Soft Power

Hotele, hejterzy, ukraiński wywiad i zamachowcy! Co się dzieje w tym kraju?

 Najważniejsze sprawy w naszym kraju?

Hotele, hejterzy, ukraiński wywiad i zamachowcy! Oto nasza rzeczywistość w trakcie kampanii wyborczej. Ludzie z elit są rzekomo umoczeni w biznesy z przestępcami, którzy utrzymują w ich lokalizacjach rzekome hotele na godziny. Wszędzie wylewa się tzw. hejt – nienawiść mówiąc po polsku. Do tego jeszcze okazuje się, że funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej miał grozić jednej z Posłów opozycji.

Co się dzieje w tym kraju? Czy to są naprawdę najważniejsze sprawy polityczne-publiczne w naszym kraju? Jeżeli ktoś prowadzi biznes oparty na najmie nieruchomości, nie zawsze ma wpływ na to, kto od niego podnajmuje. Jeżeli ktoś wypisuje głupoty w internecie lub w mediach klasycznych, ma do tego prawo – po prostu wystawia sam sobie świadectwo, przypomnijmy jest wolność słowa (oznacza to możliwość robienia z siebie głupka – to nie jest zabronione). Jeżeli jednak, funkcjonariusz straży powołanej do pilnowania najważniejszego organu Rzeczypospolitej Polskiej, stwarza wiarygodne zagrożenie dla życia jednej z Posłów – to już coś więcej, niż nic się nie stało. To bardzo poważny problem, albowiem trzeba się zapytać z czego to się bierze?

Temperatura debaty publicznej

Problemem jest temperatura debaty publicznej. Od dawna, od czasów chowania dowodu babci wiadomo, że w retoryce publicznej opieramy się na poniżaniu innych ludzi, na retoryce obciachu i na nienawiści.

Mediów, przez które ta retoryka się przenosi są media funkcjonujące w naszym kraju. Dodajmy, w dominującej większości są to media zagraniczne, nie polskie, mające zagraniczne ośrodki decyzyjne i realizujące cele, inne niż narodowe cele polskie i cele Polaków. Jeżeli ktoś się dziwi, że w kraju jest tyle nienawiści, jak kto woli – hejtu, niech ma pretensje właśnie do mediów. Na to się oczywiście nakłada język polityków, jednak ona ma charakter wtórny, to są tylko aktorzy, liczy się to że scena jest w istocie zagraniczna i ustawiana przez zagranicznych reżyserów. Właśnie dlatego wszelkie działania mające na celu repolonizację mediów są nie tylko słuszne, ale przede wszystkim powinny być bezwzględnie priorytetowe.

Jeżeli bowiem nie wiadomo dlaczego coś się dzieje w życiu publicznym, to trzeba się zastanowić, kto ma na tym korzyść? Jeżeli nikt z nas, bo na pewno nie zyskujemy na upadku życia publicznego w Polsce, to znaczy że korzyść odnoszą czynniki nam nieprzychylne, żeby nie powiedzieć, że wrogie. To im zależy na tym, żebyśmy skakali sobie do oczu. Niestety te cele, jak widzimy są osiągane naszym kosztem.

Hejt, czyli nienawiść – oczernianie i poniżanie

Elementem hejtu, czy jak się powinno mówić – nienawiści – są insynuacje, wobec człowieka, który był winny tylko tego, że dotrzymywał umowy najmu, którą podpisał na długi termin. Nagle słyszymy o gangsterach, mamy do czynienia z psuciem reputacji, uderzaniem w człowieka, nawet bez najmniejszego prawa wysłuchania jego argumentów. Klasyczny przykład lansowania faktów, produkcji kłamstwa i generowania zła w interesie mocodawców.

O ile do tej pory naiwnie myśleliśmy, że to co się dzieje na naszej scenie medialnej miałoby służyć jednej z opcji politycznych, to dzisiaj już wiemy, że byliśmy jak małe dzieci we mgle. Albowiem tutaj nie chodzi o żaden polski interes! Celem jest generowanie w tym kraju chaosu i spowodowanie, żebyśmy się niszczyli własnymi rękami i własną nienawiścią, w której mamy się pogrążać.

Aktywność ukraińskiego wywiadu w Polsce?

Do tego dowiadujemy się z pobocznych informacji w niektórych mediach, że ukraiński wywiad, miałby rzekomo pozyskiwać informacje o polskich elitach korzystających z usług prostytutek, gromadzić nagrania i dowody. Jednak o tym milczymy, nie ma tematu w głównych mediach. Czy Ukraińcy kogoś szantażują? Czy to na pewno Ukraińcy? Poza tym zadajmy pytanie o problem sąsiedztwa z krajem, którego służby specjalne prowadzą działania wywiadowcze na naszym terytorium. Czy ktoś słyszał o NATO? To tak na marginesie, bo podobno jesteśmy członkiem, a to podobno jakiś sojusz obronny jest?

Czy ktoś osłania ukraiński wywiad gromadzący informacje w Polsce?

Jeżeli bowiem prawdą jest, że ukraiński wywiad miałby wejść w posiadanie kompromitujących nagrań z tzw. agencji towarzyskich, na których mieliby być nagrani ludzie z naszych elit rządzących i biznesowych. A w tym samym czasie, jak o tym zaczynają mówić niektóre media – cała reszta dyżurnych – rzuca się na sprawę jakiejś małej kamienicy na bocznej ulicy w Krakowie (zresztą w tej chwili prawie odciętej dużym remontem)! To po prostu fenomen, jak bardzo zasłonięto tematem zastępczym prawdziwy problem, o którym już wiele razy mówiono i który jest prawdziwym problemem dotyczącym racji stanu. Zresztą prawdopodobnie jeden człowiek, który ośmielił się mówić prawdę i pytać – miał za to zapłacić życiem. Czy państwo polskie, które go uwięziło, nie potrafiło zapewnić mu bezpieczeństwa?

Czy to wszystko jest rzeczywiste? Czy naprawdę się dzieje? W ogóle jeszcze ktoś ma nad sprawami państwa kontrolę? Niestety media – poza nielicznymi przypadkami szlachetnych i wartościowych tytułów, nie służą sprawie narodowej, a nawet jawnie kłamią. Proszę pamiętać, że przekazywanie informacji alternatywnych wobec informacji głównego nurtu, mających realne znaczenie dla funkcjonowania spraw publicznych, to nic innego jak techniki działania białego wywiadu. To się nazywa dezinformacja jakby ktoś nie wiedział. Proszę teraz przeanalizować przekaz głównych mediów zagranicznych w Polsce z ostatnich dwóch dni…

Czy ktoś z polityków będzie miał odwagę zadać pytanie o aktywność służb tajnych Ukrainy w Polsce? Czy uległość naszych polityków wobec ukraińskich oligarchów, a nawet całe “wspieranie” zamachu stanu w tym kraju, wynika  po prostu z tego że ktoś nagrał naszych polityków “baraszkujących” z agentkami ukraińskiego wywiadu w tzw. agencjach towarzyskich? Z tego co wiadomo, ten proceder miał trwać wiele lat i obejmował swoim zasięgiem praktycznie cały południowo-wschodni kawałek kraju. Nie trzeba być jasnowidzem, żeby domyśleć się kogo to może dotyczyć…

8 komentarzy

  1. Znowu doskonały artykuł Krakauera.

    Istotna fraza, to stwierdzenie o zagranicznej własności mediów w Polsce.

    Macondo trwa w Kraju nad Wisłą i się umacnia.

    Wytrzymać niecałe 3 tygodnie, a potem zapanuje wieczna szczęśliwość, z udziałem Lewicy we władzy – bo tak coś wyczuwam, gdyż mogą uzyskać ponad 20 procent i staną się Języczkiem u wagi do ułożenia rządu.

    Chyba że obecna władza cały proces unieważni …

    Narzędzia wszak ma.

    Amen.

  2. No Cygan stracił życie bo złamał taby milczenia, uderzyliście w punkt – politycy polscy dają dupy Ukraińcom bo ci nagrali ich wcześniej bez spodni ze swoimi prostytutkami. Tego się można było spodziewać.

  3. Lidczenko ppłk

    Wiele zrobiono żeby wyciszyć burzę wokoło ukraińskiego wywiadu w Polsce. Wczoraj napisała Rzeczpospolita. Dziś wy macie odwagę, to teraz czekamy na to co się wydarzy….

  4. Gratuluję odwagi

  5. No taki mamy poziom “elit” polityczno-biznesowych i nic na to nie poradzimy. Dla zysku i ze zwykłej chciwości zrobią każde świństwo i nawet sprzedadzą majątek narodowy, a potem dziwią się, że konkurencja przy pomocy swojej czy obcej prasy, mediów wynajduje na nich haki.

    Gdyby miał odwagę i honor to powiedziałby taki polityk jak sprawy stoją, ujawnił umowy, powiedział że ma prawo wynajmować kamienicę i guzik kogo to obchodzi, jego także, co najemca z kamienicą robi i jaką działalność tam prowadzi. A tak cienias jeden tylko jeszcze bardziej się pogrąża, a to powoduje kolejne podejrzenia o kontakty z gangsterami. A podejrzenia się pojawiają, bo trzeba zadać pytanie, czy ta umowa najmu to nie fikcja aby? oraz czy nie czerpał zysku dodatkowego z tego wynajmu pokojów na godziny?
    https://marucha.wordpress.com/2019/09/23/banas-przeczuwal-klopoty-ujawniono-kiedy-pozbyl-sie-kamienicy-z-pokojami-na-godziny/

    Trzeba nie mieć rozumu, aby zajmować tak eksponowane stanowiska w państwie i dać się wmanewrować w takie podejrzane interesy.

  6. Nagrywają i to nie tylko oni. Taką mamy rzeczywistość.

  7. Wszyscy nagrywaja wszystkich, zbieraja materiały na polityków z całego świata, bądź sąsiednich krajów- w zalezności od zsięgu wlasnych interesów.
    Oczywiście- DYSKRETNIE.
    Nie ma sensu robić z tego sensacji.

    Jeżeli polski wywiad tego nie robi, to jest nieprofesjonalny.
    Szczególnie po czystkach Macierewicza……

    Co do hejtu, temperatury dyskusji.
    Skoro nasi rekonstruktorzy historyczni zabrali się do odtwarzania przedwojennych stosunków własnościowych i politycznych, to automatycznie odtworzyli całą kolorystykę.
    Być może doczekamy się i Berezy, i jakiegoś erzacu Piłsudskiego.
    Zamach stanu, dyktatura- w kolejce.

  8. Wielka Polska Katolicka

    No własnie czemu wszyscy poza Rzepą milczą o wątku ukraińskim na podkarpaciu? Was nie liczę bo wiadomo że takie rzeczy zaraz jakimś przypadkowym zapewne trafem odnajdujecie i nagłaśniacie …

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.