Jak nie tworzyć programu wyborczego – „Nowa Solidarność Program Rafała Trzaskowskiego 2020” cz.1

fot. IG

Jak nie tworzyć programu wyborczego? Na to pytanie modelowo odpowiedział pan Rafał Trzaskowski, w swoim programie: „Nowa Solidarność Program Rafała Trzaskowskiego 2020”. 64 strony kolorowego dokumentu do pobrania w [Źródło 1: PDF tutaj], to przykład jak nie robić programu wyborczego – z tej prostej przyczyny, ponieważ nikt go nie przeczyta, a nawet jak próbuje, to ma dość po połowie strony i ładnych kolorowych zdjęciach – zastępujących treść. Na szczęście jest strona internetowa, ale nawet na 24 calowym monitorze, jest dość trudno się zorientować o co w tym programie chodzi [Źródło 2: https://trzaskowski2020.pl/program dostęp 5.07.2020]. Wszystkie cytaty poniżej za źródłem 1, 2.

Struktura dokumentu jest stosunkowo prosta, składa się z trzech głównych części: „My i nasi najbliżsi”, „Nasze otoczenie”, „Nasze państwo, nasza wspólnota”. Do tego jest wstęp i podsumowanie – jakby to była praca licencjacka lub coś podobnego.

Wstęp lepiej sobie w ogóle darować, ponieważ nie ma w nim żadnej treści, przed nim i za nim są zdjęcia, w tym uśmiechniętych ludzi pokazujących swoje piękne i zdrowe uzębienie. Proszę wybaczyć sarkastyczny ton, ale te zęby są chyba najciekawsze w tym programie.

Zajrzyjmy jednak nieco głębiej, ma s.8 źródło 1, znajdujemy następujące postulaty inwestycyjne pana Trzaskowskiego tzw. „Inwestycje za rogiem”: „Centrum Rozwoju Lokalnego; „Bazarek za rogiem”, czyli miejskie, zadaszone targowisko z potrzebną infrastrukturą, które zapewni lokalnym producentom żywności rynek zbytu, a mieszkańcom da dostęp do zdrowej i taniej żywności; „Nowa Dzielnica” – nowa przestrzeń wypoczynku i kultury; urządzenia zatrzymujące wodę; modułowe żłobki i przedszkola; lokalne centra przesiadkowe.” Jeżeli ktokolwiek uważa, że takimi rzeczami ma zajmować się Prezydent państwa, to należy mu życzyć wszystkiego najlepszego.

Nieco dalej jest zabawowo, otóż znajdujemy na s. 12 źródło 1, zapis: „Leczenie od ręki”, gdzie czytamy: “Potrzebujemy nowej polityki zdrowotnej. Takiej, która jest blisko ludzi. Prezydent, jako gwarant bezpieczeństwa Polek i Polaków, ma obowiązek wymusić na rządzie działania prowadzące do trwałej poprawy sytuacji w służbie zdrowia. Już dziś musimy szykować strategię na jesienną walkę z pandemią, wiedzieć, ile potrzebujemy respiratorów, leków i szpitalnych łóżek. Musimy też przygotować się na czas po epidemii, skrócić kolejki do specjalistów, zainwestować więcej w zapobieganie chorobom i wprowadzić czytelny podział zadań. Na szczeblu powiatowym powinny być świadczone podstawowe usługi zdrowotne; specjalistyczne powinny być rozmieszczone strategicznie. Rozwój e-medycyny może pozwolić na znaczące polepszenie ochrony zdrowia przy tych samych nakładach.” Wspaniałe postulaty, ale zdaje się te wszystkie elementy w systemie opieki zdrowotnej były, zanim neoliberalni geniusze za czasów pewnego pana, którego nazwisko nie padnie na naszym portalu – ojca trzech reform – tego nie zepsuli. Pamiętajmy, kto wówczas rządził, to są ludzie ponoszący odpowiedzialność – to oni popsuli publiczny system opieki zdrowotnej.

W części 2 – „Nasze otoczenie” od strony 19 źródło 1, robi się super ciekawie. Ponieważ pan Trzaskowski pisze tam o nowej umowie społecznej: „Nasza wspólnota więzi powinna funkcjonować ponad podziałami, wynikać z przekonania, że każdy z nas potrzebuje pomocy, ale też może pomóc. Różnice wieku, płci, stanu posiadania czy preferencji nie mają znaczenia, gdy łączymy siły we wspólnej sprawie. Wszyscy jesteśmy równi, tak jak stanowi to nasza Konstytucja. Oznacza to z jednej strony równe obowiązki, z drugiej zaś – równe prawa, przede wszystkim prawo do poszanowania indywidualnej godności każdego i każdej z nas. Aby jednak każdy mógł wykorzystać swoje umiejętności i pomagać innym, konieczne jest zapewnienie równego startu. Będę dążył do zapewnienia równości wszystkich Polek i Polaków – równości wobec prawa, realnej równości szans i ochrony godności każdego człowieka.” To samo w sobie jest niesamowite. Różnice wieku, płci, stanu posiadania, czy preferencji nie mają znaczenia? A o jakie preferencje chodzi? Co więcej, jakie to są preferencje, jeżeli bierze się je pod uwagę jako wyróżnik, o którym kandydujący na Prezydenta pisze?

Na stronie 24 źródło 1 czytamy: „Nowy MDM. Złożę projekt ustawy przywracającej dobrze sprawdzony program „Mieszkanie dla młodych”, na mocy którego młodzi będą mogli liczyć na pokrycie przez państwo wkładu własnego do kredytu.” Czyli jest to kolejny kandydat, który chce rozdawać pieniądze ludzi, dla wybranych grup społecznych. Wyróżnikiem tym razem ma być wiek. Zdaje się parę stron wcześniej ten pan pisał coś o równości, Konstytucji itp.? To nic innego, jak tylko pomysł na kolejne rozdawnictwo. Niby dlaczego państwo ma komukolwiek pokrywać wkład własny do kredytu mieszkaniowego? Szanowni Państwo – SOCJALIZM ODRZUCILIŚMY. Nie masz? Nie stać Cię? To weź kredyt! Nie masz na wkład własny? To wynajmij od tego, którego stać. Nie podoba to się nam, ale takie są zasady – tak działa system. Nie ma żadnego powodu, dla którego mielibyśmy dawać wszystkim powszechnie pieniądze. Co innego np. jak ktoś jest niepełnosprawny, czy np. jest weteranem wojskowym, to zrozumiałe. Wówczas można wspierać, albowiem to jest uzasadnione publicznie. Nie ma jednak czegoś takiego, jak wspieranie wszystkich. System na to nie pozwala z samej swojej istoty.

Na s. 25 w źródle 1 czytamy: Program „Rodzina 500+” jest stałą częścią polityki społecznej. Powinien on stać się podstawą do dalszych, szerszych działań mających na celu zapewnienie wszystkim Polkom i Polakom bezpieczeństwa godnego życia i równego startu – szczególnie osobom samotnie wychowującym dzieci, rodzicom dzieci z niepełnosprawnościami i osobom bezrobotnym. Dla tych wszystkich grup 500+ to za mało. Zdaję sobie też sprawę, że bezpośrednie świadczenia nie wystarczą. Aby polskie społeczeństwo mogło się rozwijać, niezbędne są usługi publiczne na dobrym poziomie – żłobki i przedszkola, biblioteki, muzea i inne instytucje kultury. Potrzebny jest także kompleksowy program budowy mieszkań, nie tylko dla młodych. Brak mieszkań, na które stać przeciętnie zarabiającą rodzinę, to jeden z największych problemów społecznych – zarazem taki, o którym mówi się najmniej. Ci, którzy nie mają wymaganego przez banki wkładu własnego, nie mogą być skazani na mieszkanie z rodzicami. Należy im się szansa na spełnienie swoich marzeń. Jeśli zależy nam na tym, aby młode Polki i młodzi Polacy mieli dzieci, musimy im pozwolić mieszkać w godnych warunkach.” A także: „Bezpieczne 500+. Jako prezydent zawetuję każdą próbę naruszenia programu Rodzina 500+.” Jak to skomentować w sposób zgodny z zasadami poprawności w życiu publicznym? Po co likwidowaliśmy PRL? Przecież to PRL budował mieszkania dla wszystkich! Były przedszkola, żłobki, szkoły – wszystko za darmo dla ludzi. Komu to przeszkadzało, skoro dzisiaj to podstawa programowa kandydata na Prezydenta, czyli a analiz ludzi, którzy się na tym rzekomo znają, musiało wynikać, że społeczeństwo tego oczekuje?

Krowa na stronie 29 jest słodka (źródło 1). Wiele dla wsi tam nie ma, a na pewno nie ma niczego konkretnego, co miałoby znaczenie systemowe. Jednak pan Trzaskowski deklaruje w swoim programie, że chce zaproponować nową solidarność ze wszystkimi mieszkańcami obszarów wiejskich. To w sumie można zrozumieć, albowiem na obszarach wiejskich pod wielkimi miastami dzisiaj mieszkają najbogatsi ludzie w Polsce.

Wszystkie cytaty za: [Źródło 1: PDF tutaj]. Zapraszamy jutro na cz.2 felietonu.

Ps. Zdjęcie ilustrujące felieton jest zupełnie przypadkowym zdjęciem kontekstowym z aktualnej kampanii wyborczej.

17 thoughts on “Jak nie tworzyć programu wyborczego – „Nowa Solidarność Program Rafała Trzaskowskiego 2020” cz.1

  • 9 lipca 2020 o 05:27
    Permalink

    Ostra, ale jakże słuszna krytyka “programu wyborczego” kandydata, który nie ma szans w tych wyborach.

    Jego sztab się nie postarał, otoczenie z PO to już dinozaury – ich czas mija.

    Oczywiście po drugiej stronie nie jest lepiej, ale dajmy szanse biologii i wytworzeniu się masy krytycznej wśród niezadowolonej młodzieży, bo to ona za 3 lata dokona realnej ZMIANY.

    W międzyczasie cofniemy się o kilkanaście lat w rozwoju, pielęgnując coraz to nowe symbole historyczne, ale tym nie nakarmimy społeczeństwa ani nie zapewnimy mu mieszkań.

    Dojdzie izolacja ze strony UE, gdzie już od czasu wstąpienia Polski do tej struktury – byli sceptycy – a teraz mają czarno na białym, że “nie pasujemy” do Nich.

    A cóż kandydat Rafał T. może innego zrobić po wyborach?

    Rozłoży ręce i powie, że próbowaliśmy, a teraz już nie możemy “mieć dość” – tylko MUSIMY to zaakceptować, co się zacznie dziać w wyniku wygranej urzędującego Prezydenta.

    Byle pandemia osłabła i minęła.

    Na razie 1542 zmarłych na koronawirusa.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 9 lipca 2020 o 06:48
    Permalink

    Na tytułowym zdjęciu to chyba nie Trzaskowski?

    SZANOWNY PANIE TO LOSOWO DOBRANE ZDJĘCIE KONTEKSTOWE O TEMATYCE WYBORCZEJ. SAM DODAWAŁEM. WEB JÓZ.

    Odpowiedz
  • 9 lipca 2020 o 07:40
    Permalink

    Gdy czytam hasło przewodnie “Nowa Solidarność” to już mnie trzęsie bo pachnie wielkim oszustwem jak stara solidurność. Kapitaliści dostosowują tylko retorykę do poziomu koniecznego, aby tylko nie zmienić systemu na egalitarny i nadal żerować na Polakach zamienionych w tanią siłę roboczą i prekariuszy. To jest dno poziomu inteligencji społecznej całego styropianu i ich pochodnych. Widać, że “bicz” polityczny ze strony PiS-u niewiele pomógł w uruchomieniu myślenia po stronie PO. No ale czego oczekiwać od ludzi żyjących z kapitalizmu.

    Faktycznie należy zapytać: “Po co likwidowaliśmy PRL? Przecież to PRL budował mieszkania dla wszystkich! Były przedszkola, żłobki, szkoły – wszystko za darmo dla ludzi. Komu to przeszkadzało, skoro dzisiaj to podstawa programowa kandydata na Prezydenta, czyli a analiz ludzi, którzy się na tym rzekomo znają, musiało wynikać, że społeczeństwo tego oczekuje?” – ale odpowiedź jest prosta. Po to żeby wybrane kasty bogatych mogły rządzić w nowoczesnym feudalnym kapitalizmie i żyć kosztem innych. To jest właśnie system oparty na wykorzystaniu człowieka przez człowiek, gdzie zysk i kapitał jest celem a nie dobro wspólne, nie kolektywne działania.

    Mamy dwie partie prawicowe o różnym poziomie kapitalistycznego zidiocenia i w II turze wyborów chodzi tylko o to aby spowodować ich wzajemną większą kontrolę, czyli mniejsze zło, które powstrzyma PiS przed wprowadzeniem dyktatury feudalno-kościelnej.

    Na prawdziwą lewicę i program godny nowoczesnego egalitarnego społeczeństwa musimy jeszcze poczekać, ale czy się doczekamy? Najpierw musiałby paść na mordę cały zachodni kapitalistyczny i kolonialny świat. Dopiero coś u nas może drgnąć.

    Odpowiedz
    • 9 lipca 2020 o 09:59
      Permalink

      Gdy czytam hasło przewodnie “Nowa Solidarność” to już mnie trzęsie bo……..
      No to Miecławie ‘mamy podobnie”, BO, mnie tyz kolebie gdy słyszę np “nowa lewica”…i niekoniecznie
      mam na myśli tylko “Sąd zmienił nazwę SLD na Nowa Lewica. W ciągu dwóch miesięcy możliwa konsolidacja z Wiosną
      04.02.2020,” też “der linke”, w skali euro…

      Odpowiedz
  • 9 lipca 2020 o 08:17
    Permalink

    też przejrzałem ten polit-bełkot, nie da się tego czytać. Pan Trzaskowski nie ma dla nas żadnej propozycjhi.

    Odpowiedz
    • 9 lipca 2020 o 13:56
      Permalink

      @Rumcajs
      No, jak to nie, a “Rozwój e-medycyny może pozwolić na znaczące polepszenie ochrony zdrowia” to co, to nie jest wspaniałe ?
      Wystarczy, podobnie, jak np. z emailową dostawą pizzy, emailem wysłać próbki swojego schorzenia, a tą samą drogą dostaniemy na to lekarstwo…
      – szybko, czysto i sprawnie…

      Już nie trzeba będzie wyczekiwać w kolejkach w przychodniach, nie trzeba będzie docierać do aptek, lekarstwa zawsze świeże (w elektronicznej formie nigdy się nie starzeją!)…

      Poza tym, nie licząc wirusów komputerowych (zawsze można stosować oprogramowanie antywirusowe) nie będą nam zagrażać żadne choroby, których moglibyśmy się nieopatrznie nabawić odwiedzając fizycznie gabinety, przychodnie lekarskie, czy apteki…

      No, to są cudowne postulaty….
      – tylko lecieć i głosować….

      @Miecław
      A tak na poważnie, to chyba jednak “nie doczekamy”…
      – coś mi się zdaje, że dopóki młode pokolenie będzie mogło nasycić brzuchy, powydalać, pospółkować i poklikać po facebucach, doputy nie zaświta im w jaźniach, że coś z tym Swiatem jest nie tak…

      A “kilka jaskółek nie czyni wiosny”…

      Odpowiedz
  • 9 lipca 2020 o 09:02
    Permalink

    No, a przedwyborczy jeszcze gwóźdź programu elekta, wyciągnięty będzie w drugiej części, czy też kandydat schował pod dywan na ‘stosowny czas”? Wszak “z tym” (w tym momencie – “strzelam okiem”) jest kojarzony, czyli nieustanne tresowanie (edukowanie) Polaków do ‘różnych norm współżycia”, niekoniecznie w tym przypadku społecznego, do tolerancji , czyli cierpliwego i z pokorą znoszenia przez Polaków tego co nienormalne .. i tak dalyj… 😉
    Myślę że osoba kandydata na tle flag unijnych byłaby wyrazistsza i taka naturalna…. 🙂

    https://marucha.wordpress.com/2020/07/08/czy-rosja-potrzebuje-wartosci-uniwersalnych/

    Taki był jego (Stefan Kardynał Wyszyński moj przyp.) stosunek do Polski Ludowej – oparty na realizmie politycznym i rozumieniu polskiej racji stanu. Kreowanie prymasa Wyszyńskiego na nieprzejednanego wroga PRL – co czyni polityka historyczna IPN – jest zupełnie fałszywe.

    Bohdan Piętka
    Myśl Polska, nr 27-28 (5-12.07.2020)

    https://marucha.wordpress.com/2020/07/06/prymas-wyszynski-wrog-czy-patriota-prl/#more-85595

    “Kreowanie prymasa Wyszyńskiego na nieprzejednanego wroga PRL ……” Tak czyni nie tylko funkcjonariusz solidarnościowo-katolickiego IPN, ale też druga strona barykady w osobie komuszego “Miecława”… takie tendencyjne postrzeganie czyni NIEWIARYGODNYMI zarówno solidaruchów jaki i komuchów w ocenie PRL , BO zabrakło zdrowego rozsądku (obiektywizmu)

    Odpowiedz
  • 9 lipca 2020 o 10:48
    Permalink

    Z żalem wyciągam te wnioski…

    Ten portal działa na rzecz PiS. Zajadłość pana redaktora wobec kandydata Rafała Trzaskowskiego jest niewspółmierna do artykułów n.t. obecnego prezydenta. I teraz wszystko układa się w całość:

    1. Artykuły pana Matyji
    2. Wiersze (marne zresztą) o bandytach z lasu
    3. Zniechęcanie do treści:

    “Wstęp lepiej sobie w ogóle darować, ponieważ nie ma w nim żadnej treści, przed nim i za nim są zdjęcia, w tym uśmiechniętych ludzi pokazujących swoje piękne i zdrowe uzębienie. Proszę wybaczyć sarkastyczny ton, ale te zęby są chyba najciekawsze w tym programie.”

    Pamiętam jak uwolniono Mein Kampf i redaktor w programie I-wszym Polskiego Radia bardzo zniechęcał do lektury, a główne powody to: za długa, za nudna, nieciekawa.

    Ten artykuł, to prezent dla Dudy, swego rodzaju laurka i zapowiedź wzmocnienia propagandy PiS na tym portalu.

    ps.

    “Na tytułowym zdjęciu to chyba nie Trzaskowski?

    SZANOWNY PANIE TO LOSOWO DOBRANE ZDJĘCIE KONTEKSTOWE O TEMATYCE WYBORCZEJ. SAM DODAWAŁEM. WEB JÓZ.”

    ….jak Ci sędziowie na którejś rozprawie. Losowo dobrani ale sam pisior dodawał.

    Odpowiedz
    • 9 lipca 2020 o 16:24
      Permalink

      Dość długo na ten portal zaglądam, acz dopiero od niedawna coś komentuję. No i dość długo byłem przekonany, że Sz. WEB JÓZ jest osobą obiektywną i bezstronną. Szkoda że podczas końcówki tej kampanii wyborczej Sz. WEB JÓZ nie wytrzymał nerwowo i postanowił otwarcie poprzeć jednego z kandydatów. Tym bardziej szkoda, że poparł obecnego Prezydenta, który zasłynął z działań na pograniczu łamania Konstytucji, no i ze swojej 100% dyspozycyjności wobec dość kontrowersyjnego Szefa Partii o wyraźnie autorytarnych zapędach, wzorowanych zapewne na przedwojennej Sanacji.

      Przecież Zdjęcie kontrkandydata też byli. Web joz.

      Odpowiedz
      • 9 lipca 2020 o 20:37
        Permalink

        Web Józ i Krakauer, ja sądzę że to ta sama osoba

        NIE. AUTOR PRZESYŁAM TEKSTY, JA LUB WERONIKA JE WGRYWAMY. POZDR. WEB. J.

        Odpowiedz
    • 9 lipca 2020 o 19:40
      Permalink

      @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
      @Niechodzacy na wybory
      Panowie, a ja sugeruje, by poczekać na cześć 2
      – jak na razie, Autor “przeanalizował” zenade “obiecanek” jednego z kandydatów…

      Zobaczymy co “obiecuje” drugi…

      Odpowiedz
      • 9 lipca 2020 o 21:30
        Permalink

        Oczywiście, że poczekamy. Ale zajadłość pozostanie. Tak więc bez względu na program pana Trzaskowskiego, nie dostało się tak Dudzie mimo ewidentnie i kompletnie różnic pomiędzy panami.
        Ja tu ująłem myśl delikatnie co by tego drugiego za głupoty nie wyzywać.

        Tu i tak wiele osób się domyśla, że pan redaktor jest pisujący. Ja byłem zawsze ostrożny, uważałem słowo redaktora za wyważone, obdarzone szacunkiem wobec nazwiska. Natomiast to, co się w tym artykule wydarzyło jest zdjęciem szat i ukazaniem gołego ciała, zaś czytelnikom wystawienie jego części. To portal tego pana i ma prawo, ok…., ale mnie sie to nie podoba i mam do tego prawo również.

        Proszę sobie porównać krytykę Dudy na tym portalu.

        @WEB JÓZ. – wierzę. Dziękuję za odpowiedź.

        Odpowiedz
  • 9 lipca 2020 o 19:38
    Permalink

    Komentarz do “zawiedzionych postawą” Redaktora Naczelnego OP.

    Wiadomo, że Redaktor, nawet jako Krakauer – nie jest zachwycony dotychczasową działalnością i postawą obecnego Prezydenta, którego licealni koledzy zwą “Dudusiem” – mimo że też krakowianin.

    Ale teraz mamy wybory zero-jedynkowe, a “kogoś” trzeba przecież wybrać.

    Mnie też kandydat Trzaskowski zawiódł i nadal zawodzi bo ciągnie za sobą Całą STARĄ (jakże starą!) Platformę, chociaż już bez Tuska, ale za to z mgr historii, co to będąc nawet Ministrem Spraw Zagranicznych, doszukał się Ukraińskiej Armii w wyzwalaniu Oświęcimia w 1945 roku.

    Byle nie Armia Czerwona, chociaż do San Escobar nie jechał …

    Stąd oczywisty wybór, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma …

    I tak decyzje podejmą MŁODZI za 3 i potem 7 lat – w kolejnych wyborach do Sejmu, o ile Naczelnik Państwa go jeszcze zachowa …

    Młodzi widzą, że żyją w coraz bardziej obciachowym Disco-Polowym Nadwiślańskim Macondo, zanurzanym coraz bardziej w bagna i moczary wokół stolicy w Taplarach (tych z Konopielki).

    Nic tak nie mobilizuje jak OBCIACH i świadomość, że zaczynamy się w tym obciachowym Macondo czuć coraz lepiej.

    Cała nadzieja w młodych, bo to oni zapracują na emerytury obecnych 50-60-cio latków za te 15-20 lat.

    Albo i nie …

    A na wybory należy iść i głosować jak tam każdemu sumienie podpowiada.

    Amen.

    Odpowiedz
    • 9 lipca 2020 o 21:33
      Permalink

      sumienie to dla Dudy
      rozum dla Trzaskowskiego

      Pan Dmowski już nie żyje.

      Odpowiedz
    • 10 lipca 2020 o 09:38
      Permalink

      @krzyk58
      No właśnie !!!
      – już kiedyś tam sugerowałem, iż zasady wyborcze powinne być zmienione…

      Wystarczyłoby ustanowić coś w rodzaju “frekwencji minimalnej”, np. obecność min. 70% uprawnionych do głosowania, a do alternatyw wyboru dodać jeszcze jedną możliwość, np. “Zaden z wymienionych” …
      – wówczas Społeczeństwo rzeczywiście mogłoby wyłonić swojego kandydata…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.