Polityka

Czy przez Jarosława Kaczyńskiego straciliśmy szansę stać się prawdziwym Zachodem?

 Polska mogła przyjąć wspólną europejską walutę Euro, mógł to zrobić rząd Donalda Tuska, jeżeli odpowiednio przygotowałby mu grunt rząd pana Jarosława Kaczyńskiego. Jak to się stało, że przez 10 lat Polska rządzona przez prawicę nie była w stanie uczynić ani kroku na przód, żeby stać się prawdziwym Zachodem? Przecież krajom bałtyckim i Słowacji się udało? Dlaczego u nas to było niemożliwe? Odpowiedź jest banalna – całej klasie politycznej zależało na utrzymaniu fikcji wewnętrznej siły nabywczej Złotego, w kraju, w którym około 70% społeczeństwa wydaje około 70% dochodów na opłaty stałe konieczne do przeżycia i żywność.

Nie było nikogo, zabrakło polityka, który odważyłby się pokazać Polakom ich biedę przez przewalutowanie na Euro. Do tego miło podały sobie dłonie dwie ideologie – jedna obrony narodowej waluty, jako fundamentu naszej rzekomej suwerenności, druga która nie chciała nikomu mówić o tym, że przejście na Euro oznacza obniżenie naszej konkurencyjności co najmniej w krótkim i średnim okresie czasu. W ten sposób „tłuste koty” zarobiłyby o wiele mniej na pracy swoich pracowników w Polsce. Dlatego i obozowi prawicowemu kierującego się populizmem i obozowi formalnie liberalnemu – opłacało się milczeć i czekać, w ogóle nie dopuszczając do dyskusji o walucie Euro w kontekście ekonomicznym i politycznym, zdecydowały głupie emocje. W wyniku, czego prawdopodobnie straciliśmy szansę stać się prawdziwym Zachodem.

Obecnie Unia Europejska rozkłada się na czynniki pierwsze, ponieważ jako instytucja okazała się zbyt słaba i po prostu nieudolna, wobec otaczających ją w istocie banalnych zagrożeń migracyjnych. Niestety czynnik migracyjny stał się wyzwalaczem całego szeregu innych dążeń odśrodkowych, które napędzają się już własnym ciężarem gatunkowym.

Nasz problem polega na tym, że obecnie rządzący naszym krajem za bardzo przywiązują wagę do kwestii czysto finansowych w rozumieniu Unii transferowej, praktycznie w ogóle nie wyrażając opinii, co do kwestii politycznych, zwłaszcza w wymiarze strategicznym. Właśnie na naszych oczach odbywa się pierwszy akt końca Unii Europejskiej, jaką znamy, a nasi rządzący wszystko, co mają do powiedzenia to nieszczęsne wycofanie flag unijnych z pomieszczeń Rady Ministrów. Państwa zachodnie chcą uciec do przodu w zakresie integracji pod hasłem zwiększania bezpieczeństwa. Na tej kanwie poświęcą nasze członkostwo w Schengen i przesuną nas do Unii drugiej lub trzeciej prędkości, chociaż to głównie Grecja i Włochy nie wywiązują się z obowiązku ochrony granic Schengen. Prawdopodobnie uda się nam nie przyjmować nielegalnych imigrantów, ale ceną będzie zawieszenie traktatu z Schengen. Będzie to trwało jakiś czas, do póki nie wyklaruje się nowy rdzeń Unii, oparty na ściślejszej integracji i na nią otwarty.

Obecnie rządzący Polską nie zrobią niczego na rzecz ściślejszej integracji w ramach Unii, jeżeli będzie się to wiązało z koniecznością przyjęcia imigrantów wedle jakichś unijnych kwot rozdziałów. W ten sposób nie tylko nie trzeba będzie szczególnie nas zapraszać do pogłębionej współpracy, ale prawdopodobnie sami jej nie podejmiemy. Tymczasem trzeba pamiętać, że to Niemcy swoją po prostu głupią polityką naraziły całą Europę na ten sztuczny problem uchodźców, historia pokaże na ile w tym pomogli im Turcy. Odpuszczając tą kwestię po prostu przyjęlibyśmy niemiecki dyktat, pozwalając się wmanewrować w niemieckie interesy, zupełnie sprzeczne z naszymi. Nie można tutaj oczekiwać żadnych kompromisów, bo już kompromis z naszej perspektywy to poddanie się niemieckiemu dyktatowi.

Jesteśmy w sytuacji, w której właśnie decyduje się los naszej przyszłej pozycji w Unii Europejskiej. Jeżeli nie będziemy umieli odpowiednio grać, to może się okazać, że sytuacja jest dynamiczna i może nas zaskoczyć.

Gdybyśmy mieli Euro, to bylibyśmy zupełnie w innej geopolitycznej sytuacji. Być może kosztowałoby to nas dość dużo, jeżeli chodzi o dostosowanie się gospodarki, jednakże byłaby to cena, którą warto ponieść w imię samookreślenia swojego miejsca w głównym nurcie integracji. Innymi słowy warto było ponieść tę cenę, żeby być partnerem i podmiotem ustaleń a nie jedynie stroną przedmiotowych decyzji – tych, którzy mając Euro będą decydowali o przyszłości nas wszystkich. Uwaga, nie mówimy tutaj o jakimś wielkim spisku cyklistów, mówimy o normalnych pragmatycznych negocjacjach. Negocjacje wewnętrzne w ramach Strefy Euro są już faktem. To pan Jarosław Kaczyński dzisiaj odpowiada za to, w jaki sposób ostatecznie ustawimy się do Europy, jeżeli stracimy szansę stać się prawdziwym Zachodem, to w takiej mierze, w jakiej ma on władzę polityczną, będzie to jego odpowiedzialność.

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj]

21 komentarzy

  1. Pozdrawiam Redakcie i Czetelnikow.W stosunku do Euro Pan redaktor niema racji. Mieszkam w Hiszpanii 25 lat.Widzialem jak wchodzi euro.Ceny wzrosły 30 procent. Euro jedynie dobre jest na podróże po Europie lub po swiecie.Rzady krajów południa zaczęły sie zadłużac w skali niespotykanej.Przelicznik długo z miliardów peset zamienił sie na miliony.Zaczela sie korupcja złodziejstwo i dekadencia .Gospodarka Polski nie nadaje sie pod euro tak jak krajów południa. Mając silna walutę kraje sprowadzają wszystki rzeczy zbędne i niepotrzebne,w przypadku Hiszpanii nawet banany i pomarańczy . Euro jest jak marka niemiecka .Zrobione pod Niemcy i w ich interesie.Polska nie dorosła narazie gospodarczo do Zachodu może za kilka lat będzie w stanie .Polsce nie jest potrzebne euro .Polsce potrzebna jest zgoda narodowa ,wzmocnić gospodarkę ,szacunek obywateli do samych siebie . A w kwesti gopolityki otworzyć sie na dobre relacji z Rosja i Bialorusia,nie psujac relacji w unii .dziekuje.

    • witam,

      mam takie samo zdanie jak Pan euro bylo, jest i pozostanie wylacznie dobre dla sfery bankowej i dla wielkich korporacji, zwykly obywatel w sumie nic nie uzyskal ceny uslug i praktycznie wszystkich towarow w mniejszym lub wiekszym stopniu poszly w gore

    • @Janusz
      FELIZ NAVIDAD ! / = ca. “Wesolych/Szczesliwych Swiat ” !
      Ja mieszkam od ok.32 lat w Niemczech i nawet jestem troche z uwagi na wyksztalcenie zorientowana, co przynioslo €uro, rozpacz i nedze, przestepstwa gospodarcze niewyobrazalnych rozmiarow ! € owszem jest zrobione pod niemicka DM, ktora byla z nitka plstynowa, dla podwyzszenia jej wartosci i niemozluwosci jej falszowania …€ nie tylko, ze nikomu nawet takiej mocnej gospodarce, jak holenderska, we Francji doprowadzila do nedzy i upadku, Francja miota sie w agonii, o innych jak Wlochy, Grecja, Portugalia it’d nawet nie zaczynam pisac, glod i nedza zawital, jak we wczesnym feudalizmue i wczesnym kapitalizmie, ludzie sa zrozpaczeni i nawet nie maja sil o tym mowic ….w Niemczech skorzystaly w pierwszych momentach bardzo wielkie koncerny w odpisach dlugow i procentow za nie, ale matematycznie nie bylo skad tego majatku wziac, gdyz niemieckie towary i uslugi byly na calym swiecie dla wszystkich za drogie, wiec trzeba bylo robocizne bardzo potaniec w Niemczech i wydatki panstwa. np. na swiadczenia socjalne, renty i emerytury, na alimenty dla dzieci, na oswiate, sluzbe zdrowia ( !!!! ), na wojsko..lusta jest bardzo dluga i dotyczy wszystkich dziedzin zycia ….zaczely sie takie rewolucyjne reformy, jakich Niemcy jeszcze nigdy nie widzieli…….kanclerz G. Schröder wprowadzil reforme AGENDA 2010 = calkowita likwidacja praw pracowniczych, umowy smieciowe roznego gatunku/ glodowe przychody, za wiekszisc lekow( w Niemczech sa najdrozsze na swiecie. np. 300 -400% tego, co za to samo placi sie np.w W.Brytanii, 200% co we Francji, Holandii i Belgii ), ludzi nie stac na wykup recept, na aspiryne , doplaty do swiadczen lekarskich, obciach leczenia sanatiryjnego i dla natek z dziecmi …
      Praktycznie te reformy kanclerza G.Schroeder’adoprowadzily do zmalenia przychodow z pracy przynajmniej 4 -6 krotnie …..duzo firm w Niemczech zpleitowalo, bo stracili klientow…, nasowi zamykano piekarnie, gdyz wiekszosci nie stac na kupno normalnych bulek po 0,40, €, 0,60€ czy 0,95€ albo chleba za 4,00€ lub 8,00€, kupuje sie w hipermarkecie wyprodukoeane w Chinach i zamrozone bulki i chleb, ktore w Niemczech sie tylko ( pod)piecze …jest to na polsurowe i niebezpiecznymi bakteriami ….Sluzba Zdrowia , brakuje mu slow utd, itd….Zwykli , nawet najbiedniesi obywatele placa koncernom za prad ( !!!), tzw .EEZ ( Erneuerbare Energie Zulage ) + za te wszystkie wsady cenowe podatki, ludzie nie maja swiatla w domu, gdyz podrozal o ok 800% (!) …
      Kanckerz G.Schröder wprowadzil na wzor Clintona w Usa szereg neoliberalnych ustaw finansiwych min.tzw. dividenden stripping, tak , ze sobie spekulanci finansowi miliony i miliardy od panstwa jaza placic, za nie uiszczczone podatki ….nie da sie tego krotko w komentarzu napisac…choc trzeba by o tym w nieskonczonosc pisac i pisac ….ja na tych lamach juz czesciej zabieralam glos w tych kwestiach ….i nawet bardzo konfrontacyjnie do naszego szacownego pana krakauera i Webmaster’a Jozefa, ktorzy jako dali sie zwiesc propagadzie i palaja miliscia do G.Schroeder’a i do Niemiec, tez to odruch samoobrony …taka postawa tzw. psychologicznie zwana projekcja …Wprowadzenie waluty €bylo wysoce pochopne wlasciwie samobojstwo na calej UE, nedza i pleity panstw dookola groza zalamaniem sie tego systemu UE …strach pomyskec , co bedzie …Wprowadzenie wspolnej waluty € bez wspolnej polityki gospodarczej i finsnsowej i podatkiwej w calej UE to jak w niemieckim przyslowiu ” uzdanie konia od ogona”/ ” von Szwanz den Pferd aufzeumen” = zaczynanie od konca np.jak budowanie schodow w domu , ktorego nie ma ….w Niemczech sa wielkie reprsje za postawy protestu, tak jest calusienki system polityczno-prawny zbudowany, by obywateli” szykanowac i karac, obywatele sa “untentan”= poddanymi …taki dziwolog a nie panstwo a w Polsce ludzie w to nie wierza …tylko w jakies niemieckie “cuda niewidy” …tak to Niemcy, ktorym po zjednoczeniu Niemiec i po wprowadzeniy tego cholernego € cala UE nalezy szykanuja i wykrwawiaja wszystkie panstwa.po koleji …nie tylko Grecje…ale wszystkie , “moja” Francje wykonczyli …, w Hiszpani dla wielu, gliwnue w miastach oznacza to nedze i koczowanie na ulicy , tylko klimat jest ciepleszy niz w Niemczech, troche to lagodzi sytuacje i ludzie troche solidarnejsi, jak ktos do kogos przychodzi czestuje sie go czyms, przybajmniej szklanka wody, za ktora trzeba w Niemczech zaplacic ( ¡¿)
      Co do wspomnianej przez Pana opinii , ze zgoda narodowa. w Polsce i.wyrzucenie tych podrzegaczy z zachodu jest najwazniejsze na swiecie , takze realna polityka, w tym gospodarcza polityka z Rosja ma przekapitalne znaczenie. i.materialne i.poltyczne !!!!
      Przed wprowadzeniem € …”Bron bas Panie”….takie niedorzecznosci wygadywac ….
      Dodan, ze ja zyje w Niemczech niedobrowolnie , Polska ‘sprzedaje”, w doslownym tego slow znaczeniu swoich obywateli, juz od niedawna nie staram sie o powrot do Polski , musialam z koniecznisci sie tu “zgermanizowac”, nawet mam przetlumaczone imie i nazwisko na j.niem., by mnie tu pracodawcy, urzedy i banki nie dyskryminowaly ..,,
      FELIZ NAVIDAD DLA WSZYSTKICH !!!!!

      • @Janusz
        €uro i polityczne i gospodarcze konsekwencje jego wprowadzenia oraz nadbrzmiala nienawiscia i propaganda z zachodu sytuacja w Polsce, to bardzo wazne tematy, nalezy o tym duzo pisac i analizowac…..
        Tak sie tym cholernym € emocjonalnie podenerwowalam. ze moj powyzszy komentarz taki chaotyczny, ” historia Chin w 10 minut”….nic na to nie poradze …i te techniczne byki/bledy, ktorych nie da sie skorygowac ….prosze mi to wybaczyc, mysle, ze moja mysl przewodnia da sie odczytac ……
        Prosze tu nam donosic o hiszpanskiej wizji swiata …ludzie w Hiszpani odwazniesi, niz w Niemczech, np. PODEMOS i Senior Iglesias ….rozbicie tego 2partyjnego systemu uwazam za sukces ….a tu cesarzowa w Niemczech nikogo sie nie boji, jak w transie hypnotycznym….
        Mialam na studiach w Monachium kolezanke z Madrytu, bylo 24°C i jej na przystanku w metrze bylo zimno ….zaslanialam ja soba, by jej nie wialo …tak mi przykro, ze Nuemcy tak “wykiwali” z tym € wszystkich, nawet do dzis robia to z krakauerem i z OP …taka mistyfikacja, taka “draka”, a ludzie musza takie ciezkie konsejwencje ponosic ….
        Pozdrowienia

      • Ludzie w Polsce chcą mieć ułudę, że gdzieś jest lepiej, że gdzieś dba się o obywateli i o godność ludzką, że istnieje złote runo, po które można podążyć. A Pani odbiera wszelaką nadzieję.

      • @Bior
        przykro mi, ale tak mnie tu zycie zbrutalizowalo, ze wale lomami …
        Mysle, ze jak sie wie co i jak , to jak po szczepieniu na powazne choroby zakazne mozna antyciala samodzielnie wyprodukowac i sie tak przed zaraza chronic ….a wtedy mozna miec nadzieje na dobre jutro …..

  2. Je Suis Obserwatorpolityczny.pl

    To wina prawicy, SLD wprowadziło nas do Unii a prawica pozbawiła nas szans na rozwój

    • Hallo komentatorze @jerzyjj a ja do Pana wywodu sie przalaczam…
      Po takich powracajacych wiecznie prezentacjach krakauera wq***il sie Pan w koncu ….tez w moim imieniu ….bo 100 razy zabieralam na lamach OP glos w sprawie € ….a tu dalej zartownis krakauer przedrawia nam droge po zlote runo ….
      Tematy na OP zawsze frapujace, krakauer posiada wysoki talent literacki i inne kwalitety, jesli z dnia na dzien sam te teksty pisze. …sa to felietony, a wiec msja zaprezentowac tematy i zjawiska pod katem krytycznym i analitycznym …..krakauer to nie agencja prasowa ….zawsze niech Pan o tym mysli, co sama staram sie czynic, gdyz mnie czasami krew zalewa, widzac brak wiedzy prawniczej ( moj fach ) i ekonomicznej ( interantional managment …), mysle, ze jak ja tu sie nie bede przeciwstawiac, to takie niedorzeczne wyklady krakauera beda dzialac , jak ( szkodliwa) propaganda…,mysle czesto, ze krakauer celowo posluguje sie fikcja literacka, bo to bardzo utalentowany literat a nie faktami z zycia.lub ich fschowa ocena …. troche jak czerwona plachta na byka, ….chic pan tu jeden z drugim i niech sie pan tu jeden z drugim wypowie …/komentuje / …..bo tylko, jak sie kogos tak podenerwuje “zmusi” sie go do zabrania glosu …no i metoda jest b.dobra, ale Pan, Panie @jerzyjj sie zmobilizowal i napisal swietna glose ( antyczna szkola glosatorow prawa …), ktora podzielam ….czy to obraza kraukauera, jak podnosi WEB.JOZ. ? nie, chybs nie , bo komentatorzy tez posluguja sie rozmaitymi srodkami literackimi min.tzw.inwersja, przenosnia literacka, bleffem literackim ….innaczej nie tylko bylo by nudno, ale prezentacja ” a contrario” nie miala by miejsca, a jest niezwykle potrzebna ….
      Pozdrowienia

  3. ‘Nasza” europejska waluta,europejska armia i UB,
    prawdziwe europejskie trzecie i czwarte władze,
    euro pejski MSZ,prezydent… i MY Polacy…jacy Polacy, europejscy kosmopolici – no może będzie to “trochę weselszy barak” w ponurym jewropejskim sowchozie.
    Nie pozwolimy “poukładanym” europejczykom,by z nami –
    Polakami – nudzili się…

  4. Ni to pyta, ni stwierdza, niejaki Szejnfeld ( and &…)

    “Świąteczna atmosfera nie łagodzi retoryki PO. Szejnfeld w Kawie na ławę: “Nowa ekipa cofa Polskę do 1955 roku!”… ONY,dziś śmią Nam Polakom – W/MAWIAĆ, ŻE
    wówczas w 55′(wcześniej – także – ‘trochę później”) to
    nie “MY ” -TO ROBILI POLACY…HUTZPA ….
    podniesiona do n-tej potęgi.

    • UWAŻAMY ŻE PROLIFEROWANIE TAKIEGO G. NA NASZYM FORUM NIE JEST CELOWE. (NIE ŻEBYŚMY COŚ MIELI DO POMYSŁU – CHODZI O TO CO PRZEDSTAWIA – MY NIE CHCEMY MIEĆ Z TYMI LUDŹMI A ZWŁASZCZA Z JEDNYM OJCEM WSZELKIEGO ZŁA NIC WSPÓLNEGO PROSZĘ TO USZANOWAĆ) WEB. JÓZ.

  5. Być może inne były intencje piszącego zamieszczony ,
    jednak, nie pierwszy raz pean pod adresem
    tzw.”euro'”instytucji jewropejskich” (ta klamka została
    nasmarowana DZIĘKI funduszom pomocowym z eurokołchozu).
    Zdaje sobie sprawę że “taki trup” jak UE narobi wiele
    smrodu,po zejściu,także Nam Polakom – lecz myślę
    że “sprawimy się”, także z tymi którzy optowali
    kilkanaście lat temu za śmierdzącym(JUŻ) wówczas trupem.
    (Jak nie unia – to co? Białoruś?…),(żadnych granic,”ten” – czerwonowłosy),(wszyscy ludzie będą braćmi)(oda do ‘czegoś tam”)itp.BZDURY! PAMIĘTAMY!

  6. Wszystkiego Najlepszego Świąteczno-Noworocznie!

    Pewnie to moje braki w języku polskim, ale zarówno tekst jak i komentarze wydają się trochę niekonsekwentne. Dwie uwagi “z boku”:

    Pośpiech wskazany jest jedynie przy łapaniu pcheł. Grecja spieszyła się aby wprowadzić Euro no i co, są tacy szczęśliwi? Skoro Euro upada, Schengen jest w tarapatach a Niemcy sami nie wiedzą czego chcą, to właściwą strategią jest czekanie. Jak już sie prostytuować i sprzedawać Europie, to lepiej wyczekać aż cena będzie dobra. W pewnym momencie tzw Europa Zachodnia będzie rzeczywiście potrzebować Polski i wtedy bedą skłonni Wam zapłacić i to sporo (a nie odwrotnie).

    Do tego: a po co Polska/Polacy mają stawać się czymkowiek innym, prawdziwym czy też nie? Czy obrócenie Polaków w “prawdziwych Francuzów/Niemców” jest naprawdę takie dobre? O ile mnie pamięć nie myli, Polacy już to przerabiali, szlachta polska swego czasu była bardziej “zachodnioeuropejska” niż portugalska. I skończyło się to nieistnieniem państwa – do czasu aż (na)(od)rodziło się zaściankowe małomiasteczkowe zacofane ale bardzo polskie mieszczaństwo i chłopstwo.

    • @alatarnik
      Pan “ujal” temat i to pierwszogatunkowo ujal …,pozwole sobie przylaczyc do Pana komentarza i to w calej rozciaglosci …
      Z tym niby brakiem znajomosci j.polskiego ti oczywiscie koketeria, by Panu zaprzeczyc i obdarzyc kom
      plemen tami , slownictwo, deklinacja,skladnia i ekspresja wyrazu jezykowego super ! super !
      Moze Pan zdradzic jaki to kontynent ewentualnie jaka sfere jezykowa reprezentuje Pan obecnie ?
      Pozdrowienia i najlepsze zyczenia

      • Jej Królewska Mość raczy być zbyt miła dla mnie….

        Z tym językiem to nie przesadzam, powoli tracę język polski bo go nie używam. W domu czy też w pracy nie mam nikogo polskojęzycznego, nawet moja córka, 優理香 Zofia po polsku nie mówi. Czasami tylko zadzwonię do rodziny – ale wtedy to oni mówią, a ja siędzę cicho. Język nieużywany zanika, nawet jeśli jest to język ojczysty.

        A żyję w tym momencie w centrum USA, ciągle jeszcze w strefie anglosaskiej. (Zmiany demograficzne sugerują, że wkrótce klasyfikacja może być “strefa latynoamerykańska”, zobaczymy). Względnie niedaleko od mego domu znajdują się tereny SAC i podobno tutaj w bunkrach pod ziemią przebywa prezydent USA kiedy znajduje się w “undisclosed location”.

    • @alatarnik – Dzięki za życzenia.Panu życzymy
      również Do Siego Roku …obyśmy wszyscy, czyli
      także “tam,u pana” (za oceanem) poszli po rozum do głowy…wszak największą wartością jest życie,
      jednak nie za każda cenę i nie w każdej zaproponowanej
      Nam pozycji -akurat niemożliwej do przyjęcia.

  7. Ja jestem ciekawym człowiekiem i bardzo chcialbym wiedzieć co to jest “prawdziwy Zachód”. Czy to jest to, co istniało w glowach polakow przed 1989 r ? Ale to tylko istniało wirtualnie, w głowach polaków, a nie w rzeczywistości.To była taka nasza religia. Z A C H Ó D. I dlatego mamy biedę bo oddaliśmy wszystko, co posiadaliśmy za tą ułudę.

    • @leming
      Tak, P R A W D Z I W Y . Z A C H.O D to taka wirtualna religia ….
      A tak naprawde, to “Prawdziwy Zachod jest jak AIDS-Virus, nie da sie wyleczyc, chyba , ze atomem , ta niemiecka i amerykanska mutacja tego virusa to i na atom chyba odporna, taka zaraza ludzkosci ….

  8. To Unia musi przyjąć Nasze warunki i wartości oraz nasz punkt widzenia!

    Czyż nie jesteśmy przedmurzem europejskiego międzymorza i skarbnicą Wszelkich Wielkich Wartości (WWW)?

    Niech nam żyje Nasz Wielki Przywódca – Jarosław!

    • A DLACZEGO NIE? ONI,tam “w Europie”, muszą kiedyś
      pójść po rozum – jeśli mają życzenie trwać dalej,
      jako cywilizacja o wartościach odmiennych
      od tych “kopiących w zmurszałe drzwi”.

      Co do peanów pochwalnych) 🙂 …wszystko
      jeszcze może przytrafić się – dajmy szansę na to by pańskie
      słowa “nabrały ciała”.

  9. sz. P. Euro tak,ale przy takim samym poziomie płac i sile nabywczej obecnego pieniadza. Aby się przekonać jak bardzo jesteśmy w tyle za krajami Zachodu nie trzeba się przewalutowywać.Mądrzy z wypchanymi kieszeniami. A 80% biednych i nędzarzy będzie zyło za 200 euro miesięcznie?

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.