Paradygmat rozwoju

Jak podsumować 2019 rok w polityce? (cz.1)

Jak podsumować 2019 rok w polityce? Na podwórku krajowym najważniejszym wydarzeniem była utrata władzy przez dobrą zmianę w Senacie RP oraz odrodzenie się lewicy, jakkolwiek byśmy jej nie postrzegali – to jednak istnieje i jest to wartość. Nie bez znaczenia jest także pojawienie się prawicy, bardziej na prawo od dobrej zmiany. To istotne wyzwanie polityczne dla obozu dobrej zmiany, bo do tej pory partie przystawkowe, kształtowały swoje oblicze – jedna bardziej w stronę centrum, a druga bardziej na prawo. W tej chwili mamy do czynienia z pokazaniem, że królik jest nagi… Na czwartym miejscu widać już, że rak głupoty i korupcji toczy władzę, tak jak każdą władzę. Dobra zmiana trzyma się i tak mocno, jednak kilka afer, w tym problem z panem Banasiem – uwaga proszę pamiętać, że nikt tego pana jeszcze o nic nie oskarżył – to poważne kłopoty wizerunkowe. Więcej o krajowej polityce nie ma się co wypowiadać, ponieważ to są procesy, które się dzieją. Ich kumulacją będą wybory prezydenckie, prawdopodobnie wygrane przez pana Andrzeja Dudę na drugą kadencję. Jeżeli to się nie wydarzy, to naprawdę będzie bardziej, niż ciekawie!

W polityce zagranicznej naszego kraju niesłychanie liczy się to, że jesteśmy w trudnej sytuacji pod względem geostrategicznym. Zmienia się układ globalnych i tym samym regionalnych sojuszy. Kluczowe dla nas jest to, w jaki sposób Stany Zjednoczone postrzegają Europę i jak przez Europę są postrzegane. Ponieważ to będzie implikować daleko idące konsekwencje w przyszłości. Na szali jest wszystko od ekonomii, poprzez prestiż a na pokoju i pojałtańskim ładzie międzynarodowym kończąc. Sytuacja jest dynamiczna i wszystko jest możliwe, zwłaszcza po tym jak USA nakładają sankcje na Niemcy za kupowanie gazu w Rosji (tak, to należy oceniać). Ci, którzy psioczyli na Jałtę i narzekali jaka to się nam wielka krzywda stała, powinni otworzyć oczy i czym prędzej ładnie umyć jeszcze pozostałe groby Żołnierzy Armii Czerwonej, ponieważ to one są naszą licencją na życie – warto o tym pamiętać, że sami z tej licencji zrezygnowaliśmy.

Globalnie dzieje się bardzo turbulentnie. Unia Europejska jest pod licznymi presjami, w tym wielką presją ze strony humanitarnego soft power, w którym kraje inno-kulturowe, w tym kraj formalnie sojuszniczy – nasyła kolejne fale ekonomicznych imigrantów. Powodując w ten sposób pogorszenie sytuacji prawdziwych uchodźców, z którymi osoby o nastawieniu ekonomicznym po prostu konkurują w Europie o zasiłki.

Bardzo istotny jest problem ukraiński, jednak tutaj zagrożeniem nie jest presja ze strony Rosji na ten kraj. To jest bajka, zwłaszcza po tym jak Gazprom zgodził się zapłacić Ukrainie 3 mld USD haraczu i kontynuować przesył przez kolejne 5 lub 10 lat, a fabryki króla czekolady dalej funkcjonują w Rosji. Problemem jest ukraiński szowinizm, ksenofobia i nacjonalizm, które właśnie tracą możliwość swobodnego mordowania rodaków na Wschodzie, ponieważ tam sytuacja zmierza do pokoju. Jakkolwiek nie będzie on ułomny, to będzie to pokój, ponieważ każdy widzi, że to głupia wojna, nie mająca żadnego innego sensu, niż danie legitymacji władzy zdobytej siłą, do trzymania swojego społeczeństwa za mordę.

Dlatego właśnie trzeba się obawiać sytuacji, które Ukraina może spowodować, wywołać lub zagmatwać. Wszyscy pamiętamy niejasne i niemożliwe do zrozumienia okoliczności, które doprowadziły do wprowadzenia malezyjskiego samolotu w strefę wojny zadeklarowaną przez władze Ukrainy, czy też ludobójstwo w Odessie z 2 maja 2014 roku. Do póki władze w Kijowie, nie rozliczą się z tych spraw, jak również nie zaprzestaną tolerować banderyzmu, roszczeń terytorialnych wobec sąsiadów oraz po prostu nazizmu na swoim terytorium, to nie można mówić o demokratyzacji tego kraju i będzie on ropiejącym problemem na mapie Europy.

Na dzień dzisiejszy przygotowywana jest rozgrywka z Polską, Zachód będzie nasilał presję prowadzącą do osłabienia władzy centralnej w Polsce i przejęcie władzy przez opozycję. Kluczem dla nas są wybory, a wszystko inne ma znaczenie wtórne – to pokazuje, jak słaba jest demokracja, która jest po prostu słaba, a w elicie drugi paszport jest standardem.

Zapraszamy na 2-gą część felietonu

14 komentarzy

  1. Dobre.

    Po prostu dobry artykuł i słuszne obserwacje.

    Wesołych Świąt!

  2. Doskonałe podsumowanie 2019 roku! Oby tak dalej!

  3. Czekam z niepokojem na 2 gą część i może na to czego sobie życzymy na 2020

  4. To prawda przy okazji wyborów prezydenckich będzie rozgrywka o wszystko.

    • To tylko tak się mówi, po to by zmobilizować – ‘owce przy urnach”, najważniejsza jest frekwencja, dlatego że legitymizuje władze w oczach świata.
      A “rozgrywka o wszystko” ta już zdarta płyta, grana do znudzenia w początkach 90’ kiedy to S Tymiński ograł układ lewicowy (solidarnościowy), m.in.
      “siłę spokoju” czy Cimoszewicza…

      • J.STALIN: ,,NIEWAŻNE KTO JAK GŁOSUJE,WAŻNE KTO LICZY GŁOSY!!!”

        • Pierdu, pierdu p. Dzieju… 🤣 Już pisałem że powielasz
          lewacko-komunistyczne fantasmagorie, snute juz po 53′ a po 56′ w całej rozciągłości komunistycznych bredni. Ty, poniał?
          Puknij się w beret! 🙂

  5. Najlepsze 🎄 zyczenia swiateczne, pogodnych i spokojnych swiat oraz
    Do siego Roku !
    Dla calego kolegium redakcyjnego i grona Fundacji Pisania Ksiazek i wszyskich czytelnikow, skrytych wielbicieli i komentatorow oraz tych, ktorzy niby beda …..

  6. Powyzszy tekst to makroujecie swiata z lotu ptaka….dokladniej to czy sie o tym mowi czy nie, swiat a glownie Europa czeka na Jalte 2.0, bez niej sytuacja na Ukrainie jak by jej nie brac i nie analizowac nigdy sie nie unormuje ani.politycznie ani gospodsrczo, takze banderyzmu innaczej nie bedzie mozna zdlawic, zreszta banderyzm to rezonans na pogarde “zachodu” na Ukraine, podobnie sytuacja w Rosji z cala wiazka politycznych linii i dazen i ciagly brak akceptacji.zachodu, co wiecej celowe krzewienie rusofobii w celu oglupienia i rabunku zloz naturalnych surowcow oraz zabezpieczenia na przyszlosc przed rzekomym ruskim komunizmem czy cos w tym guscie…..Tej calej wiazki swiatla i ciemnoty bez nowej UE od Lizbony do Wladywostoku bedzie nie do rozwiazania a problemy beda peczniec jak fermentacja drozdzowa a przy tym, co otwarcie stwierdzil Emanule Macron bez Rosji trwale zwiazanej z UE nie da sie trzymac Chin w karbach, ani tez za ok.20 lat przeolbrzymich demograficznie i gospodarczo Indii….do tego Iran z butujaca sie spolecznoscia , ktorej ok.80% jest ponizej 30 roku zycia…czy EU zdola tiburegulowac bez Rosji….kompletna degrengolada jest w Iraku, gdzie nie ustaja od tygodni buty ludzi, zyjacych nie dawno w super dobrobycie a obecnie bez dostepu do wody, do pradu i dokladnie na ruinach i to dzieki wujkowi, ktory mial takie “widzi mi sie “…. i jako konsekwencje powstania Panstwa Islamskiego i posypanie sie Syrii..a teraz wujek wzial i sie zabral ” robcie co chceta ” caly porzadek Bliskiego Wschodu to beczka prochu i bez Rosji nie da sie ani politycznie ani gospodarczo uregulowac tych kwestii…zreszta Rosja jako stabilizator pokoju w Europie bedzie nieodzowna….w Niemczech uchwalono podatek na CO2,produkt ludzkiego i zwierzecego oddychania i milionowo, co sekunde zachodzacej reakcji chemicznej spalania, co czy z podatkiem czy bez nie go da sie ograniczyc dopoki zycie na ziemi istnieje i cokolwiek sie produkuje….zamiast wprowadzic powszechnie nowe technologie energetyczne z wodoru, pozostaje sie przy dotyczasowych technologiach ale sie je publicznie napietnowuje a nastepnie bardzo wysoko opodatkuje…tu jest diabelski mlyn w akcji…nie ma produktu i uslugi, ktore by sie nie podrozyly, masowo..wszysko, wszysciusienko …..dochody oczywiscie nie podniosly sie ani o odrobinke…..to moze sie zapalic….we Francji, Chile, Libanuie, w x panstwach Ameryki Poludniowej wlasnie od wrostu cen za energie i kosztu za przejazdy komunikscja publiczna i szerzoca sie biede i nedze protesty nie chca sie uspokoic….ten CO2 moze byc w Niemczech zaplonem do ruchawek i czy innych politycznych wibrowan..to tego lopata mowi sie( polityka, kapital, media ) o rzekomym braku rak do pracy i koniecznosci sprowadzania tych rak do pracy z zagranicy ( “Mangel an Fachkräften..”)mimo, te ok.6 lmln ludzi w Niemczech jest bez pracy i tych mozna by podszkolic lub wyksztalcic….ale o tym mowi tylko jedyna partia (AfD “Alternative für Deutschland “), ktora okrzykuja jako “faszystowska”..ta dyspropircja pomiedzy tym co jest a tym co robi polityka jest wysoce niezrozumiala i byc moze doprowadzi do wiekszych niepokoi….
    Nikt oprocz Trumpa, z ktorego Europa sobie kpi lub go potepia i wyzsza inteligencja we Francji nie odwaza , sie mowic , ze musi byc radykalny odwrot od globalizacji, gdyz ta powoduje nedze i masowe bezrobocie oraz wedrowke nieopodatkowabego kapitalu po calej kuli ziemskiej,polaczonej z fatalna kumulacja zanieczyszczenia atmosfery w nowych centrach przemysliwych swiata tj w Chinach i Indiach, ktore odciazyly stary kontynent europejski i Usa od palacych sie kominow fabryk i piecow martynowskich,przeto bez lupy i mikroskopu widac, ze trzeba od globalizacji odstapic… przy odstapieniu od umow GAT o globalnym handlu i produkcji nie istnial by wogole problem zanieczyszczenia srodowiska…..I to by bylo na tyle…byl to kolejny wyklad o wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami Wielkanocnymi… Witaj przygodo……

    • do tego Iran z butujaca sie spolecznoscia , ktorej ok.80% jest ponizej 30 roku zycia…

      Rozumiem że Irańczykom,wedle “krolowej” śmierdzi przyjęty po 1979 r. status quo.
      Rozumiem że pragną niczym Polacy zachodniej demokracji tak jak kania dżdżu- powrotu do czasów Rezy Pahlaviego? Początek 70′, dziewczyny w Teheranie w spódniczkach mini…

      • do krzyk : w Iranie tak jak w Polsce mamy do czynienia ze sztucznie, z zewnątrz wywołanymi protestami. A dlaczego w Polsce też tak było? USA pracowały nad tym czterdzieści lat! Od fałszowania polskich banknotów (jak kiedyś Prusy fałszowały polską monetę w celu osłabienia ekonomii Rzeczypospolitej) po wręczanie dolców naszym obecnym władcom w tekturowych pudełkach na buty. Błędem PRL były oczywiście sklepy z mozliwością kupna towarów za zagraniczne pieniądze. FARSNEWS to anglojęzyczna gazeta internetowa Iranu i donosi o odkryciach służb policyjnych lub granicznych dużych ilości przemycanej broni automatycznej dla “protestujących”. Przyzna pan, że to może zmienić zdanie o tych podsycanych sztucznie protestach, chociać ścierwomedia przedstawiają to tak jak zawsze o krajach niewygodnych dla USA: dobrzy ludzie przeciwko złej władzy.

  7. Ja bym tylko powiedział że nigdy więcej ani Kaczora Dyktatora ani małego Kaczora partacza. Dość.

  8. do krolowa Bona “do tego Iran z butujaca sie spolecznoscia , ktorej ok.80% jest ponizej 30 roku zycia” Wasza Królewska Mość. proszę, przeczytaj moją odpowiedź dla krzyka i nie poczytuj sobie za ujmę, iż posłańcy nasi jeszcze z Persyi nie powrócili doma, żeby złożyć relację w kancelaryi państwa.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.