Jeżeli można z Rosji importować ropę, węgiel i prąd to może i można gaz?

fot. red.

Jeżeli można z Rosji importować ropę, węgiel i prąd to może i można gaz? Robi się coraz ciekawiej. Naprawdę rzeczywistość zaskakuje. Hipokryzja, podwójne standardy, głupota, rusofobia i pragmatyzm motywowany rachunkiem ekonomicznym, to nagle zbitka naszego stosunku do Rosji! Przy czym uwaga! O kwestiach pozytywnych nie można mówić, a przynajmniej nie powinno się.

W ostatnich dniach ujrzała światło dzienne koncepcja podpięcia Polski pod budowaną Bałtycką Elektrownię Jądrową w Federacji Rosyjskiej. Miałby za tym optować jeden z najbogatszych Polaków, jak również w projekcie, mieliby uczestniczyć Węgrzy.

Sam pomysł jest nie tylko bardzo dobry, ale przede wszystkim – KONIECZNY I POTRZEBNY, ponieważ już mamy deficyty energii elektrycznej, a jeżeli mamy mieć tańszy prąd, to musimy go importować. Ponieważ sami nie jesteśmy w stanie i nie chcemy, go produkować w nowoczesnych technologiach.

Nie będziemy już się żalić na dramat Żarnowca, to wielka zmarnowana szansa krajowej energetyki. To nie ma sensu, zwłaszcza że oczywiście nie ma winnych, no nikt nie jest winny, ale nasze reaktory jądrowe są z powodzeniem używane w innych krajach! Mogły działać w Polsce, no ale się nam nie udało.

Nie ma co płakać z powodu braku energetyki odnawialnej. Wolimy płacić za nic nie robienie rolników, za nieuprawianie, ale nie jesteśmy w stanie stworzyć systemu, który np. powodowałby uprawianie roślin energetycznych lub rzepaku – przetwarzanie biomasy na energię przekracza nasze możliwości sprawcze. No nie da się, po prostu to niemożliwe w tym kraju.

Wiatraki? Również się nie da, bo szumią, bo wibracje, bo ptaki głupieją od ich obecności, w ogóle same nieszczęścia, kto to widział, żeby w katolickim kraju stawiać wiatraki – przecież to może być uznane za profanację symbolu Chrześcijaństwa!

Energetyka wodna jest już historią, aczkolwiek gospodarka wodna jest potrzebna, to energii przy naszych stanach wody już wiele nie będzie.

Energia słoneczna jest trudna z punktu widzenia władzy, bo pozwala ludziom na niezależność, a obywatel ma być zależny od państwa i od systemu współzależności, które to państwo gwarantuje. Jeszcze by sobie taki obywatel wyprodukował prąd, nagrzał wody – przechowywał całą dobę w bateriach i bojlerach! Mógłby tak efektywnie w sumie z pół roku. Jakby to zmniejszyło zapotrzebowanie na gaz, na prąd! A przecież wiadomo, że gaz, to my teraz importujemy – najdelikatniej mówiąc – NIE TANI – i gazoport musi się zwrócić. No i największy horror – jeszcze się obywatel zelektryfikuje i nie będzie chciał zajeżdżać swoim powozem do jednej z wielu lokalnych delegatur Urzędów Skarbowych, gdzie pompa paliwa napędza budżet państwa! Nie ma żartów!

Niestety nie jest nam do śmiechu. Kończy się kontrakt na tani rosyjski gaz i będziemy mieli jeszcze droższą energię w ogóle! Energia elektryczna byłaby jeszcze droższa, gdyby nie to, że importujemy góry węgla z Rosji i bohaterskich republik ludowych Noworosji. Oczywiście, o tym się nie mówi głośno, bo to zupełnie nie pasuje do linii politycznej naszej władzy i dominującej większości elit.

Jednak zastanawiamy się nad tym od dawna, jak to jest bowiem możliwe, że nie opłaca się z Rosji importować gazu – gotowym i istniejącym gazociągiem, ale opłaca się importować węgiel? Ropę naftową? Rudę żelaza? W ogóle wszystko się opłaca. Jak się dowiadujemy w ostatnich dniach, import energii elektrycznej byłby opłacalny – zwłaszcza w dużych ilościach na potrzeby przemysłu! Jednak wspomniany gaz nie, tutaj musimy być suwerenni! Musimy importować gaz, korzystając z niesłychanie drogiej technologii skraplania tego cennego surowca i niebezpiecznej podróży morskiej. Jednak istniejącym gazociągiem, który stoi, działa, tłoczy – się nie opłaca. No ale ropa, prąd, węgiel… Strach wymieniać, zwłaszcza jak jeszcze niedawno – większość jabłek, kalafiorów i innej żywności w Moskwie, Sankt Petersburgu – było z Polski!

Szaleństwo, głupota i dążenie do samobójstwa są zrozumiałe w naszej części świata. Co więcej – to, że ktoś nie wie, że nie wie i nie rozumie, że nie rozumie – a nawet nie stara się zrozumieć, jest typowe dla naszej władzy, tak mniej więcej od końca XVIII wieku. Dlaczego nie uczymy się na własnych błędach? Dlaczego nie liczymy pieniędzy? Szanowni Państwo – jeżeli Niemcom, opłacało się położyć dwie olbrzymie rury po dnie Bałtyku – na całej jego długości – to znaczy, że opłaca się importować gaz z Rosji. To nie jest kwestia naszego uwielbienia dla rosyjskiej kultury, czy sympatii – do wielu Rosjan. To jest pragmatyzm, myślenie i rachunek ekonomiczny – oraz – strategia. Proszę bowiem pamiętać, że jako klient, który płaci – uzależniamy kontrahenta – dostawcę. Co jest większym gwarantem bezpieczeństwa w regionie – sieć wzajemnych współzależności? Czy wrogie obchodzenie się nawzajem? Miłej niedzieli dla wszystkich!

16 komentarzy do “Jeżeli można z Rosji importować ropę, węgiel i prąd to może i można gaz?

  • 11 lipca 2021 o 09:12
    Permalink

    Akurat “ruskiego” GAZU nie można importować do Nadwiślańskiego Macondo!

    Nie można i już.

    Takie myślenie magiczne i zdrowotne.

    Zobaczymy, za kilka lat, jak już przestaniemy na nim gotować – jak bardzo wzrośnie zdrowotność Narodu.

    No i raz na zawsze skończą się problemy z zachodzeniem w ciążę…

    Pożyjemy – to zobaczymy.

    Amen.

    P.S.

    A kwestią ceny GAZU jest w tej nowej sytuacji – bez znaczenia.

    Byle rosła ilość ciąż.

    Odpowiedz
  • 11 lipca 2021 o 09:34
    Permalink

    Dziś 11 lipca jest rocznica Rzezi Wołyńskiej . W 1943 r. banderowcy zaatakowali setki wsi i miasteczek polskich w sposób zmasowany! Poprzednio mordowali Polaków w sposób chaotyczny, co uznali za mało efektywny . Zamordowano w sumie ca 150 tys. Polaków . Mordowano również Żydów, Rosjan, Czechów, Ormian. Wszelki “element” nieukraiński.

    W telewizjach ( poza TVP, której nie oglądam, ale tam mogła być wzmianka) nawet się nie zająknęły ! Ta na P – zero , a tej na T -zero, za to bałaknęli o rocznicy Jedwabnego.

    Wbrew pozorom w/w sytuacja jest ściśle powiązana z tematem handlu z Rosją i kadr styropianowych, wartych stryczka! To nie nawoływanie, a OCENA !

    Dlaczego ? Ano, jeśli tzw. naród jest reprezentowany od 30 lat przez ludzi , którzy NIE CHCĄ pamiętać o tak potwornej tragedii własnego narodu ( ludobójstwo straszliwe) to WUJ tam z energią! Jeszcze jest przecież. A potem będzie PŁACZ i szukanie winnych w … Rosji , której ofertę od 25 lat przynajmniej ODRZUCAMY Z OBURZENIEM!

    Ponieważ dostaliśmy po pysku ws. Turowa, zaś UE szaleje z cenami za emisję CO2 , to BYĆ MOŻE w obliczu 20 stopnia zasilania, ktoś z rządzących postanowił dopuścić do PRYWATNEGO biznesu – Solorz/MVMwęgierski/Rosatom . Bo gdybyśmy w 2008 zrobili biznes z Rosją , nie mielibyśmy teraz RĘKI W NOCNIKU !

    Sami w tym czasie za PO i PiS wydaliśmy ca 0,5 miliarda(!) zł na … studia wykonalności, hojnie opłacając dupków – polityków zasiadających w zarządzie tej spółki .

    Ręce i tak opadają, bo już PÓŹNO i nie wiadomo czy Naczelnik da “pozwoleństwo” na ten dil . Być może da, bo prywatny, a Tusk właśnie chlapnął w wywiadzie dla GW, że on wtedy przed laty utrącił (nie do wiary) i teraz TEŻ by utrącił ( jeszcze bardziej nie do wiary) bo … i bla,bla,bla o uzależnieniu ( a jego macocha Merkel?) . Dorzucił GŁĄB jeszcze Orbana – bo MVM jest węgierskie, dla dopełnienia GROZY przedsięwzięcia .

    Dla ludzi normalnych grozę budzi GŁUPOTA i RUSOFOBIA rządzących, bo skoro rocznicy Rzezi nie umiemy uczcić to co mówić o oczywistościach opisanych przez Autora i wkrótce zapaści energetycznej kraju . Tragiczne !

    Odpowiedz
    • 11 lipca 2021 o 14:14
      Permalink

      Pamięć ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu uwiera współczesne władze, więc i media nie mają śmiałości o nich pamiętać. Jakże tu czcić Państwo Podziemne, rząd londyński i jego zbrojną siłę w kraju; gdy nie udzieliły pomocy zarzynanym rodakom ? To nie Armia Krajowa i “żołnierze wyklęci” położyli kres rzezi, ale Armia Czerwona. W tym czasie oficjalni patroni współczesnego urzędowego patriotyzmu “czekali z karabinem u nogi” by w “Akcji Burza” bronić hitlerowskich okupantów przed naporem Armii Czerwonej i Wojska Polskiego. Jakże dzisiaj Prezesowi głośno pamiętać ofiary Wołynia, gdy wielu z nas widziało i słyszało falujący w Kijowie tłum z symbolami OUN-UPA i 14 Dywizji SS.Wśród tego tłumu trybunę z Jarosławem Kaczyńskim w towarzystwie Ołeha Tiachnybuka. Kaczyński pozdrawiał pogrobowców oprawców strasznym pozdrowieniem “Slava Ukrainie!”, by usłyszeć odzew “Hierojan słava!” Wszak dzisiaj nie jesteśmy już tylko “przedmurzem” chrześcijaństwa ale też (i użytecznej naszym współczesnym okupantom) ruso- i sinofobii.

      Odpowiedz
      • 12 lipca 2021 o 18:12
        Permalink

        do pozorovatel
        Ma Pan rację. Chcę dodać następujące porównanie. Otóż mamy jeden grób z napisem Katyń, dalej na cmentarzu znajduje się dziesięć grobów każdy z napisem Wołyń. A ile publikacji ajpienu na temat tych grobów? [tak należy wymawiać = jak pfajcer)
        Otóż sto razy więcej publikacji na temat Katynia niż Wołynia. Czyli sponsorowana sytuacja, kiedy przy dziesięciu grobach gromadzi się mniej ludzi niż przy jednym. Czyli płatna rusofobia uprawiana przez płatnych zdrajców narodu z ajpienu.

        Odpowiedz
  • 11 lipca 2021 o 10:08
    Permalink

    Nadrząd za oceanem nie pozwala swoim namiestnikom w republice bananowej na inne decyzje więc jest jak jest. Nie po to kiedyś wykładali kasę na kolorową styropianową rewolucję w Polsce, aby teraz nie odzyskać tej kasy z dużym procentem i jeszcze większym zyskiem na lata.
    Oczywiście nasze straty się nie liczą, bo “jaśnie państwo” zarządzające w imieniu hegemona ma gdzieś naród i jego interesy, liczą się ich własne prywatne, a jak nawet nie to są pewnie na nich papiery i inaczej nie mogą.
    Dlatego jedno się da, drugie się nie da zrobić i kwestie moralne nie mają tu żadnego znaczenia, tak samo jak interes narodu.

    Odpowiedz
  • 11 lipca 2021 o 13:26
    Permalink

    Czemu nie? Odpowiedź jest prosta. Od Rosji można importować węgiel i ropę, bo po ewentualnym zablokowaniu dostaw można łatwo zmienić kierunek importu. Z gazem i prądem nie jest to łatwe, bo potrzebne gazociągi i zwykle podpisuje się wieloletnie kontrakty na dostawy. Ryzyko jest znacznie większe.

    Odpowiedz
    • 11 lipca 2021 o 16:51
      Permalink

      USA zależy na tym, aby ich nieekologiczny i drogi LNG kupowała Europa. Polska na to poszła, bo w swojej naiwności liczyła na zostanie ważnym sojusznikiem USA. No i się przeliczyła, a koszty zapłacą jak zawsze obywatele.

      Odpowiedz
    • 11 lipca 2021 o 18:25
      Permalink

      @naiwny- nick mówi o wszystkim! Od czasów ZSRR przez Rosję , NIGDY Rosjanie nie zawieszali ani kombinowali. Gaz idzie na Zachód od 45 ( bodaj) lat BEZ przerwy .
      Tzw. “przykręcanie kurka” sprzed paru lat to tylko działania Ukrainy, których nasz styropian nie śmiał nazwać ! Ukraina bowiem zawsze KRADŁA lub inaczej kombinowała z gazem rosyjskim. Nawet jakiś minister z rządu Julii Tymoszenko miał wyrok na Zachodzie za kradzież gazu . Rosja w takich sytuacjach wręcz zwiększała przesył gazu przez Białoruś. Pierw zdobądź wiedzę, potem komentuj !

      Ciesz się zresztą, że ta rura nie jankeska . Pokazali by ci chłopcze sankcje ( a za pierwszą sankcją druga i trzecia ) jakbyś tylko coś nie tak bałaknął !

      Odpowiedz
      • 12 lipca 2021 o 11:07
        Permalink

        @fly:”NIGDY Rosjanie nie zawieszali ani kombinowali. ”
        Nick mówi o wszystkim! Odleciałeś. Mamy konkretny przykład rafinerii w Możejkach, gdzie Rosja zakręciła kurek z ropą. Ja nie zapomniałem.

        Odpowiedz
        • 12 lipca 2021 o 13:15
          Permalink

          @naiwny
          A to nie dlatego, że Litwini na złość Polsce zdemontowali tory kolejowe?

          Odpowiedz
          • 12 lipca 2021 o 19:41
            Permalink

            @”tory”
            NIE! Tory to była alternatywna droga dostaw tankowcami i koleją. Wcześniej Rosja zakręciła ropociąg (oczywiście z powodu “awarii”:). Nie chcę się znęcać ale tutaj przypomnienie:
            https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wikileaks-ujawnia-kto-wstrzymal-dostawy-ropy-do-mozejek-orlenu/jh669
            Zresztą wystarczy wpisać odpowiednie hasło w wyszukiwarce i widać mnóstwo odsyłaczy jak to było. Te bajki, że Rosja nikomu nic nie zakręciła i nie zakręci, to można opowiadać Niemcom ale nie nam.

  • 12 lipca 2021 o 00:37
    Permalink

    Warto czytac (do Azji beda nalezec nastepne wieki):
    https://eurasia-news-online.com/
    i polskie tlumaczenie:
    https://translate.google.com/translate?sl=auto&tl=pl&u=https%3A%2F%2Feurasia-news-online.com%2F
    A poza tym Chinczykom dzieje sie dobrze
    (GLOBALNA LISTA PRZYWÓDZTWA CHIŃSKIEGO – WYKRESY I FAKTY):
    https://eurasia-news-online.com/2020/10/11/chinas-global-leadership-list-charts-and-facts/
    i polskie tlumaczenie:
    https://translate.google.com/translate?sl=auto&tl=pl&u=https%3A%2F%2Feurasia-news-online.com%2F2020%2F10%2F11%2Fchinas-global-leadership-list-charts-and-facts%2F

    Odpowiedz
  • 14 lipca 2021 o 13:27
    Permalink

    @ naiwny
    Za kupno Możejek i to wbrew Litwie, Możejek które kosztowały nas miliardy wyrzucone w błoto – odpowiedzialni powinni resztę życia spędzić w kamieniołomach.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.