Jedynie słuszny już pikuje w sondażach! Wszyscy mamy problem pierwszej tury

Stało się to, co było nieuniknione. Jedynie słuszny kandydat – pikuje w sondażach wyborczych. Wedle jednego z najnowszych zlecanych przez publiczną telewizję, jego poparcie spadło poniżej 40% do 39% – co wyraźnie pokazuje tendencję spadkową w poparciu dla tego kandydata, nic i nikt już tego nie przekłamie. Pan jedynie słuszny po prostu pikuje w sondażach.

Drugi kandydat – zwany już od pewnego czasu pretendentem, także z racji „biorącego’ drugą turę miejsca, ma 25% poparcia – to bardzo dużo, biorąc pod uwagę, że standardowy błąd w sondażach to 3 % to powoli różnica zbliża się do około 10% i być może spadnie poniżej dwucyfrowego wyniku w dniu wyborów – dowiemy się tego z wyników, jeżeli oczywiście Państwowej Komisji Wyborczej uda się policzyć głosy.

Pozytywnie zaskakuje pan muzyk, mamy oto 11%, co jest wynikiem dwucyfrowym, wskazującym na to, że przy mądrej kampanii ten pan mógłby pomyśleć o odebraniu obecnemu pretendentowi jego zaszczytnego miejsca, co byłoby rzeczywistym szokiem.

Reszta wyników nie ma już znaczenia, ważne jest to, że deklarowana jest wysoka frekwencja około 56% z tendencją do wzrostu przez niezdecydowanych.

Realia są jednak nieubłagane, jedynie słuszny wygra pierwszą turę, ponieważ ludzie nie mają, na kogo głosować, albo boją się zmian firmowanych przez ludzi, których oceniają, jako osoby o marnej reputacji. Powstają natomiast pytania o drugą turę, mianowicie, na kogo przejdzie to wielkie poparcie, jakim dysponuje w tej chwili kandydat znany, jako wybitny artysta muzyk. Tenże sam w jednej z wypowiedzi dla mediów zapytany, dla kogo przekaże swoje poparcie, odpowiedział, że dla nikogo. Jest to bardzo dobra odpowiedź, w tym znaczeniu, że nie kupczy się ludzkimi uczuciami.

Jednakże te 11% może się przekształcić nad urną w około 15%, a to już jest bardzo dużo, to już nie jest „niszowość”, to wyraźny wyraz woli politycznej społeczeństwa, wskazujący nie tylko, że z mainstreamowymi kandydatami jest coś „nie tak”, ale przede wszystkim jest to wyraźna preferencja udzielona dla tego konkretnego kandydata. To rzeczywiście można przekształcić w ruch społeczny szkoda, że niestety – jak wynika z zapowiedzi, z jednym z kontrkandydatów o trudnej do zaakceptowania retoryce.

Obecnie w sztabie wyborczym jedynie słusznego kandydata może być bardzo gorąco, wręcz może być już nieprzyjemna atmosfera, albowiem cała strategia – napompowania rzekomego poparcia na samym początku wyścigu, była błędna. Ponieważ nie było możliwości, żeby nie zdołować kandydata, tłumaczeniami o przyczynach ciągłego spadku – bez względu na to czy coś robił, czy nie. Ktoś, kto to wymyślił zdał się na siłę mediów, a nie na autopromocję kandydata. W istocie, bowiem jest to kampania prezydencka, bez kandydata. Proszę się zastanowić, czy ktoś z czytelników zapamiętał cokolwiek z kampanii pana jedynie słusznego? Może krzesło? Prawda, że to jest bardzo smutne, że urzędujący prezydent, ubiegający się o reelekcję – nie był w stanie powiedzieć przez całą kampanię niczego takiego, co Polacy by zapamiętali? Czy to znaczy, że nie powiedział w ogóle niczego ważnego – to nie wiadomo? Jednakże raczej nie zapisał się niczym istotnym, w myśleniu państwowym, podobnie zresztą jak w okresie mijającej kadencji. Trudno, tak bywa, można podsumować, – jaki kraj, tacy kandydaci i taki w efekcie prezydent. Smutne, naprawdę dość smutne tylko, co począć? Co można na to poradzić?

Zbliża się dzień wyborów, to jeszcze zdaje się tylko osiem dni i nadal nie da się powiedzieć jednoznacznie, – na kogo głosować w pierwszej turze i czy w ogóle głosować w drugiej turze, jeżeli będziemy mieli do czynienia z jedynie słusznym i pretendentem? Brak udziału w pierwszej turze, to bezwzględnie błąd. W drugiej turze rzeczywiście można nie móc zagłosować na żadnego z kandydatów. Jednakże problem, jaki nas w tej chwili dotyczy, to problem pierwszej tury. Dwoje z kandydatów lewicowych tj. pani kandydatka popierana przez lidera partii formalnie lewicowej oraz pan wybitny muzyk, niestety zrobili wiele, żeby zniechęcić ludzi do głosowania na siebie. Bez tych dwóch kandydatów bardzo ciężko jest w ogóle rozważać głosowanie. Czy zdecydujemy się na rachunek sumienia i wybór mniejszego zła? Kreślenie karty do głosowania i wypisywanie na niej brzydkich słów lub – jak proponują niektórzy – nazwijmy to „marzeń”, to strata czasu. Lepiej spać we własnym łóżku.

Jednakże powoli NIESTETY i z całą zgrozą sytuacji, trzeba się pogodzić z faktem, że kontynuacja obecnego stanu w wydaniu jedynie słusznego, jest chyba najlepszą z dostępnych „na patelni” opcji. Na to liczyli scenarzyści jego kampanii – to kolejne potwierdzenie hipotezy, że nie da się zmienić tego systemu, postępując zgodnie z jego zasadami. Walka więc toczy się dalej…

9 thoughts on “Jedynie słuszny już pikuje w sondażach! Wszyscy mamy problem pierwszej tury

  • 2 maja 2015 o 07:49
    Permalink

    Oni zrobią wszystko żeby przekonać ludzi głosujących na Kukiza to prawdopodobnie jego wyborcy zdecydują o wyniku II giej tury

    Odpowiedz
  • 2 maja 2015 o 08:14
    Permalink

    Dzień Dobry
    Ludzie, Obywatele, Polacy mają na kogo głosować. Przy tak duży zbiorze każdy znajdzie kogoś kto będzie reprezentował większość naszych poglądów. Polacy po 25 latach indoktrynacji z trudem docierają do przekazów które prezentują kandydaci a medialnym przekazie dominuje show (poza nielicznymi wyjątkami). Jest jednak troszkę lepiej bo człowiek zdesperowany szuka uporczywie i szukając nawet na śmietniku (zwanym Internetem) można czasem znaleźć coś nie tylko użytecznego ale wartościowego.
    Doprowadzonych do desperacji jest coraz więcej gdyż nawet “wypad na emigrację” nie zadziała gdy przymuszany do wykopania nie ma środków na start czy po prostu pieniędzy na bilet. A i emigracja już nie ta. Z całym szacunkiem więc dla niedawnego komunikatu jednej agencji o ponad milionie nowych chętnych do wyjazdu to nie bardzo mają już gdzie te chęci zrealizować. Milion głosów to jednak znaczny procent by zmienić w wyborach jeszcze sporo. I nawet II tura może być nowym początkiem bez jedynie słusznego oraz tego co ma problemy z szczerym uśmiechem.
    A sondaże… cóż grupa badawcza szczególnie się nie zmienia a i losowość doboru sondowanych bynajmniej nie jest przypadkowa. Trzeba być niespełna rozumu by wierzyć że w całym wyreżyserowanym medialnym przekazie akurat wyniki sondaży wyreżyserowane nie są a przynajmniej ich interpretacja.
    Dlatego polecam każdemu szukać i słuchać wszystkich co mówią, jak mówią i patrzeć na ich twarz i ręce. Wybrać, pójść i zagłosować a nawet jeśli żaden z nich nie pasuje to przynajmniej ODPOWIEDZIALNIE unieważnić głos choćby domalowując pozycję “żaden z powyższych” i ją zaznaczając.
    Może ordynacja nie jest szałowa ale w kategoriach wyboru prezydenta jest czysta, wybieramy bezpośrednio, jedną konkretną osobę. Która co nieco władzy ma choćby takiej jak wskazanie kto po wyborach parlamentarnych będzie tworzył rząd bo to że szef partii która wygrała to wcale nie jest przesądzone i nie istnieją takie regulacje prawne.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 2 maja 2015 o 14:03
      Permalink

      W pełni się z zgadzam ze stanowiskiem Pana @Szary o konieczności uczestniczenia w wyborach KAŻDEGO świadomego Polaka, a to czy będąc “marzycielem” dopisze się “żaden z powyższych” czy “cccc cccc ccccc” nie jest stratą czasu, a tworzeniem, na miarę przyznanych nam możliwości, nowej rzeczywistości.
      Szanowny Panie Krakauer proszę wziąć pod uwagę teorię chaosu, która w skrajnych przypadkach stwierdza, że ruch skrzydeł motyla w Japonii może wywołać trzęsienie ziemi w Ameryce.
      A nuż ten jeden brakujący z Pana strony głos spowodowałby taki scenaiusz. :-)))
      Pozdrawiam Rysa

      Odpowiedz
      • 3 maja 2015 o 01:51
        Permalink

        Ci kandydaci to tez z substancji biologicznej i jak zobacza, ze np.zwyciezyli, bo maja np.10 -27% glosow, a ci inni to “Milczaca wiekszosc” ,ktora ich nie chce, nie lubi, nie ceni a moze i nienawidzi to i wiecej nie beda kandydowac, a obecna kadencje b.spokojnie , dyskretnie “przrsidza”, by die “milczscrj wiekszosci” nie narazac ! Bron Boze by nie wywolywac otwartych protestow …

        Odpowiedz
  • 2 maja 2015 o 15:44
    Permalink

    Dałam się przekonać komentatorom, zwłaszcza gdy zasugerowano opcję z możliwością dopisania dowolnego kandydata, zatem pójdę na wybory, również na II turę i skorzystam z tej samej opcji.

    Odpowiedz
  • 2 maja 2015 o 20:10
    Permalink

    …”Proszę się zastanowić, czy ktoś z czytelników zapamiętał cokolwiek z kampanii pana jedynie słusznego? Może krzesło? Prawda, że to jest bardzo smutne, że urzędujący prezydent, ubiegający się o reelekcję – nie był w stanie powiedzieć przez całą kampanię niczego takiego, co Polacy by zapamiętali?”….

    jak to nic nie zapamiętali… a “chodź szogunie” to pies? (bull-terier:;)

    Odpowiedz
    • 2 maja 2015 o 21:59
      Permalink

      Bardzo często był pod wpływem alkoholu. Zupełny brak szacunku dla Polaków.

      Odpowiedz
      • 3 maja 2015 o 01:54
        Permalink

        Widzicie Panstwo, jakiego ma on pietra, musi wypic, bo innaczej by nie mogl kandydowac !

        Odpowiedz
    • 3 maja 2015 o 01:41
      Permalink

      Juz wielokrotnie wspminalam na lamach OP, ze ten “jedynie sluszny” (=”bezalternatyenie sluszny) to ni to demokrata ni to sarmata ni pies ni wydra, jakby wypozyczony z archiwum teartalnego (sztuczny, pusty, podtatusialy, prawie wzbudza litosc …), i to z epoki z przed rewolucji frsncuskiej, ta w jego oczsch jeszcze die nie odbyla, a moze Polska jest teraz taka jak on sam, a moja percepcja kompletnie zwichrzona ? Ponadto drazni mnie fakt, ze te instytucje prezydenta kompletnie,ale.to kompletnie w skali 1:1″zmalpowano” z Niemiec, gdzie po doswiadczeniach Republiki Weimarskiej prezydent wlaciwie nie ma zafnych funkcji, nie moze zadnej politycznej lini popierac …to kompletnie obce polskiej tradycji bo albo prezydent jest wyposazony w podobne funkcje jak prezydent Republiki Francuskiej lub Usa , albo takiego urzedu nie ma wogole, duzo b.duzo kosztuje (takze orgsnizowanie wyborow) i IRYTUJE wszystkich dookola !!!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.