Jeszcze kilka dni protestów i potrzebne będą nowe wybory…

Jeszcze kilka dni protestów i potrzebne będą nowe wybory, ponieważ rządzący tracą właśnie na własne życzenie – legitymację do rządzenia krajem. Strategia udawania, że nic się nie dzieje – przy rosnących tłumach na ulicach, to strategia samo skręcającej się spirali. Wydarzenia z ulic są niesamowite, nie tylko wykrzykiwanie słów uznawanych powszechnie za bardzo obelżywe – jest już standardem. Mamy mordobicia i polowanie na ludzi, mamy wtargnięcia do kościołów, jak również niezrozumiałe zachowanie części Policji, która chyba boi się mediów, bo nie da się wytłumaczyć przyzwolenia na masowe bójki uliczne – w stolicy – i pod jej nosem!

W Sejmie nie lepiej, doszło do utarczek słownych i interwencji Straży Marszałkowskiej, przerwania obrad i wielkich emocji – o nic. Naprawdę o nic. Pan Marszałek Terlecki wyłączył z obrad część Posłów, ci otoczyli pana prezesa, do tego jeszcze dopatrywano się symboliki runicznej i faszystowskiej w logo na maseczkach opozycji – dziecinada i strata czasu. Politycy jak zwykle zamiast sprawami społeczeństwa i państwem – zajmowali się lansowaniem w mediach społecznościowych i swoimi sprawami.

Widok Sejmu obstawionego przez Straż Marszałkowską był po prostu żałosny, dobrze że nie mieli szabel i halabard (jak historycznie). Po prostu mózg staje, bo to jest niesamowite w formie – po, co to nam w momencie jak pandemia przekracza 16 tyś., zarejestrowanych przypadków? Czy przykład nie idzie z góry? Jak społeczeństwo widzi Posłów ściskających się wokoło pana prezesa, to jak je przekonać, że trzeba zachować dystans? Dobrze, że chociaż maseczki mieli.

Zarówno władza jak i opozycja są zaskoczone skalą protestów. Naprawdę z kobietami nie ma żartów, to jest połowa społeczeństwa, która ma mężów, synów, córki, ojców, matki itd. Wybranie sobie takiej „grupy społecznej” za wroga, to dowód na indolencję polityczną rządzących.

Wystąpienie pana premiera Mateusza Morawieckiego na konferencji prasowej z jego oświadczeniem o życiu, nie wnosi nic do sprawy, było po prostu mdłe. Lepiej już w Sejmie, aczkolwiek trudno powiedzieć o co mu chodziło. Jeżeli idziemy wąską ścieżką pomiędzy problemami gospodarczymi, a straceniem kontroli nad epidemią, to znaczy że nie mieli żadnej strategii działania. To nie jest wystąpienie lidera.

Pan Prezydent Andrzej Duda zdaje się wyraził jakąś aktywność w jednym z mediów społecznościowych, zaznaczając się pod postem znanej aktorki. Należy go zrozumieć, nie wiemy – jak przechodzi zarażenie wirusem. Generalnie jednak formalni liderzy zawiedli, po prostu żałośnie mało komunikacji z buntującym się społeczeństwem.

Lider nieformalny, ale rzeczywisty najpierw rzekomo coś mówił w Sejmie do otaczających do Posłów opozycji. Generalnie później nie zawiódł, pokazując, że władza nie ma koncepcji na rzeczywistość, która ją zaskakuje i przeraża. Można powiedzieć nawet, że później zaskoczył – szokującą przemową o obronie cywilizacji i czegoś jeszcze, co można nazwać jego wersją Polski i kościołów, czyli tego, co nas utożsamia. Interesującym wątkiem w jego wypowiedzi było to o powodowaniu zagrożenia epidemiologicznego. Tu oczywiście prawda jest naga, ale bez akcji, nie byłoby reakcji. Na pewno zaś protesty będą kosztowały życie wielu ludzi.

W istocie to co powiedział nie ma znaczenia, bo jego wypowiedź wskazuje, że nie ma kontaktu z rzeczywistością i decyduje się na konfrontację – to był przekaz pana prezesa. Mógł powiedzieć, czy zamierza strzelać do ludzi w obronie dobrej zmiany? Wiadomo, że wyboru nie ma, ani on, ani jego środowisko.

Wystąpienie pana prezesa nagrane na wideo, jest w stylu wystąpienia całego typoszeregu generałów. Gdyby ktoś z zewnątrz z użyciem sztucznej inteligencji, chciał stworzyć wideo zaczynające w Polsce wojnę domową. To nie posunąłby się nawet w połowie do takiego braku subtelności, jak Pan prezes. Należało oczekiwać takiego typu wystąpienia od pana Prezydenta. To fenomen. Nie wystąpił Prezydent, nie wystąpił premier, ale pan wicepremier!

Opozycja również się zagubiła, nie ma czegoś takiego – jak wyraz protestu, jego twarz, liderzy, postulaty. Starzy liderzy z partyjnego świecznika, nikogo nie chcą dopuścić. Nowi mają problem z wykształceniem się, jeżeli nie jest na nich skierowana uwaga mediów, a te koncentrują się na aktualnych liderach.

Pani Marta Lempart z koleżankami ze Strajku Kobiet zrobiła konferencję prasową, na której przedstawiła postulaty, niczym przywódczyni opozycji białoruskiej, do pana Prezydenta Łukaszenki. To samo w sobie jest niebywałe, że w ogóle ktokolwiek ma czelność dyktować warunki rządowi Rzeczypospolitej, który ma mandat demokratyczny – bez względu na to, jak byśmy go nie oceniali!

W efekcie protest jest sam w sobie dość „bez wyrazu” politycznego, bo polega na wyładowywaniu złości, frustracji i ogólnego niezadowolenia – które to emocje kanalizują się głównie na Prawie i Sprawiedliwości i jednym z Kościołów, jako odpowiedzialnym za napędzanie „aborcyjnej dobrej zmiany”. To samo w sobie jest przerażające, bo nie wiadomo kto – jak i w jakim zakresie kontroluje ten ruch, który rozlewa się po naszym kraju i dzisiaj ma doprowadzić do kulminacji w postaci strajku generalnego.

Na pewno przysłonięto tragedię związaną z pandemią, bo nagle zniknęło z agendy publicznej troszczenie się o „chorych na Covid”, a o tych, którzy nie mogą się skutecznie leczyć – to już w ogóle się nie mówi, to przestało być problemem – nie istnieje w dyskusji w mediach, nie istnieje publicznie.

Przestało być problemem to, że ktoś komuś dosłownie da w mordę, że nie dopuszcza się karetki do ludzi obrzucanych butelkami i kamienia, tylko dlatego – bo mają inne poglądy polityczne i są po drugiej stronie.

W ogóle niby jest przyzwolenie na to, żeby blokować miasta. To samo w sobie jest skandalem, bo przecież życie się toczy. Ludzie muszą pracować, muszą jeść, muszą zarabiać. Jeżeli na ograniczenia covidowe, jeszcze nałożymy te, wynikające z burd i przemocy samozwańczych grup społecznych, to problemy mogą przyśpieszyć. Jakby ktoś nie zrozumiał, to staczamy się w anarchię. Przyzwolenie społeczne na nią będzie maksymalnie tak długo, jak długo będzie energia elektryczna, woda i będą odbierane śmieci.

Skala procesu i jego dynamika wskazują, że jeszcze wiele musi się wydarzyć, żeby było lepiej i spokojniej. Już są doniesienia o niebezpiecznych incydentach – jak użycie noża, pobicie dziennikarza, napaść – polowanie na demonstrantów, wzajemnie na siebie. To nie jest tak, że ktoś ma dość i mówi rzeczywistości, żeby „wy………a”. Ponieważ, rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona, niż prawo do życia nienarodzonych lub prawo do decydowania o tym, czy się narodzą przez ich matki.

Wszyscy powinni zrobić dwa lub trzy kroki wstecz. Przede wszystkim powinni zmienić retorykę na pojednawczą, usiąść i porozmawiać. Ponieważ sytuacja naprawdę zrobiła się poważna, a zgodnie z ostrzeżeniem Marszałka, trzeba zawsze mieć na uwadze, żeby w czasach chaosu strzec się prowokacji.

Nie ulega wątpliwości, że rządzący sobie nie radzą z sytuacją, ale opozycja – również nie daje żadnej nadziei. Nowe osoby aspirujące do wyłonienia się na scenie politycznej na fali protestów mają na sobie gigantyczną odpowiedzialność. Milcząca większość, to więcej niż protestująca część kobiet i młodzież.

Zupełnie na marginesie – naprawdę zapomnieliśmy, że mamy pandemię? Ile trumien trzeba zobaczyć, żeby doszło do refleksji? Naprawdę problem aborcji, praw osób LGBT i stosunku państwa do Kościołów i Związków wyznaniowych, należy rozwiązać w referendum. Jednak na referendum nie zgodzi się ani rządząca, ani opozycyjna elita. Jeżeli tak jak mówił pan prezes, wyroku Trybunału nie da się zmienić w warunkach obecnej Konstytucji, to trzeba zmienić Konstytucję. Ponieważ ważniejszy jest spokój społeczny w okresie pandemii, niż papier lub czyjeś “widzi mi się” na temat Narodu i państwa.

Jeszcze kilka dni protestów i potrzebne będą nowe wybory, bo jak poleje się krew – to będzie zamordyzm, a potem jeszcze więcej krwi. Czy tego chcemy? Mało tego było w naszej historii? Z KOMUNISTAMI MOŻNA BYŁO SIĘ POROZUMIEĆ W 1989 a z prawicą w 2020 – to już nie możliwe? Niestety w kraju bez autorytetów, prawie bez mediów (obiektywnych), nawoływanie do rozsądku jest trudne.

20 thoughts on “Jeszcze kilka dni protestów i potrzebne będą nowe wybory…

  • 28 października 2020 o 05:26
    Permalink

    Istotne było oświadczenie Naczelnika Nadwiślańskiego Macondo w TVP.

    Mnie nie zaskoczył “szokującą przemową o obronie cywilizacji i czegoś jeszcze, co można nazwać jego wersją Polski i kościołów, czyli tego, co nas utożsamia”, bo tak Go widzę, jako Fanatyka broniącego podjętych rozwiązań w TK.

    Ale to musiało przerazić nawet część hierarchii i kleru dominującego Kościoła, bo oznacza zapowiedź WIELKIEJ WOJNY IDEOLOGICZNEJ o sprawy, które były ujęte w tzw. “kompromisie aborcyjnym” i do tyczyły rocznie około 1000 ciąż zagrożonych.

    Kościół się z tym nie zgadzał, bo tak musi robić, ale w praktyce – jakoś z tym żył.

    Teraz musi iść na wojnę z rozgniewanymi kobietami.

    A to oznacza przegraną.

    Ten fanatyczny ton w wystąpieniu Naczelnika Państwa pokazuje, że nie mają już manewru, doszli do ściany którą sami sobie zbudowali.

    W tle jest pandemia i umieranie ludzi.

    Z drugiej strony protestujący oraz ożywiona “lewica” korzysta z okazji, żeby pójść dalej w swoich żądaniach, bo taka okazja do rewizji “kompromisu aborcyjnego” – może się już nie powtórzyć.

    Używanie państwowego prawa do przestrzegania kościelnych przykazań jest aberracją, z czego zdaje sobie sprawę część kleru oraz przytomnych katolików.

    Przecież wierzący nie poddadzą się aborcji, bo to jest grzech śmiertelny – na tym powinien być KONIEC rozpatrywania sprawy aborcji w Nadwiślańskim Macondo.

    Cała reszta, czyli niewierzący oraz “wątpiący” – nie podlega tym osądom religijnym.

    Oczywiście zaczną się teraz sankcje karne za naruszenie “zapisów konstytucji” o ochronie życia.

    I może zacząć się (nie musi!) kilka lat wojny domowej, chaos i upadek dobrej zmiany, a wraz z nim – upadek dominującego Kościoła

    Ludzie rozsądni, ci od ciepłej wody i wystraszeni pandemią – chcą spokoju.

    A na to się nie zanosi, bo Naczelnik powiedział – BRONIMY KOŚCIOŁA.

    Bo to rozstrzygnięcie TK było w tym celu, żeby zaognić spór, pogłębić podziały i toczyć wojnę ideologiczną.

    A wystarczy przypomnieć, że KATOLICY nie muszą poddawać się aborcji – jeśli naprawdę wierzą i do tego “wzmacniania ich wiary” – nie trzeba zaprzęgać Państwa z całym jego aparatem prawnym i przemocy.

    Autor słusznie nawołuje do zrobienia przez wszystkich spierających się, 2-3 kroków w tył, ale rządzący Państwem Naczelnik – tego nie potrafi, stąd moje złe rokowania.

    Dopóki nie pojawi się pierwsza ofiara śmiertelna rozruchów …

    Dalej może być już tylko gorzej i bardzo źle.

    Oby tego nie było, bo ostatnie dane mówią o 132 zmarłych na Covid-19 i nikogo to jakoś nie rusza.

    Odpowiedz
    • 28 października 2020 o 08:44
      Permalink

      A do ściany doszli na własne życzenie, sami się pod nią zaprowadzili i nie wiedzą co zrobić. Kaczyński pokazał że się nie cofnie. to naród go złamie.

      Odpowiedz
  • 28 października 2020 o 05:32
    Permalink

    Q—–a !!! gggggg kkkkk DO URN !!! SAMI WYBRALIŚTA KACZORA I JEGO KLIKĘ !!! NO TO TERAZ MATA !!!

    Odpowiedz
  • 28 października 2020 o 05:47
    Permalink

    Bardzo wyważony artykuł Panie redaktorze.

    Ja jednak, pod jego wpływem, nie zmieniam poglądu. Popieram kobiety, prawo do decydowania o sobie, bo sumienie należy do nas, nie do prezesa z metra ciętego.

    Kobietę wyobrażam sobie jako wielkie koło podzielone na dwie równe części pionową krechą. Prawa część o nazwie Sumienie, objęta jest wielkim i zatroskanym kwadratem o nazwie Kościół. Lewa z kolei część o nazwie Obawy winna być objęta kwadratem o nazwie Państwo. I nie bez znaczenia są tu figury geometryczne. Oba kwadraty mają wykonać swoje zadanie i nie wykraczać poza swoje ramy, bo nie ma potrzeby. Niech tylko je wykonują.

    Naprawdę tylko wówczas będzie dobrze.

    Odpowiedz
  • 28 października 2020 o 08:08
    Permalink

    TK powinien podejść kompleksowo do ochrony życia i zabronić umierania na covid19. Jednym dokumentem rozwiązałby problem pandemii w Polsce. Dalej poszłoby już prościej, nowa ustawa zasadnicza gwarantująca dla każdego jedzenie, prąd i ciepłą wodę itd. Trzeba by tylko utrzymać moce produkcyjne drukarni aby każdy mógł dostać tekst ustawy i dowiedzieć się o swoich prawach.
    Gdzieś, chyba już nawet w PRL popełniono jakiś ogromny błąd w edukacji Polaków, opowiadając, że w ostateczności jedzenie spadnie z nieba, wystarczy tylko mocno poprosić.

    Odpowiedz
  • 28 października 2020 o 08:59
    Permalink

    Art. 38 Konstytucji stanowi, że Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia. Jeśli z tego przepisu ma wynikać zakaz aborcji, to trzeba dowieść, że w myśl Konstytucji płód jest człowiekiem. A dowieść się tego nie da, bo Konstytucja nic takiego nie mówi.

    Zgodnie z art. 37 Konstytucji z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji korzysta ten, kto znajduje się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej, a wyjątki, które odnoszą się do cudzoziemców, określa ustawa. Wynika z tego, że w myśl Konstytucji człowiekiem jest cudzoziemiec. Wynika też, że jest nim obywatel RP, bo żeby nie być cudzoziemcem, trzeba być obywatelem RP. Art. 34 ust. 1 Konstytucji stanowi, że obywatelstwo polskie nabywa się przez urodzenie z rodziców będących obywatelami polskimi. Żeby więc zostać obywatelem RP i korzystać z wolności i praw zapewnionych w Konstytucji, a więc także z prawnej ochrony życia, nie wystarczy zostać poczętym, trzeba się jeszcze urodzić.

    Pod władzą RP znajduje się kobieta, ale nie płód. Płodu nie obowiązują żadne nakazy ani żadne zakazy. Nawet jeśli zostaną mu przyznane jakieś prawa, to skorzystać z nich może dopiero po urodzeniu.

    Konstytucja to zbiór norm prawnych, a nie zasad moralnych. Jeśli komuś moralność nie pozwala usunąć ciąży, to nie powinien jej usuwać, ale nie ma prawa domagać się, by tak samo musieli postępować inni. Uznanie płodu za człowieka musiałoby skutkować albo przyznaniem mu praw obywatelskich, albo uznaniem go za cudzoziemca. Przecież wszyscy są równi wobec prawa i nikogo nie wolno dyskryminować z jakiejkolwiek przyczyny. Płód-człowiek powinien mieć takie same prawa jak inni ludzie. Konia z rzędem temu, kto potrafi je określić i zapewnić ich wyegzekwowanie, uwzględniając oczywiście prawa i wolności innych ludzi. A może jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest uznanie, że człowiek to ten, kto się urodził? Czyż nie jest to oczywiste?
    =============

    Ktoś logicznie argumentuje……
    Niestety, logika nie jest najmocniejszą siłą, gdy w grę wchodzi fanatyzm.

    A co do tzw. “pandemii”…..
    Każdy może sobie sprawdzić śmiertelność, na Euromomo.
    Histeria medialna nie odpowiada sytuacji REALNEJ.

    Odpowiedz
    • 28 października 2020 o 15:39
      Permalink

      No rzeczywiście nie da się otoczyć prawem osobę bez tożsamości w papierach USC. Dzieciak musi się urodzić.

      Ja to ak rozumiem

      Odpowiedz
  • 28 października 2020 o 11:08
    Permalink

    Dzielne polskie kobiety walczą nie tylko o swoje prawa, ale także o prawa narodu do wolności i cywilizacji. Czerpią siłę z historycznych bohaterek Emilii Plater, Hanki Sawickiej, Marii Skłodowskiej i Wandy Wasilewskiej. Niepotrzebnie tracą siły i energię na ulicach. Powinny zaatakować reżim w najczulsze jego miejsce czyli w kościół. Głównego winowajcę klęski narodu. Nie atakować budynków, nie znieważać klechów, a przestać chodzić do kościoła. Niech staną się puste, nich puste staną się tace. To będzie najbardziej skuteczny cios, zniewalający, rujnujący. Niech czerpią przykład z Irlandii.

    Odpowiedz
    • 28 października 2020 o 15:55
      Permalink

      Te kobiety i tak w większości zapewne nie chodzą regularnie do kościoła. To co powinny obecnie zrobić, to wypisać dzieci z lekcji religii, bo to najbardziej zaboli sukienkowych.

      Odpowiedz
      • 28 października 2020 o 21:48
        Permalink

        A infrastrukturę kościelną zamienić na … wpisać dowolne, (tylko nie na miejsca kultu BO religia, mam na myśli wyłącznie katolicką ,(BO Srulowa czy inne w porządku) to opium dla” ciemnego BO ciemiężonego ludu…”) np. domy kultury, stajnie, mag. zbożowe – albo puby czy cielesne przybytki rozkoszy (aborty na zawołanie) to już brzmi z jewropejska, no i osoby duchowne zesłać oczywiście humanitarnie na Gujanę francuską a co tam … i całym jestestwem zachłysnąć się i korzystać do woli ze zdobyczy (TFU) “postempu oświecenia i cywilizacji” . Nie tędy droga gospoda hedoniści-komuniści. Tak przedstawia się NIESTETY i wygląda, ‘tolerancja” w jewrolewicowym wydaniu, komentarze nie napawają optymizmem, nie ma opinii którą mógłbym uznać za własną.
        Pomni skutków które to “zaowocowały” w Zachodniej Europie czy USA nie powinniśmy piłować
        konara na którym siedzimy, wystarczy że dosłownie cały Zachód jest w zlewaczałej doopie…
        i abarotno będzie miało zastosowanie znane powiedzenie , – mądry Polak po szkodzie?!

        Dokąd Zmierzamy? Kontrmarsz przez instytucje https://www.youtube.com/watch?v=Xr2vUoKn5Yo

        Igor Panarin: Polityka światowa #1074. Protesty w Polsce https://www.youtube.com/watch?v=_TZonnFVQGo&t=185s

        Odpowiedz
  • 28 października 2020 o 15:58
    Permalink

    Kiedyś mozna było pana czytać, teraz to jest pan drugim kaczynskim. Smutne, jak się człowiek moze ……………. .

    Odpowiedz
  • 28 października 2020 o 17:02
    Permalink

    Co za kaleka z tego pismaka nie potrafi napisać skrótu od tysiąca. Ha tfu na takich

    Odpowiedz
    • 28 października 2020 o 21:30
      Permalink

      Niestety nie stosujesz, kolego STALIN mordeczka, interpunkcji.

      Odpowiedz
    • 28 października 2020 o 23:58
      Permalink

      Przepraszam, ale o czym ten gość pieprzy?
      O czym pieprzą jajogłowi z krajów dobrobytu na kredyt?

      Regulacja populacji do granic przyswajalnych dla poziomu rozwoju, jest kluczem do dobrobytu,.
      Bo kazdy kraj ma ograniczone zasoby.
      I możliwy do siagnięcia wzrost gospodarczy.
      Wybór jest prosty.
      Albo niewielki/ ujemny przyrost naturalny.
      Albo dzielenie michy na coraz wiecej gąb do wyżywienia.

      Innymi słowy.
      Chiny czy Indie?
      W obu przypadkach, aborcja jest metodą kontroli populacji.

      Meandry mysli chrześcijańskiej, mozna pominąć.
      Typu- kiedy dusza wnika w ciało- na przykład.
      Bez “duszy”, to tylko miecho…..

      Dobrobytu nie zapewnia populacja, tylko produktywność.
      I BEZPIECZEŃSTWO.
      Nie tylko zresztą socjalne.

      Dobijamy do chyba 8 miliardów ludzi.
      Jaka jest krańcowa pojemność populacyjna Ziemi?
      Przy ograniczonych zasobach, nieograniczona populacja jest niemożliwa.
      Tym bardziej, że kilkuset ludzi kontroluje wiekszoąć zasobów.

      Odpowiedz
  • 28 października 2020 o 23:41
    Permalink

    Nie chce mi się pisać referatu…..

    Jak wygląda sprawa aborcji w innych kulturach, odłamach chrześcijaństwa?
    Poza Polską i Salwadorem, nie ma chyba tak restrykcyjnych przepisów, ubezwłąsnawalniających kobietę?

    Na pewno, nie istnieją w Chinach, Japonii, Indiach, Europie Zachodniej.
    A to już 2/3 ludnosci swiata.

    Przypuszczam, że to pokłosie działań Wojtyły.
    Pedofilia i homoseksualizm tak, aborcja nie……
    Jeden człowiek połozył się gęstym cieniem na jedynie kilku krajach.

    Czy coś mozna na tym zyskać- pozytywnego?
    Wątpie.

    Odpowiedz
    • 29 października 2020 o 08:21
      Permalink

      “Przypuszczam, że to pokłosie działań Wojtyły.”

      Dokładnie. Posoborowie, a w tym JP II ma szczególne zasługi, (w rozmiękczaniu i przypodobywaniu się za wszelką cenę KK do lewackich, politpoprawnych norm “świata tego”) o czym już mówią otwartym tekstem niektórzy duchowni.
      Zawsze twierdziłem że KK W KONFRONTACJI z cywilizowaną, postępową dziczą – ZAWSZE PRZEGRA…
      TU zasada brata-łaty nie działa, daj palca a wezmą rękę aż ‘do końca”! Ony tak już mają, Stalin miał
      ‘tego świadomość” i dlatego przywrócił do znaczenia rolę swiaszczenników i religii, a temperował antyludzkie, “postępowe” poczynania różnych takich “Jarosławskich” -Gubelman-ów, czy Kołłontaj-ów, Bronszteinów…stąd też nienawiść lewicy i komunistów (zwłaszcza kosmopolitycznych) do poczynań i osoby Generalismussa jest niezmienna, pomimo upływu kolejnych dekad, za wyjątkiem ChRL, tam do dziś osoba Stalina budzi szacunek, no i Albanii E. Hodży – ale to już inna bajka…Chiny niezmiennie rozwijały się, natomiast Albania wybrała kurs ‘oblężonej twierdzy’.
      Roztopimy się w morzu zachodniego hedonizmu i nihilizmu (oświecenia i postępu), czy pójdziemy konserwatywną drogą rosyjską (pacz; letnie
      poprawki do K. it.dalyj…) oto jest pytanie…………

      Odpowiedz
      • 29 października 2020 o 09:45
        Permalink

        @krzyk58

        Mamy swoje słowiańskie tradycje i kulturę więc odpuść sobie straszenie nas zachodnimi wypaczeniami. Nie potrzebujemy także do naszego narodowego istnienia Kościoła chorego z nienawiści i zdradzającego naród przy każdej okazji, służącego zachodniemu imperializmowi, jak wcześniej faszyzmowi i monarchom. Czas odbudować Polskę i jej naród ze zdrowym umysłem, bez religijnych fantazmatów i katolickiej kultury cierpienia-poniżenia.
        DOŚĆ NISZCZENIA POLSKI I POLAKÓW PRZEZ KATOLICYZM.

        A pro po linku “skąd bierze się hołota na ulicach”?
        Można odwrócić pytanie – skąd bierze się tyle sadyzmu i psychopatii na prawicy i wśród funkcjonariuszy pewnego Kościoła? Widać, że to prawicowe “jaśnie państwo” już rozum postradało, lokai do obrony mają mało, bo gdyby było więcej fanatyków, to już pewnie by się krew na ulicach polała. Ten gość piszący bzdety, niech idzie się pomodlić, bo piekło na niego czeka, błądzi i nie zna nauki Jezusa.
        https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/09/05/zlikwidowac-chrzescijanstwo-to-dla-kul-propozycja/

        Burza w Watykanie – Igor Witkowski
        Igor Witkowski przedstawia aktualną sytuację współczesnego kościoła katolickiego i tego co dzieje się w teraz Watykanie. Rozważa stan kościoła, religii i religijności ludzi. Mowa jest również o tym jak odbije się kryzys kościoła i religii na ludziach zaangażowanych w religię.
        https://www.youtube.com/watch?v=Ei9zGKqakgs&feature=player_embedded
        cz 1 PRAWDZIWA PRZYCZYNA ROZBIORÓW POLSKI – ARTUR LALAK i GRZEGORZ SKWAREK
        https://www.youtube.com/watch?time_continue=754&v=a6tRx-Wyn4I
        cz 2 PRAWDZIWA PRZYCZYNA ROZBIORÓW POLSKI – ARTUR LALAK i GRZEGORZ SKWAREK
        https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=vA5iAxTpz2M

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.