Polityka

Izrael ma prawo do obrony przed terroryzmem!

 Izrael ma prawo korzystać ze swojego prawa do obrony samego siebie! Co więcej ma prawo robić to skutecznie, to znaczy w sposób eliminujący nawarstwiające się zagrożenia w morzu nienawiści i planowanego ludobójstwa, którym jest otoczony ze wszystkich stron. Izrael ma prawo do obrony przed terroryzmem.

Media na całym świecie, jak również politycy i urzędnicy Organizacji Narodów Zjednoczonych – kipią z oburzenia na Izrael ze względu na działania obronne i powstrzymujące jego sił zbrojnych w Strefie Gazy. Izrael jest oskarżany nawet o zbrodnie przeciwko ludzkości i niehumanitarne prowadzenie wojny, o zabijanie dzieci i kobiet. Świadczą temu zdjęcia porozrywanych lub zgniecionych pod zapadającymi się ścianami budynków ciał arabskich dzieci, kobiet, starców, mężczyzn. Nikt nie może zaprzeczyć faktom – w Strefie Gazy dzieje się dramat, dochodzi do masowego zabijania.

Stąd już jest tylko krok do krytykowania Izraela, do nazywania go państwem mordercom i wszystkim co najgorsze. Pozornie sprawa jest jednoznaczna – nad Strefą gazy widać skrzydła izraelskich samolotów, wszędzie czołgi, artyleria – cywile nie mają żadnych szans z doskonale wyćwiczonym i wyposażonym izraelskim wojskiem dysponującym totalną przewagą w instrumentarium zabijania zarówno pod względem ilościowym jak i jakościowym. Jest naturalnym więc, że dla osoby, która nie zna się na złożoności tego konfliktu, po pobieżnym zapoznaniu się z informacjami – sympatia większości widzów znajdzie się po stronie słabszej tj. arabskiej.

Niestety jednak nie można popełnić większego błędu, nie można tego konfliktu oceniać po ofiarach, albowiem złożoność sprawy jest wielokrotna i ABSOLUTNIE wysublimowana.

Trzy tygodnie temu, gdy porwano i zamordowano trzech izraelskich chłopców – ludność Strefy Gazy szalała z radości, ludzie pozdrawiali się na ulicach, cieszyli się ze „zwycięstwa”, że udało się pokonać Izraelczyków, zabić trzech „małych syjonistów”! Arabska ulica szybko stworzyła nawet nowy gest powitalny – pokazywanie trzech palców, na znak że – jest trzech Żydów mniej. W licznych uroczystościach i fetach brali udział przedstawiciele lokalnych władz palestyńskich. Był to prawdziwy festiwal nienawiści, poparcia dla metod terrorystycznych, zabijania niewinnych ludzi, tylko dlatego ponieważ byli Żydami, którzy popełnili błąd – byli sami i nie mieli broni.

Kilka dni po tym dramatycznym porwaniu i haniebnym zabójstwie – żydowscy radykałowie porwali i brutalnie zabili młodego araba. Natychmiast zostali schwytani przez izraelskie służby specjalne i przekazani policji – są w więzieniu, grozi im proces i najwyższy wymiar kary. Premier Izraela osobiście zadzwonił z wyrazami żalu do Ojca ofiary. Rodzice zabitych tydzień wcześniej młodych Izraelczyków odcięli się od hańbiącego incydentu uznając go po prostu za zabójstwo. Nikt w Izraelu nie cieszył się z tego aktu bestialstwa, etyka „ząb za ząb” – jest obca temu demokratycznemu społeczeństwu wolnych ludzi. Jeżeli tylko sprawcy nie są chorzy psychicznie – na pewno nie unikną kary. Nie było widać radości na izraelskich ulicach.

W konsekwencji islamski HAMAS – organizacja arabskich bojowników w Strefie Gazy postanowiła dokonać kolejnego aktu terrorystycznego ataku na terytorium Izraela, ponieważ jej celem jest zabicie wszystkich Żydów i likwidacja państwa Izrael. Pretekst był jednoznaczny, wystrzelono setki rakiet w kierunku terytorium zamieszkałego przez Żydów, na szczęście izraelskie środki obrony przeciwrakietowej spisują się coraz lepiej i zagrożenie dla życia było zminimalizowane, jednakże przy dużej skali ataku terrorystycznego „na oślep” liczy się efekt psychologiczny i odłamki rażące zawsze, ponieważ grawitacji nie da się oszukać. Nawet zniszczona rakieta w powietrzy – powoduje odłamki, to właśnie one uczyniły najwięcej szkód, przede wszystkim powodując strach i częściową panikę u mieszkańców Izraela, ponieważ to po prostu „loteria”, czy dostanie się odłamkiem w dach samochodu stojącego w korku czy w bagażnik.

Izrael odpowiedział tak jak zawsze odpowiadał na takie przypadki, skoncentrował ataki na miejsca przechowywania rakiet i ich wystrzeliwania przy użyciu broni precyzyjnej. Jednakże tutaj mamy pierwsze zderzenie z obcą dla nas rzeczywistością – HAMAS namawia lub terroryzuje własne społeczeństwo do zasłaniania własnymi ciałami swoich miejsc ukrywania broni. Niestety każdy atak w takich realiach oznacza ryzyko pośredniego zranienia lub w skrajnych przypadkach zabicia osób cywilnych. Jednakże one, albo są w strefie rażenia dobrowolnie, albo pod lufami karabinów. Izraelczycy z zasady ostrzegają przed ostrzałem, tak że rodziny mieszkające w pobliżu miejsca wytypowanego do ataku mogą się ewakuować.

W świetle sondaży badania opinii publicznej HAMAS i jego politykę popiera około 80-85% mieszkańców Strefy Gazy. Ci ludzie sami wybierają radykałów do władzy, czczą morderców i terrorystów jako męczenników i akceptują fakt, że po kolejnym morderstwie – może nastąpić izraelska odpowiedź, w wyniku której mogą zginąć kolejni ludzie. Jednakże to nie jest w ich mentalności problemem – albowiem dominująca tam religia, nazywa takie ofiary „męczennikami”. Mamy więc pomieszanie argumentów irracjonalnych z polityczną nienawiścią, ksenofobią i czystą wrogością. Im więcej Arabów jest zabijanych, tym bardziej nienawidzą Izraela i tym bardziej godzą się na walkę z nim, do kolejnego aktu porwania, zabójstwa lub innego sposobu zabijania niewinnych ludzi. Potem następuje izraelska odpowiedź, ponawiany jest dramat ofiar, pogrzeb, uznanie za męczennika. To spirala dramatu, której nie udało się jak do tej pory przerwać.

Giną cywile – jak najbardziej – są po prostu zabijani najczęściej w wyniku siły rażenia izraelskiej broni. Izrael nie zabija celowo – nie strzela do ludzi np. w miejscach zgromadzeń. Zawsze wybierany jest konkretny cel, np. osoba znana z działalności terrorystycznej, skład broni, wyrzutnia rakiet, skład materiałów wybuchowych itd. Natomiast Arabowie ostrzeliwują Izrael z zaskoczenia – wybierając cele cywilne, tak żeby zabić jak najwięcej Żydów, zadać jak największe cierpienia.

Jednakże – i tutaj jest chyba najważniejsze – to nie tylko Żydzi są celami dla radykałów z HAMASU, równorzędnymi celami są przecież dla nich ich arabscy bracia i siostry, których wystawiają na zagrożenie (o ile nie zabijają bezpośrednio), właśnie swoją polityką, to ona jest tutaj winna całemu złu – przypomnijmy – chęć zabicia wszystkich Żydów i wymazania Izraela z mapy. Temu celowi podporządkowane jest ludobójstwo na własnym Narodzie, któremu wmówiono, że musi się poświęcać w kulturze zabijania, tylko po to żeby można było po raz kolejny spróbować zabić jak najwięcej Żydów! To śmierć kolejnych arabskich dzieci i kobiet – jest czynnikiem napędzającym i podsycającym nienawiść całego Narodu do Izraela i jego obywateli. Bez – nazwijmy rzecz po imieniu – generowania nowych ofiar, nowych męczenników – logika śmierci HAMASU przestałaby być ideologią dającą mu olbrzymie polityczne poparcie, czyli w konsekwencji władzę nad współobywatelami.

Uwaga nikt tutaj nie twierdzi, że Arabowie w Palestynie stłoczeni w Strefie Gazy sami wybrali swój los dla przyjemności. Skala złożoności tamtego konfliktu w ogóle wyklucza możliwość prostej odpowiedzi na pytanie – dlaczego tak tam jest, jak jest. Jednakże porównując zachowania arabskich mieszkańców Strefy Gazy z zachowaniami ich rodaków z Judei i Samarii (zwanych często w mediach tzw. Zachodnim Brzegiem lub Cisjordanią), gdzie rządzi FATAH – mniej radykalne ugrupowanie palestyńskie – widać, że jednak da się przynajmniej milczeć. Nikt nie każe tamtejszym arabom kochać Żydów, jednakże z Judei i Samarii nie lecą rakiety lub pociski moździerzowe. Nie ma też izraelskich odwetów. Wnioski? Można koegzystować w pokoju? Przynajmniej bez zabijania się? Chociaż wielu Izraelczyków twierdzi, że gdyby FATAH miał wspólną granicę nie z pokojową i współpracującą z Izraelem pod względem warunków pokoju Jordanią, tylko Egiptem, gdzie państwo działa mało skutecznie (przemyt w tunelach) – to też stamtąd leciałyby rakiety.

Wnioski są jednoznaczne i oczywiste. Dzieją się tragedie, dzieją się dramaty – masowo zabijani są ludzie. Duże straty poniosło nawet izraelskie wojsko – to wszystko nie musiałoby się wydarzyć, gdyby Arabowie w tym akcie dramatu nie dokonali kolejnych zabójstw. Trzech młodych Izraelczyków zostało brutalnie zamordowanych, potem zginęli kolejni ludzie i nadal giną. Dlaczego? Czy to Izrael atakuje arabów w ich domach, w których montują swoje rakiety dla sportu? Obecna operacja lądowa w Strefie Gazy – chociaż kosztuje Izrael wiele ofiar, jest koniecznością, ponieważ pokazuje Arabom, że nie mogą czuć się bezkarni. Co więcej, jest wyraźnym dowodem na determinację Izraela w walce z tymi, którzy odmawiają mu prawa do istnienia.

Jeżeli żaden z powyższych argumentów nie przemawia do sceptyków, proszę się zastanowić, który kraj tolerowałby 1000 rakiet wystrzelonych w swoje terytorium?

24 komentarze

  1. Albo autor jest pejsaty albo brak mu wiedzy.
    Wyglada na to, ze przedrukowany od pejsatych.
    Izrael nawet nie ma prawa tam istnieć, co dopiero napadać
    na niewinnych ludzi.Autor na pewno złapał za rekę tych co zabili 3 z Izraela, skoro tak pewnie pisze o winie Palestyny.Dla Rosji, która nic nie zrobiła sankcje, dla Izraela usprawiedliwienie zbrodni.Wstyd zamieszczać takie opracowania.

    • Oczywiście XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX filosemityzm!

      ! NIE MA TOLERANCJI DLA WYPOWIEDZI MAJĄCYCH CHOCIAŻBY CIEŃ ANTYSEMITYZMU ! Web Józ.

      • WEBMASTER JÓZEF!

        Brzydko się bawicie,jesteście “na prawie”.
        Totalna cenura(tnąca), daje efekt jakby manipulacji,
        mam na myśli OSTATNI wpis!
        GUKPiW (Mysia),mógłby z Was być dumny, – a może???

        SZANOWNY PANIE – ŻADNEGO NAWET CIENIA ANTYSEMITYZMU – BARDZO O TO PROSIMY, NIKT PANU NIE KAŻE PRZECIEŻ WYPOWIADAĆ SIĘ POD KAŻDYM TEKSTEM CZY PAN GO POPIERA CZY NIE? SZANUJEMY PANA PEŁNE PRAWO DO INNEGO OSĄDU SPRAW, ALE PODKREŚLAM – NIE MA TOLERANCJI DLA ANTYSEMITYZMU I NIE BĘDZIE – NIE ZGADZAMY SIĘ NA ANTYSEMITYZM W JAKIEJKOLWIEK FORMULE. CZY NIE MOŻE PAN SKOMENTOWAĆ TEKSTU W SPOSÓB POZBAWIONY JAKIEGOKOLWIEK ZABARWIENIA KSENOFOBICZNEGO? TO PO PROSTU WSTYD I HAŃBA INTELEKTUALNA. PROSZĘ WYCIĄGNĄĆ WNIOSKI. WEB JÓZ.

    • MOŻE JESTEŚCIE MUZUŁMANAMI ? ŻE BRONIC XXXXXXX

      Wygnany arcybiskup Mosulu Emil Nona wzywa Zachód, aby wyzbył się złudzeń co do islamu. Dżihadyści są prawdziwą wersją islamu. Podstawą ich ideologii jest sam islam – powiedział iracki biskup w wywiadzie dla dziennika włoskiego episkopatu „Avvenire”.

      Przypomina on, że w Koranie są wersety, które mówią o zabijaniu chrześcijan i wszystkich innych niewiernych. „Słowo niewierny jest w islamie bardzo mocne. Dla islamu niewierny nie ma godności, nie ma praw. Z niewiernym można zrobić wszystko” – mówi abp Nona. Podkreśla, że ideologia islamistów nie jest nowa, lecz jest oparta na Koranie

    • IZRAEL MA PRAWO ISTNIEĆ ALE NIE xxxxxxxxxx

      Jordański Szejk ; Izrael należy do Żydów . Jordański Szejk Ahmed Aladonan al-Amman członek Jordańskiego plemienia Adwan opublokował w tym tygodniu na Facebookowym swoim profilu , że nie ma czegoś takiego jak ” palestyna ” oraz udowadnia na podstawie Koranu prawo Izraela do istnienia

    • Kim Ty jestes, ze twierdzisz ze Izeael nie ma prawa istniec? bogiem? Jestes tylko malym xxxxxx

      PROSIMY O ZACHOWANIE POZIOMU, WEB, JÓZEF

  2. Izrael nie ma prawa tam istniec? A to dopiero faszystowski pomiot, moze w ogole izraelczycy nie maja prawa zyc co? Faszyzm nie przejdzie

    • Drogi przyjacielu zajrzyj do internetu i sprawdź od kiedy istnieje państwo Israel i na czyich rdzennych ziemiach zostało stworzone. ONZ i brytole stworzyli ten sztuczny twór na terenach dawnej Palestyny . Tak więc Izraelici byli i są tam gośćmi. W 1948 roku żyło tam tylko ca. pół miliona Żydów. Wg ONZ mieli wspólnie z Palestyńczykami budować wspólne państwo. Jak budowali i budują widać w chwili obecnej. Podkreślam Palestyńczycy są tam u siebie , a Israel sprowadził ich życie do poziomu xxxxxx, więc nie dziw się ,ze powstał xxxxxx to takie nasze xxxx lub xxxxx dla Palestyńczyków

      SZANOWNY PANIE MYŚLEĆ MOŻE CO PAN CHCE ALE PROSIMY NIE DOKONYWAĆ PORÓWNAŃ AHISTORYCZNYCH NIE DAJĄCYCH SIĘ ZNIEŚĆ. WEB. JÓZ.

      • Prawda jak zawsze jest bolesna

      • Prawy Sektor wsparł Izrael w „walce z terroryzmem” w Palestynie

        W Dniepropietrowsku odbyła się manifestacja wsparcia dla Izraela. Wzięli w niej udział m.in. członkowie żydowskiej społeczności oraz aktywiści Prawego Sektora.

        „Poczułem pewną wspólnotę losów Ukrainy i Izraela. My, tak jak i Izrael, uczymy się jedności, uczymy się kochac i bronić swojego kraju w warunkach wojny z najbardziej podłym i tchórzliwym przeciwnikiem – terroryzmem” – powiedział na konferencji prasowej Jewgienij Giendin, inicjator akcji.

        Na demonstrację przyszły setki ludzi, w tym także zastępca Dmytro Jarosza w Prawym Sektorze, Andrij Denisenko. W rękach trzymał on flagę Izraela.

        „Zastępca Jarosza Andrij Denisenko i inny prawosektorowcy przyszli w Dniepropietrowskie wesprzeć Izrael” – napisał na Facebooku zastępca gubernatora obwodu dniepropietrowskiego Borys Filatow.

        Demonstracja zakończyła się odśpiewaniem hymnu Izraela.

        segodnya.ua/Kresy.pl

        Wspólnie “pod ramię”, pełna symbioza…
        wkrótce karty zostaną odkryte.
        Nie ma to jak “sami swoi”.

      • To już nawet nie jest “porównanie ahistoryczne”.
        To są znane i oczywiste fakty, czy “z nimi”
        będziemy walczyć???Scena nam się klaruje…

        http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/prawy-sektor-wsparl-izrael-w-walce-z-terroryzmem-w-palestynie

        “Prawda jest zawsze bolesna.”
        CO jest POWODEM, że dokonywanego ludobójstwa
        w Noworosji i strefie Gazy nie możemy
        zmierzyć tą samą MIARĄ!!!?

    • Nie będę dyskutować z ignorantem, nie dość, że brak ogólnej wiedzy to dodatkowo cham. Na szczęście coraz więcej ludzi, jak wynika z komentarzy ma odpowiednie zdanie co do tych wybrańców. Bez względu na takie dziwne artykuły , my sami wiemy co mamy myśleć.

  3. Na ogół staram się wypośrodkować swoje zdanie czytając teksty różnych autorów na dany temat. Tym razem trudno mi się zgodzić z autorem artykułu, pisząc zwykłym językiem mam odmienne zdanie. Chyba, że autor celowo napisał artykuł w taki sposób.

  4. Straszny tekst usprawiedliwiajacy zbrodnię. Holocaust to było za mało? / Teraz potomkowie mordowanych wtedy Żydów odpłacają się tym samym. Wstyd mi,że mam w sobie nieco żydowskiej krwi (dziadek)

  5. To nie obrona. 25 za jednego. Skad to znamy?

  6. Zdzisław Majek

    Izrael da sobie rade, chociaż fakt że straty w ludziach IDF w tej operacji są olbrzymie jak na ich standardy!

  7. Szanowny autorze .Podsumowując mój poprzedni wpis przekręcę Twoje słowa. To Palestyńczycy maja prawo do obrony przed bandytyzmem i ludobójstwem. Przypominam to Izraelici znaleźli się tam z woli ONZ i Wlk. Brytanii w 1948 r i natychmiast rozpoczęli wojnę ze światem arabskim. Wielcy i uczeni w księgach rabini twierdzą od zawsze ,że goj ma służyć żydowi, o arabach wyrażają się gorzej niż o xxxxx (PEŁNO TEGO NA INTERNECIE- możesz sprawdzić !). To ma być ten naród wybrany siejący śmierć i pożogę? Proszę Cię zajrzyj do dostępnych źródeł i sprawdź jaki obszar w 1949 r zajmowała ludność palestyńska ,i porównaj jaki teren zajmuje obecnie. Na naszych oczach postępuje niszczenie narodu. Strefa Gazy to obóz koncentracyjny tylko jeszcze nie ma tam komór gazowych .

  8. Polecam artykuł w Wolnych Mediach z dnia 04.08.2014r. “Szał Imperatora: niech chaos ogarnie świat”, autor prof.James Petras, źródło polskie: Bankowa Okupacja, jest tam też wiele na temat Israela i Strefy Gazy, linku nie podrzucam, aby nie być posądzoną o sianie nienawiści, kto chce to przeczyta.

    • wieczorynko

      Podobno “sianie nienawiści”, już na niewiele się zda,
      gdyż efekt siania czyli…”wyssaliśmy wraz z mlekiem
      matki.” Tak bynajmniej twierdził Icchak Jaziernicki vel
      (…)wiemy o kim mowa.Nie napiszę – niestety,
      i nie “biję się” w polskie piersi, tytułem
      niekończących się przeprosin, jako to mają we zwyczaju…

  9. Nic nie zaprzeczy prawu Izraela do obrony żadne szczekanie, ani żadne debilne komentarze, zwłaszcza półidiotów/idiotek mówiących o braku argumentów, a powołujących się na banalny faszyzm i antysemityzm. Dobrze że istnieje ten portal, dobrze że autor się podjął tematu. Dla nas jest oczywiste, że Krakauer to jeden z nas. Nie zapomnimy kto był z nami a kto przeciwko nam w dniach trudnych prowokacji Hamasu. Niech żyje Izrael i Syjonizm!

    • Temu kto błogosławi Izraelowi, Bóg błogosławi!

      • A cóż znaczy Pan Bóg, wobec mądrości wynikających
        z doświadczenia życiowego ( i Ksiąg) rabinów
        i innych cadyków.Pomijam nadużycia seksualne
        wymienionych, to ‘podobniez’, domena KK.Wracając
        do tematu “błogosławieństw”, Pan Bóg gdy ma podjąć
        decyzje o znaczeniu zasadniczym, zwykle zwołuje
        “konsylium’, złożone z przybocznej rady rabinów.
        Po to oczywiście by wysłuchać, “jedynie słusznych
        i światłych opinii”, i nie tylko wysłuchać…

  10. JESTEŚCIE PAŃSTWO ZA MUZUŁMANAMI NIE ZA WSPÓŁWYZNAWCAMI – WSTYD I HAŃBA PALESTYNA NIE MA PRAWA ISTNIEĆ

    “Wygnany arcybiskup Mosulu Emil Nona wzywa Zachód, aby wyzbył się złudzeń co do islamu. Dżihadyści są prawdziwą wersją islamu. Podstawą ich ideologii jest sam islam – powiedział iracki biskup w wywiadzie dla dziennika włoskiego episkopatu „Avvenire”.

    Przypomina on, że w Koranie są wersety, które mówią o zabijaniu chrześcijan i wszystkich innych niewiernych. „Słowo niewierny jest w islamie bardzo mocne. Dla islamu niewierny nie ma godności, nie ma praw. Z niewiernym można zrobić wszystko” – mówi abp Nona. Podkreśla, że ideologia islamistów nie jest nowa, lecz jest oparta na Koranie’Według arcybiskupa Mosulu islamistów może dziś powstrzymać jedynie wojna, albo zablokowanie źródeł, z których są finansowani. Niektóre kraje całkiem otwarcie finansują te ugrupowania, a wspólnota międzynarodowa na to nie reaguje, bo kraje te posiadają złoża ropy naftowej – powiedział abp Nona, wzywając do gruntownej przemiany polityki międzynarodowej.

  11. Jordański Szejk ; Izrael należy do Żydów . Jordański Szejk Ahmed Aladonan al-Amman członek Jordańskiego plemienia Adwan opublokował w tym tygodniu na Facebookowym swoim profilu , że nie ma czegoś takiego jak ” palestyna ” oraz udowadnia na podstawie Koranu prawo Izraela do istnienia

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.