Polityka

Karać za łgarstwo smoleńskie

 Sytuacja z jaką mamy do czynienia już trzeci rok jest nie do zniesienia, nie można jej dalej tolerować i trzeba nazywać fakty po imieniu. Nie można dalej słuchać kłamstw z ust smoleńskich łgarzy roztopionych w mgle helowego absurdu! Jak to jest możliwe, że 35 milionów ludzi przez trzy lata jest terroryzowanych przez bandę najgorszej maści ludzkich odpadów, którzy z cudzego nieszczęścia uczynili dla siebie trampolinę finansowo-moralno-polityczną i jako na skutecznym i uprawniającym wyróżniku jeżdżą na niej do woli po naszym życiu publicznym.

Co więcej, gdyby było mało wylewania jadu na naszym własnym podwórku – niektórzy z tych zakłamanych oszczerców pozwalają sobie na nazywanie naszego premiera winnym zamachu, wskazując nawet konkretnego ministra jako tego, który odpowiada wprost za nieodpowiednią organizację – celowe przygotowania do podziału wizyt itd. Jednakże to jeszcze nie wszystko bo nasz premier nie tylko jest winny zamachowi ponieważ się do niego „przyczynił” ale także współdziałał z głową sąsiedniego mocarstwa termonuklearnego, z którym jest w porozumieniu! Ludzie przecież za to powinno się lać po parszywych prawicowych mordach do krwi i trzeciej utraty przytomności! [I proszę się oburzać za lanie po mordach – do woli, – bo jak rozumiem nazywać premiera bezkarnie mordercą, zdrajcą i zaprzańcem to można? Więc jak można to można też mówić o laniu po mordach, które takie kłamstwa mówią]. Jak to jest możliwe, że w Polsce urzędujący posłowie – a także wysocy funkcją przedstawiciele liczącej się w sondażach partii opozycyjnej – do tego stopnia, że może ona przejąć władzę – mówią publicznie o tym, że prezydent sąsiedniego kraju (dodajmy termonuklearnego supermocarstwa) rozkazał zabić naszego prezydenta! Dorabiając do tego teorię o „pancernej brzozie”, „helu”, „trotylu” i chyba wszystkim z UFO włącznie! Czy nikt w naszym 35 milionowym kraju poza panem posłem Niesiołowskim i jeszcze kilkoma innymi politykami zdolnymi do zdroworozsądkowej oceny faktów i nie bojącymi się mówić co myślą – nie widzi tego jak bezczelnie jesteśmy manipulowani?

Grupa cynicznych i bezczelnych złodziei – parszywie żeruje na dramacie i tragedii ofiar katastrofy oraz pamięci przynajmniej tej części Narodu, której jest jeszcze szkoda ofiar! Zupełnie nie licząc się z rodzinami! Nie można pozwolić na to, żeby pamięć ofiar była szargana przez bandę idiotów, którzy w ramach parcia na szkło są w stanie zrobić sobie jeszcze własną telewizję, żeby tylko opowiadać w kółko o teorii zamachu, spisku i o tym jakie Tusk ma „wilcze zęby” no i wiadomo, że jest „Niemcem” a jego dziadek „mordował Polaków” lub cokolwiek co tylko jesteście w stanie państwo wymyśleć jako samo spełniającą się negatywną przepowiednie – ONI wam zapewnią jej wypełnienie.

Wolność słowa i swoboda wypowiedzi są wartością nadrzędną, przez którą trzeba nawet wytrzymać takie szaleństwo jak nazywanie prezydenta sąsiedniego termonuklearnego supermocarstwa – zleceniodawcą skrytobójstwa prezydenta własnego kraju, oczywiście bez żadnych – nawet nieracjonalnych dowodów (gdyż w pniu brzozy i jej strukturze genetycznej krakowski instytut ekspertyz sądowych nie odkrył ani tytanu ani wolframu ani zmienionej genetycznie struktury atomów składających się na drewno – to naprawdę było tylko drzewo i to oczywiście też „wina Tuska” albo „ukartowany spisek Tuska”). Dlatego tym wszystkim podłym debilom (termin medyczny) ta cała kłamliwa gadanina ujdzie na sucho i bezkarnie, jednakże tych wszystkich ludzi, którzy kreują teorię zamachu trzeba nazwać z imienia i nazwiska, następnie opisać ich wkład na liście społecznej szkodliwości i starać się sądownie ścigać a także skazać na publiczną infamię!

Za łgarstwo smoleńskie po prostu trzeba karać, ponieważ nie może być tak, żeby urzędujący premier kraju – był publicznie oskarżany o współudział w zamordowaniu swojego (mimo wszystko) prezydenta! O obrażaniu głowy sąsiedniego państwa nawet nie wspominajmy, bo i tak możemy być wdzięczni panu Putinowi, że te wszystkie parszywe pomówienia i niegodne oskarżenia nie są przez jego samego i przez jego otoczenie podejmowane w ządnej – nawet śladowej polemice. Z pewnością nasi rosyjscy przyjaciele kierują się nie tylko zdrowym rozsądkiem, ale po prostu brzydzą się babrać w takim łajnie! Jednakże co sobie o nas myślą, to lepiej nie wiedzieć, gdyż co byście państwo myśleli o sąsiednim kraju w którym około 30% sceny politycznej (uwaga sceny politycznej a nie społeczeństwa) wierzy w to, że nasz rząd zabił ich prezydenta!? Ludzie! Przecież za takie obrazy honoru (mówimy o mordzie państwowym – czymś w historii niespotykanym) wypowiada się po prostu wojnę! Dlatego nie zdziwmy się, że jeżeli zdarzy się kiedyś nieszczęście i mściwi pogrobowcy kłamliwej mitologii pogardy – będący przy okazji już chyba w drugim pokoleniu genetycznymi rusofobami – dojdą kiedyś u nas do władzy, to dojdzie do wojny z Rosją. Jest bowiem coś takiego jak honor, a my honor Rosjan – ustami niestety naszych rodaków stale depczemy. Zastanówcie się państwo sami – ile wytrzymalibyście, gdyby ktoś ciągle nazywał was mordercą? Przecież to nie jest normalne! Wniosek – pan prezydent Putin i rosyjskie kręgi opiniotwórcze oraz prawdopodobnie w znacznej części także zwykli Rosjanie – muszą nas brać za nie do końca normalnych i dodatkowo tradycyjnie za rusofobów, ponieważ inaczej jak to wszystko wytłumaczyć?

Przecież wystarczy, że ktokolwiek przetłumaczy na rosyjski dowolny tekst „okołosmoleński” z prawicowych portali lub jakiś nieszczęsny film tych idiotów uznających się za prawicowych reżyserów lub reżyserki – to będzie z tego tylko i wyłącznie nieszczęście.

Rosja jest wielka, a Rosjanie są wielkoduszni, jednakże kiedyś będą musieli się po prostu „zdenerwować”.

W naszym kraju mamy na szczęście prokuraturę i sądy. Oba organy są w pełni – naprawdę i rzeczywiście niezależne od rządu. Mogą robić co chcą, aresztować i wsadzić każdego bez immunitetu. Są doskonale lub bardzo dobrze jak na warunki krajowe wynagradzani, co więcej mają praktycznie zagwarantowaną dożywotniość dochodów. Czas najwyższy, żeby zarobili na swoje pobory! Nawet rząd, premier, prezydent – nic nie są w stanie poradzić na decyzję prokuratury i sądownictwa, mogą tylko wydawać miliony na naprawdę dobrych adwokatów i modlić się, żeby sąd drugiej instancji „odwalił” wyrok z pierwszej instancji lub Trybunał Konstytucyjny albo Sąd Najwyższy wydał ogólna interpretację, wedle której będą „mniej więcej” postępować sądy. Co więcej – policja państwowa w swoich działaniach operacyjnych i dochodzeniowych jest w pełni i absolutnie podporządkowana prokuraturze, nie mówiąc już o woli władczej sądu, który może zgodnie z polskim, unijnym i oczywiście rzymskim prawem – każdy dowód – nawet najbardziej niedorzeczny uznać, lub odrzucić. Wykorzystajmy te organy do tego, żeby ścigały ludzi i instytucje posługujące się w swojej retoryce łgarstwem smoleńskim. Nic więcej nie trzeba – wystarczy tylko dawać grzywny, jeżeli ktoś pisze lub mówi „był zamach”, „Putin morderca” „Tusk zdrajca”. Oczywiście zgodnie z zasadą ochrony wolności słowa – trzeba tolerować przypuszczenia, czyli „prawdopodobnie mógł być zamach” – no bo mógł być! Itp. Jednakże łgarzom nie można popuścić ani jednego łgarstwa więcej.

Przy czym wszystkim, osobno należy rozliczyć rząd za błędy i niedociągnięcia popełnione przy tej katastrofie, która naprawdę – przy odrobinie zdrowego rozsądku i planowania, czego naprawdę można akurat od wojska było oczekiwać – nie powinna była się nigdy wydarzyć! Jednakże to już jest zupełnie inna kwestia, którą należy pozostawić przede wszystkim – wyborcom.

5 komentarzy

  1. Całkowicie zgadzam się autorem. Wku… mnie bezkarność ludzi, którzy pomawiają, kłamią, szkalują. Dziwię się dlaczego polskie organa sprawiedliwości? dopuszczają do tego, że p. Macierewicz mówi…to co mówi i włos mu ze łba nie spada. Że ten osobnik, odpowiedzialny za niszczenie polskich służb wywiadowczych, za pomawianie wielu ludzi o współpracę z UB i SB,
    dalej łazi po wolności i oplata bzdury.

    Jednakże mam też uwagę bo jedno sformułowanie “gryzie mnie w rozumek”.
    I tak:
    “lać po parszywych prawicowych mordach” – PRAWICOWYCH????
    WG Wiki:
    “Prawica – zwyczajowe określenie sił politycznych, które charakteryzuje SZACUNEK dla tradycji, autorytetów, religii, istniejącej hierarchii społecznej oraz wstrzemięźliwość przy dokonywaniu zmian w systemie społeczno -gospodarczym i politycznym”. Trudno mi zaakceptować to, że kłamcę i bydlaka nazywa się “prawicowcem”….lub “lewicowcem”… To tylko kłamcy:))

    I jednocześnie, TU, na tym portalu chcę przypomnieć, że ten “sposób” prowadzenie walki???? politycznej nie jest obcy żadnej opcji politycznej. Vide “sprawa Cimoszewicza – Jaruckiej” – zmontowana przez Miodowicza i Brochwicza. Aresztowanie prezesa ORLENU, Aresztowanie zarządu STOCZNI SZCZECIŃSKIEJ.
    Bandyctwo polityczne. Przypominam proces Lewandowskiego, Wąsacza…
    Usmarować, kłamać, szkalować, obrzucić gównem – zawsze coś się przyklei.
    I czy ktoś poniósł konsekwencje?

    • Szanowny Panie – ma pan rację, dziękuję nie tylko pan zwrócił mi na to uwagę (lanie po mordzie) – i zgadzam się oni nie są prawicą. Jednakże dlaczego ja, pan i inni – mamy być zawsze dobrzy i pozwolić sobie na takie jaja jak nazywanie premiera państwa mordercą jego prezydenta i to przy współudziale prezydenta sąsiedniego państwa? Nie proszę pana – już na to nie pozwolimy. Te zbiory komórek ludzkich – nie mają prawa zmieniać naszej rzeczywistości.
      Pozdrawiam serdecznie. k.

  2. Bardzo mądry i jakże trafny tekst! Oburącz się pod nim podpisuję!

  3. W zasadzie są paragrafy do karania za oszczerstwa i zniesławianie władz. Rządzący do nich nie sięgają, bo to są ich koledzy z politycznej gry. Nieodzowni do straszenia społeczeństwa ich oszołomstwem. Dlatego nikt nikogo za kłamstwa smoleńskie nie ukarze. Najwyżej Pan Antoni M. poprosi o azyl w jakimś kraju.

  4. Уважаемый автор! Не могли бы Вы размещать в польскоязычном варианте статьи ссылку на русскоязычный, и наоборот. Ваши статьи адекватны и мне симпатичны, прочитать их всегда полезно. Но интересны так же отзывы польских читателей. А их искать сейчас затруднительно.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.