną świniom jestem”… a zresztą – mam TO w doopie!!! 🙂

        Odpowiedz
  • 14 października 2020 o 08:09
    Permalink

    Widzę że OP idzie ostro w feminizm i gender!

    Odpowiedz
  • 14 października 2020 o 12:23
    Permalink

    “Kobietom nie brak inteligencji i zdolności, by zarządzać ludźmi, firmami, a nawet stać na czele państw. Jednak w społeczeństwie panuje przekonanie, że kobieta nie do końca nadaje się do roli liderki i businesswoman, chociaż posiada unikalne cechy, których nie posiadają mężczyźni, a które w sposób efektywny może wykorzystać w biznesie i zarządzaniu”

    Czy czuje się Pani źle w swojej płci, czy może cierpi Pani na androfobię, a może ma Pani mizoandrię ?
    Dlaczego ma Pani tak negatywny stosunek do mężczyzn, ma Pani jakieś uprzedzenia do nich, może któryś skrzywdził Panią w życiu?
    Poza tym, dlaczego Pani właśnie w ten sposób dzieli Społeczeństwo, t.j. na “mężczyzn” i “kobiety” ?

    Pani Iwonko, o (swojej) inteligencji i zdolnościach nie trzeba pisać, te, albo się ma, albo nie, ale na pewno nie da się tego “nauczyć”…
    Akurat takie podkreślanie swojej “wyższości” cechuje raczej miernych ludzi…
    – im bardziej prymitywna jednostka, tym bardziej będzie krzyczeć o swojej “wielkości”…

    Acha, i jeszcze jedno Pani Iwonko, zasób wiedzy wyuczonej, nie świadczy wcale o “inteligencji jednostki”…!
    Wiedzę trzeba jeszcze potrafić odpowiednio wyselekcjonować, wywartościować, odpowiednio przetworzyć i logicznie przetransferować “na zewnątrz”…
    – jeśli odbiorcy tej “przekazywanej wiedzy” zrozumią co im się “przekazuje”, a w dotatku ją “zaakceptują”, wówczas dopiero można mówić o tym, iż jenostka jest inteligentna, a wręcz staje się autorytetem.
    A tylko takie jednostki nadają się, jak Pani to określa, do roli “liderki i businesswoman”…
    – pozostałe, prędzej, czy później zostaną “odrzucone” przez Społeczeństwo
    I tyczy się to w równym stopniu tak mężczyzn, jak i kobiet…

    Pod “Mocne punkty businesswoman”, m.in. pisze Pani:
    “Kobieta, w odróżnieniu od mężczyzny, charakteryzuje się intuicją, która w wielu przypadkach może ją uchronić od podjęcia błędnych decyzji…”

    Zgoda, kobiety częściej kierują się i mają bardziej “wyostrzoną” intuicję, tylko…
    – może gdzieś na odpustach, targowiskach, straganach, “przypadkowych okazjach”, czy innych formach “modnych biznesów” (BitCoiny, “piramidy”, giełda itp.) można kierować się czymś takim, w poważnych interesach, Pani Iwonko, podstawą jest zawsze PEWNY ZYSK !
    Jeśli nie ma się tej pewności, po prostu rezygnuje się z przedsięwzięcia…

    Zamieściła Pani również to:
    “Kolejną, ważną cechą kobiet jest elastyczność i wielozadaniowość. Wynika to z budowy ich mózgu, więc pod względem ilości wykonywanych zadań i podziału uwagi mężczyźni nigdy nie dorównają kobietom.”
    …. !?
    Abstrachując już od tego, że pierwszy człon (“elastyczność i wielozadaniowość”) MOZE CECHOWAć OBIE PŁCIE JEDNAKOWO (oczywiście, w przypadku kobiet z wyłączeniem “tych dni” w miesiącu ;)) i wynika z wielu, wielu czynników dodatkowych (zdrowie, kondycja fizyczna i psychiczna, środowisko, pora dnia, roku, zmęczenie, stres itd., itp) zaskoczyła mnie Pani stwierdzeniem o wpływie różnic anatomicznych mózgów…
    – Pani Iwonko, czy chce Pani nam przez to powiedzieć, że, niezależnie od umiejętności i kondycji kierowcy, samochód o mocy np. 100kW na pewno zawsze przebędzie wcześniej odcinek 1.000km, niż samochód o mocy 80kW ?

    A w nawiązaniu do Pani “5 porad”:

    1. “Staraj się działać, a nie tylko planować biznes. Nie bój się wyzwań. Twoja inteligencja i wrodzona intuicja pomoże ci wybrnąć z wielu trudnych sytuacji”

    – no właśnie, “INTELIGENCJA”….

    2. “Postaraj się spojrzeć na twoje biznesowe działania bez emocji, na sucho. Czasami niestety, emocje sterują działaniami kobiety, co nigdy nie wpływa dobrze na podjęcie właściwych decyzji. Stosuj zasadę: „Noc przynosi mądrość” i jeśli to możliwe, podejmuj decyzję, gdy emocje już opadną”

    – no cóż.., właśnie te “Czasami niestety”…, a potem płacz i lament, bo chwilówki, czy kredyty są nie do spłacenia…

    3. “Nie ulegaj stereotypom, że powinnaś realizować się tylko pod kątem rodzinnym. Masz prawo mieć swoje pasje, być niezależna finansowo i rozwijać się na taką skalę, jaką chcesz”

    – ależ oczywiście, nikt temu nie zaprzecza, tylko…, że do tego trzeba albo posiadać, albo potrafić wygenerowywać te “finanse”…

    4. “Jeśli masz jakiś pomysł na siebie, realizuj go tu i teraz. Nie czekaj na odpowiedni moment, bo on może nigdy nie nadejść”

    – no jasne, tylko…, patrz, punkt wyżej…

    5. “Bądź otwarta na inne opinie, obserwuj i wyciągaj wnioski, które potem wykorzystasz do swoich działań. Kobieta w tym względzie jest bardziej otwarta niż mężczyzna, który niechętnie słucha osób o odmiennych poglądach, co zamyka mu możliwość obserwacji i wyciąganie z nich korzystnych wniosków.”

    – a czy to “Instrukcja zdobycia męża” ?

    A tak na poważnie, Pani Iwono, Ludzkość (społeczeństwo) to nie kobiety “I” mężczyźni, tylko Ludzkość (społeczeństwo) TWORZą WSPóLNIE KOBIETY I MęSZCZYźNI !
    To drobna, ale bardzo istotna róźnica…
    – w społeczeńswie mężczyźni i kobiety, nie, jak Pani to sugeruje, konkurują ze sobą, tylko UZUPEŁNIAJą SIę NAWZAJEM !

    Radzę zgłębić trochę wiedzy z zakresu SOCJOLOGII, bo może się za kilka lat okazać, że stwierdzi Pani, że fakt, zrobiła Pani “karierę”, finansów Pani wygenerowała ponad własne potrzeby, ale… “przegrała” Pani życie…
    – uczuć, poczucia szczęścia i “bliskości” nie da się kupić !

    Pozdrawiam

    Ps.
    Szkoda, że człowiek tak prędko się starzeje, ale powiem Pani, Pani Iwonko, że zawsze pociągały mnie takie “wojujące feministki”, jak Pani… 🙂
    – prędzej, czy później, każda “miękła” (najczęściej w mych ramionach ;))

    Odpowiedz
    • 14 października 2020 o 16:14
      Permalink

      @Dojrzały ….

      Wyżej dołożyłem naszemu @krzykowi58, a teraz mając trochę czasu zabierałem się za krytykę zadufanej pani piszącej ten felieton, ale mnie wyręczyłeś. Dzięki, lepiej bym tego nie zrobił.

      Natomiast w uzupełnieniu coby paniom zupełnie woda sodowa do głowy nie uderzyła po takich tekstach, poniżej cytuję bardzo subtelne różnice genetyczne między mężczyznami a kobietami z pytaniem kto tu jest bardziej rozwinięty ewolucyjnie. 🙂

      „Naukowcy: Kobietom jest bliżej do małp niż mężczyznom”
      niewiarygodne.pl 18.01.2010 13:33
      Kobiety są bardziej spokrewnione z małpami niż mężczyźni. (fot. AFP)
      O mentalnych różnicach pomiędzy kobietami a mężczyznami powstały już setki publikacji. Nie na darmo mówi się też, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus. Nikt chyba jednak dotąd nie sądził, że różnice pomiędzy przedstawicieli obojga płci sięgać mogą aż tak daleko. Zgodnie z wynikami najnowszych badań, kobiety są bardziej spokrewnione z małpami niż mężczyźni. W wyniku ewolucji, mężczyzna podlegał dalszym znaczącym zmianom, tymczasem kobiety pozostały bliskimi krewniaczkami szympansa zwyczajnego.

      Wyniki badań, które stać się mogą przedmiotem niesmacznych żartów, opublikowane zostały w prestiżowym magazynie naukowym “Nature”. Pokazały one, że chromosom Y, który determinuje u człowieka płeć męską jest znacznie bardziej skomplikowany u mężczyzn niż ten występujący u szympansów. Zdaniem naukowców z Cambridge Institute, którzy przeprowadzili dogłębną analizę, do powstania znaczących różnic pomiędzy chromosomem szympansa i człowieka doszło na drodze gwałtownej ewolucji, która miała miejsce przez ok. 6-7 milionów lat od czasu wydzielenia się naszych dalekich przodków od szympansów. Wg badaczy oznacza to, że kobiety mają genetycznie o wiele więcej wspólnego z szympansami niż mężczyźni.”
      (…)
      http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,page,2,title,Naukowcy-Kobietom-jest-blizej-do-malp-niz-mezczyznom,wid,11867861,wiadomosc.html

      Kolejny to samo, ale przedstawione z nieco innej perspektywy, coby dumy kobiet tak nie ranić. 🙂
      „Teoretycznie ludzie żyjący współcześnie nie różnią się między sobą o więcej niż 0,1%. Jednak gdy naukowcy przyjrzeli się ludzkim genomom dokładniej stwierdzono, że na poziomie molekularnym pomiędzy płciami widoczne są pewne odstępstwa. Kobiety i mężczyźni różnią się 78 genami, leżącymi na męskim chromosomie Y. Żadne z tych genów nie występują w genomie kobiety. Ponadto blisko 300 innych genów ulega w organizmie kobiety odmiennej regulacji niż u mężczyzn.

      Na każdy geny składa się pewna liczba budujących go zasad azotowych.
      Analizując każdy gen, cegiełka po cegiełce, uczeni zauważyli, że poziom identyczności między kobietą a mężczyzną wynosi zaledwie 98,4% !

      Fakt ten jest bardzo interesujący ponieważ człowiek i szympans posiadają 98,7% wspólnych genów. Oznacza to, że różnice pomiędzy kobietą i mężczyzną są mniej więcej takie same jak pomiędzy
      człowiekiem a szympansem! Poniekąd tłumaczyłoby to dlaczego w tak wielu sprawach mamy odmienne zdanie, różne temperamenty i podejście do życia…
      Jednak badacze nie dają się zwieść statystykom. W obrębie każdego z 30 tys. genów może dochodzić do pewnych drobnych modyfikacji nukleotydów, które mogą nie mieć wpływu na jego działanie.

      Skupiając się tylko genach, bez względu na ich szczegółową budowę, różnice nieco się zacierają, a kobiety i mężczyzn łączy 99,7% materiału genetycznego. Jak się okazuje, odmienność genetyczna pomiędzy płciami to nie jedyne zaskoczenie. Naukowcy zaobserwowali, że same kobiety miedzy sobą
      potrafią różnić się równie mocno co kobiety i mężczyźni. Jest to związane z dużą ilością genów „uruchamianych” warunkowo. U niektórych kobiet są one uśpione a u innych aktywne.

      Stwierdzenie odmienności genetycznej pomiędzy płciami nie ma na celu potwierdzenia czy obalenia mitu o pochodzeniu mężczyzn i kobiet z różnych planet. Tłumaczy to dlaczego w wielu kwestiach się spieramy, ale przede wszystkim wiedza ta pozwoli lekarzom dostosować leczenie wielu chorób, m.in. nowotworów, które u kobiet i mężczyzn mogą mieć inne podłoże i przebieg”.
      http://www.nauka.pinimini.ovh/mezczyzna-jest-blizszy-szympansowi-niz-kobiecie/

      Niestety linki obu artykułów z tego doniesienia naukowego nie są już aktywne – jak się okazuje – więc mamy przykład poprawności politycznej i zapewne wpływów kultury feminizmu, która nie chce znieść prawdy naukowej o swojej ewolucyjnej różnicy wobec mężczyzn, zaprzeczając oczywistościom.

      Predyspozycje płci są nieco różne i to jest piękne samo w sobie, bo się uzupełniamy. Trzeba tylko się szanować i z tych różnić zrobić zaletę w związkach rodzinnych. Szkoda, że wojujące feministki z jednej strony a męskie sfanatyzowane prawiczki religijne z drugiej strony – tego nie rozumieją.
      A NATURA JEST TAKA MĄDRA I WIE JAK UCZYNIĆ ŻYCIE CIEKAWYM ORAZ ZNOŚNYM, no chyba że kobieta ma okres. 🙂

      Na koniec polecam:
      Płeć mózgu – wykład prof. Jerzego Vetulaniego
      https://www.youtube.com/watch?v=TRs8Tl8vqiw

      Odpowiedz
  • 14 października 2020 o 12:36
    Permalink

    Niezła kombinacja, Lgbt, Prawica, wszyscy, BLM, co za postępowy i przyjazny mniejszościom portal…

    Odpowiedz
    • 14 października 2020 o 12:50
      Permalink

      Też bym Op o feminizm i genderyzm nie posądzał 🙂

      Odpowiedz
  • 14 października 2020 o 12:42
    Permalink

    Szowinizm i mizoginizm, wiedziałam że ten tekst to wasza prowokacja. OP to kłebowizgo żmij i mizoginistycznych swin

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.