Kłamstwa i okłamywanie demokracji

Znowu tysiące Polaków demonstrowało w stolicy, znowu miliony Polaków wyraziło swoje emocje, znowu cała Polska została poddana próbie, albo jesteś za wolnością, albo jesteś za wolnością? O, nie! Tutaj nie ma błędu, ponieważ wszyscy, którzy demonstrują, robią to w obronie wolności i dla wolności. Interesuje ich wolność i jej ochrona. Co więcej, wszyscy którzy demonstrują czynią to oczywiście – w swoim mniemaniu – dla dobra Polski i reszty Polaków, także tych, którzy oglądają demonstracje w telewizji lub wręcz przeciwnie – już nie są w stanie jej oglądać.

Tymczasem, w zasadzie bez względu na to, kto demonstruje, to mamy do czynienia z kłamstwami i okłamywaniem demokracji, bo to demokracja cierpi na tych demonstracjach wszelkiego typu. Istotą demonstrowania jest chęć pokazania przez demonstrującą mniejszość swojego zdania wobec większości, której akurat na demonstracji nie ma. Ponieważ prawie wszyscy, posługują się prawie takimi samymi hasłami, w tych demonstracjach chodzi głównie o promowanie mniej lub bardziej skompromitowanych liderów partyjnych. Niektórzy z nich, szczególnie winni w doprowadzeniu Polski do obecnej sytuacji, skrajnie bezczelnie usiłują wybielić swoje oblicze, jednak ludzie są mądrzejsi, niż się tym ludziom wydaje.

Polska nie potrzebuje demonstracji, naprawdę nie ma, po co dzisiaj demonstrować. Nic się takiego w kraju nie dzieje, co powodowałoby, że powinniśmy wyjść na ulicę. Przecież Prawo i Sprawiedliwość w zasadzie nie robi niczego innego, niż to, – co zapowiadało, a sprawa Trybunału Konstytucyjnego, wynika z działań Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego! Bądźmy, bowiem obiektywni, nawet przy całym sceptycyzmie wobec rządzących, nie można robić z nich jedynych winnych obecnej sytuacji. Przecież tu o państwo chodzi, a nie o dobre samopoczucie liderów partyjnych! Chyba, że się mylimy? Możemy się mylić. Nie jest to trudne w zrelatywizowanej rzeczywistości.

Do póki nie będzie w kraju takiej siły, która byłaby w stanie odsunąć obecnie rządzących i będących obecnie w opozycji, tak długo będziemy dalej pogrążać się w tej dziwnej sytuacji. Scenariuszem alternatywnym jest na tyle wzmocnienie się jednej z opcji, żeby była w stanie zmienić Konstytucję i zarazem utrwalić swoją władzę, przez co najmniej dwie, może trzy kadencje. Na ten właśnie scenariusz w jakiejś mierze liczą obecnie rządzący i przez pierwszą kadencję nie będą podejmować żadnych trudnych reform, żeby nie zrazić do siebie społeczeństwa. Opozycja powoli zaczyna to rozumieć i zaczyna forsować dogmat o jedności, który jest zabójczy dla jej części, albowiem Platforma Obywatelska, nie ma żadnego interesu rozmydlić się w sosie czegokolwiek wspólnego, a lewica – jakakolwiek by nie była, nie ma interesu dawać liberalnej prawicy pana Petru „socjalnej twarzy”. Nie ma potrzeby tego stanu rzeczy opisywać, to grupa wilków z wdziękiem ryczy na owce, żeby przyszło ich jak najwięcej.

Niestety nie ma nawet sposobu na to, żeby wymusić na uczestnikach naszego życia publicznego zajmowanie się sprawami istotnymi dla państwa, do tego jeszcze najlepiej w sposób pozbawiony niepotrzebnych emocji, które naprawdę nam nie pomagają. Epatowanie hasłami o wolności, obronie demokracji, z całą ekspresją typową dla wszystkich protestów, bez względu na to, czego dotyczą – to w istocie droga w kierunku konfrontacji.

Po to właśnie kłamcy kłamią i okłamują demokrację, żeby ludzie skakali sobie do oczu, co już się dzieje w mediach społecznościowych i na forach internetowych. Korzystają na tym, co sprytniejsi, może co głupsi, donosząc do prokuratury na to, co kto napisał w Internecie, żeby tylko pogrążyć drugiego człowieka, żeby tylko mu zaszkodzić – jakie to żenujące i podłe. O wolności słowa możemy już zapomnieć, liczy się wyrażanie poparcia, dla aktualnie kontestującej rzeczywistość opcji prowolnościowej. „Jakaś tam” Polska? Lepiej by całe towarzystwo zrobiło porządek tam, gdzie mieszka schylając się po papierki, albo to co wydało na dojazd do stolicy, przeznaczyło na leczenie czyjegoś raka, ewentualnie oszczędziło! To jest dzisiaj troska o Polskę! Nie wyrażanie jakichś niepotrzebnych emocji w interesie ludzi, którzy w dominującej większości, bo nie wszyscy – powinni na zawsze zniknąć z naszego życia publicznego.

Uwaga, jakby ktoś nie zrozumiał, o co chodzi w tekście – to w dużym uproszczeniu, jest on przeciwko wszelkiemu demonstrowaniu, czegokolwiek przez kogokolwiek. To nie jest w tej chwili w interesie naszego państwa. Sondaże poparcia politycznego dowodzą, że rządzący mają nadal pełnię legitymacji, również tej dorozumianej (jakby wybory odbyły się w tą sobotę, na kogo Pan/Pani oddałby/a głos?). Zbyt wielu czynnikom zależy dzisiaj na zdestabilizowaniu naszego państwa, żebyśmy bezmyślnie dawali się sterować. Ten stan potrwa, co najmniej do wyborów i do wyklarowania się polityki nowego władcy Białego Domu, jak również reakcji opinii publicznej Europy w kolejnych wyborach, na błędy obecnie rządzących. Dlatego bądźmy razem, zjednoczeni i uważnie przypatrujmy się wszelkim ruchom wokół, jak również próbom rozrywania naszej jedności. Nie musimy się kochać, ważne jest, żeby inni nie mogli nas rozprowadzać jak owieczki na – no właśnie, na co? Tego nie powiedzą, do póki nie muszą. Jak będą mieli rząd dusz, to niczego nie będą musieli. W interesie naszej demokracji jest spokój. Zachowajmy go.

11 myśli na temat “Kłamstwa i okłamywanie demokracji

  • 8 maja 2016 o 07:03
    Permalink

    Opozycja cytuje konstytucję, następnie wzywa do jej łamania, a na końcu protestuje w jej obronie… Gdzie tu logika?! W Polsce, wbrew temu co głoszą niemieckie media, wcale nie jest zagrożona demokracja. W Polsce zagrożone są wpływy dzisiejszej “opozycji totalnej”, niejednokrotnie reprezentującej interesy establishmentu PRL lub zagranicznych instytucji finansowych drenujących kieszenie zwykłych Polaków. Stąd przerażający lament, krzyk i histeria jaką mogliśmy obserwować w ciągu kilku ostatnich miesięcy. Walka o obronę “ładu konstytucyjnego” to tylko przykrywka, co najlepiej widać, kiedy opozycja sama zaczyna stosować konstytucję w sposób wybiórczy. Proste pytanie: Dlaczego KOD nie protestował, kiedy za PO-PSL ograniczano swobody obywatelskie, strzelano do ludzi na ulicach czy inwigilowano dziennikarzy?! Dlaczego “obrońcy demokracji” z KOD-u siedzieli cicho, kiedy PO przyjmowała ustawę ograniczającą Polakom wolności zgromadzeń oraz dostęp do informacji publicznej? Dlaczego siedzieli cicho, kiedy służby inwigilowały dziennikarzy ujawniających afery, na ulicach strzelano do przeciwników rządu, a przedstawiciele opozycji byli mordowani? Dlaczego milczeli, gdy forsowano ACTA, instalowano podsłuchy czy łamano zasady demokratycznego państwa prawa? Czy tylko dlatego, że u władzy byli ICH przedstawiciele? Nie dajmy się zatem zwariować – obrona interesów wspomnianego układu nie jest żadną obroną demokracji! To, że okrągłostołowa ekipa, która rządziła III RP łącznie przez blisko 24 lata, gra teraz nutą “zagrożenia demokracji” świadczy tylko o tym, że są autentycznie zdesperowani. Przeraża ich to, że utracili władzę, wpływy i pieniądze, że skończyło się dla nich życie na koszt naszego państwa, że coraz mniej skutecznie mogą działać na rzecz zagranicznych instytucji drenujących kieszenie zwykłych Polaków. Taka perspektywa ich po prostu przeraża. Stąd lament, krzyk i histeria jaką mogliśmy obserwować w ciągu kilku ostatnich miesięcy i jaką obserwujemy dziś na ulicach Warszawy…

    Odpowiedz
    • 9 maja 2016 o 06:10
      Permalink

      @jerzyjj
      analityczny wywod @jerzyjj popieram w calej rozciaglosci….
      Do tego finansuja KOD i te protesty zachodni mentorzy: np.Fundacja Konrad a Adenauera, w sobote 07.05 to ich niemiecka 1TV – ” ARD”dla glownego dziennika “TAGESTHEMEN “filmoeala z samolotu , by bylo widac plastycznie kilometrowa polska flage, jako “pasmo- wstege”, lezaca na gloeach demonstrantow KOD = PO & Co, bardzo niesmaczne sa te akcje i gruba nicia szyte …nie dawal mi system tego.od soboty wyslac ..,
      Hallo, ludzie vice kanclerz Niemiec niejaki S. Gsbriel ma sie podac do dymisji, na jego miejsce ma przysc z Olaf Scholz, obecnie jeszcze Burmistrz panstwa-wolnego-miasta Hanseatyckiego Hamburga .,.,a teraz uwaga, uwaga na przyszlego kanclerza Niemiec w roku 2017 ma byc mianowany wielbiciel Polski niejaki Matin Schultz , obecnie prezydent parlamentu UE, moze on “skasuje” Polske, bo ona mu tak wiecznie przeszkadza ….¿ ⸮

      Odpowiedz
  • 8 maja 2016 o 07:05
    Permalink

    Spokój jest dobry przy łapaniu pcheł!Po raz 1 nie zgadzam się z Krakauerem, ale to jest demokracja,jak chcą protestować a mają powody to niech protestują!

    Odpowiedz
  • 8 maja 2016 o 09:28
    Permalink

    Bezczelne są te qrvy i zuchwałe,chciałby się powtórzyć
    za Haszkiem,podziwiając hutzpę “urodzonych” ‘demokratów
    – europejczyków” i pożytecznych durni. To środowisko skupione wokół pewnej
    gazety(nazwy której nie wymienię z uwagi na zachowanie
    spokoju niedzielnego w sercach nie tylko WEB.JÓZEFA
    ale i licznego grona Sz. Czytelników OP). Według
    tego xxxxxxxx(autocenzura) dziennika dla Polaków, takim zagrożeniem
    dla demokracji w początkach 90’ był p.Wałęsa – zmienił
    się etap i dziś ten’że pan pochodzący w prostej linii od “cysorzy
    rzymskich” robi w ichnim obozie za ikonę demokracji..
    Co ich opozycję łączy? Ano! Nienawiść i trwoga że może się udać(PiSowi) to co za ichnich rządów było “niewykonalne”,że Polacy wyprostują zgięty przez przeszło ćwierć wieku – kark! Wiem również że moje oczekiwania względem partii rządzącej są nadmierne
    i (chyba) nieuzasadnione,lecz chciałoby się w końcu w coś(kogoś) u/wierzyć!

    To że rządzący obecnie zdają sobie sprawę czym była
    solidarnościowa “transformacja” nie ulega wątpliwości,
    choćby po stwierdzeniu pewnego ministra w kontekście
    ukraińskim,po zaproszeniu dr.(Mengele) przez reżim kijowski na doradcę w upłynnieniu ukraińskiej masy
    upadłościowej – “Czasy Balcerowicza w Polsce: afera Fozz,alkoholowa i inne, upadłe fabryki i PGR-y, za grosze sprzedane banki…Boże Ukrainu chrani!W tym kontekście, nawet ostatnie trzy słowa,wydają się być
    strawne… 🙂

    ….poniekąd jak czyta się w internecie opinie – jest to(Balcerowicz)
    jednak jakaś Nasza forma zemsty za szeroko rozumiany Wołyń!

    Odpowiedz
  • 8 maja 2016 o 11:29
    Permalink

    Jak na razie to demonstruje GÓRNE 20% społeczeństwa.

    To będzie łatwe do spacyfikowania oraz dotyczy sporu w rodzinie PO-PiS.

    Groźnie się zrobi dopiero wówczas, jak do Polski wróci 3 miliony zarobkowych emigrantów z Wysp i z Niemiec, a tu Euro będzie kosztowało 10 zł.

    Jak dodamy WÓWCZAS sytuację rencistów z 60-70 Euro rentami, przy stale rosnących kosztach utrzymania (mieszkania, energia, itp.) – to żadne demonstracje Paniuś w NORKACH już nie wystąpią.

    A Policji mamy zbyt mało na masowe rozruchy.

    Wojsko się też do tego nie nadaje – nie zapobiegnie poszukiwaniu SPRAWIEDLIWOŚCI, gdy POTENTAT z 300 Euro emeryturą będzie wrogiem rencistki z 60 Euro rentą!

    To się jeszcze może wydarzyć i żadne wiece w obronie czegokolwiek temu nie zapobiegną.

    Głodna i wyziębiona milcząca mniejszość jeszcze się nie ujawniła, a żadna z partii nie ma dla nich nic do zaoferowania, poza własnymi fobiami.

    Kościół też może wiele stracić na zamieszaniu.

    Przed nami trudne lata, a rząd dobrej zmiany to tylko ZAPALNIK i przyspieszacz PRAWDZIWYCH ZMIAN.

    Potem zapanują LATA SZCZĘŚLIWOŚCI, po odbudowie tego co w międzyczasie ulegnie zniszczeniu.

    Odpowiedz
    • 9 maja 2016 o 05:50
      Permalink

      Wywod i analize @incjator popieram w calej rozciaglosci…

      Odpowiedz
  • 8 maja 2016 o 15:59
    Permalink

    Wiele razy wypisywałam się na tym forum na temat demonstracji organizowanych przez KOD, za każdym razem negatywnie, zdania nie zmieniłam. Obecna sytuacja w Polsce przypomina mi lata 80-te XX wieku. Na pytanie, kto płaci za obecne demonstracje? każdy czytelnik OP odpowie sobie sam. Osobiście uważam, że czytelnicy OP są “z wyższej półki”, ci co uważają inaczej być może mają kompleksy. Pozdrawiam wszystkich wszystkich czytelników i autorów OP.

    Odpowiedz
    • 8 maja 2016 o 20:08
      Permalink

      Czytając na innych stronach na temat demonstracji KOD-u i haseł, które nieśli ze sobą oraz ważnych osób uczestniczących w demonstracji wpadła mi do głowy nowa nazwa dla KOD-u, Komitet Obrony D*Y, czytaj stołka.

      Odpowiedz
      • 8 maja 2016 o 21:58
        Permalink

        Co łączy “kodziarzy”, p.Broniarza ze ZNP,
        wykrzykującego słuszne zresztą hasła o potrzebie
        rozliczenia się ze złem wcielonym, czyli neoliberalizmem,obok stojący reprezentanci tego zła wcielonego 🙂
        Schetynienko, Petru –
        uczeń czarnoksiężnika aktualnie Kijowskiego -dosłownie
        i w przenośni. Ważny Peselowiec,wykrzykujący do tłumu zdezorientowanych pozdrowieniem
        wiernych czytelników xxxxxxxxx gazety dla Polaków, pozdrowienia zaczynające się od słów “Szczęść Boże”… 🙂 pomijam zebrane persony lewicowe
        z takich marginalnych kanapowych partyjek jak SLD…

        Odpowiedz
      • 9 maja 2016 o 06:16
        Permalink

        @wieczorynka
        no jasne, ze jest to Komitet Obrony D**y / stolka, wichurka nie nadaje sie do zadnej normalnej pracy, tylko nauczyls wyjsdac ostatnie kesy podatnikowi, ktory zgrzyta zebami….
        Zawod: “posel” ……/ wyjadacz ….

        Odpowiedz
  • 9 maja 2016 o 12:51
    Permalink

    Analize i apel autora o niedemonstrowanie moge tyko z naciskiem poprzec, nie wiem, jak mozna dotrzec do tych , co uwazaja by caly swiat zmusic do ogladania obrazow, ktore podcinaja I’m nogi na ktorych stoja …zaden wujek zza wody czy funkcjonariusz UE nie wrzuci nic do garnka, nie zaplaci zs swiatlo i gaz oraz konieczne leki i juz wogole nie bedzie odbudowywac polskiego przemyslu …o co to chodzi tym protestantom ..,to nie jrst obrona demokracji lecz popularyzacja chaosu i spadkow ratingow ….,niech PO jedzie z jej mentorks Merkel do Chile “w” exil, wlasnie mieszkanie sluzbowe Margot Honecker/wdowy po ostatnim szefie NRD jest wolne, jak sie Margot dowiedziala, ze maja jej dokeaterowac crsarzowa to bidulka tak sie zdenetwowala, ze wziela i zmarla, w miniona sobote wlasnie byl jej w Santiago de Chile pochowek, js nie zartuje, PO musi sie rozjechac.bo rozwali cala Polske ..,,

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.