Polityka

Jak żyć po rezygnacji pana Donalda Tuska?

graf. red.

Jak żyć po rezygnacji pana Donalda Tuska z możliwości zgłoszenia swojej kandydatury w wyborach prezydenckich? Jak mamy się odnaleźć? Co my biedni zrobimy? Jak od wczoraj postrzegać świat i rzeczywistość? Przecież miało być tak pięknie! Miał być kandydat, miał startować! Mąż stanu! Polityk rangi światowej, ba wręcz globalnej, ostatnia nadzieja naszej opozycji i w ogóle wszystkich myślących! Białego konia to już sobie darujemy, bo jak rozpacz to rozpacz, a wiadomo że na białym koniu to zakończył książę Poniatowski w nurtach Elsnery…

Oglądając główne wydanie jednych z wiadomości a mediach narodowych, można było odnieść wrażenie, że sam fakt rezygnacji pana Tuska, jest mniej wart od zwiększania się aktywności pospolitych złodziei. W niektórych mediach zagranicznych w Polsce, ten sam fakt był przedstawiony w sposób wręcz higieniczny. Oto rzekomo pan Grzegorz Schetyna ma od dzisiaj rozwiązane ręce i może działać na rzecz kandydatury najlepszego kandydata.

W ww. „news” dnia doskonale wpisał się pan Władysław Kosiniak-Kamysz, który rozpoczął kampanię wyborczą, a lansowanie jego osoby, jako kandydata środka już się samo dzieje i będzie miał wielką rentę ze względu na efekt kuli śniegowej. Jeżeli opozycja na poważnie myśli o wspólnym kandydacie, to nie może pominąć jego nazwiska.

Sama decyzja i jej uzasadnienie podane przez pana Tuska były do przewidzenia, rzeczywiście pan Tusk ma istotny i liczący się negatywny kapitał wspomnień politycznych, niezwykle umiejętnie napompowany przez propagandę obecne rządzących. Trzeba jednak uznać i drugą hipotezę, otóż ten polityk może po prostu nie wierzyć już w sens działań Koalicji Obywatelskiej i nie chce brać udziały w kolejnej klęsce opozycji. Natomiast będąc z boku, może po niej – odbudować całość, pod sobą na zasadzie “ja lider”. Byłaby to ryzykowna, ale bardzo profitująca strategia. Wiek pozwala panu Tuskowi na taką grę.

Jednak nie to jest problemem numer jeden, otóż pan Tusk działa jak wyzwalacz na cały – nieskończenie bogaty magazyn amunicji negatywnej, która była na niego przygotowana. Pan Tusk i opozycja nie mogliby zrobić większego prezentu rządzącym, niż wystawiając osobę pana Tuska jako kandydata. Wówczas mielibyśmy do czynienia z klasycznym zagraniem, na kampanię negatywną i przywołanie wszystkiego, co zakodowano w opinii publicznej przeciwko panu Tuskowi i Platformie Obywatelskiej.

W istocie to smutne, ponieważ tak niesłychanie inteligentny, doświadczony i „wyrobiony” polityk, jakim jest pan Donald Tusk, bezwzględnie przydałby się w służbie dla kraju. To zdecydowanie polityk o formacie prezydenckim, jak również przygotowany do pełnienia średniej wartości funkcji w organach międzynarodowych. Jednakże cały jego potencjał, bo pomimo wszelkich wad i błędów, tę osobę należy politycznie oceniać pozytywnie (do tego wątku kiedyś wrócimy) – nie pasuje do formy uprawiania w Polsce polityki. Dodajmy, że z powodów zainicjowanych m.in. przez niego samego. Wszyscy pamiętamy, co robił obóz polityczny pana Tuska z hasłami w rodzaju „mohery”, czy „zabierz babci dowód”. To od tego się zaczęło, od prymitywnej retoryki obciachu, mającej na celu poniżyć i zdyskredytować przeciwników politycznych w oczach wyborców.

Dzisiaj pan Tusk nie może mieć pretensji, że jego przeciwnicy pokonali go, jego własną bronią, wykorzystując bardziej skutecznie, na większą skalę i w sposób o wiele bardziej bezpośredni – te same metody. Właśnie dlatego dzisiaj nie ma miejsca w naszej polityce dla pana Donalda Tuska, on nie pasuje do formy kampanii politycznej.

To doskonała ilustracja naszej rzeczywistości. Oto doszliśmy już do tego etapu przebudowy rzeczywistości, że dyskusja merytoryczna nie ma żadnego sensu, co więcej NIE JEST OCZEKIWANA. Kandydaci najpoważniejsi pod względem wypracowanej pozycji politycznej (abstrahując od metod i środków) sami się eliminują.

Dla rządzących i ubiegającego się o reelekcję pana Andrzeja Dudy, ta sytuacja jest nową, aczkolwiek spodziewaną jakością. Sprytni sztabowcy i wielki strateg tej kampanii politycznej (wiadomo kto), na pewno mają scenariusz na taką rozbiegówkę. Opozycja wie i rozumie, że wystawiając kilku kandydatów, odbiera głosy sama sobie. Stawianie na naturalny wybór kontrkandydata w pierwszej turze, którego poprze się w drugiej – ma to ryzyko, że drugiej tury może nie być, jak liczni kontrkandydaci rzucą się sobie do oczu.

Czekajmy teraz na okolicznościowe memy w rodzaju „nie płacze po Donaldzie…” i inne podobne bzdury, zaraz się od tego zaroi od tego typu śmieci w internecie. Tymczasem mówimy już o czasie przeszłym w kontekście osoby tego pana i chyba jest to optymalny scenariusz w obecnym rozwoju spraw i stosunków wewnętrznych. Jednak, jego przyszłość polityczna jest zagadką. W ogóle ciekawe jest, czy bez immunitetu, nie będzie się wahał nad powrotem do kraju?

Jak więc żyć po rezygnacji pana Donalda Tuska z bycia kandydatem na kandydata? Nie ma się z czego cieszyć, ani nie ma po kim płakać. Chociaż to szkoda, że nie zobaczymy znowu wielkiego widowiska i będziemy skazani na harcownika i inne wytwory marketingu politycznego.

16 komentarzy

  1. Jakoś to przeżyjemy w Nadwislańskim Macondo, gdzie główną ideologią jest kult CARGO, jak na odległej wyspie Pacyfiku.

    Przylecą samoloty, przywiozą batoniki i lud zazna szczęscia.

    Nic nie trzeba robić, tylko wznosić ręce do nieba, prosząc o kolejny samolot z batonikami, paciorkami i whisky …

    Amen.

  2. Zgadzam się że wiek mu pozwala na taki manewr, ale liczy się także i to że w ogóle on już tu politycznie nie jest potrzebny, klasa polityczna jest przeświadczona o swojej doskonałości

  3. PO oraz PSL z Tuskiem na czele nigdy nie powinni dojść już do władzy w Polsce. Nie naprawią błędów i zniszczenia w gospodarce oraz kulturze i nauce, które było i jest ich dziełem. PiS coś tam łata, ale to tylko styropian, który także jest odpowiedzialny za skutki transformacji. Z taką mentalnością histeryczną wiele nie osiągną i zgody narodowej nie zbudują na bazie przedwojennej sanacji i „jaśnie pańskich” interesów.

    Może kiedyś jakaś lewica narodowa odbuduje gospodarkę i świecką kulturę Polski, ale czy da radę wobec takiego mentalnego i moralnego wyniszczenia Polaków kapitalizmem?

    „Polacy w 1989 r. wcale nie chcieli wilczego kapitalizmu. Umawiali się na socjalizm z ludzką twarzą”. – Jacek Dehnel. Źródło: Przegląd nr 45/2019, s. 63.

  4. Zarówno Duda jak i Tusk to vvvbbbb postacie. Stanowią wstyd dla znacznej części społeczeństwa. Należą do formacji bolszewików, którzy pogrążyli kraj w kryzysie cywilizacyjnym i społecznym, skazując go jednocześnie na eliminację ze społeczności europejskiej, okupację amerykańska i samobójczą wojnę z Rosją. O bolszewikach pisze w ostatnim PRZEGLĄDZIE profesor Łagowski, którego fragment przytaczam.
    „Przewagę zdobyli ludzie /Solidarności/ o mentalności bolszewickiej, jak ich z małą przesadą określano, których celem było /i jest/ karanie i poniżanie ludzi biorących udział w odbudowie Polski, w jej uprzemysłowieniu, w rozszerzaniu edukacji na całe społeczeństwo. Kontrrewolucja „bolszewicka” ze szczególną zajadłością zwróciła się przeciw wojsku, co czynią nie prawdziwe kontrrewolucje, lecz wszystkie rewolucje. Do jakiego stopnia ludność uległa tej psychozie, świadczy fakt, że do dziś nie podniosły się na większą skalę głosy oburzenia, gdy rewolucyjna kontrrewolucja wprowadziła praktyki dyskryminujące i poniżające wojska obrony granic i wszystkich oficerów służących w armii Polski Ludowej., w czym widać jeden przejawów przekreślenia państwa jakie rewolucja kontrrewolucja zastała.”

    • ….skazując go jednocześnie na eliminację ze społeczności europejskiej, okupację amerykańska i samobójczą wojnę z Rosją. …
      widzę TU – z p. brak logiki (niekonsekwencje) 🙂
      Zarówno p. Tusk jaki p. Duda – TO czystej wody europejczyki!
      Stąd nienawiść do sławiańskiej, chrześcijańskiej Rosji…
      Czy mentalni eurobolszewicy? 🙂 Kto czyta moje posty-ten wie…

    • Nie żebym bronił bolszewików i ich metod, które tradycyjnie negatywnie się ocenia z obecnej perspektywy czasu, ale biorąc pod uwagę historię i wyniki postępu gospodarczego w samym ZSRR po rewolucji, trudno się z Łagowskim zgodzić na takie porównanie. Bolszewicy fakt, zniszczyli stary feudalny porządek, ale na jego gruzach powstało nowoczesne świeckie państwo, a całe masy ludowe zyskały więcej wolności i możliwości rozwoju, niż za cara. Zlikwidowano analfabetyzm, wprowadzono bezpłatne szkolnictwo, co otworzyło system na wcześniej dyskryminowane warstwy społeczne. Wśród bolszewików była cała masa carskich oficerów. System na gruzach feudalizmu zaczął budować nowy świat wartości.

      Uważam, że ci styropianowi “bolszewicy” nijak nie przestają do tamtych, trzeba nowego określenia pejoratywnego i Łagowski powinien się lepiej postarać, bo ci obecni “bolszewicy” w zasadzie potrafią tylko niszczyć, a nie budować. Przez cały okres transformacji oddano w obce ręce gospodarkę, zniszczono kulturę a lud wrzucono w biedę i zniewolenie ekonomiczne. To jest wstecznictwo wobec tego, co osiągnęli bolszewicy, przy całej negatywnej ocenie ich zbrodni, będących wynikiem wojny domowej i obrony swoich interesów przez klasy feudalne. Tamte zbrodnie to wypadkowa ścierania się tych dwóch sił, czyli feudalnych i komunistycznych.

      Natomiast nasz styropian dostał wszystko na tacy po PRL-u, gdzie istniał przemysł, rozwijała się nauka, system był inkluzywny i co oni zrobili z tym potencjałem gotowym i zastanym po Polsce Ludowej? To nie są nawet bolszewicy, to jeszcze gorzej i nazwy brakuje.

      Uważam porównanie Łagowskiego za nieadekwatne, choć rozumiem intencje.

      • Nie ma się co spierać o słowa. Wiadomo o co chodzi. Bolszewicy, jacy by oni nie byli, dziś są synonimami zła i zbrodni, mieli wizję i pasję parcia do przodu. W tej mierze byli utalentowani jak nikt w historii. Lenin, Trocki, Dzierżyński, Bucharin i tysiące innych, często nie Rosjan, a Polaków, Żydów lub Gruzinów. Przy znacznym udziale obcych służb. Nasi bolszewicy to w porównaniu zera, bez talentów, wizji i poświecenia. /Wałęsa i jego prawa ręką Jankowski/ Z wizją tylko zniszczenia, co trwa do dziś. Jednakże także pod wpływem i finansowaniem obcych służb, co gorsze z V kolumną kościoła i Watykanu.

      • do Miecław
        Bez wyzwolenia Polski przez Armię Czerwoną i walczącą u jej boku I i II Armią LWP żadne pokurcze nie miałyby szans na urodziny a więc na kolana przed tymi, którym zawdzięczasz
        życie !!!
        Różnica pomiędzy “okupacją” radziecką” a obecną jest taka, że ten pierwszy z “okupantów” nie nakazał nam likwidacji cukrowni, stoczni, kopalń…
        Po tej “okupacji” zostaliśmy z polskim przemysłem, polskimi bankami, polską prasą. To jedno.
        Drugie to analogia do Polski przedwojennej. Wtedy zachowywaliśmy się tak samo. Obrażaliśmy sąsiada, wyśmiewaliśmy propozycję wspólnej ( także z aliantami zachodnimi ) rozprawy z Hitlerem. Prowadziliśmy swoją, polską politykę, łącznie z awantura czechodłowacką. Żeby historia się nie powtórzyła. Wtedy oszołomstwo doprowadziło niemal do unicestwienia nie tylko państwości, ale przede wszystkim narodu. Pewnie teraz byłoby podobnie, gdyby np. ISIS czy inny bandzior nas napadło, a “sojusznicy” okazali się niesłowni lub za słabi, też byśmy twierdzili że “zły rusek” i tak ma obowiązek ginąć za nas, ale pomnika i tak mu nie postwaimy, albo obalimy go po kilku latach, w imię naszej rusofobii i oszołomstwa.
        Z dostępnych danych wynika, że już w okresie stowarzyszeniowym z JEWROKOŁCHOZEM straciliśmy więcej majątku niż w wojnie z Hitlerem.
        Trudno pojąć ekonomiczny sens tego stowarzyszenia i akcesji do JEWROKOŁCHOZU – komu rzeczywiście ma on przysporzyć korzyści? Czy możemy głosić poglądy, że obcy kapitał odbuduje nam gospodarkę?
        PS1…
        Osiągnięcia systemu społeczno-gospodarczego w PRL
        • likwidacja analfabetyzmu (40 % populacji),
        • industrializacja kraju – budowa przemysłu,
        • elektryfikacja kraju,
        • reforma rolna i wprowadzenie systemu emerytalnego dla rolników (KRUS),
        • budowa dróg bitych i mostów,
        • odbudowa miast i zabytków kultury ze zniszczeń wojennych,
        • budowa mieszkań i rozdawanie ich praktycznie za darmo, bez bankowych kredytów,
        • wzrost demograficzny Polaków – o 14 mln., mimo dostępności aborcji z przyczyn społecznych,
        • budowa infrastruktury miejskiej i wiejskiej,
        • likwidacja drastycznych podziałów klasowych, bezdomności i feudalnej zależności,
        • rozwój kulturowy kraju – promocja prawdziwie polskiej kultury i sztuki,
        • tanie lub bezpłatne kolonie i wczasy dla dzieci,
        • pełne zatrudnienie i bezpieczeństwo ekonomiczne rodzin,
        • bezpłatna służba zdrowia i zabezpieczenie specjalistycznego leczenia,
        • bezpłatna nauka i szkolnictwo (także wyższe, włącznie ze studiami zaocznymi).
        Koszty społeczne transformacji w III RP
        • wzrost przestępczości kryminalnej i gospodarczej.
        • rozbicie rodzin i euro-sieroctwo.
        • bieda determinująca przestępczość.
        • kryminalizacja społeczeństwa.
        • amerykanizacja kultury i prawa prowadząca do niszczenia dziedzictwa kulturowego słowiańskiej polski.
        • niewolnictwo ekonomiczne – neokolonializm gospodarczy i kulturowy.
        • upadek kultury – prymitywizm i chamstwo.
        • demografia – zatrzymany rozwój narodu.
        • wegetacja 80 % społeczeństwa – zatrzymany rozwój społeczno-gospodarczy.
        • wzrost chorób psychicznych i depresji.
        • wzrost liczby samobójstw.
        PS2…
        W Warszawie car założył i zbudował Uniwersytet Warszawski i Politechnikę Warszawską ( tak, te budynki pochodzą z czasów caratu) aby Polacy mogli się kształcić. Niemcy budowali w Polsce tylko obozy zagłady, a polskich profesorów wyłapywali i eksterminowali (Kraków, Wielkopolska, Lwów i in. osrodki), byliśmy dla nich untermensch’e (podludzie); podobnie robili banderowcy.
        Gdyby Rosjanie w 1944 roku zatrzymali się na Zbruczu i Niemnie, szaulisi i banderowcy dorżnęli by Nas aż za Kraków a dalej był Oświęcim, gdzie Niemcy spalili by Nas zaraz po Żydach. „W związku z sukcesami wojsk sowieckich konieczne jest przyspieszenie likwidacji Polaków, muszą zostać całkowicie zgładzeni, ich wioski spalone (…) ludność polską należy zniszczyć.”(Roman Szuchewycz, Dowódca UPA, rozkaz z 1944 r.). Żaden Zachód i żadna AK by Nas nie obroniła (ilu Polaków oni uratowali, np. na tymże Wołyniu ? a rzezie trwały 2 lata).
        W 45 roku gdy Rosjanie i Polacy zdobywali Reichstag i Kancelarie Rzeszy bronili go nie Niemcy ale ponad 800 francuskich esesmanów z liczącej 7300 ludzi Brygady Grenadierów SS (1 francuska) „Charlemagne”. Od Churchilla Anders usłyszał tylko: „Może Pan zabierać swoich żołnierzy, nie jesteście Nam już potrzebni.” Na paradzie zwycięstwa w Londynie, maszerowali Ghurkowie z Nepalu i wielbłądy a ani jednego Polaka nie zaprosili. Paradą zwycięstwa w Moskwie dowodził 100 % Polak urodzony w Warszawie K. Rokossowski i brały w niej udział jednostki polskie…

  5. Normalnie. Czy inaczej władał by Tusk?. (W) czym odbiegałby od polityki Kwaśniewskiego, Wałęsy, Komorowskiego, Kaczyńskiego, czy Dudy??

    @Miecław. Chcieli (z ludzką twarzą) – TO mają!

  6. Panowie.
    Istnieje jeden, jedyny wzorzec rewolucji.
    Wcześniej czy później, wodzowie zaczynają się wybijać.
    Albo zagryzać w walce o władzę- to ten bardziej cywilizowany sposób, z jakim mamy do czynienia w demokracjach.
    Konflikt samców alfa jest nieunikniony, wpisany genetycznie w zachowania ludzkie.

    Stada wilków, czy małp, mają podobnie…..

    • … z jakim mamy do czynienia w demokracjach. Włącznie, a może zwłaszcza w demokracji socjalistycznyj.
      Przykładów, “wyjątków’ potwierdzających regułę było aż – nadto…

  7. Hallo komentatorzy @Wojciech, @Mieclaw, @krzyk58,@wmw i wszyscy inni, ktorych tu nie wymieniam….

    W srode, 06.11’2019 niemiecko-francuska (i pare innych francuskich i zwlaszcza niemieckich stacji TV ) stacja TV “arte” w 3 swoich wydaniach dziennika pokazala reportaz ( sposob prezentacji dziennika ) z Gdanska, gdzie wlasnie z okazji 30-tej rocznicy zburzenia muru w Berlinie ( w Niemczech pieje sie w nieboglosy z tej okazji ) i za tym “komunizmu” i “panowania” Rosji ( ? ! ), gdzie otworzono uroczyscie “Europejskie Centrum Solidarnosci” na terenie bylej stoczni, gdzie pracowalo tyle ( 30 czy cos wiecej tysiecy ludzi, ktorych wyrzucono za pomoca “solidarnosci” na bruk…) tysiecy ludzi z supernowoczesnym, o kolosalnych rozmiarach gmachach z czerwonej i “zlotej” stali (!), z biurem niejakiego Walesy na 2 pierzte…

    To osrodek ogromnej propagandy i prezentacji sily zachodu i kapitalizmu, zbudowany min. ze srodkow UE…. ludzie ja mam torsje…to , co przebrany w zolte, sloneczne okulary i biala podkoszulke z czerwonym , wielkim niemieckim napisem “Grundgesetz”( ca.= “pacta konventa”=”konstytucja “) powiedzial Walesa rzuca mna do dzis o betonowe sciany…o przestrzeganiu przez innych krajow europejskich glownie Niemcy przed droga Polski,gdzie “populisci” i nieudacznicy objeli wladze i “ukradli” demokracje …
    Takie propagandowe bzdury o wielkim wydzwieku mentalnym i politycznym za niemieckie pieniadze, co rzucalo sie w oczy jak stara smierdzaca padlina a czcza tego Walese,.ktoremu dziekuja za zburzenie muru w Berlinie jak boga i faraona wszechswiatow, co obraza godnosc kazdego Polaka i obywatela wogole….
    “Kustoszem” czy tam dyrektorem tego “muzeum” /osrodka propagandy jest z imienia i nazwiska Niemiec, ktory caly czas mowil po niemiecku…..wprost nie moge uspokoic mojego wzburzenia i zakwalifikowac tego wszystkiego oraz objektu zwanego “Europejskim Centrum Solidarnosci” wybudowanego na miejcu stoczni, ktora zywila tyle tysiecy ludzi i polskie panstwo….

    Ten kanal TV “arte” mozna odbierac w Polsce i od 2 lat jest takze w j.polskim takze poprzez internet…. wysylam tam wszystkich komentatorow i czytelnikow OP i oczekuje refleksji po tym pozbawionym wszelkiego smaku reportazu-propagandowej nagonce, gdzie Polacy mowili o staszliwym brutalizmie polskiej “milicji obywatelskiej” w stosunku do robotnikow stoczni i do ” solidarnosci”…zapraszam do obecnej Hiszpanii, Francji Macrona, Chile, gdzie na brutalnosc brakuje mi slow i to juz od dawna…..takze w NL /Hollandii /, gdzie nie ma z reguly protestow, jak wjechali wczoraj traktorami ( cos 50…?) rolnicy przed budynek ministerstwa rolnictwa ( protestowali przeciw polityce klimatycznej rzadu,.ktora.pozbawi.ich chleba i przychodow…) to to ministerstwo wezwalo wojsko i zmilitaryzowane oddzialy policji…
    Smacznego….

    • Ja także mam torsje i rzuca mną o ściany. Tak samo jak niektórych rzucało po rozbiorach, powstaniach, wrześniu 39 i po Solidarności

    • Zwierzęta z “Folwarku zwierząt” też myślały że zdobyły WOLNOĆ……
      Te nasze, Solidarnościowe, skończyły w neoliberalnej rzeźni, jak tamte.
      Jedynie świnie przy korycie są zadowolone z tego stanu rzeczy…..

    • “Domiński wyjaśnił, że Wałęsa i Gorbaczow doszli do wspólnego wniosku, że „populizm i demagogia są największymi wrogami dzisiejszych czasów i postępowanie niektórych obecnych polityków niszczy zwycięstwo, które z takim trudem osiągnięto”. 😄
      https://pl.sputniknews.com/polityka/2019110511310970-walesa-z-wizyta-w-moskwie-internet-wrze-w-naturalnym-srodowisku/

      Ps. O dwóch takich co to ‘cieszą się zasłużonym mirem”- ale na pewno nie w swoich ojczyznach.
      Albo inaczej, czyli podobnie; Wart Pac pałaca, a pałac Paca…

      Pocieszę komentatorkę, Rosja tez ma swoje ‘centra demokracji”, (piszę w liczbie mnogiej) pałace
      ociekające obrzydliwie nie tylko marmurem, ale i ….fałszem i obłudą
      historyczną ot, choćby w kontekście “Святые 90′” Rosjanie, Ruscy TO zauważają, czemu dają wyraz nie tylko
      w “ru-necie’.
      “Ten kanal TV “arte” mozna odbierac w Polsce i od 2 lat jest takze w j.polskim takze poprzez internet…. ‘
      Nigdy tego nie oglądałem i nie zamierzam z tej ‘krynicy jedynie słusznej mondrości” czerpać info. szczęść (mu) Boże, i krzyżyk na drogę! 🙂
      Наина Ельцина заявила на презентации своей книги в июне 2017 года:
      Выросло поколение, которое ничего не знает о том времени, рассказывать ужасы о котором стало модным сегодня. А девяностые годы нужно называть не лихими, а святыми. И поклониться тем людям, которые жили в то сложное время, которые создавали и строили новую страну в тяжёлых условиях, не потеряв в неё веру.

      Ps. Może @Kamczatka odniósł by się do stwierdzenia wdowy? – Jak zwykli Rosjanie postrzegają owe “swiate 90′” i jak widzą ‘kapiące centrum demokracji” w Jekaterinburgu?
      BO jak postrzegają oficjalne, liberalne czynowniki, trochę wiem… https://pl.sputniknews.com/swiat/201511251512922-Jekaterynburg-Jelcyn-centrum/
      http://www.besogon.tv/mikhalkov/119-yeltsin-center.html

      Вячеслав Антонов и Дарья Олейник. Девяностые.
      https://www.youtube.com/watch?v=bVkgt3-29pY

      Yesterday To Me, Young Maiden
      https://www.youtube.com/watch?v=_d8-YgWmYI0

      Поколение созидателей: Я счастлив, что жил в СССР
      https://www.youtube.com/watch?v=LzLU90HGlqw

      Почему Трамп не любит Украину? Американские СМИ.
      https://www.youtube.com/watch?v=f_QkXqgHDZ4&t=197s

  8. Nagłówek tekstu to pogłos “tamtego” pytania – paprykarza? Radzę,
    normalnie żyć, liberałów i demokratów mamy po dziurki w nosie.
    Mużyk z wozu – koniom lżej! 🙂
    Z tego tytułu – dziury w niebie nie będzie.
    Budka Suflera – Bal wszystkich świętych
    https://www.youtube.com/watch?v=WIhIS8aC-UA

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.