Jeszcze raz o liderze

graf. red.

Mój artykuł pod tytułem „Czy słowo “lider” brzmi dumnie?” został opublikowany na kilku portalach i w kilku gazetach w Polsce i za granicą. Nie sądziłem, że wywoła aż tak wielką dyskusję. Bardzo dobrze – to mnie cieszy, bowiem taka debata była już dawno potrzebna i wcale nie jest na nią za późno. Wręcz przeciwnie.

Jak zawsze w takich sytuacjach ludzie reagują różnie. Większość zwolenników demokracji oddolnej w Polsce nie akceptuje pozycji lidera i zgadza się z moją opinią na ten temat.

Inni akceptują co prawda wykluczenie pozycji lidera, ale mają wątpliwości, czy jest to możliwe organizacyjnie. Ci ludzie chcieliby jakiejś „opiekuńczej jednostki”, która wskazałaby im drogę, ale sami nie mają ambicji liderskich.

Trzecia  grupa broni zawzięcie pozycji lidera, „ubierając” swoje argumenty w różne teorie. Ci ludzie zareagowali na mój tekst na zasadzie „uderz w stół, a nożyczki się odezwą”. Do tej grupy należą również osoby, które chcą zrobić karierę polityczną na bazie demokracji bezpośredniej, czyli po prostu wypłynąć na nowej fali.

A więc z socjologicznego punktu widzenia nic nowego. Faktem jest, że każda tego typu dyskusja wytwarza dynamikę grupową i prowokuje reakcje zainteresowanych osób.

Ważne jest to, że debata na ten temat rozgorzała – a to już świadczy o aktywności naszych zwolenników i ich zainteresowaniu demokracją oddolną.

Trzeba jednak uważać, aby nie zapomnieć o ważniejszej od liderowania  kwestii: demokracji bezpośredniej w Polsce.

Prof. Mirosław Matyja

14 thoughts on “Jeszcze raz o liderze

  • 21 listopada 2020 o 09:48
    Permalink

    “Większość zwolenników demokracji oddolnej w Polsce nie akceptuje pozycji lidera i zgadza się z moją opinią na ten temat.” – czyżby wreszcie wzorcem dla demokracji oddolnej były dla pana profesora komitety partyjne i Rada Państwa w PRL. 🙂

    To była wtedy trochę ułomna ze względu na postfeudalną mentalność polskiego społeczeństwa, ale jednak namiastka demokracji oddolnej. Bo jakaś osoba, czy grupa osób miała problem, poszła ze skargą lub propozycją i komitet obradował nad danym problemem. Ba jakie było zdziwienie po 1990 roku, kiedy niezadowoleni obywatele z ukrzyżowanymi umysłami przychodzili do dawnych działaczy partyjnych z prośba o pomoc, bo przecież nikt ich już nie chce wysłuchać, pomóc im i zrobić coś za nich a w ich imieniu? Narzekali biedni na świeżo wywalczoną sobie “wolność” bo wcześniej mogli iść chociaż na skargę do sekretarza partii i zaraz jakieś efekty działań władz się pojawiały, a teraz nic, każą do sądu iść, albo zbywają twierdząc, że to nie ich sprawa.
    A jaką konsternację budziło w tych ludziach moje cyniczne stwierdzenie, “….no co ci się nie podoba, przecież sam tego chciałeś, możesz teraz iść na skargę do księdza skoro jego słuchałeś i głosowałeś jak kazał”. Biedni, zniewoleni i zagubieni ludzie ponieśli konsekwencje swojej bezmyślności.

    Druga sprawa, że dużą część Polaków oczekuje lidera na którym mogłaby się oprzeć w swoich działaniach. To taki element bezpieczeństwa dla wielu, bo ewentualnie winę na niego można zrzucić za niepowodzenie. Prof. powinien wiedzieć, że mentalność Polaków wynika z katolicyzmu i ślepego podporządkowania władcy parafii, czyli proboszczowi. Pełne wyzwolenie z tej post-feudalnej mentalności u większości jeszcze nie nastąpiło. Mimo 45 lat PRL i nowoczesnej cywilizacji wprowadzonej przez miniony system nie zdołano tego zmienić, ani wykształcić w ludziach wzorca demokraty zgodnie z kryteriami Marii Ossowskiej.
    http://lewicowo.pl/wzor-obywatela-w-ustroju-demokratycznym/
    Czy spełnia pan profesor te kryteria?

    Odpowiedz
  • 21 listopada 2020 o 10:05
    Permalink

    Demokracja …

    W Szwajcarii kobiety dostały prawa wyborcze dopiero w 1971 roku.

    A w Rzeczpospolitej – 50 lat wcześniej.

    Dlatego nie przesadzajmy z tą demokracją.

    Jest przereklamowana.

    Odpowiedz
    • 21 listopada 2020 o 17:05
      Permalink

      Jeśli ‘TO” ma być miernik demokracji TO ja wysiadam… 🤣

      Demokracja? Czto eto takoje?

      “”Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją.”

      Jeden z ojców Ameryki.

      “Wole” – WOLNOŚĆ, którą nam odbierają globalni komuniści…

      Pozdrawiam

      Odpowiedz
    • 21 listopada 2020 o 14:24
      Permalink

      “Autor jest profesorem na Selinus University w Bolonii, Logos University w Miami, IMSR w Mumbaju, PUNO w Londynie – Polish University Abroad (Polski Uniwersytet na Obczyźnie)”.

      To cienko tam z poziomem nauki w tej zagranicy. 🙂

      Odpowiedz
      • 21 listopada 2020 o 16:14
        Permalink

        Panie @Miecławie, ile tam komentarzy!

        a za “skarżenie się sekretarzowi” od pana @Krzyka zaraz się Panu dostanie. A ile piany będzie.

        No, niemniej ja, mimo iż wtedy młodziak, to też to pamiętam. Najpierw był jazgot o wolność a potem… lipa 🙂 Wówczas jeszcze nie miałem z tego tytułu zabawy, ale dziś mam 🙂

        Odpowiedz
  • 21 listopada 2020 o 19:34
    Permalink

    Demokracja (szwajcarska) jest OK pod warunkiem że stado tubylczych baranów daje się strzyc, jeżeli nie coś więcej.
    Szwajcarski specjalista: Pozbawić opieki zdrowotnej wszystkich “koronawirusowych rebeliantów”
    https://www.bibula.com/?p=120557
    I jak TO sie ma p. profesorze do pańskiego ‘demokratycznego” wzorca ? TAM też waniajet TOTALITARYZMEM, nie inaczej niż na ‘całym zapadie”!
    Obywatele Hetwetii to se mogą zadecydować na którym :”dzewie” przybić ‘goździem budkie” dla ptaka, o ile nie ‘podnieso’ jazgot “zieloni tzn. czerwoni”.
    Wszędzie globalna-neokomunistyczna mafia… 🙂

    Ps. Nikt i nic nie przebije standardów systemu przyjaznego dla CZŁOWIEKA (na Białorusi), TAM wkrótce A.Grigorjewicz Łukaszenka utworzy
    rzad większościowy złożony z białoruskich Polaków, TAM, tzn. za miedzą ( mam30 km. w linii prostej) będzie nasze wspólne sławiańskie dziedzictwo . A “tu”…tfu, tfu mam na myśli zamierzoną aluzję aktualnego prezydenta belwederskiego… tylko cośtam na bukwę P.

    @Miecław Poziom nauki w tej zagranicy? z tego co orientuję się – normalne duraczenie!
    @Grzegorz Jak pan widzisz nie taki… “krzyk58” straszny, jak go malują!

    Odpowiedz
    • 21 listopada 2020 o 22:19
      Permalink

      @krzyk58

      Eeee tam, uważam że nasza duraczówka miała wyższy poziom. 🙂 Bo miała socjalistyczne wartości i zasady, których na zapadie nie znali i nadal nie znają.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Centralna_Szko%C5%82a_Prawnicza

      A co do Białorusi, to zobacz jak Niemieccy “partnerzy” Putina dają ochronę wrogom. Po zbrodniach których dokonali na wschodzie jeszcze w ogóle śmią się mieszać w politykę na wschodzie. Ja bym na Białorusi zamknął ambasadę Niemiec na miejscu Łukaszenki z zakazem jej otwarcia przez najbliższe 1000 lat. Co za wredna nacja, że też musimy mieć takich za swoja granicą. To istne przekleństwo historii, nie dość że nasz PRL pomogli wyniszczyć i uzależnić III RP, to to samo teraz chcą zrobić na Białorusi, a wcześniej zrobili w Jugosławii.

      “Jeśli tak będzie dalej, Łukaszenka nas pokona
      – uważa Aleksijewicz.
      Odpowiadając na pytanie, jak długo zamierza pozostać w stolicy Niemiec, pisarka stwierdziła, że planuje pozostać w Berlinie „do czasu odejścia Alaksandra Łukaszenki”. Jednocześnie Aleksijewicz podkreśliła, że jest pisarką, a nie politykiem i nigdy nie traktowała poważnie pomysłu zostania tymczasowym prezydentem Białorusi.
      „Często to słyszałam, ale nigdy nie myślałam o tym poważnie. Jestem pisarką, a nie politykiem. Polityka potrzebuje innych umiejętności. Nie mam ich” – przyznała Aleksijewicz.”
      https://pl.sputniknews.com/polityka/2020112013406376-aleksijewicz-wymienila-warunek-powrotu-na-bialorus-sputnik/

      Oj naiwni ci pisarze i poeci, dostaną judaszowe srebrniki pod pozorem Nobla a potem tańczą jak im zagrają imperialiści zachodni niszcząc własny naród.

      @Grzegorzu …

      Powiem tak, wtedy po 1990 roku jeszcze sam byłem w szoku co robią z naszym krajem i jaki poziom narodu mamy, więc mój cynizm był tylko formą obrony i osobistego wkurwienia oraz reakcji na namolnych ludzi, takiej jak teraz wykrzykują kobiety na swoim strajku. Czyli mniej więcej tak się odbywała rozmowa: “jak prosiliśmy żebyście myśleli i nie głosowali na styropian to nie słuchaliście – a teraz to WYPIE*DALAĆ, także z mojego domu”. No bo było i tak, że przychodzili się wypłakiwać i namawiać, aby coś robić, partię zakładać nową, itp. No ku*wa z kim? Z bezmyślnymi ludźmi, którzy za chwilę pobiegną do księdza i mu o wszystkim opowiedzą! Też taką sytuację miałem. A potem sukienkowy mnie spotyka i z ironicznym uśmiechem stwierdza, że mamy już wreszcie wolność i żebym ludziom nie pomagał bo najważniejsza jest wiara, a reszta się ułoży tylko muszą oni odnaleźć swoje miejsce w boskim projekcie. Tak na bezczelnego z taką retoryką do mnie wyjechał, dodając, że moi koledzy już klęczą i przyjdzie czas na mnie. Ale potem okazało się, że czas przyszedł na niego i z frustracji widząc co narobili i jaka jest bieda w kraju odleciał do piekła, bo nie wierzę, że jeżeli istnieje bóg to takie coś wylądowałoby po śmierci w niebie.

      Ale dziś, gdy już patrzę na to z dystansem i po wielu życiowych przejściach z nowym systemem – mam ubaw z tej ludzkiej głupoty i nie omieszkuję jej piętnować na każdym kroku, kiedy jest okazja albo sytuacja tego wymaga.

      Odpowiedz
      • 22 listopada 2020 o 09:39
        Permalink

        I, Paka ciągle mamy przewagę, nasi wypustnicy uczelni podstawowych, ponadpodstawowych i wyższych ciągle stoją wyżej w rozwoju intelektualno-duchowym od naszych zapadnych partniorów, ale to nie znaczy że jest dobrze BO , schodzimy potichońku na psy, czytaj równamy i na tym polu do Zachodu i USA.
        “A co do Białorusi, to zobacz jak Niemieccy “partnerzy” Putina dają ochronę wrogom.”
        I znowu poruszasz się niczym pijane dziecko we mgle, a o projekcie GeoRussia – słyszał?
        Pamiętaj że w Rosji, na Białorusi podobnie, ciągle są żywe “odwieczne” sympatie proniemieckie,
        datujące się …ho..ho..hoo… wszak to gen. Skobieliew, nieco wkur*ny tym że nie może we własnym
        sztabie z nikim nawiązać kontaktu, krzyknął: jest tu ktoś- kto mówi po rosyjsku?! Przytaczam nie
        dosłowne pytanie a raczej luźną interpretację, ale sens został zachowany…powiadasz Aleksijewicz?
        “Oj naiwni ci pisarze i poeci…” Czyżby? 🙂 Tak, dla pewności sprawdziłem – to ta sama niegdyś komunistka, a niedawno noblistka co to
        pisała urocze peany niczym “nasza” W. Szymborska… “В 1977 году Светлана Алексиевич публикует в журнале «Неман» эссе под названием «Меч и пламя революции», посвященное памяти Феликса Дзержинского. В этом произведении она восторженно отзывается о деятельности Дзержинского и передает читателю свои переживания по этому поводу

        Ловлю себя на мысли, что мне все время хочется цитировать самого Дзержинского. Его дневники. Его письма. И делаю я это не из желания каким-либо образом облегчить свою журналистскую задачу, а из-за влюбленности в его личность, в слово, им сказанное, в мысли, им прочувствованные
        Jeśli masz upodobanie 🙂 masz okazję zapoznać się z tfurczoscio noblistki. Komuniści tak mają! 🙂
        https://www.rulit.me/books/mech-i-plamya-revolyucii-read-412478-1.html
        “Wczoraj” np. Lenin czy Dzierżyński – gieroj, a dziś – wierzą w podobne “cenności” (…z Ventotene) jewrokomunistyczne tyle że z zachodu i USA. … 🙂
        Przypominam sobie że kiedyś już cośtam wspominałem o drodze życiowej “owej Swietłany”.

        Odpowiedz
        • 22 listopada 2020 o 18:26
          Permalink

          @krzyk58

          Masz rację nadal mamy dość wysoki poziom, ale równamy w dół do zachodu, zwłaszcza po wprowadzeniu u nas systemu bolońskiego rozwalili nam doskonały system kształcenia w ramach jednolitych studiów. Znajomy wykładowca z uczelni nie zostawia na tym suchej nitki, zresztą jak ja studiowałem i były ku temu plany to wykładowcy bardzo krytycznie się do tego odnosili.
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Proces_bolo%C5%84ski
          Wprowadzenie studiów licencjackich to jednak wielka pomyłka, no ale polityka zrobiła swoje. Na pedagogice zniszczono dobry i sprawdzony system kształcenia. No ale dzięki temu kasa jest wyciągana od młodzieży i można ukończyć jakieś dziwne kierunki studiów, które ni przypiął ni przyłatał do wyższych studiów. Potem taki magister czy licencjat sprzedaje na stacji benzynowej a w przerwie kibel na niej sprząta podpisując się na liście co godzinę. I co mamy z tego masowego kształcenia wyższego, jak absolwenci nie osiągają poziomu intelektualnego szkoły średniej z PRL-u, a nawet zawodowej technicznej z wyższym poziomem.

          A co do Rosji i Białorusi oraz ich inklinacji niemieckich, to nasuwa się pewna teoria. Przykra niestety. Zbyt dużo faszyści pozostawili tam swoich genów w czasie drugiej wojny światowej i wcześniej w czasie kolonizacji za Carów. Zresztą podobnie i u nas. Epigentyka dostarcza dowodów na pamięci pokoleniową i obciążenia oraz inklinacje z tego wynikające.
          Druga możliwość to tylko skrajna głupota.
          “Liczbę gwałtów niemieckich na kobietach w ZSRR szacuje się na 10 milionów. Liczbę urodzonych z gwałtów dzieci na 750 tys. – do miliona.” – http://en.wikipedia.org
          “Gwałty były także popełniane wobec polskich kobiet i dziewcząt podczas masowych egzekucji przeprowadzanych głównie przez Volksdeutscher Selbstschutz…” – http://en.wikipedia.org
          „Od pierwszych dni powstania dochodziło w Warszawie do gwałtów na polskich kobietach i dziewczynkach”. – http://pl.wikipedia.org
          Pod okupacją III Rzeszy masowo gwałcono Polki. Masowo też zmuszano je do prostytucji w niemieckich domach publicznych – http://www.wprost.pl

          A co do tej pani to śmiem twierdzić, że ona nigdy nie była prawdziwą komunistką, co najwyżej koniunkturalistką. Brak trwałej przemiany moralnej jest widoczny bo wiara w zachodnią demokrację i ich wartości złudna. Skazać własny naród na upadek i cofnięcie go w rozwoju cywilizacyjnym to zbrodnia. No ale cóż wielu takich twórców nie ogarnia tematu. Sama się do tego przyznaje, że nie jest politykiem, ale polityką się zaczęła zajmować, więc przeczy sobie. Zdanie nielogiczne. Postawa irracjonalna.

          Odpowiedz
      • 22 listopada 2020 o 18:34
        Permalink

        No dobrze, powrócę na minutku do podjętego wątku, poziomu”kiepełe” na szeroko rozumianym Zachodzie (i USA), na konkretnym przykładzie a mógłbym przykładami zasypać forum OP, tylko po co miałbym …kopać leżących/ego? Włoska edycja teleturnieju “Milionerzy”. Uczestniczka musi odpowiedzieć na jakim kontynencie leży Ukraina.Czas akcji “aktualnie”.

        https://www.youtube.com/watch?v=HlTZE1tm_Fo

        Właśnie tak a nie inaczej na Zachodzie widzą te rozmaite:Polski,Litwy oraz inne żywiołki drobniejszego płazu.I nic nie wskazuje na to abyśmy przed powtórnym przyjściem Chrystusa, 🙂 zdążyli zmienić ten ogląd. Na pierwszy rzut oka wydaje się to krzywdzące ale jak popatrzeć na problem z dystansem to sprawa wygląda inaczej.Bo niby czyja to jest wina że Polska (czy też Polacy ) “wypisała się” z historii powszechnej i ulokowała się w “regionalnej”. Tacy np. Węgrzy nigdy nie wypadli z głównego nurtu wydarzeń w pełni akceptując swój status w ramach Cesarstwa Habsburgów.Byli jego częścią.Na równi z Austriakami tworzyli jego historię.
        A my gdzie? Nigdzie.”W Polsce czyli nigdzie” (“Król Ubu”)
        Z własnej głupoty przesraliśmy cały XIX w. a odrzucając okres 1939-1989 odrzuciliśmy i XX wiek.Niema nas nigdzie.Ani w orbicie świata franko-germańskiego ani RUSKIEGO MIRA!
        A Węgrzy zawsze byli i będą…
        Ps. Sądzisz może Miecławie że do edycji programu transmitowanego przez RAI dostała się pierwsza, lepsza/gorsza, kretynka/ignorantka? NIET! A w takim przypadku jaka jest kondycja umysłowa/
        intelektualna szerokich mas “wolnych ludzi”, czy to nie jest dobra pora na przetrzebienie owiec
        choćby za pomocą strzykawki? Owce w kolejce wystawią półdupki, a dr Mengele (choćby z OT) wykona swoją powinność. Nie ma czego/kogo żałować! 🙂
        Gorzki w wymowie komentarz ukraińskiego jutubera, głównie dotyczy kondycji samostijnyj” i samych
        heroi… 🙁 Prawda, tak sprawy się mają, ale czy rzecz dotyczy wyłącznie wegetujących “na dzikich polach, czyli – nigdzie”? Czy pozycja Polski i kondycja Polaków w świecie znacznie odbiega in plus? Gdzie tam! Komentarz do sytuacji Ytuber “Олег Олег” – “Это видео чётко показывает наше место в Европе и в Мире. Отношение развитых стран к нам. На этих людей не стоит обижаться, мы сами кузнецы своего счастья и заслуживаем такого отношения к себе. Вот именно, мы не Европа, мы Африка, белое пятно в этом большом мире. Это больно, но это факт, мы сами сделали свой выбор семь лет назад и пожимаем плоды, вот такого отношения к себе. Мы хотели быть независимыми от России, но в итоге и так колония. И псевдо патриоты, могут до хрипоты говорить на Украинском, потому что семь лет назад вдруг это стало модным, одевать вышиванки, кричать слава Украине, но наше место в мире пока вот такое. Эти патриоты не знают как быть правильными патриотами, они живут в своём собственном мире, в розовых очках, и пытаются навязать свою культуру, своё мнение, своих героев. А в это же самое время, где-то в Европе, в мире думают, что мы Африка, потому что они серьёзно так считают. А вы знаете что? По сути мы же и есть Африка, не географически, но по факту. Иногда я думаю, что мы живём среди племени, или может быть общество просто больное? Пока “Нащі Велики друзі” говорят, что мы Европе нужны, по факту это не так. Мы сами развалили страну, и продолжаем её губить. Президент Зеленский продолжает слушать меньшинство, которое решает на улице, а мы всё дальше и дальше. от цивилизованного мира. Мы не кому не нужны, кроме самих себя. Мы ещё можем построить нормальное государство, но времени остаётся всё меньше и меньше. Люблю ли я эта страну? Уже не знаю…уже не хочется что то петь гимн на каждом шагу, уже что то не чувствуешь гордости от национального флага, тебя начинает всё раздражать. Да, ты поддерживаешь сборную по футболу, потому что ты тут родился, тебе хочется вступать в полемику, когда кто-то о твоей стране говорит плохо, но это просто потому что ты тут живёшь….но вот к сожалению, потом на этом аргументы заканчиваются, потому что ты живёшь в не до государстве, на которое ты даже положиться не можешь. И проблема далеко не только в Зеленском, как сейчас подумают порохоботы, а проблема в том, что семь лет назад, мы пошли не тем путём. Пожимаем плоды, теперь мы Африка, вернее её самая бедная версия, а может того ещё и хуже, Сомали, где не работают, не законы, не государство. Где всё решает маленькое уличное меньшинство. Стыдно!

        Odpowiedz
        • 23 listopada 2020 o 09:59
          Permalink

          @krzyk58

          No niezły poziom wiedzy, żeby Europejka nie znała krajów Europy u nas za PRL-u to nie było już spotykane w V klasie szkoły podstawowej kiedy musieliśmy na geografii zakuwać państwa ich stolice na całym świecie i pokazywać wskaźnikiem na globusie gdzie to może być mniej więcej, bo globus nie miał oznaczeń państw tylko kontynenty. To nieźle kształtowało wyobraźnię.

          No ale ironicznie mogę dodać, że wiele ta pani się nie pomyliła umieszczając ich w Afryce, bo podobnie jak my Polacy, tak i oni Ukraińcy staliśmy się tylko “murzynami” Europy. Oczywiście nie ma w tym porównaniu absolutnie kontekstu rasistowskiego, jest to tylko smutnym wnioskiem z historii Afryki. A więc środkowo-wschodnia Europa to taka Afryka na naszym kontynencie. Skolonizowana przez zachód i tak traktowana przez zachodnie nacje.
          Kto jest temu winien? Wiadomo jakie są źródła naszej sytuacji, więc nie będę już się powtarzał jak zdarta płyta.

          Odpowiedz
      • 22 listopada 2020 o 19:26
        Permalink

        raczej podobny jestem do Pana. Ale niestety w polityce każdy polityk ma do czynienia z idiotami. Naród polski nie jest wyjątkiem, gdyż: Gruzja, Ukraina, Armenia, Turcja, Rumunia, Bałtowie i Estonia, Mołdawia, Bośnia i Hercegowina też znajdują się w tym samym klubie co Polacy, w klubie debili rozgrywanych od stuleci.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.