Polityka

Jak pogodzić quiz “Czyja to kończyna?” z “Miesięcznicami”?

 Jak pogodzić quiz “Czyja to kończyna?” z “Miesięcznicami”? To wcale nie jest problem czysto publicystyczny, to realny problem i prawdziwe wyzwanie dla naszego państwa. Uwaga, żeby to zostało dobrze zrozumiałe – BEZWZGLĘDNIE – należy potępić wszelkie próby, nawet zawoalowanego i nawet artystycznego lżenia pamięci osób zmarłych. Co do tego nie ma wątpliwości, to standard kultury i wyznacznik cywilizacji – nie sra się na grób, kto jak kto ale absolwenci studiów wyższych, w tym tak elitarnych i wysublimowanych jak PWST powinni o tym wiedzieć. Niestety jak widzieliśmy po zachowaniu jednej pani z tym również są problemy. To przykre i niepotrzebne podpalanie emocji. Na marginesie ciekawe, czy skończy się aktywnością ze strony Prokuratury?

Na płaszczyźnie prawa do swobody wypowiedzi – wszystko wolno, poza sprawami przez prawo zabronionymi tj. np. chwaleniem Komunizmu lub faszyzmu jako systemów totalitarnych. Pamięć osób zmarłych również jest pod ochroną, zwłaszcza że żyjący mogą czuć się dotknięci i urażeni, jest nawet takie powiedzenie, że o zmarłych mówi się dobrze, albo wcale. Trzeba przyznać, że coś w tym jest tak na płaszczyźnie czysto filozoficznej ma to po prostu sens.

Jeszcze nie tak dawno, mieliśmy w kraju miesięcznice. Co miesiąc 10 – tego każdego miesiąca, duża grupa ludzi czciła pamięć dramatu katastrofy rządowego samoloty pod Smoleńskiem. Towarzyszyły temu olbrzymie emocje, rozbudzane przez liczne media, w których wielu polityków i komentatorów ekscytowało się wątkami smoleńskimi. Uczciwie trzeba przyznać, że niektóre zagadnienia były po prostu niegodne tak ważnego problemu, zwłaszcza w procesie prób wyjaśniania przyczyn katastrofy – opowieści o trzaskających parówkach w puszkach po piwie, to niestety prawda. Takich ekspertów to wyjaśnianie przyciągnęło i mniej więcej takim osobom pozwolono publicznie się wypowiadać. Najwyżsi politycy opcji obecnie rządzącej, uwiarygadniali te pseudonaukowe brednie. Doszło do zupełnego ośmieszenia działań zmierzających do udowodnienia, że to Federacja Rosyjska odpowiada za tę katastrofę.

Dzisiaj po wystąpieniu pewnej pani kandydatki, wiemy że dla bardzo wielu osób tworzenie atmosfery „polowania na oszołoma”, było niesłychanie potrzebne i korzystne. Obie strony korzystały na tym poprzez radykalizację swoich stalowych elektoratów, traciliśmy na tym wszyscy. Niestety standard wibratora i pistoletu, który do PR-u naszej polityki wprowadził kiedyś pan Janusz Palikot, wydaje takie owoce jak obecny pomysł na quiz „Czyja to kończyna?”.

Z drugiej strony mamy osoby, wyrażające swoje emocje poprzez „Miesięcznice”, poraża to jak bezwzględnie próbowano utożsamiać ich z obciachem, czymś wstecznym i zabobonnym. Pojawiły się liczne próby kpienia z uczuć religijnych Chrześcijan. Doszło do wielu profanacji wydarzeń religijnych, doszło do ataków na osoby duchowne! To niesamowite w kraju, w którym największym realnym problemem jest wysokość podatku VAT! Jak niesamowicie nas wszystkich oszukano, wskazując emocjonalny kierunek myślenia! Doprowadzono do sytuacji, w której Polacy szczują na Polaków i wzajemnie się nienawidzą, tylko dlatego bo jeden woli spać z mężczyzną, a drugi chodzi ma pielgrzymki! To samo w sobie jest chore i nie jest normalne! Ponieważ w państwie jest miejsce dla wszystkich, każdy może tu żyć i funkcjonować. Nie ma żadnego powodu, żeby tak bardzo iść w emocje.

Mamy w kraju „dwie Polski”, łże mendia (tu nie ma błędu), zrobiły wszystko żeby wykreować sytuację przeciwstawiania „fajnej Polski”, z „mroczną moherową tradycją”. Za to naprawdę powinien być Trybunał Stanu, albowiem to zbrodnia, której nie udało się zrobić nawet Komunistom po Stanie Wojennym, nie podzielili społeczeństwa. Jak to się stało, że wówczas Polacy wiedzieli o co chodzi w życiu publicznym, a dzisiaj tak niesamowicie naiwnie dają się rozprowadzać! Jak widać, nie potrzeba „okupacji”, wystarczy pozwolić obcym na masową manipulację poprzez media. Gorzej, jeżeli „swoi” idąc ich śladem, generują głupią manipulację na masową skalę. Jednak to jest prawo akcji – reakcji, nie da się go zatrzymać.

Rozumiejąc prawo artystów do swobody wyrazu artystycznego, nie możemy się zgodzić na to, żeby artysta dla celów politycznych lżył pamięć osób tragicznie zmarłych. To po prostu jest niesmaczne, niepotrzebne i nic dobrego z tego nie wyniknie, a jeżeli już cokolwiek – to tylko tragedia i zło.

Jeżeli ktoś się decyduje na działalność polityczną, musi pamiętać że jego działania i zaniechania mają od tego momentu walor akcji publicznej. Nie można być równocześnie dziennikarzem i politykiem, nie można być artystą i politykiem, bo to się nie łączy, to nie idzie w parze. Zwłaszcza, że aktorzy są uczenie tego, jak się zachowywać przed widownią, jak wyrażać emocje, jak skupiać uwagę tłumu. To potężna broń w działalności publicznej. Dlatego trzeba się na coś zdecydować. Jeżeli jestem artystą, to jestem nim i posługuje się metodami wyrazu artystycznego. Jeżeli jednak ubiegam się o mandat publiczny, TO NIE WOLNO MI posługiwać się metodami wyrazu artystycznego, bo one z definicji w takim wykonaniu nimi nie są i nie mogą być.

Tam, gdzie są łzy rodzin, nie ma miejsca na kontrowersje w metodach wyrazu artystycznego.

8 komentarzy

  1. Słuszny tekst.

    Popieram Autora.

    A Nadwiślańskie Macondo rozkwita.

    Amen.

  2. Jak to jak? Promować quiz w trakcie miesięcznic, a miesięcznice w trakcie quizu – tak jak to się dzieje, te dwie grupy się wzajemnie napędzają

  3. Nie znam konspektu sytuacyjnego tła do którego nawiązuje autor , na pewno ma rację – pisząc dosadnie czego nie robi się na miejscach wiecznego (i nie tylko)
    spoczynku.
    TO nie leży w naszej kulturze – problem w tym że ‘te środowiska” tak naprawdę niewiele wspólnego mają z racji pochodzenia z kulturą (cywilizacją) łacińską, czemu niejednokrotnie dają wyraz zachowaniem czy
    stosownym niczym pięść do nosa komentarzem do konkretnej sytuacji.
    Co do zrzucenia winy za rzekomy zamach na FR – tylko zupełny DEBIL
    może uwierzyć bądź głosić podobne BREDNIE,(albo ktoś o dużym natężeniu złej woli) pomijam już wnioski
    wypływające ze znanej rzymskiej maksymy. ‘Komuś” zależało żeby w mijającej właśnie dekadzie na naszych, słowiańskich ziemiach było ‘ostro i gorąco” stąd te “prigotowki”…………………..

    https://treborok.wordpress.com/aktorzy-o-pedofilii-i-ofiarach-w-hollywood/?preview=true

    https://marucha.wordpress.com/2019/10/01/miekkie-ludobojstwo-narodow-europy-wschodniej-w-ramach-ue/

    https://marucha.wordpress.com/2019/10/01/rosyjski-ekspert-rezolucja-pe-ws-ii-wojny-swiatowej-jest-podlym-zamowieniem-politycznym/

  4. W opozycji intelekt szwankuje na całego. Nie mają pomysłów na normalną merytoryczną kampanię z dobrą zmianą to bazują na godnych potępienia skeczach. Ale dobra zmiana też operuje językiem nienawiści, więc takie są skutki braku kultury i bezmyślności polityków po obu stronach.

    @krzyk58
    Ta Rezolucja PE dowodzi upadku moralnego zachodu, no i jest de facto propagandą proniemiecką. Ktoś kiedyś pisał, że UE to projekt faszystowski i mamy tego dowody w postaci wybielania win.
    Rosja powinna niezwykle uważać na Niemcy, bo prowadząc z nimi interesy mogą w pewnym momencie stać się ich poddanymi. Oni w ramach UE i przy pomocy USA swoje plany podboju Europy Wschodniej już zrealizowali. Teraz zniewalają Ukrainę. Niedługo przyjdzie czas na Białoruś, a potem na Rosję, skoro się wcześniej nie udało. Generalny Plan Wschodni jest realizowany teraz miękkimi gospodarczymi metodami.

    • Miecławie, nic nowego pod słońcem. Znasz mój stosunek do inicjatywy WWP
      z 08′ przedstawionej w Monachium. W krótkim czasie Rosjanie skończyliby (jeszcze nic nie przesądzone – być może tak skończą), tak jak Polacy
      czy reszta b. demoludów, tyle że w wersji hard… (nie byłoby pomyłuj Pane…
      ujęte z rusińska) Do poczytania – https://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/150908,polska-kocha-z-wyrachowania

      I komuniści i faszyści (sami swoi) mają wkład w nowy twór znany jako UE
      “wspólna ojczyzna wolnych narodów”. 🙂 http://www.relay-of-life.org/pl/2017/09/nazistowskie-korzenie-brukselskiej-ue/

      “Niedługo przyjdzie czas na Białoruś,…” Niewykluczone, zaiste zadziwiająca jest postawa A. G. Łukaszenki wobec propozycji rosyjskich,
      “Bat’ko”zbudował coś- z niczego, i za wszelką cenę broni dorobku przed zakusami
      ‘rossjańskich’ oligarchów, zna temat. Jednak piłka jest krótka, pozostaje jako alternatywa orientacja na Zachód ze wszystkimi wynikającymi z tego faktu konsekwencjami. I tak źle i tak niedobrze. Co wybierze, zwłaszcza że czasu zostało niewiele…
      ” Generalny Plan Wschodni jest realizowany teraz miękkimi gospodarczymi metodami.” – Ostatnia notka “drnowopolskiego”, linkowałem.

  5. Ta pani celowo urządza prowokacje, to palikociarnia 2

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.