Inflacja w Polsce rośnie już mamy 5,1%

fot. red.

Inflacja w Polsce wg. Eurostatu to już 5,1%, inflacja w Unii Europejskiej wynosi 2,0%, a dla krajów Strefy Euro 1,6% [Źródło: April 2021 Annual inflation up to 1.6% in the euro area

Up to 2.0% in the EU https://ec.europa.eu/eurostat/documents/2995521/11563095/2-19052021-AP-EN.pdf/6bd163f8-7551-3b07-a874-ddc78c9ad93d?t=1621412809290 ].

To już poważna sprawa, ponieważ ponad 5% to dużo, ale to naprawdę dużo więcej, niż nasz cel inflacyjny! Przypomnijmy, to 2,5% z możliwością odchylenia +\- 1% w skali roku! To znaczy, że przekraczamy już cel z odchyłką w górę o 1,6% W praktyce oznacza to, że banknot 100 PLN ma dzisiaj wartość 94 PLN i 90 groszy! Nieźle prawda?

Jeszcze ciekawiej jest jak przyjrzymy się co ciągnie inflację, jest to opisane w przywołanym dokumencie, głównie usługi. Firmy chcą odrobić straty z okresu pandemii, wszystko drożej kosztuje, także praca ludzi, których nie ma w wielu branżach wymagających obsługi. Ponieważ kelnerzy, barmani, osoby obsługujące hotele – przebranżowiły się i np. dostarczają chleb lub robią inne rzeczy, które dają dochód i mają perspektywę. Mamy więc drugi czynnik generujący wzrost cen, trzeba płacić za pracę więcej, żeby móc świadczyć usługi. Ludzie, którzy dostaną więcej, również więcej mogą wydawać. Ponadto jeszcze gospodarstwa domowe mają zakumulowane stosunkowo duże oszczędności z czasu pandemii, dotyczy to całej Europy i właśnie ludzie, chcą te środki wydać. Jednym z kierunków przeznaczenia środków będą potrzeby wypoczynkowe, czyli – usługi, bo wiadomo, że turysta musi dojechać, spać, jeść, wszystko to wymaga pieniądza i ten pieniądz w obrocie przyśpieszy.

Niektóre mendia (tu nie ma błędu), pokazują ceny pomidorów na bazarkach Warszawy i innych miast, jak również pokazują ceny z nadmorskich restauracji nastawionych na szybką obsługę turystów – ryba z frytkami i piwem może kosztować około 140 PLN. Jeżeli odniesiemy to do cen ryby w dyskoncie i mrożonych frytek, które można sobie zrobić w domowym piekarniku – to rzeczywiście dużo. Jeżeli jednak dodamy wszelkie składowe, poczynając od kosztów lokalu, kosztów pracy, kosztów administracyjnych, spełnienia standardów sanitarnych – to nie ma się co dziwić. Przecież przedsiębiorcy nie świadczą swoich usług dlatego, bo mają takie hobby, ale robią to, żeby zarobić – w tym przypadku na sprzedaży ryby z frytkami. Wiadomo, że w tym stosunku 500+ to mało, podobnie jak mało robi się z pensją minimalną.

Pandemia spowodowała wiele zmian w globalnych łańcuchach dostaw, widać to np. na elektronice użytkowej i częściach (komponentach). Niektóre branże w ogóle nie mają komponentów np. branża samochodowa w zasadzie się zatrzymała z powodu braków w podzespołach energetycznych i wiązkach przewodów. Podobnie jest z rowerami, których po prostu nie można kupić, a ceny wzrosły. O lekach nie ma co wspominać, Europa już wie, że wydłużenie łańcuchów produkcyjno-logistycznych w zakresie elementów strategicznych, jak również wszelkich innych, których dostawa jest ważna dla społeczeństw i gospodarki – to pułapka.

Za chwilę na rynku pojawi się cała masa pieniądza pompowanego z unijnych dotacji, darowizn i pożyczek. To będzie olbrzymia góra, wręcz wszechocean pieniędzy, które zaleją Europę. To spowoduje ruch w zamówieniach – od infrastruktury, przez inwestycje publiczne i firmowe – a na prywatnych kończąc, jak również – wzrośnie konsumpcja. Będzie więcej pieniądza na wszystko i to Euro.

Złoty jest niedowartościowany, a polityka prowadzona przez bank centralny, niestety sprzyja jego dalszemu niedowartościowaniu. Porozumienie z Iranem powoduje, że na rynku pojawi się więcej ropy naftowej (Iran ma gigantyczne złoża). To spowoduje zmniejszenie presji na cenę paliw, oczywiście rabunkowa polityka podatkowa w Unii Europejskiej, nie da naszej gospodarce takiego obniżenia cen paliw jak to się dzieje np. w USA, jednak nawet te kilkanaście, może około 20 groszy taniej na litrze paliwa, to bardzo dużo jak się to przemnoży przez potrzeby całej gospodarki. W efekcie należy spodziewać się zwiększenia wolumenu i intensyfikacji procesów wymiany gospodarczej w skali całej Unii Europejskiej. To, zaś MUSI się przerodzić w presję inflacyjną – ponieważ pieniądze będą skierowane w ostateczności do konsumentów. Będą wydane, przejdą przez cały łańcuch gospodarki rynkowej – pobudzając wzrost, dając pracę i objawiając się w konsumpcji. To musi zwiększyć inflację.

Dla nas to nie jest dobra wróżba, ponieważ mając już przekroczone 5%, bardzo łatwo – nawet się nie zorientujemy, a będziemy mówić o 7-9% inflacji! A to oznacza, że w skali roku – jedna nasza pensja wyparowuje (100/12=8,33)! Nie ma jej, nie ma tej realnej siły nabywczej, nominalnie, będziemy mieć tyle ile mamy, ale realnie będzie mniej. Najciekawszym zjawiskiem będzie kurs Złotego do pary Dolara i Euro, nikt tu nie chce być złym prorokiem, ale jeszcze przeklniemy moment, kiedy przez głupotę i nieudolność niektórych naszych decydentów straciliśmy szansę na dołączenie do Strefy Euro. Już nawet się nie spierajmy, czy to byłoby lepiej, czy gorzej. Na pewno byłoby inaczej, pewne działania władz, ukierunkowane na eksploatację społeczeństwa byłyby ograniczone. Pożyjemy, zobaczymy.

11 myśli na temat “Inflacja w Polsce rośnie już mamy 5,1%

  • 23 maja 2021 o 10:30
    Permalink

    Nie jest wykluczone, że cała Europa będzie rolowała swoje długi na inflacji, a zawsze się to odbywa kosztem ludu i siły nabywczej pieniądza, bo podwyżki nigdy nie nadążają za stopniem inflacji, emerytury są spłaszczane, siła nabywcza pada, tylko zysk biznesu nie jest specjalnie zagrożony, bo z takiej góry kasy wrzuconej na rynek odbiją sobie koszty inflacji. Prekariusz nie będzie miał z czego sobie odbić inflacji, chyba, że przestanie jeść.
    Bez sztywnych cen narzuconych biznesowi nigdy się nie ograniczy ich chciwości i generowania inflacji. No ale tak działa kapitalizm, zwłaszcza dziki i liberalny, czyli złodziejski, więc lud chciał to ma, co chciał.
    Ku przypomnieniu z historii:
    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/sierpien-1980-21-postulatow-zwiazkowcy-chcieli-hiperinflacji/nxpemht

    Odpowiedz
  • 23 maja 2021 o 12:31
    Permalink

    Doskonały artykuł.

    Dziwny jest NADAL niski kurs DOLARA w kantorach: około 3,67 zł przy sprzedaży.

    Czyli ruch jego ceny w górę – przed nami, skoro inflacja ma być ok. 7%.

    Podejrzewam, że konsumenci wyzbywają się posiadanych walut (z tzw. zapasu “na czarną godzinę”), wobec obniżenia dochodów z powodu pandemii – stąd ten niski kurs dolara w polskich kantorach.

    No i stały duży wpływ waluty od naszej emigracji zarobkowej.

    Takie są skutki pozostania poza strefą Euro.

    Dlatego zachowajmy spokój.

    Bo i tak nic nie możemy INDYWIDUALNIE zrobić, żeby nie stracić posiadanego majątku.

    W tle – obniżenie poziomu życia dla obecnych “średniaków”.

    Tyle dobrego, że dostawy towarów są ciągłe.

    Że brakuje np. części do rowerów – to są skutki kupowania NIENAPRAWIALNYCH przedmiotów, jak np, sprzęt AGD czy elektronika.

    Cena postępu.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 23 maja 2021 o 16:38
    Permalink

    Sądzę, że inflacja cpi ( koszyk towarów) już sięgnęła 8-9 %. Oczywiście ważne jest jak liczy się ów koszyk. Sławne – chleb zdrożał, ale lokomotywy staniały cały czas obowiązuje !

    Podam swój przykład . Przyjmijmy tylko(!) skromne życie, bez Jastarni ,ale z Egiptem/Grecją ( bez, lu minimalny wzrost)

    Mieszkanie w ujęciu r/r od 560 do 668 zł/mc. – kilkanaście % ( nie chce mi się liczyć)
    Chleb – 1,90 do 2,20 kilkanaście %
    Mięso/wędliny – jakieś 7-8 %
    Ziemniaki – staniały, podobnie jak warzywa ( dzięki pogodzie) jakieś 20-30 %
    Energia elektr. zdrożała ca. 10%
    Ciuchy , buty nie liczę – mam od groma.

    Nie wliczam oczywiście telewizorów – staniały w wersji podstawowej.
    Auta – zdrożały ca.15%

    Ergo – żrąc ziemniaki z kapustą mam do przodu 20-30 %. WOW !!!

    Mogę wynająć jeden z pokoi . WOW ! To może być fascynujące w kontekście “młoda, uczciwa , poszukuje pokoju . Spełni każde życzenie” . Ale kłopoty są potem!

    Największym “cymesem” są śmieci. Wina rządzących. Cena wzrosła jak nigdzie. U mnie przez 1,5 roku z 7,50 zł/os. do 34 zł/os. WOW . Mam jeszcze ten plus ujemny, że kiedyś brałem woreczek ze śmieciami i zręcznie wrzucałem go do zsypu. Teraz – zapomnij ! W pomieszczeniu na dole , gdzie stoją kontenery na śmieci mam robotę z segregacją . Szczególne doznania przy bio – po otwarciu kontenera ( wrzucać luzem) mam symfonię skisłych warzyw . WOW !

    Ergo – jedna pensja przepadła! Ta inflacja będzie TYLKO rosnąć z przyczyn opisanych przez Autora, po wtóre przez ceny mieszkań, energii, i samochodów , bo wzbogacony jednak lud , nie mający gdzie lokować kasy jednak z w/w zrównuje.

    Symfonia wzrostów cen energii dopiero się zaczyna przez eko-faszystów, podobnie jak samochodów. Właśnie czytałem raport o wzroście ich cen. Jak przewidują producenci , cena Fabii
    czy Sandero ( podstawa ) mogą wzrosnąć do 2025 r. do 100 tys. ! Miło już było ! Były kiedyś po 30 tys. To oczywiście pchnie inflację b. mocno!

    Wszystko przez zielonych zboków i coraz bardziej NIENORMALNE normy!

    Co do energii , to PE i zboki w nim siedzące NIC nie zrobią dla ludzi, chyba, że będzie rewolucja !
    Czego życzę!

    Jak opierałem się lżeniu lemingów , to teraz nie mam oporów. Niejaka Róża Thun ( po mężu) , sucz siedząca za dużą kasę w PE pogratulowała sędzi zbydlęciałej zabezpieczenia pozwu w formie natychmiastowego (!) wyłączenia kopalni i co oczywiste elektrowni Turów .
    Równa się to – brak energii dla kilkudziesięciu/kilkuset tysięcy w okolicy . Oczywiście można go uzupełnić ( jeszcze) , ale brak PRACY dla kilkunastu(!) tysięcy zatrudnionych w kopalni , elektrowni i współpracujących dilach.

    Ale tam są tacy (….) . Czego życzę Rózi ? Ano , jak wróci z Brukseli , żeby pojechała sobie do jakiegoś ustronnego pensjonatu wypocząć. I wtedy ŁUP ! Wyłączają prąd! Bo wredny ! A Rózia jest spocona po podróży , ma sraczkę i żal , że nie ma okresów . Jest stara, ale zdał by się obfity, żeby ciekło po nogach. A tu prądu NIE MA . Wody NIE MA – hydrofor nie działa. Kibel pełny i cuchnący . Prysznic suchy jak wiór ! Tu mój diaboliczny chichot – co zostało z Rózi co wyszła za von und zu ! Gów..o !

    A , nie tylko baby są poje…ne. Trzaskowski też wydusił z siebie – prawo jest prawem! Milaczek ( jak mówią Czesi ) właśnie zwęża do JEDNEGO pasa dla samochodów okolice Ronda Dmowskiego – przy Rotundzie ! Będzie jeszcze buspass i pas drzew i szerokie ścieżki dla rowerów i jeszcze szersze chodniki dla pieszych . To ukłon w str. lewicowych ekoświrów !

    A tak w ogóle życzę światła i wody w kranach, windy wysoko mieszkającym i ciepłych kaloryferów za parę m-cy.

    Odpowiedz
  • 23 maja 2021 o 16:42
    Permalink

    Żrąc ziemniaki z kapustą , nie mam oczywiście do przodu , bo mój m-czny zysk na żarciu skonsumuje wzrost czynszu !

    Odpowiedz
    • 23 maja 2021 o 18:46
      Permalink

      @fly. Jak ‘z kapustą” to musowo na świńskim ryju, mniam! Palce lizać. 🙂 Polecam! Uprzedzam, jednak jest to danie nie-koszerne …
      No i dlaczego tylko jeden z pokoi? Arnold Boczek w kultowym serialu wynajął ‘wszystko”, zamieszkał pod
      publiczno-prywatą toaletą, BO tam ‘ruła grzeje” – 🙂 idź na całość, wielokrotnie zwiększysz dochód w stosunku do wynajmu tylko jednego pomieszczenia, i w ten prosty do wykonania sposób wyjdziesz na swoje, być może będziesz nawet sobie mógł pozwolić na porządny niedzielny obiad, a to np. rosół z kurczaka zakupionego w sklepie wielkopowierzchniowym!! Tyz palce lizać! A na panienki ‘w tym wieku” należy uważać gdyż wycisną starego dziada jak cytrynę, oczywiście z zasobów finansowych. Polecam w sieci (jak dorwiesz )
      295 odc. Świata wg Kiepskich pt. ‘Twardy głaz’.
      W temacie zielonych, czerwonych, różowych – nowych/starych zbzikowanych lewych (euro)globalistów rekomenduję do odsłuchania wykład dr Aldony Ciborowskiej – Dr Aldona Ciborowska: Zrównoważony rozwój – nowa masońska, uniwersalna religia pogańska – https://www.youtube.com/watch?v=igJ_yLFPOm0&t=1926s Jestem w trakcie odsłuchiwania, p. dr wie co mówi w przeciwieństwie
      do niektórych co to mówią co wiedzą, a nawet czego nie wiedzą, pacz: szczytowanie Zandberga i&
      względem rysującego się w zasięgu wzroku nawet krótkowidza – eurokoncłagru! 🙁

      Różne pozyskiwane energie ( lewicowe fantasmagorie) znajdziesz na kanale ‘Sommer Extra” expert
      sp. M. Zadrożniak. Mówi jak jest, a raczej jak będzie i dlaczego ‘idziemy potulnie do gazu”…

      Odpowiedz
  • 23 maja 2021 o 17:59
    Permalink

    Taki żart UE . Tzw. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji przewiduje wsparcie dla regionów odchodzących od normalnej energii w wys. 3,5 mld. euro . Rechot pod niebiosa! Bo, nie dość,że zbyt wolno odchodzimy – za to tylko POŁOWA gównianej sumy, to wg.byłego min. Markuszewskiego z SLD, któremu wierzę, koszt całkowitego odejścia od węglowodorów, wraz ze zmianą przebiegu czyli budowy nowych linii energ. i atomówki może wynosić od 800 mld. zł do 1 biliona !
    A tu 3,5 , sorry 1,75 mld euro. Hojni nasi panowie!

    Odpowiedz
  • 23 maja 2021 o 18:49
    Permalink

    Zaostrzam swoje złe życzenia pod adresem Róży von und zu . Może jeszcze stanąć jej serce w tym pensjonacie, a komórka rozładowana! Miło!

    Dlaczego? Bo specjalnie pochwaliła sędzię na TT czy FB.

    I jeszcze przed chwilą widziałem i słyszałem drugą “mądrą” – Ulę v.d. Leyen. A to ważna figura, szefowa KE. Otóż przed chwilą zręcznie machając łapkami ( jest przynajmniej ładna) powiedziała cyt. “po raz pierwszy przyznano ( KTO PRZYZNAŁ? QRWA!) , że zmniejszenie bioróżnorodności i zmiany klimatu są też przyczyną pandemii” . Boże, słyszysz i nie grzmisz!

    Z rosnącym sentymentem wspominam starego pijaka, cynika Junckera ! Ten, nie chciał zbawiać świata. A kobiety zachodnie , jak porzuciły wiarę chrześcijańską ( jest passe) tak zaczęły wyznawać DZIKĄ wiarę w koszmar CO2 itp. Nikt tak nie zabija jak idealista/tka!

    Jeszcze jedno – Juncker zaapelował o kupno Sputnika do UE! Leyen raczej tyłem do tego.

    Odpowiedz
  • 23 maja 2021 o 19:08
    Permalink

    Gdzieś zniknął mój ważny post – żart UE – Fundusz Sprawiedliwej Transformacji- ma nam dać aż (!!!) 3,5 mld. euro na transformację energetyczną! To oczywiście czysta KPINA ! Tym bardziej, że za ociąganie dadzą nam tylko połowę w/w jałmużny !
    Były min. Markuszwski z SLD ( gość uczciwy) ocenił, że wraz z atomówką i nowymi liniami energ. odejście od węglowodorów może nas kosztować 800 mld. do 1 biliona zł. Miło już było!

    NIE WIEM NIE WIDZIAŁEM, MOŻE TO W OKRESIE JAK MIELIŚMY BŁĄD SERWERA. WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
    • 24 maja 2021 o 07:22
      Permalink

      @fly Zaznaczam że nie sprawdzałem . Czy aby nie Markowski?

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.