Już jest… COVID-19

graf. red.

Już jest! On już jest obecny! Koronawirus (COVID-19)! Mamy go! A już opozycja oskarżała rządzących, że ukrywają informację, wstrzymują przepływ prawdziwych danych, nie pozwalają itd. Rządzący zasłaniali się procedurami, opiniami specjalistów, brakiem dowodów jednoznacznie potwierdzonych itp. w końcu jak uchwalono ustawę, można było powiedzieć, że państwo jest przygotowane. W zasadzie, można mówić o sukcesie, oto państwo wyprzedziło w swoich działaniach zagrożenie!

Tymczasem sprawa była oczywista, dla każdego kto ma pojęcie o szeroko pojętym Lifescience. Jeżeli ogniska wirusa, czyli jego obecność na grupach populacji występuje, to przenosi się na inne grupy. W Unii Europejskiej nie ma granic i było oczywistością, że wirus do Polski wejdzie, o ile nie był wcześniej obecny, tylko o tym nie wiedziano lub nie mówiono. Tylko to nas różniło od sąsiadów.

Już wiemy, że wystarczył autobus rejsowy znanej firmy na trasie w Niemczech, gdzie wsiadali ludzi pomiędzy miastami. Przy okazji zarażając jadących do Polski pasażerów. W konsekwencji mamy pierwsze ognisko choroby w kraju, przy czym dzięki doskonałej pracy personelu medycznego i wysokiej świadomości samego chorego – mamy od razu „pacjenta zero”. To bardzo ważne, bo pozwala izolować ludzi, z którymi dana osoba miała kontakt – a to w przypadku tego typu zagrożeń jest podstawą, bo szuka się potencjalnie zakażonych – jak po sznurku.

Można i w zasadzie należy mieć pretensję do Komisji Europejskiej, że mając czas, nie przygotowała nas wszystkich, na zasadzie wyznaczenia ram. Jest bowiem oczywistością, że żaden kraj nie chce izolować się jako pierwszy! Dlaczego Komisja Europejska, widząc co się dzieje w Chinach i jakie tam podjęto kroki, nie zdobyła się np. na zalecenie, powtórzmy – zalecenie zakazu podróży ludzi pomiędzy państwami Europy, w innych celach niż służbowe? Czy to przekracza percepcję i poziom samoświadomości decydentów? Zabrakło woli politycznej?

To niesamowite, że Unia Europejska ma tyle ciał, tyle „komisji”, tyle „trybunałów” i innych doskonale opłacanych z unijnych pieniędzy urzędników, którzy potrafią czepiać się Polski lub Węgier, ale w kwestii zagrożenia wirusowego dla całej populacji milczą! Zwłaszcza w kontekście tego, co na granicy z Grecją zrobiła Turcja – wypychając ludzi do Unii Europejskiej! Jest to niesamowite, że Unia Europejska na ten temat milczy! Zero tematu, tylko gołe oświadczenia, żadnej dyskusji, żadnych postanowień, zero – zupełnie. Chociaż, może i lepiej, że akurat jest „ciszej nad tą trumną”, bo tutaj będą ginęli ludzie i niestety powstrzymanie tej fali – ZA WSZELKĄ CENĘ, jest w interesie nas wszystkich. Dlatego trzeba wspierać rząd Grecji i Bułgarii – na każdy sposób.

System współczesnej gospodarki działa w ten sposób, że nic się samo nie dzieje, jeżeli jest kosztem dla przedsiębiorcy. Dlatego można na miękko zachęcać, albo iść nieco dalej i pozwolić firmom na odpisy podatkowe, związane z wydatkami na skutki epidemii. Byłoby to fair wobec systemu. Skorzystaliby pracownicy i firmy, na zasadzie pozytywnej stymulacji podatkowej. Oczywiście wpływy podatkowe byłyby mniejsze, ale one takie będą na pewno.

Mówimy o stworzeniu warunków do tego, żeby przedsiębiorcom opłacało się pozwalać ludziom na pracę zdalną lub w ogóle powstrzymanie się od pracy. Może stać nas wszystkich za zafundowanie – osobom potrzebującym dodatkowych urlopów płatnych? Tu nie ma łatwych decyzji, ale nie można też pozwolić na to, żeby np. małe firmy bankrutowały, bo pracownik nie przyjdzie, a jak pracownik nie przyjdzie, to właściciel mu nie zapłaci.

Podstawą naszych dochodów budżetowych są podatki pośrednie. W momencie, jak zdarzenia gospodarcze ulegają przytłumieniu, to również zmniejsza się strumyczek środków, które zabiera sobie docelowo budżet. W tej chwili na etapie rozwijania się paniki, wpływy z podatków pośrednich rosną bo ludzie kupują więcej. To przełoży się na pewne nakręcenie koniunktury, w tym na wyroby ochronne – medyczne. Firmy produkujące takie rzeczy jak rękawiczki, maseczki, czy żele antybakteryjne mają najdelikatniej mówiąc żniwa. Dlatego maseczki też się pojawią. Słyszeliśmy wspaniałe informacje, że wielka polska firma paliwowa i inna, bardzo istotna farmaceutyczna, zaczynają masową produkcję – na gigantyczną skalę środków służących do odkażania. Można to tylko podsumować w ten sposób: jak to dobrze, jest mieć przemysł, który ma duże możliwości produkcyjne!

Szanowni Państwo! Bez paniki! Proszę jej unikać. Warto sobie zrobić zapasy – pisaliśmy o tym w ostatnich dniach. Warto pomyśleć o zabezpieczeniu np. gotówki do dyspozycji w domu. Warto pomyśleć o tym, jak możemy zabezpieczyć siebie i swoich bliskich. BEZWZGLĘDNIE NALEŻY PRZESTRZEGAĆ DYSPOZYCJI I ZAKAZÓW WŁADZ. TO JEST NAJWAŻNIEJSZE. TYLKO W ZBIOROWOŚCI SIŁA, ALE ZBIOROWOŚĆ – MUSI SIĘ PODPORZĄDKOWAĆ KIEROWANIU. DLATEGO NALEŻY BEZWZGLĘDNIE I CAŁKOWICIE PODPORZĄDKOWAĆ SIĘ TEMU, CO MÓWI DO NAS UPRAWNIONA WŁADZA. Równolegle za wszelką cenę, trzeba unikać źródła manipulacji informacyjnej. Tu nie ma żartów, proszę pamiętać – w czasach chaosu, strzeżcie się prowokatorów! Chyba każdy z naszych Czytelników i Czytelniczek wie, kto to powiedział…

Uwaga: ważna informacja redakcji

W ostatnich dniach odnotowaliśmy istotne zakłócenia w pracy serwera. Niestety dzieją się rzeczy na które możemy mieć wpływ tylko następczy. Proszę liczyć się z tym, że portal może być niedostępny lub w jakikolwiek inny sposób nieosiągalny. Może się zdarzyć, że pojawią się na nim treści, którego autorami nie będzie nasza redakcja i Fundacja będąca właścicielem portalu.

Zauważyliśmy, że problemy pojawiają się wieczorem około 19:00 i trwają do około 4:00 kolejnego dnia. Proszę w tych godzinach spodziewać się spowolnienia działania portalu i możliwych problemów z dostępem (wyświetla się błąd 503).

W przypadku jakichkolwiek trudnych do oceny zachowań na portalu proszę szukać informacji od redakcji na kanałach mediów społecznościowych:

 

https://twitter.com/ObserwatorP

https://www.facebook.com/obserwatorpolityczny/

 

Zawsze zachęcamy do kontaktu pocztą elektroniczną:

obserwatorpolityczny@obserwatorpolityczny.pl

15 myśli na temat “Już jest… COVID-19

  • 5 marca 2020 o 04:56
    Permalink

    Słuszny i ostrożny tekst, istotnie zmniejszający “infodemię”.

    Będzie dobrze, chociaż będą koszty tej epidemii.

    Finansowe i ewentualnie – ludzkie.

    Ale damy radę, tylko nie Obserwator Polityczny przetrwa, bo na to w pełni izasługuje.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 5 marca 2020 o 05:00
    Permalink

    Poprawka: “tylko NIECH Obserwator Polityczny przetrwa” …

    Odpowiedz
  • 5 marca 2020 o 06:05
    Permalink

    Bardzo rozsądny apel i przedstawienie sytuacji w sposób logiczny.

    Odpowiedz
  • 5 marca 2020 o 08:48
    Permalink

    Żyję, jak gdyby nic się nie stało (BO, nic nie stało się) może dlatego że ‘moja chata s kraja”? 🙂
    A może dlatego że skutki wynikające z powikłań “zwykłej” grypy niejednokrotnie miały
    daleko bardziej idące konsekwencje… https://pl.wikipedia.org/wiki/Grypa
    “wiki” ujmuje “Najbardziej zjadliwa pandemia grypy była wywołana przez szczep H1N1 i miała miejsce latach 1918–1919, która zyskała miano grypy „hiszpanki”. Podczas pandemii zmarło od 50 do 100 milionów osób”. J. Jaśkowski problem ujmuje inaczej, czyli logicznie…

    Moim zdaniem jest to ‘kolejny drobny krok” w stronę tresowania narodów, którego celem końcowym będzie w przyszłości “Jedna Ziemska Bolszewia” (polityczna, religijna itd.) oczywiście zdepopulowana do “rozsądnych rozmiarów”… z prostym, czytelnym stanem zależności i podległości (kto jest kto…)

    Odpowiedz
    • 5 marca 2020 o 16:07
      Permalink

      Alez ten wirus koronny byl od zawsze………wiele osob przechodzilo infekcje po zakazeniu, czasami sami nie wiedzac o tym, gdyz miala owa infekcja lagodny przebieg…

      Nosicielami sa nietoperze, ktore maja bardzo dziwny i mocny system immunologiczny, gdyz sa nosicielami aids, sars, eboli, malarii i cos 100-tu innych, bardzo ciezkich dla ludzi chorob ale u nietoperzy te choroby nie wybuchaja…ten obecny wirus jest “nowy”, tj. zmodyfikowany w laboratorium, ma dodana nowa sekwencje genetyczna by atakowac organizm czlowieka szybciej i ostrzej….kiedys zgubil wujek rakiete atomowa nad Hiszpania czy cos w tym guscie a teraz wypadly z samolotu wujkowi fiolki laboratoryjne nad polnocnymi Wlochami, bo zapowiedziany byl karnawal w Wenecji i masa turystow z calego swiata….przedtem zgubil pare probuwek w Chinach no i tak to sie “zacielo”….odwoluje sie rozmaite imprezy , rozne targi i wystawy miedzynarodowe i tak to gospodarka zaczyna odczuwac, ze ja sie tamuje i blokuje, z precyzja i na zamowienie, tak wyglada dzis wybijanie konkurenta, a zwykli obywatele sa gnebieni wojna psychologiczna, robiac wyrzuty elitom, ze znowu nie powiedzano ludziom wczesniej tj. z wyprzedzeniem, ze wybuchnie niekontrolowana epidemia….a u wujka wykryto ten wirus czy jeszcze nie wykryto ? Jakos dziwnie milcza w tej sprawie, klepiac sie radosnie po ramieniu….i

      Odpowiedz
  • 5 marca 2020 o 08:53
    Permalink

    Już wielokrotnie postulowałem państwowe inwestycje w obronę cywilną. Ta, w naszym położeniu geograficznym, politycznym i międzynarodowej kooperacji, jest najlepszym środkiem obronnym. Zarówno w stanach zagrożeń militarnych jak i naturalnych. Nie mam wystarczającej wiedzy pozwalającej mi ocenić na ile skuteczne były zasoby i środki OC w czasach PRL-u. Jednak wiem że takie były. Sam uczestniczyłem w budowie wielkiego schronu przeciwatomowego na głębokości 550 m pod trawnikiem. Schron został wyposażony w stosowne instalacje, wyposażenie i zapasy. W raz z “przemianami ustrojowymi” został rozgrabiony i porzucony. Szyb wejściowy został zasypany. Istniał wtedy też system prawny regulujący postępowanie służb, instytucji i obywateli w stanach zagrożeń i katastrof. System prawno-organizacyjny mozolnie opracowali eksperci czerpiąc z doświadczeń w przekroju historycznym i geograficznym. Jednak nagle dowiadujemy się że nasza Republika Nadwiślańska wcale nie potrzebuje ani ekspertów, ani mozolnego gromadzenia i analizy informacji. Nasi utalentowani politycy opracowują projekt stosownej ustawy w 1 dzień, zaś parlament przyjmuje ją przez aklamację. Cóż za sprawność. Światowym ekspertom szczęki opadają z zachwytu nad naszymi talentami. Talentami do prowizorki i improwizacji, bez przygotowanych zasobów i środków technicznych. W obliczu obecnego zagrożenia epidemicznego największe nadzieje pokładam w biologicznym przygotowaniu organizmu do zachorowania: wypoczynku, komforcie termicznym i zdrowym odżywianiu. Najbardziej przeraża mnie jednak możliwość jednoczesnego zachorowania wielkiej populacji w Polsce. Wtedy oprócz epidemii będziemy mieli klęskę braku prądu, łączności, wody, żywności, odbioru ścieków, śmieci itp. Gdy porównuję mechanizmy funkcjonowanie naszego kraju przed 40 laty i dzisiaj, nie mam wątpliwości że jako naród i państwo zupełnie utraciliśmy odporność na zakłócenia typu wielkiej epidemii. Oj będzie się działo.

    Odpowiedz
    • 5 marca 2020 o 15:02
      Permalink

      To klasyczna sytuacja w której wszyscy tracą. Wiec wszyscy stracimy.

      Odpowiedz
    • 5 marca 2020 o 20:15
      Permalink

      POSZERZ SWOJE CHORYZONTY MYŚLOWE O KONKRETY !!!

      Obrona cywilna (Powstanie obrony cywilnej PRL i jej doskonalenie organizacyjne. Obrona cywilna w okresie transformacji ustrojowej Polski).pdf

      Odpowiedz
  • 5 marca 2020 o 18:24
    Permalink

    Spir zniknął z mojej stonki osiedlowej, w niemieckim dyskoncie jeszcze jest – cena nawet niższa, niż zwykle.

    Odpowiedz
  • 5 marca 2020 o 19:03
    Permalink

    Czytam artykuł, i właśnie natrafiłem na bardzo optymistyczne zdanie: “Słyszeliśmy wspaniałe informacje, że wielka polska firma paliwowa i inna, bardzo istotna farmaceutyczna, zaczynają masową produkcję – na gigantyczną skalę środków służących do odkażania”.
    W tym momencie przypomniałem sobie sytuację widzianą przed mniej więcej tygodniem w telewizji. Obrazuje ona świetnie głęboką wiarę ważnego lekarza i polityka w wartość środków odkażających.

    Wówczas, gdy około 20:00 otworzyłem telewizor, były marszałek senatu mówił, że obecny marszałek senatu nieprawidłowo zademonstrował mycie rąk środkiem dezynfekującym z dozownika. Były marszałek wyjaśnił, że naciskać dozownik należy łokciem, a nie kciukiem (jak to zrobił obecny marszałek).
    O czym to świadczy?
    To dowodzi, że były marszałek nie wierzy w skuteczność środka dezynfekującego, a jednocześnie propaguje jego stosowanie!
    “Były” nie wierzy w to, że jeśli przeniesiemy wirusa z dozownika na swój kciuk, to środek dezynfekujący (w trakcie mycia) unieszkodliwi wirusa. Dlatego propaguje przeniesienie wirusa na goły łokieć lub ubranie, zapewne z nadzieją, że może wirus z poziomu łokcia lub ubrania nas nie zakazi. Może byłoby więc lepiej nie myć rąk, bo wtedy w ogóle nie dotkniemy dozownika?
    Jeśli środek dezynfekujący byłby skuteczny, to właśnie należałoby nacisnąć dozownik kciukiem i umyć ręce. W rezultacie nie byłoby wirusa na kciuku i rękach. Natomiast dotknięcie dozownika gołym łokciem lub ubraniem, przeniesie na nas wirusa na pewno, bo przecież łokcia nie myjemy, a ubrania nie pierzemy przy dozowniku.
    Tak oto były marszałek dowiódł, że umycie rąk środkiem dezynfekującym nie uchroni nas przed wirusem. W takim razie, po co uruchamiać produkcję tych nieskutecznych środków?

    Odpowiedz
    • 5 marca 2020 o 20:36
      Permalink

      Panie “Ali” to wszystko ‘wzięte do kupy”, (włącznie z p. kom.) nazywa się biciem piany… 🙂
      A, swoją drogą “chimii” staram się używać jak najmniej, stosuję (ekologiczne) środki zastępcze… 🙂

      Odpowiedz
      • 6 marca 2020 o 11:22
        Permalink

        A propos @krzyk58…”stosuje ekologiczne srodki zastepcze……ludzki i np.konski mocz zawiera hormony i mocznik ( urea ), ktore dzialaja nawet wysokoodkazajaco i podczas İ i ii WS oraz gdzie inndziej w warunkach polowych dezynfekowano igly do za zastrzykow i narzedzia chirurgiczne oraz odkazano miejsce poranione lub przeznaczone do zabiegu chirurgicznego moczem, takze po wykonaniu zabiegu chirurgicznego odkazano moczem ludzkim, konskim lub psim caly arsenal ciala…

        Odpowiedz
  • 6 marca 2020 o 14:32
    Permalink

    Hallo,
    @Anonim z 06.03’2020, 11:22 to @krolowa bona, O.K.

    Odpowiedz
    • 6 marca 2020 o 16:54
      Permalink

      Nooooo, może nie aż tak hardkorowo, jeśli już to osobisty przerób… 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.