Jeżeli rząd reguluje czynsze w prywatnych nieruchomościach to mamy nowy socjalizm?

fot. red.

Jeżeli rząd reguluje czynsze w prywatnych nieruchomościach to mamy nowy socjalizm? Autor pamięta z lat niestety minionych bardzo wiele samochodów Żuk lub Nysa, które miały na drzwiach napis: „Do użytku prywatnego”, albo „Użytek własny”. Takie napisy, cienką farbą z dobrze skrojonego szablonu malowano na wielu drzwiach – samochodów dostawczych, służących „prywaciarzom” do transportu marchewki, ziemniaków i w ogóle wszystkiego, co było wówczas możliwe. Był to jeden ze sposobów, żeby w gospodarce socjalistycznej wyznaczyć granicę użytku własnego, własności prywatnej. Władza socjalistyczna miała spisy samochodów i doskonale wiedziała dla potrzeb obronnych, skąd ile samochodów może wziąć.

Ponad 30 lat nasze państwo generalnie starało się nie regulować stosunków pomiędzy podmiotami gospodarczymi. Oczywiście wiadomo, że mamy ceny taryfowe, mamy obrót specjalny, jest wiele substancji chemicznych, którymi nie można – tak po prostu – sobie handlować, ani nawet ich przewozić bez odpowiednich uprawnień. Jednak, czegoś takiego jak określanie wysokości czynszów, to w Polsce naprawdę dawno nie było! Przynajmniej na wolnym rynku, bo wiadomo, że w kamienicach (i innym mieniu), przejętym przez państwo i później często przekazanym samorządom, nie można podnosić czynszów ponad ustalone wartości.

Generalnie jednak, jeżeli ktoś sobie w naszym kraju wybudował budynek i chciał wynajmować cały lub jego część, to państwo nie mieszało się do kwoty umowy, ponieważ mamy swobodę umów, czy może raczej mieliśmy.

W tej chwili dowiedzieliśmy się, że najemcy lokali w galeriach handlowych – mają otrzymać obniżkę czynszu w czasie lockdownu w wysokości 80% To ma być tylko projekt ustawy, ale sam w sobie jest szokujący, bo tu o elementarne zasady chodzi. Inne szczegóły projektu, w tym czas nie mają znaczenia. Powtórzmy – chodzi o zasadę – albo państwo wkracza w swobodę umów, albo nie. W pierwszym wypadku oznacza to, że przejmuje na siebie część ryzyka związanego z procesami gospodarczymi. Nie dając nic w zamian. Zaoferowanie kontroli sądowej do ustalenia wartości czynszu, to nic innego, jak nieudolna próba łagodzenia nacjonalizacji. Żeby było tak jak u nas, to prawo będzie działać wstecz, bo będzie dotyczyć okresu w którym były zamknięte galerie handlowe.

Sprawa jest nie tylko trudna i jest złamaniem zasad swobody umów, to proszenie się o płacenie odszkodowań – prawdziwy wehikuł, który pozwoli możnym i bogatym, na odnotowanie gigantycznych zysków w późniejszych okresach czasu. Właścicielami galerii handlowych w Polsce są przede wszystkim zagraniczne fundusze inwestycyjne, w tym firmy wyspecjalizowane w inwestowaniu i w zarządzaniu nieruchomościami. Te firmy mają do dyspozycji duże ilości taniego kapitału, z którego dają stosunkowo wysokie i bardzo bezpieczne stopy zwrotu, wszystko w tym zyski mają ubezpieczone. Duża część z takich firm ma czynsze ustalone np. w Euro, co jeszcze bardziej komplikuje sprawę, ponieważ do ryzyka zmiany ceny, dochodzi jeszcze ryzyko kursowe, a jak Złoty padł na kolana to już każdy widzi. To oczywiście nie pomaga w ustalaniu stawki czynszu w naszej walucie, jednak nikt nie powiedział, że w biznesie ma być łatwo.

W wyniku działania naszego rządu – jeżeli dostępne przekazy się zmaterializują, będziemy mieli sytuacje, w której bogate firmy z zagranicznym kapitałem będą miały prawo do dochodzenia swoich roszczeń od państwa polskiego, które w sposób administracyjny zabrało się za regulację cen. Dojdzie więc do wielu procesów sądowych, które będą się ciągnęły, ale są z góry wygrane. Przedmiot sporu będzie łatwy do wskazania, będzie to różnica pomiędzy wsparciem jakie dostali właściciele galerii, a różnicą pomiędzy należnym czynszem umownie, a czynszem ograniczonym przez interwencje rządu. Do tego oczywiście odsetki i koszty związane z procesami i profesjonalnym wsparciem prawnym – w tym przypadku najdroższym z możliwych.

Tworzenie przepisów, które powodują że ostatecznym płatnikiem kosztów jest państwo, czyli my wszyscy jest naiwnie szkodliwe. Przyjęta strategia jest zła, o wiele lepiej byłoby pozwolić na działanie mechanizmów rynkowych, tak żeby w wyniku wycofania się najemców, właściciele mieli do wyboru – optymalizację kosztów lub likwidację działalności (i wzięcie odszkodowania jeżeli byli ubezpieczeni). Nie ma powodu, żeby w ten aspekt gospodarki wkraczało państwo.

Nie jest to bowiem nic innego jak systemowa kompensacja utraty dochodów dla podmiotów, które ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej muszą mieć ciągle na uwadze. Kapitalizm to ryzyko utraty kapitału – czy to się komuś podoba, czy nie!

My budujemy nasz socjalistyczny raj, gdzie państwo interweniuje – w interesie najbogatszych inwestorów zagranicznych i ich równie bogatych kancelarii prawnych. Naprawdę ciężko byłoby to wymyślić lepiej. Zyskają ostatecznie najbogatsi! Komu zapłacimy więcej? Może właścicielom powierzchni biurowych? Może w ogóle zacznijmy płacić właścicielom nieruchomości wszelakich? Czy to nie jest genialne? Pieniądze można drukować, kogo obchodzi jakaś tam inflacja – zawsze można powiedzieć, że to “wina Tuska”, bo nie przyjął Euro jak mógł! Naprawdę można uzasadnić każdą bzdurę! Jeżeli rząd doprowadzi do regulacji czynszów, do tego wstecznej – to mamy nowy socjalizm, oczywiście zaczynamy od jego końca, czy od wypłacania odszkodowań kapitałowi, który u nas zainwestował. Naprawdę genialnie dobra zmiano!

11 komentarzy do “Jeżeli rząd reguluje czynsze w prywatnych nieruchomościach to mamy nowy socjalizm?

  • 28 kwietnia 2021 o 05:11
    Permalink

    Obserwujemy umacnianie się socjalizmu w Polsce od paru lat.

    Teraz dochodzą tzw. “wypaczenia socjalizmu”, co kiedyś przerabialiśmy.

    A tu chodzi o to, żeby właściciel nadal miał PRYWATNIE – zyski, bo jego STRATY – zostaną uspołecznione, co miał już miejsce na wielką skalę w 2008 roku w najbogatszych krajach Zachodu.

    My tylko to powtarzamy i udoskonalamy, na swój Nadwiślański sposób, gdzie Prawdziwy Polski Biznes – to stragan na bazarku, a duży biznes na inną narodowość.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2021 o 06:45
    Permalink

    Panie redaktorze, no tekst słuszny tylko jak to się ma do korporacji, które te lokale wynajmują. Potrzeba by się zastanowić czy Pana obrona wynajmujących nie jest tożsama z zapędami socjalistycznymi rządu. Piszę “zapędami” bo dziś głupki nie mają pojęcia czym był socjalizm. Przecież oni są zrodzeni z kamieni, wideł, kos czy siekier. Ok…. dobrego krawca mieli, który im dobrze skroił garnitury.

    Wracając do sprawy, widział Pan kiedyś w galerii (jaki idiota użył pierwszy raz tego słowa wobec handlu(?)) sklep: “Nabiał babci Jadzi” albo “Krawcowa Halina sprzedaje”? Kogo więc tu bronić? CECECE z 20 prawnikami? Czy Dajśmana z 15? I ilu ich jest względem handlu drobnego? Jaka korzyść z gotowca? z butów robionych “zagramanicą”? Ani zarobek nasz, ani podtrzymanie tu rzemiosła… bez sensu.

    Rozumiem, że broni się wartości, ale pieprzyć galerie panie redaktorze. Tam poszła po prostu łapówa a dziadek wieczny kawaler się po prostu nie skapnął. Bo dureń, bo głupi, bo kanalia.

    pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2021 o 09:02
    Permalink

    Tyle tylko, że to nie jest socjalizm, a respirator dla biznesu, na którym przy okazji może zyskać wielki zagraniczny kapitał. No ale podobnych nieprzemyślanych decyzji i regulacji ta post-sanacyjna władza ma na swoim koncie sporo.

    Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2021 o 10:35
    Permalink

    Koło “socjalizmu” to nawet nie leżało. To jest tworzący się nowy komuchizm (tu nie ma błędu – że tak słowami autora się posłużę). Różnica taka że komuchen (też nie ma błędu) kładą rękę na regulatorach, a prywatyzują działalność zachowując regulujące udziały, czasem w “złotej” akcji. Chiny na tym urosły i się rodzimym komuchen spodobało, bo to “lek na nieudolność” czasami nawet totalną. Komuchen wszak dziś są w całym wachlarzu okrąglaka i łącznie z legalisten które mówią że są nie komuchen, choć legalisten to synonim komuchen. Rodzi się mroczna wersja Brave New World (tego od Huxleya).

    Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2021 o 11:40
    Permalink

    Cała zach. Europa, USA, Kanada, Australia, N. Zelandia
    to jeden wielki politpoprawny “trocki obóz” (dosłownie) socjalistyczny, oczywiście w Nowym Do/Rozumieniu! W Polszcze
    Przewodnia Siła Narodu utrwala “ten model” (bez rozwijania tematu). Przypomniała mi się w tym momencie sentencja A.hrabiego Fredry “Socjalizm każdemu równo nosa utrze. Bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze… A nasz wesoły barak (land) jest gdzie jest i też nie może być inaczej. To nie Rosja, czy ChRL, czy nawet Białoruś – co to, to nie!
    😇
    A, swoją drogą hrabia Fredro to jakiś prorok czy co, wszak wówczas mówiono zaledwie co o socjalizmie, a i to utopijnym ,…

    Odpowiedz
    • 28 kwietnia 2021 o 21:44
      Permalink

      @krzyk58

      Zacznij myśleć!!! Wielomscy zaczęli, a co z tobą jest nie tak? Wszędzie widzisz mitycznych komunistów, socjalistów itd., a nie dostrzegasz podstawowej prawdy:

      „Magdalena Ziętek-Wielomska: Nie ma wątpliwości co do tego, że suwerenność narodowa w XXI w. oznacza coś innego niż 100 lat temu. W epoce rewolucji informacyjnej kluczowe znaczenie dla suwerenności państwowej ma nowoczesna wiedza i umiejętne jej aplikowanie.
      Co z tego, że konkretny naród może posiadać formalne – bo zapisane np. w konstytucji – zwierzchnictwo nad danym terytorium, że w „demokratycznych” wyborach wybiera sobie przedstawicieli etc., jeśli „głowami” tegoż narodu sterują obcy. Przejmowanie kontroli nad całymi narodami współcześnie odbywa się inaczej niż jeszcze parę dekad temu. Nie czołgami i karabinami, ale poprzez sterowanie ludzkimi umysłami. I każdy znawca nowoczesnych metod propagandy wie, że polska prawica narodowa jest praktycznie całkowicie informacyjnie kontrolowana przez obce kanały wpływu. Miast się koncentrować na procesach zdobywania wiedzy o znaczeniu strategicznym dla suwerenności narodu, żyje antykomunizmem, żołnierzami „wyklętymi” i „marksizmem kulturowym”.
      (…)
      Naród jest dla nas wspólnotą dziejów, języka i kultury, które odziedziczyliśmy po naszych przodkach. I tylko od nas zależy, co przekażemy kolejnym pokoleniom. Naród, aby się rozwijał, musi „myśleć”. Musi mieć pomysł na siebie, na swoje miejsce w świecie. Przede wszystkim musi posiadać i umiejętnie zarządzać nowoczesną wiedzą.”
      Adam Wielomski: (…)
      Podobnie w zapomnienie poszła idea polskiej racji stanu jako głównego wyznacznika naszej koncepcji stosunków międzynarodowych. Polscy narodowcy albo nie czytają wcale – i do tych nie dotrzemy z „Nowoczesną Myślą Narodową” – albo czytają literaturę i powielają wzorce narzucone im przez rządzącą neosanację, która próbuje napisać na nowo tradycję endecką tak, aby zostawić z niej postać Romana Dmowskiego, ale całkowicie podmienić jego idee na inne, tak, aby pod słowem „naród” pojawiły się zupełnie nie-endeckie treści. Powiedzmy sobie szczerze: jest to profesjonalnie i planowo zorganizowana wieloletnia akcja, a jej celem jest przekształcenie środowisk narodowych w rodzaj przybudówki do neosanacji.”
      Źródło: http://www.mysl-polska.pl/2515

      Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2021 o 11:49
    Permalink

    Cd. Nasi umiłowani socjalistyczni łaskawcy, dnia 15 .05. z łaski swojej (wspaniałomyślni!!) pozwolą zdjąć namordniki (symbol raba), ..do następnego lock… czegoś tam, wytrzymają w tym (nowym) duraczeniu do 15.09. oto jest pytanie?!!?

    Odpowiedz
  • 28 kwietnia 2021 o 20:43
    Permalink

    Szok! Zerwano rosyjską flagę ze stołu szachowego. “Mistrzostwo świata” w Warszawie (27.04.2021)

    https://www.youtube.com/watch?v=QaYbOsBkvPI

    Polska przekroczyła czerwoną linie
    przynajmniej tak można sądzić z komentarzy polityków,publicystów że o zwykłych ludziach nie wspomnę.

    W trwających szachowych mistrzostwach świata doszło do niesympatycznego a nawet,powiedzmy sobie szczerze-wrogiego,gestu organizatora czyli Polski względem Rosji a konkretnie rosyjskiej zawodniczki.
    Akurat podczas ważnej rozgrywki służba porządkowa przystąpiła do usuwania narodowych barw rosyjskich.Owe barwy spokojnie tkwiły sobie i nikt nie zwracał na nie uwagi,ich usuwanie właśnie podczas meczu jest postrzegane jako szczególnie podłe i małe.Słusznie.To podłe i małe.

    https://vz.ru/news/2021/4/28/1096845.html

    Akt ów w Dumie nazwano “chamskim”

    https://www.championat.com/other/news-4334055-hamskij-postupok-v-gosdume-otreagirovali-na-incident-s-flagom-rossii-na-chm-po-shashkam.html

    https://www.onet.pl/sport/onetsport/warcaby-kreml-zabral-glos-na-temat-incydentu-w-czasie-ms-w-warszawie/vp7lnhg,d87b6cc4

    Bardzo nam się ten mały gest “małych podłych ludzi” nie opłacił .Tak negatywnych emocji jak on, nie wywołali ani Czesi wybuchem swojego magazynu ani Amerykanie planami puczu na Białorusi.Teraz słychać tylko:”hieny europy” “hieny europy”
    Bardzo było nam to potrzebne? jeśli bardzo to osiągnęliśmy cel …

    Odpowiedz
    • 28 kwietnia 2021 o 21:59
      Permalink

      Podobno im kazali to zrobić.:
      “Przepraszam was bardzo za zaistniałą sytuację. Dostaliśmy informację, że musimy zrobić to w trakcie gry, natychmiast, inaczej WADA wykluczy Światową Federację Warcabową z WADY już dzisiaj, jeżeli nie zrobilibyśmy tego w trakcie gry. Mam nadzieję, że to wszystko jest dla was zrozumiałe. Przepraszamy za wszelkie niedogodności, które w związku z tym mają miejsce – powiedział Damian Reszka, którego cytuje onet.pl.”
      No to mamy przykład honoru i moralności zachodnich organizacji.
      W końcu dojdzie do trwałego podziału świata i Euro Azja założy sobie własne organizacje i zrobi olimpiady, a Anglosasi niech się gonią ze swoją kolonizacją i gniją moralnie.
      Ja pie*dole ci ludzie nie mają w ogóle godności.

      Odpowiedz
      • 28 kwietnia 2021 o 23:06
        Permalink

        Nawet nie wiem co Panie Miecławie napisać.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.