Polityka

Jazgot po audycie – jesteśmy na drodze do Trybunału Stanu

rgbstock.com Autor: ColinBrough (Colin Brough)

Zapanował stan dziwnego uniesienia, w którym podekscytowana brać dziennikarska, czy to z podniecenia, czy też zwyczajowego nakręcania się na wszelkie tematy dla bicia piany – z prawdziwą wściekłością zaatakowała jazgocząc – audyt, którego rzekomo nie było w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości.

Podstawowym argumentem jest twierdzenie, jakoby nie liczył się audyt sporządzony przez zainteresowanych w sprawie. Po drugie, kwestionowana jest sama istotność jakichkolwiek czynności, które nie są opublikowane pisemnie. Oba argumenty są istotne, ale nie są w stanie przerzucić logiki przyjętej przez rządzących. To jest oczywiście ich subiektywny audyt i mają do tego pełne prawo, co więcej nie muszą kierować się niczym innym niż osądem politycznym! W tym kontekście problem obiektywizacji audytu w ogóle nie istnieje, nawet lepiej że jest to osąd subiektywny! Ponieważ dla wykonawców jest to próba dokonania cezury czasowej, oddzielającej rządy ich poprzedników od ich działań. Mają do tego pełne prawo i nie można im nic zarzucić, po prostu to wilcze prawo rządzących. Jak ktoś się pyta dlaczego? Odpowiedź jest jedna – bo oni mają więcej niż 231 mandatów w Sejmie. Nie trzeba innego uzasadnienia, na tym polega demokracja.

Natomiast rzeczywiście, jakby takiemu sejmowemu „show” towarzyszyło opublikowanie istotnego dokumentu, w którym mielibyśmy wszystkie zarzuty ujęte w spójne ramy, a całość prezentacji – krytyki oparte na wspólnej metodologii i czynioną wedle jednego klucza – to byłoby jeszcze mocniejsze „bicie”. Dokument bardzo istotnie wzmocniłby rzeczywisty wymiar tej krytyki w praktyce, a tak to pozostają jedynie stenogramy sejmowe i teatralne gesty. Jednak to samo i to równie skutecznie potrafi także i opozycja, co mistrzowsko pokazał pan prof. Niesiołowski. Jednak brak tego dokumentu można tłumaczyć w ten sposób, że jest to zabieg celowy, ponieważ chodziło o stworzenie wrażenia wielkiej ofensywy politycznej, proliferowanej przez media jako ataki na poprzedników, wykazujące ich totalną nieudolność. Jest to o wiele prostsze niż „strzelanie” do siebie cyframi, czy też „wachlowanie się” przepisami zmienianych ustaw. Oczywiście powoduje to, że całe przedsięwzięcie pod hasłem audyt należy traktować PR-owo, jako element soft power rządzących, mający na celu wywołanie określonego wrażenia – silnej krytyki poprzedników. W uproszczeniu mamy do czynienia z otwarciem igrzysk, zamiast chleba. Oczywiście ludzie się na to łapią i bawią się – póki co świetnie, a zdaje się dzisiaj dowiemy się o nowym ratingu dla Polski?

Dlatego dziwi jazgot jaki zapanował w mediach głównego nurtu, w tym także czyniony przez co niektórych rzeczników dobrej zmiany. Mamy kilka istotnych komentarzy w ogóle odżegnujących się od „kopania opozycji”, pojawiają się głosy, że to za późno, że tak się nie prowadzi polityki, bo to ciągłe patrzenie w przeszłość i koncentrowanie się na dokładaniu Platformie Obywatelskiej, a nie mowa o merytorycznych zmianach itd. Z drugiej strony mamy pełną negację audytu i jego zupełne poniewieranie, wykazywanie braku zarzutów merytorycznych, a nawet naigrywanie się z PiS-u, jako niezdolnego do przedstawienia stanu państwa. Tymczasem mamy tutaj do czynienia ze stanem zamknięcia, po poprzednikach. Oczywiście słuszny jest argument, że o wiele bardziej wartościowy byłby raport otwarcia, czyli mniej więcej to samo, ale przygotowane w sposób pozytywny. Jednak prawdopodobnie mamy taką a nie inną potrzebę zaspokojenia czyichś smaków w zakresie retoryki politycznej. Widać kto myśli politycznie – pozytywnie, a kto – negatywnie. To bardzo ważna informacja, bo wiemy już, kto postrzega szklankę z płynem jako do połowy pustą. Dla psychologów behawioralnych to pożywka na kilka miesięcy analiz.

Generalnie nie ma się co obrażać na rzeczywistość – mamy taki audyt, na ile wystarcza percepcji rządzącym! To jest polityka, a nie przygotowanie encyklopedii powszechnej! Nie można spodziewać się cudów, przy czym warto zwrócić uwagę na okoliczność, że niektóre z argumentów podniesionych przez „audytorów”, są najdelikatniej mówiąc – potencjalnie w kręgu zainteresowania prokuratorów. Tam padło wiele, zbyt wiele ostrych słów. Można to pięknie obśmiać, można silnie kontrargumentować. Jednak te wystąpienia na trwałe zmieniły naszą polityczną rzeczywistość, a nawet jeżeli połowa z tych oskarżeń okaże się prawdziwa – to mamy materiał dla nie jednej, ale kilku komisji śledczych oraz czego nie da się uniknąć, jeżeli mamy szacunek do Państwa – Trybunału Stanu.

11 komentarzy

  1. Doskonałe podsumowanie AUDYTU i prognoza – co z tym się dalej będzie działo.

    W mojej opinii – nic, poza biciem piany.

    Gdyby “audytorzy” albo raczej GŁÓWNY AUDYTOR byli PPP (PRAWDZIWYMI POLSKIMI PATRIOTAMI), to obok ścigania poprzedników przez sądy i Trybunały – pojawiłby się program naprawczy zaniedbań, zaniechań, przekrętów.

    I to raczej podane jako harmonogram z kosztami realizacji.

    Tego nie dostaniemy, bo to wymaga pracy, wiedzy i determinacji.

    Bicie piany jest łatwiejsze i bardziej widowiskowe.

  2. PORAŻAJĄCY AUDYT!!!
    “Złoty Mercedes” będzie od teraz symbolem patologii jaka ogarnęła nasz kraj w ciągu 8 lat rządów bandyckiej koalicji “PO-PSL”. Katecheta Bronisław, kiedś przebąkiwał coś o “złotym wieku”. On mówił wówczas prawdę – Polska Platformy i PSL-u przeżywała wówczas swój “złoty wiek”. Problem dla nich w tym, że to już się skończyło, cała “republika kolesi” rypła w gruzach, a syf wypłyną na powierzchnie. Stąd też przeraźliwe wycie i prośby o interwencje zagranicy, kiedy się zorientowali, że to już ich prawdziwy koniec.
    P.S.
    Teraz wiemy dlaczego oni tak bardzo chcą żeby “znowu było tak, jak było”

  3. Igrzyska w pełnej krasie! Sam fakt oddania sprawy do Prokuratury i Trybunału o niczym nie przesądza
    Dopiero wyroki mają moc obowiązującą! A to będzie trwało i trwało.Witamy na Igrzyskach! A świat będzie obserwatorem.

  4. Wladyk ty znów sia zagóbil oj nie pij, nie pij. Ja natomiast podtrzymuję :ROZDAĆ BROŃ POLAKOM, ktoś się pytał do kogo będę strzelał może nie ja ja się broni boję ale gdy bym musiał to zaczął bym od np. lekarzy :1. to ten,który przez swoje chamstwo doprowadził chłopca, że mu odjęli stopę, 2. to ten co wydał decyzję o cofnięciu świadczeń socjalnych człowiekowi po wylewie-czyli sparaliżowanemu i nie chodzi aby ich unicztorzat ale chociaż okaleczyć, żeby pamiętał jeden z drugim, że bliżnich trzeba szanować. A dlatego to proponuję bo PAŃSTWO sobie nie radzi. Przecież przeklęci, przepraszam wyklęci strzelali do młodych milicjantów bo nie chcieli być parobkami u polskiego chama, przepraszam pana. KAKAJA RAŻNCA.Pozdrawiam i Wladyk o zdrowie pytam.

    • krolowa bona

      @Mykola
      wie Pan w obliczu tych wydarzen i fantastycznego rozwoju demokracji w korupcjade i zjodzestwo moze rzeczywiscie dojsc do sadow ludowych.. ludzid bez bez skorumpowanych organow panstwowych powolaja swoje i beda wymierzac sprawiedliwosc ludowa …to wcale nie jest ironiczny poglad, to moze byc wkrotce stosowana praktyka ….

  5. Mykoła zdrowie jest dlatego we wtorek wylatuje do Irlandii, a tam jacht,whiskey i brzydkie ,przepraszam nie całkiem ładne Irlandki!

    • … a tam jacht,whiskey …czyli nowa,świecka tradycja
      “Onassisów – lewicy” ma się dobrze 🙂 Pogratulować??! wypadu do jądra
      anglosaskiego dobrobytu i wolności 🙂

      A mówią że jeśli Polak w Londynie,
      to jedzie na kiju od szczotki z tamtejszym “Ludwikiem”
      za pan brat…ale czego to złośliwcy nie wymyślą…
      🙂

      Ps.
      “Nie ma brzydkich kobiet, są tylko kobiety, które nie wiedzą, że są ładne.”…powiedziała główna rola kobieca
      z ‘Przeminęło z wiatrem”.

      Ps.
      Jeśli wspomniałeś o pewnym “napitku’ życzę dużo
      i dobrej,najlepiej w dzbanku… 🙂

      https://www.youtube.com/watch?v=-M2jSzLBzK4

  6. Wladyk cieszę się , że jesteś zdrów a co do kobiet to ci powiem prawdziwy męszczyzna w każdej coś dla siebie znajdzie, pozdrów przy okazji znajomych Polaków, chyba ich na razie nie będziesz namawiał żeby wracali. Natomiast dziękuję Krolowej boni za zrozumienie mojej intencji. Wolałbym sądy ludowe jak to nazwałaś od majdanu. Przy sądach to by się żadem łobuz nie wywinął. Co prawda do kościoła nie chodzę ale modlę się o to do BOGA. Pozdrawiam.

  7. Jaki złoty mercedes ? To był starawy rzęch dla reklamy Lotto ! Jerzy , Jerzy , nie ufaj pislamistom . Nie ufaj też Po . Obie te partie wywodzące się z tzw. tradycji solidarnościowej są do skasowania . Kiedy znikną wraz z frazeologią będzie lepiej !

  8. No nie wiem. Minister Szyszko w swoim audycie chce
    aby prokuratura zajęła się tymi co nie chcieli dodatkowych wycinek
    w Puszczy Białowieskiej. Hmm …

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.