Soft Power

Kanzlerin trifft Hollywood-Star Clooney – Flüchtlingskrise nur gemeinsam zu lösen

Zastanawia państwa, dlaczego tytuł niniejszego felietonu jest w języku niemieckim? Język Niemiecki jest piękny i warto go znać, przydaje się jakbyście np. chcieli kupić dobry używany samochód, albo poczytać o rozwoju biotechnologii, albo to co nasi szanowni sąsiedzi o nas myślą, a wbrew pozorom jesteśmy obecni w niemieckiej percepcji częściej niż nam się wydaje.

Bywamy również w percepcji niemieckich elit, zwłaszcza jak zdarza się „przyjacielska wizyta” – Warszawy w Berlinie lub Berlina w Warszawie. Również tak było wczoraj, kiedy to nasza premier dobrej zmiany pani Beata Szydło odwiedziła panią Angelę Merkel Kanclerz Federalną. Wizyta spotkała się z bardzo pragmatycznym przyjęciem, jak również została na chłodno oceniona przez niemiecka publicystykę. Jednakże szczególnie ciekawym sposobem relacjonowania tego typu – bądź, co bądź jednak państwowych wizyt, jest serwis internetowy poświęcony w całości pani Kanclerz (urzędowi kanclerskiemu), jest to serwis prowadzony przez rząd niemiecki a ściślej przez „Presse- und Informationsamt der Bundesregierung” pod adresem: https://www.bundeskanzlerin.de – profesjonalnie wykonany, fachowo zarządzany, bardzo treściwy, absolutny wzór, jeżeli chodzi o rządowy PR połączony z uczciwą informacją, to tylko serwis internetowy służb prasowych Kremla (http://kremlin.ru) jest lepszy. Na portalu poświęconym pani Kanclerz szczególnie wartościowy jest dział Video gdzie szczególnie cenne jest „Die Woche der Kanzlerin” [tutaj]. Proszę zwrócić uwagę na to, że wyszukiwarka nie tylko działa, ale jest bardzo precyzyjna. Naprawdę można się uczyć od Niemców, jeżeli chodzi o formę komunikacji publicznej – wszystko klarowne, przystępne, logicznie ułożone i podane jak na talerzu. Bezwzględnie drugie miejsce na świecie.

Cóż znajdujemy na serwisie pani Kanclerz, czyli jak można domniemać – jak pani Kanclerz widziała wizytę swojej koleżanki z Polski? Więc przede wszystkim, to w ogóle jest informacja. Co samo w sobie jest bardzo ważne! Pod tytułem „Flüchtlingskrise nur gemeinsam zu lösen“ [tutaj] znajdujemy informację poświęconą wizycie pani Szydło. Sam tytuł oddaje to, co było dla gospodarzy najważniejsze – komunikat dla niemieckiego obywatela jest jednoznaczny: „Kryzys uchodźcy można rozwiązać tylko wspólnie”. Jest także film, ze wspólnej konferencji – duży plik MP4 ok. 740 MB [tutaj]. Nie będziemy się znęcać nad naszą panią premier, Ona i tak, nie ma łatwo. Nie ma więc po co tego analizować. Trzeba przyznać, że miała odwagę powiedzieć wiele istotnych rzeczy i to w taki sposób, że to na pewno dotarło do pani Merkel, jak również niemieccy analitycy wezmą odpowiednią poprawkę na sprawy polskie. Było to dobre wystąpienie konferencyjne, w tym znaczeniu, że nie można pani Szydło wiele zarzuć, poza kwestią generalną, że takim językiem i w tej formie z Niemcami nic, poza konfrontacją się nie osiągnie, nie da się ich zmusić. Trzeba to wiedzieć, będąc polskim premierem w urzędzie kanclerskim. Jednakże zostawiamy to…

2_Screen from_Source_Presse- und Informationsamt der Bundesregierung

Liczy się bowiem coś innego, co pokazuje rangę wizyty pani Szydło w urzędzie kanclerskim oczami samych gospodarzy. Główną informacją – wyświetlaną jako pierwsza po wejściu na stronę była informacja pt.: „Kanzlerin trifft Hollywood-Star Clooney” [tutaj], chociaż na popularnym serwisie społeczościowym informacja o spotkaniu z państwem Clooney była opublikowana jako pierwsza.

1_Screen from_Source_Presse- und Informationsamt der Bundesregierung

Generalnie nie ma to wielkiego znaczenia i nie ma z czego robić problemu, jednak na szczegóły trzeba zawsze zwracać uwagę, ponieważ ich wymowa zwłaszcza u ludzi na tym poziomie dokładności i zorganizowania co Niemcy, w samym centrum, wręcz esencji państwa niemieckiego – nigdy nie jest przypadkowa.

3_Screen from_Source_@RedSprecher_Bundesregierung

No, więc wiemy, że pani Clooney z mężem o wiele lepiej się medialnie sprzedają, niż premier Polski i nie można się z tym nie zgodzić. Nie, żebyśmy domagali się od rządu niemieckiego relacjonowania wizyty polskiej premier na pierwszym miejscu, bo to byłby idiotyzm, jednak gdzie jest Rzym, a gdzie Krym wiadomo nie od dzisiaj. Zawsze jak się przeprowadza cokolwiek oficjalnego z Niemcami, trzeba bardzo, ale to naprawdę bardzo uważać. Już samo postępowanie zgodnie z ich specyficzną logiką jest stosunkowym uproszczeniem naszej czysto słowiańskiej specyfiki i ich wyprowadza ze zdolności przewidywania kolejnych naszych ruchów, ale… dajmy sobie z tym spokój, panie się spotkały, my to odnotowaliśmy. Było miło, może powstanie z tego jakaś wspólna inicjatywa, która pomoże Syryjczykom (propozycje złożyła pani Szydło) i bardzo dobrze. Nigdy dość polsko-niemieckiej współpracy! Nigdy dość polsko-niemieckich kontaktów! Nigdy dość polsko-niemieckiej przyjaźni…

2 komentarze

  1. Interesujące spostrzeżenia.

    Niepokoi mnie ta deklaracja Pani Premier Szydło POMOCY SYRYJCZYKOM , w połączeniu z relacjami Pana Ministra ON z “nieoficjalnego szczytu” NATO w Brukseli.

    Po prostu powoli włazimy tam w wojnę, mimo określeń DZIAŁAŃ NIEKINETYCZNYCH.

    jak do tych działań zakwalifikować obciętą chrześcijańską głowę?

    Jest to działanie NIEKINETYCZNE czy nie jest.

    Ale to jeszcze przed nami …

  2. bez urazy ale twierdzenie ze wizyta pani Clooney w Niemczech lepiej sie sprzedaje miedalnie to duza przesada, normalny Niemiec ma w nosie ta wizyte i jest tyle dla niego wazna co zeszloroczny snieg, wizyta ta miala tylko jeden cel podbudowac upadajacy wizerunek pani kanclerz ale dla tej osoby jest juz za pozno, Makrela zostanie zapamietana jako kanclerz ktory doprowadzil Niemcy i Europe do rozpadu i totalnego chaosu, nalezy sobie zadac rowniez i inne pytanie dla kogo tak naprawde Makrela pracuje?

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.